Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

prawo jazdy

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • prawo jazdy

    Możliwość zdawania egzaminu już od 16. roku życia, 2-letni okres próbny dla młodych kierowców, uproszczenie placu manewrowego oraz zapisy ograniczające możliwości korupcji - proponuje projekt ustawy o kierujących pojazdami.

    Projekt zmian w systemie szkolenia i egzaminowania kierowców zawarty w ustawie o kierujących przedstawił na wtorkowym posiedzeniu sejmowej komisji infrastruktury wiceminister Witold Górski. Jego zdaniem, proponowane przez resort zapisy odpowiadają na zarzuty opinii społecznej wobec istniejącego systemu szkolenia i egzaminowania kierowców. Chodzi o niedostateczne nauczanie kierowców zachowań na drodze i korupcję w ośrodkach egzaminowania.

    Ministerstwo proponuje m.in. możliwość zdawania egzaminu osobom począwszy od 16. roku życia. Tak młodzi kierowcy musieliby jednak przez pierwsze dwa lata jeździć pod nadzorem osób towarzyszących - doświadczonych kierowców. Jeśli w tym czasie młody człowiek popełni trzy wykroczenia, to straci dokument.

    Projekt przewiduje także realne przeprowadzanie badań psychologicznych osób, które uczestniczyły w wypadkach drogowych i tych, którym dokument odebrano ze względu na stan zdrowia. Zdaniem obecnego na wtorkowym posiedzeniu przewodniczącego Stowarzyszenia Psychologów Transportu, Tadeusza Wiesława Bratosa, obecnie w Polsce ok. 4 proc. kierowców (24 tys. osób) nigdy nie powinno dostać prawa jazdy - 1 proc. spośród nich to psychopaci, pozostała liczba - to osoby z upośledzeniem umysłowym lub brakami mentalnymi.

    Nowe zapisy mówią też o przeniesieniu głównego etapu egzaminu na kierowców z placu manewrowego na jazdę po mieście. Dlatego przyszły kierowca będzie musiał opanować jedynie niezbędne manewry, ale posiądzie zdecydowanie lepszą umiejętność jazdy praktycznej. Zdaniem autorów projektu, ośrodki szkolenia więcej czasu będą poświęcały na nauczenie kandydatów umiejętności zachowania się w rzeczywistym ruchu drogowym.

    Projekt przewiduje także wprowadzenie nowych środków nadzoru nad ośrodkami egzaminowania kierowców, co ma wpłynąć pozytywnie na ograniczenie łapówkarstwa. Zdaniem jednego z autorów zapisów, dyrektora Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego Andrzeja Grzegorczyka, rozwiązaniem tego problemu mógłby być nakaz instalowania na placach manewrowych kamer rejestrujących przebieg egzaminu. "W niektórych ośrodkach w Polsce to już funkcjonuje z dużym skutkiem" - powiedział Grzegorczyk PAP.

    "Jest propozycja, aby w czasie egzaminu obecna była osoba trzecia, mógłby to być ktoś, kto wcześniej szkolił kandydata na kierowcę" - wyjaśnił Grzegorczyk. Dodał, że proponowane jest także stworzenie specjalnych komisji społecznych nadzorujących egzaminy.

    Według niego, podstawowy zarzut w stosunku do istniejącego systemu szkolenia kandydatów na kierowców dotyczy tego, że szkoły jazdy uczą, jak zdać egzamin, a nie jak jeździć.

    Jak powiedział wiceminister Górski, w tej chwili trwają uzgodnienia międzyresortowe. Prawdopodobnie jesienią projekt zostanie skierowany pod obrady Rady Ministrów.
    hehe, pamiętam na kursie tą naukę: "jak widzisz tą chorągiewkę to skrecaj w prawo, jak zobaczysz tamtą to odbijaj w lewo". Plac manewrowy skonstruowany tak, że jakbym parkowała w realu to bym nie otworzyła drzwi. Tyle było miejsca!
    Jazdy po miescie ogólnie spoko. Widzę pomarańczowe i gazuuu!!! A instruktor po hamulach Na jednej z lekcji przejechałabym gościa na pasach (wyskoczył mi :> ). Doswiadczeń z egzaminu nie mam żadnych, bo jeszcze nie znalazłam czasu żeby sie na niego zapisać :>
    Mam nadzieję, że proponowane zmiany wprowadzą trochę normalności w tym temacie.
    Only You

  • #2
    Niech wprowadzają zrobie se prawko bo 2 lata to ja niewiem jak wyczekam,ale jak se zrobie to lepiej sie na drogach niepokazywać... :>

    Komentarz


    • #3
      Re: prawo jazdy

      Zamieszczone przez yusta
      (...) Doswiadczeń z egzaminu nie mam żadnych, bo jeszcze nie znalazłam czasu żeby sie na niego zapisać :>
      Mam nadzieję, że proponowane zmiany wprowadzą trochę normalności w tym temacie.
      Normalności to nie będzie dopóki będzie możliwość wzięcia w łapę... A wiesz, że masz pół roku na egzamin?
      From flood into the fire
      One thousand voices sing
      We're in this together
      For whatever fate may bring

      Komentarz


      • #4
        he a ja zdałem jako jeden z ostatnich którzy mogli w wieku 17 lat.to znaczy zacząłem bo prawko robiłem dłuuugo ale było warto.a że jazdy zaczynałem za pizzą hut na bankowym a plac miałem na żoliborzu to śmigałem koło stadionu polonii (zero ludzi w barwach przez miesiąc :buhaha: )

