Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Polityka

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Zamieszczone przez Z.
    Brawo, brawo. Najpierw sami coś uchwalili teraz sami to obalają. Dobroczyńcy. Jeszcze powinni w Sejmie przegłosować rozdanie mercedesów ministrom, a w senacie to utrącić.
    Naprawdę trudno Ci dogodzić.
    "I tak Legia panowie, i tak Legia mistrzem"

    Komentarz


    • fuj
      "No pasaran!" ???

      HEMOS PASADO !!!

      Komentarz


      • Przywracanie normalności idzie pełną parą. By żyło się lepiej...

        http://blog.rp.pl/wildstein/2008/01/...ja-w-krakowie/

        Normalizacja w Krakowie

        W krakowskiej prokuraturze normalizacja na całego. Odwołany został szef Prokuratury Okręgowej i wszyscy jego zastępcy. Odwołany został również ze stanowiska zastępcy Krzysztof Urbaniak, prokurator, który posunął do przodu śledztwo w sprawie zabójstwa Stanisława Pyjasa. Postawił przed sądem szefów SB w Krakowie w tamtych czasach. Wyroki (w zawieszeniu) dostali za sprowadzanie na fałszywe tory śledztwa, za które byli odpowiedzialni.

        Jeśli szefowie SB robili wszystko, aby zamącić sprawę zamordowania Pyjasa, to pewnie mieli jakiś powód. Widziałem, jak już w III RP Urbaniak, samotnie, nad rozklekotaną maszyną do pisania latami biedził się, aby odsłonić prawdę w sprawie morderstwa Pyjasa. Nie wydawało się, aby specjalnie pomagał mu nowy aparat ścigania. Być może za wielu było w nim funkcjonariuszy, którzy nie chcieli ruszać starych spraw. Za to esbeków z pasją bronił autorytet III RP, autor „Gazety Wyborczej” i „Tygodnika Powszechnego”, kolega ministra Ćwiąkalskiego, prof. Jan Widacki.

        Po raz pierwszy spotkałem go, gdy zaświadczał o nieposzlakowanej opinii innego profesora, Zdzisława Marka, usługowego eksperta SB, na podstawie oceny którego uznano zabójstwo Pyjasa za wypadek. Opinia biegłych z początku lat 90., którzy uznali, że dane, którymi posługiwał się Marek, wskazują właśnie na śmiertelne pobicie Pyjasa, nie zmieniała oceny Widackiego. Podobnie było z sądem, który skazał mnie z par. 212 za pomówienie Marka (– Miał pan podstawy, żeby tak myśleć, ale nie, żeby tak mówić – poinformował mnie przewodniczący składu apelacyjnego), albowiem napisałem, że Marek osłaniał morderców, przedstawiając zabójstwo jako wypadek. I podtrzymuję to.

        W sądzie Marek czuł się jak u siebie w domu, przecież znał tam wszystkich od dziesiątków lat, podobnie jak Widacki. Aż dziw, że to Urbaniak wygrał z nim sprawę przeciw oficerom SB. I może dlatego musi teraz odejść. Nadchodzi czas Widackiego. Urbaniak musi zrobić mu miejsce. Patronuje temu minister Ćwiąkalski.
        A publika niech się zastanawia i dyskutuje w ilu transzach będzie płaciła składkę zdrowotną...
        From flood into the fire
        One thousand voices sing
        We're in this together
        For whatever fate may bring

        Komentarz


        • Zamieszczone przez e(L)egion
          Naprawdę trudno Ci dogodzić.
          Nie uważasz, że to zagrywka pod publiczkę, do tego idiotyczna? Mi naprawde zwisa czy beda zarabiać 10 tys czy 12. Prawdziwa kasa jest w rentach, zasiłkach, krusie. Tam się trzeba dobrać i wtedy byłoby tanie państwo.

          Zamieszczone przez Fizi
          fuj
          "Kto już raz posiadł w swych granicach Kijów i tyle kroci prawosławnych, ten nie mógł pozwolić, aby za jej granicami tworzył się osobny ośrodek dla tychże i powinien był dotrzeć aż do Kremlu i tak problem rozwiązać."

