Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Polityka

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Zamieszczone przez midzi Zobacz posta
    Otworzyli znowu zakłady psychiatryczne?

    Niepoczytalni i tak mandatu nie zapłacą, więc nie przejmuj się problemami mieszkańców Polski.
    No i fajno, że otworzyli, tak na ćwierć brakowało ciebie. Darowuję jabłuszko, tym razem zgody

    Komentarz


    • Zamieszczone przez szaka Zobacz posta

      To, o czym piszesz, jest już prawem? Czy na razie, ty jak pies szczekasz? Z powodu...?
      To o czym pisze Huxley pokazuje sposób myślenia ludzi odpowiedzialnych za Ministerstwo Sprawiedliwości, pokazuje ich mentalność i rozumienie "państwa prawa". Nie ma znaczenia czy to prawo wejdzie w życie w takiej czy trochę innej formie czy w ogóle nie wejdzie. Projekt jest w Sejmie. Oczywiście Kanthak złożył go tam bez wiedzy Ziobry.

      Komentarz


      • Zamieszczone przez KrzychuS Zobacz posta
        To o czym pisze Huxley ... Nie ma znaczenia czy to prawo wejdzie w życie w takiej czy trochę innej formie czy w ogóle nie wejdzie.
        Skorygowałem i skróciłem.
        Przeczytaj i zastanów się.
        Bardzo serio piszę. Pierwszy i pewno ostatni raz, wobec ciebie.

        Komentarz


        • Zamieszczone przez szaka Zobacz posta

          Skorygowałem i skróciłem.
          Przeczytaj i zastanów się.
          Bardzo serio piszę. Pierwszy i pewno ostatni raz, wobec ciebie.
          To nie koryguj i nie skracaj. Przeczytaj i zrozum całość, a nie wyciągasz wnioski na podstawie wyrwanego z kontekstu fragmentu.

          Komentarz


          • Zamieszczone przez KrzychuS Zobacz posta
            To nie koryguj i nie skracaj. Przeczytaj i zrozum całość, a nie wyciągasz wnioski na podstawie wyrwanego z kontekstu fragmentu.
            Ok i aha. Wypierdalasz mądrość etapu ponad prawdę. Wiem, że ciebie to nie dziwi, ok.
            Ostatnio edytowany przez szaka; [ARG:4 UNDEFINED].

            Komentarz


            • Wiceminister aktywów państwowych Artur Soboń o projekcie ustawy:
              "Wbrew temu, jak to jest przedstawiane, jest to sytuacja bardziej korzystna dla obywateli."


              Komentarz


              • Smutne:

                Jeśli obiecujemy, że Wam damy to Wam damy.
                I to bez względu na to, ile będziecie musieli za to wszystko zapłacić

                Komentarz


                • Zamieszczone przez sephrioth1916 Zobacz posta
                  Smutne:

                  Świetny lokal, szkoda faceta.
                  To jest właśnie prawdziwy obraz polskich przedsiębiorców. Niestety zaraz znowu usłyszymy, że "miliony leżą na kontach firm", a w rzeczywistości mali i średni będą spłacać długi do końca życia. Oczywiście większość korporacji ma się świetnie.

                  Komentarz


                  • Komentarz


                    • Zamieszczone przez Foxx Zobacz posta
                      A mi po obejrzeniu całości średnio szkoda. Początek końca jego biznesu to nie korona, tylko zamknięcie własnego browaru rok temu. W sieciówkach piwek rzemieślniczych jest w opór. Wystarczyło niezależnie od "tarcz" rozpocząć w swoich lokalach działalność stricte sklepową (alko). Przecież jest połapany z kilkudziesięcioma browarami. Całe jego wystąpienie w tym filmiku średnio kojarzy się z przedsiębiorcą. Nie znam gościa, ale sprawia wrażenie, jakby na starcie miał już hajs na zainwestowanie w biznes (spadek, ziemia, itp.). Jakiś problem z własną inicjatywą plus zawieranie umów najmu na pięć lat i zdziwko, że w przypadku zwijania biznesu właściciele lokalu egzekwują kasę zgodnie z umowami, które sam podpisał.

                      Bajzel u rządzacych to jedno - "mental ze Zbawixa" to jednak coś zupełnie innego.
                      Ludzie kochani. Co tutaj jest napisane:
                      1. Władza oszukała go (czuje się oszukany), ale to jego wina, że splajtował, bo mu inny biznes nie wyszedł.
                      2. To na pewno jakiś burżuj, bo miał kasę na start (nie ważne że zaczynał od jednego lokalu, a miał na koniec 3). Poza tym nie znam gościa.
                      3. Człowiek rozwijał knajpy z piwem (widocznie zna się na rozwijaniu knajp z piwem, a nie na prowadzeniu sklepu), więc jego wina, że się nie dostosował, mógł sprzedawać mleko i czipsy.
                      4. Znał swoich dostawców, więc powinien się utrzymać. W sumie w biznesie najmniej ważni są klienci.
                      5. Nie zawiera się umów najmu na 5 lat. W sumie tak, wrzucasz w remont lokalu kilkadziesiąt tysięcy, a później podpisujesz umowę na najmu na miesiąc albo dwa.
                      6. No i miał problem z własną inicjatywą - przecież mógł pracować jako urzędnik.

