Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Polityka

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Zamieszczone przez Motorowiec Zobacz posta
    Oho, wielcy "obrońcy kościołów" zauważyli że wcale ich nikt nie atakuje, to wyszli na ulice bić kobiety...
    Merytoryczną strona Twoich postów niech zajmą się inni, ale gazietki nie linkujemy
    Lubię sobie jebnąć posta.

    „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
    St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

    Komentarz


    • Zamieszczone przez pan_nikt Zobacz posta

      Bazując na tym co powiedział Komendant Główny Policji czyli, że w całej Polsce uczestniczyło ok 400 tysięcy osób to ilu antifiarzy i innego syfu mogłoby być? 1%, 2% czy nawet 5% na cały kraj? Chodzi mi głównie o aktywnych a nie o takich co głosowało na SLD i teraz wyszli na ulice z kawałkiem kartonu
      Ale to w miarę łatwo poskładać (w każdym razie jeżeli idzie o miasto stołeczne - obstawiam, że w połowie z tych miejscowości to większość z protestujących nawet nie słyszała o antifie)
      Tak z perspektywy poniedziałku, wtorku (bo wtedy byłem "mobilny") to przekrój społeczny tego protestu to
      - do kilku procent radykalne lewactwo
      - do kilkunastu procent to "wojujące" feminole (ale nie na tyle by wąchać klej i spać na skłotach
      Całą reszta tak pół na pół to
      - normalni ludzie (te mityczne kobiety) - wiadomo, że siłą rzeczy o poglądach w większości lewicowych/liberalnych
      - gimbaza o poglądach ***** *** moja **** twój *****, czy tam podobne inne górnolotne hasła
      Wiadomo, że tam gdzie się coś dzieje (w stylu jakieś akcje pod kościołem) te proporcje się zmieniają - czyli tych normalnych jest garstka.
      Lieber tot als rot!!

      Komentarz


      • Zamieszczone przez TNTP Zobacz posta

        Ale to w miarę łatwo poskładać (w każdym razie jeżeli idzie o miasto stołeczne - obstawiam, że w połowie z tych miejscowości to większość z protestujących nawet nie słyszała o antifie)
        Tak z perspektywy poniedziałku, wtorku (bo wtedy byłem "mobilny") to przekrój społeczny tego protestu to
        - do kilku procent radykalne lewactwo
        - do kilkunastu procent to "wojujące" feminole (ale nie na tyle by wąchać klej i spać na skłotach
        Całą reszta tak pół na pół to
        - normalni ludzie (te mityczne kobiety) - wiadomo, że siłą rzeczy o poglądach w większości lewicowych/liberalnych
        - gimbaza o poglądach ***** *** moja **** twój *****, czy tam podobne inne górnolotne hasła
        Wiadomo, że tam gdzie się coś dzieje (w stylu jakieś akcje pod kościołem) te proporcje się zmieniają - czyli tych normalnych jest garstka.
        "Definiowanie, że na tych protestach mamy wyłącznie lewaków, neomarksistów, bolszewików, antifę, tęczowych i Bóg wie kogo tam jeszcze to takie życzeniowe zaklinanie rzeczywistości. Wygodny punkt widzenia do uproszczonego zdefiniowania sobie wroga i wytłumaczenia zjawiska.
        Jak dla mnie to te wymienione grupy są tam oczywiście obecne, ale stanowią jakiś niewielki procent wkurwionych ludzi, którzy postanowili zaprotestować."

        Pójdźmy drogą TNTP i policzmy:

        - do kilku procent radykalne lewactwo (dajmy na to 5%)
        - do kilkunastu procent to "wojujące" feminole (ale nie na tyle by wąchać klej i spać na skłotach (wojujące feminole podchodzą conajmniej pod "lewaków" zdecydowanie, dajmy 11% skoro ma być kilkanaście)
        Całą reszta tak pół na pół to
        - normalni ludzie (te mityczne kobiety) - wiadomo, że siłą rzeczy o poglądach w większości lewicowych/liberalnych (do podziału pozostaje 84%, połowa to mityczne kobiet, czyli 42%, większości do lewaczki więc dajmy 22%

        wychodzi co najmniej 38% lewactwa i tęczowych i innych tego typu uczestników. To więcej niż niewielki procent

        inna sprawa, że każdego kto uczestniczy w tych wydarzeniach można nazwać lewakiem, wtedy mamy 100%

        Komentarz


        • Linkowanie do propagandy gówna w innych celach niż prześmiewcze automatycznie wyklucza z dyskusji.

