Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Polityka

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Zamieszczone przez Neg Zobacz posta

    Jeden z żołnierzy po zaszczepieniu się po 7-dniowej agonii zmarł z powodu alergii a ty porównujesz to do mycia kibla? Wstydu nie masz.
    Jakieś źródło tej rewelacji?
    Bazinga!
    Przecież i im i mnie chodzi tylko o dobro naszego klubu.

    Komentarz


    • Zamieszczone przez ZwykłyCzłowiek Zobacz posta
      Czyli z rzekomej pozycji "skrajnego przeciwnika obowiązku szczepień i segregacji sanitarnej" wg Ciebie gorsza jest demaskacja, nagłaśnianie zmuszania do (oficjalnie dobrowolnych, tak twierdzi też rządowa propaganda) i pomoc w ten sposób traktowanych tak żołnierzy niż opisywany proceder sam w sobie?

      W przypadku Brauna i Korwina to nie jest żadna demaskacja, tylko kolejny cyrk. Tym gorszy dla sprawy, jeżeli te historie są prawdziwe. Druga rzecz - sposób i narracja - to pośrednie nawoływanie do buntu w wojsku. Z powodu szczepień. W dzisiejszej sytuacji geopolitycznej. Co kto lubi.

      My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

      Komentarz


      • Chodzi raczej o traktowanie uczciwie i z szacunkiem żołnierzy Wojska Polskiego.
        Myślę, że gdyby "bardziej poważne" instytucje, osoby, czy nawet media rzetelnie pełniły swoją funkcję i zainteresowały się tematem to, siłą rzeczy, to nie oglądalibyśmy Brauna z Korwinem na jakiejś nic nie znaczącej komisyjce.

        Komentarz


        • Zamieszczone przez Foxx Zobacz posta
          W przypadku Brauna i Korwina to nie jest żadna demaskacja, tylko kolejny cyrk. Tym gorszy dla sprawy, jeżeli te historie są prawdziwe. Druga rzecz - sposób i narracja - to pośrednie nawoływanie do buntu w wojsku. Z powodu szczepień. W dzisiejszej sytuacji geopolitycznej. Co kto lubi.

          Dlaczego nie założyć, że tworzenie podziału wśród żołnierzy, szykanowanie części z nich, z powodu szczepień, to pośrednie wywoływanie buntu w wojsku, w dzisiejszej sytuacji geopolitycznej?
          Nie dotykaj forum, bo cię curva zmiecie z planszy
          -------------
          Jedynie prawda jest ciekawa

          Józef Mackiewicz

          Komentarz


          • Zamieszczone przez Moriarty Zobacz posta

            Jakieś źródło tej rewelacji?
            Porucznik Szymon Fijał w Sejmie w wyżej wymienionym filmie przeze mnie o tym wspomina w swojej wypowiedzi.
            Fanatyczny Tarchomin

            Komentarz


            • Zamieszczone przez ZwykłyCzłowiek Zobacz posta
              Chodzi raczej o traktowanie uczciwie i z szacunkiem żołnierzy Wojska Polskiego.
              Myślę, że gdyby "bardziej poważne" instytucje, osoby, czy nawet media rzetelnie pełniły swoją funkcję i zainteresowały się tematem to, siłą rzeczy, to nie oglądalibyśmy Brauna z Korwinem na jakiejś nic nie znaczącej komisyjce.
              Widzisz, z mojej perspektywy wygląda to tak - nigdzie poza kolejnymi stanowiskami Konfy i wypowiedzią jednego oficera na komisji prowadzonej przez tę partię nie widać śladu takich historii. Patrząc na to, jak mocno Onet, czy Interia uderzają w WP - od WOT, przez zamówienia sprzętu, po ogólne nieprawidłowości - gdyby coś takiego miało miejsce nie jako wyjątek, tylko w szerszej skali, byłoby o tym naprawdę głośno, a Błaszczak miałby realne kłopoty.

              Tymczasem mamy pytanie o podstawę prawną rozkazów (włącznie z kwestionowaniem powierzenia dowództwa kompanią innemu, niż skarżący się żołnierzowi). A jak mu każą wykonać 100 pompek i się zmęczy? Jakim prawem?