                      Jedna zgoda, że słabo załatwił sprawę z najmem. Wiedząc, ze prowadzi biznes w bandyckim państwie powinien zainwestować w doradcę kilkanaście tysięcy i założyć spółkę z oo, a najlepiej 3. To jest własnie wada Polaków, że chcą przykitrać parę groszy zamiast się zabezpieczyć.

                      Better dead than red.
                      Jeśli obiecujemy, że Wam damy to Wam damy.
                      I to bez względu na to, ile będziecie musieli za to wszystko zapłacić

                      Komentarz


                      • No cóż, szkoda faceta, ale gro ludzi taki błąd popełniło. Wśród znajomych mówiłem i tłumaczyłem aby odłożyli propagandę na bok i nie próbowali prowadzić biznesu normalnie tylko w ramach I tarczy starali się swoje biznesy jak najmocniej ograniczyć, wręcz aby się tylko tliły a kasę przykitrać/bardzo, bardzo oszczędnie ją konsumować, aby mieć na pozniejszy czas. I to w czasie kiedy jeszcze też aktywnie popierałem obecną władzę. Zresztą apropo konsumpcji to rada generalnie dotyczy każdego. Ja jadę na zupełnym minimum, niczym Scrooge
                        http://komandir.wrzuta.pl/audio/9lE2...zek_czajkowski

                        Komentarz


                        • A mi po obejrzeniu całości średnio szkoda. Początek końca jego biznesu to nie korona, tylko zamknięcie własnego browaru rok temu. W sieciówkach piwek rzemieślniczych jest w opór. Wystarczyło niezależnie od "tarcz" rozpocząć w swoich lokalach działalność stricte sklepową (alko). Przecież jest połapany z kilkudziesięcioma browarami. Całe jego wystąpienie w tym filmiku średnio kojarzy się z przedsiębiorcą. Nie znam gościa, ale sprawia wrażenie, jakby na starcie miał już hajs na zainwestowanie w biznes (spadek, ziemia, itp.). Jakiś problem z własną inicjatywą plus zawieranie umów najmu na pięć lat i zdziwko, że w przypadku zwijania biznesu właściciele lokalu egzekwują kasę zgodnie z umowami, które sam podpisał.

                          Bajzel u rządzacych to jedno - "mental ze Zbawixa" to jednak coś zupełnie innego.
                          My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

                          Komentarz


                          • Zamieszczone przez Foxx Zobacz posta
                            A mi po obejrzeniu całości średnio szkoda. Początek końca jego biznesu to nie korona, tylko zamknięcie własnego browaru rok temu. W sieciówkach piwek rzemieślniczych jest w opór. Wystarczyło niezależnie od "tarcz" rozpocząć w swoich lokalach działalność stricte sklepową (alko). Przecież jest połapany z kilkudziesięcioma browarami. Całe jego wystąpienie w tym filmiku średnio kojarzy się z przedsiębiorcą. Nie znam gościa, ale sprawia wrażenie, jakby na starcie miał już hajs na zainwestowanie w biznes (spadek, ziemia, itp.). Jakiś problem z własną inicjatywą plus zawieranie umów najmu na pięć lat i zdziwko, że w przypadku zwijania biznesu właściciele lokalu egzekwują kasę zgodnie z umowami, które sam podpisał.

                            Bajzel u rządzacych to jedno - "mental ze Zbawixa" to jednak coś zupełnie innego.
                            Ludzie kochani. Co tutaj jest napisane:
                            1. Władza oszukała go (czuje się oszukany), ale to jego wina, że splajtował, bo mu inny biznes nie wyszedł.
                            2. To na pewno jakiś burżuj, bo miał kasę na start (nie ważne że zaczynał od jednego lokalu, a miał na koniec 3). Poza tym nie znam gościa.
                            3. Człowiek rozwijał knajpy z piwem (widocznie zna się na rozwijaniu knajp z piwem, a nie na prowadzeniu sklepu), więc jego wina, że się nie dostosował, mógł sprzedawać mleko i czipsy.
                            4. Znał swoich dostawców, więc powinien się utrzymać. W sumie w biznesie najmniej ważni są klienci.
                            5. Nie zawiera się umów najmu na 5 lat. W sumie tak, wrzucasz w remont lokalu kilkadziesiąt tysięcy, a później podpisujesz umowę na najmu na miesiąc albo dwa.
                            6. No i miał problem z własną inicjatywą - przecież mógł pracować jako urzędnik.

