Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Choroby i kontuzje - temat pseudomedyczny

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • #61
    Zamieszczone przez Traper Zobacz posta
    Panowie, a może głównie panie muszę za 1,5 h wychodzić na imprezę, mam coś koło 37.8 ale czuję isę osłabiony, można coś na szybko skombinować żeby było lepiej?
    może apap mi zawsze trochę pomagał

    Komentarz


    • #62
      Wziąłem, jutro ocenie działanie

      Komentarz


      • #63
        Ma ktos sprawdzony sposob na pozbycie sie kataru? Bo ja sie go nie moge pozbyc od dluzszego czasu. Jak nie cieknie z nosa to zasycha wewnatrz i mam problemy ze swobodnym oddychaniem. Te akatary, nosalexy czy inne krople to dobre sa?
        Lepiej być ciemniakiem niż pedałem i lewakiem!

        Komentarz


        • #64
          Zamieszczone przez Raffels Zobacz posta
          Ma ktos sprawdzony sposob na pozbycie sie kataru? Bo ja sie go nie moge pozbyc od dluzszego czasu. Jak nie cieknie z nosa to zasycha wewnatrz i mam problemy ze swobodnym oddychaniem. Te akatary, nosalexy czy inne krople to dobre sa?
          Mi zimą ciągle z klamy cieknie , zwłaszcza przy zmianach temperatur ( z ciepłego na dwór i odwrotnie ) , w pomieszczeniach najlepiej mi pomaga roztwór wody morskiej do nabycia w aptece.

          Przed użyciem zapoznaj się z treścią ulotki dołączonej do opakowania, gdyż każdy lek niewłasciwie stosowany zagraża twojemu życiu lub zdrowiu
          ..."Ale wiedz o tym, że z naszej mogiły
          Nowa się Polska - zwycięska - narodzi
          I po tej ziemi ty nie będziesz chodzić,
          Czerwony władco rozbestwionej siły."

          "Czerwona zaraza" - Józef Szczepański "Ziutek"

          Komentarz


          • #65
            Mi zawsze Otrivin Duo pomaga. Tylko trzeba uważać, żeby nie przegiąć i za długo go nie używać, bo strasznie wysusza śluzówkę, co w moim przypadku kończy się krwotokami z nosa przy byle dmuchnięciu. Do tego są też tabletki (nazwa mi wyleciała z głowy, ale pani w aptece pewnie pomoże).
            ...zmartwychwstałe miasto rodzi ludzi nieśmiertelnych...

            Komentarz


            • #66
              Pomaga też wapno pite kilka razy dziennie - podobno osusza.
              Lubię sobie jebnąć posta.

              „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
              St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

              Komentarz


              • #67
                Zamieszczone przez Raffels Zobacz posta
                Ma ktos sprawdzony sposob na pozbycie sie kataru? Bo ja sie go nie moge pozbyc od dluzszego czasu. Jak nie cieknie z nosa to zasycha wewnatrz i mam problemy ze swobodnym oddychaniem. Te akatary, nosalexy czy inne krople to dobre sa?
                A może sprawdzisz wilgotność w sypialni i jak nie będzie 50-60% to kupisz sobie jakiś fajny nawilżacz powietrza. Grzejniki wyszuszają powietrze - a te śluzówki - później pół dnia się chodzi jak kopnięty.

                poza tym nie dłub w nosie i nie wysuszaj śluzówek dużym palcem

                E: Nie bierz tych leków ponad czas, który masz napisany w ulotce, choćby nie wiem co, bo jak sobie zniszczysz w nosie naczynka krwionośne (obkurczane lekami) to do końca życia nie wygonisz katarów i suchego nosa.
                Ostatnio edytowany przez Mayk; [ARG:4 UNDEFINED].
                [...]dobro rodziny memu sercu najbliższe[...]

                Komentarz


                • #68
                  Zamieszczone przez Raffels Zobacz posta
                  Ma ktos sprawdzony sposob na pozbycie sie kataru? Bo ja sie go nie moge pozbyc od dluzszego czasu. Jak nie cieknie z nosa to zasycha wewnatrz i mam problemy ze swobodnym oddychaniem. Te akatary, nosalexy czy inne krople to dobre sa?
                  Sulfarinol - tych kropli spróbuj, zapytaj w aptece coś koło 12 zł i nie stosuj dłużej niż to ulotka podaje.