              Ogólnie interesuję się militariami, śledzę związane z nimi miejsca w internecie i, jeżeli taka sytuacja ma miejsce w konkretnej jednostce, po podniesieniu tej sprawy przez Brauna w grudniu 2020 po liście rozzesłanym przez MON do garnizonów z fragmentem:

              „(…) realizacja kluczowych z punktu widzenia Sił Zbrojnych RP informuję, że w roku 2021 tylko zaszczepieni żołnierze kierowani będą na kursy i szkolenia, w tym podoficerskie i oficerskie, a także na kursy kwalifikacyjne i doskonalące” – czytamy w piśmie.

              „(…) jedynie żołnierze, którzy poddali się szczepieniu będą mogli w przyszłym roku uczestniczyć w misjach poza granicami kraju oraz będą wyznaczani na stanowiska służbowe poza granicami państwa”
              trwałby młyn do dzisiaj. A jakoś cicho. Logika MON w tej sytuacji jest dość prosta. Traktują żolnierzy jako jedną z grup podwyżonego ryzyka (jak lekarze, czy nauczyciele), więc jeżeli jakiś żołnierz chce uczestniczyć w czasie pandemii w zbiorowych eventach, musi ten warunek spełnić.

              Zamieszczone przez bloniaq Zobacz posta
              Dlaczego nie założyć, że tworzenie podziału wśród żołnierzy, szykanowanie części z nich, z powodu szczepień, to pośrednie wywoływanie buntu w wojsku, w dzisiejszej sytuacji geopolitycznej?
              Założyć oczywiście można wszystko. Na tegorocznych obchodach wybuchu PW Trzaskowski kilka razy publicznie założył, że Powstańcy walczyli o tolerancję, a w sobotę na Apelu Poległych pojawił się nawet wieniec z tęczą LGBT. W końcu mamy turbopostmodernizm.

              Co do sytuacji geopolitycznej, wiosną 2020 przed manewrami i "defiladą zwycięstwa" w Rosji wybuchło ognisko korony obejmujące dobre kilka tysięcy uczestników ćwiczeń. Nasi raczej to widzieli i wyciągnęli takie, a nie inne wnioski. Moim zdaniem żolnierze najwyraźniej w zdecydowanej większości rozumieją tę sytuację, stąd jest spokój.
              Ostatnio edytowany przez Foxx; [ARG:4 UNDEFINED].
              My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

              Komentarz


              • Zamieszczone przez Foxx Zobacz posta
                Widzisz, z mojej perspektywy wygląda to tak - nigdzie poza kolejnymi stanowiskami Konfy i wypowiedzią jednego oficera na komisji prowadzonej przez tę partię nie widać śladu takich historii. Patrząc na to, jak mocno Onet, czy Interia uderzają w WP - od WOT, przez zamówienia sprzętu, po ogólne nieprawidłowości - gdyby coś takiego miało miejsce nie jako wyjątek, tylko w szerszej skali, byłoby o tym naprawdę głośno, a Błaszczak miałby realne kłopoty.
                Nie byłoby, bo stanowisko partii Onet jest takie, że szczepienia należy przeprowadzać za wszelką cenę.

                Zamieszczone przez Foxx Zobacz posta
                Logika MON w tej sytuacji jest dość prosta. Traktują żolnierzy jako jedną z grup podwyżonego ryzyka (jak lekarze, czy nauczyciele), więc jeżeli jakiś żołnierz chce uczestniczyć w czasie pandemii w zbiorowych eventach, musi ten warunek spełnić.
                Otóż ze relacji oficera na posiedzeniu komisji, wynika, że traktują nie chcących się szczepić jako "płaskoziemców' - to zdaje się cytat z jakiejś korespondencji oficerskiej dot. udziału w szkoleniach.

