Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Katyń 10 kwietnia 2010

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • "Dziennikarze" z Rosji i tvn zadają pytania z podobną tezą wpływ "presji", wpływ "braku decyzji o lotnisku zapasowym" - teza o naciskach ostatecznie upadła.
    Io di notte ti sogno sempre, e di giorno canto per te,
    quando in campo c'e la Juventus, tutto il resto e niente per me!

    Komentarz


    • Ja tutaj jednej rzeczy nie rozumiem, może ktoś wytłumaczy ... .

      Często powtarza się, że współczesne naszpikowane elektroniką samoloty mogłyby już de facto latać same, ale pilot potrzebny jest do startu i lądowania bo to cały czas zbyt skomplikowane manewry, aby je powierzyć komputerom.
      Jak to się ma do Smoleńska? W czym pomaga autopilot przy podejściu i dlaczego Protasiuk wybrał taki wariant? Mi się zawsze wydawało, że lądując, szczególnie na "dzikim" lotnisku, robi się to na "ręcznym".

      Co raportu Millera. Wnioski wydają się być słuszne. Mi się to od razu rzuciło w oczy, że za dużo rzeczy musiał robić kapitan. Zauważyliście, że chyba ani razu nie przewija się w różnych sprawozdaniach nazwisko drugiego pilota? Zupełnie jakby go w kabinie nie było. Ewidentna jest też wtopa nawigatora, który podawał wysokość z wysokościomierza radiowego, a nie barycznego. Tylko czemu drugi pilot, który jest teoretycznie od pilnowania przyrządów przy podejściu tego nie zauważył? Przecież ma własny wysokościomierz.

      Macierewicz: były dwa wielkie wstrząsy

      Poseł PiS ujawnił analizę pracującego w USA eksperta. Składu zespołu naukowców nie chciał jednak podać. – To bzdura – komentuje hipotezę o wstrząsach płk Edmund Klich

      Antoni Macierewicz podał wczoraj wnioski, które zespołowi parlamentarnemu wyjaśniającemu przyczyny katastrofy smoleńskiej, przekazał ekspert z USA – prof. Kazimierz Nowaczyk. To według posła PiS naukowiec kierujący zespołem analizującym ostatnie minuty lotu Tu-154 M.

      Zdaniem Macierewicza z analizy wynika, że przyczyną wypadku były „dwa wielkie wstrząsy". – Pan prof. Nowaczyk stwierdził, że miały one charakter zewnętrzny w stosunku do mechanizmu samolotu – dodał poseł i zaznaczył, że nie ma własnego poglądu na ten temat. Podkreślał, że analizę sporządził fizyk, profesor Uniwersytetu Maryland, który od miesięcy pracuje nad danymi pochodzącymi z przyrządów samolotu, które zostały zbadane w Redmond w USA.

      – Wiemy, że powodem katastrofy nie było zahaczenie o brzozę – mówił Macierewicz. Tłumaczył, że zmiana kursu Tu-154 M nastąpiła później, gdy na skutek dwóch wielkich wstrząsów doszło do awarii systemu zasilania samolotu.

      Jak oceniają taką hipotezę eksperci? – To bzdura – mówi krótko płk Edmund Klich, szef Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych i polski akredytowany przy MAK.

      „Rz" próbowała dowiedzieć się czegoś o zespole ekspertów. – Składa się z sześciu osób. Pozostałe pracują na polskich uczelniach – mówi Macierewicz. Nazwisk ujawnić nie chciał.

      Kazimierz Nowaczyk jest zatrudniony jako assistant professor (adiunkt) w Centrum Spektroskopii Fluorescencyjnej na Wydziale Biochemii i Biologii Molekularnej Szkoły Medycznej Uniwersytetu Maryland. Ukończył fizykę na Uniwersytecie Gdańskim, gdzie doktorat pisał pod kierunkiem profesora Alfonsa Kawskiego.

      Skontaktowaliśmy się wczoraj z naukowcem. Stwierdził, że nie chce komentować analiz przed ich zakończeniem. Dopytywany o przewidywany termin zakończenia prac, skład zespołu i źródło danych do przeprowadzanych analiz, także uchylił się od odpowiedzi, pisząc, że chce zachować wstrzemięźliwość.

      Antoni Macierewicz był wczoraj pytany także o raport polskiej komisji pod przewodnictwem Jerzego Millera, który dziś zostanie zaprezentowany.

      – Nie sposób się wypowiedzieć, zanim raportu nie przeczytam. Wtedy będę mógł cokolwiek na ten temat powiedzieć – odpowiedział szef zespołu parlamentarnego.

