Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Oświadczenia

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • A jako ,że już po północy ,to pozwolę sobie oświadczyć ,że minął miesiąc bez piwa.
    I nie tęsknię za nim.
    "Lubię sobie jebnąć piwo"

    Komentarz


    • Zamieszczone przez Stout Zobacz posta
      A jako ,że już po północy ,to pozwolę sobie oświadczyć ,że minął miesiąc bez piwa.
      I nie tęsknię za nim.
      Jestem pełen podziwu a ponadto oświadczam, że nie mam obecnie nic do oświadczenia poza tym co już oświadczyłem ...
      Z końmi się nie kopię bo przegram, z idiotami staram się nie dyskutować bo sprowadzają dyskusję do swojego poziomu, na argumenty ad personam staram się nie reagować, patrz wcześniejsze punkty - no i tylko krowa nie zmienia zdania ...

      Komentarz


      • Zamieszczone przez księciuniu Zobacz posta


        A już bodajże dwa dni później złapałem...

        ...karne punkty
        Ja podobnie i w dodatku miałem zaszczyt dostać te punkty od Pan Artysta co chyba jest sporym zaszczytem co oświadczam
        349meczów*
        71 goli*
        58 asyst*

        jest tylko jeden King!!!!

        *dane mam nadzieję ulegną jeszcze kiedyś zmianie

        Komentarz


        • Zamieszczone przez Alek Zobacz posta

          Mi niebawem 9 lat tu minie.
          Szkoda tylko, że coraz mniej osób się udziela.
          Ehhh, kombatanckie wspomnienia: zagadki warszawskie i inne, Marviny, temat dla pijanych, ciekawi innowiercy, początek piwnej rewolucji w piwnym temacie...to se ne vrati

          Z drugiej strony takie "17-letnie dinozaury" pewnie twierdzą, że forumka skończyła się 15 lat temu i później to już nie było to samo.
          Lubię sobie jebnąć posta.

          „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
          St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

          Komentarz


          • Forum tworzą ludzie, a wielu ciekawych użytkowników już się na stałe wylogowało. Niestety adekwatną sytuację widzę na trybunach...
            podpis under construction

            Komentarz


            • O to mi chodziło. Nie o same tematy, które nadal gdzieś wiszą, ale o ludzi, którzy w nich pisali. Ale robienie "apelu poległych" już sobie odpuszczę.
              Lubię sobie jebnąć posta.

              „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
              St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

              Komentarz


              • Zamieszczone przez księciuniu Zobacz posta

                Ehhh, kombatanckie wspomnienia: zagadki warszawskie i inne, Marviny, temat dla pijanych, ciekawi innowiercy, początek piwnej rewolucji w piwnym temacie...to se ne vrati

                Z drugiej strony takie "17-letnie dinozaury" pewnie twierdzą, że forumka skończyła się 15 lat temu i później to już nie było to samo.
                Aż mnie wzięło na wspominki. Niektórych z nieaktywnych użytkowników aż miło było poczytać. Ząb czasu nie oszczędza nawet Forumki

                Komentarz


                • Zamieszczone przez księciuniu Zobacz posta
                  Oświadczam, że 10 lat temu był mój pierwszy raz...

                  ...na forumce.


                  A już bodajże dwa dni później złapałem...

                  ...karne punkty



                  I tak od 10 lat od czasu do czasu lubię sobie jebnąć posta
                  Też bym miał tyle gdyby mnie raz nie wyrzucili. Za niewinność zresztą.
                  Co do jebania postów to pamiętam jak dawno temu leżąc złożony chorobą jebłem ponad 100 jednego dnia. Złote lata tematów zagadkowych.

                  Komentarz


                  • Zamieszczone przez księciuniu Zobacz posta
                    Oświadczam, że 10 lat temu był mój pierwszy raz...

                    ...na forumce.

                    Przypomniałeś mi, że 20 lat temu był mój pierwszy raz na Łazienkowskiej.

                    https://legia.net/historia/mecze/2214

                    20 lat, a pamiętam jakby to wczoraj było... Eh

                    ...zmartwychwstałe miasto rodzi ludzi nieśmiertelnych...

                    Komentarz


                    • Oj, co do pierwszego meczu to mi za niecałe trzy tygodnie stuknie 27 lat (ale nie pamiętam tego "jak wczoraj").

                      Ale cicho , bo zaraz zlecą się tu takie dziadki, których pierwszy mecz, na którym byli, był jeszcze czarno-biały, a na forumkę logowali się przy pomocy suwaka logarytmicznego
                      Lubię sobie jebnąć posta.

                      „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
                      St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

                      Komentarz


                      • Zamieszczone przez księciuniu Zobacz posta

                        Ale cicho , bo zaraz zlecą się tu takie dziadki, których pierwszy mecz, na którym byli, był jeszcze czarno-biały, a na forumkę logowali się przy pomocy suwaka logarytmicznego
                        26.03.1983 - Legia - Górnik 6:0 .

                        Komentarz




                        • Zamieszczone przez księciuniu Zobacz posta
                          Oj, co do pierwszego meczu to mi za niecałe trzy tygodnie stuknie 27 lat (ale nie pamiętam tego "jak wczoraj").
                          Ja pamiętam jak wczoraj, bo już byłem w pełni dojrzałym, świeżym studentem i dopiero wtedy mi się udało dotrzeć na Ł3. Wcześniej zostawały tylko wyjazdy jak gdzieś bliżej ówczesnego miejsca zamieszkania grali. No i studio s13 w weekend i przy okazji wyjazdów europejskich. Najlepiej pamiętam słuchanie wyjazdu do Stambułu na Besiktas w '97. Ciężko to sobie teraz wyobrazić, ale internetu nie było
                          ...zmartwychwstałe miasto rodzi ludzi nieśmiertelnych...

                          Komentarz


                          • Od takich historii już tylko krok do oglądania zakodowanego meczu z C+ na czarnobiałym telewizorze o ekranie wielkości laptopa i z takimi sterczącymi antenami jak w radiu (na ekranie była czarno-biała sieczka) z jednoczesnym słuchaniem komentarza w studiu S13.

                            Mówiłem, że dojdzie do kombatanckich wspomnień ZBOWiDowców

                            Lubię sobie jebnąć posta.

                            „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
                            St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

                            Komentarz


                            • I ta nadzieja, że zapomną zakodować kończąca się klasycznym "kurva" Ze 2 kopnięcia piłki po pierwszym gwizdku jeszcze można było normalnie zobaczyć hehe

                              Komentarz


                              • Nie zapominajmy o śledzeniu wyników w Telegazecie.

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X