Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Polityka

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • http://wybory2007.pkw.gov.pl/SJM/PL/WYN/M/index_pos.htm

    tutaj
    ! ZS & L !

    Komentarz


    • dzięki
      Jezu jak się cieszę z tych króciutkich wskrzeszeń
      Kiedy pelną kieszeń znowu mam
      Znowu mogę myśleć trochę jakby ściślej
      I obmyślać śmialo nowy plan

      Komentarz


      • Zamieszczone przez onet

        "Tusk powinien przeprosić prezydenta Kaczyńskiego"
        Premier Jarosław Kaczyński uważa, że szef PO Donald Tusk powinien przeprosić prezydenta Lecha Kaczyńskiego za swoje wypowiedzi.
        - Sądzę, że pierwszym warunkiem normalnych stosunków "paratowarzyskich" między prezydentem a panem Tuskiem jest przypomnienie sobie przez pana Tuska, że w Polsce istnieje głowa państwa, prezydent Lech Kaczyński a nie ma braci Kaczyńskich - mówił J. Kaczyński na konferencji prasowej w Warszawie, pytany dlaczego prezydent nie pogratulował zwycięstwa PO przewodniczącemu tej partii.

        Szef rządu podkreślił, że bracia Kaczyńscy są, ale jest to - jak mówił - "zjawisko biologiczne", a nie "kategoria polityczna". - Używanie tej kategorii przez pana Tuska powoduje, że obowiązki tego typu zostają zniesione - uważa premier. - Jeżeli ktoś nieustannie posługuje się pewną socjotechniką, musi się liczyć z tym, że zostaje wykluczony z kręgu ludzi, których się traktuje w sposób związany z pewnymi regułami - powiedział J. Kaczyński.

        - To nie jest tak, że prezydent państwa to jest osoba, która nie reaguje na to w jaki sposób się do niej odnosi. Jeśli ktoś głosi kult Huberta H. to niech nie liczy na gratulacje. W zamian za niebywałe chamstwo gratulacji nikt nikomu nie składa. Jeżeli Donald Tusk sobie przypomni, że jest w Polsce głowa państwa i musi się do niej odnosić z właściwym szacunkiem, to wtedy może liczyć na to, że będzie i w drugą stronę odpowiednio traktowany. Oczywiście przedtem musi przeprosić - zaznaczył premier.
        Nie ma "kategorii politycznej" bracia Kaczyńscy ale w imieniu prezydenta Kaczyńskiego wypowiada się....jego brat Kaczyński.
        Pierdolę to ! Do niczego się nie zmuszam ,chcę to się wybijam - nie chcę no to się nie ruszam !
        Grupa Trzymająca Wagę - Dzieki nam monopolowe nie martwią się o plajtę !!!

        Komentarz


        • Zamieszczone przez szczepan
          A mnie zastanawia inna rzecz: jak to jest ze kiedy GW napisze cos na na PiS to jest przez pare osob tutaj w rozny sposob oskarzana o nierzetelnosc brak obiektywizmu itd itp etc ale wystarczy ze Wyborcza napisze cos na przeciwnikow PiS wtedy od razu te same osoby jakims cudem zapominaja o tych wszystkich "epitetach" i od razu czynia GW rzetelnym i sprawdzwonym zrodlem informacji?
          Siłą rzeczy Bo jest programowo proplatformerska i do wielu niereformowalnych przemówi lepiej
          From flood into the fire
          One thousand voices sing
          We're in this together
          For whatever fate may bring

          Komentarz


          • Zamieszczone przez kiubz
            znaczy ustawa: http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomos...9,4607372.html



            Z tego miejsca pozdrawiam wszystkich co się wybierali na 1. listopada poza miejsce swojego zamieszkania... szczególnie tych mieszkających na codzień w Warszawie

            Jak się okazuje, "niektóre media" znowu przyjebały:

            Jak informowały niektóre media, nowe przepisy oznaczają, że zakazem handlu w te dni objęte będą nie tylko duże sklepy, ale też stacje benzynowe.

            http://wiadomosci.onet.pl/1629306,11,item.html

            Nie będę pisał, które media, żeby znowu ktoś się nie oburzył, że się przypierdalam do gazietki.
            Z tego miejsca modlę się za wszystkich czytelników "niektórych mediów". Niech Bóg ma Ich w swojej opiece.
            "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
            Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
            Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
            Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
            "
            Janusz Waluś - czekaMY!

