Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Polityka

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • A teraz pękamy ze smiechu:

    Nie będzie śledztwa w sprawie rzekomej niegospodarności urzędników Warszawy, w okresie gdy prezydentem stolicy był Lech Kaczyński. Prokuratura Okręgowa w Warszawie odmówiła wszczęcia śledztwa - czego domagała się obecna prezydent stolicy Hanna Gronkiewicz-Waltz. Sprawa dotyczy służbowych wyjść do restauracji, sponsorowania bankietów, wydatków ze złotych kart Visa, które mieli do dyspozycji najwyżsi stołeczni urzędnicy ekipy PiS.

    "Prokuratura odmówiła wszczęcia postępowania przygotowawczego w niniejszej sprawie z uwagi na niestwierdzenie nieprawidłowości, skutkujących zaistnieniem podejrzenia popełnienia czynu zabronionego" - podała w środę rzeczniczka prokuratury Katarzyna Szeska. Postanowienie nie jest prawomocne.

    W styczniu tego roku prezydent stolicy złożyła w prokuraturze zawiadomienie o przestępstwie, uznając że wykryto nieprawidłowości dotyczące wydawania funduszy reprezentacyjnych przez urzędników miejskich na ponad 1 mln 900 tys. zł. Według ratusza, jest uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstwa m.in. przez ówczesnego prezydenta L. Kaczyńskiego oraz Andrzeja Urbańskiego, Sławomira Skrzypka i Roberta Drabę. Chodziło o następujące kwoty: w przypadku L. Kaczyńskiego - 35 tys. zł, Urbańskiego - 19 tys., Draby - 19 tys., Skrzypka - 17 tys.


    "Kto już raz posiadł w swych granicach Kijów i tyle kroci prawosławnych, ten nie mógł pozwolić, aby za jej granicami tworzył się osobny ośrodek dla tychże i powinien był dotrzeć aż do Kremlu i tak problem rozwiązać."

    Komentarz


    • Dziś o 22 premierowy program Wildsteina na TVP1 "Cienie PRL".
      Taki miał dziwny charakter. Tylko raz w życiu sypnął i to był ostatni raz. Starsza siostra uderzyła go w złości, więc pobiegł na skargę do rodziców. Ojciec najpierw zrugał siostrę i dał jej klapsa, a potem jego przełożył przez kolano i waląc w tyłek wymawiał słowa powoli, jedno przy każdym uderzeniu:
      - Kablowanie to charakter, więc ja zamierzam połamiać ci ten charakter! Możesz pracować kiedyś jako alfons, ale nie pozwolę, żebyś miał charakter dziwki!
      Zapamiętał.

      Waldemar Łysiak, "Najlepszy".

      Komentarz


      • on sam jest cienias... tzn. cień PRL :P


        "Stewardessa szepnęła 'Boże...' nim stanęło jej serce, a kapitan wciąż powtarzał, że to zwykłe turbulencje..."

        Komentarz


        • Zamieszczone przez Z.
          A teraz pękamy ze smiechu:

          Nie będzie śledztwa w sprawie rzekomej niegospodarności urzędników Warszawy, w okresie gdy prezydentem stolicy był Lech Kaczyński. Prokuratura Okręgowa w Warszawie odmówiła wszczęcia śledztwa - czego domagała się obecna prezydent stolicy Hanna Gronkiewicz-Waltz. Sprawa dotyczy służbowych wyjść do restauracji, sponsorowania bankietów, wydatków ze złotych kart Visa, które mieli do dyspozycji najwyżsi stołeczni urzędnicy ekipy PiS.

          "Prokuratura odmówiła wszczęcia postępowania przygotowawczego w niniejszej sprawie z uwagi na niestwierdzenie nieprawidłowości, skutkujących zaistnieniem podejrzenia popełnienia czynu zabronionego" - podała w środę rzeczniczka prokuratury Katarzyna Szeska. Postanowienie nie jest prawomocne.

