Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Polityka

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • To znaczy - jedna wypowiedź Bugaja na tle Tuska, Chlebowskiego, Rostowskiego? Niesioła pomijam - faktycznie nie ma znaczenia.
    Dodaj, ze bylo 10 tysiecy wypowiedzi Tuska, ze podatki nie beda podwyzszone (ze jest to opcja ostateczna). Zreszta historia uczy, ze im sie NIGDY nie ufa i zdanie zmieniac moga tysiace razy.

    Dla mnie ta kwestia jest nieco bardziej skomlikowana.
    Oczywiscie, ze odejscie Kaczora spowodowaloby rozdrobnienie i upadek partii prawicowych na jakies dwie kadencje. Ale wyborcy nie pojda glosowac na PO czy SLD.

    Gospodarka? Z moralnością? Ja jednak przekładam nad nią rachunek ekonomiczny - i porównanie profesjonalizmu jednego rządu z drugim.
    Tak, np emerytury pomostowe moim zdaniem sa w sporze z moralnoscia.

    I co zrobili "jedni" i "drudzy"?
    Nic. PiS mial idiotyczna i hanbiaca wiekszosc, PO ma przeciwko sobie Prezydenta i idiotycznego koalicjanta. Zakladajac (co jest duzym naduzyciem), ze jedni i drudzy faktycznie realizowaliby swoj program to oba zostalby zablokowane.

    To Twoja - dość egzotyczna - opinia.
    Dlaczego egzotyczna? Jestesmy zwiazani masa wskaznikow (UE), mamy konkretne ustawy ('realizujaca sprawiedliwosc spoleczna' czy jakos tak), kokretne organy, ktore moga byc w rekach inne parti (NBP + RPP itp), a do tego wolny rynek. Nigdy nie bedzie sie dalo zrobić tak, zeby rzad byl w pelni odpowiedzialny za stan gospodarki. Poza przypadkami radykalnymi.

    Porównaj, proszę, obie partie w kontekście "wdrażania.
    Skutecznosci wdrazania? Obie wychodza na ZERO. Mowimy o efektach, a nie o wzgledach dlaczego nie wyszlo. Same efekty. Po stronie PIS moge dac ewentualnie CBA, po stronie PO wyjscie z Iraku, pewnie ustrzela Szefa Parlamentu.

    Natalii-Świat, czy Gęsicka są "marginalizowane"? To jakaś nowość I jaki to ma związek z Rydzykiem, który gospodarką się nie zajmuje?
    Co do drugiego pytania - nastapila tutaj zmiana tematu z szczegolowego (gospodarka) na ogolny (polityka wewnetrzna), sorki za brak jasnosci. CO do pierwszego... coz.. w najwazniejszych programach publicystycznych ich nie ma. Sa ewentualnie u Lisa. Przykro mi, ale sa niemedialne i przez to pewnego progu nie przeskocza. Nie wierze, zeby Kaczor nie mogl wplynac na to, ze w Sniadaniu z radiem zet jest Brudzinski a w Kawie na Lawe Cymanski, u Lisa ostatnio Suski. Plus za to ze Migalski cos tam walczy, Poncyliusza prawie nie ma (ostatnio w tvp info w jakims nic nie znaczacym belkocie). PiS trzeba leczyc radykalnie. Powinni odmawiać.

    Podsumowujac, nie udalo sie PiSowi wrzucic tych kobit do 'medialnej pierwszej ligi'. Gdzies tam sobie sa, ale twarzami PiS nadal jest Jakubiak etc.

    Czekam na wykrystalizowanie się tej inicjatywy. Natomiast trudno przecenić współpracę z jedną z dwóch (obok jankeskich Republikanów) najlepiej zorganizowanych prawicowych partii na świecie. Szczerze pisząc, lekko śmieszy mnie porównanie aktualnej frakcji do Unii Na Rzecz Narodów z poprzedniej kadencji...
    Zobaczymy co beda robic Angole po wyborach u siebie. Czy partie porzuca czy beda probowali z niej realizowac politke w PE. Mowie, sklad personalny znacznie lepszy sila przebicia, obawiam sie podobna.
    Ostatnio edytowany przez Z.; 6102.
    "Kto już raz posiadł w swych granicach Kijów i tyle kroci prawosławnych, ten nie mógł pozwolić, aby za jej granicami tworzył się osobny ośrodek dla tychże i powinien był dotrzeć aż do Kremlu i tak problem rozwiązać."