                  Komentarz


                  • #69
                    Zamieszczone przez ŁukaszD Zobacz posta
                    Sulfatiazol - tych kropli spróbuj, zapytaj w aptece coś koło 12 zł i nie stosuj dłużej niż to ulotka podaje.
                    Potwierdzam, miałem taki sam problem z wysychającą śluzówką przez zbyt suche powietrze (szczególnie często zdarza się to podczas zimy), laryngolog przepisał mi Sulfarinol i po 3 dniach miałem spokój.
                    Mamy Kezmana z Serbii Tarana

                    Komentarz


                    • #70
                      Podziekowal.
                      Lepiej być ciemniakiem niż pedałem i lewakiem!

                      Komentarz


                      • #71
                        czy ból piszczeli (mięsień piszczelowy przedni podejrzewam) przy bieganiu/grze w piłkę to od złych butów?

                        Komentarz


                        • #72
                          Przede wszystkim od zbyt długiej przerwy
                          [...]dobro rodziny memu sercu najbliższe[...]

                          Komentarz


                          • #73
                            Zamieszczone przez Mayk Zobacz posta
                            Przede wszystkim od zbyt długiej przerwy
                            hehe przerwa trwała tydzień znalazłem że to od braku rozgrzewki a i buty też swoją rolę grają. Yhh sport to zdrowie a sportowiec to kaleka

                            Komentarz


                            • #74
                              Zamieszczone przez Mat Zobacz posta
                              Miał ktoś martwicę pięty?

                              Generalnie rzecz biorą sprawa ma się tak, iż napierdziela mnie pięta równo (jedna, lewa). Generalnie, mogę chodzić etc bezproblemowo, ale wystarczy dotknąć takiego punktu na pięcie i mnie składa z bólu. Poczytałem trochę na necie i objawy tak jakby pasują do ww schorzenia. Problem taki, iż leczenie to odpoczynek od przeciążania pięty, no a u mnie się tego nie da zrobić (piłka piłka piłka, do tego robota cały dzień na nogach), chociaż i tak ostatnio ograniczam maksymalnie wysiłek. Jak ktoś przechodził to niech napisze jak z diabelstwem walczyć.
                              Ja miałam jako dziecko.Rok jeżdżenia do lekarza,mnóstwo leków,zero sportu.Z tym,że ja nie moigłam chodzić,a ból był nie do wytrzymania.Dokładnie nazywało się to jałowa martwica guza piętowego lewego

                              Komentarz


                              • #75
                                Problem zdecydowanie do wygooglowania ale wolę rady od legionistów Przymierzam się do pierwszych soczewek, za miesiąc mam wizytę u okulisty. Seria pytań:

                                1) dostanę receptę jaką mam obecnie wadę/czy mogę w ogóle nosić soczewki i sru do optyka, dobrze kminię?
                                2) u optyka dostanę je na miejscu czy trzeba czekać?
                                3) gdzie się udać? Vision Express?
                                4) dadzą mi jakiś wybór? jak tak to na co zwracać uwagę?
                                5) ile trwa przyzwyczajenie oka do soczewek?

                                A teraz kontekst: 10 maja raniutko okulista, 11 maja wieczorem wyjazd na weekend na kawalerski. W planach jakiś paintball. Nie podobała mi się ostatnio gra w okularach dlatego fajnie, gdybym miał już soczewki - jest szansa, czy wybić to sobie z głowy?
                                Proszę tu nie jeździć bo hałas jak na produkcyjnej hali
                                ONI MAJĄ PARAGRAFY A MY MAMY GRANATY W GĘBIE KTÓRE MOGĄ NAM WYPALIĆ
                                Szemrane typy co chcą czyścić nam morale, znowu wmawiać, że kolorowe znacze szare
                                Dzielić nas jak nigdy dotąd, leczyć swe kompleksy - ja mam tego potąd!

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X