Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Polityka

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Tak też myślałem Mówimy o ostatnich (i jedynych w tym kwartale) nagrodach przyznanych przez L. Kaczyńskiego.
    My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

    Komentarz


    • Zamieszczone przez Foxx
      Crolick:

      Ratusz wydał właśnie ponad 1,3 mln zł na specjalne nagrody. Miejscy urzędnicy dostali średnio ponad 4 tys. zł. Pierwszy raz w tej kadencji zdarzyło się, że prezydent przyznał nagrody specjalne. Osoby wybierał cały zarząd. W Śródmieściu nagrody dostało dziesięciu urzędników. Barbara Mamińska, dyrektor biura kadr i szkoleń magistratu informuje, że listopadowe nagrody dostało ok. 5 proc. osób zatrudnionych w urzędzie miasta. Grupa nie obejmowała kadry kierowniczej, w tym zarządów dzielnic - zapewnia.

      Źródło: Gazeta Wyborcza Stołeczna 2005-11-11
      http://www.biznespolska.pl/wiadomosc...ntentID=116729

      . Odejmij sobie 1,3 mln od 12 mln, a będziesz miał różnicę netto między "tanim państwem" w solidarnej wersji PiS, a liberalnym podejściem PO :P
      Bla, bla, bla:

      Na nagrody dla urzędników Ratusza za pierwszy kwartał pójdzie z budżetu ok. 9 mln zł. Średnia nagroda sięgnęła 1,8 tys. zł
      Przed ostatnimi świętami Bożego Narodzenia na nagrody dla magistrackich urzędników poszło 15 ml zł. Tym razem średnia wysokość bonusu to 1,8 tys. zł. Najwięcej - od 7 do 10 tys zł. dostali szefowie i zastępcy magistrackich biur. Burmistrzowie dzielnic wzięli po 9-7 tys. zł. Ratusz nie ma jeszcze podsumowań, ale według wstępnych ustaleń na nagrody pójdzie z budżetu miasta 9 mln zł.

      - Nagrody to brzydka nazwa, to są po prostu premie kwartalne. Część wynagrodzenia urzędników, standard, jak w każdej innej pracy - tłumaczy Elżbieta Jakubiak, szefowa biura prezydenta.

      Zapewnia, że premie nie są przyznawane z automatu, po równo. Na bardziej suty bonus mogą liczyć najlepsi urzędnicy. Tu daje przykład:

      - Wśród moich podwładnych nagrodę dostał urzędnik, który nie jest najwyżej w hierarchii, ale jest niezastąpiony, gdy trzeba napisać coś trudnego, czy wydobyć pewne informacje spod ziemi. Doskonale łapie sedno sprawy.

      Są też osoby, które nagrody ominęły. Tradycyjnie nie dostał ich skonfliktowany z Kaczyńskim i pozbawiony kompetencji zarząd Wawra. O premiach muszą zapomnieć dwaj wysocy urzędnicy z rekomendacji PO. - Andrzej Borkowski, burmistrz Woli i Wiktor Czechowski, wiceburmistrz Mokotowa. Obu panom prokuratura zarzuca niegospodarność i działanie na szkodę miasta w czasach tzw. "układu warszawskiego", czyli za rządów koalicji SLD-PO, która rządziła miastem do 2002 r, (początkowo jako układ SLD-UW).

      - Poza tym Wiktor Czechowski nie ma nic do roboty. Prezydent odebrał mu pełnomocnictwa - informuje Elżbieta Jakubiak.

      Nagradzanie urzędników krytykuje SLD. - Ekipa Lecha Kaczyńskiego nie rozpoczęła żadnej dużej inwestycji. Z roku na rok ma tylko większe koszty utrzymania administracji. Za takie działania nagradzać się nie powinno - mówi Wojciech Szymborski, radny SLD.

      Lech Kaczyński ma inne zdanie. Z wielu swoich biur, np. kontroli wewnętrznej czy zamówień publicznych jest dumny. Na krytykę opozycji odpowiada twardo: - Dawałem swoim urzędnikom nagrody i będę dawał, bo w wielu innych urzędach państwowych płacą lepiej.
      I jeszcze trochę:

      Prawie 13,5 mln zł nagród dostali w grudniu urzędnicy. Wcześniej ratusz sowicie wynagrodził również prezesów miejskich spółek. Taki kurs zamierza utrzymać sekretarz miasta Mirosław Kochalski
      RAPORTY

      * Mirosław Kochalski - komisarz Warszawy

      Miejscy urzędnicy mogą się poczuć dowartościowani. Wydatki na warszawską administrację rosną od trzech lat. W 2003 r. wynosiły 460 mln zł, rok później 500 mln zł, a w 2005 r. już 624 mln zł. Na obecny zaplanowano 4634 mln zł.

