Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

linki ,fotki ,dowcipy :)

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Wieczorna modlitwa kobiety...

    "Panie Boże, proszę Cię...
    o mądrość żebym mogła zrozumieć swojego mężczyznę,
    o miłość bym mogła mu przebaczyć,
    o cierpliwość bym mogła znieść jego humory.

    Nie proszę Cię o siłę bo wtedy bym go zajebała."

    "Obelgi - to argument tych, którzy nie mają argumentów."

    Komentarz


    • http://tlf.cx/dearpenis.swf

      :buhaha: :buhaha: :buhaha: :buhaha: :buhaha:
      I gdziekolwiek los mnie zaprowadzi, zawsze wrócę Warszawo do Ciebie, kiedy zegar życia się zatrzyma, spocząć pragnę tu - pod Twoim niebem

      Komentarz


      • Teksty George Bush-a:

        - Uważam, ze jesteśmy na nieodwracalnej drodze do większej wolności i demokracji - ale to może się zmienić.
        - Ogromna większość naszego importu pochodzi spoza naszego kraju.
        - Kosmos ma ciągle wysoki priorytet dla NASA.
        - Myślę, że wszyscy się zgadzamy co do tego, ze przeszlość już minęła.
        - Na każdą strzelaninę zakonczoną czyjąś śmiercią przypadają trzy strzelaniny bez ofiar. To po prostu niemożliwe do zaakceptowania w Ameryce. Po prostu nie do zaakceptowania. Musimy coś z tym zrobić.
        - Nadszedl czas by rodzaj ludzki wkroczył do Układu Słonecznego
        - Kiedy mnie pytają, kto wywołał rozruchy i zabójstwa w L.A., moja odpowiedz jest prosta i jasna: Kto jest winien rozruchów? Winni są uczestniczy rozruchów. Kto jest winien zabójstw? Winni są zabójcy.
        - Wszyscy jesteśmy gotowi na nieprzewidziane wydarzenia, do których może dojść albo nie dojść.
        - Niska frekwencja wyborcza wskazuje na to, Ze mniej ludzi idzie głosować.
        - Będziemy mieli najlepiej wykształcony naród amerykański na świecie
        - To najwyrazniej jest budżet. Jest w nim mnóstwo liczb.
        - Ludzie mi ufają. Cały czas przychodzą do mnie mówiąc "nie zawiedz mnie znowu". 8-
        - Publiczne przemawianie jest bardzo proste.
        "Obelgi - to argument tych, którzy nie mają argumentów."

        Komentarz


        • Mam tsy latka ,tsy i pół ,
          ****** sięgam ponad stół.
          Do psedskola chodze z wódką,
          mam faltusek z plostytutką.
          Ja pieldole to psedskole,
          misia , Kasię , panią Ole
          tylko jeza nie pieldole,
          bo jez strasznie w jajca kole.
          Ale jeza ogolimy i go tez wypieldolimy !

          Komentarz


          • Duzo dowcipow na bahory : Pani pyta się Jasia kim chce być.
            - Chcę być dużym Rockersem.
            - A co robi duży Rockers ?
            - Jeździ na motorze , pije wódkę i używa panienki.
            - Jasiu zastanów się ,jesteś mały to nie ma sensu...
            - Jak to nie ma ? Narazie jestem małym Rockersem.
            - Tak ? A co robi mały Rockers ?
            - Jeździ na rowerze , pije mleko i się onanizuje !

            --------------------------------------------------------------------------------
            W pociągu pasażer zwraca się do współpasażerki z przedziału :
            - Może pani powiedzieć swemu synkowi ,żeby przestał mnie przedrzeźniać ?
            - Dobrze. Jasiu ! Przestań zachowywać się jak ****** !

