Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Polityka

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Domniemany dyktat dotyczył nie ogólnie rozumianego "koloru torebek uczennic", a określonych, tęczowych kolorów toreb bezpośrednio i celowo nawiązujących do promocji LGBT. Jeżeli chcesz udawać, że jest inaczej, to Cię na tym poziomie zostawiam.

    Znamienne, że na podstawie mojej jednej, konkretnej oceny jednego, konkretnego głosu dotyczącego ideologii LGBT (tęczowych toreb) twierdzisz, że "bezrefleksyjnie zrównuje jakikolwiek różny od mojego stanowiska głos z obroną ideologii LGBT". Znamienne w kontekście wielokrotnego zarzucania Ci manipulowania wypowiedziami innych osób.

    Komentarz


    • Zacytowałeś posta i nazwałeś jego autora "obrońcą tęczowych toreb w szkole". Po czym wprost wytłumaczyłeś, że
      Zamieszczone przez Kuba L. Zobacz posta
      Swoją krytyką ograniczeń swobody i praw człowieka objąłeś zakaz przychodzenia do szkół z tęczowymi torbami, więc bronisz tęczowych toreb w szkole.
      Po czym dalej już nie piszesz o obronie tęczowych toreb, tylko o obronie ideologii LGBT. I stwierdzasz, że piszesz to w kontekście ogólnym czyli nie tylko autora (ale RÓWNIEŻ autora)

      Otóż spieszę wyjaśnić:

      Ideologia LGBT nie polega na noszeniu jakichś konkretnych toreb. Ideologia LGBT polega na postulowaniu przyznawania ludziom z zaburzeniami seksualności specjalnych praw. Torebka to tylko zręcznie dobrany atrybut z symboliką. Podobnego typu "walka" "z ideologią", co szykanowanie nastolatki w szkole, wobec jej kolegów i koleżanek, za jej torbę, jest absolutnie przeciwskuteczna. Nie zdziwię się, jak za parę lat dziewczyna wypłynie jako jakaś "aktywistka", której wiatru w żagle dała jej "bezkompromisowa postawa" już w liceum czy coś.

      Natomiast dochodzi drugi aspekt - jeśli wolno zabronić uczennicy nosić tęczową torebkę, to może wolno też zabronić noszenia loga PSLu. A może zmieni się władza, i wolno jej będzie zabronić nosić torby z krzyżem, czy jakąś inną symboliką religijną. Normalny, jakoś przywiązany do nierelatywistycznych wartości cywilizacji łacińskiej, człowiek takie pytania sobie przynajmniej postawi. A część takich osób zaprotestuje, bo uzna, że przyzwolenie na taki precedens wyklucza możliwość protestowania później, jeśli sprawa będzie się toczyć o coś co jest dla nich ważne.

      W związku z powyższym - primo: jeśli ktoś manipuluje wypowiedziami to właśnie Ty zrównując postulowanie względnej swobody ubioru, z obroną ideologii LGBT. I secundo: w ogóle nie wziąłeś drugiego aspektu pod uwagę - według Ciebie jeśli komuś nie podoba się zakazywanie uczennicy przychodzenia z taką torbą jaka jej i rodzicom pasuje, to musi bronić ideologii kryjącej się za daną symboliką. Na tym właśnie polega bezrefleksyjne zrównywanie postulowania swobody (czyli inny niż Twoje stanowisko w rzeczonej sprawie głos, z którego absolutnie NIC nie dotyczyło ideologii LGBT, poza tym, że w cytacie dotyczącym dyktowaniu uczniom ubioru znalazł się wątek tęczowej torby) z obroną ideologii LGBT.
      Nie dotykaj forum, bo cię curva zmiecie z planszy
      -------------
      Jedynie prawda jest ciekawa