      Ratusz nie żałuje pieniędzy na nagrody dla urzędników. W zeszłym roku warszawiaków zszokowała informacja, że prezydent Lech Kaczyński wydał na nagrody świąteczne dla pracowników ratusza 15 mln zł. Teraz kwota jest tylko trochę mniejsza (13,5 mln). - Uważam, że pracownicy urzędu powinni być dobrze wynagradzani - mówi Mirosław Kochalski, sekretarz miasta (zastępuje prezydenta). - Fundusz nagród jest bardzo dobrą motywacją do lepszej pracy. Naprawdę nie jest tak, że urzędnicy siedzą i nic nie robią. Lech Kaczyński nagradzał, ja nagrodziłem i będę nagradzał, dopóki będę w urzędzie.

      Gdy przeliczyć 13,5 mln zł na 5,5 tys. pracowników stołecznego ratusza, na jednego średnio wypada 2,4 tys. zł.

      Zdecydowanie większe nagrody dostali szefowie miejskich spółek. Rekordową kwotę za szczególne osiągnięcia otrzymał Krzysztof Karos, szef spółki Tramwaje Miejskie (45 tys. zł), a zaraz za nim plasuje się Stanisław Bortkiewicz, prezes Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji (39 tys. zł). Rzecznik Tramwajów Wojciech Szydłowski sam jest dumny z osiągnięć swojej firmy. - Nagroda dla prezesa jest za to, że napisaliśmy dwa najlepsze w kraju projekty na dofinansowanie z Unii Europejskiej - tłumaczy. - Na linię Bemowo - Młociny i drugą w Al. Jerozolimskich. Linię do Młocin oddaliśmy do użytku pół roku przed terminem.
      Przeliczysz jeszcze raz netto/brutto liberalizm/solidaryzm?

      Zamieszczone przez Foxx
      PS
      Aha.
      http://mocneslowa.com - centrum cytatu politycznego

      Komentarz


      • Ale ciśnionko - może meliski? . Porównujemy, na co zwrócił uwagę Crolick, premie kwartalne, a nie "nagrody świąteczne". Miasto za Kaczyńskiego rocznie na wszystkie nagrody i premie wydawało po ok. 35 mln. HGW nabiła już 12 - zobaczymy, co będzie pod koniec roku (premie za cztery kwartały + "karpiowe" ).
        My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

        Komentarz


        • Zamieszczone przez Foxx
          Porównujemy, na co zwrócił uwagę Crolick, premie kwartalne, a nie "nagrody świąteczne". Miasto za Kaczyńskiego rocznie na wszystkie nagrody i premie wydawało po ok. 35 mln. HGW nabiła już 12 - zobaczymy, co będzie pod koniec roku (premie za cztery kwartały + "karpiowe" ).
          Jasne, przed chwilą rzuciłeś jakimiś 1.2 mln twierdząc (nieprawdziwie jak pokazał artykuł, który zacytowałem), że były to jedyne nagrody w ostatnim kwartale 2005 i kazałeś to porównywać z 12 milionami kwartalnej premii przyznanej przez Gronkiewicz. Nie trzeba było daleko szukać, żeby zobaczyć, że Kaczyński przy różnych okazjach przyznawał większe nagrody ("W zeszłym roku warszawiaków zszokowała informacja, że prezydent Lech Kaczyński wydał na nagrody świąteczne dla pracowników ratusza 15 mln zł. Teraz kwota jest tylko trochę mniejsza (13,5 mln)."). Teraz rzucasz jakąś nową kwotą, nie wiem na czym opartą, sugerując, że na pewno Gronkiewicz ją za rok przebije. Nie sądzisz, że po prostu wypadało napisać "ok, nie miałem racji", zamiast wrzucać mało lotne teksty o "melisce"?
          http://mocneslowa.com - centrum cytatu politycznego

          Komentarz


          • W pierwszej kolejności rzuciłem jedyną kwotą, którą znalazłem w google'u po wrzuceniu nazwiska Kaczyńskiego, "premii kwartalnych" oraz "2005". Artykuły, które przytoczyłeś zwyczajnie się nie pojawiły, i tyle (może dlatego wlaśnie, że nie dotyczą nagród kwartalnych). Nie zmienia to faktu, że nagrody w wysokości 1,3 mln, nie obejmujące zarządów dzielnic oraz przyznawane w oparciu o ocenę pracy, a nie ryczałtem miały miejsce. Kolejna wielkość (zawyżając o 2 mln - oryginalnie było 33 - w 2004) wzięłem z artykułu w "Nie", którego celem było obrzydzenie Kaczyńskiego w oczach wyborców przed elekcją ogólnopolską.