    Komentarz


    • Cóż...

      1. Wdrażanie - obniżka PIT (zgodnie z programem), składki rentowej, podatku od spadków i darowizn, utworzenie od zera Ministerstwa Rozwoju Regionalnego i rozkręcenie jego działalności na wysoki poziom - to tak na szybko.

      Dla mnie jednak istotne były inne kwestie: usunięcie z wysokich szczebli byłych SB-ów (np. ponad 100 niezweryfikowanych, którzy się zabunkrowali w Komendzie Głównej Policji), czy prokuratorów oskarżających w stanie wojennym, którzy przed 2005 znaleźli zatrudnienie... w biurze Rzecznika Praw Obywatelskich (Zolla), wsadzenie lustracyjnego kija w mrowisko (mimo bardzo ułomnej nowelizacji, domino ruszyło i juz nie da się go powstrzymać), IPN (zarówno w kwestii projektów badawczych - np. "Powstanie Warszawskie w dokumentach służb specjalnych" - jak i działań popularyzatorskich - "twarze SB" - po badania dotyczące TW), likwidacja WSI i przekazanie ich zbioru zastrzeżonego (akt) IPN-owi. Obowiązek ten na kolejnych ministów ON nakładała ustawa o IPN, jednak ani Komorowski, ani Szmajdziński tej dyspozycji nie wykonali.

      Dla mnie jako wyborcy to nie jest mało - zwłaszcza biorąc pod uwagę warunki rządzenia.

      2. Emerytury pomostowe nie są elementem gospodarki, tylko polityki społecznej. Ich moralna ocena zależy od przyjętych założeń - np. brania/nie brania pod uwagę uciążliwości pracy w poszczególnych grupach zawodowych.

      3. Oczywiście, że rząd jest odpowiedzialny za stan gospodarki. Był poprzedni, gdy przytomnie planował i wykonywał budżet 2007, czy sprawnie prowadził redystrybucję unijnych funduszy strukturalnych, co nakręcało inwestycje, a więc dawało nowe zamówienia. Jest i obecny, gdy bardzo źle zrealizował budżet 2008, beznadziejnie zaplanował 2009 i - poza PR-em - nie reaguje na dynamikę kryzysu.

      4. Nie wiem, co Ty oglądasz, jeżeli nie widzisz Natalii-Świat i Gęsickiej. Pierwsza z nich jest dyżurnym recenzentem kwestii związanych z gospodarka, czy finansami publicznymi - przewija się na posiedzeniach Sejmu (słynne pretensje Rostowskiego, że to nie był Kaczyński ), przed kamerami TVN (zarówno w kuluarach, jak i na konferencjach prasowych), po najnowszy spot PiS, w którym jako mniejszościowa akcjonariuszka PKO BP namawia innych akcjonariuszy, by pojawili się na Walnym na początku lipca, by uniemożliwić przegłosowanie oddania dywidendy Ministerstwu Finansów. Gęsicka akurat ostatnio jest często, bo to ona zorganizowała konkurs na udane projekty unijne mające na celu m.in. budowę zbiorników retencyjnych w miejscach zagrozonych powodzią. Projekty te aktualny rząd wycofał, a dzisiaj mamy, co mamy. Przypominam:

      http://foxx-news.blogspot.com/2008/0...ber-alles.html

      Jeszcze nie poruszam tego na blogu, by nie wyszło na to, że "politycznie" żeruję na nieszczęściu powodzian.

      Twierdzenia, że "twarzą PiS-u jest Jakubiak" nawet nie wiem jak skomentować... Powiedzmy, że nie zauważyłem niczego podobnego.

      5. Jeżeli zaś chodzi o frakcję Konserwatyści i Reformatorzy w PE - zobaczymy. Natomiast już dzisiaj mogę powiedzieć, że opinia o podobnej sile przebicia frakcji nie zawierającej żadnej istotnej partii z państw tzw. "starej unii" oraz frakcji współtworzonej przez bardzo silną partię z jednego z trzech najsilniejszych spośród ww. państw... trafia do mnie umiarkowanie
      My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

      Komentarz


      • Co tu tak cicho?

