Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Choroby i kontuzje - temat pseudomedyczny

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Zamieszczone przez MałaMi Zobacz posta
    Najpierw było Lindleya i gips, potem poszłam prywatnie i rtg wykazało tylko,ze to niewielkie skręcenie i teraz mam ortezę na tydzień, potem kolejne rtg i znajomy rehabilitant mnie obejrzy. A czy z tym stabilizatorem można ćwiczyć normalnie?
    Po co gips przy nie wielkim skręceniu ? Stabilizator w pełni by wystarczył + rehibilitacja.
    Stabilizator ma służyc temu, by kostka w czasie, chodzenia, biegania Ci nie uciekła. Nie wiem, co ćwiczysz, ale jesli to siłownia to ok, bieganie, dobrze by wypowiedział się znajomy rehibilitant.
    Polecam stosowanie cold packów po wysiłku, zmniejsza obrzęk, żadnych maści rozgrzewających, bo na tego typu urazy rozgrzewać coś co i tak jest gorące nie ma najmniejszego sensu.
    04/03/1922 - 21/03/2007 - Na zawsze w mojej pamięci - dziękuje za wszystko.

    Komentarz


    • Osobiście zalecam ostrożność. Kilka lat temu skręcilem staw skokowy, noga w gips no ale co będe nosił. Po 2 tyg zdjąłem. Mineło kilka lat, noga nadal nie jest sprawna. Podejrzewam, ze gdybym coś mocniej kopnął mógłbym połamać się. Wszystko babrze się do dziś. Dlaczego ? Ano byłem mądrzejszy od lekarza.....
      I pytał dramatycznie , ,,jak to możliwe, żeby miasto stracić równie łatwo jak odrąbaną kończynę ?,, Niemcy – pisał już w wolnej Polsce w ,,Tygodniku Powszechnym ,, podtrzymują pamięć historyczną , a u nas w pismach takich jak ,,Newsweek,, , ,,Wprost,, , ,,Polityka,, nic, głucho , jakby nam tę pamięć nagle odrąbano ,,. I dalej : ,, Boli mnie zapomnienie. Opanował mnie jakiś smętek żałoby po tym mieście , o którym mówiło się ,,Leopolis semper fidelis ,,

      Komentarz


      • Koledzy, miał ktoś z Was problemy z łąkotką?
        Po rezonansie cytuje opis: "W trzonie oraz rogu tylnym łąkotki przyśrodkowej widoczna szczelina pęknięcia penetrująca do dolnej powierzchni stawowej. W jamie stawowej nieznacznie zwiększona ilość płynu."
        Wizytę u lekarza który wielokrotnie pilotował moje złamania łap, palców,nadgarstków (łącznie z operacjami korekcyjnymi paluchów) mam dopiero na 18.04, a trochę poczytałem w sieci i jestem lekko załamany. Dopiero 3+ na karku, a boję się, że wytną mi tą istotną część kolana i zrekonstruują ciałem obcym, jestem bardzo aktywny sportowo. Uj nie weekend mnie czeka.
        Lewactwo nie jest cool!

        Komentarz


        • Zamieszczone przez boss_corleone Zobacz posta
          Koledzy, miał ktoś z Was problemy z łąkotką?
          Po rezonansie cytuje opis: "W trzonie oraz rogu tylnym łąkotki przyśrodkowej widoczna szczelina pęknięcia penetrująca do dolnej powierzchni stawowej. W jamie stawowej nieznacznie zwiększona ilość płynu."
          Wizytę u lekarza który wielokrotnie pilotował moje złamania łap, palców,nadgarstków (łącznie z operacjami korekcyjnymi paluchów) mam dopiero na 18.04, a trochę poczytałem w sieci i jestem lekko załamany. Dopiero 3+ na karku, a boję się, że wytną mi tą istotną część kolana i zrekonstruują ciałem obcym, jestem bardzo aktywny sportowo. Uj nie weekend mnie czeka.
          Poleci ktoś jakiegoś zaufanego ortopedę (najlepiej prywatnie), który nie przytula zbyt dużej sumy na wizytę? Poszukuję specjalisty w okolicach Służewca bądź Ursynowa.

          Komentarz


          • Wie ktoś gdzie w okolicach śródmieścia zapisują do rehabilitanta?
            Bujam się ze skierowaniem i wszędzie gdzie dzwoniłem/byłem nie prowadzą już zapisów.

            Albo ewentualnie namiary na jakiegoś rehabilitanta, który zajmuje się łokciami.

            Komentarz


            • podczas biegania i zaraz po poczulem dziwny bol w kolanie jakby po boku ale nizej, uczucie jakby rozpierania, uciskania, jakby cos nie mialo tam miejsca, ogolnie jakby lekko spuchlo - co to moze byc?

