Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Polityka

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Jak trwoga, to do Boga.
    To dość proste w swoim przesłaniu powiedzenie, bardzo często ma swoje odzwierciedlenie w realu.
    PS. Na pewno nie wszyscy są zadowoleni i szczęśliwi...
    Ostatnio edytowany przez Budyń_70; 126028.

    Komentarz


    • Zamieszczone przez MarkoOHT Zobacz posta

      Absolutnie nie. Widzisz różnicę między
      - "chciałem szarą kanapę, ale na rynku takiej nie ma więc wziąłem czarną z szarymi wstawkami"
      - "chciałem szarą kanapę, ale na rynku takiej nie ma, więc wracam z pustymi rękami"

      Pal licho, gdyby druga opcja skończyła się dalszym spaniem na kartonie, ale nie, w przypadku wyborów tę kanapę wybiorą mi przypadkowi klienci sklepu. A ja i tak będę ją musiał spłacać.
      Nie wiem czy analogia z posłaniami jest dobra. Ale idąc w to: co 4 lata i tak musisz mieć nowe. Jeśli większość cieszy się, że ma wybór między kiepską amerykanką a tapczanem i jeszcze angażuje swoje emocje żeby podkreślać jak mądrego dokonali wyboru, a pozostali kiepskiego - to nowy podmiot na rynku jest zniechęcany do wejścia. Co innego, jak klienci otwarcie wyrażają swoją dezaprobatę wobec chujowizny jaką zastają.

      Zamieszczone przez MarkoOHT Zobacz posta
      ​Ja wiem, że fajnie byłoby firmować tylko zwycięstwa a od porażek się odcinać. Żadna partia nie zagwarantuje Ci tego, że nie zrobi żadnych fuckupów. Czyli co? Mam nigdy nie iść na wybory?
      Tylko co to da? Nie ma żadnych frekwencyjnych progów, nawet jeśli frekwencja wyniesie 10% to wybory będą ważne i jakoś wątpię, żeby zwycięzcom było z tego powodu przykro.
      Wydaje mi się, że dość wprost pisałem, że nie oczekuję gwarancji braku fuckupów, tylko po prostu PiS przekroczył granicę tolerancji dla takich. Uważam ludzi przymykających oczy na ten konkretny poziom fuckupów (a nie każdy) za szkodzących Polsce w dłuższej perspektywie.

      Zamieszczone przez MarkoOHT Zobacz posta
      PiS się już raz przejechał na olaniu telewizji, więc to było oczywiste, że teraz publiczną urobią. I zupełnie mnie temat TVP nie grzeje. Wolałbym żeby tuba była w prywatnych rękach, ale dla mnie jest to popierdółka nie mająca ani pozytywnego ani negatywnego wpływu na ocenę PiS.
      Dla mnie media publiczne to jest niezwykle istotny element państwa. (w zasadzie - mógłby być) Narzędzie, które odpowiednio utrzymywane może być nieodzowne - np w przypadku kataklizmów, wojny, czy choćby miękkiego kształtowania pewnych ogólnonarodowych narracji. To już jest stracone. Bo zaczęto wykorzystywać je partykularnie. Więc nie ma szans na zdobycie zaufania i wiarygodności wśród kogokolwiek poza kibicami konkretnej opcji. Tak samo jak przez bzdurne wypowiedzi na temat pandemii, które czas zweryfikował, ubyło w społeczeństwie zaufania do lekarzy i MZ, a wzrosła liczba ludzi unikających szczepień (tych niecovidowych). To są realne aspekty po prostu psucia państwa przez PiS, które z jakiegoś powodu w ogóle nie obchodzą ludzi deklarujących patriotyzm, propaństwowość i jednocześnie poparcie dla rządu. Nie żebym miał jakąś chęć rozpoczynać na ten temat debatę - po prostu zwracam uwagę, że to nie chodzi tylko o to, że sobie znaleźli tubę, tylko o to, że to jest instrument państwowy, który ma służyć nam wszystkim. Ale tak to działa - to jest uznawane za popierdółkę. No nic innego nie twierdzili wyborcy PO jakieś 8 lat temu. A wyborcy PiSu grzmieli, że rozpieprzają nam państwo w toku ujawniania kolejnych popierdółek.

      E:
      Zamieszczone przez boss_corleone Zobacz posta
      bloniaq Przecież ja to doskonale rozumiem. To inny użytkownik sugerował, że PiS zły, bo nie dba o wszystkich i skupia się na swoich wyborcach. Więc jak mniemam Konfederacja byłaby partią wszystkich Polaków, również zwolenników in vitro.
      ​​​​
      Trzeba by pytać Konfederacji. Nie biorę odpowiedzialności za ich pomysły. Natomiast ja się z innym użytkownikiem zgadzam - PiS zły, bo nie dba o wszystkich. Utrzymuje się przy władzy dzięki napuszczaniu jednych grup społecznych na drugie. To jest działanie destrukcyjne dla narodu. Zaraz będzie wielkie zdziwienie, że niespodziewanie dużo ludzi mężczyzn w wieku poborowym jednak nie poczuwa się do obowiązku obrony ojczyzny. Ale nie ma wśród zwolenników PiS jakiejś refleksji, że to ta grupa społeczna ponosi jak na razie największe koszty tych wszystkich pomysłów na kupowanie poparcia. A tłumaczenie pt. "niech ktoś sobie wygra wybory i tak nie robi", jest na poziomie mniej więcej jakby oszust co sobie zbudował bankroll w pokerze podmieniając karty tłumaczył, że nowy przy stole też przecież może kantować jak sobie chce.​
      Ostatnio edytowany przez bloniaq; 48555.
      Nie dotykaj forum, bo cię curva zmiecie z planszy
      -------------
      Jedynie prawda jest ciekawa

      Józef Mackiewicz

      Komentarz


      • "Leszek Szymkowski - dziennikarz śledczy" informuje ze obecny premier i viceprezes pis byl zarejestrowany przez warszawską delegaturę stasii jako odpowiednik naszego TW pod pseudonimami Jacob i Student !



        posiadanie haków na premiera tłumaczyłoby pośrednio niezgodną z oficjalną retoryka rządu i partii uległość podczas "negocjacji" z ue..