          PIS przez te kilka lat swoich rządów za dużo grup społecznych zdenerwował. Wczoraj ulicami Ursynowa przeszła manifestacja dzieci i nauczycielek.
          Wiadomo, że kobiety mściwe są więc teraz się mszczą. Nie ma się czemu dziwić.
          Jeśli obiecujemy, że Wam damy to Wam damy.
          I to bez względu na to, ile będziecie musieli za to wszystko zapłacić

          Komentarz


          • Zamieszczone przez Tyler_Durden Zobacz posta

            "Definiowanie, że na tych protestach mamy wyłącznie lewaków, neomarksistów, bolszewików, antifę, tęczowych i Bóg wie kogo tam jeszcze to takie życzeniowe zaklinanie rzeczywistości. Wygodny punkt widzenia do uproszczonego zdefiniowania sobie wroga i wytłumaczenia zjawiska.
            Jak dla mnie to te wymienione grupy są tam oczywiście obecne, ale stanowią jakiś niewielki procent wkurwionych ludzi, którzy postanowili zaprotestować."

            Pójdźmy drogą TNTP i policzmy:

            - do kilku procent radykalne lewactwo (dajmy na to 5%)
            - do kilkunastu procent to "wojujące" feminole (ale nie na tyle by wąchać klej i spać na skłotach (wojujące feminole podchodzą conajmniej pod "lewaków" zdecydowanie, dajmy 11% skoro ma być kilkanaście)
            Całą reszta tak pół na pół to
            - normalni ludzie (te mityczne kobiety) - wiadomo, że siłą rzeczy o poglądach w większości lewicowych/liberalnych (do podziału pozostaje 84%, połowa to mityczne kobiet, czyli 42%, większości do lewaczki więc dajmy 22%

            wychodzi co najmniej 38% lewactwa i tęczowych i innych tego typu uczestników. To więcej niż niewielki procent

            inna sprawa, że każdego kto uczestniczy w tych wydarzeniach można nazwać lewakiem, wtedy mamy 100%
            Nieźle nie wiedziałem, że lewactwa jest tyle, że nawet w zapyziałym podkarpaciu miasteczka przejmuje antifa, czarne pantery itp. Zupełne oderwanie od rzeczywistości prezentujesz chłopie. Kubeł zimnej wody na głowę.

            Poparcie dla orzeczenia trybunału popiera 18%(ile ma twardy elektorat pisu ~22%?) minus tych, co nie wiedza nic i gdzie żyją i po co. To 70% Polaków to lewactwo? z z czego 38% to skrajne lewactwo?

            Ekipy z transparentami, że popierają kobiety, ale Wara od kościołów, to też lewactwo? Swoją drogą jak ktoś wie jak jest między Jagą, a MW w Białymstoku po ich wczorajszej akcji to proszę o info na priw.

            Jeszcze jedno, a może wyjść z pod Kościołów częścią(tam już nic nie będzie się działo za pewne)? Zrobić przemarsz przez protest z polskimi flagami, z hasłami patriotycznymi i oczywiście ***** pis? Tak jak ktoś napisał cała moda na patriotyzmu idzie się *****, bo "cywile" to nie wiedza, gdzie patrioci w tym wszystkim stoją. Trzymać nerwy na wodzy i nie rzucać się na każdego z tęczową flaga, tylko skutecznie się bronić w razie ataków.
            Ostatnio edytowany przez kOZA555; [ARG:4 UNDEFINED].
            Kasper Hämäläinen #1

            Komentarz


            • Zamieszczone przez Motorowiec Zobacz posta
              I myślisz że teraz rządząc nie wyciągnęli by konsekwencji z tego gdyby faktycznie sfałszowano wybory? Przecież na pewno musiałyby być jakieś dowody.
              Mi chodziło wyłącznie o to, że mógł wtedy podkręcać swoich zwolenników do ataków na PKW itd a mimo to odpuścił - teraz wyobraźmy sobie co by się działo obecnie gdyby przeprowadzono takie wybory jak wtedy i jak zachowałaby się obecna opozycja?