      Józef Mackiewicz

      Komentarz


      • Zamieszczone przez bloniaq Zobacz posta
        Po czym dalej już nie piszesz o obronie tęczowych toreb, tylko o obronie ideologii LGBT. I stwierdzasz, że piszesz to w kontekście ogólnym czyli nie tylko autora (ale RÓWNIEŻ autora)
        Błąd.
        W zdaniu
        Przyjmując i powielając bezrefleksyjnie wytyczne szczujni można stać się obrońcą ideologii LGBT, czy ogólnie tego wszystkiego co stoi za je*aniem PIS.
        określam możliwość zostania obrońcą m.in. ideologii LGBT odnoszącą się do ogółu osób, które przyjmują i powielają bezrefleksyjnie wytyczne szczujni.
        Nigdzie nie twierdzę, że w przypadku forumowicza Neg, który również przyjmuje i bezrefleksyjnie powiela, ta możliwość się ziściła.
        Forumowiczowi Neg zarzucałem i zarzucam, że będąc kibicem, a nawet fanatykiem na kibolskim forum broni tęczowych toreb w szkole, co po prostu nie przystoi. Czy obrona ta będzie argumentowana wolnością i swobodą, czy czymkolwiek innym jest dla mnie bez znaczenia. Twierdzę, że obrona promocji ideologii LGBT, bo tym te tęczowe torby w istocie są, po prostu nie przystoi kibicowi-fanatykowi, a zwłaszcza na forum kibolskim.

        Inną kwestią (do tej pory przeze mnie nie podnoszoną) jest, czy pomysł zakazania tych toreb przyniósłby zakładane efekty. Nie wiem tego. Być może masz rację, że byłby przeciwskuteczny. Wiem (widzę w swoim mieście), że jest w tej kwestii coraz gorzej, a przykłady z zachodu raczej wskazują na to, że bierność, czy nawet stopniowe uleganie postulatom LGBT przez środowiska chrześcijańskie sytuację jeszcze pogarsza. Dopuszczam więc możliwość, że postawienie tamy na jakimś etapie mogłoby bardziej pomóc niż zaszkodzić.

        Zamieszczone przez bloniaq Zobacz posta
        Natomiast dochodzi drugi aspekt - jeśli wolno zabronić uczennicy nosić tęczową torebkę, to może wolno też zabronić noszenia loga PSLu. A może zmieni się władza, i wolno jej będzie zabronić nosić torby z krzyżem, czy jakąś inną symboliką religijną. Normalny, jakoś przywiązany do nierelatywistycznych wartości cywilizacji łacińskiej, człowiek takie pytania sobie przynajmniej postawi. A część takich osób zaprotestuje, bo uzna, że przyzwolenie na taki precedens wyklucza możliwość protestowania później, jeśli sprawa będzie się toczyć o coś co jest dla nich ważne.
        Mimo braku takich zakazów księża już bywają bluzgani czy nawet bici za to, że są księżmi, a osoby nie kryjące się ze swoją wiarą wyszydzane za to. Czy może być jeszcze znacząco gorzej?
        Poza tym idąc Twoim tokiem myślenia, to należałoby oprotestować wprowadzenie zakazu dla wszelkiego zła, czy jego promocji, bo kiedyś Ci, którzy wyznają to zło mogą dojść do władzy i zakazać czegoś, co jest dobre lub jego promocji. Nie kupuję tego.

        Zamieszczone przez bloniaq Zobacz posta
        W związku z powyższym - primo: jeśli ktoś manipuluje wypowiedziami to właśnie Ty zrównując postulowanie względnej swobody ubioru, z obroną ideologii LGBT.
        Nie. Wyjaśnione powyżej - Twój błąd w zrozumieniu moich twierdzeń.