        Komentarz


        • Zamieszczone przez itakpowiem Zobacz posta
          Nie tanczysz z kurskim do eeeeeoooo captain jack - jestes kodziarz. Dziwisz sie reklamowaniu zrzutek przy rozpasanym budzecie tvp - jestes kodziarz. Nie popierasz pisu (chocby taktycznie ) - jestes kodziarz

          jakie to proste a raczej prostackie...



          ​​​​​​
          czyli "Psikutas bez s, na końcu. "
          "Więcej niż 3 mln Żydów zginęło w Polsce i Polacy nie będą spadkobiercami polskich Żydów. Nigdy na to nie zezwolimy. Będziemy ich nękać tak długo, dopóki Polska się znów nie pokryje lodem. Jeżeli Polska nie zaspokoi żydowskich żądań, będzie publicznie poniżana i atakowana na forum międzynarodowym."

          Israel Singer na Światowym Kongresie Żydów

          Komentarz


          • Zamieszczone przez bloniaq Zobacz posta
            Nie wiem czy analogia z posłaniami jest dobra. Ale idąc w to: co 4 lata i tak musisz mieć nowe. Jeśli większość cieszy się, że ma wybór między kiepską amerykanką a tapczanem i jeszcze angażuje swoje emocje żeby podkreślać jak mądrego dokonali wyboru, a pozostali kiepskiego - to nowy podmiot na rynku jest zniechęcany do wejścia. Co innego, jak klienci otwarcie wyrażają swoją dezaprobatę wobec chujowizny jaką zastają.
            Tylko, że nie masz żadnego wpływu na innych klientów. I Twoje veto mało kogo będzie obchodzić. To, że nie pójdę na wybory i namówię znajomych żeby zrobili tak samo w imię jakiejś wyższej idei nie sprawi, że automatycznie wyborcy innych partii przyłączą się do protestu.
            Efekt będzie taki, że
            - moje "mniejsze zło" straci władzę, niewykluczone, że zaczną się rozliczenia i powolny rozpad
            - wygra opcja dla mnie "wroga" i zacznie zaprowadzać swoje porządki.
            - alternatywy dalej nie będzie, a nawet jak się pojawi to będzie potrzebować czasu na zbudowanie(bo chyba nie chodzi o przejęcie odrzutów z PiS?), więc w następnych wyborach będzie rywalizować z PSL o przekroczenie progu

            Fantastyczna perspektywa
            Jeśli ma powstać coś sensownego to niech powstaje teraz, równolegle do PiS a nie zamiast.


            Dla mnie media publiczne to jest niezwykle istotny element państwa. (w zasadzie - mógłby być) Narzędzie, które odpowiednio utrzymywane może być nieodzowne - np w przypadku kataklizmów, wojny, czy choćby miękkiego kształtowania pewnych ogólnonarodowych narracji. To już jest stracone. Bo zaczęto wykorzystywać je partykularnie. Więc nie ma szans na zdobycie zaufania i wiarygodności wśród kogokolwiek poza kibicami konkretnej opcji. Tak samo jak przez bzdurne wypowiedzi na temat pandemii, które czas zweryfikował, ubyło w społeczeństwie zaufania do lekarzy i MZ, a wzrosła liczba ludzi unikających szczepień (tych niecovidowych). To są realne aspekty po prostu psucia państwa przez PiS, które z jakiegoś powodu w ogóle nie obchodzą ludzi deklarujących patriotyzm, propaństwowość i jednocześnie poparcie dla rządu. Nie żebym miał jakąś chęć rozpoczynać na ten temat debatę - po prostu zwracam uwagę, że to nie chodzi tylko o to, że sobie znaleźli tubę, tylko o to, że to jest instrument państwowy, który ma służyć nam wszystkim. Ale tak to działa - to jest uznawane za popierdółkę. No nic innego nie twierdzili wyborcy PO jakieś 8 lat temu. A wyborcy PiSu grzmieli, że rozpieprzają nam państwo w toku ujawniania kolejnych popierdółek.
            Ja również nie chcę rozpoczynać debaty na ten temat. Przypomnę tylko, że TVP przed 2015r. ledwo dychało a teraz korzysta z najnowszych technologii, rozbudowuje siedziby regionalnych oddziałów, uruchamia kolejne kanały (TVP Wilno, TVP Dokument, TVP Kobieta, TVP Nauka, TVP World), platformy streamingowe(TVP GO). A oceniane jest wyłącznie przez pryzmat Wiadomości i TVP Info.
            Tysiąc lat przeminie, Żyleta nie zginie... !

            Komentarz


            • Zamieszczone przez MarkoOHT Zobacz posta

              Tylko, że nie masz żadnego wpływu na innych klientów. I Twoje veto mało kogo będzie obchodzić. To, że nie pójdę na wybory i namówię znajomych żeby zrobili tak samo w imię jakiejś wyższej idei nie sprawi, że automatycznie wyborcy innych partii przyłączą się do protestu.
              Efekt będzie taki, że
              - moje "mniejsze zło" straci władzę, niewykluczone, że zaczną się rozliczenia i powolny rozpad
              - wygra opcja dla mnie "wroga" i zacznie zaprowadzać swoje porządki.
              - alternatywy dalej nie będzie, a nawet jak się pojawi to będzie potrzebować czasu na zbudowanie(bo chyba nie chodzi o przejęcie odrzutów z PiS?), więc w następnych wyborach będzie rywalizować z PSL o przekroczenie progu

              Fantastyczna perspektywa
              Jeśli ma powstać coś sensownego to niech powstaje teraz, równolegle do PiS a nie zamiast.
              Nie bardzo rozumiem dlaczego wykluczasz, że w obliczu kryzysu poparcia dla PiS, Prezes nie walnie pięścią w stół, nie powie tym wszystkim Sobolewskim, Ziobrom i innym złym duchom "skończyło się babci sranie, musimy odzyskać zaufanie i zaczynacie być od teraz wypierdalani z roboty jak wam coś nie pasuje. A teraz jazda jeden z drugim zrobić mi tu 2 3 prawdziwe reformy"? Nie stać PiSu na coś takiego? Bo dla mnie to jest podstawowy scenariusz w razie większego spadku poparcia. Mamy do czynienia z genialnym strategiem.


