Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Inner City Life

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Zamieszczone przez Ambasador Zobacz posta
    to nieźle sobie to wyliczyli...

    ja to się nie znam, ale od kogo wtedy by taką sumę chcieli wyegzekwować po ewentualnym wygranym procesie?
    Prawdopodobnie od Skarbu państwa, bo proces będzie w związku y cofnięciem pozwolenia na budowę.
    "To trzeba przeżyć, żeby to zrozumieć, żeby w to uwierzyć!"


    Bynajmniej to nie przynajmniej!

    Komentarz


    • Zamieszczone przez Kawa Zobacz posta
      Prawdopodobnie od Skarbu państwa, bo proces będzie w związku y cofnięciem pozwolenia na budowę.
      I powinni obciążyć tymi 600 bańkami te siedem "cwanych" staruszek...

      Coś czuję że spokojnie wygrają ten proces, w momencie rozpoczynania inwestycji mieli wszystkie potrzebne pozwolenia...

      Komentarz


      • Zamieszczone przez daimler Zobacz posta
        I powinni obciążyć tymi 600 bańkami te siedem "cwanych" staruszek...

        Coś czuję że spokojnie wygrają ten proces, w momencie rozpoczynania inwestycji mieli wszystkie potrzebne pozwolenia...
        Według mnie to zagrywka ze strony Orco, chcą zmusić miasto do zajęcia się niepokornymi mieszkańcami. Inna kwestia to zwykły szantaż ze strony mieszkańców, którzy na początku inwestycji mieli wymienione okna i dach w swoim budynku w ramach "rekompensaty", a teraz nagle zauważyli, że wartość mieszkania im spada. Nie wiem też czy dobrze skierowali swój pozew, bo jeśli deweloper miał prawomocne pozwolenie na budowę zgodne z warunkami zabudowy czy tez planem zagospodarowania to chyba nie jest on winny obniżenia wartości okolicznych domów, adresatem takiego pozwu mógłby być organ wydający pozwolenie na budowę.
        "To trzeba przeżyć, żeby to zrozumieć, żeby w to uwierzyć!"


        Bynajmniej to nie przynajmniej!

        Komentarz


        • http://www.zyciewarszawy.pl/artykul/...ie_Zagiel.html

          Pozwolenie na budowę Żagla nie zostanie cofnięte – zdecydował wojewoda. Straty z powodu przestoju deweloper oszacował na 600 mln zł. Grozi Skarbowi Państwa międzynarodowym sądem.

          Urzędnicy rozważali dwa warianty rozwiązania sprawy Żagla Daniela Libeskinda. Jeden z nich zakładał, że deweloper straci pozwolenie na budowę, a sprawa skierowana zostanie do Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego, a drugi – wydanie decyzji na podstawie już złożonych dokumentów. Tę pierwszą ewentualność urzędnicy wczoraj wykluczyli.

          – Oznacza to, że teraz my zajmiemy się pozwoleniem – mówi rzeczniczka wojewody Ivetta Biały. – Zbadamy całą dokumentację zgodnie z wyrokiem sądu. Jeśli wszystkie dokumenty będą w porządku, ponownie potwierdzimy prawomocność pozwolenia, zaś jeśli będzie czegoś brakowało, zwrócimy akta sprawy pani prezydent do uzupełnienia.

          Gdyby sprawa została odesłana do PINB, inwestor musiałby od nowa składać wszystkie dokumenty. Decyzja wojewody oznacza jednak, że nie będzie takiej potrzeby.

          Geologia i matematyka

          Główne wątki, które będzie badał wojewoda, to dokumentacja geotechniczna budynku (poprzednio w aktach zamiast całej analizy znalazła się tam tylko pierwsza strona) i ilość miejsc parkingowych. Deweloper twierdzi, że w Żaglu znajdzie się ich 288, zaś sąsiedzi, którzy zaskarżyli pozwolenie dodają jeszcze 26 należących do miasta, które znajdują się przed budynkiem. Sprawa jest o tyle ważna, że gdy miejsc jest ponad 300, potrzebna jest dodatkowa ekspertyza, której deweloper nie ma. Urząd zapowiada, że decyzja co do dalszego losu pozwolenia wydana będzie 3 września.

          – Dostarczyliśmy całą dokumentację geologiczno-techniczną do geologa powiatowego podległego prezydentowi Warszawy, nie powinno być żadnych braków – zapewnia dyrektor sprzedaży i marketingu polskiego oddziału Orco Alicja Kościesza. – Gdyby z początkiem września okazało się, że możemy wracać na plac budowy, Żagiel będzie zdobił panoramę Warszawy na piłkarskie mistrzostwa Euro 2012.