        Zamieszczone przez bloniaq Zobacz posta
        I secundo: w ogóle nie wziąłeś drugiego aspektu pod uwagę - według Ciebie jeśli komuś nie podoba się zakazywanie uczennicy przychodzenia z taką torbą jaka jej i rodzicom pasuje, to musi bronić ideologii kryjącej się za daną symboliką. Na tym właśnie polega bezrefleksyjne zrównywanie postulowania swobody (czyli inny niż Twoje stanowisko w rzeczonej sprawie głos, z którego absolutnie NIC nie dotyczyło ideologii LGBT, poza tym, że w cytacie dotyczącym dyktowaniu uczniom ubioru znalazł się wątek tęczowej torby) z obroną ideologii LGBT.
        Podkreślenia moje. Najpierw piszesz, że "absolutnie NIC" nie dotyczyło LGBT, by w tym samym zdaniu dodać, że jednak był wątek tęczowej torby. Pozostaje mi jedynie

        Komentarz


        • Zamieszczone przez Kuba L. Zobacz posta
          Czy obrona ta będzie argumentowana wolnością i swobodą, czy czymkolwiek innym jest dla mnie bez znaczenia.
          No i ja dokładnie to Ci zarzucam. Że Dla Ciebie nie istnieje coś takiego jak obrona wolności. Bo ta wolność dotyczy w tym przypadku tęczowej torby - czyli dla Ciebie już nie jest obroną wolności tylko obroną tęczowej torby. Gdyby chcieć przejaskrawić prrzykład, to jeśli ja bym twierdził, że, w imię prawa do życia czy mojej katolickiej wiary, nie wolno zrzucać elgiebeciarzy ze skał jak ktośtam sobie by postulował, to Ty na dokładnie tej samej zasadzie mógłbyś twierdzić, że nie przystoi mi, jako kibicowi, obrona ideologii LGBT. No bo wiadomo, nie chodzi o prawo do życia KOGOKOLWIEK. Tylko konkretnie. O przedstawicieli ideologii LGBT.

          Konkludując - to "bez znaczenia" to właśnie kwintesencja bezrefleksyjności.

          Zamieszczone przez Kuba L. Zobacz posta
          Podkreślenia moje. Najpierw piszesz, że "absolutnie NIC" nie dotyczyło LGBT, by w tym samym zdaniu dodać, że jednak był wątek tęczowej torby. Pozostaje mi jedynie
          Nic w słowach Autora. Wątek torby przejawia się w cytacie. Który nie jest autorstwa Autora. A głos Autora dotyczył wolności i swobody. Ale jeżeli chcesz udawać, że jest inaczej, to Cię na tym poziomie zostawiam.
          Nie dotykaj forum, bo cię curva zmiecie z planszy
          -------------
          Jedynie prawda jest ciekawa

          Józef Mackiewicz

          Komentarz


          • Zamieszczone przez bloniaq Zobacz posta

            No i ja dokładnie to Ci zarzucam. Że Dla Ciebie nie istnieje coś takiego jak obrona wolności. Bo ta wolność dotyczy w tym przypadku tęczowej torby - czyli dla Ciebie już nie jest obroną wolności tylko obroną tęczowej torby. Gdyby chcieć przejaskrawić prrzykład, to jeśli ja bym twierdził, że, w imię prawa do życia czy mojej katolickiej wiary, nie wolno zrzucać elgiebeciarzy ze skał jak ktośtam sobie by postulował, to Ty na dokładnie tej samej zasadzie mógłbyś twierdzić, że nie przystoi mi, jako kibicowi, obrona ideologii LGBT. No bo wiadomo, nie chodzi o prawo do życia KOGOKOLWIEK. Tylko konkretnie. O przedstawicieli ideologii LGBT.

            Konkludując - to "bez znaczenia" to właśnie kwintesencja bezrefleksyjności.
            Konkludując - to po raz kolejny jest to właśnie kwintesencja sofistyki do przemycania LEWACKICH refleksji w twym wykonaniu.

            Zresztą najlepszym świadectwem Twego toku rozumowania jest ten cytat "jeśli wolno zabronić uczennicy nosić tęczową torebkę...to wolno jej będzie zabronić nosić torby z krzyżem, czy jakąś inną symboliką religijną"

            I teraz tak, jeżeli nie możemy zabronić noszenia "uczniowi" krótkich gaci, to zasadniczo nie możemy zabronić mu chodzenia bez gaci - wszak jest to ograniczenie jego wolności.

