Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Polityka

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Werten


    Czyli zgadzamy się że sednem dyskusji jest to, czy te działania są zgodne z prawem. Prawda jest taka że są w 100 %. Jest ​​​regulamin który nie łamie konstytucji i mogą go egzekwować ​​​w sposób uzasadniony. innymi słowy muszą mieć jakąś podpórkę by to zrobić. Zawsze możesz się odwoływać i nie jednokrotnie usunięte treści zostają przywrócone. Możesz żądać ujawnienia powodu dla którego coś zostało usunięte. Jeśli się nie zgadzasz możesz iść na drogę sądową, jak z każdym innym podmiotem. Są to prawa i swobody.

    Pozostają kwestie etyczno moralne i dobry smak. Tutaj bywa gorzej. Jednak nie rozumiem dlaczego tak bardzo atakujesz ten Facebook, tak jakbyś nie widział jak działa świat. Onet kiedyś (niewiem jak dzisiaj) w mgnienie oka usuwał suche notki biograficzne Szechtera i jego brata i też był w prawie, choć z etyką dziennikarską nie miało to nic wspólnego. Za pewne to zjawisko jest powszechne.


    Czy prasa światopoglądowa i stacje informacyjne mają wpływ na procesy demokratyczne? Pewnie większy niż Facebook. Czy brak równego czasu antenowego dla KO, PiSu i np. ONRu to dyskryminacja ? Pewnie jeszcze większą niż na fb, bo w tv się oni nawet niemogą pojawić. Jest to nierówne traktowanie i w kwestii moralno etycznej budzi niesmak. Tym większy że mówimy o zawodowych dziennikarzach. Jednak w świetle prawa to właściciel danej stacji decyduje jakie 'wartości' chce promować a które wykluczać ( jeszcze skrajniej niż Zuckenberg ).

    Co do sukcesu to nie podniecam się tym sukcesem (bez takich prosze), tylko pisze jak było. Bez żadnych emocji.

    Czy ktoś mu pomagał? Gdy zyskał taki zasięg to nie jeden filantrop, czy inne ideologiczne instytuty, być może nawet służby mogły się nim zainteresować. To jest konsekwencja tego sukcesu. Tak działa świat i tyczy się nie tylko Facebooka. To chyba naturalne że gdy ktoś wpływowy wyczuwa sukces i kolejne wpływy to chce się pod nie podczepić. Też byś tak działał albo byś przepadł.

    Zgadzam się że te nasze demokraje są ułomne i podatne na zakulisowe wpływy. Wybrańcy narodów tak naprawdę niewiele mogą zmienić (zabrać albo dodać odrobinkę podatku czy socjalu, dać lub odebrać trochę praw pedałom). Życie polityczne stało się rozrywką, showem dla mas a prawdziwie istotne wydarzenia mają miejsca po za światłem kamer.

    Jest mnóstwo patologicznych sytuacji o których moglibyśmy tu rozmawiać, tylko w moim odczuciu nie są one kluczowe. Na pewno nie powodują one, że podpisałbym się pod opinią, że nie żyjemy w najlepszych czasach ever, z największymi możliwościami, swobodami, prawami, rozrywkami, pomocami.

    A to był punkt wyjściowy tej dyskusji.
    Ostatnio edytowany przez Cohen; [ARG:4 UNDEFINED].

    Komentarz


    • Zamieszczone przez Citlivu Zobacz posta

      Mi ? Raczej Tobie Mogłem Cię podsumować w dokładnie ten sam sposób w jaki Ty uciekłeś, i określić Cię jako nawiedzony psychofanboy facebooka, ale nie chciałem robić Ci przykrości Btw. Tasujesz się wieczorami pod zdjęcie "Cukerberga"? Przyznaj się

      .
      Żenada.

      Nie masz nic do powiedzenia, żadnych argumentów, to nie pisz bo (jeśli jeszcze nie zauważyłeś) się ośmieszasz.