        NIK: Minister Rostowski stracił miliard

        Ministerstwo Finansów marnuje miliony złotych, a kolejnych milionów nie potrafi ściągnąć do państwowej kasy. Kontrolerzy NIK nakazali szefowi resortu Jackowi Rostowskiemu zrobić z tym porządek. Najwyższa Izba Kontroli sprawdzała wykonanie budżetu tego resortu za 2008 r. I wykazała, że Rostowski mógłby znaleźć co najmniej półtora miliarda złotych u siebie.

        Skąd taka suma? Resort nie potrafił ściągnąć do kasy państwa należnego 1 mld 341 mln złotych z ceł i odsetek. Ponadto podległe mu izby celne umorzyły zaległe cła na kwotę 756 tys. zł. Resortowi przepadły też kolejne 83 mln zł, bo należności z ceł na taką kwotę się przedawniły.

        Z raportu NIK wynika, że problemy ze ściąganiem ceł trwają od wielu lat. Podano tam przykład kontrahenta, którego celnicy potraktowali wyjątkowo ulgowo. Fakt, że miał zapłacić cło w wysokości 96 tys. zł - jak czytamy w raporcie - zewidencjonowano dopiero po 5 latach. W dodatku zapomniano mu naliczyć i zaksięgować odsetki za zwłokę w wysokości ok. 160 tys. zł. "Dwie inne należności dotyczące tego kontrahenta w wysokości 4,6 tys. zł do dnia zakończenia kontroli NIK nie zostały zarejestrowane w systemie, przez co również nie zaksięgowano przypadających od nich odsetek za zwłokę, które na koniec 2008 r. wyniosły 9,5 tys. zł" - napisano w raporcie.

        "Problemy ze ściąganiem ceł zawsze były, ale teraz skala zjawiska jest ogromna. Gdyby te półtora miliarda wpłynęło do budżetu, to nie trzeba by szukać oszczędności w innych resortach" - krytykuje Aleksandra Natalli-Świat z PiS, wiceprzewodnicząca sejmowej komisji finansów publicznych [pozdr. Z. - Foxx]. Jej zdaniem trzeba jak najszybciej przeprowadzić reformę służb celnych.

        Przydałyby się także inwestycje. NIK zauważyła, że pieniądze z niektórych izb celnych nie wpływały na państwowe konto, ponieważ resort miał niesprawny system informatyczny Zefir. Dlaczego się zepsuł? Nikt nie wymienił starych i zbyt przeciążonych serwerów. W efekcie część pieniędzy wpłynęło do kasy państwa nie w 2008 r., a dopiero w połowie stycznia 2009 r. (tak stało się np. z kwotą 245,2 tys. zł z Izby Celnej w Olsztynie). Problemu można było uniknąć. Resort finansów miał bowiem na specjalnym rachunku 22,5 mln zł na informatyzację, jednak pieniędzy tych wcale nie wykorzystał.

        Kontrolerzy podkreślają też, że nietrafnie oszacowano w ustawie budżetowej kurs euro. Przez to Ministerstwo Finansów zobaczyło na koncie o 264 mln zł mniej z ceł, niż planowało. W tej sprawie poseł Marek Wikiński (Lewica) z sejmowej komisji finansów publicznych wskazuje jednak winnych gdzie indziej. "Ubiegły rok był rokiem arcytrudnym w związku z atakiem spekulacyjnym instytucji finansowych na naszą walutę. Większe grzechy na sumieniu ma w tej sprawie prezes NBP, on popełnił więcej błędów" - mówi Wikiński.

        Problemy z cłami to niejedyne, jakie wytykają kontrolerzy NIK. Resort finansów musiał w ubiegłym roku oddać Komisji Europejskiej 13 mln zł środków unijnych. Dlaczego tak się stało? Przetarg na rentgen do prześwietlania pojazdów dla służby celnej trwał tak długo, że nie kupiono go na czas. Środki więc przepadły.

        Kryzys nie przeszkodził jednak w wynagradzaniu pracowników. W 2008 r. Ministerstwo Finansów przeznaczyło na nagrody dla nich 31 mln zł, czyli o 2,5 mln zł więcej niż w 2007 r.