            Komentarz


            • Zamieszczone przez CywiL
              Zamieszczone przez onet

              "Tusk powinien przeprosić prezydenta Kaczyńskiego"
              Premier Jarosław Kaczyński uważa, że szef PO Donald Tusk powinien przeprosić prezydenta Lecha Kaczyńskiego za swoje wypowiedzi.
              - Sądzę, że pierwszym warunkiem normalnych stosunków "paratowarzyskich" między prezydentem a panem Tuskiem jest przypomnienie sobie przez pana Tuska, że w Polsce istnieje głowa państwa, prezydent Lech Kaczyński a nie ma braci Kaczyńskich - mówił J. Kaczyński na konferencji prasowej w Warszawie, pytany dlaczego prezydent nie pogratulował zwycięstwa PO przewodniczącemu tej partii.

              Szef rządu podkreślił, że bracia Kaczyńscy są, ale jest to - jak mówił - "zjawisko biologiczne", a nie "kategoria polityczna". - Używanie tej kategorii przez pana Tuska powoduje, że obowiązki tego typu zostają zniesione - uważa premier. - Jeżeli ktoś nieustannie posługuje się pewną socjotechniką, musi się liczyć z tym, że zostaje wykluczony z kręgu ludzi, których się traktuje w sposób związany z pewnymi regułami - powiedział J. Kaczyński.

              - To nie jest tak, że prezydent państwa to jest osoba, która nie reaguje na to w jaki sposób się do niej odnosi. Jeśli ktoś głosi kult Huberta H. to niech nie liczy na gratulacje. W zamian za niebywałe chamstwo gratulacji nikt nikomu nie składa. Jeżeli Donald Tusk sobie przypomni, że jest w Polsce głowa państwa i musi się do niej odnosić z właściwym szacunkiem, to wtedy może liczyć na to, że będzie i w drugą stronę odpowiednio traktowany. Oczywiście przedtem musi przeprosić - zaznaczył premier.
              Nie ma "kategorii politycznej" bracia Kaczyńscy ale w imieniu prezydenta Kaczyńskiego wypowiada się....jego brat Kaczyński.


              jeśli Tusk miałby przepraszać kogokolwiek, to ja również oczekuję przeprosin za "tam gdzie stało ZOMO" i to, że chciałem wprowadzić w Polsce stan wojenny




              Jaco - tylko że z tego co ja czytam, to jest interpretacja ustawy autorstwa pani Danuty Rutkowskiej-Samitowskiej. Nie zmienia to w niczym faktu, że ta ustawa jest z dupy wysrana, móiąc delikatnie.

              Komentarz


              • Zamieszczone przez Jaco
                Zamieszczone przez szczepan
                A mnie zastanawia inna rzecz: jak to jest ze kiedy GW napisze cos na na PiS to jest przez pare osob tutaj w rozny sposob oskarzana o nierzetelnosc brak obiektywizmu itd itp etc ale wystarczy ze Wyborcza napisze cos na przeciwnikow PiS wtedy od razu te same osoby jakims cudem zapominaja o tych wszystkich "epitetach" i od razu czynia GW rzetelnym i sprawdzwonym zrodlem informacji?


                to jest dopiero numer

                Będziesz w stanie drogi Szczepanie wymienić z 5 takich osób?
                nie GW Szczepanie, a faceta, który napisał felieton czy artykuł i jak widać o dziwo gazietka go wydrukowała a co by nie gadać jest nie pomysli pana Michnika ale ponoć raz to i kura piardnie

                Daimler ma coś lepszego

                Czas kończyć z baranami na forumce

                Komentarz


                • Zamieszczone przez kiubz
                  znaczy ustawa: http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomos...9,4607372.html



                  Z tego miejsca pozdrawiam wszystkich co się wybierali na 1. listopada poza miejsce swojego zamieszkania... szczególnie tych mieszkających na codzień w Warszawie
                  Widzę na to radę jedną - trzeba zastosować wariant Neste. Stacje Neste będą otwarte Na BP też jest możliwość zakupu automatycznego.
                  From flood into the fire
                  One thousand voices sing
                  We're in this together
                  For whatever fate may bring

                  Komentarz


                  • Rebus-kto to mówił?