              Zamieszczone przez MarkoOHT Zobacz posta
              Ja również nie chcę rozpoczynać debaty na ten temat. Przypomnę tylko, że TVP przed 2015r. ledwo dychało a teraz korzysta z najnowszych technologii, rozbudowuje siedziby regionalnych oddziałów, uruchamia kolejne kanały (TVP Wilno, TVP Dokument, TVP Kobieta, TVP Nauka, TVP World), platformy streamingowe(TVP GO). A oceniane jest wyłącznie przez pryzmat Wiadomości i TVP Info.
              Ale przecież nie chodzi o to, że przeze mnie jest tak oceniane, tylko przez większość społeczeństwa. Niech korzysta z najnowszych technologii, niech wspiera w sensowny sposób kulturę, bo Zenek i Kapitan Dżek to się sami utrzymają bez naszych pieniędzy a z Maryli pożytku już i tak nie będzie. I wcale do powyższego nie trzeba tracić wiarygodności wśród całej masy społeczeństwa, robiąc z pasm informacyjnych partyjne biuletyny.
              Ostatnio edytowany przez bloniaq; 48555.
              Nie dotykaj forum, bo cię curva zmiecie z planszy
              -------------
              Jedynie prawda jest ciekawa

              Józef Mackiewicz

              Komentarz


              • Tyle, że aktualnie inne niż takie biuletyny duże media nie istnieją. Rzecz dotyczy calej cywilizacji zachodniej z jankesami z CNN i Foxem ( ) na czele, W tej sferze jesteśmy więc "sto lat za afroamerykanami"

                Zamieszczone przez bloniaq Zobacz posta
                Foxx Przecież to działa tak samo, jeśli wzbogacisz pulę dostępnych opcji o opcję niegłosowania. Na tak zwany koniec dnia, zasada, że każdy kompromis (czyli dopuszczam, że są kompromisy godne ulegnięcia im) jest lepszy niż wyrażenie sprzeciwu wobec wszystkich dostępnych opcji, działa na niekorzyść wspólnoty, natomiast wprowadza ego w strefę komfortu, że się zrobiło tyle ile się mogło - to ugrupowanie na które zagłosowałem jest złe, ale ja mam czyste ręce bo tylko taki miałem wybór. Byłoby to więc świadome poddanie dobra wspólnoty na rzecz strefy komfortu własnego ego.
                Podstawowa różnica polega na tym, że właśnie owo "wyrażenie sprzeciwu" samo w sobie jest przede wszystkim aktem ego, bo to ono jest tu postawione w centrum, a nie wspólnota. "Pozostawiona sama sobie" z konsekwencjami "sprzeciwu" jednostki, który poza jej świadomością nie ma najmniejszego znaczenia. W całym piętrowym pojebaniu sytuacji i braku sensownego wyboru w polityce są sfery w sposób zero-jedynkowy wpływające na dobro wspólnoty. Losowe przykłady na przemian.

                - dywersyfikacja źródeł energii/brak dywersyfikacji
                - wyprzedaż operatorów infrastruktury krytycznej (tak mało się zwraca uwagę, że wówczas monopolistyczni miejscy dostawcy energii w ośrodkach ogarnianych przez PO przez lata zostali oddani niemiaszkom - w Warszawie to zresztą nie tylko ówczesny STOEN - akt. Innogy - ale nawet część spółek ogarniających komunikację miejską, a więc dysponujących taborem w razie konieczności ewakuacji mieszkańców)... /ban na taką wyprzedaż i w miarę możliwości odzyskiwanie utraconych aktywów (np. flota cysternowa Orlenu - koszty transportu, kontrola nad łańcuchami dostaw)
                - "rozbicie dzielnicowe" kraju na pompowane metropolie i pozostawioną sobie prowincję... /komunikacyjne łączenie lokalnych ośrodków i tras (biznes, miejsca pracy, tranzyt) - np. czas trasy Warszawa-Lublin dzisiaj vs. 7 lat temu, m.in. tunele na zakopiance czy budowany w Świnoujściu, duży most tranzytowy na Dunajcu w Nowym Sączu, budowa mostu na Sanie w Jarosławiu, przekop mierzei, nasz tunel na Ursynowie, itd.
                - "po co lotnisko w Warszawie, jak jest w Berlinie"... /CPK z już tworzonymi węzłami kolejowymi, np. W-wa-Łódź, rozbudowa W-wy Zach, Łodzi Fabr., tunel średnicowy do Kaliskiej - to już zostanie nawet jeżeli totalni sam lotniczy hub CPK by uwalili
                - ok. 100k miesięcznych wypłat w zarządzie nieistniejącej elektrowni atomowej... /umowy z Koreanczykami i jankesami na różnego typu reaktory (dywersyfikacja)
                - duże ograniczenie strefy ubóstwa
                - armia faktyczna... /armia fikcyjna (np. uwalenie tarczy antyrakietowej z Patriotami czy utrzymywanie ok. 900 czołgów... bez amunicji, kontrakt na Caracale, gdy już w grudniu 2017 ok. 75% należących do samych Francuzów zostało uziemionych ze względu na piętrzące się koszty napraw a np. Kuwejt w 2020 odmówił odbioru zamówionych w - nomen-omen - 2016 maszyn ze względu na "problemy z napędem")
                - likwidacja całych rodzajów wojsk (np. rakietowe) i kluczowe jednostki na linii Odry... /przywracanie zlikwidowanych jednostek, tworzenie nowej ciężkiej dywizji "na standardach jankeskich" do obrony tzw. ściany wschodniej, utworzenie i inwestycje w WOT, ochrona granicy przed nachodźcami Łukaszenki, powrót garniznu warszawskiego do czegoś więcej niż kompania reprezentacyjna

                Naprzeciwko tego wszystkiego staje indywidualny "sprzeciw". Z zerową "wartością dodaną".