      Jednocześnie zaznaczył, iż jego zdaniem minister przystąpił do badania z założoną wcześniej tezą. – Już ponad pół roku temu zapowiedział, że po publikacji tego raportu Polaków będzie bardziej bolało – pokreślił poseł PiS.

      Dodał, że jest ciekaw, jak szef MSWiA opisał własne działania.

      – Państwo sobie zdajecie sprawę przecież z tego, że gdyby dopełnił swoich obowiązków, gdyby na tym lotnisku byli funkcjonariusze BOR, gdyby był ich raport sporządzony na temat tego, jak wygląda to lotnisko, jak jest ono przygotowane, jacy ludzie będą przyjmowali polskiego prezydenta, to ten samolot nigdy by tam nie lądował – stwierdził Macierewicz.
      http://www.rp.pl/artykul/2,694262-Ma...atastrofy.html

      Ciekawe jak się Macierewicz do raportu odniesie.


      UB, SB, FB - co następne?

      Komentarz


      • Zamieszczone przez AK47 Zobacz posta
        Ja tutaj jednej rzeczy nie rozumiem, może ktoś wytłumaczy ... .


        Jak to się ma do Smoleńska? W czym pomaga autopilot przy podejściu i dlaczego Protasiuk wybrał taki wariant? Mi się zawsze wydawało, że lądując, szczególnie na "dzikim" lotnisku, robi się to na "ręcznym".

        Z tego co zrozumiałem pilot przy próbie lądowania był na "ręcznym" ale odejść chciał używając autopilota (automatycznego systemu).
        Ale wiadomo ekspertem nie jestem więc mogę się mylić.
        To trzeba przeżyć, żeby to zrozumieć, żeby w to uwierzyć.

        Komentarz


        • Tak jak mówiłem, podejście w automacie na lotnisku bez ILS nie jest zabronione przez instrukcję Tu-154, potwierdza to fragment raportu:

          "Komisja stwierdziła, że używanie przez załogę w trakcie podejścia nieprecyzyjnego
          autopilota (ABSU) nie było sprzeczne z zapisami instrukcji (brak ograniczenia), jednak
          nieopracowanie i nieopublikowanie w dokumentach szkoleniowych i treningowych procedury
          opisującej, w jaki sposób należy wykorzystywać to urządzenie, mogło spowodować problemy
          z bezpiecznym wykonaniem podejścia."

          Tym bardziej dziwnie brzmią wnioski o podejściu w automacie zaprezentowane na dzisiejszej konferencji.

          Macierewicz co by nie mówił, ekspertem w dziedzinie lotnictwa nie jest, więc ciężko wierzyć bardziej jego słowom niż członkom komisji (nie licząc Millera).
          Io di notte ti sogno sempre, e di giorno canto per te,
          quando in campo c'e la Juventus, tutto il resto e niente per me!

          Komentarz


          • Macierewicz:

            Powiedziano nam ze bez systemu ILS nie mozna ladowac w automacie,a tymczas.na str. 222 tego opracowania jest napisane cos przeciwnego. Identyczne klamstwo sformulowano w zwiazku z teza ze samolot do czasu uderzenia w ziemie byl sprawny-a tymczasem opracowanie znow mowi cos przeciwnego.Napisano ze na 2 sek przed zderzen.z ziemia na 17 metrze nad pasem caly system zasilania elektrycznego ulegl destrukcji.

            Nieprawda jest to ze samolot po zderzeniu z brzoza wpadl w beczke autorotacyjna i zmienil kurs.On polecial dalej.Pytamy co sie stało na wysokosci 17 m ? Czemu piloci wciskajac przycisk odejscie, w sytuacji kiedy on powinien zadzialac, nie zadzialal ? Miller sklamal mowiac ze zaden z systemow nie wskazal dwoch silnych wstrzasow samolotu. Miller nie powiedzial o najwazniejszej rzeczy ktora obciaza Rosja – ze nie zamknięto lotniska.
            Mówił, też o BOR (nie sprawdzili lotniska) i że wycofano lidera. Generalnie esencją miało być wykazanie dwóch sprzeczności z konferencją Millera a raportem pisanym.
            Ostatnio edytowany przez Kempes; [ARG:4 UNDEFINED].
            Jesteś panem własnego losu.

