Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Choroby i kontuzje - temat pseudomedyczny

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • #91
    Zamieszczone przez Rawo Zobacz posta
    lepiej tak zrobię że na dłużej odłożę sport bo skoro ma się to odnowić to nie chcę tego znowu przerabiać.. a to odnawialne? w sensie że teraz ta noga będzie bardziej podatna i np za 3 lata znowu to samo?
    Urazy torebki stawowej naleza do tych odnawialnych. Niestety jesli raz cos sobie z nia zrobic, to wczesniej czy pozniej uraz ten moze Ci sie odnowic. Moze byc niezbędny zabieg chirurgiczny. Zrób rezonans magnetyczny, który jest lepszym wyznacznikiem niz przeswietlenie na ostrym dyżurze.
    Na pewno noga musi byc unieruchomiona w stabilizator, najlepie tez nosic buty poza kostke, zadnych klapek, butów sportowych. Zabiegi, które moga zminimalizowac obrzeg to krioterapia. Mozna tez stosowac na kostke tzw cold packi. Zadnych masci, które zazwyczaj słuzą rozgrzewajaco.
    04/03/1922 - 21/03/2007 - Na zawsze w mojej pamięci - dziękuje za wszystko.

    Komentarz


    • #92
      Zamieszczone przez Szawar Zobacz posta
      Urazy torebki stawowej naleza do tych odnawialnych. Niestety jesli raz cos sobie z nia zrobic, to wczesniej czy pozniej uraz ten moze Ci sie odnowic. Moze byc niezbędny zabieg chirurgiczny. Zrób rezonans magnetyczny, który jest lepszym wyznacznikiem niz przeswietlenie na ostrym dyżurze.
      Na pewno noga musi byc unieruchomiona w stabilizator, najlepie tez nosic buty poza kostke, zadnych klapek, butów sportowych. Zabiegi, które moga zminimalizowac obrzeg to krioterapia. Mozna tez stosowac na kostke tzw cold packi. Zadnych masci, które zazwyczaj słuzą rozgrzewajaco.

      ok, dzięki wielkie za rady, zastosuje się do nich,akurat buty za kostkę schowałem do pudełka...
      "Jesteśmy z tamtej strony Wisły, z naprzeciwka. Mamy swój fason i swój własny szyk..."

      Komentarz


      • #93
        Altacet na opuchliznę. I nogę owinąć czymś zimnym.

        Ja miałem jeszcze krioterapię i laesry jakieś.

        A żeby szybciej wrócić do piłki miałem robione zastrzyki.

        Nie daj sobie wsadzić w gips, bo tępacy w szpitalach tak robią.

        I oczywiście jak chodzisz do w stabilizatorze.
        q[-_-]p

        Komentarz


        • #94
          Zamieszczone przez LOL3K Zobacz posta
          Altacet na opuchliznę. I nogę owinąć czymś zimnym.

          Ja miałem jeszcze krioterapię i laesry jakieś.

          A żeby szybciej wrócić do piłki miałem robione zastrzyki.

          Nie daj sobie wsadzić w gips, bo tępacy w szpitalach tak robią.

          I oczywiście jak chodzisz do w stabilizatorze.
          na szczęście lekarka na Szaserów była w miarę kumata i nie dała gipsu ,tylko ten stabilizator bo gips to przerąbane. zaczerpnąłem też wiedzy chirurga (może komuś sie to przyda na przyszłość) na temat stabilizatora to też mówił że nie koniecznie 2 bandaże i taki sam efekt a portfel bogatszy ale wiadomo na zdrowiu nie ma co oszczędzać , jeszcze polecał żel ketonal lub voltaren i tak jak wszyscy okłady by zeszło opuchnięcie .
          "Jesteśmy z tamtej strony Wisły, z naprzeciwka. Mamy swój fason i swój własny szyk..."

          Komentarz


          • #95
            ani choroba, ani kontuzja, ale może ktoś sie dobrze orientuje w temacie.

            Zrobiłem badania potrzebne do wyrobienia książeczki sanepidu ale nie poszedłem do lekarza i jej nie wyrobiłem.
            Orientuje się ktoś może czy takie badania mają jakiś termin ważności?moje są z listopada.

            Komentarz


            • #96
              Ludziska potrzebne jest coś na szybszy zrost kości,niestety złamana kość sródręcza..