          Do sądu po 600 mln

          Tymczasem – jak ustalił „Puls Biznesu” – Orco Property Group postanowiło wszcząć postępowanie arbitrażowe przed sądami międzynarodowymi. Złożyło do kancelarii premiera pismo, w którym domaga się od polskiego rządu 600 mln zł odszkodowania za straty związane z przestojem na budowie Żagla. – Każdego dnia tracimy 45 tys. zł. Utrzymujemy bezpieczeństwo na placu budowy, płacimy odsetki od kredytu, ponosimy koszty techniczne. W dodatku musieliśmy płacić za koszty procesowe wynikające z zaskarżeń decyzji organów administracji publicznej – mówi wicedyrektor działu prawnego Orco Mariusz Leśniewski.

          Złożenie zawiadomienia o wszczęciu sporu nie oznacza automatycznego założenia sprawy arbitrażowej. Do grudnia strony mają czas na zawarcie kompromisu. Przedstawiciele Orco zapewniają, że jeśli odzyskają pozwolenie, nie będą ubiegać się o odszkodowanie.

          – Jeśli ukończylibyśmy inwestycję przy Złotej, tylko z tytułu VAT od sprzedaży apartamentów odprowadzilibyśmy do budżetu 90 mln zł. Jeśli dodamy do tego wpływy z podatków od płac 1000 ludzi zatrudnionych na budowie, budżet otrzymałby ponad 100 mln zł. A zamiast tego grozi mu wypłata 600 mln zł – mówi Leśniewski.

          Deweloperowi wstrzymano pozwolenie na budowę po wzniesieniu 17 pięter. Siedmiu lokatorów kamienicy przy ul. Emilii Plater 47 zaskarżyło decyzję wojewody, uprawomocniającą pozwolenie, do wojewódzkiego sądu administracyjnego, który je uchylił. Argumentowali m.in., że budynek zabierze im światło i zmniejszy wartość ich mieszkań.

          Wyrok wojewódzkiego sądu administracyjnego podtrzymał Naczelny Sąd Administracyjny, mimo że jego zdaniem WSA popełnił błędy. Sprawa wróciła do wojewody.
          HALLELUJAH!!

          Komentarz


          • I dobrze.Niech sie nauczy wreszcie pewna grupa ludzi ,że zwykłe szantażowanie developerów nie przynosi skutku.
            Skarb Państwa dostałby po dupie raz czy drugi, to by pozwy szantażystów odrzucał.To samo się tyczy chłopków blokujących wszelkie autostrady i obwodnice i innych zielonych cwaniaków.

            Komentarz


            • Nie ma się co podniecać, bo przecież teraz znowu jest skarga do WSA, a sąd przy pozwoleniach na budowę prawie zawsze z marszu wstrzymuje wykonalność decyzji. Potem jeszcze NSA.
              Więc jeszcze minimum roczek (uwzględniając medialność sprawy i to że będzie szybko rozpatrzona).

              Zaczyna się chyba remont Centralnego. Czytałem że budżet to 50 mln i tak się zastanawiam co oni za te pieniądze będą w stanie zrobić - czy remont przebije rozmach remontu Śródmieścia (widzi ktoś różnicę między przed i po remoncie?).

              Komentarz


              • Tylko właściciel firmy , która wygrała przetarg.

                Komentarz


                • Zaczęli niemal jednocześnie remontować Wschodni i Centralny. 50 baniek jak na Centrala i jak na kosmetykę, to wystarczająca kwota. Tu nie ma zmian konstrukcyjnych, jest po prostu wielkie mycie i malowanie trawy na zielono. Jak wyjdzie tak jak na wizualkach, to będzie przyzwoicie. Wschodni też się ładnie zapowiada, no ale trzeba teraz 2 lata pocierpieć.

                  A co do Centrala jeszcze... No to aż ******* niemożliwe.

                  Na poziomie - 2 na Dworcu Centralnym, w samym sercu miasta, działała nielegalna hurtownia mięsa wykorzystywanego do robienia kebabów. Odkrycia dokonano przy okazji remontu dworca.
                  Jacek Prześluga z zarządu PKP wyjaśnia, że część przykrych zapachów na dworcu pochodziła właśnie z tych pomieszczeń. - Przetrzymywano i przykrawano tam olbrzymie ilości mięsa niewiadomego pochodzenia i tworzono z niego kebaby chyba dla całej Warszawy - mówi Prześluga.