          W styczniu tego roku prezydent stolicy złożyła w prokuraturze zawiadomienie o przestępstwie, uznając że wykryto nieprawidłowości dotyczące wydawania funduszy reprezentacyjnych przez urzędników miejskich na ponad 1 mln 900 tys. zł. Według ratusza, jest uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstwa m.in. przez ówczesnego prezydenta L. Kaczyńskiego oraz Andrzeja Urbańskiego, Sławomira Skrzypka i Roberta Drabę. Chodziło o następujące kwoty: w przypadku L. Kaczyńskiego - 35 tys. zł, Urbańskiego - 19 tys., Draby - 19 tys., Skrzypka - 17 tys.


          Bo Ziobro zdążył upolitycznić prokuraturę :P



          Wiedziałem, że tak będzie. Po raz kolejny Hanka się popisała...
          "Możesz sprzedawać Lewandowskiego, mamy Arruabarrenę" - Mirosław Trzeciak, najbardziej profesjonalny z profesjonalnych

          Komentarz


          • Haniu, niezmiennie Cię kocham.
            Tę decyzję prokuratury na pewno da się jakoś wytłumaczyć... Może ten przebrzydły Kaczyński z przyczajki chociaż koty bratu dokarmiał z miejskiej kasy.
            "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
            Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
            Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
            Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
            "
            Janusz Waluś - czekaMY!

            Komentarz


            • A tu ten news w kontekście dwóch kolejnych
              My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

              Komentarz


              • Antykorupcyjna Koalicja Organizacji Pozarządowych wyraziła w środę obawy, że "rząd nie stworzy jasnej wizji polityki antykorupcyjnej".

                "Do chwili obecnej rząd nie przedstawił opinii publicznej priorytetów własnej polityki przeciwdziałania korupcji oraz wysyła sprzeczne sygnały dotyczące oceny działań poprzedniego rządu w tej sprawie" - zaznaczono w przesłanym PAP oświadczeniu.

                Zdaniem Koalicji "dotychczasowe działania rządu, a raczej ich brak" budzą więc uzasadnione obawy, że nie stworzy on jasnej wizji polityki antykorupcyjnej. Jej przedstawiciele zapowiadają również, że będą "z uwagą śledzić decyzje i poczynania rządu w tej sferze".

                W skład Koalicji wchodzą m.in. Centrum Edukacji Obywatelskiej, Fundacja Komunikacji Społecznej, Helsińska Fundacja Praw Człowieka, Program Przeciw Korupcji Fundacji im. Stefana Batorego, Stowarzyszenie Liderów Lokalnych Grup Obywatelskich i Stowarzyszenie Szkoła Liderów


                A Pitera została ukryta, żeby nie pytać juz o raport. Smiech.
                "Kto już raz posiadł w swych granicach Kijów i tyle kroci prawosławnych, ten nie mógł pozwolić, aby za jej granicami tworzył się osobny ośrodek dla tychże i powinien był dotrzeć aż do Kremlu i tak problem rozwiązać."

                Komentarz


                • a tam ukryta, wczoraj znowu wypelzla w tvn24

                  Komentarz


                  • tvn24 bije rekordy bujania ludzi i przeinaczania faktów

                    wczoraj wywiad z rzecznikiem rządu-pytanie dlaczego pan premier odwołał pana X.
                    odp-bo tak chciał i tak postanowił
                    -pyt-czy miał na to wpływ pan prezydent
                    -odp-nie jest to decyzja premiera

                    info na czerwono na pasku za 10 min.

                    odwołana pana X bo nie podobał sie on panu prezydentowi

                    i tak oto dzieki pewnej manipulacji ludzi robi sie w tzw. konia
                    Czas kończyć z baranami na forumce

                    Komentarz


                    • Seweryn Blumsztajn, jeden z udziałowców Agory Holding, ocenia jako "bzdury" nieoficjalne informacje mediów, jakoby Agora Holding szukała nabywcy na swój pakiet akcji Agory, wydawcy "Gazety Wyborczej".

                      Giełda na BusinessInsider.com.pl. Sprawdź najnowsze i najciekawsze materiały przygotowane przez redakcję w dziale Giełda. Dołącz, subskrybuj. Bądź na bieżąco!


