Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Katyń 10 kwietnia 2010

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • I jak nie doszukiwać się spisku skoro na każdym kroku dzieją się coraz bardziej bulwersujące i dziwne rzeczy :

    Nagłe przyspieszenie w sprawie prokuratora Pasionka. Usłyszy zarzuty zanim zostanie rozpoznane zażalenie na jego zawieszenie
    całość :
    http://wpolityce.pl/wydarzenia/16319...go-zawieszenie
    Lepiej zapalić świeczkę, niż przeklinać ciemność.
    Konfucjusz

    Komentarz


    • Wyjaśniła się tajemnica nadpalenia dowodu osobistego Tomasza Merty. Jak ustalili reporterzy śledczy RMF FM, dokument wraz z innymi pamiątkami po ofiarach tragedii smoleńskiej został nadpalony w MSZ.


      Stało się tak omyłkowo - tłumaczą nieoficjalnie pracownicy resortu.
      Żona tragicznie zmarłego wiceministra kultury podejrzewała, że to Rosjanie uszkodzili dokument jej męża, bo na zdjęciach w dokumentacji dowód osobisty był nienaruszony.
      Magdalena Merta otrzymała natomiast od prokuratorów nadpalony dokument. Jak nieoficjalnie ustalili dziennikarze RMF FM, worek z pamiątkami po ofiarach smoleńskich, który dotarł do resortu, był w bardzo złym stanie. Zapach, jaki wydobywał się z tego worka, był nie do wytrzymania - mówią nieoficjalnie pracownicy resortu.
      Jeden z pracowników niższego szczebla w ministerstwie zdecydował więc, by worek ten zutylizować. Gdy rozpoczęto utylizację, ktoś nagle miał się zorientować, że spalane rzeczy są pamiątkami ze Smoleńska i utylizację przerwano.
      Ponadto jeden z pracowników miał także zadzwonić do prokuratury i zapytać czy te rzeczy przydadzą się prokuratorom. Śledczy oczywiście potwierdzili i dopiero wtedy przekazano worek prokuraturze.
      Kilka rzeczy było już jednak nadpalonych, w tym także dokumenty należące do Tomasza Merty. Śledztwo w sprawie zniszczenia dowodu osobistego należącego do Merty prowadzi Prokuratura Okręgowa w Warszawie.
      "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
      Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
      Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
      Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
      "
      Janusz Waluś - czekaMY!

      Komentarz


      • Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga podejrzewa, że funkcjonariusze BOR mogli nie dopełnić obowiązków przygotowując wizyty w Katyniu Donalda Tuska i Lecha oraz Marii Kaczyńskich w kwietniu 2010 r. Tusk i para prezydencka mają status pokrzywdzonych w tym śledztwie.

        Pięknie wygląda awans dla Janickiego w kontekście tych doniesień.
        Pięknie również wygląda rola Millera (pod którego podlega BOR) w komisji mającej na celu wyjaśnienie przyczyn katastrofy.
        Io di notte ti sogno sempre, e di giorno canto per te,
        quando in campo c'e la Juventus, tutto il resto e niente per me!

        Komentarz


        • Boeing bez kół na Okęciu.
          Jaki błąd popełniła załoga Boeinga, że zablokowali podwozie???


          Wbrew systemowi szkoleń, znani z braku odpowiedzialności polscy piloci, wylądowali na polskim Okęciu, amerykańskim samolotem. Manewr lądowania, jak zgodnie orzekli eksperci, był mistrzowski. Wydarzenie można by zaliczyć do zwykłego lotniczego incydentu, który zakończył się najlepiej jak mógł, ale mnie jednak wiele rzeczy nie daje spokoju. Zastanawiam się nad kilkoma sprawami naraz i zawdzięczam to całej serii niegdysiejszych rozterek jakie dzień w dzień pojawiały się w przestrzeni publicznej, kiedy innemu samolotowi nie udało się wylądować.

          Przede wszystkim zastanawia mnie, skąd eksperci wiedzą, że piloci nie popełnili błędu? Być może piloci przeszli z ręcznego na automatyczne albo z automatycznego na ręczne pilotowanie. Jak się przełożyła decyzja pilotów na aktywację przycisku odpowiadającego za awiację w systemie ILS?
          Moje wątpliwości kołaczą się w okolicach współpracy wieży z samolotem. Kontroler z wieży wyraźnie powiedział: „powodzenia”, w moim odczuciu mogła to być forma nacisku na załogę, że musi wylądować, bo przecież wyobraźmy sobie szefa firmy, który stoi nam za plecami i mówi: „powodzenia”. Chcemy, nie chcemy, presję czuć musimy.

