Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Polityka

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Zamieszczone przez Moriarty Zobacz posta
    A tymczasem TK Przyłębskiej zbada na wniosek Ziobry, czy art. 6 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka mówiący o prawie każdego człowieka "do sprawiedliwego i publicznego rozpatrzenia jego sprawy w rozsądnym terminie przez niezawisły i bezstronny sąd" jest zgodny z polską Konstytucją. No tego jeszcze nie grali .


    A teraz porównajmy takie przedstawienie sprawy z faktami:

    Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro skierował do Trybunału Konstytucyjnego wniosek dotyczący dokonywania oceny legalności wyboru sędziów tego Trybunału przez ETPC. Ziobro chce w takim zakresie stwierdzenia niekonstytucyjności przepisu Konwencji o ochronie praw człowieka.
    W uzasadnieniu wniosku - podpisanym przez Ziobrę - przyznano, że kontrola konstytucyjności tej konwencji jest "wydarzeniem bez precedensu w orzecznictwie TK". "Bezprecedensowy charakter niniejszej sprawy podkreśla niemal historyczny moment, w jakim znalazł się dyskurs o suwerenności państwa na tle postępujących mechanizmów internacjonalizacji prawa" - podkreślono w tym uzasadnieniu.

    "Prokurator Generalny postrzega zatem rolę Trybunału Konstytucyjnego jako strażnika suwerenności Rzeczypospolitej Polskiej" - wskazano w tym uzasadnieniu.

    We wniosku zwrócono się o stwierdzenie niekonstytucyjności przepisu Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności - chodzi o art. 6 ust. 1 zdanie pierwsze tej konwencji.

    "Każdy ma prawo do sprawiedliwego i publicznego rozpatrzenia jego sprawy w rozsądnym terminie przez niezawisły i bezstronny sąd ustanowiony ustawą przy rozstrzyganiu o jego prawach i obowiązkach o charakterze cywilnym, albo o zasadności każdego oskarżenia w wytoczonej przeciwko niemu sprawie karnej" - głosi ten przepis konwencji.

    Zapis ten został zaskarżony w zakresie "w jakim obejmuje dokonywanie przez Europejski Trybunał Praw Człowieka oceny legalności procesu wyboru sędziów Trybunału Konstytucyjnego w celu ustalenia, czy Trybunał Konstytucyjny jest niezawisłym i bezstronnym sądem ustanowionym ustawą", a także w zakresie "w jakim pojęciem +sąd+ użytym w tym przepisie obejmuje Trybunał Konstytucyjny".

    Ta regulacja konwencji została też zaskarżona w zakresie, w jakim utożsamia gwarancję "rozpatrzenia indywidualnej sprawy w rozsądnym terminie przez niezawisły i bezstronny sąd (...) z kompetencją TK do orzekania w sprawie hierarchicznej zgodności określonych w Konstytucji RP przepisów i aktów normatywnych, a przez to pozwala objąć postępowanie przed TK wymogami wynikającymi z art. 6 EKPC".

    "Trzeba bowiem właściwie oddzielić zewnętrzną formę działalności TK, która tylko pozornie przypomina działalność sądowniczą, od zdeterminowanego konstytucją wyłącznie ustrojowego charakteru tej działalności" - wskazano w uzasadnieniu.
    https://serwisy.gazetaprawna.pl/orze...tucyjnego.html

    W świetle Konstytucji TK nie jest sądem.

    https://www.sejm.gov.pl/prawo/konst/polski/8.htm

    I tak to leciało.
    My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

    Komentarz


    • Zamieszczone przez Foxx Zobacz posta
      ...
      Widać, że interesującego Ciebie tematu nie ma (wyjątek - próba utrudnienia rozliczania w "rajach podatkowych"), więc albo MF na tym etapie nie chce zwracać publicznej uwagi na ten wątek, albo... jest w konsultacjach.
      ...
      Albo tego interesującego Bloniaka tematu nie będzie. Czemu ograniczasz się do dwóch "albo"?