                A w innym temacie: czy ktoś dotarł już, jakie w tym wyjściowym kształcie Nowego Ładu obciążenia dołożył PiS korporacjom? Wszyscy mówią o dokładaniu M i Ś przedsiębiorcom, no ale przecież nie będę słuchać ludzi wrogich partii i rządowi, które to (partia i rząd) przecież doskonale wiedzą, że najbardziej nas kołują międzynarodowe koncerny. Jak to ma być zrobione, żeby z nich wycisnąć kasę dla nas?
                Ostatnio edytowany przez bloniaq; [ARG:4 UNDEFINED].
                Nie dotykaj forum, bo cię curva zmiecie z planszy
                -------------
                Jedynie prawda jest ciekawa

                Józef Mackiewicz

                Komentarz


                • Zamieszczone przez bloniaq Zobacz posta
                  Nie byłoby, bo stanowisko partii Onet jest takie, że szczepienia należy przeprowadzać za wszelką cenę.
                  Toteż można by to po prostu odpowiednio obudować i sprzedawać narrację, w której kwestia szczepień jest tylko pretekstem, który ujawnił patologię w wojsku, czy wręcz jego mentalny rozkład przez rządzących..

                  Zamieszczone przez bloniaq Zobacz posta
                  Otóż ze relacji oficera na posiedzeniu komisji, wynika, że traktują nie chcących się szczepić jako "płaskoziemców' - to zdaje się cytat z jakiejś korespondencji oficerskiej dot. udziału w szkoleniach.
                  Jak napisałem, nawet jeżeli to prawda, mamy do czynienia z sytuacją jednostkową. No i sorry, ale oficer skarżący się na używanie słowa "płaskoziemca" (chyba nie oglądał np. Krolla) czy odebranie mu dowództwa kompanii na poligonie (zgodnie z wytycznymi MON znanymi od początku roku) to wyjątkowy biedak instrumentalnie traktowany przez polityków.
                  My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

                  Komentarz


                  • Zamieszczone przez Foxx Zobacz posta
                    Jak napisałem, nawet jeżeli to prawda, mamy do czynienia z sytuacją jednostkową. No i sorry, ale oficer skarżący się na używanie słowa "płaskoziemca" (chyba nie oglądał np. Krolla) czy odebranie mu dowództwa kompanii na poligonie (zgodnie z wytycznymi MON znanymi od początku roku) to wyjątkowy biedak instrumentalnie traktowany przez polityków.
                    Poważnie Twoim zdaniem wizja, w której, przy obecnej sytuacji geopolitycznej, nasza zawodowa niezwyciężona armia, funkcjonuje w standardach podobnych do przedstawionych w filmie Kroll ma przez kogokolwiek być brana za dobrą monetę?
                    Nie dotykaj forum, bo cię curva zmiecie z planszy
                    -------------
                    Jedynie prawda jest ciekawa

                    Józef Mackiewicz

                    Komentarz


                    • Zamieszczone przez Foxx Zobacz posta
                      Toteż można by to po prostu odpowiednio obudować i sprzedawać narrację, w której kwestia szczepień jest tylko pretekstem, który ujawnił patologię w wojsku, czy wręcz jego mentalny rozkład przez rządzących..
                      Czy można tu postawić tezę, że dla Onetu ważniejsza jest promocja szczepień niż walka z rządem PISu?
                      Jeśli obiecujemy, że Wam damy to Wam damy.
                      I to bez względu na to, ile będziecie musieli za to wszystko zapłacić

                      Komentarz


                      • Zamieszczone przez Foxx Zobacz posta
                        Widzisz, z mojej perspektywy wygląda to tak - nigdzie poza kolejnymi stanowiskami Konfy i wypowiedzią jednego oficera na komisji prowadzonej przez tę partię nie widać śladu takich historii. Patrząc na to, jak mocno Onet, czy Interia uderzają w WP - od WOT, przez zamówienia sprzętu, po ogólne nieprawidłowości - gdyby coś takiego miało miejsce nie jako wyjątek, tylko w szerszej skali, byłoby o tym naprawdę głośno, a Błaszczak miałby realne kłopoty.
                        Czyli stawiasz diagnozę rzeczywistości na podstawie tego jak Twoim zdaniem podeszłyby do tematu antyrządowe media. Ryzykowne, bo trzeba wziąć pod uwagę więcej zmiennych, o których istnieniu często nie jesteśmy w stanie wiedzieć. Tak jak napisał błoniaq, onet w temacie szczepionek leci globalistyczną agendą. Bez zająknięcia lekarzy, którzy rzetelnie informują o zagrożeniach szczepienia na covid nazywa antyszczepionkowcami, foliarzami albo ich przemilcza/cenzuruje. Bardzo dobrze widać tu hierarchie priorytetów.