          Załodze Boeinga przyszło wykonać dość standardowy manewr, w końcu awaryjne lądowanie bez podwozia jest niczym takim, w porównaniu do próbnego podejścia we mgle na wysokości 100 metrów. Każdy pilot zamieniłby się na lądowanie bez podwozia, gdyby wylosował próbne podejście we mgle, stres jest nieporównywalny.

          Na płycie Okęcia nagromadziło się wiele sprzętu i ludzi, zastanawiam się, czy takie zamieszanie było potrzebne, wszak zwyczajowo po płytach lotniska maszeruje ze trzech umyślnych i kilku miejscowych agentów od zadań specjalnych. Nie było czasu by się zorientować ile razy latali w tym składzie, czy mają stosowne pieczątki, jaką liczbę wylatanych godzin, no i przede wszystkim, czy ćwiczyli kiedykolwiek na symulatorze lądowanie bez kółek.

          Oprócz tych wszystkich wątpliwości, jest jedna kwestia zasadnicza, której na pewno nie można pozostawić bez sprawdzenia i wyciągnięcia konsekwencji. Kto na miły Bóg zorganizował ten lot? Na czyje zaproszenie? Kto zgromadził w samolocie 230 osób i po co? Nie doszłoby do tych dramatycznych wydarzeń, gdyby nie ludzka głupota, ludzka nieodpowiedzialność, ludzkie ambicje i demonstracyjne okazywanie jakiegoś tam przywiązania do tradycji i katolickiego święta.

          Na koniec chciałbym gorąco zaapelować, by już więcej o tym incydencie nie wspominać, dość już o lądowaniu na Okęciu, zajmijmy się kryzysem w strefie euro i reformą emerytur mundurowych.

          PS. Oczywiście państwo zdało egzamin.
          Źródło: Kontrowersje.net

          Komentarz


          • Wczoraj mnie tez naszło dlaczego polscy cywilni piloci są cacy a wojskowi be.

            Komentarz


            • Zamieszczone przez legart Zobacz posta
              Wczoraj mnie tez naszło dlaczego polscy cywilni piloci są cacy a wojskowi be.
              Proste bo udalo im sie wyladowac, dajcie jeszcze im troche czasu i postawia ich w stan oskarzenia za narazenie pasazerow na niebezpieczenstwo, bo przeciez wiedzieli o usterce, powinni byli wracac ...

              Rzecznik podkreślił, że nie było to lądowanie awaryjne. Kądziołka wyjaśnił, że przepisy lotnictwa cywilnego są bardzo rygorystyczne: kiedy podejrzewa się możliwość usterki, maszyna musi wylądować i zostać sprawdzona przez specjalistów.
              http://www.wiadomosci24.pl/artykul/a...lot_72373.html

              A mowiac o flocie lotu to szczegolnie 767 sa w oplakanym stanie

              tu nasuwa sie tylko jeden komentarz z filmu "Zmiennicy":
              "mowia LOTem bliżej - chyba ziemi"

              Komentarz


              • http://niezalezna.pl/18687-klamia-ro...zy-prokuratura
                A zatem, kto kłamie...
                To nasza jest duma , to nasza jest sława...

                Komentarz


                • Zamieszczone przez legart Zobacz posta
                  Wczoraj mnie tez naszło dlaczego polscy cywilni piloci są cacy a wojskowi be.
                  A to całkiem proste - bo chwilowo nie wśród cywilnych szuka się kozła ofiarnego. A i port lotniczy w stolicy państwa europejskiego średniej wielkości to nie betonka w krzakach jak w Smoleńsku.

                  Zamieszczone przez szczup(L)ak Zobacz posta
                  A zatem, kto kłamie...
                  Wszyscy.
                  From flood into the fire
                  One thousand voices sing
                  We're in this together
                  For whatever fate may bring

                  Komentarz


                  • Poseł Patryk Jaki - rzecznik "Solidarnej Polski" - skazany za przewodzenie uroczystościom smoleńskim
                    .........