        Zapytaliśmy Ministerstwo Finansów, jak zamierza poprawić sytuację. Resort wciąż przygotowuje odpowiedź. Minister finansów w piśmie z 6 maja obiecał jednak NIK, że będzie monitorował przyczyny powstawania zaległości z ceł. Poinformował, że skierowano do Sejmu projekt ustawy o służbie celnej, który wprowadza system motywujący dla funkcjonariuszy zajmujących się egzekucją należności. Monitoringiem mają być też objęte projekty współfinansowane ze środków UE. Zapewnił, że przygotuje zakup nowych serwerów dla izb celnych, co sprawi, że systemy komputerowe nie będą się już zacinały. A koordynatorowi systemu Zefir nakazał natomiast usunięcie wad w systemie.
        http://www.dziennik.pl/polityka/arti...l_miliard.html
        My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

        Komentarz


        • http://www.rp.pl/artykul/2,327504_Zi...atki_____.html
          Komentarz R.A. Ziemkiewicza nt. podnoszenia podatków - kto będzie chciał to przeczyta

          Komentarz


          • A tu, dla odmiany, studium działania michnikowszczyzny:

            http://www.rp.pl/artykul/2,327405_Ko...borczej__.html
            My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

            Komentarz


            • świetny tekst oddajacy w pełni mentalność GW i przybudówek
              ...ta ziemia do Polski należy
              choć Polska daleko jest stąd,
              bo wolność krzyżami się mierzy
              historia ten jeden ma błąd!!!!

              Better Dead Than Red!!!

              Komentarz


              • Lekki offtop

                http://gala.onet.pl/0,1562734,1,1,jo...a,wywiady.html

                Serce się kraja, Jola nie ma wstępu do saloniku vip, dobrze, że chociaż zagramanicom jej motory podstawiają.
                "To trzeba przeżyć, żeby to zrozumieć, żeby w to uwierzyć!"


                Bynajmniej to nie przynajmniej!

                Komentarz


                • o jebana bladz jaka pokrzywdzona

                  Komentarz


                  • Dziś Sejm odrzucił projekt PiSu oraz obywatelski o przywróceniu dnia wolnego w Święto Trzech Króli.

                    I słusznie. I tak sporo świąt kościelnych jest dniami wolnymi od pracy. Gdyby zamiast pensji miesięcznych były wypłacane dniówki - ciekawe czy ktoś z pracujących by taki "projekt obywatelski" poparł...
                    "Kiedyś chodziło o to, żeby czegoś dokonać, teraz o to, żeby być kimś"

                    Komentarz


                    • Zamieszczone przez Slyboots Zobacz posta
                      Dziś Sejm odrzucił projekt PiSu oraz obywatelski o przywróceniu dnia wolnego w Święto Trzech Króli.

                      I słusznie. I tak sporo świąt kościelnych jest dniami wolnymi od pracy. Gdyby zamiast pensji miesięcznych były wypłacane dniówki - ciekawe czy ktoś z pracujących by taki "projekt obywatelski" poparł...
                      aha....

                      a teraz porównaj sobie ilośc dni ustawowo wolnych od pracy w Polsce i w innych krajach.

                      Najbardziej w antykatolicyźmie nie trawię jego idiotycznej odmiany, która zwalcza "wszystko co kościelne bo to złe".

                      Zrób marsz w sprawie likwidacji Bożego Narodzenia i Wielkanocy. Najlepiej ogólnoeuropejski bo obchodzą je również inne ciemiężone przez kler kraje takie jak Francja czy Wielka Brytania
                      ...ta ziemia do Polski należy
                      choć Polska daleko jest stąd,
                      bo wolność krzyżami się mierzy
                      historia ten jeden ma błąd!!!!

                      Better Dead Than Red!!!

                      Komentarz


                      • Zamieszczone przez mort Zobacz posta
                        aha....

                        a teraz porównaj sobie ilośc dni ustawowo wolnych od pracy w Polsce i w innych krajach.

                        Najbardziej w antykatolicyźmie nie trawię jego idiotycznej odmiany, która zwalcza "wszystko co kościelne bo to złe".

                        Zrób marsz w sprawie likwidacji Bożego Narodzenia i Wielkanocy. Najlepiej ogólnoeuropejski bo obchodzą je również inne ciemiężone przez kler kraje takie jak Francja czy Wielka Brytania
                        Porównać ilość? Dlatego mówię - gdyby zamiast pensji miesięcznych wypłacono w firmach, urzędach ludziom dniówki - ciekawe czy "ludzie pracy" woleliby zostawać w domu i "świętować"...