                        Zamieszczone przez Foxx Zobacz posta
                        Tymczasem mamy pytanie o podstawę prawną rozkazów (włącznie z kwestionowaniem powierzenia dowództwa kompanią innemu, niż skarżący się żołnierzowi). A jak mu każą wykonać 100 pompek i się zmęczy? Jakim prawem?
                        Właśnie porównałeś wstrzyknięcie sobie substancji będącej na etapie testów, która może spowodować zgon do zmęczenia po wysiłku fizycznym.

                        Czyli Twoim zdaniem nieoficjalny przymus szczepień w wojsku jest ok, bo (w większości) żołnierze rozumieją tę sytuację. To, że według oficjalnego stanowiska rządu w tym momencie żadna grupa społeczna nie jest objęta obowiązkiem szczepień, czyli, że rząd kłamie, pomijasz.

                        W tym, że odmowa wstrzyknięcia sobie preparatu, który może spowodować śmierć skutkuje de facto wykluczeniem zawodowym też nie widzisz problemu. Oczywiście nie widzisz tez problemu w tym, że rządowa propaganda kłamie/milczy na ten temat.

                        "Rozumienie sytuacji" przez żołnierzy, to też jest piękne erystyczne uproszczenie. Na zgodę na szczepienie, a przynajmniej milczenie o tym co dzieje się w wojsku może składać się multum indywidualncyh i zbiorowych argumentów i motywacji, najbanalniejszy jaki przychodzi mi do głowy, to rodzina do utrzymania.


                        Widzisz, dla Ciebie problem nie istnieje, bo nie ma medialnego młynu, buntu nie bedzie, "nie pierdolnie".
                        Dla mnie problemem jest samo traktowanie przez państwo [1] swoich obywateli, [2] ale tez ludzi, którzy w pierwszej kolejności będą dla nie poświęcać życie. Takie kalkulowanie, że "może kilku po szczepieniu umrze, ale unikniemy organizacyjnego zamieszania związanego z zachorowaniami", czyli sprowadzenie żywego człowieka do roli przedmiotu, którego zadaniem jest wyłącznie spełnianie funkcji trybiku machinie. Ja mam wątpliwości czy z państwem, które ma mnie de fakto w dupie, a ludzie są mu potrzebni tylko do realizacji jakichś zupełnie odhumanizpowanych celów, chcę mieć cokolwiek wspólnego.

                        Komentarz


                        • Zamieszczone przez bloniaq Zobacz posta
                          Poważnie Twoim zdaniem wizja, w której, przy obecnej sytuacji geopolitycznej, nasza zawodowa niezwyciężona armia, funkcjonuje w standardach podobnych do przedstawionych w filmie Kroll ma przez kogokolwiek być brana za dobrą monetę?
                          Nasza armia poza niektórymi elitarnymi jednostkami jest dopiero budowana. PO-PSL po prostu znieśli pobór zostawiając wszystko, jak było wcześniej, więc bardzo wiele zjawisk przeszło z pokolenia na pokolenie. Najzwyczajniej nie jest dla mnie niczym nadzwyczajnym, że takie wydelikacenie oficera jest równie naturalne, jak by było w przypadku aktywnego kibola nadwrażliwego na bluzgi.

                          Zamieszczone przez sephrioth1916 Zobacz posta
                          Czy można tu postawić tezę, że dla Onetu ważniejsza jest promocja szczepień niż walka z rządem PISu?
                          Każdą tezę można postawić, ale warto ją jakoś podbudować. Nie widzę jakiejs promocji szczepień na Onecie, tylko info o codziennych raportach MZ. Z PiS-em są na oficjalnie ogłoszonej wojnie.

