Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Polityka

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Zamieszczone przez CywiL
    No i popsułes Fiziemu wieczór



    nie wiem czy zasnę tej nocy z rozpaczy

    Zamieszczone przez rolnik
    Poszukaj może jakiś kompromitujących filmików na www.youporn.com
    boję się :/
    "No pasaran!" ???

    HEMOS PASADO !!!

    Komentarz


    • Zamieszczone przez Fizi

      boję się :/
      Nic trudnego - wpisz w wyzukiwarkę "hard anal Tusk" albo "Tusk cumshot on cow" - może coś wynajdziesz...
      jest cynizm w skurwysynach...

      Komentarz


      • może kiedyś, jak już dorosnę

        a tak wracając do meritum:

        stwierdziłeś, że moja rozkminka była na poziomie gimnazjalisty, ponieważ Tusk mówił, że J.K. powinien być premierem, ale jeszcze wtedy, gdy L.K. nie był prezydentem - nie wiem czy dobrze zrozumiałem, w sumie mam umysł gimnazjalisty więc weź poprawkę na moja ułomność

        otóż wydaje mi się, że również później wielokrotnie D.T. i jego towarzysze partyjni podkreślali, że premier Marcinkiewicz jest jedynie marionetką kierowaną z ,,tylnego siedzenia,, przez J.K. i właśnie J.K. powinien przyjąć odpowiedzialność i przejąć funkcję premiera - tak to właśnie uzasadniali o ile mnie pamięć nie myli

        w momencie zaś zmiany na stanowisku premiera Donald Tusk powiedział dokładnie tak:

        ,,Prezes partii rządzącej powinien być premierem, tylko dlaczego do tego wniosku dochodził aż dziewięć miesięcy ,,

        czyli co ?
        z jednej strony uznaje, że J.K. zrobił dobrze , że w końcu dał się przekonać do stanowiska konsekwentnie ( sic ) prezentowanego przez DT & Co , z drugiej zaś wytyka to jako przejaw oszukaństwa itp

        dla mnie to jest żenujące , no ale ja tam mam umysł na poziomie gimnazjalisty i być może pewnych rzeczy rzeczywiście nie jestem w stanie ,,rozkminić ,, w swoim małym rozumku
        "No pasaran!" ???

        HEMOS PASADO !!!

        Komentarz


        • A najśmieszniejsze jest to, że wątek był - po raz kolejny - przewijany w tym temacie. Przypomnę. Wytykanie komuś "małego rozumku", bo nie widzi niczego specjalnego w tym, że np. gość przysięga żonie "aż do śmierci", a w momencie, gdy tamta przyprawia mu rogi - się rozwodzi, więcej mówi o "wytykającym", niż o kimkolwiek innym.

          Powtarzam, nie ma żadnych podstaw, by uważać, że w momencie składania swoich deklaracji Kaczor myślał co innego, niż robił. Przeciwnie, jego sprzeciw by zostać premierem był przyczyną najostrzejszego konfliktu z bratem od lat (który chciał, by J.K. premierem był). Tymczasem Tusk przed drugą turą wyborów prezydenckich w Warszawie zwyczajnie kłamał, twierdząc, że przed wyborami PO nie jest zainteresowana żadną koalicją, gdy w tym czasie już rozmawiali z SLD o podziale stołków w Warszawie (od dziennikarza "Nie" na stanowisku wiceprzewodniczącego Rady Miasta, po mazowieckiego barona SLD w jednej ze spółek komunalnych). I akurat tego obronić się nie da. Nie zdziwcie się tylko powtórką w skali centralnej. Szmaja ma być wicepremierem, a Rychu Kalisz walczy o stanowisko ministra sprawiedliwości... Od podania tej wiadomości ( http://foxx.salon24.pl/36972,index.html ) minęło 5 dni i do dzisiaj nikt jej nie zdementował. Co więcej, Tusk "proponuje koalicję" PO-PiS-LiD... Zasłona dymna poszła.

          Oj, Panowie. Zamiast wnikać w cudze metryki, przynajmniej niektórzy powinni zacząć od własnych...
          My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

          Komentarz


          • mała ciekawostka:

            http://wiadomosci.wp.pl/kat,4892,wid...?P%5Bpage%5D=1

            posłuchajcie zapisu dźwiękowego jednocześnie czytając wersje tekstową wywiadu i znajdźcie różnice
            "No pasaran!" ???

            HEMOS PASADO !!!