      Komentarz


      • "W ciągu minionych dwunastu miesięcy, według danych Rejestru Stanu Cywilnego, zmarło w Polsce blisko 540 tys. osób. Według ekspertów liczba zgonów była wyższa od "oczekiwanej" o 120-140 tys. Statystyczny wzrost liczby zgonów wyniósł więc niemal jedną trzecią - pisze w swojej analizie Mikołaj Fidziński."
        Nadmiarowo uleciało miasto wielkości:

        Zielona Góra 140 892
        Rybnik 137 128
        Opole 127 839
        Płock 118 268




        "W kraju, w którym ludzie nienawidzą swoich rodaków" - Taco
        „Was, przyjaciele, czeka wspólna praca. Rządźcie, niech chory kraj do zdrowia wraca”. - Szekspir

        Komentarz


        • Zamieszczone przez Citlivu Zobacz posta



          Co prawda, Ty uciekłeś i nie odniosłeś się do moich ale do Twoich ja się odniosę, pomimo początkowej niechęci:


          Stalina i Hitlera znasz, dla im współczesnych, początkowo też byli tylko jakimś frajerem z góry, lub niedoksztalconym malarzem łażącym po pubach. Zresztą milion wymordowany przez znaną postać historyczną ma inną wartość niż wymordowany milion przez no-name ? Dla mnie to samo. Tworzenie sztucznego podziału mnie nie interesuje. Kontrola ma dużo. Zgodnie z Twoją teorią dzięki kontroli, takie typki nie powinny były dojść do władzy. Natomiast dla mnie kontrola na tamtym etapie była tak samo szczelna biorąc pod uwagę możliwości Państwa jak i możliwości jej obejścia dla zainteresowanych teraz. Samotny pasterz nadal wyjebie pół miasta jak będzie chciał, ale przeciętne "bydło" (patrząc oczami chociażby Schwaba) dzięki tej kontroli karnie będzie siedziało za płotem. Nihil Novi. Nowe narzędzia kontroli i bezpieczeństwo to mrzonka. Zawsze tak było i będzie


          Uj mnie interesuje, kto jakie ma słabości do czasu póki to nie zagraża Państwu oraz społeczności. Tak eksploatowane słabości jak robi to chociażby facebook to już nie kwestia indywidulanych wyborów tylko katastrofa dla Państwa, moim skromnym zdaniem.
          Ja się nie odniosłem do Twoich argumentów a to dobry żart. Ciekawe gdzie i do jakich

          3 raz z rzędu pisze że nie chodzi mi o możliwości wybicia milionów przez przywódców państwowych. Czy Hitler żul kiedyś mógłby wybić miliony ? Nie. Musiał przejść długą drogę i stać się znany. Kompletnie nie o to tu chodzi. Czy Hitler żul dzisiaj mógłby to zrobić ? Tak.


          Nic Ci do słabości a wcześniej krytyka kasyn czy netflixa
          Facebook to katastrofa dla Państwa? No ja tego nie rozumiem. Mi się to jawi jak apokaliptyczne przestrogi świadków jehowych.
          Ostatnio edytowany przez Cohen; [ARG:4 UNDEFINED].

          Komentarz


          • Zamieszczone przez Cohen Zobacz posta

            Ja się nie odniosłem do Twoich argumentów a to dobry żart. Ciekawe gdzie i do jakich

            3 raz z rzędu pisze że nie chodzi mi o możliwości wybicia milionów przez przywódców państwowych. Czy Hitler żul kiedyś mógłby wybić miliony ? Nie. Musiał przejść długą drogę i stać się znany. Kompletnie nie o to tu chodzi. Czy Hitler żul dzisiaj mógłby to zrobić ? Tak.


            Nic Ci do słabości a wcześniej krytyka kasyn czy netflixa
            Facebook to katastrofa dla Państwa? No ja tego nie rozumiem. Mi się to jawi jak apokaliptyczne przestrogi świadków jehowych.
            Po pierwsze, akurat kasyna to gloryfikowałem :P Jestem pod wrażeniem ich biznes planu . Zdecydowanie taką dolinę chciałbym w Polsce, najlepiej tu z przy granicy z Niemcami aby doić szwabskich emerytów 24h
            Powtórzę się po raz kolejny ale ostatni. Nic mi do ludzkich słabości póki, nie roz*urwi to Państwa, natomiast skala w jakiej podkręcane są słabości i eksploatowane, celowo przez tech-korpy takim zagrożeniem dla Państwa jest. Stąd moja krytyka. Proste jak budowa cepa.