                    Ugrupowanie nowe, programowo nieokreślone, udające, że nie jest partią polityczną i celowo unikające zabierania głosu we wszystkich ważnych kwestiach społecznych, ekonomicznych i politycznych – lecz za to dające popisy hipokryzji i cynizmu, dość skutecznie żerujące na znanych fobiach, ignorancji i naiwnej wierze ludzi zniechęconych do polityki. Liderzy PO już zaczynają napotykać trudności z przekonaniem wyborców do szczerości intencji swych polityków – dobrze przecież znanych, i to nie zawsze z najlepszej strony. Teraz owi politycy nagle zapewniają, że stali się inni, uczciwsi, bardziej autentyczni i bardziej prawdomówni niż wszyscy pozostali. Przy okazji nasuwa się pytanie, jak to możliwe, by ktoś z takim życiorysem jak Andrzej Olechowski – płytki intelektualnie i pod wieloma względami po prostu niewiarygodny – mógł zdobyć kilka milionów głosów w wyborach prezydenckich. PO najprawdopodobniej skończy tak jak wszystkie ruchy, które spaja jedynie cynizm, hipokryzja i konformizm. Ciekawe tylko, czy nastąpi to jeszcze przed wyborami, czy zaraz po.



















































                    tak tak, autorem jest Stefan Niesiołowski, chyba już na stałe związany z PO, i tak mówi o PO na łamach Gazety Wyborczej całkiem niedawno temu bo w lipcu 2001
                    a na deser jeszcze jeden cytat z klasyka biologika

                    Platforma jest przede wszystkim wielką mistyfikacją.(...) W istocie jest takim świecącym pudełkiem. Mamy do czynienia z elegancko opakowaną recydywą tymińszczyzny lub nowym wydaniem Polskiej Partii Przyjaciół Piwa, której kilku liderów znakomicie się odnalazło w PO.

                    klasyka
                    Czas kończyć z baranami na forumce

                    Komentarz


                    • Naprawdę chcesz się powymieniać cytatami?
                      "Możesz sprzedawać Lewandowskiego, mamy Arruabarrenę" - Mirosław Trzeciak, najbardziej profesjonalny z profesjonalnych

                      Komentarz


                      • Zamieszczone przez RadO
                        Naprawdę chcesz się powymieniać cytatami?
                        a dawaj Pan
                        Czas kończyć z baranami na forumce

                        Komentarz


                        • Ja jestem przeciwnikiem mówienia o koalicjach przed wynikiem wyborów. Mamy dwa wyraźne zakazy, które dziś obowiązują w samorządach, a będą też obowiązywać w nowym parlamencie - SLD i Samoobrona. A dziś powinno się powiedzieć odwrotnie - Samoobrona i SLD.



                          To rzekł jedyny prawy i sprawiedliwy, trochę później niż Niesiołowski, bo w 2005...
                          "Możesz sprzedawać Lewandowskiego, mamy Arruabarrenę" - Mirosław Trzeciak, najbardziej profesjonalny z profesjonalnych

                          Komentarz


                          • Problem polega na tym, że Niesiołowski, gdy go Kaczyńscy pogonili - w podskokach poleciał do tej "recydywy tymińszczyzny". Tymczasem Jarek najpierw rozmawiał z PO - co ważne, dzisiaj Marcinkiewicz - po odejściu z PiS - otwarcie twierdzi, że za krach negocjacji odpowiada Tusk; był rząd mniejszościowy; pakt stabilizacyjny oraz wniosek o samorozwiązanie Sejmu z otwarą alternatywą: konsekwencją jego odrzucenia bedzie koalicja z SO. PiS w całości głosowało za samorozwiązaniem.