            PS Zaniżyłeś 1,3 do 1,2 - "bla, bla, bla".
            My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

            Komentarz


            • Zamieszczone przez Foxx
              W pierwszej kolejności rzuciłem jedyną kwotą, którą znalazłem w google'u po wrzuceniu nazwiska Kaczyńskiego, "premii kwartalnych" oraz "2005". Artykuły, które przytoczyłeś zwyczajnie się nie pojawiły, i tyle (może dlatego wlaśnie, że nie dotyczą nagród kwartalnych).
              Oczywiście dotyczą: "Na nagrody dla urzędników Ratusza za pierwszy kwartał pójdzie z budżetu ok. 9 mln zł. Średnia nagroda sięgnęła 1,8 tys. zł". Chodzi o pierwszy kwartał 2005 r.

              Zamieszczone przez Foxx
              Nie zmienia to faktu, że nagrody w wysokości 1,3 mln, nie obejmujące zarządów dzielnic oraz przyznawane w oparciu o ocenę pracy
              Czyli oprócz nagród dla wszystkich, były jeszcze dodatkowe, znacznie większe ("na głowę"), dla wybranych.

              To już chyba wszystko wiemy i rozumiem, że mimo to nie przyznasz, że nie miałeś racji, trudno - może następnym razem.
              http://mocneslowa.com - centrum cytatu politycznego

              Komentarz


              • Precyzyjnie rzecz biorąc, przyznam Ci rację w chwili, gdy przyznasz mi w kwestiach dot. PO, o których pisaliśmy 9 miesięcy temu:

                - faktyczny podział na frakcje
                - gotowość do koalicji z SLD w samorządach

                :P
                My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

                Komentarz


                • Tanie Panstwo to glownie haslo PiSu, ale mniejsza z tym.
                  Idiotyczne jest czepianie sie teraz HGW, ze stryny zwolennikow Kaczynskiego, ze rozdaje nagrody. W kontekscie faktow. Mam na mysli polityke "taniego panstwa" w obecnym Sejmie i rzadzie.
                  Procz zapowiedzi jak na razie stale zwiekszanie wydatkow.


                  Odnosnie gospodarki - Foxx ma absolutna racje. Nie ma co walkowac tematu. Ekspert z zaplecza gospodarczego premiera (Roman Kluska) przeciez juz wszystko wyjasnil. Stwierdzil, ze wysoki wzrost gospodarczy to zasluga tego, ze obecna wladza byla tak uwiklana w inne polityczne gry, ze nie miala wogole czasu sie gospodarka zajmowac.
                  ROZMOWA Roman Kluska, były prezes Optimusa
                  Pakiet Kluski to moje problemy
                  “Powiem coś, co być może uznacie za herezję. Popatrzcie - cały ubiegły rok rząd miał wewnętrzne kłopoty, najpierw ze stworzeniem koalicji rządowej, potem z tarciami wewnątrz koalicji. Gospodarka miała rok oddechu…”
                  http://forum.legialive.pl/viewtopic....asc&start=7105
                  koko koko Skorza spoko...

                  Komentarz


                  • Zamieszczone przez Foxx
                    Precyzyjnie rzecz biorąc, przyznam Ci rację w chwili, gdy
                    Ok, rozumiem. Trudno.
                    http://mocneslowa.com - centrum cytatu politycznego

                    Komentarz


                    • Zamieszczone przez Yevaud
                      Tanie Panstwo to glownie haslo PiSu, ale mniejsza z tym.
                      Idiotyczne jest czepianie sie teraz HGW, ze stryny zwolennikow Kaczynskiego, ze rozdaje nagrody. W kontekscie faktow. Mam na mysli polityke "taniego panstwa" w obecnym Sejmie i rzadzie.
                      Procz zapowiedzi jak na razie stale zwiekszanie wydatkow.

                      No i trudno się z tym nie zgodzić..

                      Komentarz


                      • Na ten temat juz wielokrotnie pisałem.

