Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Polityka

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Pan Kracy wiesz moze, czy samorządy mogą uzyskać dodatkowe dofinansowania do instalacji mieszkańców? Bo jesli do wziecia było głównie 5000zl z programu Moj Prąd(bardzo łatwy wniosek) to wina samorzadu niewielka. Lepiej nawet żeby taki urzad nie robil nic, niz ma zapraszac jedna firme na prezentacje do swoich domow kultury czy remiz strazackich (zupełnie przypadkiem o kiepskich komponentach a wygorowanej cenie)

    Problemem jest to ze, brakuje punktow gdzie mozna uzyskac pomoc w dofinansowaniach z programu Czyste Powietrze (też mozna uzyskać dofinansowanie do PV) albo np programow przebranzowienia gospodarstw przez mlodych rolnikow. Jeden przeszkolony pracownik urzedu gminy czy miasta oddelegowany do pomocy w wypelnianiu wnioskow i okolica moglaby duzo zyskac

    Komentarz


    • Niewiele ci powiem ponieważ już dawno w samorządzie nie pracuję. Nie chcę gadać bzdur. Natomiast część mojej rodzinki na wsi pomieszkuje i była w urzędzie to babeczka nawet nie potrafiła powiedzieć jak wysoka może być dopłata i jaka jest szansa na jej otrzymanie. Tutaj moim zdaniem leży jak zwykle administracja i to jest taka praca u podstaw. Nawet jak kasa jest to dupa zbita ponieważ ludzie są w okienku zniechęcani. Do tego dochodzi to co powyżej opisałeś, że są firmy o podejrzanej reputacji wciskające np. używane poniemieckie instalacje. Oczywiście Niemiec płakał jak z dachu mu panele zrywali. Przydałaby się chyba jakaś ogólnopolska akcja informacyjna jak z piecami. Może te doświadczenia moich znajomych to jakieś pojedyńcze przypadki no ale widziałem od środka jak działa tzw. Urząd i nie chce mi się w to wierzyć.

      Komentarz


      • Mogą, jednak trzeba mieć do tego głowę. Znam przypadki gdzie gmina dorzucała parę procent, chociażby Warszawa gdzie można dostać więcej niż z Mój Prąd. Ale droga do tego trochę wyboista.

        Komentarz


        • Dokladnie w wiekszosci przypadkow wysyp instalacji na kazdym dachu to nie zasluga dobrego gospodarza w lokalnym urzedzie, tylko owczego pedu i marketingu firm. W mojej okolicy byly prezentacje organizowane przez samorzad ale to wygladalo jak spotkania z zakupem cudownych garow czy poscieli. Same zalety, zero ryzyka, montujcie na czym sie da pod kazdym kątem na niemal kazda strone swiata tylko jak najszybciej bo program moj prad sie konczy a my wypelnimy wnioski. Tu kolejny kamyk albo i glaz do ogrodka bo brakowalo kampaniininformacyjnej gdzie wyjasnionoby ze wniosek to zlozenie potwierdzenia o podlaczeniu instalacji do sieci plus naprawde kilka informacji. Ludzie boja sie wnioskow, kojarzy im sie to z masa papierow a tu bylo to banalnie proste, firmy lapaly handicup za pomoc w wypelnianiu wnioskow ktore wypelni niemal kazdy.

          To ze cena komponentow a cena ostatecznego wyniku z montazem to niemal drugie, to efekt braku informacji czy program bedzie trwal latami czy tylko do grudnia. Zwykle zniwa, nażarły sie firmy powstające na predce, ktore tak samo beda sie zwjac i otwierac w nowej branzy pod innym nipem. 20lat gwarancji to chyba u producenta w Chinach. Najwiekszym skurwysynstwem bylo wciskanie ludziom kitu: jak nie z moj prad to z czystego powietrza, gdzie w tym drugim programie najpierw wniosek i decyzja pozniej faktura. Ile osob dalo sie oszukac? Kolejna lyzka dziegciu to brak kredytu jakiegos polskiego banku z niskim procentem na takie projekty, tak aby stac bylo na to biedniejsza czesc spoleczenstwa


