Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Oświadczenia

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • księciuniu
    odpowiedział(a)
    Można jeszcze przeanalizować czy komórka trzymana policzkiem i ramieniem rozprasza dużo bardziej niż zestaw głośnomówiący... Szczególnie, że jezeli jest niewygodnie, to mówię szybko bo konieczne i kończę rozmowę; jak jest komfortowo to paplam aż do mety.

    Zostaw komentarz:


  • sarinosoman
    odpowiedział(a)
    Mnie przyszedł do głowy inny przykład - rozumiem, że liberalny x w sytuacji, gdy w samolocie miejsce obok niego zajmuje y z kałachem, reklamówką pełną granatów i dodatkowo pasem szahida, poczęstowałby go mentolkiem i życzyłby miłego lotu.

    Zostaw komentarz:


  • EyeQueue
    odpowiedział(a)
    Rozumiem, że nasi foralni korwiniści żądają także depenalizacji usiłowania zabójstwa - przecież jeśli "ofiara nie doszła", to nic się nie stało...
    Rozumiem, że legalna powinna być jazda pod prąd i lądowanie na autostradzie, a policja ma wkraczać dopiero, gdy będą trupy...

    Lodu na głowę w te nadchodzące (znów) upały


    Edit:
    Jeszcze terroryści! Nie zapominajcie o terrorystach! Ci wstrętni Jankesi więżą niewinnych ludzi, którzy jeszcze nikogo nie zabili.
    Ostatnio edytowany przez EyeQueue; [ARG:4 UNDEFINED].

    Zostaw komentarz:


  • Raczej
    odpowiedział(a)
    Zamieszczone przez gizo Zobacz posta
    Dlatego są ograniczenia, zakazy i nakazy, by zminimalizować możliwość zrobienie krzywdy przede wszystkim innym. Obsługa telefonu, w czasie jazdy jest najbardziej rozpraszającą kierowcę czynnością i tak jak np. jazda po alko, powinna być srogo karana.
    Nakazy, zakazy, tiaa blablabla. Rozsądek. Albo jesteś odpowiedzialny albo nie. Takim tropem to zakazane powinny być radia i inne nośniki muzyki w aucie. Bo przecież możesz się wkręcić i śpiewać/rapować wczuty w klimat zapominając o innych uczestnikach drogi.
    Jeżdżą, jedzą, komóra między szczeną a ramieniem. To stan umysłu. Zero racjonalnego myślenia. Żadne kary nie pomogą. Dopiero dzwon pomoże, gorzej jak komuś innemu krzywdę zrobi, wtedy za późno.

    Zostaw komentarz:


  • sarinosoman
    odpowiedział(a)
    Statystyki w USA wyglądają tak:

    General Cell Phone Statistics

    The National Safety Council reports that cell phone use while driving leads to 1.6 million crashes each year.
    Nearly 390,000 injuries occur each year from accidents caused by texting while driving.
    1 out of every 4 car accidents in the United States is caused by texting and driving.
    Texting while driving is 6x more likely to cause an accident than driving drunk.
    Answering a text takes away your attention for about five seconds. Traveling at 55 mph, that's enough time to travel the length of a football field.
    Texting while driving causes a 400 percent increase in time spent with eyes off the road.
    Of all cell phone related tasks, texting is by far the most dangerous activity.
    94 percent of drivers support a ban on texting while driving.
    74 percent of drivers support a ban on hand-held cell phone use.

    2016 U.S. Cell Phone and Driving Statistics
    Fatalities in distraction-affected crashes decreased from 3,526 in 2015 to 3,450 in 2016, or a decrease of 2.2 percent.
    263 teens (age 15 to 19) were killed as a result of distracted driving in 2016.
    10 percent of all teen motor vehicle crash fatalities in 2016 involved distracted driving.
    The NHTSA estimates that every day 660,000 drivers use electronic devices while behind the wheel.
    2015 U.S. Cell Phone and Driving Statistics
    In 2015, 3,477 people were killed and 391,000 people were injured in motor vehicle crashes involving distracted drivers.
    2013 U.S. Cell Phone and Driving Statistics
    In 2013, 3,154 people were killed in distraction-related crashes.
    About 424,000 people were injured in crashes involving a distracted driver.
    In 2013, 10% of all drivers ages 15 to 19 involved in fatal accidents were reported to be distracted at the time of the crash.
    2012 U.S. Cell Phone and Driving Statistics
    In 2012, 3,328 people were killed in distraction-related crashes.
    About 421,000 people were injured in crashes involving a distracted driver.
    In 2012, 11% of drivers under age 20 involved in fatal accidents were reported to be distracted at the time of the crash.
    One-fourth of teenagers respond to at least one text message every time they drive and 20% of teens and 10% of parents report having multi-text message conversations while driving.
    https://www.edgarsnyder.com/car-acci...tatistics.html
    Taka własna obserwacja - jechałem z kumplem za motocyklem, który na jednopasmówce wolno odbijał od krawędzi do krawędzi jezdni (z naprzeciwka prawie nic nie jechało). Myśleliśmy, że może facet jest na mocnej bani, ale kiedy go wyprzedziliśmy, zobaczyliśmy, że młodzian po prostu wklepywał sms-a.

    Zostaw komentarz:


  • TNTP
    odpowiedział(a)
    A jak wygląda karanie mandatami kierowców po 65 i przed 25 ? i nie chodzi mi o ml, tylko o lata

    Zostaw komentarz:


  • Stout
    odpowiedział(a)
    Dokładnie.
    I tym bardziej dziwi ,że trzeba to tłumaczyć komuś ,kto porusza się po drogach jako kierowca .