                Bo, jak wiemy - wszelkie nepotyzmy, złodziejstwa, debilizmy stanowią "wartość ujętą" po wszystkich stronach (o PiS tu jest na bieżąco). Niezależnie od tego, czy to będą aktualne praktyki totalnych samorządów w rodzaju sztucznych stołków w "radach programowych"... np. Aquaparku we Wrocku, czy ludzie z władz Opola w spółkach miejskich w Krakowie. No i warto pamiętać o przyklepanej przez "wolne sądy" wieloletniej "reprywatyzacji" kamienic (jedyny skazany - Śpiewak za ujawnienie tematu). Czy też w innej skali zabieganie o pozyskanie posła bez związku z osiąganiem celu w Sejmie, ale by przejąć kontrolę nad stowarzyszeniem MN w charakterystyczny dla legalistów sposób pozastatutowy. To będzie jedyny na dzisiaj wymierny sukces parlamentarny. Jeżeli kumpel Tyszki, Wasiukiewicz, nie skrewi na styczniowym walnym nie popierając Winnickiego - to już by było bingo kadencji (plus Tyszka, transfer dekady na listy wyborcze zabierający miejsce robiącym w terenie działaczom Konfy - a już się żrą o te miejsca między frakcjami. Rola Mentzena godna Korwina).

                Ostatnio edytowany przez Foxx; 739.
                My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

                Komentarz


                • Foxx odnoszę wrażenie, że czepiasz się tej konfy bo gdy Ty i inni taktycy wiwatowaliście (btw wspólnie z mapetami i innymi kodziarzami) po kolejnych sukcesach negocjacyjnych morawieckiego (wybierając z resztą nawet krytyczne glosy z wewnątrz pis nie mowiac o zp jako całości) oni mieli rację mówiąc, że Polska bedzie przez te "sukcesy" szantażowana finansowo.

                  Nie tylko ja tłumaczyłem Ci, że to zdrada interesu narodowego wolałeś przyjąć linie partii jako pewnik, podpierając sie przy okazji sorosem

                  Nie pamiętasz naszych dyskusji z przed dwóch lat? Cofnij sobie forumke dla przypomnienia. Dalej będziesz straszył platformą, skoro to Twój rząd taktycznie przez Ciebie popierany krok po kroku doprowadza do utraty suwerenności? ​​​​​​

                  Komentarz


                  • Zamieszczone przez Foxx Zobacz posta
                    Tyle, że aktualnie inne niż takie biuletyny duże media nie istnieją. Rzecz dotyczy calej cywilizacji zachodniej z jankesami z CNN i Foxem ( ) na czele, W tej sferze jesteśmy więc "sto lat za afroamerykanami"

                    - całej? A jak jest Twoim zdaniem w Wielkiej Brytanii? A jak w Norwegii, bo tam np o ile mi wiadomo telewizja publiczna jest mocno neutralna politycznie? No ale może mam słabe informacje skoro piszesz "całej".
                    - oczywiście argumentacja w rodzaju "wszędzie na Zachodzie mają chujnię, więc u nas też musi być", jest niezwykle prosta do podważenia. Zakładam, że nie jesteś zainteresowany modyfikacją naszego prawa w zakresie tzw "małżeństw" homo czy aborcji. Bo w "całej" (cudzysłów ma wskazywać, ze podobnie całej, jak w przypadku mediów) "cywilizacji zachodniej" (w kontekście kwestii na które wskazuje, określanie tego jako cywilizację zachodnią jest nieco na wyrost) jest jak jest.
                    E:
                    - rozmawiamy o mediach dotowanych z budżetu. Za te same pieniądze możnaby na 12 kanałach podawać przez 24h/dobę ten sam spektakl baletu mongolskiego i nadal nie trzeba by redukować etatów, wyprzedawać infrastruktury itd. Te media i tak generują koszty dla budżetu, więc nie mamy żadnego przymusu co tam ma być emitowane.

                    Zamieszczone przez Foxx Zobacz posta
                    Podstawowa różnica polega na tym, że właśnie owo "wyrażenie sprzeciwu" samo w sobie jest przede wszystkim aktem ego, bo to ono jest tu postawione w centrum, a nie wspólnota "pozostawiona sama sobie" z konsekwencjami "sprzeciwu" jednostki, który poza jej świadomością nie ma najmniejszego znaczenia. W całym piętrowym pojebaniu sytuacji i braku sensownego wyboru w polityce są sfery w sposób zero-jedynkowy wpływające na dobro wspólnoty. Losowe przykłady na przemian.