          Sam rozwazam montaz instalacji dosc powaznie, ale ciesze sie ze kilku szemranych naganiaczy wygnalem za drzwi, dzis wiem troszke więcej na ten temat mam nadzieje ze programy beda kontynuowane a ceny robocizny unormuja się na uczciwym poziomie

          Komentarz


          • Zamieszczone przez itakpowiem Zobacz posta
            Zwykle zniwa, nażarły sie firmy powstające na predce, ktore tak samo beda sie zwjac i otwierac w nowej branzy pod innym nipem.
            W punkt. Rozwój programu to firmy, samorządy i gdzieś na końcu centrala.
            Kiedyś sprawie sobie zajebistą sygnaturkę.

            Komentarz


            • Ważnym czynnikiem który wiele osób myli jest fakt, że z czystego powietrza musisz zmieniać ogrzewanie z paliwa stałego na w tym wypadku FV, wiele osób się nacięło na to bo posiadało piec gazowy którego wymiana nie jest w żaden sposób dofinansowywana.
              Ja FV mam i sobie chwalę, owszem dopiero 4 miesiące i do tego jesienno-zimowe ale sytuacja jest rozwojowa i pewnie w połowie roku całkowicie zrezygnuję z gazu.

              Komentarz


              • Grubaśnie z Czarneckim.
                Kiedyś sprawie sobie zajebistą sygnaturkę.

                Komentarz


                • Plan Zdzisława wdrożony.
                  Za kilka lat wszyscy złożymy się na odszkodowania.
                  A dwóch członków zarządu Pekao już złożyło rezygnację.
                  ...
                  No i już wiemy trochę więcej. W skład majątku przejętego przez Pekao nie wchodzą roszczenia obligatariuszy GetBacku i kilku innych wątpliwych transakcji obsługiwanych przez Idea Bank. A to oznacza, że potencjalnie korzystne wyroki sądowe będą nic niewartymi świstkami papieru bo nie będzie z czego zaspokoić tych roszczeń.
                  Ostatnio edytowany przez KrzychuS; [ARG:4 UNDEFINED].

                  Komentarz


                  • Interia:
                    2021 r. będzie stał pod znakiem nowych danin - ocenia Polski Instytut Ekonomiczny. Chodzi m.in. o podatki ponadnarodowe, np. od niepoddanych recyklingowi odpadów z tworzyw sztucznych. Analitycy szacują, że z tego tytułu Polska musiałaby odprowadzić w przyszłym roku do kasy UE 600 mln euro.

                    Jak zwraca uwagę PIE, "prace nad kształtem" podatków toczą się obecnie w Unii Europejskiej i OECD, a pandemia może tylko przyśpieszyć ich zastosowanie.


                    "Rok 2021 będzie stał pod znakiem nowych danin, które państwa będą wdrażały w celu odbudowy niezwykle nadwątlonych wpływów budżetowych" - wskazują analitycy. Dodają, że oprócz tych klasycznych, stosowanych na krajowym poziomie, pojawią się również nowe podatki ponadnarodowe.
                    Eksperci wskazuje m.in. na podatek cyfrowy. Według szacunków OECD, które przywołuje PIE, rządy państw tracą każdego roku do 240 mld dol. z powodu unikania podatków przez globalne koncerny, w tym cyfrowe. Na jeszcze większą skalę uszczupleń wskazuje Tax Justice Network. Według tej instytucji straty są ponad dwukrotnie większe i "każdego roku wynoszą blisko 0,5 bln dol.". Jak tłumaczą analitycy w najnowszym wydaniu "Tygodnika Gospodarczego PIE", wynika to przede wszystkim z rejestracji cyfrowych gigantów w rajach podatkowych i "uiszczania niskich należności podatkowych w krajach podatkowej rezydencji, a nie rzeczywistego świadczenia usług".