                          Zamieszczone przez ZwykłyCzłowiek Zobacz posta
                          Czyli stawiasz diagnozę rzeczywistości na podstawie tego jak Twoim zdaniem podeszłyby do tematu antyrządowe media. Ryzykowne, bo trzeba wziąć pod uwagę więcej zmiennych, o których istnieniu często nie jesteśmy w stanie wiedzieć. Tak jak napisał błoniaq, onet w temacie szczepionek leci globalistyczną agendą. Bez zająknięcia lekarzy, którzy rzetelnie informują o zagrożeniach szczepienia na covid nazywa antyszczepionkowcami, foliarzami albo ich przemilcza/cenzuruje. Bardzo dobrze widać tu hierarchie priorytetów.
                          Jeżeli dostaliby pałę, która po wielu wcześniejszych fake'ach dot. armii pozwoliłaby realnie uderzyć moim zdaniem zrobiliby to. Jak pisałem, temat można ubrać np. w ten sposób, że same szczepienia są OK, ale PiS zbarbaryzował i odhumanizował Wojsko Polskie.


                          Zamieszczone przez ZwykłyCzłowiek Zobacz posta
                          Właśnie porównałeś wstrzyknięcie sobie substancji będącej na etapie testów, która może spowodować zgon do zmęczenia po wysiłku fizycznym.
                          Porównałem podejście do dyscypliny w instytucji, do której się poszło na ochotnika.

                          Zamieszczone przez ZwykłyCzłowiek Zobacz posta
                          Czyli Twoim zdaniem nieoficjalny przymus szczepień w wojsku jest ok, bo (w większości) żołnierze rozumieją tę sytuację. To, że według oficjalnego stanowiska rządu w tym momencie żadna grupa społeczna nie jest objęta obowiązkiem szczepień, czyli, że rząd kłamie, pomijasz.
                          Bo to nieprawda. Żadna grupa nie jest objęta obowiązkiem, a oficjalne wytyczne MON opublikowane w grudniu 2020 wskazują, jakie warunki muszą spełniać członkowie konkretnej grupy ściśle związanej z bezpieczeństwem państwa, by mogli uczestniczyć w aktywnościach, w których biąrą udział większe zbiorowości należących do tej grupy.

                          Zamieszczone przez ZwykłyCzłowiek Zobacz posta
                          W tym, że odmowa wstrzyknięcia sobie preparatu, który może spowodować śmierć skutkuje de facto wykluczeniem zawodowym też nie widzisz problemu. Oczywiście nie widzisz tez problemu w tym, że rządowa propaganda kłamie/milczy na ten temat.
                          Ten zawód ma swoje zasady, w tym bezwzględną dyscyplinę. I znów - sytuacja, w której w wyniku szczepionki/ek umierałaby zauważalna liczba żołnierzy nie dałoby się ukryć. Własnie dlatego, że pojawiłby się bunt. A mieliśmy z takim do czynienia np. na Akademii Wojsk Lądowych we Wrocławiu w 2019, o czym poinformował... Onet. No i przede wszystkim - skierowanie się poszkodowanych rodzin do mediów, czy wejście z tematem w social media. mamy oczywiście covid-cenzurę, ale przy kalibrze tematu nie dałoby się tego zdusić.

                          Zamieszczone przez ZwykłyCzłowiek Zobacz posta
                          "Rozumienie sytuacji" przez żołnierzy, to też jest piękne erystyczne uproszczenie. Na zgodę na szczepienie, a przynajmniej milczenie o tym co dzieje się w wojsku może składać się multum indywidualncyh i zbiorowych argumentów i motywacji, najbanalniejszy jaki przychodzi mi do głowy, to rodzina do utrzymania.
                          Powtórzę, gdyby ferment w temacie byłby w zauważalnej skali, w ten czy inny sposób szambo by wybiło, a antyrządowe media by to pociągnęły. Nawet fakt, że do Brauna nie naddchodzą tysiące, ani nawet setki zgłoszeń wiele mówi. Przypomnę - on ruszył temat osiem miesięcy temu.