          Komentarz


          • Zamieszczone przez Z.
            Zamieszczone przez e(L)egion
            Naprawdę trudno Ci dogodzić.
            Nie uważasz, że to zagrywka pod publiczkę, do tego idiotyczna? Mi naprawde zwisa czy beda zarabiać 10 tys czy 12. Prawdziwa kasa jest w rentach, zasiłkach, krusie. Tam się trzeba dobrać i wtedy byłoby tanie państwo.
            A czy oni rozgłaszają wszem i wobec że to cofniecie podwyżek to jakiś istotny element taniego państwa?? Ja nie wiem, uchwalą podwyżkę to źle, planują jej cofniecie też źle Owszem prawdziwe obniżenie wydatków jest tam gdzie wskazałeś, ale chyba nie jest zbrodnią cofniecie podwyżki dla posłów, którą nota bene tak większość osób krytykowała.
            "I tak Legia panowie, i tak Legia mistrzem"

            Komentarz


            • http://finanse.wp.pl/POD,1,wid,95650...1200487227.809

              Witamy w kraju, panie Janie! "Razem!"

              Ojczyzna potrzebuje pańskich inwestycji:


              http://finanse.wp.pl/POD,17,wid,9564...1200487302.961


              "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
              Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
              Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
              Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
              "
              Janusz Waluś - czekaMY!

              Komentarz


              • Piotr Lisiewicz w taki sposób skomentował poczynania zdecydowanej większości polskich dziennikarzy za rządów Miłościwie Nam Panującego:

                Tymczasem polscy dziennikarze, patrzący na najbardziej nawet skandaliczne rzeczy dziejące się za rządów Donalda, są niczym młody fiński skoczek narciarski. Sami Niemi.
                Taki miał dziwny charakter. Tylko raz w życiu sypnął i to był ostatni raz. Starsza siostra uderzyła go w złości, więc pobiegł na skargę do rodziców. Ojciec najpierw zrugał siostrę i dał jej klapsa, a potem jego przełożył przez kolano i waląc w tyłek wymawiał słowa powoli, jedno przy każdym uderzeniu:
                - Kablowanie to charakter, więc ja zamierzam połamiać ci ten charakter! Możesz pracować kiedyś jako alfons, ale nie pozwolę, żebyś miał charakter dziwki!
                Zapamiętał.

                Waldemar Łysiak, "Najlepszy".

                Komentarz


                • Złośliwa zbitka by Jaco:

                  "Skończył się happening Ziobry. Pobiliście rekord świata w psuciu państwa i on już nigdy nie będzie pobity – powiedział w TVN24 Kazimierz Kutz, poseł wybrany z listy Platformy Obywatelskiej. Tymi słowami zwrócił się do posła Joachima Brudzińskiego z Prawa i Sprawiedliwości.
                  Kazimierz Kutz stwierdził, że skończyły się huczne konferencje prasowe w wykonaniu byłego ministra sprawiedliwości. Jednocześnie bardzo krytycznie odniósł się do jego obecnych działań i krytyki wobec rządu PO-PSL.

                  - Ziobro ironizuje, bo w gruncie rzeczy się boi. Chodzi o to, że ta ekipa nie będzie mówiła tego, czego nie można powiedzieć w obecnym stanie rzeczy. Nie będzie mówiła niczego na wyrost – podkreślił poseł PO. - Ziobro powinien poczekać ze swoimi krytycznymi ocenami tego rządu - dodał. Według niego teraz "prawo będzie działać tak, jak powinno działać". - To jest normalna władza, która robi swoje. Brudziński replikował: - przez pana przemawia polityczne chciejstwo."

                  http://wiadomosci.onet.pl/1675629,11,item.html

                  Ćwiąkalizacja sprawiedliwości - str.6
                  Przemysław M. Harczuk

                  Prokuratorzy odwołani przez ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ćwiąkalskiego nadzorowali tak ważne śledztwa, jak sprawa kont polityków lewicy i ich związki z Markiem Dochnalem czy korupcja w Ministerstwie Rolnictwa. Zdaniem naszych informatorów dymisje prokuratorów są wstępem do całkowitego umorzenia tych i kilku innych spraw

                  12 grudnia 2007 r. minister sprawiedliwości Zbigniew Ćwiąkalski odwołał pięciu szefów prokuratur apelacyjnych i szefa warszawskiej Prokuratury Okręgowej. Zdaniem ministerstwa, wymiana prokuratorów nie ma charakteru politycznego. – Absolutnie nie ma o tym mowy – mówi Ewa Piotrowska, rzecznik prokuratora generalnego. – Zmiany na stanowiskach są rzeczą naturalną, natomiast minister Ćwiąkalski nieraz powtarzał, że nie będzie wywierał nacisków na prokuratorów. Decydowały względy merytoryczne i ogromna fachowość nowo powołanych szefów prokuratur.

