Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Puby/restauracje/kluby

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Puby/restauracje/kluby

    Był kiedyś taki podobny temat, ale raz, że nie mogę go odnaleźć, a dwa, że mógł się zdezaktualizować, więc zakładam nowy i pytam: Jakie są wasze ulubione i najczęściej odwiedzane miejsca w Warszawie, jeśli chodzi o spotkanie ze znajomymi lub dziewczyną.
    3 podstawowe kategorie:
    - pub
    - restauracja/kawiarnia
    - klub/dyskoteka
    Do każdej kategorii można wpisać po 3 typy.
    Legia
    wszystko co mamy to te trybuny szare...

  • #2
    Re: Puby/restauracje/kluby

    1)pub
    - Ferment (broń Boże z dziewczyną)
    - MASH (przy Olimpii)
    - Te nory na tyłach Nowego Światu (głównie ze względu na cenę piwa)
    - Kiedyś Margarita na Kole (znana także jako Forza Italia). Ale to już dawno nie ten klimat.
    2)restauracja/kawiarnia
    - CK Oberża
    - Podwale 25/U Szwejka
    - "Biały Domek" vel "Dziki Młyn" w Parku Moczydło
    3)klub/dyskoteka
    - Pieksa
    - Orange
    - Park - raczej ze względów poznawczych
    jedyne co w ostatnim półwieczu zrobiono dla dobra polskiej piłki to zbudowano 209




    Komentarz


    • #3
      Puby:
      Baryłka na Mariensztacie - duży wybór piwa (m.in. Piast i Bosman z kija), cenowo dosyc wysoko (7zł), ale piwko jest smaczne i świerze. Wystrój sympatyczny związany z piwem (stare etykiety polskich piw na ścianie) i Warszawą (ciekawe zdjęcia z odbudowy Starówki i budowy trasy WZ).

      Jaskinia na Obozowej przy Ciołka. Ma jedną wielką zaletę - Łomża Export z kija jest po 4 zyble za 0,5 litra.

      Komentarz


      • #4
        Chyba juz był gdzies temat o knajpach.

        1. Puby
        - Komisariat ( ) obok NBP
        - Jeff's, ale tylko w Galerii.
        - Szparka ( )
        - Paparazzi

        2. Restauracja/Kawiarnie
        - Szwejk si, Podwale raczej moim zdaniem nie
        - Banja Luka (serbska)
        - Mela Verde, Chianti, Basilla (włoskie)
        - Suhsarnia (japonskie)
        - Bordo Cafe
        - Santa fe cafe (kawiarania kolezanki obok Smyka), dobre zarcie i takie tam inne duperele

        3. Kluby
        - Organza
        - Opium
        - Harenda ( to samo po co do Parku, tylko mlodszy "target")
        - Platinum ( jak na wypasione 35ki )
        #teamVuko (zanim to było modne)

        Pozdrawiam sympatyków swojej działalności.

        Komentarz


        • #5
          Puby:
          - PraCoVnia
          - Gniazdo
          - również te na tyłach Nowego Światu
          - "Amatorska" przy Nowym Świecie, ale tylko wtedy, gdy mam zjebany nastrój
          - Kompania Piwowarska

          trochę się nie trzymam tematu, ale...
          Wiercę w brzozach z azbestu.

          Komentarz


          • #6
            Puby:
            Marcus w Rembertowie
            Źródło oczywiście!

            Restauracje:
            Efez na Francuskiej z bezkonkurencyjnie najlepszym kebabem w Warszawie
            KFC
            Na restauracje to za młody jestem i mam za mało hajsu, więc nie bywam za często poza fast foodami

            Kluby:
            Harlem, troche moje klimaty, szczególnie HH
            Scena 2000, byłem na fajnej imprezie
            Opium
            Pańska 97
            Nie lubię za to Fresha.
            Drwi sobie z nas pyszny nieprzyjaciel i odważny jest, bo za rzeką stoi. Przeszedł morze, żeby Polskę uciemiężyć, pokażę mu więc, że i Polakom rzeki nie przeszkadzają wypędzić najeźdźcy. Bracia! Dla odważnych droga na drugi brzeg taka sama jest przez most, co przez wodę. Komu Ojczyzna miła, za mną!

            Komentarz


            • #7
              Pub- był taki jeden w okolicach Wilanowskiej, ale niestety zamkneli... Więc na ten moment chyba będzie to coś z irlandzkich klimatów, chociażby Emerald.

              Restauracja- obecnie najczęściej bywam w The Mexican i Bordo- głównie przez wzgląd na bliskość Uniwerku.

              A co do klubów to wszystko co się da, nie schodząc przy tym poniżej pewnego minimum standardu, klimatu, wystroju i poziomu muzyki. chociaż prawda jest taka, że z zajebistą bandą każda impreza/melange jest dobre- miejsce nie gra aż takiej roli.
              Taki miał dziwny charakter. Tylko raz w życiu sypnął i to był ostatni raz. Starsza siostra uderzyła go w złości, więc pobiegł na skargę do rodziców. Ojciec najpierw zrugał siostrę i dał jej klapsa, a potem jego przełożył przez kolano i waląc w tyłek wymawiał słowa powoli, jedno przy każdym uderzeniu:
              - Kablowanie to charakter, więc ja zamierzam połamiać ci ten charakter! Możesz pracować kiedyś jako alfons, ale nie pozwolę, żebyś miał charakter dziwki!
              Zapamiętał.