      Komentarz


      • Zdaje się, że nasze powstałe z kolan Imperium zalicza właśnie kolejny suwerennościowy sukces.

        https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/...onuje-obecnie/
        Nie dotykaj forum, bo cię curva zmiecie z planszy
        -------------
        Jedynie prawda jest ciekawa

        Józef Mackiewicz

        Komentarz


        • A tu wypowiedź bez wprowadzenia od redakcji, Kaczyński dla PAP:

          A w kwestii funkcjonowania sądownictwa w Polsce, kiedy można się spodziewać zapowiedzianej przez rząd reformy Izby Dyscyplinarnej SN, konkretnych projektów w tej sprawie? Na czym miałaby ona polegać? Na całkowitym zlikwidowaniu Izby? Czy reforma będzie obejmowała także inne aspekty działania SN czy szerzej, całego wymiaru sprawiedliwości? Czy zrealizuje ona wyrok TSUE?

          Nie uznaję tego rodzaju wyroków, bo one zdecydowanie wykraczają poza traktaty i rozszerzają kognicję sądów unijnych. Traktaty, na marginesie, też trzeba byłoby zreformować. Natomiast niewątpliwie jest przedmiot sporu, czyli Izba Dyscyplinarna. Reforma przygotowywana przez minister Annę Dalkowską przewidywała likwidację Izby Dyscyplinarnej jeszcze przed wyrokiem TSUE i już kilka miesięcy temu była omawiana i pozytywnie zaopiniowana przez komitet bezpieczeństwa.

          Sądzę, że trzeba tę reformę podjąć, bo ona i tak była planowana, najwyżej będzie to kwestia jej przyspieszenia, ale to jest też część Polskiego Ładu. Zlikwidujemy Izbę Dyscyplinarną w tej postaci, w jakiej funkcjonuje ona obecnie i w ten sposób zniknie przedmiot sporu. To będzie też sprawdzian, czy w UE jest choć pozór próby pokazywania dobrej woli czy taka zasada, że w Polsce mają rządzić ci, których organy unijne wskażą. Sprawa jest gotowa i była gotowa na długo przed wyrokiem TSUE, ale jest pewien porządek wprowadzania projektów z Polskiego Ładu.

          Kiedy można spodziewać się pierwszych propozycji dotyczących Izby Dyscyplinarnej?

          We wrześniu, będą to projekty rządowe. One będą zmieniały kodeksy i musi to iść w dłuższym, kodeksowym trybie. Chodzi o konkretny kształt Izby Dyscyplinarnej, ale to nie oznacza, że ta Izba nie będzie funkcjonować w żadnej postaci. Tego zresztą nikt od nas nie oczekuje, ale to będzie zupełnie inny organ. Chcemy ją zreformować nie ze względu na wyrok TSUE, ale po prostu dlatego, że ta Izba nie wypełnia swoich obowiązków. Wszyscy są równi wobec prawa, w niewielu krajach sędziowie mają immunitety i dobrze byłoby je też znieść w Polsce.
          https://wpolityce.pl/polityka/561588...-dyscyplinarna
          My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

          Komentarz


          • Zamieszczone przez Foxx Zobacz posta
            A tu wypowiedź bez wprowadzenia od redakcji, Kaczyński dla PAP:


            https://wpolityce.pl/polityka/561588...-dyscyplinarna
            Czytałem. "Nie uznaję takich wyroków, tylko po prostu bez związku z tym wyrokiem postąpię w praktyce zgodnie z nim". Skoro wicepremier tak mówi, to znaczy, że tak jest. Zupełnie inna sytuacja. Możemy pękać z dumy jak pięknie zagraliśmy TSUE na nosie.
            Ostatnio edytowany przez bloniaq; [ARG:4 UNDEFINED].
            Nie dotykaj forum, bo cię curva zmiecie z planszy
            -------------
            Jedynie prawda jest ciekawa

            Józef Mackiewicz

            Komentarz




            • Polityk jest tylko pionkiem, który porusza się po matrycy zwanej strategią. Musi się podporządkować matrycy. Dlatego ważniejsza jest analiza tej matrycy niż tego co oni mówią – podkreśla dr Jacek Bartosiak.
              https://wnet.fm/2021/05/28/dr-bartos...eam-2-i-rosja/
              My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

              Komentarz


              • 1. Najwyraźniej przegapiłem moment, w którym Bartosiak przeszedł w Twoich oczach z pozycji hochsztaplera (jeśli się nie mylę), na pozycję wnikliwego diagnosty rzeczywistości. To znaczy widzę to nie pierwszy raz, ale raczej od względnie niedawna - zdaje się, że zdążyłem już dostać od Ciebie odpowiedź w diametralnie innym tonie na jego temat.