              Komentarz


              • zapalenie gęsiej stopki? zimne okłady i odpoczynek, powinno być dobrze tylko jak znowu zaczniesz biegać to obowiązkowo rozciąganie przed i po
                (L)

                Komentarz


                • Mam problem.

                  Objawy:

                  - od 1-2 tygodni ból w dolnej części piszczela tuż nad lewą stopą najbardziej podczas zginania stopą , biegania , skakania , z czasem także ustępuje

                  - wyczuwam mały obrzęk w miejscu którym boli

                  - od ubiegłego tygodnia wznowiłem bieganie i jak wspomniałem ból był nieco większy i nie ustępował po treningu

                  - dziś jak bardziej zginałem to nawet coś " chrobotało "

                  Przyczyna :

                  - chvj wie , bo od początku maja solidnie się opierdalam , a dotychczas 2x tygodniu byłem na muay thai , zaś przez marzec / I poł. kwietnia biegałem 2x tygodniu

                  - ostatni raz jak na początku maja byłem na treningu na MT to fakt kopałem na dość twardym worku , który miał miejsca prawie kamienia ale nie pamiętam by mnie coś zabolało , a po treningu wszystko było git

                  - nie pamiętam żebym w coś zajebał chcący / niechcący ale też nie na 100 % więc owe miejsce dziś natarłem altacetem

                  Miał ktoś podobną dolegliwość ?

                  Coś poważnego czy jakieś nadwyrężenie które nie wymaga pomocy fachowca lecz domowych sposobów ?

                  Zależy mi na poradzie , bo za miesiąc wybieram się na dwutygodniowy obóz kondycyjny , także jak ktoś ogarnia temat lub namiary na fachowego ortopedę / lekarza sportowego to proszę o priv bądź odp tutaj.

                  Z góry dzięki!
                  Ostatnio edytowany przez Alek; 53571.

                  Komentarz




                  • Komentarz


                    • Alek, pewnie zapalenie mięśnia piszczelowego.Zimne okłady i oszczędzaj się
                      (L)

                      Komentarz


                      • taka sprawa - podczas gry w piłkę rozjebałem torebkę stawową. Na konsultacji w szpitalu zalecili włożyć w gips. Ja się nie zgodziłem. Prześwietlenie wykazało, że pęknięcia nie ma żadnego a jedynie uszkodzona torebka.
                        Lekarz alternatywnie zalecił kupić jakąś opaskę. Jutro kupuję i teraz pytania

                        jaką najlepiej?
                        czy nie powinienem jednak na gips się zgodzić?
                        owinęli mi bandażem elastycznym - czy na noc teraz sobie odwinąć czy zostawić?

                        boli trochę

                        Komentarz


                        • Ja bandażem elastycznym tylko owijałem bez żadnych opasek. Na noc zdejmowałem. Gips absolutnie nie - bardzo dobra decyzja !

                          Komentarz


                          • dzięki sosen - no właśnie tak sobie pomyślałem, że oni zapierdalają po najmniejszej linni oporu. Jak powiedziałem, że na gips absolutnie się nie zgadzam i proszę o przedstawienie alternatywnych metod to zaczął gadać, że w sumie to nie ma złamania, że może być opaska tylko to się dłużej goi..........

                            często czytałem Twoje przygody z kontuzjami, rehabilitacją........... czym smarować? Rano mazidło i elastyczny? Na noc zdjąć? Bo jednak ciasno mam owinięte i trochę się boję o dopływ krwi

                            Komentarz


                            • Ale co oznacza "uszkodzona" ? naderwałeś czy zerwałeś ?
                              Fanatyczny Tarchomin

                              Komentarz


                              • Zamieszczone przez zbinky Zobacz posta
                                dzięki sosen - no właśnie tak sobie pomyślałem, że oni zapierdalają po najmniejszej linni oporu. Jak powiedziałem, że na gips absolutnie się nie zgadzam i proszę o przedstawienie alternatywnych metod to zaczął gadać, że w sumie to nie ma złamania, że może być opaska tylko to się dłużej goi..........

                                często czytałem Twoje przygody z kontuzjami, rehabilitacją........... czym smarować? Rano mazidło i elastyczny? Na noc zdjąć? Bo jednak ciasno mam owinięte i trochę się boję o dopływ krwi
                                Mam nadzieje, że mówisz o kostce bo ja miałem naderwaną t.st. z jakimś odpryskiem (to był 2001 r. bodajże). Trochę czasu minęło ale smarowałem rano i wieczorem Olfen żelem plus owijałem owym bandażem elastycznym. Zero wysiłku przez 3-4 tyg. Sam musisz sobie owijać, wtedy będziesz wiedział czy jest ok czy może jednak trzeba rozluźnić/przycisnąć. Na pierwszym lepszym filmiku na yt np. https://www.youtube.com/watch?v=TrmfrFqzQbA masz jak prawidłowo owinąć kostkę. Udaj się do jakiegoś rehabilitanta coś na pewno doradzi ciekawego.

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X