Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Polityka

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Zamieszczone przez Foxx Zobacz posta
    A tu, dla odmiany, studium działania michnikowszczyzny:

    http://www.rp.pl/artykul/2,327405_Ko...borczej__.html
    jak daleko oni się jeszcze posunął ?
    Czas kończyć z baranami na forumce

    Komentarz


    • tak na daleko na ile pozwolą im "postępowcy" zachwyceni gazietką
      ...ta ziemia do Polski należy
      choć Polska daleko jest stąd,
      bo wolność krzyżami się mierzy
      historia ten jeden ma błąd!!!!

      Better Dead Than Red!!!

      Komentarz


      • Zamieszczone przez RG Zobacz posta
        E tam bedziesz sie pierniczyl. Postuluj 22 lipca. Jak najbardziej swieckie.
        Jak porównujesz rocznicę podpisania porozumień sierpniowych do 22 lipca to nie mam więcej pytań.
        Straszne rzeczy.
        Zamieszczone przez legart
        Dzieci w przedszkolach prowadzaja raz na jakiś czas na nabożeństwa
        Prywatnych czy państwowych?
        Ostatnio edytowany przez Slyboots; 9286.
        "Kiedyś chodziło o to, żeby czegoś dokonać, teraz o to, żeby być kimś"

        Komentarz


        • http://www.dziennik.pl/polityka/arti..._u_Niemca.html
          tylko nie wiem z czym ma to więcej wspólnego z polityką czy z kabaretem (ale bankowo z $$$$$
          Lieber tot als rot!!

          Komentarz


          • Zamieszczone przez Slyboots Zobacz posta
            Jak porównujesz rocznicę podpisania porozumień sierpniowych do 22 lipca to nie mam więcej pytań.
            Straszne rzeczy.
            Wybacz ale :

            Zamieszczone przez Fragment porozumień sierpniowych
            2. Tworząc nowe, niezależne, samorządne związki zawodowe, MKS stwierdza, że będą one przestrzegać zasad określonych w Konstytucji PRL. Nowe związki zawodowe będą bronić społecznych i materialnych interesów pracowników i nie zamierzają pełnić roli partii politycznej. Stoją one na gruncie zasady społecznej własności środków produkcji stanowiącej podstawę istniejącego w Polsce ustroju socjalistycznego. Uznając, że PZPR sprawuje kierowniczą rolę w państwie, ani nie podważając ustalonego systemu sojuszów międzynarodowych, dążą one do zapewnienia ludziom pracy odpowiednich środków kontroli, wyrażania opinii i obrony swych interesów.
            ...swietuj sobie sam

            Ja zdecydowanie wole Trzech Kroli, choc w kosciele bywam na chrzcinach i pogrzebach głownie.

            Komentarz


            • Zamieszczone przez RG Zobacz posta
              Wybacz ale :



              ...swietuj sobie sam

              Ja zdecydowanie wole Trzech Kroli, choc w kosciele bywam na chrzcinach i pogrzebach głownie.
              No widzisz - to jest właśnie szczerość polskiego katolicyzmu. To po co Ci takie "święta" ?

              Mimo tych suchych treści ( spodziewałeś się tam treści w stylu "obalamy komunę"? ) porozumienia sierpniowe były milowym, wyjątkowym krokiem w stronę przemian - nie do porównania z czerwcem'89

              Z ważniejszych spraw - uzgodniono tzw. porozumienie praskie w sprawie pożydowskich majątków ( bez spadkobierców). Masakra.
              Ostatnio edytowany przez Slyboots; 9286.
              "Kiedyś chodziło o to, żeby czegoś dokonać, teraz o to, żeby być kimś"

              Komentarz


              • Ano dzień wolny w takie święto przydałby się po to po żebym nie musiał lecieć na msze św o 6:30 albo z wywieszonym językiem po robocie na 18


                Przypominam że katolicy maja obowiązek uczestnitwa we mszy św na Trzech Króli....


                a i przypominam że do pioczątku lat sześćdziesiątych Trzech Króli było dnien wolnym od pracy.

                Komentarz


                • Jako, że mamy lipiec, rząd zaczyna serwować pierwsze oficjalne informacje o pomysłach na łatanie dziury Rostowskiego:

                  Bank Światowy zalepia nam dziurę w budżecie

                  Rząd znalazł 3 mld zł oszczędności budżetowych, a minister finansów Jacek Rostowski zapewnił, że w tym roku nie będzie podwyżek podatków. Do tego rząd uzgodnił wartą miliard euro kolejną transzę pożyczki z Banku Światowego

                  - To ważne, abyśmy w sytuacji, w której musimy zmniejszyć deficyt, pokazali, że sami zachowujemy się oszczędnie i odpowiedzialnie - powiedział na konferencji prasowej minister Jacek Rostowski. Zapewnił, że w tym roku na pewno nie będzie podwyżki podatków. A do 7 lipca ma być gotowa nowelizacja budżetu na ten rok.