                    Wyrok został wydany w specjalnym trybie, tzw. nakazowym. Przez to, że wybrano taki tryb, nie wiedziałem, kiedy odbywa się rozprawa, nie miałem możliwości złożenia swoich zeznań - czyli odebrano mi konstytucyjne prawo do obrony. Złożyłem już odwołanie od tego wyroku" - oświadczył Jaki na konferencji prasowej w poniedziałek w Opolu.....
                    całość :http://wpolityce.pl/wydarzenia/18066...iom-smolenskim

                    ----------------------------


                    Zuzanna Kurtyka dla pomniksmolensk.pl - Niepublikowany film i zdjęcia z odlotu Tu-154 m 10.04.2010

                    oraz inne filmy wideo spoza głównego obiegu:

                    http://solidarni2010.pl/n,1604,11,zu...-10042010.html
                    Ostatnio edytowany przez fankaKibiców; [ARG:4 UNDEFINED].
                    Lepiej zapalić świeczkę, niż przeklinać ciemność.
                    Konfucjusz

                    Komentarz


                    • Fizycy chcą zbadać wrak tupolewa

                      Kilkunastu polskich profesorów, głównie specjalistów w dziedzinie mechaniki, chce zwołania konferencji naukowej na temat katastrofy smoleńskiej – ustalił portal tvp.info. Interesuje ich mechanizm zniszczenia samolotu, czyli to, dlaczego rozpadł się on na tysiące części.

                      Niektórzy autorzy listu już wcześniej poddawali w wątpliwość oficjalną wersję wydarzeń z 10 kwietnia 2010 r. Przykładowo prof. Zdzisław Śloderbach z Politechniki Opolskiej w rozmowie z „Nową Trybuną Opolską” (wywiad przedrukowała "Gazeta Polska") mówił, że „nic nie wskazuje, aby przy takim locie koszącym, jaki wykonywał polski samolot z prezydentem, mógł on się rozpaść na tak drobne części”. Twierdził też, że w świetle praw fizyki zderzenie z drzewem nie mogło spowodować obrócenie samolotu grzbietem do dołu. Sugerował, że na pokładzie mógł nastąpić wybuch tzw. bomby paliwowo-powietrznej.

                      Niedawno "Gazeta Polska Codziennie" i "Gazeta Polska" opisały wnioski ekspertów zespołu parlamentarnego ds. wyjaśnienia przyczyn katastrofy smoleńskiej, którzy zrekonstruowali rozbitą maszynę na podstawie kilkuset zdjęć części wraku. Z analiz specjalistów wynika, że w centropłacie Tu-154, najmocniejszej konstrukcyjnie części samolotu, doszło do rozerwania od wewnątrz.
                      http://niezalezna.pl/18942-fizycy-ch...-wrak-tupolewa
                      Zobaczymy co tam ustalą, choć na jakieś zwrotne dla ogółu sprawy wnioski, nie liczę... .
                      Głową mur przebijesz!

                      Komentarz


                      • Niech ktoś lepiej znający temat mnie oświeci, czemu w ponad 1,5 roku po katastrofie wrak samolotu dalej leży w Smoleńsku?!


                        UB, SB, FB - co następne?

                        Komentarz


                        • Zamieszczone przez LiTAK Zobacz posta
                          Niech ktoś lepiej znający temat mnie oświeci, czemu w ponad 1,5 roku po katastrofie wrak samolotu dalej leży w Smoleńsku?!
                          Oficjalna wieść niesie,że ponoć wrak potrzebny jest jeszcze do śledztwa prokuratury sowieckiej
                          Biorąc pod uwagę,że nikt nie potrafi nawet w przybliżeniu podać długości tegoż śl;edztwa,można się domyślać,że potrwa do sądu ostatecznego niestety.
                          Nieoficjalnie natomiast chodzi o to aby Polacy nigdy nie poznali prawdy.Nasi eksperci oraz spora grupa chętnych naukowców ze świata ,którzy pewnie doszliby do prawdy mając wrak otrzymają go wtedy gdy zatrą się nawet najbardziej oporne na zniszczenie ślady...

