Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Polityka

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Zamieszczone przez Huxley Zobacz posta
    Brawo, władza wie lepiej jakie emocje są lepsze dla obywatela, co potwierdza tym kuriozalnym uzasadnieniem "odmowa przyjęcia mandatu przez sprawcę niejednokrotnie ma charakter impulsywny i nieprzemyślany, a w konsekwencji powoduje konieczność podjęcia szeregu czynności związanych z wytoczeniem oskarżenia w sprawie o wykroczenie"...plus, można dostać mandat za stanie na ulicy i to Ty obywatelu będziesz musiał udowodnić, że stałeś przepisowo, bo do tej pory to policja koncertowo dostawała po dupie w sądach nie umiejąc uzasadnić wystawienia mandatu.

    Poza tym to teraz pies będzie sądem...witamy w państwie policyjnym i jak wam się to podoba?

    Niech mnie ktoś oświeci czy za komuny też tak było czy przebijają właśnie tamten ustrój?
    To, o czym piszesz, jest już prawem? Czy na razie, ty jak pies szczekasz? Z powodu...?

    Komentarz


    • Zamieszczone przez boss_corleone Zobacz posta
      Jak widać krętaczu, fantazjujesz i manipulujesz tak samo jak muppet. Ewentualnie przytocz jakąkolwiek wypowiedź osoby, która ten pomysł aprobuje i uważa za "dobry, bo z obozu władzy".

      Ale no nie wiem, jest kilku "konserwatystów" na forum, którzy zatroskali się tematem, może w nich jest Prawda

      Komentarz


      • Otworzyli znowu zakłady psychiatryczne?

        Niepoczytalni i tak mandatu nie zapłacą, więc nie przejmuj się problemami mieszkańców Polski.

        Komentarz


        • Zamieszczone przez midzi Zobacz posta
          Otworzyli znowu zakłady psychiatryczne?

          Niepoczytalni i tak mandatu nie zapłacą, więc nie przejmuj się problemami mieszkańców Polski.
          No i fajno, że otworzyli, tak na ćwierć brakowało ciebie. Darowuję jabłuszko, tym razem zgody

          Komentarz


          • Zamieszczone przez szaka Zobacz posta

            To, o czym piszesz, jest już prawem? Czy na razie, ty jak pies szczekasz? Z powodu...?
            To o czym pisze Huxley pokazuje sposób myślenia ludzi odpowiedzialnych za Ministerstwo Sprawiedliwości, pokazuje ich mentalność i rozumienie "państwa prawa". Nie ma znaczenia czy to prawo wejdzie w życie w takiej czy trochę innej formie czy w ogóle nie wejdzie. Projekt jest w Sejmie. Oczywiście Kanthak złożył go tam bez wiedzy Ziobry.

            Komentarz


            • Zamieszczone przez KrzychuS Zobacz posta
              To o czym pisze Huxley ... Nie ma znaczenia czy to prawo wejdzie w życie w takiej czy trochę innej formie czy w ogóle nie wejdzie.
              Skorygowałem i skróciłem.
              Przeczytaj i zastanów się.
              Bardzo serio piszę. Pierwszy i pewno ostatni raz, wobec ciebie.

              Komentarz


              • Zamieszczone przez szaka Zobacz posta

                Skorygowałem i skróciłem.
                Przeczytaj i zastanów się.
                Bardzo serio piszę. Pierwszy i pewno ostatni raz, wobec ciebie.
                To nie koryguj i nie skracaj. Przeczytaj i zrozum całość, a nie wyciągasz wnioski na podstawie wyrwanego z kontekstu fragmentu.

                Komentarz


                • Zamieszczone przez KrzychuS Zobacz posta
                  To nie koryguj i nie skracaj. Przeczytaj i zrozum całość, a nie wyciągasz wnioski na podstawie wyrwanego z kontekstu fragmentu.
                  Ok i aha. Wypierdalasz mądrość etapu ponad prawdę. Wiem, że ciebie to nie dziwi, ok.
                  Ostatnio edytowany przez szaka; [ARG:4 UNDEFINED].

                  Komentarz


                  • Wiceminister aktywów państwowych Artur Soboń o projekcie ustawy:
                    "Wbrew temu, jak to jest przedstawiane, jest to sytuacja bardziej korzystna dla obywateli."


                    Komentarz


                    • Smutne:

                      Jeśli obiecujemy, że Wam damy to Wam damy.
                      I to bez względu na to, ile będziecie musieli za to wszystko zapłacić

                      Komentarz


                      • Zamieszczone przez sephrioth1916 Zobacz posta
                        Smutne:

                        Świetny lokal, szkoda faceta.
                        To jest właśnie prawdziwy obraz polskich przedsiębiorców. Niestety zaraz znowu usłyszymy, że "miliony leżą na kontach firm", a w rzeczywistości mali i średni będą spłacać długi do końca życia. Oczywiście większość korporacji ma się świetnie.