              Zamieszczone przez Motorowiec Zobacz posta
              Mi się to kojarzy ze Smoleńskiem - podobnie poszli na noże z rządem oskarżając ich o zamach, na którego potwierdzenie do dzisiaj nie mają nic. Grą PiSu zhańbiono wtedy krzyż pod Pałacem Prezydenckim.
              Abstrachując od tego, co tam się naprawdę wydarzyło to przecież ludzie gromadzili się na Krakowskim albo modlić albo manifestować swoje emocje dotyczące śledztwa/zamachu.
              Nie przypominam sobie aby cokolwiek atakowali za to może ty przypomnisz jak traktowały ich ówczesne władze? (w końcu też był gniew, smutek, żal itd)

              Zamieszczone przez Motorowiec Zobacz posta
              Nigdy więcej nie uwierzę tym gnidom, wszystko robione pod jak największe podzielenie społeczeństwa, bo w takich warunkach Kaczor utrzymuje żelazny elektorat.
              Naprawdę ten argument o dzieleniu społeczeństwa mnie zawsze dziwi ponieważ nie wiem czemu ale niektórzy oczekują od polityków, że będą realizować hasła typu "uszczęśliwię wszystkich - głosuj na mnie"

              Przecież gdyby PiS miał się kierować tym, żeby nie drażnić elektoratu opozycji to nie byłoby nawet 500+.
              Czy jesteś w stanie w ogóle wskazać jakiegokolwiek polityka, który faktycznie połączył ludzi a Polska była zjednoczona?



              Komentarz


              • Mi osobiście chodziło o aktywnych czyli takich, którzy robią coś więcej niż tylko krzyczą i malują po kartonach, więc krakowskim targiem niech będzie te 10% czyli nadal stosunkowo nie wiele do ogółu. Oczywiście dochodzi fakt, że jeśli sytuacja się nie poprawi takich "aktywnych" może się zrobić więcej ale to już inna kwestia i zależy od wielu czynników.
                (L)

                Komentarz


                • Zamieszczone przez Piwosz1916 Zobacz posta
                  Teksty o przypadkowości terminu możecie sobie darować. Taki sam wniosek, w powszedniej kadencji parlamentu, siedział w zamrażarce TK przez 3,5 roku. A o pierdolnięciu korony na jesień mówili wszyscy naukowcy (tacy zajmujący się nauką a nie siedzeniem w telewizjach).
                  Wniosek został złożony 19/11/2019 a termin rozprawy wyznaczony jakoś w połowie września gdy nie było nawet 1000 zarażeń.
                  Nie jestem w stanie znaleźć analogicznych informacji o wniosku z poprzedniej kadencji - możesz pomóc (bo wbrew pozorom w tym temacie działo się dużo - były projekty zaostrzające, liberalizujące więc to nie jest tak, że nagle ktoś wyskoczył z tematem)

                  No i wreszcie co w takim razie miało przykryć aresztowanie Giertycha?

