Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

KOMENTARZE:2008 według forumowiczów-wydarzenia,polityka,kultura.

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Pan Artysta
    odpowiedział(a)
    Zamieszczone przez Flip Zobacz posta

    1.Lech Kaczyński 8
    2.Grzegorz Schetyna 5
    3.Adam Michnik 3
    Władimir Putin 3
    Leszek Miklas 3
    6.Donald Tusk 2
    Lech Wałęsa 2
    Mariusz Walter 2
    9.Radosław Sikorski 1
    Stefan Niesiołowski 1
    zmiany zmiany zmiany

    1.Grzegorz Schetyna 8
    Lech Kaczyński 8 (w tym jego brat 2)
    3.Donald Tusk 6
    4.Adam Michnik 5
    5.
    Palikot 3
    Władimir Putin 3
    Leszek Miklas 3
    Lech Wałęsa 3
    Radosław Sikorski 3
    Stefan Niesiołowski 3
    Komorowski 3
    11.Mariusz Walter 2
    12.Bartoszewski 2

    PO 29
    PiS 8
    wyznawcy mojzesza 5
    inni ...
    Ostatnio edytowany przez Pan Artysta; [ARG:4 UNDEFINED].

    Zostaw komentarz:


  • casual
    odpowiedział(a)
    CywiL- generalnie to temat jest o roku 2008 a nie całym życiu danej osoby. Oceniłem wypowiedzi i postawy tego pana z 2008 roku- i tylko z 2008 roku.

    Jesli Cie tym uraziłem lub kogokolwiek- to przepraszam.

    Zostaw komentarz:


  • Guest's Avatar
    Guest replied

    Zostaw komentarz:


  • Foxx
    odpowiedział(a)
    Łaskawca

    Zostaw komentarz:


  • Guest's Avatar
    Guest replied
    Powiedzmy że jestem w stanie przyjąć tę odpowiedż
    Mimo to nadal uważam, że konstytucja wymaga zmiany. W jedną albo w drugą, to już kwestia drugorzędna.

    Zostaw komentarz:


  • Foxx
    odpowiedział(a)
    Niczego nie unikam. Odpowiedzialność określa Konstytucja. Leży ona po stronie rządu oraz prezydenta w zakresie określonym przez samą ustawę zasadniczą i inne ustawy - czyli np. za podpisanie Traktatu odpowiedzialność ponosi prezydent, a za negocjacje nt. pakietu klimatycznego rząd (zarówno poprzedni, jak i obecny).

    BTW. Kaczyński właśnie powiedział na sesji plenarnej, że podpisze T.L. natychmiast po ratyfikacji go przez Irlandię. Dokładnie w celu wygłoszenia tej deklaracji tam się wybrał.

    Zostaw komentarz:


  • Guest's Avatar
    Guest replied
    Zamieszczone przez Foxx Zobacz posta
    Co mam Ci napisać "po ludzku"? Jednym z głównych tematów szczytu jest Traktat Lizboński oraz stanowisko rządu Irlandii w sprawie tego "problemu" - innymi słowy, czy po demokratycznym referendum, tej kraj będzie szantażowany bardzo, czy tylko trochę.
    co do traktatu i "kwestii irlandziej" to ja nie dyskutuję, ja się zgadzam.

    Zamieszczone przez Foxx Zobacz posta
    A biorąc pod uwagę "politykę zagraniczną" rządu, dobrze byłoby, gdyby - zgodnie z Konstytucją - stanowisko Polski było wypracowane przez obie strony.
    Unikasz odpowiedzi na moje pytanie - zakładając że rzeczywiście "stanowisko Polski było wypracowane przez obie strony", kto w przypadku fiaska i przyjęcia niekorzystnych dla nas rozwiązań dostanie bardziej po dupie od społeczeństwa (w domyśle - w najbliższych wyborach)? Prezydent czy rząd? Kto w oczach społeczeństwa będzie winnym tej porażki?