                  – Nie podważam wiarygodności nowo mianowanych prokuratorów – mówi poseł PiS Zbigniew Girzyński. – Jednak wymiana ludzi nadzorujących tak ważne śledztwa spowoduje jeśli nie ich umorzenie, to przynajmniej znaczne spowolnienie.

                  „Gazeta Polska” przyjrzała się pracy odwołanych prokuratorów. Przynajmniej w kilku przypadkach obawy te mogą być uzasadnione. Cezary Przasnek był szefem Prokuratury Okręgowej w Warszawie, która nadzoruje tak głośne śledztwa, jak sprawa korupcji w Ministerstwie Rolnictwa i przecieku z akcji CBA, sprawa kardiochirurga Mirosława G. czy korupcja w Ośrodku Sportu i Rekreacji w Warszawie (zarzuty wobec Tomasza Lipca). Prokurator apelacyjny w Lublinie, Robert Bednarczyk, ujawnił związki prominentnego działacza PO Piotra Czubińskiego z jednym z ważnych oficerów ABW. Tomasz Janeczek, szef Prokuratury Apelacyjnej w Katowicach, nadzorował śledztwa w takich sprawach, jak konta polityków lewicy, którzy mieli brać łapówki od lobbysty Marka Dochnala, czy powiązania Barbary Blidy z mafią węglową.

                  > Niezatapialny ciągle bezkarny

                  Piotr Czubiński jest prominentnym działaczem Platformy Obywatelskiej, bliskim współpracownikiem Janusza Palikota. Jest członkiem Rady Krajowej PO, wiceprzewodniczącym lubelskich struktur tej partii. U mieszkańców Kraśnika, miasta, którym rządzi, zyskał przydomek „niezatapialny” – ze względu na „cudowne” unikanie odpowiedzialności, nawet w przypadku ewidentnych nadużyć. O Piotrze Czubińskim pisaliśmy w „GP” ponad rok temu. Przypomnijmy: swoją pozycję budował dzięki układom samorządowym – od 1998 r. jest burmistrzem Kraśnika. Czubińskim zajmowały się w ostatnich latach ABW, prokuratura, policja, sąd oraz NIK. Z wszystkich spraw wychodził obroną ręką. Nierzadko w nieprawdopodobny sposób. Sędzia, który go uniewinnił, miał potem sprawę dyscyplinarną.

                  Jedno ze śledztw dotyczyło niegospodarności. Wątpliwości organów ścigania wzbudziły faktury wystawione przez firmę, która przeprowadzała ankiety na zlecenie urzędu miasta. Istniało podejrzenie, że firma otrzymała pieniądze za odpowiednią liczbę ankiet, podczas gdy w rzeczywistości wykonała tylko część pracy. W czasie śledztwa z komendy wyciekły instrukcje, jak je prowadzić, kogo przesłuchać i o co pytać. Sporządził je przełożony prowadzącego śledztwo policjanta. Dostały się one w ręce Czubińskiego, dzięki czemu mógł lepiej przygotować się do obrony. Innym opisanym przez nas zarzutem wobec Czubińskiego było dublowanie umów – przykładem była podwójna umowa na plany zagospodarowania przestrzennego. – Przygotowywano dwie bardzo różniące się wersje. Różnica między nimi wynosiła 77 000 zł – mówił jeden z naszych informatorów. Sprawą zajęła się Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Dwóch radnych było świadkami rozmowy Czubińskiego z jego doradcą. Czubiński miał powiedzieć „z ABW załatwimy inaczej”. W rezultacie sprawa została umorzona, a jak poinformował nasz informator, jeden z prowadzących śledztwo oficerów stracił pracę. Czubińskiemu nie zaszkodziły też miażdżące dla niego wyniki kontroli NIK oraz Regionalnej Izby Obrachunkowej. Po naszych artykułach sprawą zajęła się Prokuratura Apelacyjna w Lublinie. W ciągu wielu miesięcy zgromadzony został poważny materiał dowodowy.