                    PIE zwraca uwagę, że na forum OECD toczą się negocjacje w zakresie podatku cyfrowego. "Chodzi o opodatkowanie niektórych ponadgranicznych dochodów, z tytułu korzystania z technologii cyfrowych, bazujących na lokalizacji konsumenta" - wyjaśniają eksperci.

                    Miałoby dojść do przyjęcia rozwiązań, które byłyby wiążące dla blisko 140 jurysdykcji na świecie - negocjacje toczą się w ramach tzw. inclusive framework. Prace, które mają się zakończyć w czerwcu 2021 r., dotyczą dwóch filarów. "Pierwszy z nich ma definiować reguły dotyczące ustalania miejsca zajścia obowiązku podatkowego" - czytamy. Chodzi o przyjęcie nowych zasad podziału zysków między państwami tak, by kraje mogły opodatkować zyski z działalności międzynarodowych firm, osiągnięte w wyniku świadczenia usług na ich terytorium. "W ramach drugiego filara ma zostać przyjęta minimalna globalna efektywna stawka opodatkowania dla firm prowadzących niematerialną działalność na obszarze danego kraju" - wyjaśniono. Miałaby ona wynieść ok. 12,5 proc. i dotyczyć firm o globalnym zasięgu i rocznych przychodach powyżej 750 mln euro.



                    OECD prognozuje, że wejście w życie globalnych przepisów o podatku cyfrowym i proponowany nowy globalny podatek minimalny CIT zwiększyłyby międzynarodowe wpływy podatkowe o 1,9-3,2 proc., czyli o ok. 50-80 mld dol. rocznie. "Kwota ta mogłaby sięgnąć nawet 100 mld dol., jeżeli dodać do niej istniejący już w USA minimalny podatek od zysków uzyskanych za granicą (tzw. reżim GUILTI)" - ocenia PIE. W efekcie, pozwoliłoby to "łącznie na uzyskanie dodatkowych 4 proc. globalnych przychodów z opodatkowania firm". Na takim rozwiązaniu, jak wskazują analitycy, mogłyby najbardziej stracić amerykańskie firmy i budżet Stanów Zjednoczonych.
                    Polska zadeklarowała, że wstrzyma się z wdrożeniem podatku cyfrowego do zakończenia negocjacji w OECD, ale w połowie 2020 r. weszła w życie nowa danina wymierzona w platformy streamingowe. "Od 1 lipca muszą one uiszczać podatek audiowizualny w wys. 1,5 proc. od przychodów lub wpływów reklamowych" - przypomniana PIE. Szacowane wpływy z tytułu tej opłaty mają wynieść w 2020 r. 15 mln zł, a w kolejnych latach po 20 mln zł.
                    Eksperci zwracają uwagę, że nowe unijne podatki mają wejść w życie "w celu pokrycia wydatków związanych z grantami przewidzianymi w Funduszu Odbudowy, zaakceptowanym przez Radę Europejską 10 grudnia br.". Unia przewiduje wdrożenie kilku ponadnarodowych danin, "jednak kompleksowy charakter planowanych obciążeń fiskalnych nie został do tej pory przedstawiony".



                    Do wiadomości podano wyłącznie informacje o jednej daninie, która ma obowiązywać od 1 stycznia 2021 r. - podatku od niepoddanych recyklingowi odpadów z tworzyw sztucznych. "Ma on wynosić 0,8 euro w przeliczeniu na kilogram odpadów (800 euro za tonę)" - przypomina PIE. Podatek ten ma stanowić "proekologiczny bodziec i zachęcać do efektywnego recyklingu odpadów" - najwyższy podatek od plastiku zapłacą bowiem państwa, które słabo sobie radzą z ich zbiórką i recyklingiem. Spodziewane wpływy do unijnego budżetu mają wynosić nawet do 8 mld euro rocznie. "W 2019 r. polskie przedsiębiorstwa wprowadziły na rynek ok. 1 mln ton opakowań z tworzyw sztucznych, z czego recyklingowi zostało poddane jedynie 23,5 proc." - zaznaczają analitycy Przy utrzymaniu takiego trendu, Polska musiałaby odprowadzić w 2021 r. 600 mln euro do unijnej kasy - oceniają.
                    W dalszej kolejności UE planuje wdrażanie kolejnych podatków. Według ogłoszonego harmonogramu, od początku 2023 r. ma obowiązywać podatek węglowy, którego projekt ma zostać przedstawiony w pierwszym półroczu 2021 r. Po 2027 r. można spodziewać się podatku od transakcji finansowych. "W zależności od postępu negocjacji nad podatkiem cyfrowym na forum OECD, Unia zakłada również możliwość jego wdrożenia we własnym zakresie" - podsumowuje PIE.