            Komentarz


            • Zamieszczone przez Pan Kamil Zobacz posta
              Tak jak mówiłem, podejście w automacie na lotnisku bez ILS nie jest zabronione przez instrukcję Tu-154, potwierdza to fragment raportu:

              "Komisja stwierdziła, że używanie przez załogę w trakcie podejścia nieprecyzyjnego
              autopilota (ABSU) nie było sprzeczne z zapisami instrukcji (brak ograniczenia), jednak
              nieopracowanie i nieopublikowanie w dokumentach szkoleniowych i treningowych procedury
              opisującej, w jaki sposób należy wykorzystywać to urządzenie, mogło spowodować problemy
              z bezpiecznym wykonaniem podejścia."
              To rozumiem, ale w czym ten autopilot pomaga przy podejściu i po co Protasiuk go użył? Bo skoro to właśnie autopilot spowolnił odejście, nasuwa się pytanie po co był włączony?

              Z przytoczonego przez ciebie cytatu wynika, że użycie ABSU nie było zakazane, ale i nie było zalecane, ani opisane w dokumentach szkoleniowych... . Czyli piloci nie wiedzieli jak się nim posługiwać na takim lotnisku? Nie wiedzieli i użyli? Nie kumam ... .


              UB, SB, FB - co następne?

              Komentarz


              • Zamieszczone przez Kempes Zobacz posta
                Macierewicz: Powiedziano nam ze bez systemu ILS nie mozna ladowac w automacie,a tymczas.na str. 222 tego opracowania jest napisane cos przeciwnego.
                "Manewr odejścia w autopilocie można wykonać w dwóch przypadkach:
                − przy przechwyconej ścieżce schodzenia z systemu lądowania ILS po naciśnięciu
                przycisku „odejście”;
                − przy przechwyconej ścieżce schodzenia z systemu lądowania ILS po przestawieniu
                dźwigni sterowania silnikami przez pilotów (nie jest to możliwe ze stanowiska technika
                pokładowego) maksymalnie do przodu.
                Podobny efekt można uzyskać, gdy pomimo braku sygnałów ILS zostanie włączony
                tryb ABSU „Glisada” przy włączonym przełączniku „Posadka” na pulpicie PN-5. Czynność
                ta powoduje jednak odłączenie kanału sterowania podłużnego ABSU „tangaż” i samolot nie
                jest sterowany w kanale podłużnym. Z ustaleń Komisji wynika, że możliwość ta (nieopisana
                w IUL) nie była znana pilotom 36 splt."

                Zamieszczone przez AK47 Zobacz posta
                Z przytoczonego przez ciebie cytatu wynika, że użycie ABSU nie było zakazane, ale i nie było zalecane, ani opisane w dokumentach szkoleniowych... . Czyli piloci nie wiedzieli jak się nim posługiwać na takim lotnisku? Nie wiedzieli i użyli? Nie kumam ... .
                Szczerze powiem, że rozumiem to podobnie. Odejście w automacie nie było zakazane, ale piloci nie mieli wiedzy jak to wykonać, ponieważ nikt ich nie szkolił na taką okoliczność.

                Ani Macierewicz, ani my nie jesteśmy ekspertami, więc nasze dywagacje wiele do tematu nie wniosą.
                Ciekaw jestem tylko czy Macierewicz ma wiedzę na temat tego, czy okoliczności niezbędne do lądowania w automacie na lotnisku bez ILS zaistniały oraz czy piloci byli szkoleni na taką okoliczność. To sprawy absolutnie kluczowe, bo wiemy, że sam manewr zakazany nie był.
                Ostatnio edytowany przez Pan Kamil; [ARG:4 UNDEFINED].
                Io di notte ti sogno sempre, e di giorno canto per te,
                quando in campo c'e la Juventus, tutto il resto e niente per me!

                Komentarz


                • Zamieszczone przez Kempes Zobacz posta
                  Macierewicz:



                  Mówił, też o BOR (nie sprawdzili lotniska) i że wycofano lidera. Generalnie esencją miało być wykazanie dwóch sprzeczności z konferencją Millera a raportem pisanym.
                  Mi się w tych wszystkich raportach nie podoba to, że w każdym są wewnętrzne sprzeczności Z tego wnioskuję, że ŻADNEJ ze stron nie zależy na prawdzie, tylko na udowodnieniu założonej wcześniej tezy.

                  Speczności w raporcie Millera są widoczne jak na dłoni, MAK również, Macierewicz też sam sobie momentami zaprzecza. Raz mówi, że warunki do lądowania były, potem że lotnisko powinno być zamknięte. Ale skoro były warunki, to po co mieli zamykać lotnisko? Jeśli ich nie było, to dlaczego załoga w ogóle robiła przymiarki do lądowania?