              Wiem ze nie ma cudów i generalnie to kwestia czasu ale może brał ktoś coś co przyspieszyło nawet w jakimś niedużym czasie zrost kości?Widzialem już że sa jakies granulki,minerały i inne takie,chodzi mi o coś sprawdzonego co faktycznie pomogło.
              Mon honneur s'appelle fidélité

              joł mordo

              Komentarz


              • #97
                A ja potrzebuje coś na łękątke/łąkotke - uj wie jak to się pisze. Chodzi o to by nie bolało przy zginaniu i prostowaniu kolana.

                Komentarz


                • #98
                  Kup sobie jakies preparaty z wapniem, jedz duzo galaretek i nabialu, z tych bardziej "radykalnych metod" - rozgniec skorupki jaj na pyl i tak spozyj(polecana metoda nawet przez pielegniarke). Generalnie to juz pewnie zalezy od organizmu ale lekarz mi mowil swego czasu, ze w znaczacy sposob regeneracji kosci zaden sposob nie przyspieszy.
                  Lepiej być ciemniakiem niż pedałem i lewakiem!

                  Komentarz


                  • #99
                    Zamieszczone przez Raffels Zobacz posta
                    rozgniec skorupki jaj na pyl i tak spozyj
                    troche hardkorowo
                    Mon honneur s'appelle fidélité

                    joł mordo

                    Komentarz


                    • Zamieszczone przez hummel Zobacz posta
                      A ja potrzebuje coś na łękątke/łąkotke - uj wie jak to się pisze. Chodzi o to by nie bolało przy zginaniu i prostowaniu kolana.
                      Jeśli to po urazie to rehabilitacja bądź lekkie ćwiczenia powinny pomóc.
                      "Jedna bomba atomowa
                      I wrócimy znów do Lwowa
                      Druga mała, ale silna
                      I wrócimy też do Wilna"

                      Komentarz


                      • Ja ostatnio poszedłem do lekarza z bólem w kolanie. Gość popatrzył i stwierdził, że musi mi wlać jakiś płyn w kolano. Czuje ból przy obciążeniu stawu (rower, ćwiczenia, długie godziny na nogach).

                        Komentarz


                        • A co tam. We wtorek ściągnięte z kolana 135 cm krwi. To już druga interpunkcja w przeciągu 8 msc. Po 1 było w miare ok. Dało się chodzić, biegalem, rower. Żadnego problemu, ale trzeba było w pilke pograć. 4 minuty wytrzymałem. Jutro odbieram rezonans. Kij wie czy coś będzie widać. Powinienem czekać 2 tygodnie od kontuzji. Dowiedzialem się w trakcie badania.
                          Lekarz przy interpunkcji powiedział, że po takiej ilości krwi zerwane są krzyżowe.

                          Robienie u specjalisty więzadeł 8 koła. Robił kilku polskich sportowców. Zobaczymy co ranek przyniesie.

                          btw. temat siłowni nieaktualny :/

                          Komentarz


                          • Zamieszczone przez Sosen Zobacz posta
                            Lekarz przy interpunkcji powiedział, że po takiej ilości krwi zerwane są krzyżowe.

                            Robienie u specjalisty więzadeł 8 koła. Robił kilku polskich sportowców. Zobaczymy co ranek przyniesie.

                            btw. temat siłowni nieaktualny :/
                            Możesz zrobić więzadła za free na NFZ np. w klinice ATTIS na Góczewskiej. Operują dr Kurek i dr Grela, naprawdę nieźli specjaliści. Jest to chirurgia jednego dnia, przychodzisz rano, po południu w domu. Z czystym sumieniem mogę polecić.

                            Komentarz


                            • Mnie ciął dr. Okapa w Enel Medzie na Gilarskiej tez w ramach NFZ.
                              Sama operacja to jedno, pozniej jest mozolny okres rehabilitacji.
                              04/03/1922 - 21/03/2007 - Na zawsze w mojej pamięci - dziękuje za wszystko.

                              Komentarz


                              • Miesiąc temu naderwałem (rezonans był nieczytelny wiec nie wiem czy zerwałem) wieżadła krzyżowe... Orientujecie się może ile mniejwięcej trwa czas dochodzenia do pełnej sprawności??
                                349meczów*
                                71 goli*
                                58 asyst*

                                jest tylko jeden King!!!!

                                *dane mam nadzieję ulegną jeszcze kiedyś zmianie

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X