                      Reuters schodzi na psy... Plotki puszcza w eter.
                      "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
                      Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
                      Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
                      Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
                      "
                      Janusz Waluś - czekaMY!

                      Komentarz


                      • Wiadomosci WP z Polski i ze Świata - Wszystko co ważne. Prasa. Ciekawostki. Kultura. Gospodarka. Polityka. Nauka. Religia


                        no to Platforma ostro skręciła w lewo... oby jej rajd nie zakończył się na jakiejś latarni


                        "Stewardessa szepnęła 'Boże...' nim stanęło jej serce, a kapitan wciąż powtarzał, że to zwykłe turbulencje..."

                        Komentarz


                        • z zupełnie innej beczki, ale ciekawe, jak Polska zareaguje na ten apel , szczególnie w porównaniu do poparcia kosowskich Albańczyków ( oczywiście przy zachowaniu różnicy skali i odmienności problemu ), ciekawe czy dążenie do zachowania narodowej drębności Łuzyczan zostanie jakoś przez nas wsparte :

                          Kod:
                          Niech prezydent Kaczyński broni Serbołużyczan
                          bart, Berlin
                          2008-03-07, ostatnia aktualizacja 2008-03-06 17:54
                          
                          - Jeśli Niemcy nie będą nas finansowo wspierać, nasz język i kultura zginą - przekonują Serbowie Łużyccy i apelują o pomoc
                          Zobacz powiekszenie
                          Fot. Wojciech Olkuśnik / AG
                          Lech Kaczyński
                          ZOBACZ TAKŻE
                          
                              * Papież szczególnie pamiętany przez Serbołużyczan (04-04-05, 16:14)
                              * Jak świętują Serbołużyczanie (25-03-05, 00:00)
                              * Misja europosła Chruszcza (24-02-05, 00:00)
                          
                          - Myślę, że gdy Angela Merkel upomina się u Lecha Kaczyńskiego o prawa mniejszości niemieckiej w Polsce, to polski prezydent powinien upomnieć się o nas - mówi Jan Nuck, przewodniczący Domowiny, czyli związku Serbołużyczan.
                          
                          A jest o co się upominać. Serbowie twierdzą bowiem, że niemiecki rząd systematycznie obcina dotacje specjalnej fundacji, która ma wspierać ich walkę o zachowanie kultury i języka.
                          
                          Serbołużyczanie - potomkowie Słowian zachodnich - to jedna z czterech oficjalnych mniejszości narodowych w Niemczech. Ich społeczność liczy sobie 60 tys. osób i kurczy się. Serbowie, represjonowani przez nazistów, w zjednoczonych Niemczech zostali wzięci pod ochronę państwa. Odpowiednie zapisy znalazły się nawet w konstytucji Saksonii.
                          
                          - Rząd federalny i rządy landowe ich nie respektują - twierdzi Nuck. Teraz sytuacja jest fatalna: Serbołużyczanie, by utrzymać swoje szkoły, instytucje kulturalne, potrzebują w tym roku co najmniej 16 mln euro. Brakuje im prawie 4 mln. Pieniędzy nie ma, bo nie ma porozumienia między Berlinem a władzami landów, w których żyją Serbołużyczanie, co do sposobu ich finansowania. A bez tego nie można przyznać im dotacji.
                          
                          - Te dotacje to nie są wielkie sumy, to budżet średniego teatru. Landy zrzucają odpowiedzialność na rząd federalny, a ten się sprawą w ogóle nie interesuje - mówi Benedikt Dyrlich, szef związku serbskich artystów. - Zarzuca się nam, że tkwimy w skansenie. A nasze teatry wystawiają Szekspira i Turgieniewa. Książki po serbsku wydawano już w czasach reformacji - dodaje Dyrlich.
                          
                          Serbołużyczanie prowadzą zakrojoną na szeroką skalę akcję odradzania języka - tworzą serbskojęzyczne przedszkola i szkoły. Bez pieniędzy nic z tych planów nie wyjdzie. Wówczas wyrośnie kolejne pokolenie Serbów, które nie będzie znało własnego języka i kultury.
                          
