Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Polityka

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Zamieszczone przez grodzisk1 Zobacz posta
    XD Górnikiem? A to przymus? To samo mówią psy, jak ich zapytać o emerytury w wieku 45 lat. Zostań policjantem, to może docenisz xd.
    Z kiciorem, młodzieńcze. Zacznij myśleć.

    "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
    Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
    Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
    Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
    "
    Janusz Waluś - czekaMY!

    Komentarz


    • Młodzieńcze? 9.01. Stuknie mi 45 lat. Wychowałem się w kolejkach za mięsem, papierem toaletowym i benzyną do Fiata. Pamiętam komunę i paszport na jednorazowe przekroczenie granicy. Nędzę lat '80. Pamiętam jak w latach '90 musiałem z matką chodzić "dorabiać" żeby było co do gara włożyć. Pensje 600-900 złotych w latach 98-02. A potem bum.Wejście do UE, swoja firma i pierwsze, prawdziwe pieniądze.
      I wiesz co się nie zmieniło przez te lata? Szlachta na Śląsku.

      Komentarz


      • Zamieszczone przez grodzisk1 Zobacz posta
        Młodzieńcze? 9.01. Stuknie mi 45 lat. Wychowałem się w kolejkach za mięsem, papierem toaletowym i benzyną do Fiata. Pamiętam komunę i paszport na jednorazowe przekroczenie granicy. Nędzę lat '80. Pamiętam jak w latach '90 musiałem z matką chodzić "dorabiać" żeby było co do gara włożyć. Pensje 600-900 złotych w latach 98-02. A potem bum.Wejście do UE, swoja firma i pierwsze, prawdziwe pieniądze.
        I wiesz co się nie zmieniło przez te lata? Szlachta na Śląsku.

        Podpisuje się obiema rękami... z tym, że mi za 2 tygodnie stuknie 45.... reszta absolutna racja.
        "Leć melodio, leć najkrwawsza ulicami mej stolicy.
        Będziesz z nami już na zawsze nad Powstaniem dymem wisieć."

        1988': "Obywatelu pomóż milicji - pobij się sam!"
        2011': "Obywatelu pomóż POlicji - pobij się sam!"

        Komentarz


        • To pamiętasz zapach z Pewexu xd

          Komentarz


          • Zamieszczone przez grodzisk1 Zobacz posta
            To pamiętasz zapach z Pewexu xd
            Matchboxa kupionego bodajże za 1,25 USD mam do dzisiaj dla moich Rodziców to był mega wydatek
            "Leć melodio, leć najkrwawsza ulicami mej stolicy.
            Będziesz z nami już na zawsze nad Powstaniem dymem wisieć."

            1988': "Obywatelu pomóż milicji - pobij się sam!"
            2011': "Obywatelu pomóż POlicji - pobij się sam!"

            Komentarz


            • Na gwiazdkę dostałem taki. Londyński autobus dwupoziomowy xd.
              Średnia pensja 20$. Wujek w USA miał tyle w kilka godzin. Masakra.

              Komentarz


              • A teraz zastanawiasz się co kupić dzieciakom - problem, bo wszystko mają...
                Kiedyś sprawie sobie zajebistą sygnaturkę.

                Komentarz


                • Wiesz, mam tylko syna i najczęściej chce książki historyczne. Patriota.

                  Komentarz


                  • Zamieszczone przez grodzisk1 Zobacz posta
                    Pewnie górnicy wygrzebali samo złoto, jak co roku. Bardziej opłaca się sprowadzać węgiel z Mozambiku i Australii niż ryć 1200m pod ziemią w Polsce.