                  > Ćwiąkalski ratuje Czubińskiego

                  „Rzeczpospolita” opisała przykład korupcji w urzędzie miejskim w Kraśniku – burmistrz Czubiński miał otrzymywać łapówki od przedsiębiorcy z branży budowlanej. Anonimowy biznesmen przyznawał się na łamach dziennika do wręczenia Czubińskiemu pieniędzy, w zamian za co miał uzyskać umorzenie podatku: „Weszliśmy we trzech. Dwóch – w tym ja – dało łapówkę w wysokości kwartalnej raty podatku. Pieniądze zwinięte były w rulon. Czubiński schował to do kieszeni i powiedział: »Chyba trzeba wam pomóc«. Trzeci nie miał forsy, nie dostał umorzenia. Kaca moralnego miałem okropnego. Rok później było to samo. Wtedy dałem mniej – dodaje” („Rzeczpospolita”, 3 grudnia 2007 r.).

                  8 grudnia 2007 r. prokurator apelacyjny w Lublinie, Piotr Bednarczyk, zwołał konferencję prasową, podczas której przedstawił kolejne dowody w sprawie. Okazało się, że Czubiński był bezkarny dzięki zażyłym kontaktom z szefem lubelskiej ABW Tomaszem B., który zapewniać miał burmistrzowi nietykalność. Wydawało się, że tym razem era „niezatapialnego” dobiega końca. Jednak 12 grudnia prokurator Bednarczyk stracił stanowisko. – Oczywiście śledztwo będzie kontynuowane – mówi Ewa Piotrowska. – Sprawa jest wielowątkowa i trudna, ale to, że prokurator się zmienił, nie znaczy, że śledztwo zostanie przerwane.

                  Jednak mieszkańcy Kraśnika są innego zdania. W mieście pojawiają się plakaty przedstawiające Czubińskiego jako ofiarę pisowskiej nagonki. – Znów się wykaraskał – mówi były kraśnicki radny Jacek Madejek. – Kraśnik to jego prywatny folwark, z partią będzie tak samo. Za parę lat osiągnie pozycję porównywalną ze Schetyną. Dzięki ministrowi Ćwiąkalskiemu będzie to możliwe.

                  > O honor doktora G.

                  Poniedziałek, 12 lutego 2007 r. Funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego zatrzymują trzech lekarzy z kliniki kardiochirurgii MSWiA, w tym ordynatora Mirosława G., który skuty kajdankami zostaje wyprowadzony ze szpitala. Śledztwo nadzoruje prokurator Cezary Przasnek, szef Prokuratury Okręgowej w Warszawie. CBA przeszukuje mieszkanie lekarza, w którym znajduje około 90 tysięcy złotych w gotówce, także w walutach obcych, i cenne przedmioty, mające być podarunkami od pacjentów. G. w mediach przedstawiany jest jako ofiara rządów PiS (tę wersję przedstawia m.in. „Superwizjer” w TVN). Mediów nie przekonują nawet ujawnione przez ministra Ziobrę nagrania, z których niezbicie wynika, że dr G. wziął łapówkę. Oprócz korupcji G. zarzuca się też znęcanie się psychiczne i fizyczne nad personelem oddziału oraz zarzut najpoważniejszy – przyczynienie się do śmierci pacjentów.

                  Prokurator Przasnek nadzorował też postępowanie w sprawie korupcji w Ministerstwie Rolnictwa i przecieku CBA oraz w sprawie korupcji w warszawskim Ośrodku Sportu i Rekreacji. Korupcja w Ministerstwie Rolnictwa spowodowała dymisję Andrzeja Leppera i w rezultacie upadek rządu, z kolei przeciek w sprawie akcji CBA naraził na niebezpieczeństwo uczestniczących w akcji funkcjonariuszy. Za przeciekiem miał stać minister sprawiedliwości w rządzie PiS, Janusz Kaczmarek. Prokurator okręgowy Cezary Przasnek został zwolniony przez Ćwiąkalskiego 12 grudnia 2007 r.