            Zaś poważnie to wątek podjęty przez Kubę dotyczy KONKRETNIE "tęczy" jako znaku promującego wiadomą ideologię. Która jego zdaniem nie powinna mieć możliwości propagowania chociażby w szkołach. Ty zaś zgodnie z tradycją walisz jakieś elaboraty o "wartościach", "prawie do życia", "wierze" w odniesieniu przypomnę - do nakazu* odpowiedniego dress code w jakiejś placówce szkolnej. Dziękować Bogu, że nie złapałeś się na czas w którym obowiązkowe były szkolne mundurki, albo nie mieszkasz w kraju w którym dalej są one używane, ani chybi, bo po takich ograniczeniach wolności miałbyś traumę do końca życia

            ps. gdyby jakiś piłkarzyna Legii chciałby zagrać dajmy na to w koszulce z herbem ksp, albo jakiś pracowników klubu przychodził by w takiej koszulce na Legię, to rozumiem, że w imię obrony wolności wysmażysz coś takiego

            "No i ja dokładnie to Ci zarzucam. Że Dla Ciebie nie istnieje coś takiego jak obrona wolności. Bo ta wolność dotyczy w tym przypadku koszulki Poloni - czyli dla Ciebie już nie jest obroną wolności tylko obroną koszulki Polonii. Gdyby chcieć przejaskrawić prrzykład, to jeśli ja bym twierdził, że, w imię prawa do życia czy mojej katolickiej wiary, nie wolno zrzucać polonistów ze skał jak ktośtam sobie by postulował, to Ty na dokładnie tej samej zasadzie mógłbyś twierdzić, że nie przystoi mi, jako kibicowi, obrona barw KSP. No bo wiadomo, nie chodzi o prawo do życia KOGOKOLWIEK. Tylko konkretnie. O przedstawicieli klubu z Muranowa."
            faktycznie trzymałoby się to wszystko...kupy.

            * który ten nakaz okazał się jakimś kolejnym lewackim fake newsem
            Lieber tot als rot!!

            Komentarz


            • Zamieszczone przez TNTP Zobacz posta

              Konkludując - to po raz kolejny jest to właśnie kwintesencja sofistyki do przemycania LEWACKICH refleksji w twym wykonaniu.

              Zresztą najlepszym świadectwem Twego toku rozumowania jest ten cytat "jeśli wolno zabronić uczennicy nosić tęczową torebkę...to wolno jej będzie zabronić nosić torby z krzyżem, czy jakąś inną symboliką religijną"

              I teraz tak, jeżeli nie możemy zabronić noszenia "uczniowi" krótkich gaci, to zasadniczo nie możemy zabronić mu chodzenia bez gaci - wszak jest to ograniczenie jego wolności.
              Pisałem, że chodzi o swobodę względną, ergo: w granicach rozsądku. Chybiony zarzut. "LEWACKICH refleksji" nawet nie skomentuje.

              Zamieszczone przez TNTP Zobacz posta
              Zaś poważnie to wątek podjęty przez Kubę dotyczy KONKRETNIE "tęczy" jako znaku promującego wiadomą ideologię. Która jego zdaniem nie powinna mieć możliwości propagowania chociażby w szkołach. Ty zaś zgodnie z tradycją walisz jakieś elaboraty o "wartościach", "prawie do życia", "wierze" w odniesieniu przypomnę - do nakazu* odpowiedniego dress code w jakiejś placówce szkolnej. Dziękować Bogu, że nie złapałeś się na czas w którym obowiązkowe były szkolne mundurki, albo nie mieszkasz w kraju w którym dalej są one używane, ani chybi, bo po takich ograniczeniach wolności miałbyś traumę do końca życia

              ps. gdyby jakiś piłkarzyna Legii chciałby zagrać dajmy na to w koszulce z herbem ksp, albo jakiś pracowników klubu przychodził by w takiej koszulce na Legię, to rozumiem, że w imię obrony wolności wysmażysz coś takiego