                    - dywersyfikacja źródeł enetgii/brak dywersyfikacji
                    - wyprzedaż operatorów infrastruktury krytycznej (tak mało się zwraca uwagę, że wówczas monopolistyczni miejscy dostawcy energii w ośrodkach ogarnianych przez PO przez lata zostali oddani niemiaszkom - w Warszawie to zresztą nie tylko ówczesny STOEN - akt. Innogy - ale nawet część spółek ogarniających komunikację miejską, a więc dysponujących taborem w razie konieczności ewakuacji mieszkańców)... /ban na taką wyprzedaż i w miarę możliwości odzyskiwanie utraconych aktywów (np. flota cysternowa Orlenu - koszty transportu)
                    - "rozbicie dzielnicowe" kraju na pompowane metropolie i pozostawioną sobie prowincję... /komunikacyjne łączenie lokalnych ośrodków i tras (biznes, miejsca pracy, tranzyt) - np. czas trasy Warszawa-Lublin dzisiaj vs. 7 lat temu, m.in. tunele na zakopiance czy budowany w Świnoujściu, duży most tranzytowy na Dunajcu w Nowym Sączu, budowa mostu na Sanie w Jarosławiu, przekop mierzei, nasz tunel na Ursynowie, itd.
                    - "po co lotnisko w Warszawie, jak jest w Berlinie"... /CPK z już tworzonymi węzłami kolejowymi, np. W-wa-Łódź, rozbudowa W-wy Zach, Łodzi Fabr., tunel średnicowy do Kaliskiej - to już zostanie nawet jeżeli totalni sam lotniczy hub CPK by uwalili
                    - ok. 100k miesięcznych wypłat w zarządzie nieistniejącej elektrowni atomowej... /umowy z Koreanczykami i jankesami na różnego typu reaktory (dywersyfikacja)
                    - duże ograniczenie strefy ubóstwa
                    - armia faktyczna... /armia fikcyjna (np. uwalenie tarczy antyrakietowej z Patriotami czy utrzymywanie ok. 900 czołgów... bez amunicji, kontrakt na Caracale, gdy już w grudniu 2017 ok. 75% należących do samych Francuzów zostało uziemionych ze względu na piętrzące się koszty napraw a np. Kuwejt w 2020 odmówił odbioru zamówionych w - nomen-omen - 2016 maszyn ze względu na "problemy z napędem")
                    - likwidacja całychh rodzajów wojsk i kluczowe jednostki na linii Odry... /przywracanie zlikwidowanych jednostek, tworzenie nowej ciężkiej dywizji "na standardach jankeskich" do obrony tzw. ściany wschodniej, utworzenie i inwestycje w WOT, ochrona granicy przed nachodźcami Łukaszenki, powrót garniznu warszawskiego do czegoś więcej niż kompania reprezentacyjna
                    ​​
                    Pomijając, że kwestie dotyczące budowy dróg, kolei (PO tak samo radośnie wydawała dotacje z UE na infrastrukture. Możesz wypisać kiedy powstawały kolejne etapy S17 i czy na pewno za PO nic z nią nie robiono. Budżet na kolej wszedł mniej więcej kiedy PiS obejmował rządy) elektrowni jądrowej (umowy są - po 7 latach brania wypłat - finansowania chyba nadal nie ma) uznaję za niezasadne na funkcjonowanie na liście kontrastów - jeśli chcesz zrobić bilans, to warto byłoby jednak wypisać równocześnie losowe przykłady przemian na minus. Same plusy są fajne, ale niczego nie wykazują. Przykłądowo minusem jest popsucie sądownictwa. Za PO działało lepiej. A teraz nie dość, że nie skazano prawie nikogo z tych wszystkich afer platformy, Kurdej-Szatan robi sobie co chce, to jeszcze przeciętny obywatel dłużej czeka na koniec swojej sprawy. I takie przykłady też można wypisywać listą. Sama energetyka (np co do fuzji zastrzeżenia wyrażał wielokrotnie itakpowiem i jakoś nie widziałem sensownego wyjaśnienia dlaczego tak ją przeprowadzaono) i wojsko to nie wszystko.


                    Zamieszczone przez Foxx Zobacz posta
                    Naprzeciwko tego wszystkiego staje indywidualny "sprzeciw". Z zerową "wartością dodaną".

                    Bo, jak wiemy - wszelkie nepotyzmy, złodziejstwa, debilizmy stanowią "wartość ujętą" po wszystkich stronach (o PiS tu jest na bieżąco). Niezależnie od tego, czy to będą aktualne praktyki totalnych samorządów w rodzaju sztucznych stołków w "radach programowych"... np. Aquaparku we Wrocku, czy ludzie z władz Opola w spółkach miejskich w Krakowie. No i warto pamiętać o przyklepanej przez "wolne sądy" wieloletniej "reprywatyzacji" kamienic (jedyny skazany - Śpiewak za ujawnienie tematu). Czy też w innej skali zabieganie o pozyskanie posła bez związku z osiąganiem celu w Sejmie, ale by przejąć kontrolę nad stowarzyszeniem MN w charakterystyczny dla legalistów sposób pozastatutowy. To będzie jedyny na dzisiaj wymierny sukces parlamentarny. Jeżeli kumpel Tyszki, Wasiukiewicz, nie skrewi na styczniowym walnym nie popierając Winnickiego - to już by było bingo kadencji (plus Tyszka, transfer dekady na listy wyborcze zabierający miejsce robiącym w terenie działaczom Konfy - a już się żrą o te miejsca między frakcjami).



                    Raz jeszcze podkreślam, że moim zdaniem większa gotowość do porzucenia PiSu na przestrzeni ostatnich dwóch kadencji, głębsze reakcje na ich oczywiste błędy, sprawiłyby że PiS rządził by lepiej, i MUSIAŁBY ograniczyć swoje błędy, nepotyzmy, złodziejstwa i debilizmy. Fajnie, że ciągle wspominasz o Konfie, ale po primo - ja nic o nich nie piszę, a po secundo - ja nie krytykuję transferów PiS i frakcyjnych walk wewnątrz, tylko krytykuję to, że są tak prowadzone, że cierpi w ich wyniku państwo.
                    Ostatnio edytowany przez bloniaq; 48555.
                    Nie dotykaj forum, bo cię curva zmiecie z planszy
                    -------------
                    Jedynie prawda jest ciekawa

                    Józef Mackiewicz

                    Komentarz


                    • Na tle różnych partii w tym partii europejskich , a nawet światowych oraz różnych światowych elit politycznych PiS nie wypada źle mimo twoich 10 letnich jęków na tym forum . Tak to ujmę w dużym skrócie . Co nie oznacza , ze jest idealny . Wystarczyłoby żeby poszedł do wyborów pod sztandarem stopniowej legalizacji zioła i byłby spokój .