                2. Również o ile się nie mylę, to przed wyborami 2015, i w okresie rządu p. Szydło, analiza matrycy (jak rozumiem wtedy będąc obiektywnie tak samo ważną) nie była w centrum sporu tożsamościowego na forum, i popularne ówcześnie "wstawanie z kolan" i różne argumenty pokrewne, były używane bardzo nieironicznie żeby podkreślić jakiej to diametralnej zmiany w polskiej polityce zagranicznej doświadczamy dzięki wymianie PO na PiS. Pamiętam na przykład dumę w okołorządowych mediach z konferencji prasowej pani premier bez flag unijnych, i skowyt "europejczyków". I to ogólne zjawisko było nie tylko w mediach przychylnych rzadowi, ale też w naszym tu wydaniu - w "oraniu" mapetów na forum. I nie, nie będę szukał cytatów. Nie chce mi się. Skupiam się na tezie, że jak dało się piać peany na temat "wstawania z kolan" po rządach "dyspozycyjnych" platfusów, to nie przeszło tu wtedy przez klawiaturę nikomu zadeklarowanemu jako wyborca PiS, że liczy się matryca i to głoszone "wstawanie z kolan" ch u ja znaczy w rzeczywistości i jest zwykłym mydleniem oczu.

                Z jednej strony cieszę się z postępów forumowego instytutu politologicznego. (To nie wycieczka personalna - tak sobie pozwalam nazwać jakiś tam średni ważony forumowy trend w mojej subiektywnej ocenie). Z drugiej - to trochę nie fair, że odmawiasz obosieczności tego miecza.

                Może powinniśmy w takim razie przeformatować trochę postrzeganie Donalda Tuska. On też się poruszał w matrycy. Z nieco innej pozycji. Ale w tym kontekście, w którym piszesz, te straszenie jego fir dojczland przestaje być takie straszne. W ogóle nie rozpatrywaliśmy tu czy to nie jest przypadkiem jakiś nowy Margrabia. A Kurski zamiast podszkolić milionową publiczność z analizowania matrycy, wciska im przekaz dla upośledzonych.

                Z góry uprzedzam że zaraz startuję w bal i do tematu wrócę pewnie najwcześniej w poniedziałek, także bez pośpiechu z odpowiedzią.
                Nie dotykaj forum, bo cię curva zmiecie z planszy
                -------------
                Jedynie prawda jest ciekawa

                Józef Mackiewicz

                Komentarz


                • Zamieszczone przez bloniaq Zobacz posta
                  1. Najwyraźniej przegapiłem moment, w którym Bartosiak przeszedł w Twoich oczach z pozycji hochsztaplera (jeśli się nie mylę), na pozycję wnikliwego diagnosty rzeczywistości. To znaczy widzę to nie pierwszy raz, ale raczej od względnie niedawna - zdaje się, że zdążyłem już dostać od Ciebie odpowiedź w diametralnie innym tonie na jego temat.
                  Ty personalizujesz, ja się odnoszę do treści. Bartosiak w początkowym okresie kariery po wydaniu książki o Pacyfiku/Chinach redukował analizę w dużym stopniu do uwarunkowań geograficznych, a po rozpoczęciu roboty w Potomac Foundation często prezentował jankeski punkt widzenia. To, że doceniam wiele elementów diagnoz po wydaniu "Rzeczpospolitej" (czyli już kika lat temu) nie zmienia kwestii, w których odbieram jego oceny jako dość zabawne. Np. może jednocześnie twierdzić, że jedyną sensowną inwestycją w marynarkę wojenną na płytkim Bałtyku są łodzie podwodne i, przy okazji aktualnej fascynacji militaryzacją domeny kosmicznej, dodać że już tworzone są narzędzia do wyśledzenia takich okrętów z kosmosu i to łodzi operujących na oceanach. W czasie rzeczywistym. Ogólnie doceniam, ale nie personalizuję.