            Hitler żul, musiał po prostu zdobyć możliwość realizacji swojego pomysłu. Zdobycie 1cm morderczej substancji to też nie kupno cukierka w kawiarni i trochę zachodu wymaga. Zmieniły się tylko zabawki i środki.

            "Facebook to katastrofa dla Państwa? No ja tego nie rozumiem. Mi się to jawi jak apokaliptyczne przestrogi świadków jehowych."

            Ty się musisz naprawdę pod "Cukierberga" tasować
            Ostatnio edytowany przez Citlivu; [ARG:4 UNDEFINED].
            http://komandir.wrzuta.pl/audio/9lE2...zek_czajkowski

            Komentarz


            • Zamieszczone przez Citlivu Zobacz posta

              Po pierwsze, akurat kasyna to gloryfikowałem :P Jestem pod wrażeniem ich biznes planu . Zdecydowanie taką dolinę chciałbym w Polsce, najlepiej tu z przy granicy z Niemcami aby doić szwabskich emerytów 24h
              Powtórzę się po raz kolejny ale ostatni. Nic mi do ludzkich słabości póki, nie roz*urwi to Państwa, natomiast skala w jakiej podkręcane są słabości i eksploatowane, celowo przez tech-korpy takim zagrożeniem dla Państwa jest. Stąd moja krytyka. Proste jak budowa cepa.

              Hitler żul, musiał po prostu zdobyć możliwość realizacji swojego pomysłu. Zdobycie 1cm morderczej substancji to też nie kupno cukierka w kawiarni i trochę zachodu wymaga. Zmieniły się tylko zabawki i środki.

              "Facebook to katastrofa dla Państwa? No ja tego nie rozumiem. Mi się to jawi jak apokaliptyczne przestrogi świadków jehowych."

              Ty się musisz naprawdę pod "Cukierberga" tasować
              Weź chłopcze skończ z tymi prymitywnymi podjazdami bo się ośmieszasz.

              1)**** mnie obchodzi Zuckenberg. Nawet tam konta nie mam. Powtórzę pytanie w jaki sposób Facebook jest zagrożeniem dla Państwa? Moim zdaniem daje on możliwości solidaryzacji społeczeństwa. Nie jedna społeczna inicjatywa (dobre i złe) byłaby znacznie trudniejsza bez fb. Ile razy już się przewinęło że "zaczęło się od nawoływania do zbiórki na fb " pomarańczowe rewolucje, ananymusy itp itd

              2)Co do Hitlera żula chcącego zabić miliony, to fakt musi po prostu zdobyć możliwość realizacji pomysłu. Czy dziś jest o to o wiele łatwiej ? Nie brnij że nie. Wiedza chemiczna, darknet i cel w zasięgu ręki. Więc nie jest tak że tylko " zmieniły się zabawki i środki ". Potencjalne niebezpieczeństwo jest o wiele łatwiejsze do wprowadzenia w życie. Wystarczy jakiś psychopata z tytułem naukowym.

              3)Jak techno korpy podkręcają słabości ? I o jakich słabościach tak konkretnie mowa ?

              Komentarz


              • Zamieszczone przez Cohen Zobacz posta

                Weź chłopcze skończ z tymi prymitywnymi podjazdami bo się ośmieszasz.