                      Komentarz



                      • Zamieszczone przez bloniaq Zobacz posta

                        - całej? A jak jest Twoim zdaniem w Wielkiej Brytanii? A jak w Norwegii, bo tam np o ile mi wiadomo telewizja publiczna jest mocno neutralna politycznie? No ale może mam słabe informacje skoro piszesz "całej".
                        No raczej bardzo słabe. BBC uchodzi wręcz za symbol upadku z najwyższego standardu w lewicowo-liberalne bagno. W Norwegii nie było z czego spadać, dość wspomnieć embargo na info o przestępstwach dokonywanych przez nachodźców, czy istnieniu stref no-go, w których panuje prawo szariatu a nie Norwegii (2015).

                        Zamieszczone przez bloniaq Zobacz posta
                        - oczywiście argumentacja w rodzaju "wszędzie na Zachodzie mają chujnię, więc u nas też musi być", jest niezwykle prosta do podważenia. Zakładam, że nie jesteś zainteresowany modyfikacją naszego prawa w zakresie tzw "małżeństw" homo czy aborcji. Bo w "całej" (cudzysłów ma wskazywać, ze podobnie całej, jak w przypadku mediów) "cywilizacji zachodniej" (w kontekście kwestii na które wskazuje, określanie tego jako cywilizację zachodnią jest nieco na wyrost) jest jak jest.
                        Po raz kolejny mieszasz wieloletnie procesy społeczne z aktami politycznymi. O ile możliwe jest zadekretowanie czegoś jeżeli przyciągnie się większość głosujących oferując im spełnienie ważniejszych dla nich postulatów. Tak zresztą dotąd wygrywało PiS. Nie zmieni się w ten sposób np. liberalnej fali wśród młodzieży tak samo, jak nikomu się nie udało mimo prób zmienić konserwatywnej ok. dekady temu (rzeczy widoczne np. w sztuce popularnej). Degeneracja mediów, włącznie z socialami, to globalna tendencja związana raczej z turbokapitalizmem i procesami skupiania wpływów, niż z kartkami wyborczymi. Wyborem tu jest tylko, czy wchodzić w taką grę (Karnowscy), czy próbować grać zgodnie z własnym sumieniem (Lisicki). Na rynku większych mediów to nie działa, bo w aktualnym psychostanie publiki polaryzacja przyciąga, więc buduje zasięg/zyski z reklam.

                        Zamieszczone przez bloniaq Zobacz posta
                        ​​
                        Pomijając, że kwestie dotyczące budowy dróg, kolei (PO tak samo radośnie wydawała dotacje z UE na infrastrukture. Budżet na kolej wszedł mniej więcej kiedy PiS obejmował rządy) elektrowni jądrowej (umowy są - po 7 latach brania wypłat - finansowania chyba nadal nie ma)
                        Ale wiesz, że spółka Polskie Elektrownie Jądrowe powstała w 2021?

                        Zamieszczone przez bloniaq Zobacz posta
                        uznaję za niezasadne na funkcjonowanie na liście kontrastów
                        A ja uznaję za zasadne. Kontekst nakreśliłem.

                        Zamieszczone przez bloniaq Zobacz posta
                        - jeśli chcesz zrobić bilans, to warto byłoby jednak wypisać równocześnie losowe przykłady przemian na minus. Same plusy są fajne, ale niczego nie wykazują. Przykłądowo minusem jest popsucie sądownictwa. Za PO działało lepiej.
                        Podałem listę twardych faktów. Odpowiadasz opinią. I to nieco surrealistyczną (vide sprawy Jaruzela, Kiszczaka, wspomniana "reprywatyzacja", "prywatyzacja" za Lewandowskiego, proces FOZZ i wiele, wiele innych szatanów, którzy przez dekady byli czynni, czy wreszcie opinia Rzeplińskiego o stanie sądownictwa w 200. Porażką postawienia na Ziobrę jest właśnie to, że nic się nie zmieniło poza burdelem na sądowniczej górze.

                        Zamieszczone przez bloniaq Zobacz posta
                        A teraz nie dość, że nie skazano prawie nikogo z tych wszystkich afer platformy, Kurdej-Szatan robi sobie co chce, to jeszcze przeciętny obywatel dłużej czeka na koniec swojej sprawy. I takie przykłady też można wypisywać listą.
                        Tzn. listą pokazującą, że "przeciętny obywatel" teraz czeka dłużej? Proszę bardzo, wypisz. Będę miał co zestawiać z własnym doświadczeniem.

                        Zamieszczone przez bloniaq Zobacz posta
                        Sama energetyka (np co do fuzji zastrzeżenia wyrażał wielokrotnie itakpowiem i jakoś nie widziałem sensownego wyjaśnienia dlaczego tak ją przeprowadzaono)
                        Mniejsza o "sensowne wyjaśnienia" uznane albo i nie na forumce. Jawne są dane dot. tego, czy po fuzjach sytuacja finansowa, zakres kontroli państwa czy sytuacja rynkowa (w tym pozycja w negocjowaniu kontraktów) tych podmiotów są aktualnie większe/lepsze, czy nie.

                        Zamieszczone przez bloniaq Zobacz posta
                        (...) to nie wszystko.
                        Wszystko co wymieniłem tworzy pewien spójny obraz w zestawieniu z jedyną możliwą alternatywą.