                          Zamieszczone przez ZwykłyCzłowiek Zobacz posta
                          Widzisz, dla Ciebie problem nie istnieje, bo nie ma medialnego młynu, buntu nie bedzie, "nie pierdolnie".
                          Dla mnie problemem jest samo traktowanie przez państwo [1] swoich obywateli, [2] ale tez ludzi, którzy w pierwszej kolejności będą dla nie poświęcać życie. Takie kalkulowanie, że "może kilku po szczepieniu umrze, ale unikniemy organizacyjnego zamieszania związanego z zachorowaniami", czyli sprowadzenie żywego człowieka do roli przedmiotu, którego zadaniem jest wyłącznie spełnianie funkcji trybiku machinie. Ja mam wątpliwości czy z państwem, które ma mnie de fakto w dupie, a ludzie są mu potrzebni tylko do realizacji jakichś zupełnie odhumanizpowanych celów, chcę mieć cokolwiek wspólnego.
                          Po prostu wierzysz, że to poważna i realna sprawa i tak na ten pogląd reagujesz, a ja z przyczyn podanych wyżej na razie w to nie wierzę. Poza tym armia jest częścią większego systemu. Jak np. polscy żołnierze mieliby współpracować z żołnierzami/jednostkami z państw, w których szczepienia są wymagane na identycznych zasadach, jak wytycznych naszego MON?
                          My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

                          Komentarz


                          • Zamieszczone przez Foxx Zobacz posta
                            Nasza armia poza niektórymi elitarnymi jednostkami jest dopiero budowana. PO-PSL po prostu znieśli pobór zostawiając wszystko, jak było wcześniej, więc bardzo wiele zjawisk przeszło z pokolenia na pokolenie. Najzwyczajniej nie jest dla mnie niczym nadzwyczajnym, że takie wydelikacenie oficera jest równie naturalne, jak by było w przypadku aktywnego kibola nadwrażliwego na bluzgi.
                            Myślałem, że jasnym jest, że problemem nie są bluzgi, tylko to że są obywatelami drugiej kategorii. Nawet kibole mieli parę protestów o zbliżonych do tej kwestii postulatach. No ale może ruch kibicowski też uznajesz za taki wydelikacony.
                            Ostatnio edytowany przez bloniaq; [ARG:4 UNDEFINED].
                            Nie dotykaj forum, bo cię curva zmiecie z planszy
                            -------------
                            Jedynie prawda jest ciekawa

                            Józef Mackiewicz

                            Komentarz


                            • Sorry, ale reinterpretujesz moje stanowisko pod tezę. Wyraźnie napisałem, że o małym prawdopodobieństwie powszechności zjawiska świadczy brak buntu. A że taki w wojsku jest realny świadczą wydarzenia na Akademii Wojsk Lądowych w 2019. Na razie mamy jednego oficera w pustej sejmowej sali, który narzeka na określenie "płaskoziemcy" i się skarży, że mu odebrano dowództwo kompanii. Porównania postulatów nawet nie chce mi się rozwijać.

                              Tymczasem z marca 2020:

                              Wielkie manewry wojskowe w cieniu koronawirusa (...)

                              Temat koronawirusa również się pojawia przy okazji Defender-Europe 20. Tydzień wcześniej w niemieckim Wiesbasen, gdzie mieści się główna kwatera wojsk SA w Europie, dyskutowali również o działaniach jakie może podejmować wojsko w przeciwdziałaniu pandemii. Amerykańskie media spekulują, że w trakcie tej narady przebywać mógł włoski gen. Salvator Farina, szef Sztabu Generalnego Wloch. Pentagon potwierdza tylko, że amerykański gen. Christoper Cavoli był narażony na kontakt z osobą z potwierdzeniem koronawirusa.

                              Wiemy, że wśród Polaków zarażonych koronawirusem jest Dowódca Generalny Rodzajów Sił Zbrojnych gen. Jarosław Mika. Ministerstwo Obrony Narodowej potwierdza, że gen. Mika był ostatnio na naradzie w Niemczech, nie wiemy jednak czy brał udzial w naradzie z gen. Fariną.
                              Wielkie manewry wojskowe w cieniu koronawirusa - (dzienniknarodowy.pl)
                              My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

                              Komentarz


                              • Foxx

                                Nic nie zrozumiałeś z tego co tam napisałem, zwłaszcza z ostatniego fragmentu.
                                Albo nie chcesz albo nie jesteś w stanie. Jednego i drugiego nie przeskoczymy.
                                Kiedyś Twoja formacja przejedzie się na takim podejściu.


                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X