                          A tu ciekawy artykuł z dzisiejszej Niezależnej - polecam:
                          Fizycy chcą zbadać wrak tupolewa
                          Kilkunastu polskich profesorów, głównie specjalistów w dziedzinie mechaniki, chce zwołania konferencji naukowej na temat katastrofy smoleńskiej – ustalił portal tvp.info. Interesuje ich mechanizm zniszczenia samolotu, czyli to, dlaczego rozpadł się on na tysiące części.
                          Całość :

                          http://niezalezna.pl/18942-fizycy-ch...-wrak-tupolewa
                          Lepiej zapalić świeczkę, niż przeklinać ciemność.
                          Konfucjusz

                          Komentarz


                          • Zamieszczone przez fankaKibiców Zobacz posta
                            Oficjalna wieść niesie,że ponoć wrak potrzebny jest jeszcze do śledztwa prokuratury sowieckiej
                            Biorąc pod uwagę,że nikt nie potrafi nawet w przybliżeniu podać długości tegoż śl;edztwa,można się domyślać,że potrwa do sądu ostatecznego niestety.
                            Nieoficjalnie natomiast chodzi o to aby Polacy nigdy nie poznali prawdy.Nasi eksperci oraz spora grupa chętnych naukowców ze świata ,którzy pewnie doszliby do prawdy mając wrak otrzymają go wtedy gdy zatrą się nawet najbardziej oporne na zniszczenie ślady...

                            A tu ciekawy artykuł z dzisiejszej Niezależnej - polecam:


                            Całość :

                            http://niezalezna.pl/18942-fizycy-ch...-wrak-tupolewa
                            Jeśli ichnia prokuratura działa równie sprawnie to nasza, to pewnie dostaniemy wrak gdzieś tak w okolicach 2030 roku. Co buce z naszej strony na to pozwoliły?

                            Artykuł był wrzucany dwa posty wcześniej.


                            UB, SB, FB - co następne?

                            Komentarz


                            • Zamieszczone przez LiTAK Zobacz posta
                              ...
                              Artykuł był wrzucany dwa posty wcześniej.
                              ups- sorki ( dla Repatrianta też ) .To przez nadmiar czytanych ostatnio nowości.Nie zapamiętałam,że na tej stronie też ten artykuł widziałam a odpisując po czasie nie wracałam już uwagą i wzrokiem do wcześniejszych postów.


                              -------------
                              Prokuratura dysponuje ostatnim zdjęciem prezydenta Lecha Kaczyńskiego, zrobionym tuż przed katastrofą smoleńską - informuje RMF FM.
                              http://wpolityce.pl/wydarzenia/18081...zed-katastrofa

                              ------------------------

                              Polecam też :

                              Nieznani smoleńscy świadkowie

                              http://solidarni2010.pl/n,1657,11,sl...nskiej-84.html
                              Ostatnio edytowany przez fankaKibiców; [ARG:4 UNDEFINED].
                              Lepiej zapalić świeczkę, niż przeklinać ciemność.
                              Konfucjusz

                              Komentarz


                              • Smolensk Crash Status Report / November 2011


                                Version with automatic transition to the chapter table of contents is at the link below.


                                http://ndb2010.files.wordpress.com/2...rt16-11-11.pdf


                                Wersja z automatycznym przejściem do rozdziałów ze spisu treści pod linkiem powyżej


                                *************************************************

                                This document entitled "Status of Smolensk Crash Report" was prepared by Esq (Esquire) Marię Szonert-Biniendę with the cooperation of experts in support of the Association of Families Smolensk Crash "Katyn2010".

                                Niniejsze opracowanie pod tytułem „Smolensk Crash Status Report” zostało przygotowane przez mecenas Marię Szonert-Biniendę przy współpracy ekspertów wspierających Stowarzyszenie Rodzin „Katyn2010″ .

                                Opracowanie to będzie służyć jako jeden z etapów na drodze do utworzenie tak bardzo potrzebnej międzynarodowej komisji ds.wyjaśnienia Tragedii Smoleńskiej.

                                Będziemy wdzięczni za rozpowszechniania raportu wśród anglojęzycznych znajomych oraz stowarzyszeń i instytucji pozarządowych, które mogą być zainteresowane sprawą tak bliską naszemu sercu – którą jest oddanie hołdu pasażerom i załodze Tu-154m nr.101 poprzez pełne wyjaśnienie przyczyn Tragedii Smoleńskiej.

                                Autorzy
                                źródło :
                                http://niezalezna.pl/19059-smolensk-...-november-2011
                                Lepiej zapalić świeczkę, niż przeklinać ciemność.
                                Konfucjusz

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X