                1)**** mnie obchodzi Zuckenberg. Nawet tam konta nie mam. Powtórzę pytanie w jaki sposób Facebook jest zagrożeniem dla Państwa? Moim zdaniem daje on możliwości solidaryzacji społeczeństwa. Nie jedna społeczna inicjatywa (dobre i złe) byłaby znacznie trudniejsza bez fb. Ile razy już się przewinęło że "zaczęło się od nawoływania do zbiórki na fb " pomarańczowe rewolucje, ananymusy itp itd

                2)Co do Hitlera żula chcącego zabić miliony, to fakt musi po prostu zdobyć możliwość realizacji pomysłu. Czy dziś jest o to o wiele łatwiej ? Nie brnij że nie. Wiedza chemiczna, darknet i cel w zasięgu ręki. Więc nie jest tak że tylko " zmieniły się zabawki i środki ". Potencjalne niebezpieczeństwo jest o wiele łatwiejsze do wprowadzenia w życie. Wystarczy jakiś psychopata z tytułem naukowym.

                3)Jak techno korpy podkręcają słabości ? I o jakich słabościach tak konkretnie mowa ?


                Momencik, ale przecież to są cudowne czasy i nigdy lepiej nie było.... Czyli w tych cudownych czasach mamy sytuację, że "Potencjalne niebezpieczeństwo jest o wiele łatwiejsze do wprowadzenia w życie" Nie, no to faktycznie super i kolorowo. Winszować tym miodowym latkom w takim razie. Można z radością patrzeć w przyszłość Albo podporządkowanie się totalnej kontroli albo ciągle grożące potencjalne niebezpieczeństwo w skali nie widzianej Twoim zdaniem do tej pory... Wypas

                Swoją drogą to dodatkowo przeszliśmy od czegoś w stylu "Facebook moim bogiem bo daje takie możliwości" do "ja to tam nawet konta nie mam" Dobrze idzie
                Ostatnio edytowany przez Citlivu; [ARG:4 UNDEFINED].
                http://komandir.wrzuta.pl/audio/9lE2...zek_czajkowski

                Komentarz


                • Zamieszczone przez Cohen Zobacz posta


                  1)**** mnie obchodzi Zuckenberg. Nawet tam konta nie mam. Powtórzę pytanie w jaki sposób Facebook jest zagrożeniem dla Państwa? Moim zdaniem daje on możliwości solidaryzacji społeczeństwa. Nie jedna społeczna inicjatywa (dobre i złe) byłaby znacznie trudniejsza bez fb. Ile razy już się przewinęło że "zaczęło się od nawoływania do zbiórki na fb " pomarańczowe rewolucje, ananymusy itp itd
                  Przyznam, że nie śledziłem tej ożywionej dyskusji zbyt uważnie. Odnoszę się wyłącznie do zapytania w jaki sposób, serwis, w którym 16 milionów Polaków ma konta, może być zagrożeniem dla Państwa. Otóż w taki, że istnieją wewnętrzne narzędzia facebooka, które kontrolują ilość i jakość treści jakie do tych 16 milionów użytkowników dociera. Zostało już jawnie udowodnione, że facebook przyczynia się do polaryzacji poglądów politycznych, bo algorytmy służące podtrzymywaniu aktywności użytkowników polegają na rezonowaniu przekazów wywołujących w użytkownikach najbardziej emocjonalne reakcje. Mam nadzieję, że nie trzeba nikogo przekonywać, że to przekaz odwołujący się do emocji jest najskuteczniejszy jeśli chodzi o oddziaływanie masowe. Natomiast jeśli weźmie się to pod uwagę, i nadal chce się twierdzić, że coś takiego jak facebook nie może być w pewnych okolicznościach zagrożeniem dla Państwa (mnie osobiście bardziej interesuje Naród niż państwo, ale trzymam się konwencji), i trzeba to jakoś roztłumaczać w jaki sposób - to tutaj sorry, ja akurat nie mam czasu. Pozdrawiam.
                  Nie dotykaj forum, bo cię curva zmiecie z planszy
                  -------------
                  Jedynie prawda jest ciekawa

                  Józef Mackiewicz

                  Komentarz


                  • Zamieszczone przez Citlivu Zobacz posta



                    Momencik, ale przecież to są cudowne czasy i nigdy lepiej nie było.... Czyli w tych cudownych czasach mamy sytuację, że "Potencjalne niebezpieczeństwo jest o wiele łatwiejsze do wprowadzenia w życie" Nie, no to faktycznie super i kolorowo. Winszować tym miodowym latkom w takim razie. Można z radością patrzeć w przyszłość Albo podporządkowanie się totalnej kontroli albo ciągle grożące potencjalne niebezpieczeństwo w skali nie widzianej Twoim zdaniem do tej pory... Wypas

                    Swoją drogą to dodatkowo przeszliśmy od czegoś w stylu "Facebook moim bogiem bo daje takie możliwości" do "ja to tam nawet konta nie mam" Dobrze idzie
                    Gdzie napisałem że Facebook moim bogiem ? Przestań pajacować.