                    Lewactwo nie jest cool!

                    Komentarz


                    • No u nas jest to prawdziwy problem, w naszym społeczeństwie absolutnie brak świadomości konieczności segregowania odpadów.
                      Pomimo wprowadzenia odpowiednio oznakowanych kontenerów nadal widzę jak różnego typu odpady wrzucanie są do pierwszego lepszego, najczęściej najbliższego pojemnika.
                      Wątpię w to, że kiedyś ta świadomość przyjdzie.

                      Komentarz


                      • Ja widzę prawdziwy problem w podatku z dupy i kolejnych w kolejce. W zamian za okupione ideologiczną krwią, środki na odbudowę po pandemii.
                        Lewactwo nie jest cool!

                        Komentarz


                        • No cóż, może chcą jak najszybciej odebrać co swoje.

                          Komentarz


                          • Zamieszczone przez Budyń_70 Zobacz posta
                            No u nas jest to prawdziwy problem, w naszym społeczeństwie absolutnie brak świadomości konieczności segregowania odpadów.
                            Pomimo wprowadzenia odpowiednio oznakowanych kontenerów nadal widzę jak różnego typu odpady wrzucanie są do pierwszego lepszego, najczęściej najbliższego pojemnika.
                            Wątpię w to, że kiedyś ta świadomość przyjdzie.
                            W Warszawie opłata (całkiem niemała) za śmieci powiązana jest z zużyciem wody i nie obowiązuje już stawka za śmieci segregowane lub nie. Chyba, że czegoś nie wiem?. Nie dziw się więc, że ludzie mają to w nosie. Miasto ma to gdzieś, to ludzie maja się tym przejmować?.

                            Komentarz


                            • Zamieszczone przez gizo Zobacz posta

                              W Warszawie opłata (całkiem niemała) za śmieci powiązana jest z zużyciem wody i nie obowiązuje już stawka za śmieci segregowane lub nie. Chyba, że czegoś nie wiem?. Nie dziw się więc, że ludzie mają to w nosie. Miasto ma to gdzieś, to ludzie maja się tym przejmować?.
                              Wiesz, ale nie do końca. Stawka uzależniona od zużytej wody obowiązywać będzie od kwietnia.
                              Bazinga!
                              Przecież i im i mnie chodzi tylko o dobro naszego klubu.

                              Komentarz


                              • Zamieszczone przez gizo Zobacz posta

                                W Warszawie opłata (całkiem niemała) za śmieci powiązana jest z zużyciem wody i nie obowiązuje już stawka za śmieci segregowane lub nie. Chyba, że czegoś nie wiem?. Nie dziw się więc, że ludzie mają to w nosie. Miasto ma to gdzieś, to ludzie maja się tym przejmować?.
                                Wiesz, mnie nie interesuje czy miasto ma to gdzieś czy nie, choć biorąc pod uwagę to jak się zajmowało gówno ściekiem, to jakoś nie dziwi, tylko to jak do tego podchodzą ludzie, jak wygląda ich świadomość w temacie ekologii, skoro tak dużo o tym się ostatnio trąbi.
                                Tutaj naprawdę nie trzeba wiele zachodu, aby posegregować śmieci zgodnie z ich przeznaczeniem.

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X