                  Argument Macierewicza z BORem też mnie średnio przekonuje. Byli tam przecież 3 dni wcześniej i chyba nie zapomnieli jak lotnisko wygląda, nie? Więc jako przyczynę katastrofy ciężko to wskazać, raczej jest to argument za pocięgnięciem kogoś z BORu/rządu do odpowiedzialności za ogólny burdel w organizacji wizyty.

                  A tak poza tym, jak można publikować jakieś raporty nie mając wraku ?!?! To jest dla mnie paranoja totalna. Francuzi podnoszą szczątki Airbusa z dna Atlantyku po 2 latach poszukiwań i przewożą do Tuluzy w celu badań, a my nie jesteśmy w stanie wyzbierać i przewieźdź szczątków ze Smoleńska.... żart po prostu i żenada.
                  Ostatnio edytowany przez SPQR; [ARG:4 UNDEFINED].


                  UB, SB, FB - co następne?

                  Komentarz


                  • Klich już rok temu powinien być wyje.any na zbity pysk. Ten pseudo rząd z matołem na czele to pomyłka, w tym kraju nikt nad niczym nie panuje.

                    Komentarz


                    • Zaskakująca pewność Macierewicza, że Protasiuk był szkolony na okoliczność odejścia w automacie na lotnisku bez ILS.

                      Mam kilka poważnych zastrzeżeń do tego raportu (takich oczywistych), ale o tym może nieco później.
                      Io di notte ti sogno sempre, e di giorno canto per te,
                      quando in campo c'e la Juventus, tutto il resto e niente per me!

                      Komentarz


                      • Klich: nikt nie będzie mógł powiedzieć, że w tak trudnej sytuacji zabrakło mi odwagi.

                        Bezczelny typ.

                        A w temacie odwagi- jesteś pan tchórz jakich mało.
                        Taki miał dziwny charakter. Tylko raz w życiu sypnął i to był ostatni raz. Starsza siostra uderzyła go w złości, więc pobiegł na skargę do rodziców. Ojciec najpierw zrugał siostrę i dał jej klapsa, a potem jego przełożył przez kolano i waląc w tyłek wymawiał słowa powoli, jedno przy każdym uderzeniu:
                        - Kablowanie to charakter, więc ja zamierzam połamiać ci ten charakter! Możesz pracować kiedyś jako alfons, ale nie pozwolę, żebyś miał charakter dziwki!
                        Zapamiętał.

                        Waldemar Łysiak, "Najlepszy".

                        Komentarz


                        • Zamieszczone przez casual Zobacz posta
                          jesteś pan tchórz jakich mało.
                          jaki pan? W tym momencie to już tylko kula w skroń mogła by uratowac resztki "chonoru"
                          „Podczas kryzysów – powtarzam – strzeżcie się agentur. Idźcie swoją drogą, służąc jedynie Polsce, miłując tylko Polskę i nienawidząc tych, co służą obcym”

                          Komentarz


                          • - Wszystkie fakty ustalono. Żadne dodatkowe dochodzenie niczego nie doda i nie zmieni. Dlatego też należy pogodzić się z prawdą, jakakolwiek by była, i odłożyć dossier do historii. Miejmy nadzieję, że polska opozycja nie zacznie spekulować na tej sprawie, która jest zbyt drażliwa, aby ją wałkować - powiedział wiceszef Komisji Spraw Zagranicznych Dumy.
                            Dyplomata. Osoba która ładnie powie **********.
                            "Kto już raz posiadł w swych granicach Kijów i tyle kroci prawosławnych, ten nie mógł pozwolić, aby za jej granicami tworzył się osobny ośrodek dla tychże i powinien był dotrzeć aż do Kremlu i tak problem rozwiązać."

                            Komentarz


                            • Zamieszczone przez casual Zobacz posta
                              Klich: nikt nie będzie mógł powiedzieć, że w tak trudnej sytuacji zabrakło mi odwagi.

                              Bezczelny typ.

                              A w temacie odwagi- jesteś pan tchórz jakich mało.
                              Ty to nazywasz bezczelonością? Dla mnie to zwykły debilizm. Klich mógł uratować ryj, gdyby podał się do dymisji 10 kwietnia 2010 roku o po południu, a nie teraz.

                              Zdecydowanie najgorszy minister tego "rządu", obok Radzia-Pedzia "watachy" Sikorskiego. Czego się po takim typie spodziewać?


                              UB, SB, FB - co następne?

                              Komentarz


                              • http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-on...wiadomosc.html
                                Io di notte ti sogno sempre, e di giorno canto per te,
                                quando in campo c'e la Juventus, tutto il resto e niente per me!

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X