            Komentarz


            • A'propos Ziobry, jedna moja uwaga: nigdy nikt nie twierdził, że Mirosław G. nie brał łapówek. Tylko że Ziober się nieco zapędził z oskarżeniami o morderstwo, a teraz odwraca kota ogonem, puszcza jakieś taśmy w TerazMY (których nawet nie widziała obrona mimo próśb), stara się odwrócić uwagę od meritum.

              G. był skorumpowany i takim lekarzom **** w dupę aż po krtań. Tyle, że Ziober chcąc być taki zajebisty przesadził, i wyrządził więcej szkody niż pożytku.

              Żenada i kompromitacja.

              Komentarz


              • Znowu się nam Olek zmęczył

                Twarz lewicy
                "Możesz sprzedawać Lewandowskiego, mamy Arruabarrenę" - Mirosław Trzeciak, najbardziej profesjonalny z profesjonalnych

                Komentarz


                • Potwierdza się tylko teza, że to alkoholik.
                  Żadna ujma jak dla mnie, życie. Tylko skoro już musi wypić, to niech się nie pcha na afisz...

                  Komentarz


                  • Zamieszczone przez RadO
                    Znowu się nam Olek zmęczył

                    Twarz lewicy


                    Morda

                    zresztą wytłumaczył przecież, że teraz nie pije - teraz bierze dragi
                    "No pasaran!" ???

                    HEMOS PASADO !!!

                    Komentarz


                    • Zamieszczone przez daimler
                      Potwierdza się tylko teza, że to alkoholik.
                      Znałem kiedyś takiego jednego gościa , który robił w BOR-ze.
                      Olek "Top One" Kwaśniewski , to alkoholik na 100%.Nie będę przytaczał historii , ale Jola a.k.a "Beza" ma z nim troszkę kłopotów

                      Jakby Olo się pokajał i w TV przyznał , że "ma problem", to by słupek poparcia podskoczył.Kto wie, może to zrobi

                      Komentarz


                      • No tak, Moczymorda znów przedawkował "leki"

                        Komentarz


                        • Powtarzam, nie ma żadnych podstaw, by uważać, że w momencie składania swoich deklaracji Kaczor myślał co innego, niż robił.
                          Na tej zasadzie, mozna bedzie usprawiedliwic (jest to wirtualne zalozenie, zeby nie bylo - co nie zmienia faktu, ze podobna sytuacje mielismy z SO) koalicje PiS - LiD. Oczywiscie w tym momencie, kazdy PiSowiec powie, ze nie ma zadnych szans na negocjacje czy rozmowy z LiD, bo nie (i jest to zalozenie sluszne). Tylko, ze hipotetycznie PiS wygrywa wybory i ma 190 mandatów, LiD ma tych mandatów 100, a PO 170. Plarforma wchodzi w silny konflikt z LiD i nie zakłada z nim koalicji (zaznaczam, jest to teza WIELCE wirtualna, ale ma ona pokazac absurd tłumaczenia Foxxa), PiS w tej sytuacji sklada wniosek o rozwiazanie Sejmu, ktory zostaje odrzucony. LiD proponuje PiSowi koalicje, na która PiS przystaje tłumacząc sie tak samo jak z mariazu z SO i LPR. Byla szansa na wybory, została odrzucona, jako najwieksza partia jestesmy odpowiedzialni za stabilizacje, wiec wchodzimy w rzad z LiD.

                          I faktycznie, nikt normalny takiego scenariusza zalozyc nie moze, czyli PiSowcy mowiac na dzien dzisiejszy, ze nie ma najmniejszych szans na rozmowy z LiD, bo nie, nie maja zadnych podstaw, by myslec ze sytuacja kiedykolwiek bedzie inna.

                          Tyle, ze MOZE BYC.

                          A ja oddajac glos na PiS, czyli parite z zasadami, wierze głupio, ze nigdy nie bedzie sojuszu z LiD, tak samo jak wierzylem w te 'kłamstwa stoczniowe', ze nie bedzie PiS SO.


                          P.S. Sorry, Foxxie ze znów odgrzewam ten kotlet, ale widze, ze znów starasz się szerzyć tą swoją 'propagande'.
                          "Kto już raz posiadł w swych granicach Kijów i tyle kroci prawosławnych, ten nie mógł pozwolić, aby za jej granicami tworzył się osobny ośrodek dla tychże i powinien był dotrzeć aż do Kremlu i tak problem rozwiązać."

                          Komentarz


                          • Nie chce mi się przekopiowywać po raz "enty"... Rozumiem, że główna przyczyna Twojego niegysiejszego sfochowania na PiS budzi każdorazowo takie emocje, że mimo chyba 10-cio-krotnego przewinięcia tematu na dwie linijki odpowiadasz obszernie, kończąc eleganckim tekście o "mojej propagandzie".