                  Zamieszczone przez bloniaq Zobacz posta
                  2. Również o ile się nie mylę, to przed wyborami 2015, i w okresie rządu p. Szydło, analiza matrycy (jak rozumiem wtedy będąc obiektywnie tak samo ważną) nie była w centrum sporu tożsamościowego na forum
                  Do mojej świadomości samo pojęcie matrycy wprowadził kilka lat temu właśnie Bartosiak, natomiast sam mechanizm opisywałem komentując realia kadencji PiS 2005-07, określając sposób prowadzenia przez nich polityki jako "konserwatyzm zorientowany na strategiczne cele", np. z lutego 2010.

                  http://foxx-news.blogspot.com/2010/0...+my%C5%9Blenia

                  Bardziej aktualne przykłady niżej.

                  Zamieszczone przez bloniaq Zobacz posta
                  . Skupiam się na tezie, że jak dało się piać peany na temat "wstawania z kolan" po rządach "dyspozycyjnych" platfusów, to nie przeszło tu wtedy przez klawiaturę nikomu zadeklarowanemu jako wyborca PiS, że liczy się matryca i to głoszone "wstawanie z kolan" ch u ja znaczy w rzeczywistości i jest zwykłym mydleniem oczu.
                  Podobnie, jak w przypadku naszej poprzedniej dyskusji, reinterpretujesz tym razem zarówno przekaz wypowiedzi Kaczyńskiego, a przecież jest dość oczywisty - zwłaszcza, gdy się zna opis Bartosiaka matrycy jako szachownicy, na której dany polityk umownie może się poruszać po polach tylko w sposób, jaki przysługuje danej figurze (np. konikowi szachowemu) ograniczanej zarówno przez linie ruchów, intencji i możliwości przeciwnika, jak i innych figur po własnej stronie.



                  - jak i sens mojej uwagi o matrycy. Nie posługując się wtedy tym pojęciem podawałem przykłady "ustawy o IPN", czy "reformy" sądownictwa, jako obiektywne uwarunkowania wewnętrzne dla utrzymania koalicji (linie ruchów, itd. po własnej stronie). Kwestia Izby Dyscyplinarnej jest milionpicetósmym przykładem koszmaru fundowanego przez Ziobrę. Przypomnę, że przed wyborami 2015 PiS w sytuacji, gdy dotąd prezesi sądów wybierali kandydatów do Krajowej Rady Sądownictwa, a KRS wybierała prezesów sądów - planowało rozwiązanie, by na członka KRS mógł bezpośrednio kandydować każdy sędzia, co rozszczelniłoby "kastę". Tymczasem kosztem oddania Ziobrze MS była masakra z projektem zawetowanym przez Dudę, w którym Zbigniew chciał mianować sędziów... osobiście. I cała reszta z konsolidacją "kasty" włącznie. Problem z Izbą jest kolejnym następstwem tych procesów.

                  Zamieszczone przez bloniaq Zobacz posta
                  Z jednej strony cieszę się z postępów forumowego instytutu politologicznego. (To nie wycieczka personalna - tak sobie pozwalam nazwać jakiś tam średni ważony forumowy trend w mojej subiektywnej ocenie). Z drugiej - to trochę nie fair, że odmawiasz obosieczności tego miecza.
                  To absolutnie fair, bo jej nie ma. Kilka razy polecałem, robię to ponownie, 25.02.2008:

                  https://www.rp.pl/artykul/97454-Poli...y-nogami-.html

                  Polityka zagraniczna polskiego rządu zbiera fatalne recenzje. Nasi wschodni sąsiedzi nie mogą zrozumieć, dlaczego premier Tusk zdążył już być w Berlinie i Moskwie, a ciągle nie wyznaczył terminu wizyty w Kijowie – pisze Maja Narbutt, publicystka „Rzeczpospolitej” (...)

                  – Po raz pierwszy od czasu odzyskania przez Ukrainę niepodległości mamy wrażenie, że Polacy nie są z nami szczerzy. Wygląda na to, że gwałtownie zmieniacie swą politykę – mówi „Rzeczpospolitej” Leonid Krawczuk, pierwszy prezydent Ukrainy.

                  – Nie chcę oceniać polskiej polityki zagranicznej – zastrzega jeden z najbardziej znanych polityków Europy Wschodniej Vytautas Landsbergis. – Powiem jedno: w polityce trzeba mieć wizję. Nie można żyć tylko dniem dzisiejszym i kalkulować, co w tej chwili się opłaca. Pragmatyzm łatwo staje się konformizmem i kończy fatalną Realpolitik. Nie zawsze trzeba wsłuchiwać się w głos europejskich stolic, tańczyć pod muzykę z Berlina.

