Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

COŚ O TYM MARSIE

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • COŚ O TYM MARSIE

    Mogłby ktoś coś napisać o tym co ma być jutro ? Bo wiem ze Mars ma byc najblizej od kilku tysięcy lat , ale niewiem o której , w którym miejscu itp. przybliżcie te info

  • #2
    Wiem że za każdym razem kiedy sie zbliżał to działo się coś złego W nocy jest to najjaśniejszy punkt na niebie

    Komentarz


    • #3
      Dyha muszę Cię zmartwić, to było dziś od zmroku do 24 - ominęła Cię atrakcja.

      Komentarz


      • #4
        a ja tam **** widzialem. tylko chmury i chmury i to jeszcze podwojnie.
        zadna frajda tyle o tym bebnili a tu lipa nic na tym niebie nie bylo.

        Komentarz


        • #5
          Zamieszczone przez MaxyM
          Dyha muszę Cię zmartwić, to było dziś od zmroku do 24 - ominęła Cię atrakcja.
          a ja ***** w kiblu byłem :fu:

          :buhaha: joke
          Jesteś panem własnego losu.

          Komentarz


          • #6
            No cóż... Mars krzepi.

            Nic nie było widac przez te chmury.
            For those about to rock,
            I salut you!!!

            Komentarz


            • #7
              Ej tam Maxiu, nie rób w balona kolegów po szalu :> Marsa można oglądać jeszcze przez dłuższy czas. Tylko że dzisiaj jest go widać najlepiej.
              Ja go zaobserwowałem już w zeszłym tygodniu na grillu u znajomych. Kumpel mi o tym powiedział. Mars wyglądał przepięknie. A że byłem lekko podpity to odrazu wpadłem w jakiś taki... romantyczny nastrój :>
              Niech każdy kibic w sercu to wyzna: Bóg, Honor i Ojczyzna

              Komentarz


              • #8
                Zamieszczone przez MaxyM
                Dyha muszę Cię zmartwić, to było dziś od zmroku do 24 - ominęła Cię atrakcja.
                Nie nie , to jest dziś w nocy Maxiu , wiec to co widziales to nie Mars.

                Komentarz


                • #9
                  Zamieszczone przez arczi
                  Ej tam Maxiu, nie rób w balona kolegów po szalu :> Marsa można oglądać jeszcze przez dłuższy czas. Tylko że dzisiaj jest go widać najlepiej.
                  Ja go zaobserwowałem już w zeszłym tygodniu na grillu u znajomych. Kumpel mi o tym powiedział. Mars wyglądał przepięknie. A że byłem lekko podpity to odrazu wpadłem w jakiś taki... romantyczny nastrój :>
                  Z tymi nastrojami to ja bym uważał. Parę lat temu podczas wakacji na Mazurach, ujarany usiadłem sobie w krzesełku turystycznym i zacząłem obserwować niebo. Patrzę ci ja i widzę szybko przemierzające nieboskłon czerwone światełka. Zapatrzyłem się tak, że doszedłem do wniosku iż jest to rosyjski bombowiec strategiczny, który za chwilę zacznie napierdalać bombami. I z miłej atmosferki zrobiła się lekka paranoja. Bardzo zresztą nieprzyjemna. Brrr...
                  Sadybiańska żuliganka

                  Komentarz


                  • #10
                    Zamieszczone przez dyha
                    Zamieszczone przez MaxyM
                    Dyha muszę Cię zmartwić, to było dziś od zmroku do 24 - ominęła Cię atrakcja.
                    Nie nie , to jest dziś w nocy Maxiu , wiec to co widziales to nie Mars.
                    Ja wczoraj widziałem spadającą gwiazdę .