            --------------------------------------------------------------------------------
            Pani w szkole pyta dzieci co należy robić przed spaniem.Dzieci milczą ,bo jakoś żadnemu nie przychodzi do głowy ,że pani chodzi o mycie zębów.
            - No, Jasiu powiedz co twoi rodzice robią przed spaniem ? - próbuje naprowadzić go na właściwą odpowiedź.
            - Na miłość boską - mówi Jaś - pani to wie , ja to wiem ,ale czy naprawde musimy deprawowić te niewinne dzieci...
            --------------------------------------------------------------------------------
            Mały Jaś odmawia wieczorną modlitwę :
            - ... I spraw Panie Boże ,aby Ankara była stolicą Finlandii.
            - Ależ Jasiu, co ty wygadujesz ?
            - Bo widzisz mamusiu , ja tak napisałem na klasówce z geografii...
            --------------------------------------------------------------------------------
            Ojciec poucza syna :
            - Kiedy ten niegrzeczny chłopiec będzie w ciebie znowu rzucał kamieniami , to nie powinieneś mu odpłacać tym samym.Powinieneś przyjść do mnie i mi o tym powiedzieć.
            - Po co ? Stąd i tak byś w niego nie trafił.
            --------------------------------------------------------------------------------
            Mały chłopiec susia pod murem.Widzi to jego rówieśnica i mówi z zachwytem :
            - Jakie to praktyczne !
            --------------------------------------------------------------------------------
            - Tato ten pan się ciebie kłania.
            - Nie ciebie tylko tobie.
            - Mi ?
            - Nie mi ,a mnie !
            - No przecież mówie ,że ciebie !
            --------------------------------------------------------------------------------
            Pani przyszła na lekcję w bluzce z dużym dekoltem.Na szyi miała złoty wisiorek w postaci samolocika.Siedzący w pierwszej ławce Jaś uporczywie wpatruje się jej w dekolt.
            - Co Jasiu podoba ci się ten mały samolocik ?
            - Nie , te dwa bombowce...
            --------------------------------------------------------------------------------
            Dzieci przechwalają się w szkole :
            - A my wszyscy w domu mamy rowery !
            - A my mamy cztery telewizory !
            - A nas jest w domu ośmioro i każde ma innego tatusia...
            --------------------------------------------------------------------------------
            Moja siostra to ma szczęście ! - mówi Jaś do swojego kolegi.
            - Dlaczego ?
            - Była wczoraj na prywatce na ,której urządzono konkurs.Każdy chłopak musiał ,albo pocałować dziewczynę ,albo dać jej czekoladę...
            - No i co ?
            - Przyniosła 20 czekolad !
            --------------------------------------------------------------------------------
            Mamo , Mamo ! - krzyczy na cały głos mały Jaś.
            - Czego chcesz pieroński bachorze ? - wychyla się przez okno jego matka.
            - Józek nie chciał uwierzyć ,że masz zeza...
            --------------------------------------------------------------------------------
            Dzieci , co to jest ? - pyta się nauczycielka od biologii trzymając w ręku wypchanego ptaka.
            - To jest ptok ! - odpowiada Jaś.
            - Ależ Jasiu , nie mówi się ptok , tylko ptak.A może wiesz jak się ten ptak nazywa ?
            - Sraka - odpowiada pojętny uczeń
            --------------------------------------------------------------------------------
            Jasiu pyta się nauczyciela ,czy ten lubi gęsi.
            - Tak ,lubię - odpowiada nauczyciel spodziewając się smakowitej łapówki.
            Po kilku dniach nauczyciel pyta Jasia :
            - I co z tą gęsią ?
            - A nic , wyzdrowiała
            --------------------------------------------------------------------------------
            Czteroletni Staś oznajmia ojcu :
            - Wiesz co tato... Chyba ożenie się z babcią !
            - Ależ synku nie możesz ożenić się z moją matką !
            - A ty z moją to mogłeś ?!
            --------------------------------------------------------------------------------
            Dwie nastlolatki rozmawiają przed kinem :
            - Chyba nas nie wpuszczą...Ten film jest od 18 lat.
            - Eeee tam i tak bym nie poszła.Nie mam z kim zostawić dziecka !
            --------------------------------------------------------------------------------
            - Dzisiaj opowiem wam jak powstał pierwszy człowiek - mówi katachetka do uczniów.
            - Proszę siostry my wolelibyśmy usłyszeć jak powstał 3 człowiek...
            --------------------------------------------------------------------------------
            - Synku ,kiedy poprawisz dwójkę z matematyki ?
            - Nie wiem mamusiu , nauczyciel nie wypuszcza dziennika z rąk...
            --------------------------------------------------------------------------------
            Na lekcji polskiego.
            - Jaki temat przerabialiśmy na ostatniej lekcji gramatyki ?
            - Zaimki
            - Kowalski ,proszę wymienić 2 zaimki.
            - Kto ? Ja ?
            - Bardzo dobrze.
            --------------------------------------------------------------------------------
            Dwaj chłopcy ślizgają się na zamarzniętym stawie.Młodszy wpadł do przerębli i zaczął tonąć.Starszy rzucił się na ratunek i narażając życie uratował kolegę.Dobiegli dorośli i chwalą go :
            - To pewnie twój brat ,dlatego go tak dzielnie ratowałeś.
            - Nie
            - To pewnie twój przyjaciel ?
            - W życiu !
            - No więc kto to jest ?
            - A taki jeden ,dałem mu pojeździć na swoich łyżwach...
            --------------------------------------------------------------------------------
            Skończył się rok szkolny.Spotykają się dwaj koledzy.
            - Mnie to ojciec zlał dwa razy !
            - Czemu aż dwa ?
            - Pierwszy raz jak mu pokazałem świadectwo ukończenia 6 klasy ,a drugi raz jak się zorientował ,że to jego stare świadectwo...