                  Polska traci pozycję regionalnego lidera. Rezygnuje z tego, co było jej siłą – mówi litewski politolog Vytautas Radżvilas – Polska polityka wschodnia zmieniła się całkowicie. Wygląda na to, że nowa ekipa postanowiła zniszczyć to, co robili poprzednicy – dodaje znany ukraiński pisarz Jurij Andruchowycz.
                  Aktualnie mamy bardziej lub mniej udolne próby uzyskania podmiotowości w nieprzyjaznym otoczeniu i z wewnętrzną dywersją vs. Targowica 2.0. Dzisiaj dzieje się np. tak:

                  25.06.2021

                  Przywódcy Unii Europejskiej przyjęli w piątek twarde stanowisko wobec Rosji – ale dopiero po tym, jak Polska i kraje bałtyckie ostro się sprzeciwiły Niemcom i Francji, torpedując propozycję największych potęg wspólnoty, by doprowadzić do szczytu z prezydentem Władimirem Putinem, piszą David M. Herszenhorn i Jacopo Barigazzi z POLITICO.
                  https://wiadomosci.onet.pl/politico/...odnego/s17sq6w

                  Losowo wybrane strategiczne cele:

                  https://ies.lublin.pl/komentarze/hub...a-baltyckiego/

                  https://www.energetyka24.com/orlen-l...anicy-z-polska

                  https://www.polskieradio.pl/399/7975...itwy-i-Ukrainy

                  Zamieszczone przez bloniaq Zobacz posta
                  Może powinniśmy w takim razie przeformatować trochę postrzeganie Donalda Tuska. On też się poruszał w matrycy. Z nieco innej pozycji.
                  Patrz wyżej, a to tylko jeden przykład. PO wycofało protesty Polski w sprawie Nord Stream, a sam Tusk jako przewodniczący Rady Europejskiej nawet nie próbował zdziałać czegokolwiek w sprawie NS2. W teorii matrycy zajmował bardzo uprzywilejowane miejsce na planszy w przyjaznym środowisku. Chyba, że faktycznie jest tylko pionkiem. Merkel.

                  Zamieszczone przez bloniaq Zobacz posta
                  Ale w tym kontekście, w którym piszesz, te straszenie jego fir dojczland przestaje być takie straszne. W ogóle nie rozpatrywaliśmy tu czy to nie jest przypadkiem jakiś nowy Margrabia. A Kurski zamiast podszkolić milionową publiczność z analizowania matrycy, wciska im przekaz dla upośledzonych.
                  nie odpłynąłeś odrobinę za daleko od dyskusji ze mną i przytoczenia Bartosiaka? Oględnie pisząc, nie jestem rzecznikiem Kurwizji.

                  Zamieszczone przez bloniaq Zobacz posta
                  Z góry uprzedzam że zaraz startuję w bal i do tematu wrócę pewnie najwcześniej w poniedziałek, także bez pośpiechu z odpowiedzią.
                  Spoko


                  PS Obaj wiemy, że jechanie z muppetami dotyczy znoszonej na forumkę propagandy często z komentarzem mieszanym z informacją i bez podawania źródeł (pomijam już problemy z przelogowywaniem się z konta na konto). Tu również symetria jest raczej umiarkowana
                  Ostatnio edytowany przez Foxx; [ARG:4 UNDEFINED].
                  My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

                  Komentarz


                  • https://youtu.be/f3OHvxPjvRI

                    Tymochowicz pewny, że Leppera zabito. Ciekawe czy to poniesie się dalej.
                    Fanatyczny Tarchomin

                    Komentarz


                    • Wszyscy są równi wobec prawa, w niewielu krajach sędziowie mają immunitety i dobrze byłoby je też znieść w Polsce.
                      Przy okazji zdejmując immunitet Banasiowi i wszystkim innym którzy nie są z nimi


                      "W kraju, w którym ludzie nienawidzą swoich rodaków" - Taco
                      „Was, przyjaciele, czeka wspólna praca. Rządźcie, niech chory kraj do zdrowia wraca”. - Szekspir

                      Komentarz


                      • Muszę przyznać, acz z niechęcią że skupiając się tylko i wyłącznie na własnej kieszeni, to jestem..... zadowolony z nowej propozycji podatkowej jako branża IT. Najważniejsze dla mnie, że bez bawienia się w nie wiadomo jak wielkie "optymalizacje" podatkowe, a jedynie w pewne "racjonalizacje" wychodzę nie tylko na zero ale nawet na niewielki plus vs. obecny stan. Mi to pasuje. Mam nadzieje, że inne branże mogą powiedzieć podobnie.