                    Fb daje możliwości ogromne, to fakt nie opinia. Możliwości solidaryzacj i organizacji społeczeństwa.

                    Fakt istnienia zagrożenia nie = brak cudownych czasów. Ale żeby to pojąć trzeba umieć używać mózgu i chcieć realnie dyskutować. Powiedz w takim razie kiedy było lepiej ?

                    Komentarz


                    • Zamieszczone przez bloniaq Zobacz posta

                      Przyznam, że nie śledziłem tej ożywionej dyskusji zbyt uważnie. Odnoszę się wyłącznie do zapytania w jaki sposób, serwis, w którym 16 milionów Polaków ma konta, może być zagrożeniem dla Państwa. Otóż w taki, że istnieją wewnętrzne narzędzia facebooka, które kontrolują ilość i jakość treści jakie do tych 16 milionów użytkowników dociera. Zostało już jawnie udowodnione, że facebook przyczynia się do polaryzacji poglądów politycznych, bo algorytmy służące podtrzymywaniu aktywności użytkowników polegają na rezonowaniu przekazów wywołujących w użytkownikach najbardziej emocjonalne reakcje. Mam nadzieję, że nie trzeba nikogo przekonywać, że to przekaz odwołujący się do emocji jest najskuteczniejszy jeśli chodzi o oddziaływanie masowe. Natomiast jeśli weźmie się to pod uwagę, i nadal chce się twierdzić, że coś takiego jak facebook nie może być w pewnych okolicznościach zagrożeniem dla Państwa (mnie osobiście bardziej interesuje Naród niż państwo, ale trzymam się konwencji), i trzeba to jakoś roztłumaczać w jaki sposób - to tutaj sorry, ja akurat nie mam czasu. Pozdrawiam.
                      Czy można to nazwać zagrożeniem dla Państwa? W takim razie wszelkie stacje informacyjne i prasa światopoglądowa, a także pozostałe portale zajmujące się tą tematyką również są. Trochę totalitarne to brzmi nie ?

                      Fakt, mają one (pojedyńczo) mniejszą liczbę odbiorców, ale przecierz ten Facebook to nie jest portal polityczny. Polityka to tylko ułamek tego czym się tam ludzie zajmują. Ile z tych 16 milionów przyciąga jakąś wielką uwagę do materiałów politycznych ? Ci co zasiadają przed faktami tvn czy wiadomościami tvp, albo kupują gw z pewnością tak robią.

                      Nie przesadzałbym i uważam że "zagrożenie dla państwa" to o wiele za dużo powiedziane. Bardziej pasuje że ma wpływ na preferencje polityczne zaangażowanych w tym temacie użytkowników. Jak setki innych podmiotów.

                      Komentarz


                      • Zamieszczone przez TNTP Zobacz posta

                        Autokompromitacji ciąg dalszy.
                        Gdybys miał jakakolwiek umiejetność
                        a) czytania po angielsku
                        b) logicznego myślenia
                        to z tego artykułu dowiedziałbyś sie iż
                        w 1970 roku BigMac kosztował 65 centów, zaś w 2020 489 centów
                        zaś zestaw BigMac+frytki odpowiednio 1,11 dolara, oraz 7,89 (z tymże w tym konkretnym przypadku w zestawie zawarty jest rownież napój) 7,89/1,11 = 710%

                        Pomijam przy tym fakt, iż inflacja sama w sobie nie ma nic wspólnego z „bogactwem” czy tam „biedotą” społeczeństwa.
                        A przytoczony przez Ciebie index jednoznacznie wskazuje to w jakim stopniu społeczeństwo USA sie WZBOGACIŁO przez ostatnie 50lat.