                        A poniżej, dla odmiany, kolejny typowy motyw z realiów III RP:





                        My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

                        Komentarz


                        • Zamieszczone przez Yevaud
                          Odnosnie gospodarki - Foxx ma absolutna racje. Nie ma co walkowac tematu. Ekspert z zaplecza gospodarczego premiera (Roman Kluska) przeciez juz wszystko wyjasnil. Stwierdzil, ze wysoki wzrost gospodarczy to zasluga tego, ze obecna wladza byla tak uwiklana w inne polityczne gry, ze nie miala wogole czasu sie gospodarka zajmowac.
                          ROZMOWA Roman Kluska, były prezes Optimusa
                          Pakiet Kluski to moje problemy
                          “Powiem coś, co być może uznacie za herezję. Popatrzcie - cały ubiegły rok rząd miał wewnętrzne kłopoty, najpierw ze stworzeniem koalicji rządowej, potem z tarciami wewnątrz koalicji. Gospodarka miała rok oddechu…”
                          No proszę... jak pisałem o tym w lutym to mi Jaco nie wierzył

                          jest cynizm w skurwysynach...

                          Komentarz


                          • Zamieszczone przez rolnik
                            No proszę... jak pisałem o tym w lutym to mi Jaco nie wierzył

                            To przecież oczywiste że gospodarka ma się tym lepiej im mniej się przy niej odgórnie grzebie. Jakby jeszcze tylko CIT znieśli bo ten podatek jest TOTALNIE bez sensu to byłoby cool
                            From flood into the fire
                            One thousand voices sing
                            We're in this together
                            For whatever fate may bring

                            Komentarz


                            • USA: dziennik chwali Kaczyńskich

                              Wbrew publikacjom krytycznym wobec rządu PiS, prowadzi on politykę w pełni zgodną z interesami Polski - to teza profesora studiów słowiańskich na Uniwersytecie Rice w Teksasie, Ewy Thompson, wyrażona w konserwatywnym dzienniku "Washington Times".
                              Urodzona w Polsce, ale pracująca w USA autorka polemizuje zwłaszcza z tekstem Adama Michnika zamieszczonym 25 marca w "New York Timesie". Redaktor naczelny "Gazety Wyborczej" potępił w nim politykę dekomunizacji prowadzoną przez braci Kaczyńskich, zarzucił im autorytaryzm, a nawet porównał do rosyjskiego prezydenta Putina.

                              - O ile zarówno Michnik, jak i Putin podzielali kiedyś wiarę w komunizm, to Kaczyński nigdy nie uległ takim złudzeniom - pisze pani Thompson w artykule zatytułowanym "Chwaląc braci Kaczyńskich". Broni ona czystek w służbach specjalnych, uznając je za konieczne dla pozbycia się komunistycznych agentów z władz.

                              - W ciągu roku cały aparat bezpieczeństwa, w znacznym stopniu odziedziczony po czasach komunistycznych, został oczyszczony z rosyjskich i sowieckich agentów. Były piski i wrzaski, a wyznaczonego do tego zadania Antoniego Macierewicza demonizowano w lewicowo-liberalnej prasie. Zadanie jednak zostało wykonane, z korzyścią nie tylko dla Polski, ale i NATO, którego Polska jest członkiem - pisze Thompson.

                              Chwali ona także przeprowadzaną obecnie lustrację i potępia jej krytyków. Aprobująco porównuje ją do denazyfikacji w Niemczech po zakończeniu II wojny światowej i lustracji archiwów Stasi po zjednoczeniu Niemiec w 1990 r. "W Polsce dawno należało to zrobić" - pisze.

                              Podkreśla zarazem, że PiS opiera się skrajnym postulatom z nacjonalistyczno-prawicowego LPR, jak np. żądaniom wprowadzenia absolutnego zakazu aborcji.

                              - Przedstawiciel tej partii Roman Giertych chce, aby taki zakaz obowiązywał w całej Europie. Propozycje takie to przeszkody, które bracia Kaczyńscy muszą omijać, aby pozostać skutecznymi politykami - czytamy w artykule.

                              Autorka przemilcza jednak fakt, że LPR należy do koalicji rządzącej i że Giertych pełni stanowisko wicepremiera.

                              Komentarz


                              • Podkreśla zarazem, że PiS opiera się skrajnym postulatom z nacjonalistyczno-prawicowego LPR, jak np. żądaniom wprowadzenia absolutnego zakazu aborcji.

                                - Przedstawiciel tej partii Roman Giertych chce, aby taki zakaz obowiązywał w całej Europie. Propozycje takie to przeszkody, które bracia Kaczyńscy muszą omijać, aby pozostać skutecznymi politykami - czytamy w artykule.

                                Autorka przemilcza jednak fakt, że LPR należy do koalicji rządzącej i że Giertych pełni stanowisko wicepremiera.
                                Opierają się i omijają, że ho ho!

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X