                        "Sądzę, że trzeba tę reformę podjąć, bo ona i tak była planowana, najwyżej będzie to kwestia jej przyspieszenia, ale to jest też część Polskiego Ładu. Zlikwidujemy Izbę Dyscyplinarną w tej postaci, w jakiej funkcjonuje ona obecnie i w ten sposób zniknie przedmiot sporu. To będzie też sprawdzian, czy w UE jest choć pozór próby pokazywania dobrej woli czy taka zasada, że w Polsce mają rządzić ci, których organy unijne wskażą. Sprawa jest gotowa i była gotowa na długo przed wyrokiem TSUE, ale jest pewien porządek wprowadzania projektów z Polskiego Ładu."

                        Ad vocem tego fragmentu, to mam pytanie: Co w momencie gdy ze sprawdzianu wyjdzie, że w UE nie ma nawet pozoru pokazywania dobrej woli ? W 99% moim skromnym zdaniem tak się okaże, co w takim przypadku wtedy ? Jest jakieś wyjście? Poza rytualnym oburzeniem i wytknięciem palcami, że ta Unia taka zła ? Ja nie widzę tu zwycięstwa w średnio długim terminie. Ciągłego naginania karku i ustawiania się w roli biednego skrzywdzonego, nawet największy beton, pomimo wsparcia Jacka "Geobbelsa" Kurskiego długo nie zdzierzy. W tym momencie po "sukcesie" z zeszłego roku, każde "non possumus" z naszej strony, zakończy się zakręceniem kurka z giga-kasą. "Unia" po zeszłorocznym "sukcesie" jest w komfortowej sytuacji, wystarczy jej wykonywanie ruchów (stawianie kolejnych żądań) i gra na przeczekanie.

                        P.S. Scenariusz "sprytnych gierek" z Unią sprawdzić mógłby się gdyby nie aktywne działania "opozycji totalnej". Każda próba okiwania UE, zakończy się nieoficjalnym donosem naszych milusińskich, na co głąby z Brukseli powinny zwrócić uwagę i nie pozwolić.
                        Ostatnio edytowany przez Citlivu; [ARG:4 UNDEFINED].
                        http://komandir.wrzuta.pl/audio/9lE2...zek_czajkowski

                        Komentarz


                        • „Bruksela wstrzymuje wypłatę funduszy odbudowy zw z COVID-19 dla Polski i Węgier, eskalując konflikt ws standardów demokratycznych, który pogłębia podziały między Wschodem i Zachodem wewnątrz UE”:
                          https://twitter.com/JSaryuszWolski/s...59849551400962

                          Czyli rozumiem, że wzieliśmy/podżyrowaliśmy kredyt, którego nie otrzymamy, ale odsetki będziemy spłacać?
                          Jeśli obiecujemy, że Wam damy to Wam damy.
                          I to bez względu na to, ile będziecie musieli za to wszystko zapłacić

                          Komentarz


                          • Gowin aka ***** zwlekał i zwlekał aż w końcu sami go wyjebali. Mistrz
                            "W kraju, w którym ludzie nienawidzą swoich rodaków" - Taco
                            „Was, przyjaciele, czeka wspólna praca. Rządźcie, niech chory kraj do zdrowia wraca”. - Szekspir

                            Komentarz


                            • Przecież jemu o to chodziło.
                              Lubię sobie jebnąć posta.

                              „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
                              St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

                              Komentarz


                              • Jeżeli faktycznie TVN zostanie spacyfikowany, a nie skończy się na wycofywaniu rakiem w ramach kolejnego sukcesu, to pomimo, że bardzo to PiSiurnie wzmocni przed wyborami i utrudni oderwanie od koryta, to będę zadowolony. Chociaż tyle z tej zgniłej drugiej kadencji jak dla mnie.
                                http://komandir.wrzuta.pl/audio/9lE2...zek_czajkowski

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X