                  Już ponad tydzień temu minister zapowiedział, że zwiększy deficyt w tegorocznym budżecie z planowanych 18,2 mld zł do 27 mld. Rząd gorączkowo zaczął szukać dodatkowych 3 mld zł oszczędności. Udało się. - Rozmowy nie były łatwe - przyznał jednak minister Michał Boni, szef doradców premiera. (...)

                  Rządowe próby łatania budżetu zbiegły się w czasie z podpisaniem umowy pożyczkowej z Bankiem Światowym. To druga transza pożyczki, tzw. policy loan, mającej na celu zwiększanie efektywności prowadzonej przez rząd polityki gospodarczej. W sumie w trzech ratach do Polski może trafić w ciągu roku ok. 3 mld euro.

                  Pierwsza transza kredytu warta 1 mld euro zatwierdzona została w grudniu zeszłego roku. - Była przeznaczona na wsparcie reform w obszarze zarządzania finansami publicznymi, reformę rynku pracy. Te pieniądze mają pomóc zwiększyć aktywność zawodową i zatrudnienie - mówi Thomas Laursen, menedżer Banku Światowego dla Polski i krajów bałtyckich. Druga pożyczka jest jej kontynuacją. - Skupia się m.in. na ochronie społecznej, rozwoju edukacji i sektora zdrowia. Chcemy, by nasze pożyczki przyczyniły się do zwiększenia efektywności działania administracji, wsparcia reform w obszarze polityki społecznej i gospodarczej - mówi Laursen.

                  - Pieniądze trafią bezpośrednio do budżetu państwa. Są więc również dobrym źródłem finansowania deficytu budżetowego. Udzielamy kredytu na atrakcyjnych warunkach - nawet na 30 lat, a oprocentowanie jest niskie, np. stopa LIBOR plus wynosi ok. 1 pkt proc. - mówi Laursen.
                  http://wyborcza.pl/1,75248,6784240,B..._budzecie.html
                  My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

                  Komentarz


                  • Ja tylko się zastanawiam czy Vincent nie wiedzia przy pracahnad przygotowywaniem budżetu w zeszłym roku że przy pogarszającej się koniukturze deficyt rzędu 19 mld jest fantastyka i to nawet nienaukową i że 30 mld jest suma ciut bardziej prawdobodoną (a nie wiadomo ile jeszcze pięniędzy może zabraknąć w rzeczach wypchniętych poza budżet). Przeciez takie pomyłki dysklifikuja jako ekonomistę i polityka.

                    Jakby taki budżet ustalił zarząd gminny dla jakieś malutkiej wioski to by Regionalna Izba Obrachunkowa rozniosła ich na kopach....

                    Komentarz


                    • Widzisz, Vincent ma praktykę związaną ze spekulacjami na rynkach finansowych - jest natomiast totalnym ignorantem w kwestiach związanych z finansami publicznymi...
                      My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

                      Komentarz


                      • a to wiele wyjaśnia...

                        Komentarz


                        • Zamieszczone przez Slyboots Zobacz posta
                          No widzisz - to jest właśnie szczerość polskiego katolicyzmu. To po co Ci takie "święta" ?
                          A co to jest szczerość katolicyzmu? Świetość?
                          Po to mi takie święta? Choćby dlatego że z tradycja katolicką czuje się związany, szanuje ją. Świeta "walki o kotleta" są dla tych co o tego kotleta walczyli. Jesli przyjac twoje standardy to odliczajac kapusiow, ludzi wstepujacych do Solidarnosci bo "tak trzeba bylo", to moze sie okazac ze tych bywajacych na Trzech Kroli w kosciele jest znacznie wiecej niz uczciwych bohaterow kotleta. Sam biegałem na manifestacje w polowie lat 80 i potrzeby swietowania tego nie czuje zupelnie.

                          Zamieszczone przez Slyboots Zobacz posta
                          Mimo tych suchych treści ( spodziewałeś się tam treści w stylu "obalamy komunę"? ) porozumienia sierpniowe były milowym, wyjątkowym krokiem w stronę przemian - nie do porównania z czerwcem'89
                          Mam zupelnie inne zdanie o porozumieniach sierpniowych. Byla to robotnicza rewolucja w komunistycznym panstwie. Postulaty, jak je przeczytasz dzis, sa wrecz smieszne w stosunku do legendy jaka zostaly owiane.
                          Ale zeby tak zupelnie nie trywializowac to dzieki dobremu momentowi strajkow 80, nastapilo poparcie srodowisk inteligenckich. Dosc slabo to dla ciebie zabrzmi ale scalil ich kosciol, glownie dzieki papiezowi. Bez tego sierpien 80 skonczyl sie w grudniu 81.