                  > ... i konta lewicy

                  Kolejny z odwołanych prokuratorów, Tomasz Janeczek, szef Prokuratury Apelacyjnej w Katowicach, nadzorował śledztwa w sprawie kont polityków lewicy: prokuratura badała, czy prawdą jest, że politycy lewicy posiadali tajne konta w Szwajcarii już na początku lat 90. To właśnie tam mieli przelewać pieniądze pochodzące z nielegalnych transakcji, głównie z wyprzedaży przedsiębiorstw państwowych. Jeden z takich rachunków, otwierany na hasło „Archibald”, miał należeć do Jacka Piechoty. Inną sprawą nadzorowaną przez Janeczka były związki Barbary Blidy z mafią węglową. – Rozumiem, że można odwołać prokuratora, gdy źle pracuje lub gdy nie ma sukcesów. Jednak w wyżej wymienionych przypadkach tak nie jest – mówi Girzyński. – Uważam, że dojście do prawdy w takich śledztwach jak sprawa Blidy, doktora G. czy kont polityków lewicy spowodowałoby, że opinia publiczna przekonałaby się, że patologiczny układ istniał naprawdę. Dla tych, którzy przez ostatnie dwa lata krzyczeli o totalitarnym państwie Kaczyńskiego, byłoby to nie do przyjęcia.

                  – Nie ma obaw, śledztwa zostaną dokończone – uspokaja prokurator Piotrowska. – Nowi prokuratorzy to świetni fachowcy, cenieni w środowisku.

                  http://www.gazetapolska.pl/?module=c...rticle_id=3062


                  Dla wytrwałych: polecam przeczytać bardzo uważnie.

                  Linki wkleiłem w całości, bo za kilka miesięcy co najmniej jeden zniknie.

                  :/
                  "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
                  Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
                  Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
                  Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
                  "
                  Janusz Waluś - czekaMY!

                  Komentarz


                  • jeszcze będzie przepięknie.........

                    Pawlak jest mistrz - ciekawe jaka była histeria i wyzywanie Kaczyńskiego jak nie chciał z pigułami gadać a teraz Pawlak posłał je za drzwii-to nie PRL i jest gicior
                    Czas kończyć z baranami na forumce

                    Komentarz


                    • ale na kolegów pasożytów kasa jest :

                      http://www.dziennik.pl/polityka/arti...ra_pensje.html



                      rozumiem, że skoro miało być lepiej WSZYSTKIM, to pOSŁOWIE rozszerzą to jakże słuszne uprawnienie na wszystkich wywalonych na zbity pysk z roboty obywateli i każdy będzie mógł wyszarpać od byłego pryncypała , który kopnąl w dupę nieroba takie same pieniądze
                      "No pasaran!" ???

                      HEMOS PASADO !!!

                      Komentarz


                      • Ojciec Rydzyk będzie miał własną partię

                        Pod skrzydłami ojca Tadeusza Rydzyka ma powstać nowa partia - dowiedział się "Newsweek".Założyciel Radia Maryja chce dzięki niej uniezależnić się od Prawa i Sprawiedliwości.


                        Decyzja o budowie nowego ugrupowania narodowo-katolickiego zapadła 13 stycznia w Łodzi. Europosłanka Urszula Krupa zorganizowała w tym dniu konferencję "Ochrona zdrowia i życia w Unii Europejskiej", jednak po oficjalnej odbyła się tajna, trzygodzinna narada dla osób zainteresowanych założeniem Partii Narodowej, będącej alternatywą dla PiS.

                        - Padały wyjątkowo ostre słowa pod adresem braci Kaczyńskich, zarzucono im, że oszukali środowisko radiomaryjne, że PiS to żadna opozycja wobec PO. Dostało się nawet "Naszemu Dziennikowi" i Radiu Maryja, że za bardzo promuje takich pseudokatolików jak Gosiewski, Wassermann czy Dorn - relacjonuje jeden z uczestników. Inny dodaje: - Atmosferę podgrzewały doniesienia o odbieraniu przez rząd PO dotacji dla szkoły ojca Rydzyka. To straszna sytuacja, bo ojciec dyrektor niemal już trzymał te pieniądze w rękach i nagle taka strata.

                        Nic dziwnego, że nie może wybaczyć Kaczyńskim, że rozpisali wybory. Teraz toruńskie imperium zostało odcięte od różnego rodzaju wsparcia finansowego. A Kaczyński nawet gdyby chciał coś dać, to nie może. (aka)
                        http://wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.ht...1200668662.402
                        "I tak Legia panowie, i tak Legia mistrzem"

                        Komentarz


                        • Zamieszczone przez e(L)egion
                          Ojciec Rydzyk będzie miał własną partię

                          Pod skrzydłami ojca Tadeusza Rydzyka ma powstać nowa partia - dowiedział się
                          • "Newsweek"
                          .Założyciel Radia Maryja chce dzięki niej uniezależnić się od Prawa i Sprawiedliwości.