                    Komentarz


                    • #11
                      Zamieszczone przez Klusek
                      Zamieszczone przez arczi
                      Ej tam Maxiu, nie rób w balona kolegów po szalu :> Marsa można oglądać jeszcze przez dłuższy czas. Tylko że dzisiaj jest go widać najlepiej.
                      Ja go zaobserwowałem już w zeszłym tygodniu na grillu u znajomych. Kumpel mi o tym powiedział. Mars wyglądał przepięknie. A że byłem lekko podpity to odrazu wpadłem w jakiś taki... romantyczny nastrój :>
                      Z tymi nastrojami to ja bym uważał. Parę lat temu podczas wakacji na Mazurach, ujarany usiadłem sobie w krzesełku turystycznym i zacząłem obserwować niebo. Patrzę ci ja i widzę szybko przemierzające nieboskłon czerwone światełka. Zapatrzyłem się tak, że doszedłem do wniosku iż jest to rosyjski bombowiec strategiczny, który za chwilę zacznie napierdalać bombami. I z miłej atmosferki zrobiła się lekka paranoja. Bardzo zresztą nieprzyjemna. Brrr...
                      Ja się kiedyś tak wkręciłem, że przyjdzie killer i mnie zadźga . :join:

                      Komentarz


                      • #12
                        Zamieszczone przez MaxyM
                        Zamieszczone przez Klusek
                        Zamieszczone przez arczi
                        Ej tam Maxiu, nie rób w balona kolegów po szalu :> Marsa można oglądać jeszcze przez dłuższy czas. Tylko że dzisiaj jest go widać najlepiej.
                        Ja go zaobserwowałem już w zeszłym tygodniu na grillu u znajomych. Kumpel mi o tym powiedział. Mars wyglądał przepięknie. A że byłem lekko podpity to odrazu wpadłem w jakiś taki... romantyczny nastrój :>
                        Z tymi nastrojami to ja bym uważał. Parę lat temu podczas wakacji na Mazurach, ujarany usiadłem sobie w krzesełku turystycznym i zacząłem obserwować niebo. Patrzę ci ja i widzę szybko przemierzające nieboskłon czerwone światełka. Zapatrzyłem się tak, że doszedłem do wniosku iż jest to rosyjski bombowiec strategiczny, który za chwilę zacznie napierdalać bombami. I z miłej atmosferki zrobiła się lekka paranoja. Bardzo zresztą nieprzyjemna. Brrr...
                        Ja się kiedyś tak wkręciłem, że przyjdzie killer i mnie zadźga . :join:
                        Czemu nie przyjechał ?

                        Komentarz


                        • #13
                          Zamieszczone przez dyha
                          Zamieszczone przez MaxyM
                          Zamieszczone przez Klusek
                          Zamieszczone przez arczi
                          Ej tam Maxiu, nie rób w balona kolegów po szalu :> Marsa można oglądać jeszcze przez dłuższy czas. Tylko że dzisiaj jest go widać najlepiej.
                          Ja go zaobserwowałem już w zeszłym tygodniu na grillu u znajomych. Kumpel mi o tym powiedział. Mars wyglądał przepięknie. A że byłem lekko podpity to odrazu wpadłem w jakiś taki... romantyczny nastrój :>
                          Z tymi nastrojami to ja bym uważał. Parę lat temu podczas wakacji na Mazurach, ujarany usiadłem sobie w krzesełku turystycznym i zacząłem obserwować niebo. Patrzę ci ja i widzę szybko przemierzające nieboskłon czerwone światełka. Zapatrzyłem się tak, że doszedłem do wniosku iż jest to rosyjski bombowiec strategiczny, który za chwilę zacznie napierdalać bombami. I z miłej atmosferki zrobiła się lekka paranoja. Bardzo zresztą nieprzyjemna. Brrr...
                          Ja się kiedyś tak wkręciłem, że przyjdzie killer i mnie zadźga . :join:
                          Czemu nie przyjechał ?
                          Bo ze mnie zeszło i mu się odwidziało - głupie pytanie ::/::

                          Komentarz


                          • #14
                            Zamieszczone przez MaxyM
                            Zamieszczone przez dyha

                            Czemu nie przyjechał ?
                            Bo ze mnie zeszło i mu się odwidziało - głupie pytanie ::/::
                            pytanie glupie, ale jeden poscik na liczniku wiecej... '8

                            Komentarz


                            • #15
                              a ja wole bounty


                              i jeden pościk na liczniku więcej '8


                              ja też widziałem na niebie coś dosyć jasnego--mejbi to mars
                              Zamieszczone przez Jaco
                              Bas – zajebisty koleś. Bardzo go lubię i szanuję


                              RAAK

                              Komentarz

                              Pracuję...
                              X