            Komentarz


            • I jeszcze troche :

              Do małego marka podbiegł wielki pies.Obwąchał go ,polizał po policzku i odszedł.Podbiega wystraszona mama.
              - Syneczku czy on ciebie nie ugryzł ?
              - Nie mamusiu , on mnie tylko spróbował !
              --------------------------------------------------------------------------------
              Moja mama jeździ samochodem jak piorun !
              - Tak szybko ?
              - Nie , tak często wali w drzewa
              --------------------------------------------------------------------------------
              Syn kolejarza po raz pierwszy poszedł do szkoły.
              - No i jak ci się tam Maciusiu podobało ?
              - Nawet fajnie ,ale cyganią !
              - Jak to ?
              - Normalnie.Na drzwiach napisane "I klasa" ,a ławki twarde !
              --------------------------------------------------------------------------------
              - Kaziu ,dlaczego nie było cię dzisiaj w szkole ?
              - Bo wczoraj umarł mój dziadek.
              - Nie kłam wczoraj widziałam twego dziadka w oknie...
              - Tatuś wystawił go przy oknie ,bo listonosz szedł z rentą...
              --------------------------------------------------------------------------------
              Pani kazała ,aby każde dzicko napisało ,krótki wierszyk.Wszystkie po kolei czytają.Przyszła kolej na Jasia :
              - W wielkich górach Himalajach , słoń powiesił się na jajach.Może być ?
              - Nie , stawiam ci dwóję.Na jutro napiszesz nowy wierszyk.
              Nazajutrz :
              - W wielkich górach Himalajach...
              - JASIU !
              - ...słoń powiesił się na trąbie...
              - No dobrze !
              - ...i jajami skałę rąbie !
              --------------------------------------------------------------------------------
              Małgosia po raz pierwszy dostała miesiączke.Przerażona biegnie do Jasia i mówi ,że jej krew leci.Jasio sprawe potraktował poważnie.
              - Rozbieraj się ! - mówi.
              Obejrzał dokładnie i mówi :
              - Ja tam ekspertem medycznym nie jestem ,ale coś mi się widzi Małgocha ,że ci jaja urwało !
              --------------------------------------------------------------------------------
              Na przystanku autobusowym pewna pani widzi strasznie umorusanego i zasmarkanego chłopca.Pyta go z pobolewaniem w głosie :
              - Chłopcze ,czy ty nie masz chusteczki ?
              - Mam ,ale obcym babom nie pożyczam !
              --------------------------------------------------------------------------------
              Rozmawiają dwaj koledzy w przedszkolu :
              - Słuchaj skąd ty się wziąłeś na świecie ?
              - Mama mówi ,że przynióśł mnie bocian i rzucił w kapustę...
              - Aaaaa... to dlatego jesteś takim głąbem !
              --------------------------------------------------------------------------------
              - Tato ile kilometrów ma Nil ?
              - Nie wiem.
              - Kto to był Dąbrowski ?
              - Nie wiem
              - A stolicą jakiego państwa jest Madryt ?
              - Synku . nie męcz tatusia... - prosi matka.
              - Nie strofuj dziecka kochanie.Jak się nie będzie pytał to niczego się nie dowie...
              --------------------------------------------------------------------------------
              - Tato co to jest ?
              - To są czarne jagody.
              - A dlaczego są czerwone ?
              - Bo są jeszcze zielone...
              --------------------------------------------------------------------------------
              Pani na lekcji polskiego prosi dzieci ,aby ułożyły zdanie w którym będzie nazwa ptaka.Zgłasza się Jaś :
              Tata przyszedł do domu nawalony jak szpak.
              - No może być.Ale zdania z dwoma ptakami już nie ułożysz.
              Tata przyszedł do domu nawalony jak ptak i wyrżnął orła.
              - A z trzema ptakami ?
              - Tata przyszedł do domu nawalony jak szpak , wyrżnął orła i puścił pawia - przyjmuje wyzwanie Jaś.
              - A z czterema ptakami, cwaniaczku ?
              - Tata przyszedł do domu nawalony jak szpak,wyrżnął orła i puścił pawia ,aż mu dwa gile wyszły z nosa
              - A z pięcioma ?!
              - Tata przyszedł do domu nawalony jak szpak ,wyrżnął orła, puścił pawia ,aż mu dwa gile wyszły z nosa i poszedł dalej pić na sępa.
              --------------------------------------------------------------------------------
              Mały chłopiec płacze w niebogłosy.Przechodząca obok starsza pani pyta o powód rozpaczy.
              - Mój tatuś przed chwilą spadł z drabiny ,a jak spadł to jeszcze rozdarł sobie spodnie...
              - Bardzo się potłukł ?
              - Nie !
              - To czemu płaczesz ?
              - Bo moja siostra to widziała a ja nie...
              --------------------------------------------------------------------------------

