Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Katyń 10 kwietnia 2010

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Wczoraj obejrzełem jeszcze popołudniowo-wieczorne występy Macierewicza w tv.Jest możliwe ,że oni faktycznie coś wiedzą konkretnego i teraz już nie odpuszczą.Mam tylko nadzieję ,że niebawem komisja Macierewicza odkryje karty, bo już się z niego nabijają (macie , ale nie pokazujecie)

    Samo ściemnianie sprawy przez tvn i inne Kraśki jest już trochę żałosne.
    Jeden mi znajomy zaciekły leming sam mi wczoraj przyznał ,że coś tu śmierdzi jednak , bo na siłę podaje się w mediach bzdury o starych bombach z II wojny czy żołnierzach z Afganistanu.

    Wydaje mi się ,że ziarno niepewności zostało zasiane.

    Komentarz


    • Zamieszczone przez karakan Zobacz posta
      Wydaje mi się ,że ziarno niepewności zostało zasiane.
      Kwestia co z tego ziarna wyrośnie? Jeżeli nie będzie podparte kolejnymi (nie powiem może dowodami, chociaż takie byłyby tu najlepsze) nowinkami, to może umrzeć śmiercią naturalną. Odpowiednie służby są w stanie zatuszować wiele, co nieraz już widzieliśmy. To jest moment w którym albo trzeba zrobić krok w przód (o ile ma się argumenty), bo inaczej może się okazać, że jest się trzy kroki wstecz...
      Always look on the bright side of life!

      Komentarz


      • Liczę ,że Komisja Macierewicza wreszcie przedstawi dowody jakie ma.

        Komentarz


        • Tyle, że "odpowiednie służby", jak już tu padło, nie grają "do jednej bramki". Podobnie jak prokuratura generalna i wojskowa. Stąd kolejne "wycieki" info i - prawdopodobnie - aktywność seryjnego samobójcy.
          My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

          Komentarz


          • Zadziwiająca cisza ze strony obozu Komorowskiego.To tak w kwestii tego co napisał Foxx.

            Komentarz


            • Wróblewski ****** pływak

              Komentarz


              • Właśnie fakt, że on zawsze taki był i po osobistej rozmowie z Seremetem puścił wczorajszy i dzisiejszy tekst Gmyza na "jadynkę" jest dla mnie mocną poszlaką, że mają mocny materiał.

                A że w "głównym nurcie" pojawiły się żądania jego dymisji, więc "pływa"... Decydująca jest tu postawa samego Gmyza, która nie pozostawia wątpliwości.
                My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

                Komentarz


                • Dlatego coś czuję ,że na tym "trotylu" wyłoży się cała masa "ekspertów" , wszystkie tvn-y ,Lisy i Kraśki.Trotyl być może zapadnie wszystkim długo w pamięć jako substancja wybuchowa , która zmieni życie polityczne w Polsce.

                  Dziwnym trafem media przemilczają sprawę spotakania Seremeta i Wróblewskiego i ewidentnie zaciemniają słowa jakie padły na konferencji prokuratury.

                  Do tego dochodzi puszczenie w eter "pomyłki" Rzepy.Pomyłki , któa potem zniknęła i zmieniła się w to samo co powiedział prokurator.

                  Nie stwierdzono..

                  Nie mamy pewności , bo badania trwają , to jednak nie to samo co "nie ma śladów trotylu".

                  Niestety lemingoza już rozsyła sobie na FB memy stworzone przez Urząd Propagandy i śmieje się z tortylu.Szkoda tylko ,że śmieją się sami z siebie.

                  Komentarz


                  • O zmianie w przeprosinach Rzepy mówiły wczoraj wszystkie programy informacyjne.

                    Komentarz


                    • No i co z tego skoro dalej funkcjonuje forma "pomyłka Rzepy"?

                      Wejdź sobie na FB i poczytaj profile Urzędu Propagandy.

                      Tak w skrócie:

                      Rzepa się skompromitowała , trotylu nie było.

                      Pomagają w tym eksperci TVN i reżimowi dziennikarze.