              "No i ja dokładnie to Ci zarzucam. Że Dla Ciebie nie istnieje coś takiego jak obrona wolności. Bo ta wolność dotyczy w tym przypadku koszulki Poloni - czyli dla Ciebie już nie jest obroną wolności tylko obroną koszulki Polonii. Gdyby chcieć przejaskrawić prrzykład, to jeśli ja bym twierdził, że, w imię prawa do życia czy mojej katolickiej wiary, nie wolno zrzucać polonistów ze skał jak ktośtam sobie by postulował, to Ty na dokładnie tej samej zasadzie mógłbyś twierdzić, że nie przystoi mi, jako kibicowi, obrona barw KSP. No bo wiadomo, nie chodzi o prawo do życia KOGOKOLWIEK. Tylko konkretnie. O przedstawicieli klubu z Muranowa."
              faktycznie trzymałoby się to wszystko...kupy.

              * który ten nakaz okazał się jakimś kolejnym lewackim fake newsem
              Bla bla bla. Ogólnie ziewam. Uczęszczanie do szkoły nie jest fakultatywne. Nie odnoszę się do zakazu, realnego czy nie, tylko do jak najbardziej realnie wyrażonego poglądu, że szkoła ma prawo ingerować w to jakie kolory torby nosi jakaś uczennica, który jest moim zdaniem co najmniej kontorwersyjny, a rezultat prawie na pewno przeciwskuteczny.

              PS. Chodziłem do katolickiego gimnazjum. W mundurku.
              Ostatnio edytowany przez bloniaq; [ARG:4 UNDEFINED].
              Nie dotykaj forum, bo cię curva zmiecie z planszy
              -------------
              Jedynie prawda jest ciekawa

              Józef Mackiewicz

              Komentarz


              • Zamieszczone przez bloniaq Zobacz posta

                Pisałem, że chodzi o swobodę w granicach rozsądku. Chybiony zarzut..
                Aha - rozumiem, że granicę zdrowego rozsądku będziesz wyznaczał Ty (oczywiście nie poprzez własne widzimisię )
                Zresztą mam dziwne wrażenie, że jest to kluczowy problem w komunikacji z Twoją osobą, ty zakładasz, że pewne normy społeczne nie muszą być regulowane wszak istnieje coś takiego jak "zdrowy rozsądek", ja zaś wychodzę z założenia, że tenże zdrowy rozsądek będzie w inny sposób definiowany przez Lempart, a inny przez Godek.
                Dlatego też państwo ma pełne prawo w DOWOLNY sposób kreować czy to system gospodarczy, czy też rzeczywistość społeczną - poprzez system nakazów i zakazów (inna sprawa, czy może to robić w sposób skuteczny). Zaś obywatel jak mu się te zakazy/nakazy podobją/nie podobają ma prawo decydować o własnym losie/losie państwa przy urnie wyborczej.

                Zamieszczone przez bloniaq Zobacz posta
                Państwowa szkoła jest obowiązkowa. .
                Nie nie jest.
                Lieber tot als rot!!

                Komentarz


                • Zamieszczone przez TNTP Zobacz posta
                  Zresztą mam dziwne wrażenie, że jest to kluczowy problem w komunikacji z Twoją osobą, ty zakładasz, że pewne normy społeczne nie muszą być regulowane wszak istnieje coś takiego jak "zdrowy rozsądek", ja zaś wychodzę z założenia, że tenże zdrowy rozsądek będzie w inny sposób definiowany przez Lempart, a inny przez Godek.
                  Dlatego też państwo ma pełne prawo w DOWOLNY sposób kreować czy to system gospodarczy, czy też rzeczywistość społeczną - poprzez system nakazów i zakazów (inna sprawa, czy może to robić w sposób skuteczny).
                  Opisałeś mniej więcej różnicę między cywilizacją łacińską (moje stanowisko), a cywilizacją bizantyńską (Twoje).