                        Komentarz


                        • Komentarz


                          • Zamieszczone przez Foxx Zobacz posta
                            A mi po obejrzeniu całości średnio szkoda. Początek końca jego biznesu to nie korona, tylko zamknięcie własnego browaru rok temu. W sieciówkach piwek rzemieślniczych jest w opór. Wystarczyło niezależnie od "tarcz" rozpocząć w swoich lokalach działalność stricte sklepową (alko). Przecież jest połapany z kilkudziesięcioma browarami. Całe jego wystąpienie w tym filmiku średnio kojarzy się z przedsiębiorcą. Nie znam gościa, ale sprawia wrażenie, jakby na starcie miał już hajs na zainwestowanie w biznes (spadek, ziemia, itp.). Jakiś problem z własną inicjatywą plus zawieranie umów najmu na pięć lat i zdziwko, że w przypadku zwijania biznesu właściciele lokalu egzekwują kasę zgodnie z umowami, które sam podpisał.

                            Bajzel u rządzacych to jedno - "mental ze Zbawixa" to jednak coś zupełnie innego.
                            Ludzie kochani. Co tutaj jest napisane:
                            1. Władza oszukała go (czuje się oszukany), ale to jego wina, że splajtował, bo mu inny biznes nie wyszedł.
                            2. To na pewno jakiś burżuj, bo miał kasę na start (nie ważne że zaczynał od jednego lokalu, a miał na koniec 3). Poza tym nie znam gościa.
                            3. Człowiek rozwijał knajpy z piwem (widocznie zna się na rozwijaniu knajp z piwem, a nie na prowadzeniu sklepu), więc jego wina, że się nie dostosował, mógł sprzedawać mleko i czipsy.
                            4. Znał swoich dostawców, więc powinien się utrzymać. W sumie w biznesie najmniej ważni są klienci.
                            5. Nie zawiera się umów najmu na 5 lat. W sumie tak, wrzucasz w remont lokalu kilkadziesiąt tysięcy, a później podpisujesz umowę na najmu na miesiąc albo dwa.
                            6. No i miał problem z własną inicjatywą - przecież mógł pracować jako urzędnik.

                            Jedna zgoda, że słabo załatwił sprawę z najmem. Wiedząc, ze prowadzi biznes w bandyckim państwie powinien zainwestować w doradcę kilkanaście tysięcy i założyć spółkę z oo, a najlepiej 3. To jest własnie wada Polaków, że chcą przykitrać parę groszy zamiast się zabezpieczyć.

                            Better dead than red.
                            Jeśli obiecujemy, że Wam damy to Wam damy.
                            I to bez względu na to, ile będziecie musieli za to wszystko zapłacić

                            Komentarz


                            • No cóż, szkoda faceta, ale gro ludzi taki błąd popełniło. Wśród znajomych mówiłem i tłumaczyłem aby odłożyli propagandę na bok i nie próbowali prowadzić biznesu normalnie tylko w ramach I tarczy starali się swoje biznesy jak najmocniej ograniczyć, wręcz aby się tylko tliły a kasę przykitrać/bardzo, bardzo oszczędnie ją konsumować, aby mieć na pozniejszy czas. I to w czasie kiedy jeszcze też aktywnie popierałem obecną władzę. Zresztą apropo konsumpcji to rada generalnie dotyczy każdego. Ja jadę na zupełnym minimum, niczym Scrooge
                              http://komandir.wrzuta.pl/audio/9lE2...zek_czajkowski

                              Komentarz


                              • A mi po obejrzeniu całości średnio szkoda. Początek końca jego biznesu to nie korona, tylko zamknięcie własnego browaru rok temu. W sieciówkach piwek rzemieślniczych jest w opór. Wystarczyło niezależnie od "tarcz" rozpocząć w swoich lokalach działalność stricte sklepową (alko). Przecież jest połapany z kilkudziesięcioma browarami. Całe jego wystąpienie w tym filmiku średnio kojarzy się z przedsiębiorcą. Nie znam gościa, ale sprawia wrażenie, jakby na starcie miał już hajs na zainwestowanie w biznes (spadek, ziemia, itp.). Jakiś problem z własną inicjatywą plus zawieranie umów najmu na pięć lat i zdziwko, że w przypadku zwijania biznesu właściciele lokalu egzekwują kasę zgodnie z umowami, które sam podpisał.

                                Bajzel u rządzacych to jedno - "mental ze Zbawixa" to jednak coś zupełnie innego.
                                My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X