                      Komentarz


                      • Zamieszczone przez Jaco Zobacz posta
                        Beny, pozdrawiam.
                        Również pozdrawiam.
                        Chociaż dziwię się, że co jakiś czas wypominasz mi osobiście i innym osobom, to co mówili/pisali kilka lat temu i przede wszystkim odmawiasz im prawa do zmiany zdania. Zwłaszcza, gdy m.in. dzięki mądrzejszym wpisom w tym i innych tematach, mogli się przekonać w tym czasie, jak ówcześnie się mylili i jak błędną wiedzę na temat całości zagadnienia posiadali.
                        Rozumiem za to, że w pewnym momencie naigrywanie się z takich osób może przynosić jakąś perwersyjną przyjemność.
                        Cieszę się, że czytając m.in. Twoje posty z każdym tygodniem uświadamiam sobie, że są jeszcze na tym świecie osoby, które od urodzenie nie zmieniły zdania, których nie uświadomił nikt mądrzejszy, ogarnięty, których nie trzeba było sprowadzić na właściwą ścieżką i którzy już co najmniej od przedszkola było niezłomni w swych przekonaniach. Uspokaja mnie to życiowo. I ciągle uczę się na błędach.

                        PS. Przepraszam, za post nic nie wnoszący do przedmiotowej dyskusji.

                        Komentarz


                        • Nie mam FB, więc nie mam jak sprawdzić

                          A to, że mleko się rozlało i do ogółu poszło info o pomyłce to normalka.

                          Komentarz


                          • Zamieszczone przez karakan Zobacz posta
                            No i co z tego skoro dalej funkcjonuje forma "pomyłka Rzepy"?

                            Wejdź sobie na FB i poczytaj profile Urzędu Propagandy.

                            Tak w skrócie:

                            Rzepa się skompromitowała , trotylu nie było.

                            Pomagają w tym eksperci TVN i reżimowi dziennikarze.
                            A piszą, że gen. Błasik był pijany, czy już nie?
                            Beny, bez urazy. mój wpis był bardziej żartobliwy niż złośliwy.
                            "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
                            Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
                            Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
                            Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
                            "
                            Janusz Waluś - czekaMY!

                            Komentarz


                            • Zamieszczone przez Foxx Zobacz posta
                              Decydująca jest tu postawa samego Gmyza, która nie pozostawia wątpliwości.
                              Właśnie dla mnie pozostawia i w ogóle przekaz tej strony nie jest zbyt jasny i spójny. Najpierw pisze się kategorycznie, że trotyl był, później "Rz" (bez zgdy Gmyza) się z tego wycofuje, potem Gmyz oświadcza, że się jednak nie wycofuje, chociaż tak naprawdę przyznaje, że nie ma pewności, czy materiały wybuchowe zostały wykryte. Jednak jest spora różnica między "były" a "wiele wskazuje na to, że były".
                              Z drugiej strony Macierewicz np. tu http://vod.gazetapolska.pl/2650-anto...ja-inne-zrodla twierdzi jeszcze co innego. Mianowicie, że prokuratura kłamie i że sama posiada (o czym Macierewicz wie, choć nie wiadomo skąd) jednoznaczne wyniki świadczące o obecności materiałów wybuchowych. A kłamie być może po to, żeby dać czas na zatarcie dowodów.
                              No więc w końcu są te dowody czy jedynie poszlaki? Ja, który się tym jako tako interesuję i sięgam do różnych źródeł nie rozumiem z tego zbyt wiele, co powiedzieć o szarych ludziach czerpiących przekaz wiadomo skąd.

                              Komentarz


                              • Ta pięcioletnia koperta to dobry pomysł... ja swoją wprawdzie otwarłam ciut wcześniej ale dzisiaj minęłoby 5 lat od jej stworzenia.

                                Wracając do trotylu... no nie chce mi się wierzyć, żeby gazeta pokroju Rzepy wrzuciła newsa bez sprawdzenia. Zresztą.. coś mi mówi, że autor tekstu dostał świetną propozycję. W stylu, albo to odkręcisz albo pamiętaj, że sobota już niedaleko.
                                NIGDY SIĘ NIE PODDAWAJ

                                Jak długo trwa pamięć o grobach, tak długo trwa siła związku z ojczyzną.

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X