                            Taka to róznica.
                            My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

                            Komentarz


                            • Zamieszczone przez Jaco
                              Będziesz w stanie drogi Szczepanie wymienić z 5 takich osób?
                              Jaco jak zwykle bardzo celnie zmienia glowny tok rozmowy

                              no ale nie wazne, to byla tak ogolna dygresja a zarazem uwaga :P


                              a teraz troche z innej beczki, jakoze dzisiaj znow musialem spedzic kilkadziesiat bezproduktywnych minut na mojej (wciaz jeszcze niestety) obecnej uczelni to postanowilem nie tracic az tak bardzo czasu i zanuzylem sie w lektorze "Dziennika" i kilka ciekawy tekstow znalazlem:

                              Przede wszystkim polecam bardzo dobry felieton Michalskiego na drugiej stronie, dotyczacy wspominanej wczesniej GW. Moim zdaniem bardzo trafny tekst, ktory napewno zaboli cala polityczna redakcje GW - brawo

                              Ciekawy tez jest wywiad z Komorowskim ktora tak mowi m.in. o stosunkach z Rosja:

                              Kurs Fotygi do zmiany

                              Na razie mogę powiedzieć jedno: rząd Platformy na pewno odstąpi od polityki ekspedycyjnej minister Fotygi - mówi w rozmowie z DZIENNIKIEM Bronisław Komorowski z PO. I dodaje jednocześnie, że choć Platforma jest przeciwna przedłużaniu polskich zobowiązań w Iraku, to te, które zostały podjęte, zostaną wypełnione.


                              Jędrzej Bielecki: Kiedy Polska zakończy misję w Iraku?
                              Bronisław Komorowski: Jesteśmy przeciwni przedłużaniu polskich zobowiązań, ale te, które zostały podjęte przez prezydenta i poprzedni rząd, wypełnimy. Jakie to są zobowiązania? Mamy tu pewną niejasność. Lech Kaczyński podczas wrześniowej wizyty w Stanach Zjednoczonych mówił w wywiadzie dla "Chicago Tribune", że polska misja pozostanie w Iraku cały przyszły rok, a być może i jeszcze dłużej. Od tamtej pory prezydent nigdy nie dementował tej zapowiedzi. Nie wiemy więc, jaki ma ona walor, czy było to formalne zobowiązanie wobec Stanów Zjednoczonych i naszych pozostałych sojuszników. To musimy ustalić. Na razie mogę powiedzieć jedno: rząd Platformy na pewno odstąpi od polityki ekspedycyjnej minister Fotygi.

                              Czy to oznacza także zakończenie naszej misji w Afganistanie?
                              To jest misja NATO i zobowiązania sojusznicze Polska wypełnić musi. Ale będziemy zabiegać w ramach Sojuszu Atlantyckiego o zmianę charakteru tej misji, tak aby z czysto wojskowej stała się ona misją cywilno-wojskową. PiS popełniło grzech nadgorliwości, zgadzając się, aby nasza rola w Afganistanie miała charakter wyłącznie wojskowy. A to nie rozwiąże problemów Afganistanu. Wiadomo: gdzie kończą się drogi, tam zaczynają się talibowie. Ale zmiana charakteru misji musi być decyzją całego NATO, a nie samej Polski.

                              W piątek odbędzie się doroczny szczyt Rosja - UE. I po raz kolejny nie uda się zawrzeć nowego unijno-rosyjskiego porozumienia o współpracy, bo wetuje je Polska jako odwet za rosyjskie embargo na naszą żywność. Czy nowy rząd chce od tego weta odstąpić?
                              Do piątku nowego rządu na pewno nie będzie. Co będzie dalej? Jesteśmy zwolennikami wspólnej polityki zagranicznej Unii, także wobec Wschodu, wobec Rosji. Umowa o współpracy to zresztą niejedyny środek nacisku, jakim może posłużyć się Polska. Rosja stara się przecież także o przystąpienie do Światowej Organizacji Handlu. Chcemy zachować umiar w odwoływaniu się do takich środków, ale dobrze jest, kiedy wszyscy wiedzą, że taki argument leży na stole.

                              Od dawna między Rosją i Polską nie było wizyt na najwyższym szczeblu. Może bezpośredni kontakt to sposób na przełom we wzajemnych stosunkach?
                              W stosunkach z Moskwą należy nastawić się na długi marsz, stopniową budowę tkanki współpracy tam, gdzie to jest możliwe: w biznesie, kulturze, wymianie młodzieży, współpracy samorządowej... Gdy idzie o stosunki polityczne, trudno liczyć na szybki przełom. Klucz do poprawy stosunków leży bowiem w Moskwie. Oczywiście Polska powinna unikać wszystkiego, co mogłoby dodatkowo pogorszyć nasze kontakty, ale nie na zasadzie jednostronnych ustępstw.