                          Decyzja o budowie nowego ugrupowania narodowo-katolickiego zapadła 13 stycznia w Łodzi. Europosłanka Urszula Krupa zorganizowała w tym dniu konferencję "Ochrona zdrowia i życia w Unii Europejskiej", jednak po oficjalnej odbyła się tajna, trzygodzinna narada dla osób zainteresowanych założeniem Partii Narodowej, będącej alternatywą dla PiS.

                          - Padały wyjątkowo ostre słowa pod adresem braci Kaczyńskich, zarzucono im, że oszukali środowisko radiomaryjne, że PiS to żadna opozycja wobec PO. Dostało się nawet "Naszemu Dziennikowi" i Radiu Maryja, że za bardzo promuje takich pseudokatolików jak Gosiewski, Wassermann czy Dorn - relacjonuje jeden z uczestników. Inny dodaje: - Atmosferę podgrzewały doniesienia o odbieraniu przez rząd PO dotacji dla szkoły ojca Rydzyka. To straszna sytuacja, bo ojciec dyrektor niemal już trzymał te pieniądze w rękach i nagle taka strata.

                          Nic dziwnego, że nie może wybaczyć Kaczyńskim, że rozpisali wybory. Teraz toruńskie imperium zostało odcięte od różnego rodzaju wsparcia finansowego. A Kaczyński nawet gdyby chciał coś dać, to nie może. (aka)
                          http://wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.ht...1200668662.402




                          Niech "Newsweek" odniesie się najpierw do wczorajszej konferencji Prokuratury Krajowej, która w/g tych "dziennikarzy" (o czym pisali tydzień temu) miała dać mocne podstawy do dymisji Mariusza Kamińskiego

                          Z litości pominę już manipulację polegającą na przypisywaniu opinii wymienionych w tekście trupów po LPR Rydzykowi.

                          EDIT: Zauważyłem, że nie podałeś tej nekrolisty, zatem uzupełniam:

                          Urszula Krupa, Bogdan Pęk, Zygmunt Wrzodak i Jan Łopuszański. Stawiła się także posłanka PiS Anna Sobecka.
                          http://www.dziennik.pl/wydarzenia/ar...al_partie.html
                          My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

                          Komentarz


                          • Zobaczymy jakie teraz osoby ze świata polityki będą się pojawiać w RM i TV Trwam. Jak dalej PiS-owska elita, to znaczy się ze to pic na wodę. Ale jak ich bedzie mniej albo wcale, to cos moze być na rzeczy. Potencjał tej partii to pewnie będzie taki jak Prawica Rzeczypospolitej, ale gdyby ona powstała to PO na pewno by nie zaszkodziła
                            "I tak Legia panowie, i tak Legia mistrzem"

                            Komentarz


                            • Przy obecnej ordynacji wyborczej, nie widzę fizycznych możliwosci. Poza tym mieliby jeszcze "drobny" problem. Zdecydowana większość wyborców i wielu polityków PiS jest za referendum w sprawie traktatu... W tej kwestii może być ciekawie.

                              PS Nie widzę związku z poparciem dla PO. Niezaleznie od opinii mediów w rodzaju "Newsweeka", elektorat "rydzykowy" jest niewielką częścią PiS-owskiego (od chwili lustracji Wielgusa, a później "kłótni aborcyjnej"). Bardziej "fundamentalni" odeszli z Jurkiem - widzielismy, ilu ich było...
                              My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

                              Komentarz


                              • Zamieszczone przez e(L)egion
                                Zobaczymy jakie teraz osoby ze świata polityki będą się pojawiać w RM i TV Trwam. Jak dalej PiS-owska elita, to znaczy się ze to pic na wodę. Ale jak ich bedzie mniej albo wcale, to cos moze być na rzeczy. Potencjał tej partii to pewnie będzie taki jak Prawica Rzeczypospolitej, ale gdyby ona powstała to PO na pewno by nie zaszkodziła
                                Oglądasz TV Trwam?
                                "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
                                Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
                                Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
                                Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
                                "
                                Janusz Waluś - czekaMY!

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X