                  Właścicielem zlikwidowanej hurtowni był turecki przedsiębiorca. Poziom - 2 Dworca Centralnego, gdzie dokonano odkrycia, to pomieszczenia techniczne w koszmarnym stanie, bez jakichkolwiek urządzeń sanitarnych.

                  Tłuszcz zatykał kanalizację

                  "Życie Warszawy", które jako pierwsze ujawniło sprawę lewego biznesu w "lochach" Centralnego, podało, że najpierw pomieszczenia zasiedlali bezdomni. Przepędził ich jednak turecki "inwestor", który założył w tym miejscu wspomnianą hurtownię mięsa.

                  Podczas procesu produkcyjnego od mięsa oddzielano tłuszcz, który bez przerwy zatykała dworcową kanalizację.

                  Mimo tego nieprzyjemnego odkrycia, Jacek Prześluga zapewnia, że dworzec odzyska dawny blask. - Ma to być czyste i przyjemne miejsce - zapewnia Prześluga.

                  Koszt modernizacji Dworca Centralnego w Warszawie to prawie 50 milionów złotych. Jego remont ma się skończyć jeszcze przed Euro 2012.
                  Niech każdy kibic w sercu to wyzna: Bóg, Honor i Ojczyzna

                  Komentarz


                  • Nie no nie moge...W sercu Stolicy, na największym dworcu...
                    Myślałem, że te czasy mamy już za sobą...

                    Komentarz


                    • Ja bym ostrożnie podchodził do takich rewelacji, hurtownia miesa dla całej Warszawy, Centralny śmierdział z tego powodu. Ciekawe jak obracali niezauważenie takimi ilościami mięcha, przeciez to by były tonu dziennie.
                      "To trzeba przeżyć, żeby to zrozumieć, żeby w to uwierzyć!"


                      Bynajmniej to nie przynajmniej!

                      Komentarz


                      • dobrze, że nie jestem amatorem kebabów...
                        Swoim nazwiskiem firmuj styl godny!

                        Komentarz


                        • Zamieszczone przez Kawa Zobacz posta
                          Ja bym ostrożnie podchodził do takich rewelacji, hurtownia miesa dla całej Warszawy, Centralny śmierdział z tego powodu. Ciekawe jak obracali niezauważenie takimi ilościami mięcha, przeciez to by były tonu dziennie.
                          pewnie troche osób bylo w to umoczonych

                          Komentarz


                          • straciłem ochote na kebaby

                            WHY DUCK DONALD

                            W życiu bowiem istnieją rzeczy, o które warto walczyć do samego końca
                            http://www.youtube.com/watch?v=GtRA-...eature=related

                            Komentarz


                            • Zamieszczone przez Kawa Zobacz posta
                              Ja bym ostrożnie podchodził do takich rewelacji, hurtownia miesa dla całej Warszawy, Centralny śmierdział z tego powodu. Ciekawe jak obracali niezauważenie takimi ilościami mięcha, przeciez to by były tonu dziennie.
                              tamtędy jeżdzą pociągi

                              a tak serio, to zawsze mówiłem, że to nie jest jedzenie godne białych ludzi
                              "No pasaran!" ???

                              HEMOS PASADO !!!

                              Komentarz



                              • jaki ten świat jest mały!!!

                                Pracowałem ponad rok, naprzeciwko tego miejsca, na "-2", w którym były przygotowywane te kebaby, widziałem każdego dnia jak były one robione, mrożone itd, a więc do sedna:
                                Niech nie ******** ten cały jegomościu z PKP, że to było nielegalne itd itd.. bo to było każdej osobie pracującej na Centralnym wiadome, że robiona jest tam szama do wszystkich kebabów i chińczyków oraz kanapek na wynos na Centralnym!!
                                PKP zarabiało na tym wchuj chajsu, bo Ci z dołu, wynajmowali od nich kwatery, a że teraz musieli znaleźć 'winnego', aby pozamykać kebaby w galeriach centralnego, ponieważ w ramach tego całego remontu na Centralnym muszą być większe przejścia (szerokość korytarzy) - czyt. zlikwidować kioski, gastronomie, księgarnie itp.
                                Cała ta 'afera' to całkowity farmazon, a ten leszcz z pkp pali głupa!!!

                                do wszystkich, którzy teraz chórem twierdzą, że im zbrzydły kebaby czy chińczyki, to ja się śmiało przyznam, że każdego dnia to wcinałem i jakoś jeszcze żyje
                                Ostatnio edytowany przez Włóczykij; [ARG:4 UNDEFINED].

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X