              Komentarz


              • Komentarz


                • Boże spraw aby mi się tak chciało, jak mi się nie chce!

                  Komentarz


                  • dla fanów Celticu i humoru wyspiarskiego :buhaha: :buhaha:




                    W szpitalu siedzą : fan Celticu, fan Rangers oraz Rastafarianin. Czekają na narodziny swoich dzieci. Wtem przybiega lekarz i mówi. „Przepraszamy bardzo, ale zaszła pomyłka. Teraz nie wiemy czyje dziecko jest czyje, musicie wybrać”Poszli na salę i zdecydowali się ciągnąć słomki, kto wybiera pierwszy. Oczywiście fan Rangers przegrał, pierwszy miał wybierać fan Celticu. Bez zastanowienia wybrał…czarne dziecko.„*****, człowieku, co ty robisz” – pyta go rastafarianin.„******* się” – odpowiada kibic Celticu. „Nie zaryzykuję, wybrania dziecka kibica Rangers.”




                    Kibic Celticu idzie po plaży. Nagle znajduje butelkę. Otwiera ją, a z butelki wyskakuje dżin. „Spełnie twoje trzy życzenia, ale pamiętaj, że za każde z nich fan spełni się podwójnie też dla fana Rangers.„Dobra – mówi kibic. „Na początek milion funtów”„Zdajesz sobie sprawę, że to oznacza dwa miliony dla kibica Rangers?” – pyta dżin„Przeżyję to”Na plaży pojawia się walizka wypełniona banknotami 50 funtowymi„Po drugie – chcę, żeby Celtic wygrał Puchar Europy dziesięć razy pod rząd.„Ale zdajesz sobie sprawę, że dzięki temu Rangers później wygrają dwadzieścia razy pod rząd?”„Przeżyję i to” – mówi kibic Celticu.Dżin pokazuje mu almanach sportu na 2050 rok, a tam rzeczywiście – Szkockie kluby dominują w Pucharze Europy.„A teraz trzecie życzenie. Chciałbym zostać dawcą nerki.”



                    Trzej faceci rozmawiają w barze. Jeden z nich mówi „Wiecie jaka moja żona jest głupia? Wczoraj kupiła mięsa za 500 funtów, a nie mamy nawet lodówki”„To nic” – dodaje fan Aberdeen. „Moja wczoraj kupiła samochód za 20 tysięcy, a nie umie prowadzi攄Moje jest znacznie głupsza” – włącza się do rozmowy kibic Rangers. „Zarezerwowała sobie dwa tygodnie wakacji na Ibizie. Wczoraj widziałem jak pakowała 5 opakowań kondomów, a przecież ona nawet nie ma ******.”




                    Hindus, Muzułmanin i kibic Rangers wyruszyli we wspólną podróż. Na noc chcą zatrzymać się w hotelu, okazuje się jednak, że są tylko dwa łóżka i że jeden będzie musiał spać w stodole. Hindus zgadza się na to rozwiązanie i idzie do stodoły. Po kilku minutach jednak wraca i mówi, że nie może spać, bo tam są już świnia i krowa. Fan Rangers lituje się nad nim i zgadza się na to, żeby to on poszedł spać do stodoły. Po kilku minutach do pokoju przybiegają świnia i krowa
                    Zamieszczone przez Jaco
                    Bas – zajebisty koleś. Bardzo go lubię i szanuję


                    RAAK

                    Komentarz


                    • http://forum.o2.pl/temat.php?id_p=835393


                      :buhaha: :buhaha:
                      Niedowiarki, czcze umysły pełne są obawy,
                      że na lewym brzegu Wisły nie ma juz Warszawy.

                      Że gdzie dawniej stały domy dziś porasta trawa...
                      choć nie taka jak przed laty ale jest WARSZAWA

                      Komentarz


                      • a co Wy na to ??