                  E: Przy czym doprecyzowując - nie chodzi o zupełnby brak regulacji, ale o regulacje na pewnym poziomie ogólności - np. granicą niech będzie obsceniczność czy jakaś demoralizacja, a sąd niech rozsądza czy dana sytuacja jest obsceniczna/demoralizująca czy nie.

                  E2: A co do tego zdania o urnie wyborczej - naprawdę nie widzisz, że to zupełnie nie działa? Że ludzie przy urnie wyborczej podejmują decyzję na podstawie WSZYSTKIEGO tylko nie na podstawie tego jaki system prawny postuluje dany kandydat?
                  Ostatnio edytowany przez bloniaq; [ARG:4 UNDEFINED].
                  Nie dotykaj forum, bo cię curva zmiecie z planszy
                  -------------
                  Jedynie prawda jest ciekawa

                  Józef Mackiewicz

                  Komentarz


                  • Zamieszczone przez bloniaq Zobacz posta

                    No i ja dokładnie to Ci zarzucam. Że Dla Ciebie nie istnieje coś takiego jak obrona wolności. Bo ta wolność dotyczy w tym przypadku tęczowej torby - czyli dla Ciebie już nie jest obroną wolności tylko obroną tęczowej torby. Gdyby chcieć przejaskrawić prrzykład, to jeśli ja bym twierdził, że, w imię prawa do życia czy mojej katolickiej wiary, nie wolno zrzucać elgiebeciarzy ze skał jak ktośtam sobie by postulował, to Ty na dokładnie tej samej zasadzie mógłbyś twierdzić, że nie przystoi mi, jako kibicowi, obrona ideologii LGBT. No bo wiadomo, nie chodzi o prawo do życia KOGOKOLWIEK. Tylko konkretnie. O przedstawicieli ideologii LGBT.

                    Konkludując - to "bez znaczenia" to właśnie kwintesencja bezrefleksyjności.



                    Nic w słowach Autora. Wątek torby przejawia się w cytacie. Który nie jest autorstwa Autora. A głos Autora dotyczył wolności i swobody. Ale jeżeli chcesz udawać, że jest inaczej, to Cię na tym poziomie zostawiam.
                    Głos Autora był komentarzem do cytatu dotyczącego m.in. tęczowych toreb, więc głos Autora dotyczył tęczowych toreb, których bronił. Spróbuj porozmawiać ze mną bez manipulowania, to odpadnie Ci problem niedopasowanego poziomu.

                    Jak już się tak ładnie rozpędziłeś z uogólnieniami i porównaniami, to przypomnę Ci o czym jest dyskusja - o tym, czy będąc kibicem na forum kibicowskim wypada bronić tęczowych toreb w szkołach przed ich zakazem.
                    Ty będąc kibicem (i to zdaje się z tych ogarniających) bronisz tych toreb na forum kibicowskim w imię "wolności i swobody", co mnie szczerze trwoży.
                    A żeby było straszniej lub śmieszniej niedawno byłeś zniesmaczony tym, że na tymże kibicowskim forum w temacie muzycznym wklejane są kawałki zespołów, których poglądy (według Twojej autorytatywnej oceny) są lewackie

                    Dla mnie temat jest wyczerpany.
                    Ostatnio edytowany przez Kuba L.; [ARG:4 UNDEFINED].

                    Komentarz


                    • Zamieszczone przez Kuba L. Zobacz posta

                      Głos Autora był komentarzem do cytatu dotyczącego m.in. tęczowych toreb, więc głos Autora dotyczył tęczowych toreb, których bronił. Spróbuj porozmawiać ze mną bez manipulowania, to odpadnie Ci problem niedopasowanego poziomu.
                      Głos Autora dotyczył wolności i swobody. Uparłeś, żeby sprowadzić ten temat do tęczowej torby, a problem jest szerszy. Tak jakby probować porozmawiać z Tobą o lesie, ale Ty go nie widzisz, bo Ci go jedno konkretne drzewo zasłania. Literalnie czuję niedopasowanie poziomów.