                          Zamieszczone przez Slyboots Zobacz posta
                          Z ważniejszych spraw - uzgodniono tzw. porozumienie praskie w sprawie pożydowskich majątków ( bez spadkobierców). Masakra.
                          Zwracalem na to uwage w watku o manifestacji przeciw artykulowi A.Calej.
                          Niestety "spontaniczny" zwrot majatku Koscioła Katolickiego moze spowodowac niebezpieczna reakcje lancuchowa. Tu nawet nie chodzi tylko o zwrot mienia Zydowskiego, za tym idzie zaraz zwrot mienia innych zwiazkow wyznaniowych czyli np. parafii protestanckich na ziemiach "odzyskanych", za zwiazkami wyznaniowymi pojda nastepne roszczenia.
                          Ten problem "wlasnosci" jest jednym z fundamentalnych dla Panstwa Polskiego. Niestety traktowany przez kolejne rzady jak smierdzace jajko.

                          Komentarz


                          • Tak cicho, a niezastąpione media publiczne giną!
                            Pracownicy Programu Drugiego Polskiego Radia przestaną nie będą nadawać audycji w środę przez 24 godziny. W ten sposób chcą zaprotestować przeciw radykalnemu obcięciu budżetu rozgłośni.
                            Śpiew ptaków, Warszawianka i komunikat: "Szanowni Państwo, to jest akcja protestacyjna Zespołu Programu 2. (...) Nie skazujmy radia publicznego na milczenie" - to program Programu Drugiego na najbliższą środę. W tym roku budżet radia został obcięty o połowę, z 12 do 6 milionów złotych.
                            / wprost.pl

                            Oczywiście jedyną siłą która może uratować narodowe dziedzictwo medialnej misji publicznej jest PiS.
                            Wczoraj natknąłem się na wypowiedź senatora PiSu ( nie mogę znaleźć w tej chwili w Sieci, jak się doszperam to wrzucę) , mającego nadzieję że Prezydent ustawę medialną zawetuję, abonament powinien zostać utrzymany, a państwo powinno bezwzględnie poprawić jego ściągalność.

                            Słowem - totalniactwo pełną gębą.

                            Proponuję codzienne wizyty funkcjonariuszy policji u obywateli bez zarejestrowanego odbiornika TV, ewentualnie jakieś podsłuchy, to już można liczyć na doświadczenie partyjnych kolegów
                            "Kiedyś chodziło o to, żeby czegoś dokonać, teraz o to, żeby być kimś"

                            Komentarz


                            • Ministerstwo Finansów przedstawiło dane dotyczące tegorocznych dochodów i wydatków państwa.

                              Jak informuje RMF.FM, potwierdził się czarny scenariusz ekonomistów i części polityków. Wpływy do budżetu będą mniejsze o ponad 30 mld zł, a dochody z samych podatków - aż o 46 mld zł.

                              Jedną z propozycji rozwiązania problemu jest zwiększenie deficytu do ponad 27 mld zł - o 9 mld więcej niż pierwotnie zakładano. Trzy miliardy rząd znalazł podczas gorączkowego poszukiwania oszczędności. Z poszczególnych resortów nie udało się wycisnąć wiele, zdecydowana większość środków będzie pochodzić z rezerw celowych - funduszu alimentacyjnego i funduszu solidarności społecznej.

                              Rząd ma zająć się nowelizacją ustawy budżetowej we wtorek. W tym tygodniu z ministrem Jackiem Rostowskim o finansach państwa będzie rozmawiać również prezydent - dodaje radio.
                              Ministerstwo Finansów przedstawiło dane dotyczące tegorocznych dochodów i wydatków państwa.



                              http://www.niezalezna.pl/article/show/id/22448

                              Kryzysu nie ma a dziura budżetowa , to spisek sił nieczystych ...
                              Ostatnio edytowany przez Jaco; 1067.
                              "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
                              Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
                              Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
                              Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
                              "
                              Janusz Waluś - czekaMY!

                              Komentarz


                              • o czym Wy w ogóle piszecie?? nie widzicie, że sztuczne wywoływanie problemu pseudokryzysu finansów publicznych i "dziury" budżetowej przez pełnych nienawiści i po prostu podłych członków pis jest tylko próbą zatuszowania prawdziwych problemów takich jak łamanie praw gejów, spożycie % w Pałacu Prezydenckim, czy też wzrost Kaczyńskich który nas kompromituje nie tylko w Europie, ale wręcz na całym Świecie i to nawet na Jamajce!!
                                Lieber tot als rot!!

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X