                              Polska ostatnio nie miała także najlepszych stosunków z drugim kluczowym sąsiadem, Niemcami. Jednym z powodów był spór o niemieckie dobra kultury pozostawione po wojnie na terenie Polski. Czy PO ma konkretne pomysły na rozwiązanie tego problemu?
                              Chcemy wykorzystać to, że w samej niemieckiej koalicji rządowej pojawiły się bardzo korzystne dla Polski sygnały. Czołowi politycy współrządzącej SPD widzą możliwość rozwiązania tego sporu bez przenoszenia Biblioteki Pruskiej czy kolekcji samolotów z Krakowa do Republiki Federalnej. Chcą, aby te zbiory uznać za dziedzictwo kultury europejskiej i uczynić je na terenie Polski powszechnie dostępnymi. W tej kwestii Polska powinna grać na dwóch politycznych fortepianach (chadeckim i socjaldemokratycznym), a nie zarzucać Niemcom postawę, która tak naprawdę nie odpowiada stanowisku całego niemieckiego rządu.

                              Stosunki między Berlinem i Warszawą zatruwają też pozwy o rekompensaty za mienie utracone po wojnie przez Niemców.
                              Oczekujemy od Niemiec jednoznacznego i niepozostawiającego żadnych wątpliwości zdefiniowania niemieckiej doktryny prawnej, tak aby nikt w RFN nie miał cienia wątpliwości, że wszelkie niemieckie roszczenia są bezpodstawne. Już najwyższy czas, by niemiecki rząd wziął na siebie tę odpowiedzialność. Będziemy starali się to osiągnąć bez awantur, tak jak woda drążąca kamień, konsekwentnie przypominając Niemcom, że jakiekolwiek wątpliwości w tej sprawie szkodzą stosunkom polsko-niemieckim i integracji europejskiej.

                              Do 13 grudnia, kiedy przywódcy UE podpiszą traktat reformujący, Polska może przystąpić do Karty Praw Podstawowych. Czy nowy rząd zmieni tu stanowisko poprzedników?
                              Chcemy, aby Karta obowiązywała także Polskę. Naszym zdaniem nie ma żadnego powodu, dla którego obywatele polscy mieliby mieć mniejsze prawa niż mieszkańcy innych państw Wspólnoty. Zmiana dotychczasowego stanowiska Polski w tej kwestii z punktu widzenia prawa z pewnością jest możliwa.

                              Do tej pory na szczyty Unii, ale także najważniejsze spotkania międzynarodowe, jak choćby niedawny szczyt energetyczny w Wilnie, jeździł prezydent. Czy nadal tak będzie? Kto w imieniu Polski podpisze unijny traktat w Lizbonie?
                              Zobaczymy, będziemy w tej sprawie rozmawiali z panem prezydentem. Konstytucja stawia sprawę jasno: to Rada Ministrów prowadzi politykę zagraniczną i odpowiada za nią przed Sejmem.

                              W czasie kampanii wyborczej PO stawiała twarde warunki dla budowy bazy amerykańskiej tarczy antyrakietowej. Co będzie, jeśli Waszyngton nie da nam baterii rakiet Patriot?
                              Poprzedni rząd nie informował nas o przebiegu negocjacji, jeśli coś w ogóle o nich wiemy, to od Amerykanów. Dopiero kiedy poznamy ustalenia, jakie zapadły, będziemy mogli rozstrzygnąć, czy chcemy tę bazę, czy też jej nie chcemy. Jedno jest pewne: jeśli baza miałaby w Polsce powstać, to powinna stanowić część systemu chroniącego cały obszar NATO, i to nie tylko przed rakietami dalekiego zasięgu, ale także średniego i krótkiego. W przeciwieństwie do dotychczasowego polskiego rządu Amerykanie mają zrozumienie dla takiej koncepcji.