                      Zamieszczone przez Kuba L. Zobacz posta
                      Jak już się tak ładnie rozpędziłeś z uogólnieniami i porównaniami, to przypomnę Ci o czym jest dyskusja - o tym, czy będąc kibicem na forum kibicowskim wypada bronić tęczowych toreb w szkołach przed ich zakazem.
                      Ale to tylko Ty twierdzisz, że o tym jest dyskusja. Tłumaczyłem już, że dla mnie kwestią sporną jest czy szkoła powinna mieć uprawnienia do zakazywania noszenia torby, która ogólnie jest legalna. A to o jakim konkretnie legalnym wzorze torby rozmawiamy jest dla mnie drugorzędne. Gdyby chodziło o logo PiSu, miałbym to samo stanowisko.

                      Zamieszczone przez Kuba L. Zobacz posta
                      Ty będąc kibicem (i to zdaje się z tych ogarniających) bronisz tych toreb na forum kibicowskim w imię "wolności i swobody", co mnie szczerze trwoży.
                      Otóż, co najistotniejsze, NIE BRONIĘ, bo też nigdzie (a jako tako na to uważałem, żeby nie napisać czegoś, co pozwoliłoby Ci na taką interpretację) nie wyraziłem swojego jednoznacznego stanowiska w sprawie tego zakazu. Pisałem cały czas, że rozumiem ludzi, którym taki zakaz się nie podoba. I pisałem, że jestem święcie przekonany, że jest to przeciwskuteczne. Ale nie wykluczam możliwości, że ta torba jakoś faktycznie realnie szkodzi społeczeństwu i lepiej jej zakazać, i gdybyś zamiast manipulować wypowiedziami spróbował to wykazać, to nie miałbym problemu, żeby Ci przyznać rację. Tylko dla Ciebie to przecież nie ma znaczenia. Jak już ustaliliśmy, bezrefleksyjnie zaliczasz ludzi, z którymi się nie zgadzasz, do "przeciwnego plemienia" - tu akurat obrońców tęczowych toreb i sprawa już jest dla Ciebie jasna. Przy okazji przypisując mi zdanie, którego nie wyraziłem, tylko sobie wymyśliłeś/założyłeś, że skoro podjąłem temat, to mam wyrobione zdanie przeciwne. Nie żebym się nie spodziewał.

                      Zdanie co do zespołów, które nazywałem lewackimi podtrzymuję, i z każdej "autorytatywnej oceny" jestem w stanie się wybronić. Natomiast przekonanie, że obywatel ma naturalne prawo do niezgadzania się z poglądami władzy, bynajmniej lewackim nie jest. Choćby tylko dlatego, że funkcjonowało na długo przed tym, zanim wykształciło się coś takiego jak lewica czy prawica. Co więcej, istnienie takiego stanu rzeczy jest nieodłącznym elementem cywilizacji łacińskiej.
                      Ostatnio edytowany przez bloniaq; [ARG:4 UNDEFINED].
                      Nie dotykaj forum, bo cię curva zmiecie z planszy
                      -------------
                      Jedynie prawda jest ciekawa

                      Józef Mackiewicz

                      Komentarz


                      • Foxx, czekaliśmy na Ciebie. Super, że jesteś z nami ponownie. Dużo zdrowia

                        Komentarz


                        • Marsz Niepodległości oficjalnie zarejestrowany, ma pierwszeństwo przed innymi marszami, zgodę wydał Wojewoda.

                          Komentarz


                          • błoniaq ciesze się, że tylko ty dostrzegłeś zagrożenie idące z tego zakazu. Oczywiście, że nie bronie tu w żaden sposób żadnej ideologii. Myślę, że dziecko 7 letnie idące z kolorową torebką to normalna rzecz, która 20 czy 30 lat temu nikogo by nie dziwiła i nie budziła skrajnych emocji przypisując kilka kolorów jakiejś wyższej instancji. Pomijając fakt czy to się stało naprawdę czy nie bo Foxx wrzucił dementi tego newsa, który wrzuciłem tu w ramach krytyki Czarnka. Dzisiaj zakażą tęczowych torebek a jak zmieni się władza to może zakażą krzyża i to jest daleko idące zagrożenie i trzeba być naprawdę krótkowzrocznym by nie widzieć w jakim kierunku to może zmierzać. Prawo i Sprawiedliwość nie będzie rządzić długo bo doprowadzą do upadku finansowego państwa jeśli większość dalej będzie na nich głosować.