                        Faktycznie spadek jak ****.
                        Ale ja wiem to pewnie kolejne zafałszowane dane
                        To, że po otrzymaniu wyniku z tej sasinowej matematyki nie połączyłeś kropek to mnie nie dziwi, więc postaram się zrobić dowód nie wprost (https://pl.wikipedia.org/wiki/Dow%C3%B3d_nie_wprost)

                        Masz szczęście, że nie ma danych od 1970 roku, ale po kolei:
                        1 Oficjalna inflacja CPI w tym okresie wynosi około 800%
                        2. Z artykułu https://seekingalpha.com/article/411...ruth-inflation wynika, że zawsze w swoim okresie Big Mac Index jest wyższy od CPI
                        3. Z 1 i 2 wynika, że Big Mac Index musi być wyższy od oficjalnej CPI w okresie 50 lat więc jest wyższy niż 800%, a z wykresu widać że nawet znacznie wyższy. (matematycznie ciąg n1 jest większy od ciągu n2)
                        Co należało dowieść.

                        Zamieszczone przez TNTP Zobacz posta
                        I teraz tak w rzeczonym 1970 roku „gospodarstwo domowe” mogło sobie pozwolić (uśredniając) na ~15000 bigmacow rocznie, w 2020 było ich ponad 16000 - tako rzecze BigMac index.
                        Masz pewne problemy z wyciąganiem wniosków. Nawet jeżeli przyjąć to wyliczenie za prawdziwe to jest kompromitacja postępu. Z tego wynika, że przez 50 lat statystyczny amerykanin jest o 1/15 bogatszy, czyli rocznie o 1.3 promila.

                        Pomijam przy tym fakt, iż inflacja sama w sobie nie ma nic wspólnego z „bogactwem” czy tam „biedotą” społeczeństwa.
                        Ten fragment jest najlepszy. Ciekawe czy obywatele Wenezueli albo Zimbabwe podzielają ten pogląd. Tam inflacja była wysoka i jakoś są biedni.

                        Podeślij proszę artykuł, z którego to wyczytałeś, chyba że to twoje radosne wnioski z własnych obserwacji.

                        Zamieszczone przez Cohen Zobacz posta

                        A w Europie Wschodniej ? Europa Zachodnia to podobną sytuacją do USA. Na świecie się wyrównuje. Biedniejsi (jako państwa) zyskują, bogatsi troszkę tracą. To źle ?

                        Też mi się nie podoba zbytnie zagmatwanie przepisów, ale jeśli masz odpowiedni zapal to dasz radę. Robiąc z tego typu historii jakieś dramy że świat jest hujowy, to ja tego nie rozumiem.
                        Przyznaję, dałem się strollować. Nie wiem o czym Ty piszesz, zmieniasz przedmiot dyskusji z każdym postem.
                        Najpierw piszesz, ze za murem (berlińskim?) był postęp, potem, że jednak w Azji, dlatego się wyrównało.
                        Mówisz, że jest wolność (rozumiana jako pisanie postów w necie). Potem przyznajesz, że są ograniczenia w wolności gospodarczej, ale w sumie to nieważne bo można sobie poradzić.

                        Jak już przemyślisz swoje poglądy to napisz coś sensownego.
                        Ostatnio edytowany przez sephrioth1916; [ARG:4 UNDEFINED].
                        Jeśli obiecujemy, że Wam damy to Wam damy.
                        I to bez względu na to, ile będziecie musieli za to wszystko zapłacić

                        Komentarz


                        • Jeżeli można wygumkować prezydenta USA, mającego suby liczone w milionach, to potem jaki to problem wygumkować Sumlińskiego z "Powrotem do Jedwabnego 2" i robić z Polaków nazistów?
                          W obu przypadkach to nie moi idole, ale sam fakt takiego "gumkowania" i manipulacji, to jeszcze gorsza cenzura niż za komuny, bo większość "oglądaczy" nie ma świadomości tych manipulacji..