                            Sprawa niezmiennie jest prosta:

                            - PiS zrobiło wszystko, co mogło, by do koalicji nie doszło

                            - a jak doszło, stało się to na warunkach Kaczorów i umożliwiło im realizację większości sztandarowych propozycji programowych

                            - można teoretycznie zakładać, że LiD będzie popierało asertywną politykę zagraniczną, dekomunizację, deubekizację, dywersyfikację energii i obniżenie podatków

                            - można również teoretycznie przyjąć, że zadowoliłoby się ochłapami, jeżeli chodzi o realny rdzeń państwa i pozwoliło trzymać na dystans od służb, ministerstwa sprawiedliwości, czy MSZ.

                            A to są jedyne warunki, na których - jak już pisałem - koalicja taka była by do przyjęcia wyborców PiS (i, przede wszystkim, sensowna z punktu widzenia Kaczora). Czy jest to możliwe, niech każdy odpowie sobie sam

                            Jeden z forumowiczów (dzięki ) przysłał mi niedawno wspólne opracowanie kilku fundacji (w tym Fundacji Batorego), zawierające porównanie przedwyborczych deklaracji wszystkich partii z ustawami, które zostały złożone w formie projektów/weszły w życie/przeszły przez rząd. W wolnej chwili, w weekend, omówię je na blogu. Jest ono najlepszą ilustracją tezy, że z punktu widzenia zwolennika PiS, koalicję z SO i LPR warto było zawierać - nie zmieniając opinii o tych partiach. Z drugiej strony, ich dzisiejsza marginalizacja jest świetną "wartością dodaną" tego dealu. Opartą zresztą na banalnej zasadzie z teorii elit - neutralizacji populistów/radykalnej opozycji przez ich inkorporację do ośrodka władzy. Kaczor doprowadził do sytuacji, w której głosowali oni za: obniżką podatków, przyjęciem informacji rządu o wynikach szczytu w Brukseli, czy lustracją (przypominam, że w poprzedniej kadencji SO, wspólnie z SLD głosowała np. za utrzymaniem/podniesieniem przywilejów dawnych SB-ków).


                            Co do Twojego "wirtualnego" przykładu. Wszystko w nim pomerdane - miałby on sens, gdyby to PO złożyła wniosek o samorozwiązanie (tak jak PiS w mijającej kadencji). Poza tym, wiele wskazuje że rozmowy PO-LiD już trwają i, jak piszę conajmniej od lipca, dla mnie jest niemal pewne, że pierwszym ruchem będzie próba zawiązania koalicji PO-LiD-PSL (jeżeli wejdą). Jest to najbardziej prawdopodobny scenariusz, nawet jeżeli PiS wygra. Kwestia jest tylko, co się stanie później... Proponuję na tracić z oczu: z jednej strony wzmacniającego się Gowina, którego poparł Marcinkiewicz (i ... Rokita w tle), a z drugiej środowiska Płażyńskiego, które startując z list PiS deklaruje, że po wyborach założy własny klub parlamentarny. Kaczor nie ma nic przeciw... Ciekawe dlaczego...

                            Niemałe znaczenie ma też prawdopodobny brak w PO-LiD-PSL większości zdolnej odrzucać prezydenckie veto, dotyczące... jakiejkolwiek ustawy
                            My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

                            Komentarz


                            • Zamieszczone przez Fizi
                              Zamieszczone przez RadO
                              Znowu się nam Olek zmęczył

                              Twarz lewicy


                              Morda

                              zresztą wytłumaczył przecież, że teraz nie pije - teraz bierze dragi
                              Które nie można łączyć z alkoholem, biedaczek

                              Komentarz


                              • Zamieszczone przez legart
                                Zamieszczone przez Fizi
                                Zamieszczone przez RadO
                                Znowu się nam Olek zmęczył

                                Twarz lewicy


                                Morda

                                zresztą wytłumaczył przecież, że teraz nie pije - teraz bierze dragi
                                Które nie można łączyć z alkoholem, biedaczek
                                Jestem najdalszy od wybielania Kwaśniewskiego ale znajoma która cierpi na astmę powiedziała mi właśnie że są leki właśnie na astmę które powodują że człowiek bełkocze i może uchodzić za nabuzowanego. I to wcale nie są psychotropy.

                                Tak więc poczekajmy...
                                From flood into the fire
                                One thousand voices sing
                                We're in this together
                                For whatever fate may bring

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X