                        Zamieszczone przez bloniaq Zobacz posta
                        Raz jeszcze podkreślam, że moim zdaniem większa gotowość do porzucenia PiSu na przestrzeni ostatnich dwóch kadencji, głębsze reakcje na ich oczywiste błędy, sprawiłyby że PiS rządził by lepiej, i MUSIAŁBY ograniczyć swoje błędy, nepotyzmy, złodziejstwa i debilizmy. Fajnie, że ciągle wspominasz o Konfie, ale po primo - ja nic o nich nie piszę, a po secundo - ja nie krytykuję transferów PiS i frakcyjnych walk wewnątrz, tylko krytykuję to, że są tak prowadzone, że cierpi w ich wyniku państwo.
                        No podkreślasz, ale jak wiele Twoich opinii i ta jest obciążona wyjęciem i oceną danego elementu wyabstrahowanego z kontekstu, czy/i zależności systemowych. Polityczny sukces w demokracji jest sumą talentów, ideowości oraz realnych wpływów w dużym stopniu opartych na debilach, karierowiczach czy skurwielach (bracia Kurscy unikalnym przykładem "wszystkiego w jednym"). Otóż całe utworzone z nich struktury zależnie od charakteru (np. siłowe zawsze za silniejszym tu i teraz, korporacyjne, np. sądownicze za silniejszym w przewidywanym dłuższym okresie) w chwili realnego słabnięcia odwracają się od danych polityków. Dobrym przykładem była tu kadencja PiS 2005-07, gdy polegli nawet z postkolonialną "korporacją Geremka" w MSZ, na którą byli zbyt ciency jeżeli chodzi o realną moc. Do tego Lech Kaczyński, którego źródłami realnej słabości były uczciwość i ideowość. Czyli brak szukania sojuszników w zdegenerowanym systemie (co nie znaczy, że strojąc się w "owcze skóry" go nie nabierali grając swoje).

                        Ludzie nawet nie analizując tego wszystkiego w większości intuicyjnie czują takie mechanizmy, co niestety je tylko wzmacnia, bo czyni z nich realny system dystrybucji wpływów i ostatecznie władzy. Albo ten zdegenerowany system dowiezie sprawczość, by polityk miał możliwość realizacji tego, co w ramach tego systemu zrobić się da, albo sprawczości nie będzie. Największym fuck-upem jeżeli chodzi o sądownictwo było niecierpliwe podejście do tej działki korporacyjnej jak do siłowej. Jedyną dobrą opcją był tu "długi marsz" i zwykłe otwarcie gremiów w rodzaju KRS na sędziów z niższych szczebli, spoza kasty (mafijne koło między głosowaniami na członków KRS i nominacjami prezesów sądów przez ludzi z KRS wskazał właśnie już Rzepliński w wypowiedzi z 200. Z czasem, w kolejnych gremiach byłoby coraz więcej młodszych sędziów spoza kasty. Tyle, że taki proces musiałby trwać jakąś dekadę (na teraz w sam raz). Postulaty think-tanków z zaplecza PiS w 2015 szły właśnie w tę stronę. A potem przyszedł Ziobro, któremu się udało przekonać część polityków, publicystów i sympatyków, że on to sądownictwo zreformuje "natychmiast". Oczywiście, że PIS za to odpowiada i małe przystrzyżenie tych zapędów przez Dudę już niewiele pomogło. M.in. dlatego, że jego sensowną postawę obie strony (ziobryści plus twardy elektorat PiS i kasta z totalnymi w bonusie) odebrały i potraktowały jako słabość. I tyle było sprawczości. Oraz sensownych zmian w sądownictwie.

                        Cała historia społeczeństw jest pełna przykładów takich mechanizmów już od czasów walki o ogień.
                        My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

                        Komentarz


                        • bloniaq pośrednio rozumiem Twoją teorię, że wybór mniejszego zła a szczególnie wcześniejsza deklaracja tego wyboru powoduje brak presji na głównych graczach... tylko w mojej opinii niską frekwencję mają głęboko w poważaniu. Tu pojawia się możliwość oddawania głosu nieważnego i być może dobrym pomysłem byłaby delikatna zmiana w ordynacji i wstawienia kratki "żaden z powyższych". To już by było coś, szczególnie gdyby powyżej jakiegoś procentu takich wyborów nikogo skutkowałoby czymś dla wybranych np. zmniejszeniem subwencji, ilości mandatów, uposażenia. Zresztą ordynację to bym chętnie zmienił dużo bardziej ale tu już byśmy mocno teoretyzowali a realia są jakie są. Na Węgrzech mają przykładowo partię protestu Partie Psa o Dwóch Ogonach, ja osobiście cieszę się że w Polsce nie ma jej odpowiednika bo to by powodowało jeszcze większą planktonizację niezadowolonych. Dodam jednak, że po czasie przyznam Ci rację i głosowanie "mimo wszystko Duda" było błędem szczególnie gdy pis pozwolił zmienić platformie kandydata zwiększając oczywiście swoje szanse w drugiej turze ale marnując niepowtarzalną okazję zatopienia tych "niby śmiertelnych wrogów" kidawą 2%

                          Foxx uwierz, że mi osobiście naprawdę dobrze się czytało Twoje wpisy gdy byłeś w opozycji do ówczesnej władzy. Wtedy zresztą wszystko było proste był bronek i donek,a zdecydowana większość chciała by poszli precz. Nadeszły wybory jedne, drugie dla większości z nas wygrane. Radości nie było końca. Bo nawet jeśli zwycięska partia i obecny prezydent nie były dla wszystkich pierwszym wyborem to liczyli na wiatr przemian, który odmieni Polskę. Ja należę do grona bardzo rozczarowanych w mojej ocenie wady i błędy tej władzy przeważają nad zaletami i sukcesami, w Twojej odwrotnie i co jakiś czas przytaczamy tu argumenty istotne z dla swojej perspektywy tylko na miły Bóg mimo politycznych sympatii lub antypatii i twierdzenia o większym lub mniejszym źle, róbmy to w miarę uczciwie z szacunku do reszty bywalców tego forum. Podam jeden przykład, który najbardziej kuje w oczy ale on pokazuje Twoj styl gdzie (jak mniemam w dobrej wierze, myśląc o dobru Polski) bronisz oblężonej twierdzy ,,oszczędnie gospodarując prawdą

                          W dyskusji powyżej odnośnie różnic miedzy platformą a pisem padają takie słowa:

                          Zamieszczone przez Foxx Zobacz posta
                          - ok. 100k miesięcznych wypłat w zarządzie nieistniejącej elektrowni atomowej... /umowy z Koreanczykami i jankesami na różnego typu reaktory (dywersyfikacja)