                          Reasumując, to dzisiejsze największe serwisy społecznościowe są największym zagrożeniem dla wolności słowa, przepływu idei i wartości innych, niż lewackie lub związanych ze szczególnie uprzywilejowanymi grupami społecznymi i narodowościowymi, mającymi po prostu decydujący wpływ na politykę tychże największych serwisów. Face ma już 3 miliardy unikalnych użyszkodników w ciągu miesiąca, połowę populacji na Ziemi!
                          Z końmi się nie kopię bo przegram, z idiotami staram się nie dyskutować bo sprowadzają dyskusję do swojego poziomu, na argumenty ad personam staram się nie reagować, patrz wcześniejsze punkty - no i tylko krowa nie zmienia zdania ...

                          Komentarz


                          • Zamieszczone przez sephrioth1916 Zobacz posta



                            Przyznaję, dałem się strollować. Nie wiem o czym Ty piszesz, zmieniasz przedmiot dyskusji z każdym postem.
                            Najpierw piszesz, ze za murem (berlińskim?) był postęp, potem, że jednak w Azji, dlatego się wyrównało.
                            Mówisz, że jest wolność (rozumiana jako pisanie postów w necie). Potem przyznajesz, że są ograniczenia w wolności gospodarczej, ale w sumie to nieważne bo można sobie poradzić.

                            Jak już przemyślisz swoje poglądy to napisz coś sensownego.

                            Wcale nie zmieniam przedmiotu dyskusji, cały czas pije do tego samego.


                            Masz się za inteligentnego ( wnioskuję po tym jak piszesz ) a nie rozumiesz o co mi chodzi ?

                            To chyba jasne o czym pisałem. Względem lat 70 Europa Wschodnia i kraje Azjatyckie się wzbogaciły. Europa Zachodnia i USA mogły trochę stracić.

                            Nie spłycaj tego o czym pisze w kontekście wolności tylko do pisania postów bo to trochę śmieszne. Przecierz jasno wskazywałem wiele innych rzeczy w których się ona objawia.

                            A że nie jest idealnie ? ( m.in. zagmatwanie przepisow ) No nie jest. Tylko czy kiedykolwiek było lepiej, patrząc globalnie na wszystkie zsumowane aspekty życia ? Bo o to mi głównie cały czas chodzi

                            Komentarz


                            • Jestem - to oczywista oczywistość.
                              My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

                              Komentarz


                              • Zamieszczone przez Jestem Zobacz posta
                                Jeżeli można wygumkować prezydenta USA, mającego suby liczone w milionach, to potem jaki to problem wygumkować Sumlińskiego z "Powrotem do Jedwabnego 2" i robić z Polaków nazistów?
                                W obu przypadkach to nie moi idole, ale sam fakt takiego "gumkowania" i manipulacji, to jeszcze gorsza cenzura niż za komuny, bo większość "oglądaczy" nie ma świadomości tych manipulacji..

                                Reasumując, to dzisiejsze największe serwisy społecznościowe są największym zagrożeniem dla wolności słowa, przepływu idei i wartości innych, niż lewackie lub związanych ze szczególnie uprzywilejowanymi grupami społecznymi i narodowościowymi, mającymi po prostu decydujący wpływ na politykę tychże największych serwisów. Face ma już 3 miliardy unikalnych użyszkodników w ciągu miesiąca, połowę populacji na Ziemi!
                                Ja jednak uważam że nie serwisy społecznościowe a bardziej tradycyjne media są bardziej szkodliwe

                                W miarę rozwoju tych pierwszych każdy ma przestrzeń by się wypowiedzieć itp. itd.

                                W czasach przed internetowych, miałeś mniej źródeł wiedzy i nie miałeś narzędzi by przekonywać innych do swoich racji.

                                Oczywiście zdarzają się chaniebne incydenty, ale ogólnie rzecz ujmując dzęki internetowi i portalom społecznościowym pluralizm jest niebotycznie większy niż był w czasach only tv i prasa

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X