        Komentarz


        • #5
          A ja mam prawko od '95, a zdałem je za czwartym 8- razem...
          1 - oblali mnie na manewrach - "koperta"
          2 - wyjechałem na miasto i w drodze powrotnej do ośrodka (miałem do celu jakieś 500 metrów) nie skręciłem na światłech w lewo ( 8- do tej pory nie wiem dlaczego - może byłem tak rozemocjonowany, że "zdałem" ). Egzaminator na hamulec - zatrzymał samochód prawie na środku skrzyżowania i wqrwiony pyta się mnie dlaczego nie skręciłem, a ja zamiast coś kręcić, mówę - "nie wiem". Odpowiedział "nie zdał pan" - na co ja wyszedłem z samochodu na skrzyżowaniu i poszedłem sobie 8- , a gość został na środku, widziałem, że był w lekkim szoku
          3 - znowu ta "koperta"
          4 -
          "Obelgi - to argument tych, którzy nie mają argumentów."

          Komentarz


          • #6
            Ja to juz na to szczerze powiedziawszy sram. Od pazdziernika ide na kurs, zamierzam to szybko ogarnac i cyk pyk jakis zlomik do rundowania zostanie nabyty droga kupna
            Ja to widze i non stop z tego szydze!

            Komentarz


            • #7
              Zamieszczone przez Q_(L)
              A ja mam prawko od '95, a zdałem je za czwartym 8- razem...
              1 - oblali mnie na manewrach - "koperta"
              2 - wyjechałem na miasto i w drodze powrotnej do ośrodka (miałem do celu jakieś 500 metrów) nie skręciłem na światłech w lewo ( 8- do tej pory nie wiem dlaczego - może byłem tak rozemocjonowany, że "zdałem" ). Egzaminator na hamulec - zatrzymał samochód prawie na środku skrzyżowania i wqrwiony pyta się mnie dlaczego nie skręciłem, a ja zamiast coś kręcić, mówę - "nie wiem". Odpowiedział "nie zdał pan" - na co ja wyszedłem z samochodu na skrzyżowaniu i poszedłem sobie 8- , a gość został na środku, widziałem, że był w lekkim szoku
              3 - znowu ta "koperta"
              4 -
              Ja tez za czwartym razem w 1991 r.

              Komentarz


              • #8
                a Ja za pierwszym... I sie wcale nie chwalę :>
                Niech każdy kibic w sercu to wyzna: Bóg, Honor i Ojczyzna

                Komentarz


                • #9
                  A ja dopiero zacząłem kurs ale jeszcze mi pojeździć nie dali

                  BTW.Mam pytanko na którym carze lepiej się uczyć na Lanosie czy Punciaku? Lanos szerszy więc łatwiej będzie się przesiąść na Punto niż na odwrót, ale więcej chyba na Bema czy Powstańców Śląskich jest Punciaków

                  Komentarz


                  • #10
                    Punto ofkors...
                    Niech każdy kibic w sercu to wyzna: Bóg, Honor i Ojczyzna

                    Komentarz


                    • #11
                      Ja za trzecim zdalem. Przed egzaminami powiedzialem - jak wyjade na miasto to zdam. Na pierwszym oczywiscie sie spalilem i przy wjezdzie ukosnym uderzylem w slupek (a zaluje bo mieli malo ludzi a gostek byl naprawde spoko, gadal do mnie zebym sie uspokoil to zdam i wogole naprawde jak nie egzaminator), na drugim juz farta nie mialem bo na te dwie godziny wzieli sobie chyba ze 35 osob (pierwsza polowa byla robiona godzine 40 minut, druga 10 minut :/ serio) a za trzecim razem wreszcie wyjechalem na miasto i zdalem

                      Komentarz


                      • #12
                        Re: prawo jazdy

                        Zamieszczone przez andrzejzb
                        Zamieszczone przez yusta
                        (...) Doswiadczeń z egzaminu nie mam żadnych, bo jeszcze nie znalazłam czasu żeby sie na niego zapisać :>
                        Mam nadzieję, że proponowane zmiany wprowadzą trochę normalności w tym temacie.
                        Normalności to nie będzie dopóki będzie możliwość wzięcia w łapę... A wiesz, że masz pół roku na egzamin?
                        Pół roku mam od zdania testów do zdania jazd. Moja koleżanka zdawała 2 lata po zrobieniu kursu, musiała tylko aktualne badania donieść. Co mam zrobić jak mi przenieśli ośrodek z Mokotowa na Żerań :/
                        Only You

                        Komentarz


                        • #13
                          Ja juz jestem po kursie i za pierwszym razem oblalem plac.. :/ moj glupi blad. boze az mi sie zle robi jak mysle o tym.
                          drugi raz to swiatla przed osrodkiem i wjazd na pomarnaczowym :/ koszmar..
                          a teraz jestem zalamany i boje sie isc jeszcze raz chyba nigdy nie zdam..

                          Komentarz


                          • #14
                            A ja za drugim zdałem. Mogłem za pierwszym, ale łuk wydał mi się niepotrzebny i nie nauczyłem sie go jeździć
                            "To trzeba przeżyć, żeby to zrozumieć, żeby w to uwierzyć!"


                            Bynajmniej to nie przynajmniej!

                            Komentarz


                            • #15
                              Re: prawo jazdy

                              Zamieszczone przez yusta
                              Co mam zrobić jak mi przenieśli ośrodek z Mokotowa na Żerań :/
                              Może zdawaj na Żeraniu '8

                              A tak na poważnie to chyba nie ma "rejonizacji" i możesz zdawać gdzie chcesz?
                              "Obelgi - to argument tych, którzy nie mają argumentów."

                              Komentarz

                              Pracuję...
                              X