                        Nauczycielka pierwszej klasy, Pani Magda Miała ciągłe kłopoty z jednym
                        z uczniów. Nauczycielka spytała, "Jasiu, o co ci chodzi?"
                        Jasiu odpowiedział : "jestem za mądry do pierwszej klasy. Moja siostra jest
                        w trzeciej klasie a ja jestem mądrzejszy od niej! Myślę, że też
                        powinienem być w trzeciej klasie!" Pani Magda miała dosyć. Zabrała Jasia
                        do gabinetu dyrektora. Kiedy jasiu czekał w sekretariacie, nauczycielka
                        wyjaśniła dyrektorowi całą sytuację. Nauczyciel powiedział pani
                        Magdzie ,że chciałby zrobić chłopcu test i jeśli nie odpowie na żadne
                        pytanie
                        będzie musiał wrócić do pierwszej klasy i nie sprawiać więcej żadnych
                        kłopotów. Nauczycielka się zgodziła.
                        Jasiowi wytłumaczono wszystkie warunki i zgodził się na
                        przeprowadzenie testu.

                        Dyrektor: "Ile jest 3 x 3?"
                        Jasiu: "9".
                        Dyro: "Ile jest 6 x 6?"
                        Jasiu: "36".
                        I Jasiu odpowiadał na każde pytanie, które wymyślał dyrektor uważając,
                        że trzecioklasista powinien znać odpowiedzi. Dyrektor spojrzał na
                        Panią Magdę i powiedział, "Myślę, że Jasiu może iść do trzeciej
                        klasy." Pani Magda spytała czy i ona może zadać Jasiowi kilka pyta ?,
                        Zarówno dyrektor jak i Jasiu zgodzili się. (i się zaczeło )

                        Pani Magda spytała, "co krowa ma cztery, czego ja mam tylko dwa?
                        Jasiu, po chwili "Nogi."
                        Pani Magda: "Co ty masz w spodniach, a ja tego nie mam ?"
                        Jasiu:"Kieszenie."
                        Pani Magda: "Co zaczyna się na "K" ko czy na "S", jest owłosione,
                        zaokrąglone, smakowite i zawiera białawy płyn?"
                        Jasiu: "Kokos"
                        Pani Magda: "Co wchodzi twarde i różowe a wychodzi miękkie i klejące?"
                        Oczy dyra otworzyły się naprawdę szeroko ale zanim zdążył powstrzymać
                        odpowiedź Jasia, Jasiu powiedział.
                        Jasiu: "Guma do żucia"
                        Pani Magda: "Co robi mężczyzna stojąc, kobieta siedząc, a pies na
                        trzech nogach?"
                        Dyrektor ponownie otworzył szeroko oczy ale zanim zdążył się
                        odezwać...
                        Jasiu: "Podaje dłoń".

                        Pani Magda: "Teraz zadam kilka pyta z serii "Kim jestem?", dobrze?"
                        Jasiu: "OK".
                        Pani Magda: "Wkładasz we mnie swój drąg. Przywiązujesz mnie.Jest mi
                        mokro wcześniej niż tobie".
                        Jasiu: "Namiot"
                        Pani Magda: "Palec wchodzi we mnie. Bawisz się mną, kiedy się nudzisz.
                        Dróżba zawsze ma mnie pierwszą".
                        Dyrektor patrzy niespokojnie i widać, że jest nieco spięty.
                        Jasiu: "Obrączka ślubna"
                        Pani Magda: "Mam różne rozmiary. Gdy nie czuję się dobrze, kapię.
                        Kiedy mnie dmuchasz, czujesz się dobrze".
                        Jasiu: "Nos"
                        Pani Magda: "Mam twardy drążek. Mój szpic zagłębia się. Wchodzę z
                        drżeniem".
                        Jasiu: "Strzała"

                        Dyrektor odetchnął z ulgą, "Wyślijcie Jasia od razu na studia! Ja sam
                        na ostatnie dziesięć pytań źle odpowiedziałem!"


                        ".......życie to szkoła, a ja w niej uczyć się muszę ...."

                        Komentarz


                        • Zamieszczone przez _Bart
                          No nie wymiekłem
                          "To trzeba przeżyć, żeby to zrozumieć, żeby w to uwierzyć!"


                          Bynajmniej to nie przynajmniej!

                          Komentarz


                          • Zamieszczone przez Kawa
                            Zamieszczone przez _Bart
                            No nie wymiekłem
                            O :* . Porażka :/

                            Komentarz


                            • 8-
                              Niech każdy kibic w sercu to wyzna: Bóg, Honor i Ojczyzna

                              Komentarz


                              • Zamieszczone przez _Bart
                                są różne zboczenia... ale to już przegięcie! załamujące :fu:

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X