                        A ten tekst o antykatolicyźmie to nie wiem na jakiej podstawie.
                        Myślisz że nie można być równocześnie katolikiem, a jednak przeciwnikiem przywrócenia opcji ze Świętem Trzech Króli - tak jak ja? Można. W Sejmie nie ma antyklerykalnej większości.
                        Przegięć w drugą stroną też nie lubię.
                        "Kiedyś chodziło o to, żeby czegoś dokonać, teraz o to, żeby być kimś"

                        Komentarz


                        • Zamieszczone przez Slyboots Zobacz posta

                          A ten tekst o antykatolicyźmie to nie wiem na jakiej podstawie.
                          Myślisz że nie można być równocześnie katolikiem, a jednak przeciwnikiem przywrócenia opcji ze Świętem Trzech Króli - tak jak ja? Można.
                          alez oczywiście,że można - niekoniecznie trzeba tylko tak jak Ty od razu pisać "i tak za duzo jest kościelnych świąt" - bo pewne z nich w kręgu cywilizacji łacińskiej już dawno przestały być świętami wyłącznie kościelnymi takze to taki trochę argument ocierający sie o "Fakty i Mity" jak dla mnie.
                          ...ta ziemia do Polski należy
                          choć Polska daleko jest stąd,
                          bo wolność krzyżami się mierzy
                          historia ten jeden ma błąd!!!!

                          Better Dead Than Red!!!

                          Komentarz


                          • Heh, no nie chciałem żeby tak to zabrzmiało.

                            Niedawno obiło mi się o uszy że świąt kościelnych i tak mamy najwięcej w Europie. Teraz jednak uzupełniłem swoją wiedzę i jest trochę inaczej:

                            I tak, Objawienie Pańskie, 6 stycznia jest dniem wolnym od pracy w Austrii, Finlandii, Hiszpanii, Niemczech, Słowacji, Szwajcarii, Szwecji i Włoszech. Wielki Piątek spędzają poza pracą Austriacy, Duńczycy, Finowie, Hiszpanie, Holendrzy, Irlandczycy, Niemcy, Portugalczycy, Słowacy, Szwajcarzy, Szwedzi i Brytyjczycy. Około tuzina krajów europejskich świętuje Wniebowstąpienie Pańskie, Wszystkich Świętych i drugi dzień Zielonych Świąt, a Czesi i Słowacy lipcowy (czyli według starego kalendarz katolickiego) dzień świętych Cyryla i Metodego.
                            / za www.kosciol.pl

                            Gdybyśmy jednak otrzymywali dniówki to ciekawe ilu "katolików" nie chciało by iść w ten dzień pracy.. Ale to temat na inną dyskusję.

                            Osobiście zamiast Trzech Króli chętniej bym widział jako dzień wolny - jeśli mógłbym wybierać- rocznicę podpisania porozumień sierpniowych. 4 czerwca odpada gdyż wiadomo jak kontrowersyjna to data wśród Polaków..( wbrew temu co się głosi w mediach oczywiście)
                            "Kiedyś chodziło o to, żeby czegoś dokonać, teraz o to, żeby być kimś"

                            Komentarz


                            • Zamieszczone przez Slyboots Zobacz posta
                              Osobiście zamiast Trzech Króli chętniej bym widział jako dzień wolny - jeśli mógłbym wybierać- rocznicę podpisania porozumień sierpniowych.
                              E tam bedziesz sie pierniczyl. Postuluj 22 lipca. Jak najbardziej swieckie.

                              Komentarz


                              • Zamieszczone przez Slyboots Zobacz posta
                                Porównać ilość? Dlatego mówię - gdyby zamiast pensji miesięcznych wypłacono w firmach, urzędach ludziom dniówki - ciekawe czy "ludzie pracy" woleliby zostawać w domu i "świętować"...

                                A ten tekst o antykatolicyźmie to nie wiem na jakiej podstawie.
                                Myślisz że nie można być równocześnie katolikiem, a jednak przeciwnikiem przywrócenia opcji ze Świętem Trzech Króli - tak jak ja? Można. W Sejmie nie ma antyklerykalnej większości.
                                Przegięć w drugą stroną też nie lubię.

                                A popatrz Pan w takich Niemczech gdzie jest teoretycznie pół na pół protestantów i katolików, a praktycznie jest duże ześwieczenie, Trzech Króli wolne, ZIelone Świątki wolne, Zaduszki (2 listopada) pewności niemam ale chyba wolne. Dzieci w przedszkolach prowadzaja raz na jakiś czas na nabożeństwa i nikt (moze poza jakimiś grupkami lewaków) nie protestuje...

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X