              Waldemar Łysiak, "Najlepszy".

              Komentarz


              • #8
                Puby
                Lokalny patriota ze mnie Texas mały lokalik na Bielanach oraz ostatnio Kojot przy pl. Wilsona czasem lubię odwiedzić Gniazdo piratów

                Restauracje
                Podwale, Szwejk, Fiszer na Bankowym

                Dysko
                zdecydowanie Park, zwłaszcza latem, innych raczej nie odwiedzam

                bywalcy pubików przy Nowym Świecie, kojarzycie Kociarnie? Jesli tak to jak się Wam widzi wystrój wnętrza (ściany głównie :> )
                "To trzeba przeżyć, żeby to zrozumieć, żeby w to uwierzyć!"


                Bynajmniej to nie przynajmniej!

                Komentarz


                • #9
                  Zamieszczone przez Kawa
                  Kojot przy pl. Wilsona
                  Miły lokal, sympatyczna obsługa - można się wyjątkowo kulturalnie zabawić *






                  *o ile ktoś potrafi
                  ...ta ziemia do Polski należy
                  choć Polska daleko jest stąd,
                  bo wolność krzyżami się mierzy
                  historia ten jeden ma błąd!!!!

                  Better Dead Than Red!!!

                  Komentarz


                  • #10
                    Zamieszczone przez mort
                    Zamieszczone przez Kawa
                    Kojot przy pl. Wilsona
                    Miły lokal, sympatyczna obsługa - można się wyjątkowo kulturalnie zabawić *






                    *o ile ktoś potrafi
                    ** nas to raczej nie dotyczy
                    "Możesz sprzedawać Lewandowskiego, mamy Arruabarrenę" - Mirosław Trzeciak, najbardziej profesjonalny z profesjonalnych

                    Komentarz


                    • #11
                      puby: wszystkie na odcinku JPII od Al.Solidarnosci do Nowolipek mozna odwiedzic, Pub Trend prze rondzie Radosława również bardzo przytulny mimo gości "zza miedzy", Źródło to wiadomo, Gniazdo Piratów przy Broniewskiego, Gęś
                      kluby: Hotl,Lemon,Pieksa,Park,Organza,Scena czyli wszędzie gdzie mozna wyrywać lachony

                      Komentarz


                      • #12
                        puby: pole mokotowskie
                        kluby: Lemon, Organza, Park, Remont(troche inny klimat niz gdzie indziej ) i Sofia
                        "Jednym z takich miejsc w których warto być to Warszawa, żeby to czuć trzeba tu życ"

                        Komentarz


                        • #13
                          Zamieszczone przez baranek
                          Puby:
                          - PraCoVnia
                          Polecam również!

                          Zakątek jest spoko, jak ktoś nie ma klaustrofobii
                          Tył Foksal i Nowego Światu - naprawdę ciekawe miejsca z tanim piwem, ale jeden ogroooomny minus - niesamowity smród szlugów ze względu na marną wentylację, mi osobiście to przeszkadza...

                          Z knajp wybrałbym na pewno - hiszpańską na Nowym Świecie: Casa coś tam, zapomniałem Bardzo przytulnie i smaczne jedzenie.
                          Szanghaj - rozmaitości morskie (rewelacyjnie podane i w smaku też ok) i PRL-owski klimat - ma to swój urok.
                          Z włoskich polecałbym tą w budynku arsenału, nazwy niestety znów nie pamiętam. Smacza pizza, choć stosunkowo droga; wiele smakołyków na przystawki!
                          Pappa Grappa na Puławskiej i jeszcze jedna na Wilczej (szczególnie ta!) - dość drogie, ale świetne jedzenie i przyjemny wystrój. Cóż czasem nadarzy się okazja do wydania większych hajsów
                          Banja Luka ktoś wspominał, mam zamiar sprawdzić też Małą Serbię (odwiedzał ktoś?).

                          A jeśli chodzi o samotne wypady to nie ma to jak dobry chińczyk - dobry jest właśnie na tyłach Nowego Światu (nieopodal zresztą bardzo dobry kebab). Jeszcze lepszy na Batorego koło Pól.
                          Legia

                          Komentarz


                          • #14
                            Z racji natłoku spraw codziennych ostatnio nie mam czasu zbytnio bujać się w/w miejscach, aczkolwiek pare typów mam .

                            Puby:
                            - Bolek - atmosfera jak najbardziej ok, położenie również (Pole Mokotowskie)
                            - Student - j.w. (Riviera)

                            Kluby:
                            łojoj, kiedyś to bym wymienił nieistniejący już Live a teraz....?

                            Z kategorii "piwko pod chmurką":
                            - Hotel pod penisem - niedaleko Riviery
                            you may try - (L) - but it won't die!
                            ITI GO HOME!!!

                            Komentarz


                            • #15
                              Zamieszczone przez Kawa
                              Kojot przy pl. Wilsona
                              Bym zapomniał

                              A obok Kojota jeszcze Klubogaleria jest sympatyczna, szczególnie oddzielne pomieszczenie zamykane na drzwi
                              Wiercę w brzozach z azbestu.

                              Komentarz

                              Pracuję...
                              X