    Zostaw komentarz:


  • Foxx
    odpowiedział(a)
    EDIT: o, jaka szybka zmiana treści

    Co mam Ci napisać "po ludzku"? Jednym z głównych tematów szczytu jest Traktat Lizboński oraz stanowisko rządu Irlandii w sprawie tego "problemu" - innymi słowy, czy po demokratycznym referendum, tej kraj będzie szantażowany bardzo, czy tylko trochę.

    A biorąc pod uwagę "politykę zagraniczną" rządu, dobrze byłoby, gdyby - zgodnie z Konstytucją - stanowisko Polski było wypracowane przez obie strony.
    Ostatnio edytowany przez Foxx; [ARG:4 UNDEFINED].

    Zostaw komentarz:


  • Guest's Avatar
    Guest replied
    Foxx, ale czemu cytujesz konstytucję? Ja tak "po ludzku" pytam - jeśli np. kwestia klimatyczna zakończy się dla nas całkowitą porażką, to kto poniesie odpowiedzialność? Obaj wiemy że w takich przypadkach po dupie od społeczeństwa dostaje rząd. Chodzi mi o "mentalne" podejście społeczeństwa.
    I na tej podstawie uważam, że większy mandat do obecności na szczytach UE mają człownkowie rządu a nie prezydent, który tak na prawdę niczym nie ryzykuje w mojej ocenie.

    Prezydent w Polsce nie ponosi z tytułu funkcji opisanych w konstytucji w wklejonych przez Ciebie funkcji żadnej odpowiedzialności, a przynajmniej jest to ułamek procenta odpowiedzialności jaka spływa na rząd.

    Może sobie pojechać, powiedzieć co chce i wrócić. A jak UE nas wydyma, to będzie że Tusk nie wynegocjował. Doskonale wiesz, że przy obecnym porządku prawny tak jest. Prezydent może robić co chce, bo i tak jako "władza" w kraju postrzegany jest rząd który jest ze wszystkiego rozliczany. Na dobrą sprawę taki Kaczyński to musi się tylko ładnie uśmiechać i jeśli nie będzie najebany schodził po drabinie albo nie będzie zataczał się na jakimś cmentarzu, to ma elegancko z górki.

    Więc jego wpraszanie się na te wszystkie szczyty traktuję jedynie w kategoriach kampanii wyborczej i kreowania się na "męża stanu".
    Ostatnio edytowany przez daimler; [ARG:4 UNDEFINED].

    Zostaw komentarz:


  • Foxx
    odpowiedział(a)
    Zamieszczone przez daimler Zobacz posta
    ps. a tak poza wszystkim, to może ktoś (najlepiej spośród zwolenników) mi wytłumaczy, jaką odpowiedzialność i za co ponosi prezydent? Wszystko co w kraju złe, to przecież wina rządu. A skoro tak, to nie za bardzo rozumiem skąd roszczenia do obecności na wszystkich międzynarodowych szczytach. Nie ma co - zajebista opcja. Robię co chcę, mówię co chcę, a ewentualna odpowiedzialność i tak spadnie na rząd w myśl zasady "Godne życie w konstytucji, Balcerowicz musi odejść".
    Ale przecież rzecz była włakowana przy okazji szczytu październikowego. Jak Ci się nie chce sięgać do Konstytucji, wystarczy Google:

    "Kropka nad i", w której Kownacki "rozjeżdża" Olejnik (polecam zwłaszcza cz. 2)

    salonowy konstytucjonalista, dr Piotrowski o kompetencjach prezydenta w kontekście unijnych szczytów

    Dla leniwych:

    Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej:

    Art. 126.

    1. Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej jest najwyższym przedstawicielem Rzeczypospolitej Polskiej i gwarantem ciągłości władzy państwowej.

    2. Prezydent Rzeczypospolitej czuwa nad przestrzeganiem Konstytucji, stoi na straży suwerenności i bezpieczeństwa państwa oraz nienaruszalności i niepodzielności jego terytorium.