                    https://www.bankier.pl/wiadomosc/Wie...o-8013692.html
                    Ależ oczywiście, że się bardziej opłaca kupować węgiel z x lokalizacji (a najbardziej to z Rosji) tylko, że z przyczyn które wydawałoby się są dla każdej rozsądnej osoby w miarę racjonalne nie powinno się uzależnić w zakresie bezpieczeństwa energetycznego od importu to raz.
                    Te rzeczone miliardy, które jakoby dopłaca się do wydobycia węgla to jest farmazon, bo żeby daleko nie szukać (TAK NA OKO - nie chce mi się tego za bardzo liczyć) to tak z jeden miliard to wraca w samym tylko PIT (ogólnie podatki to ~100pln w tonie węgla)
                    Dodatkowo NA CAŁYM ŚWIECIE szeroko rozumiana ENERGETYKA (czyli również przemysł wydobywczy) jest SUBSYDIOWANA przez państwo -https://biznesalert.pl/g20-subsydia-energetyka-wegiel-klimat/ i dlatego też ten węgiel z drugiego końca świata jest "tańszy" niż Polski. W samej tylko UE jest to 160 miliardów euro rocznie ->https://ec.europa.eu/energy/sites/en...ssil_fuels.pdf Jak kogoś to interesuje to jak poszukam to mam jakieś bardziej pogłębione opracowania tego tematu.

                    Masz przy tym rację, że główną bolączką polskiego sektora wydobywczego (oprócz szeroko rozumianej presji związanej z OZE itp. itd i idących za tym tematów z $) jest jego fatalne zarządzanie - w dużej mierze związane z tym co się dzieje w samych kopalniach. Ogólnie cały sektor energetyczny to jedna wielka patożka, ale nie chce mnie się o tym teraz pisać.
                    ps sorry za lekki chaos tego co piszę, ale robię 3 rzeczy na raz
                    Ostatnio edytowany przez TNTP; [ARG:4 UNDEFINED].
                    Lieber tot als rot!!

                    Komentarz


                    • No widzisz, jak chcesz to piszesz rozsądnie. To ja dodam, że kolega, który pracuje w Świerku mówi, że stać by nas było na nową elektrownię atomową co 2 lata, gdybyśmy wydali na to kasę z 500+ i 13. emerytury, czyli ok 80 mld.. No, ale albo Polska, albo głosy w wyborach.

                      Komentarz


                      • Zamieszczone przez grodzisk1 Zobacz posta
                        No widzisz, jak chcesz to piszesz rozsądnie. To ja dodam, że kolega, który pracuje w Świerku mówi, że stać by nas było na nową elektrownię atomową co 2 lata, gdybyśmy wydali na to kasę z 500+ i 13. emerytury, czyli ok 80 mld.. No, ale albo Polska, albo głosy w wyborach.
                        Ale i bez tego stać nas na "nowe elektrownie atomowe" tylko, że nie jest to kwestia braku funduszy, tylko polityki* (czyli m.in tego kto ma te fundusze zarobić )

                        * polityki czyli roboczo

                        - tego kto ma to budować
                        - w jakiej technologii
                        - gdzie
                        - za czyje pieniądze
                        - na ile jest to opłacalne
                        - plus jeszcze kilka wątków natury społeczno-technologicznej

                        Ogólnie to mimo tego, że ma to już kilka dobrych lat (i lekko się ona zdezaktualizowała - bo technologia poszła bardzo mocno do przodu - IV generacja, czyli w naszym przypadku głównie HTR) to polecam książkę autorstwa guru polskiego atomu Profesora Strupczewskiego - z poprawką, że jest ona pisana z mocnej pozycji proatom. http://cosmo.usz.edu.pl/pliki/mariusz/strupczewski.pdf
                        Lieber tot als rot!!

                        Komentarz


                        • Ja nie jestem specem, a kolega mówił, że najnowocześniejsze są francuskie reaktory. USA zostały w tyle. Tylko jest jeszcze kwestia polityczna. USA czy UE?