                          Gdy Serbowie upominają się o pieniądze w Berlinie, odsyła się ich do lokalnych samorządów.
                          
                          - Nie jesteśmy Duńczykami [mniejszość narodowa w północnych Niemczech], nie mamy drugiej ojczyzny, która by dbała o nasze interesy. O wszystko musimy się bić sami - mówią.
                          
                          Zdesperowani opublikowali wczoraj manifest do niemieckiej i europejskiej opinii publicznej. Domagają się w nim stworzenia długoterminowej perspektywy finansowej. Europejczyków proszą zaś, by wymogli to na Niemcach.
                          
                          Źródło: Gazeta Wyborcza
                          "No pasaran!" ???

                          HEMOS PASADO !!!

                          Komentarz


                          • Nie będzie oszczędności z rejsowego lotu Donalda Tuska do USA. Podczas jego wizyty rządowe samoloty odbędą sześć lotów treningowych po kraju – dowiedział się „Wprost”. Korzystanie z komercyjnego przewoźnika, zamiast zmniejszyć, tylko zwiększy koszty.
                            Wszystkie loty samolotów obsługujące VIP-y odbędą się „na pusto" czyli bez pasażerów. Ich jedynym celem jest wyrobienie odpowiedniej liczby wylatanych godzin przez rządowych pilotów. – Fakt, że VIP-y nie korzystają z naszych maszyn, nie daje żadnych oszczędności, bo my wtedy musimy latać w ramach treningów. Tyle że zamiast pasażerów wozimy powietrze – żali się w rozmowie z „Wprost” jeden z rządowych pilotów z 36. Pułku Lotnictwa Transportowego, który obsługuje VIP-owskie samoloty.

                            Oznacza to, że korzystanie z usług komercyjnego przewoźnika tylko zwiększy koszty. Oprócz opłacenia lotów treningowych trzeba będzie bowiem zapłacić za bilety dla rządowej delegacji, która w tym samym czasie leci do USA.

                            Z ustaleń „Wprost" wynika również, że, lecąc do USA, Tusk i tak będzie musiał skorzystać z rządowych maszyn. Okazuje się bowiem, że premier zamierza spędzić początek weekendu w Trójmieście, a wylot do USA ma ze stolicy. Z informacji „Wprost” wynika, że właśnie trasę Gdańsk-Warszawa pokona na pokładzie samolotu należącego do 36. Pułku Lotnictwa Transportowego.

                            Nie będzie oszczędności z rejsowego lotu Donalda Tuska do USA. Podczas jego wizyty rządowe samoloty odbędą sześć lotów treningowych po kraju – dowiedział się „Wprost”. Korzystanie z komercyjnego przewoźnika, zamiast zmniejszyć, tylko zwiększy koszty.


                            Pierdzielić kocopoły zawsze można. Gorzej jest później z wywiązywaniem się z tych głupot.

                            "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
                            Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
                            Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
                            Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
                            "
                            Janusz Waluś - czekaMY!

                            Komentarz


                            • Jaco wichrzycielu , wczoraj Donald objawił się w Warszawie na szybie




                              DONALD TUSK - SANTO SUBITO !

                              "No pasaran!" ???

                              HEMOS PASADO !!!

                              Komentarz


                              • Zamieszczone przez Fizi
                                z zupełnie innej beczki, ale ciekawe, jak Polska zareaguje na ten apel , szczególnie w porównaniu do poparcia kosowskich Albańczyków ( oczywiście przy zachowaniu różnicy skali i odmienności problemu ), ciekawe czy dążenie do zachowania narodowej drębności Łuzyczan zostanie jakoś przez nas wsparte :
                                Faktycznie ciekawe...

                                Nie wydaje mi się, żeby nasi cokolwiek zrobili w tej sprawie. Chyba, że Kaczyński. Dla Donka za mało medialne. Ja bym proponował włączyć ich tereny do nas i będzie po problemie.

                                Aczkolwiek szkoda by było gdyby "wymarli"
                                "Możesz sprzedawać Lewandowskiego, mamy Arruabarrenę" - Mirosław Trzeciak, najbardziej profesjonalny z profesjonalnych

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X