    3. Prezydent Rzeczypospolitej wykonuje swoje zadania w zakresie i na zasadach określonych w Konstytucji i ustawach. (...)

    Art. 133.

    1. Prezydent Rzeczypospolitej jako reprezentant państwa w stosunkach zewnętrznych:

    1) ratyfikuje i wypowiada umowy międzynarodowe, o czym zawiadamia Sejm i Senat,

    2) mianuje i odwołuje pełnomocnych przedstawicieli Rzeczypospolitej Polskiej w innych państwach i przy organizacjach międzynarodowych,

    3) przyjmuje listy uwierzytelniające i odwołujące akredytowanych przy nim przedstawicieli dyplomatycznych innych państw i organizacji międzynarodowych.

    2. Prezydent Rzeczypospolitej przed ratyfikowaniem umowy międzynarodowej może zwrócić się do Trybunału Konstytucyjnego z wnioskiem w sprawie jej zgodności z Konstytucją.

    3. Prezydent Rzeczypospolitej w zakresie polityki zagranicznej współdziała z Prezesem Rady Ministrów i właściwym ministrem.

    (źródło)

    PS A fakt odejścia Balcerowicza świetnie zrobił złotówce i gospodarce - gdyby Rada Polityki Pieniężnej przez ostatnie trzy lata podwyższała stopy tak restrykcyjnie, jak histerycznie żądał Balcerek, mielibyśmy aktualnie (w czasie kryzysu) mocną powtórkę ze "schładzania" gospodarki na przełomie wieków (nie mówiąc już o tym, że droższe kredyty podkastrowałyby przyspieszenie gospodarcze z lat 2005 - 2007)
    Ostatnio edytowany przez Foxx; [ARG:4 UNDEFINED].

    Zostaw komentarz:


  • CywiL
    odpowiedział(a)
    Po pierwsze bo nikt się nie chce z Tobą użerać.
    Po drugie bo nie ma w sejmie Andrzeja, Romana i innych którzy byli za miłościwie nam panujacego Jarosława i zapewniali rozrywkę przez rok cały.
    Po trzecie "dopięlismy swego celu" i czekamy na cud.


    Casual czy Ty mógłbyś z łaski swoje przestać wycierać sobie gębę Bartoszewskim ?
    Wszyscy wiedzą, że go nie lubisz więc nie musisz tego akcentować za każdym razem bo robi się to nudne. Poza tym abstrachując od jego obecnych wypowiedzi to jest to żołnierz AK, były więzień Auschwitz i uczestnik Powstania Warszawskiego także stawianie go obok Palikota uważam za całkowią żenadę.

    Zostaw komentarz:


  • Pan Artysta
    odpowiedział(a)
    ciekawi mnie dlaczego piewcy wielkości Tuska od 2 lat omijaja temat -->polityka
    a tu taki wysyp ???
    ps:
    Może tu nie ma Foxxa?

    Zostaw komentarz:


  • Grabo
    odpowiedział(a)
    Klaus może mięc sporo racji ws. Gruzji. Choć większość widzi ten konflikt jednoznacznie, to pewne fakty dają do myślenia, tak samo jak to że zostały zupełnie przemilczane.

    Zostaw komentarz:


  • Z.
    odpowiedział(a)
    Czyli nie dowiem się czym się rózni podróż do Chin Tuska w sprawach biznesowych, w sytuacji gdy kilka miesiecy wczesniej premier bojotował ten kraj, za niecne czyny w Tybecie, od wyjazdu prezydenta do Japonii?

    Zostaw komentarz:


  • pablos
    odpowiedział(a)
    Z plusami oczywiście się zgadzam i za to szacun dla Klausa, ale w moim odczuciu stosunek do Gruzji dyskwalifikuje go jako człowieka roku.

    Zostaw komentarz:

Pracuję...
X