                          Komentarz


                          • Zamieszczone przez grodzisk1 Zobacz posta
                            Ja nie jestem specem, a kolega mówił, że najnowocześniejsze są francuskie reaktory. USA zostały w tyle. Tylko jest jeszcze kwestia polityczna. USA czy UE?
                            Nie ma czegoś takiego jak „najnowocześniejszy” reaktor, bo w samej tylko 4 generacji (która dopiero co ma byc komercjalizowana) to mamy do czynienia z kilkoma różnymi typami - które różnią sie widmem neutronow (szybkie/wolne), przede wszystkim stosowanym chłodziwem, czy tam rodzajem cyklu paliwowego. Ogólnie sa to bardzo zaawansowane konstrukcje i imho jest to jedna z przyczyn dla których cieżko jest cos konkretnego wybrać - bo jako że są one ciagle rozwijane to do końca nie wiadomo, która z tych technologii okaże sie wiodąca (przy założeniu, że faktycznie wejdziemy od razu w 4 generacje)

                            Zas co do wiodących krajów to realnie jest ich kilka na krzyż. Tylko pytanie jest czy skupiamy sie na kwestiach naukowych - czyli o tym jakie technologie są opracowywane (imho w tym wypadku Francuzi nie maja żadnej przewagi), czy o samej komercjalizacji produktu - jakim jest sam reaktor. Bo w tym wypadku to faktycznie maja oni duże doświadczenie , jak i przede wszystkim wsparcie polityczne, jak i finansowe.

                            Na dziś to Francja jest brana pod uwagę jako „dostawca” technologii, ale raczej w 2 rzędzie - bo siła rzeczy są to deale wiązane. Na dziś najbardziej prawdopodobne jest, że partnerem będzie, albo USA (co siła rzeczy miałoby wymiar polityczny)albo Japonia (tutaj dochodziłby jeszcze transfer technologii wodorowych)
                            Z Japonia to juz cos tam było podpisywane na początku roku przy wizycie MM, z USA przy październiku, z Francuzami tez jakieś rozmowy były prowadzone w zeszłym miesiącu - ale imho z przyczyn politycznych są oni NA DZIŚ raczej brani pod uwagę jako opcja rezerwowa.

                            Do tego trzeba jeszcze dodać kto miałby dostarczać paliwo jądrowe, z tymże to na upartego to możemy sami robić.

                            Ogólnie temat jest ciekawy i rozwojowy - ale tak jak pisałem problemy nie leżą w kwestii finansowej (chociaż faktycznie wydanie kilkudziesięciu miliardów złotych na elektrownie jest sporym wyzwaniem rownież finansowym) ale przede wszystkim w podejściu systemowym.

                            Oczywiście alternatywą jest wziąć, to co jest na rynku i zbudować to w którejś z kilku wybranych w 2009 roku lokalizacji, ale to tez ma swoje minusy, wiec imho rząd nie będzie sie z tym spieszył (jakkolwiek by to nie zabrzmiało patrząc na to, że za niecały rok stuknie 50 lat od decyzji o budowie „polskiej” elektrowni atomowej )
                            Lieber tot als rot!!

                            Komentarz


                            • Trzynastego grudnia śpię do południa.
                              Kiedyś sprawie sobie zajebistą sygnaturkę.

                              Komentarz


                              • Zamieszczone przez Jaco Zobacz posta
                                Doskonała recenzja działalności Konfederacji i POKO.
                                No i co w związku? Czy fakt posiadania miernej opozycji zwalnia z obowiązku rozwiązywania problemów społeczeństwa przez obóz władzy? Tak poważnie. Czy chcemy, jako patrioci, rządów takich samych, lub o jotę lepszych od POKO (o tym co przewidywalnie pokazałaby Konfa nie wspominając)? To ma być ta cezura, po której oddychamy z ulgą? Lepiej się nie dało?
                                Nie dotykaj forum, bo cię curva zmiecie z planszy
                                -------------
                                Jedynie prawda jest ciekawa

                                Józef Mackiewicz

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X