                            Jedna zgoda, że słabo załatwił sprawę z najmem. Wiedząc, ze prowadzi biznes w bandyckim państwie powinien zainwestować w doradcę kilkanaście tysięcy i założyć spółkę z oo, a najlepiej 3. To jest własnie wada Polaków, że chcą przykitrać parę groszy zamiast się zabezpieczyć.

                            Better dead than red.
                            Jeśli obiecujemy, że Wam damy to Wam damy.
                            I to bez względu na to, ile będziecie musieli za to wszystko zapłacić

                            Komentarz


                            • To czy gość miał hajs na start czy nie, ani skąd miał ten hajs jest tu mało istotne.

                              W sieciówkach piwek rzemieślniczych jest w opór i właśnie dlatego gość nie miał szans konkurować jako sklep. W markecie wystarczy jakieś 20m2 powierzchni do stworzenia strefy takich piwek, bez dodatkowej obsługi i wszelkich innych kosztów... to sie musi odbić na cenie. Wygoda wrzucenia kilku buteleczek przy większych zakupach jest inna niż specjalne odwiedzenie jego sklepu. Przebranżowienie na sklep takiego lokalu to mission impossible...

                              Komentarz


                              • Zamieszczone przez sephrioth1916 Zobacz posta
                                1. Władza oszukała go (czuje się oszukany), ale to jego wina, że splajtował, bo mu inny biznes nie wyszedł.
                                Władza nie składała żadnych długookresowych deklaracji, a o innym biznesie wiemy, że go zamknął - takiego dokonał wyboru.

                                Zamieszczone przez sephrioth1916 Zobacz posta
                                2. To na pewno jakiś burżuj, bo miał kasę na start (nie ważne że zaczynał od jednego lokalu, a miał na koniec 3). Poza tym nie znam gościa.
                                Żaden burżuj. Sądząc po podejściu najwyraźniej nie musiał wykazywać specjalnej inwencji, by kasę na start skołować. 3 lokale po trwającej ponad dekadę eksplozji mody na krafty, w tym lokal, w którym materiał został nagrany - przez lata tłumy hipsterki i białych kołnierzyków.

                                Zamieszczone przez sephrioth1916 Zobacz posta
                                3. Człowiek rozwijał knajpy z piwem (widocznie zna się na rozwijaniu knajp z piwem, a nie na prowadzeniu sklepu), więc jego wina, że się nie dostosował, mógł sprzedawać mleko i czipsy.
                                Najzwyczajniej mógł miec jakikolwiek plan poza czekaniem.

                                Zamieszczone przez sephrioth1916 Zobacz posta
                                4. Znał swoich dostawców, więc powinien się utrzymać. W sumie w biznesie najmniej ważni są klienci.
                                W biznesie kontakty pozwalające na optymalizację linii dostaw jakoś się przekładają na atrakcyjną dla klientów podaż.

                                Zamieszczone przez sephrioth1916 Zobacz posta
                                5. Nie zawiera się umów najmu na 5 lat. W sumie tak, wrzucasz w remont lokalu kilkadziesiąt tysięcy, a później podpisujesz umowę na najmu na miesiąc albo dwa.
                                W pandemii? Np. na rok z możliwością przedłużenia, jeżeli żadna ze stron nie wypowie w określonym w umowie terminie.

                                Zamieszczone przez sephrioth1916 Zobacz posta
                                6. No i miał problem z własną inicjatywą - przecież mógł pracować jako urzędnik.
                                ]
                                Wystarczyłoby, by pracował jako przedsiębiorca.

                                Zamieszczone przez sephrioth1916 Zobacz posta
                                Jedna zgoda, że słabo załatwił sprawę z najmem. Wiedząc, ze prowadzi biznes w bandyckim państwie powinien zainwestować w doradcę kilkanaście tysięcy i założyć spółkę z oo, a najlepiej 3. To jest własnie wada Polaków, że chcą przykitrać parę groszy zamiast się zabezpieczyć.
                                E, tam. Nie wiem, co podpisanie przez niego umowy na 5 lat ma wspólnego z bandyckim państwem. Albo co "bandyckiego" jest w egzekwowaniu przez właściciela ustalonej kasy. No i obsługa prawno-optymalizująca obroty kosztuje znacznie mniej, niż kilkanaście tys i nie trzeba zakładać żadnej spółki z o.o. Wiem z autopsji.

                                Better dead than red but boys don't cry.


                                My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X