                            W ciągu 12 miesięcy poprzedzających październik w Polsce przyszło na świat niespełna 335 tys. dzieci, najmniej od co najmniej 70 lat - wynika z szacunków GUS. Tymczasem zmarło przeszło 538 tys. osób, więc przyrost naturalny był głęboko ujemny i najniższy, odkąd sięgają dane Urzędu.
                            https://www.bankier.pl/wiadomosc/Spa...i-8211560.html

                            Program, który kosztuje Polaków miliardy złotych mający ratować przyrost naturalny jest totalną klęską. Ciągłe żyłowanie przedsiębiorców doprowadzi do zamykania małych działalności gospodarczych, firm jednoosobowych i umów o współpracę i pieniądze na socjal się skończą. Idąc w tym kierunku powodzenia z dającą wegetować co najwyżej emeryturą za kilkadziesiąt lat.
                            Fanatyczny Tarchomin

                            Komentarz


                            • Zamieszczone przez Neg Zobacz posta
                              (...) i pieniądze na socjal się skończą. Idąc w tym kierunku powodzenia z dającą wegetować co najwyżej emeryturą za kilkadziesiąt lat.
                              Czasy, gdy pieniądze miałyby się skończyć już przeminęły. Nasz "socjal" w obecnym wydaniu to i tak będzie ubogi krewny vs. nowy system do jakiego dążymy jako świat. Reszty nie komentuję gdyż w większym lub mniejszym stopniu się zgadzam. Natomiast wyobraz sobie brutalne "wypompowanie" teraz tych miliardów z portfeli ludzi, przy obecnych cenach jak i przyszłych za rok, dwa lub trzy. Po co ? Co do glodowych emerytur, to na zachodzie już sygnalizuje się trend, że emeryci aby przeżyć na poziomie do jakiego się przyzwyczaili muszą zacząć konsumować nadwyżki, a nie że mogą odkładać. A jeszcze nie wjechaliśmy w stagflację na pełnej k*rwie To jest nieuniknione dla dużych grup społecznych u nas i tak będzie delikatnie bo i tak jesteśmy pod tym względem w czarnej dupie i nie wiele mamy do oddania. W dużym stopniu już jesteśmy na docelowym poziomie. Przynajmniej uśredniając Mam trochę wrażenie, że światowa prosperita po 89 roku to był błąd matrixa Wymuszony, taką, a nie inną potrzebą poukładania planszy na nowo.... Strasznie trudno było ten "błąd" odkręcić, jak coś zacznie być w trendzie to zwykle trudno to zmienić, ale teraz myślę, że zainteresowanym w końcu się udało i nie pozwolą sobie na zmarnowanie takiej okazji
                              http://komandir.wrzuta.pl/audio/9lE2...zek_czajkowski

                              Komentarz


                              • Zamieszczone przez Budyń_70 Zobacz posta
                                Marsz Niepodległości oficjalnie zarejestrowany, ma pierwszeństwo przed innymi marszami, zgodę wydał Wojewoda.
                                Rafał Trzaskowski

                                @trzaskowski_
                                Wojewoda wyraził zgodę na cykliczne organizowanie tzw. Marszu Niepodległości. To nie tylko kolejny przykład wspierania przez obecną władzę skrajnych nacjonalistów. Ta decyzja jest po prostu niezgodna z prawem. Jako prezydent @warszawa zwróciłem się do sądu o jej uchylenie.

                                2:55 PM · 26 paź 2021



                                ..

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X