                          Zamieszczone przez bloniaq Zobacz posta
                          elektrowni jądrowej (umowy są - po 7 latach brania wypłat - finansowania chyba nadal nie ma) uznaję za niezasadne na funkcjonowanie na liście kontrastów
                          Zamieszczone przez Foxx Zobacz posta
                          Ale wiesz, że spółka Polskie Elektrownie Jądrowe powstała w 2021?
                          No ręce opadają. Czytelnik, który wierzy w to co piszesz bez weryfikacji źródeł jest gotów uwierzyć, że tamci latami brali kasę i nic nie robi a ci założyli spółkę w 2021 a rok później już są umowy na realizację. A to wygląda tak, podpisaliśmy póki co nie umowy a listy intencyjne a to subtelna różnica. Spółka PEJ nie powstała w 2021 a tak naprawdę w 2010, bo to jest ta sama PGE EJ 1 odkupiona przez SP od poprzednich właścicieli za 530 mln zł w 2021 ze zmienioną nazwą. Nie wiadomo na jakim etapie są obecnie pracę tej spółki, poza wspomnianymi listami intencyjny ale NIK w marcu 2018 widział to tak:
                          Spółka PGE EJ1 (70 proc. udziałów ma w niej PGE, a po 10 proc. Tauron, Enea i KGHM) odpowiedzialna za realizację zadań związanych z przygotowaniem i budową pierwszej elektrowni jądrowej w Polsce, nie wykonała do końca września 2017 r. żadnego z działań przewidzianych w I Etapie PPEJ (dla których termin realizacji upływał w dniu 31 grudnia 2016 r.). PGE SA, wraz ze swoją spółką zależną PGE EJ1 realizowały do końca I połowy 2016 r. - wprawdzie z dużym opóźnieniem - lecz pełny zakres działań przypisanych Inwestorowi. Sygnalizowana przez Ministerstwo Energii od początku 2016 r. możliwość zmiany podejścia do koncepcji budowy pierwszej polskiej elektrowni jądrowej spowodowała we wrześniu 2016 r. zmiany w strategii Grupy Kapitałowej PGE w zakresie priorytetów inwestycyjnych. Doprowadziło to w konsekwencji do zaniechania przez tego Inwestora realizacji działań określonych w PPEJ, za wyjątkiem zadań lokalizacyjnych i środowiskowych dla przyszłej elektrowni jądrowej.​

                          https://www.nik.gov.pl/aktualnosci/n...owej-ppej.html
                          Średnio to wygląda jak spojrzymy na tabelę nakładów finansowych
                          Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję  Nazwa: QUJDREVGfjQrJiR2eTxzIWh-cCw_ZX13P2ZoZ3lxY2EyazZrITc4OC1qIil5dWFif3xqd2V2Znh7dmVzbn9mYHlwfTUxInwwIGljazw3Nnc3.jpg Wyświetleń: 0 Rozmiar: 49,9 KB ID: 2642262
                          https://www.money.pl/gospodarka/elek...29319809a.html

                          Widzę że w Twojej opinii odsunięcie od pełni władzy pis będzie katastrofą bo wrócą tamci i taktycznie nie chcesz podejmować pewnych naprawdę ważnych tematów jak np. utratę kolejnych elementów suwerenności poprzez błędne decyzje pis na szczeblu międzynarodowym. Średnio to rozumiem, i ubolewam. W mojej opinii dyskusja i ogólna świadomość forumowiczów na tym traci. Ale gdy już piszesz broniąc tego rządu, to staraj się chociaż nie manipulować. Szczerze wątpię abyś nie miał świadomości tego co wstawiłem powyżej... a pisałeś, no to co pisałeś A takich kwiatków w samej tylko wymianie postów z Bloniaqiem jest kilka...

                          Komentarz


                          • Zamieszczone przez bloniaq Zobacz posta
                            Nie bardzo rozumiem dlaczego wykluczasz, że w obliczu kryzysu poparcia dla PiS, Prezes nie walnie pięścią w stół, nie powie tym wszystkim Sobolewskim, Ziobrom i innym złym duchom "skończyło się babci sranie, musimy odzyskać zaufanie i zaczynacie być od teraz wypierdalani z roboty jak wam coś nie pasuje. A teraz jazda jeden z drugim zrobić mi tu 2 3 prawdziwe reformy"? Nie stać PiSu na coś takiego? Bo dla mnie to jest podstawowy scenariusz w razie większego spadku poparcia. Mamy do czynienia z genialnym strategiem.
                            Pewnie dlatego, że od początku piszesz o braku nowej alternatywy i blokowaniu jej powstania przez "taktycznych wyborców" a nie o magicznej przemianie istniejącej partii, która nagle stanie się ową alternatywą.

                            Ale przecież nie chodzi o to, że przeze mnie jest tak oceniane, tylko przez większość społeczeństwa. Niech korzysta z najnowszych technologii, niech wspiera w sensowny sposób kulturę, bo Zenek i Kapitan Dżek to się sami utrzymają bez naszych pieniędzy a z Maryli pożytku już i tak nie będzie. I wcale do powyższego nie trzeba tracić wiarygodności wśród całej masy społeczeństwa, robiąc z pasm informacyjnych partyjne biuletyny.
                            Jakieś badania czy po prostu tak ludzie mówią? To ta sama "większość społeczeństwa", która twierdziła, że rekompensatę dla mediów publicznych można sobie ot tak przeflancować na onkologię?
                            Tysiąc lat przeminie, Żyleta nie zginie... !

                            Komentarz


                            • Juz dawno zadeklarowałem, źe ze względu na manipulacje, w tym i moimi wypowiedziami w pewne dyskusje nie wchodzę. I nie zamierzam. "W kwestii formalnej" pozostaje mi tylko przyznać się do błędu. Za moment powołania spółki w obecnym kształcie wziąłem rozporządzenie o nadzorze nad nią Pełnomocnika Rządu ds. Strategicznej Infrastruktury Energetycznej. Z 2021. A mogłem na wszelki wypadek sprawdzić w KRS-ie. Oczywista wtopa. Tyle.
                              My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

                              Komentarz

                              Pracuję...
                              X