    Zostaw komentarz:


  • gizo
    odpowiedział(a)
    Zamieszczone przez bloniaq Zobacz posta
    A dlaczego karać ludzi trzymających telefon, a nie po prostu powodujących kolizje/wypadki?
    Dlatego, że takie postępowanie zwiększa kilkakrotnie prawdopodobieństwo spowodowania wypadku. I w doopie mam karanie po fakcie idioty, który właśnie oglądał śmieszny filmik na fejsie i przez niego ktoś kończy na wózku, czy 3 metry pod ziemią. Gdyby to krzywdziło tylko sprawcę, masz rację, niech robi co chce, jednego idioty mniej. Zazwyczaj jednak, to robią krzywdę innym, a to już nie jest tylko jego sprawa.
    Chodzi o to, że w dobie powszechnego dostępu internetu w telefonie, pojawiają się nowe zjawiska jak oglądanie filmów w czasie jazdy, o ćwiczeniu fejsbuka, czy twitera nie wspomnę. Nikt nie prowadzi statystyk, jaki procent stanowią wypadki "przez telefon". Wiadomo jednak, że coraz więcej jest tych drastycznych w których ginie jednorazowo kilka osób.
    O ile w mieście zazwyczaj kończy się kolizją, o tyle poza miastem ma to tragiczne skutki.
    Samochód to również bardzo groźne narzędzie w rękach ludzi. Dlatego są ograniczenia, zakazy i nakazy, by zminimalizować możliwość zrobienie krzywdy przede wszystkim innym. Obsługa telefonu, w czasie jazdy jest najbardziej rozpraszającą kierowcę czynnością i tak jak np. jazda po alko, powinna być srogo karana.

    Zostaw komentarz:


  • bloniaq
    odpowiedział(a)
    Od 10 lat. Przez moment pracowałem jako kierowca. Co więcej, nie zdarza mi się korzystać z telefonu podczas jazdy, inaczej niż wpiętego w uchwyt. Jeden raz spowodowałem odprysk na zderzaku przede mną. Przez żarcie z maczka przy przejściu koło poczty w Wilanowie.

    Natomiast co do stosowania kar prewencyjnych - nie widzę związku. Jestem temu przeciwny, i przyznam że trochę dziwią mnie takie poglądy na kibolskim forum. Co oświadczam i kończę, bo prognozuję, że dalsza dyskusja będzie jałowa. W każdym razie, jak w debacie publicznej, mniej lub bardziej okrojonej, będą się toczyć dyskusje na temat ustawy o imprezach masowych, zamykania stadionów czy zakazów wyjazdowych, to pamiętajcie, że "droga jest krótka", że te urzędasy z pzpnu, Borki srorki, ministrowie sw, oni chcą tylko bezpieczeństwa, chcą tylko, żeby się nie wydarzało nic złego.

    Zostaw komentarz:


  • Stout
    odpowiedział(a)
    Masz prawo jazdy ?

    Zostaw komentarz:


  • bloniaq
    odpowiedział(a)
    Ale mnie nie interesuje jak bardzo jest rozkojarzony. Może być nawet tak bardzo rozkojarzony jak ja czytający linki Foxxa. Pytam dlaczego kara się należy, skoro nie ma poszkodowanego? Rozumiem, że pytanie Ci umknęło tak jak mi treść linków od Foxxa...

    Zostaw komentarz:


  • Stout
    odpowiedział(a)
    Bzdura.
    Człowiek rozmawiający przez telefon jest bardziej rozkojarzony.
    Źródła tego twierdzenia sobie wyguglaj,tylko nie czytaj po łebkach ,jak to ostatnio robiłeś z linkami od Foxxa.

    Zostaw komentarz:


  • bloniaq
    odpowiedział(a)
    @Stout
    Wypadki powodują także ludzie skupieni na drodze. Można więc powiedzieć, że jest krótka droga od uruchomienia silnika, do wypadku. W takim razie karajmy ludzi, którzy jeżdżą samochodami. No bo, według tego co piszesz, dlaczego nie?
    @Benek
    To co napisałeś, to nie jest odpowiedź na moje pytanie. To jest kolejny aspekt tego samego problemu.

    Ja pytam dlaczego karać kogoś, skoro nikt nie jest poszkodowany? Myślenie tego typu przyświecało ludziom, dzięki którym race na stadionie są nielegalne. "Bo od racy do pożaru jest krótka droga"
    Ostatnio edytowany przez bloniaq; [ARG:4 UNDEFINED].

    Zostaw komentarz:


  • Benek
    odpowiedział(a)
    Zamieszczone przez bloniaq Zobacz posta
    A dlaczego karać ludzi trzymających telefon, a nie po prostu powodujących kolizje/wypadki?
    Dla takiego samego powodu dla którego karani są kierowcy którzy wsiada do auta po alkoholu a nie tylko Ci którzy po alkoholu spowoduja wypadek.

    Zostaw komentarz:


  • Stout
    odpowiedział(a)
    Zamieszczone przez bloniaq Zobacz posta
    A dlaczego karać ludzi trzymających telefon, a nie po prostu powodujących kolizje/wypadki?
    Bo od używania telefonu przez kierującego ,do spowodowania wypadku jest krótka droga ?

    Zostaw komentarz:

Pracuję...
X