                              Zamieszczone przez Jaco
                              Nie będę pisał, które media, żeby znowu ktoś się nie oburzył, że się przypierdalam do gazietki.
                              Z tego miejsca modlę się za wszystkich czytelników "niektórych mediów". Niech Bóg ma Ich w swojej opiece.
                              a tak swoja droga o tym czy stacje benzynowe beda czynne 1 listopada pisal tez "Dziennik" a i Jaco bo mam wrazenie ze do mnie "uderzasz" nie jestem czytelnikiem GW juz od pewnego (chyba nawet dlugiego) czasu


                              No i jak widac jest szansa na to zeby znalezc rozwiazanie idealne dla wszystkich w przypadku Rospudy:
                              http://www.dziennik.pl/Default.aspx?...rticleId=65139



                              I ostatnia rzecz na koniec:
                              Zdecydowanie zgadzam sie z felietonem Olejnik "Rząd, którego nie będę się wstydzić" w ktorym pisze o tym ze idealnie by bylo gdyby w nowym rzadzie znalazlo sie miejsce dla paru starych ministrow z poprzedniej kadencji:
                              Ujazdowski, Kluzik-Rostowska, Gesicka czy Jakubiak (ta ostatnia rowniez mnie dosyc pozytywnie zaskoczyla)... takze kandydatury wysuwane przez nia na stanowiska szefa MSZ (Bartoszewski) lub Buzek) oraz MSWiA (J.Rokita) sa bardzo ciekawe...

                              jedyny minus to taki ze kompletnie nie zgadzam sie z propozycja Olejnik na szefa MS bo Zoll to dla mnie kompletnie pomylona kandydatura (o czym notabene pisze Zaremba w swoim felietonie)
                              http://www.dziennik.pl/Default.aspx?...rticleId=65142


                              to tyle z przegladu prasy

                              [ Dodano: 24 Październik 2007, 16:50 ]
                              A i jeszcze jedna informacja tylko nie pamietam czy czytalem o tym w "Dzienniku" czy "Przegladzie Sportowym" mianowicie Schetyna w wywiadzie stwierdzil ze jezeli chodzi o przygotowania do Euro 2012: to chcieliby zeby w tej grupie przygotowujacej mistrzostwa pojawilo sie wiecej menadzerow specjalistow itd ale z drugiej strony nie widzi sensu zeby rezygnowac z poslow poprzedniej kadencji ktorzy w takiej grupie juz pracuja.

                              [ Dodano: 24 Październik 2007, 17:07 ]
                              Zamieszczone przez Fizi
                              pół żartem:

                              pierwsze posiedzenie nowego Sejmu ma otworzyć ZULU-GULA - poseł PO - ciekawe od czego jest on ,,fachowcem,, ? zastanawia mnie czym się kierują ludzie głosujący na takie osoby w wyborach parlamentarnych, ja rozumiem, że można podzielać jego specyficzne poczucie humoru, ale czy prowadzenie kabaretu to jest wyznacznik jakości kandydata doi Sejmu ? Jeśli tak, to moim zdaniem jakości ,,humorystycznej,,.

                              ja tam sie ciesze bo przynajmniej zwolnil miejsce w Radzie Warszawy i moze na jego miejsce przyjdzie ktos bardziej pracowity, bo z tego co czytalem nie byl zbyt aktywnym samorzadowce...
                              ________________________________________

                              _______________________________________
                              mnie tu nie ma

                              Komentarz


                              • Platforma zaczyna obniżać obciążenia fiskalne:

                                Zgodnie z prawem, od stycznia powinna nastąpić druga część cięcia składki rentowej, tym razem o 4 punkty procentowe.

                                Jednak jak wynika z raportu przygotowanego przez ekonomistów na zlecenie Platformy Obywatelskiej, z tego cięcia należałoby zrezygnować - bo pozwoliłoby to na zbicie przyszłorocznego deficytu budżetowego poniżej 20 mld złotych. Przedsiębiorcy - mimo że niektórzy do planów cięcia podchodzili sceptycznie - teraz obniżki bronią.


                                REKLAMA Czytaj dalej



                                To zły moment na taką obniżkę, bo popyt krajowy i tak dynamicznie rośnie - przekonuje natomiast były minister finansów, wymieniany jako możliwy kandydat na nowego szefa tego resortu Mirosław Gronicki, poranny gość Radia PiN 102FM.

                                Mirosław Gronicki ostrzega, że obniżanie składki będzie prowadziło do wzrostu presji inflacyjnej, a tym samym zmusi Radę Polityki Pieniężnej do podnoszenia stóp procentowych. Jego zdaniem do końca przyszłego roku podstawowa stopa NBP może wzrosnąć z obecnych 4,75 proc. do nawet ponad 6 proc.
                                witaj liberalizmie w platformianym wydaniu
                                "No pasaran!" ???

                                HEMOS PASADO !!!

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X