                  Komentarz


                  • Tutaj stanowisko Hołowni, za które kazano mu odbić od strajku kobiet (oczywiście w języku powszechnie używanym przez te kobiety)

                    https://pbs.twimg.com/media/ElevJeRW...g&name=900x900


                    Jeszcze wczoraj dostał tu piękną laurkę jako umiarkowany centrowiec, który połączy wszystkie strony konfliktu

                    Komentarz


                    • Zamieszczone przez Maksi Zobacz posta

                      Naprawdę ten argument o dzieleniu społeczeństwa mnie zawsze dziwi ponieważ nie wiem czemu ale niektórzy oczekują od polityków, że będą realizować hasła typu "uszczęśliwię wszystkich - głosuj na mnie"

                      Przecież gdyby PiS miał się kierować tym, żeby nie drażnić elektoratu opozycji to nie byłoby nawet 500+.
                      Czy jesteś w stanie w ogóle wskazać jakiegokolwiek polityka, który faktycznie połączył ludzi a Polska była zjednoczona?
                      To jest w ogóle bardzo ciekawe zagadnienie bo zahacza o styl uprawiania polityki - z mojej perspektywy styl jest tak samo ważny jak idee, które się broni. Gdyby przykładowo rządził ktoś, kto jest katolikiem i ma określone poglądy dotyczące wartości ale równocześnie byłby dyplomatą, a nie obrażał wszystkich dookoła, obecna sytacja wyglądałaby zupełnie inaczej (np. Gowin zgaduje byłby taką osobą).

                      Tymczasem frustracja demontrujących nie wynika tylko z treści wyroku TK, ale w ogóle ze stylu uprawiania polityki przez ekipę rządzącą, oskarżanie nauczycieli o lenistwo, lekarzy o coś tam, konflikt z rolnikami, górnikami, z wszystkimi po kolei. Rezultat - już naprawdę wiele ludzi jest zmęczonych.


                      I jeszcze odnośnie przykładu polityków łączących ludzi - teraz np. Macron we Francji w obliczu pandemii dba o spójność narodu, broni nauczycieli przed zagrożeniem islamskim, gwarantuje wolność wypowiedzi - naraził się państwom muzułmańskim, ale pozwolił nauczycielom poczuć się bardziej u siebie. Podobnie z lekarzami - którzy dostali podwyżki, gwarancje inwestycji w służbie zdrowia itd. I rezultat jest taki, że Francuzi gremialnie popierają politykę państwa w zakresie walki z pandemią i coraz lepiej rozumieją, że islamowi trzeba stawiać granicę. I to są moim zdaniem pozytywne rezultaty, ludzie czują większy związek ze swoim państwem i jego wartościami.

                      Komentarz


                      • Zamieszczone przez Maksi Zobacz posta
                        Tutaj stanowisko Hołowni, za które kazano mu odbić od strajku kobiet (oczywiście w języku powszechnie używanym przez te kobiety)

                        https://pbs.twimg.com/media/ElevJeRW...g&name=900x900


                        Jeszcze wczoraj dostał tu piękną laurkę jako umiarkowany centrowiec, który połączy wszystkie strony konfliktu
                        Do wkurwionej kobiety nie podchodź. Chyba każdy, to wie lepiej się delektować spokojem
                        Kasper Hämäläinen #1

                        Komentarz


                        • Zamieszczone przez mnemotech Zobacz posta

                          To jest w ogóle bardzo ciekawe zagadnienie bo zahacza o styl uprawiania polityki - z mojej perspektywy styl jest tak samo ważny jak idee, które się broni. Gdyby przykładowo rządził ktoś, kto jest katolikiem i ma określone poglądy dotyczące wartości ale równocześnie byłby dyplomatą, a nie obrażał wszystkich dookoła, obecna sytacja wyglądałaby zupełnie inaczej (np. Gowin zgaduje byłby taką osobą).

                          Tymczasem frustracja demontrujących nie wynika tylko z treści wyroku TK, ale w ogóle ze stylu uprawiania polityki przez ekipę rządzącą, oskarżanie nauczycieli o lenistwo, lekarzy o coś tam, konflikt z rolnikami, górnikami, z wszystkimi po kolei. Rezultat - już naprawdę wiele ludzi jest zmęczonych.


                          I jeszcze odnośnie przykładu polityków łączących ludzi - teraz np. Macron we Francji w obliczu pandemii dba o spójność narodu, broni nauczycieli przed zagrożeniem islamskim, gwarantuje wolność wypowiedzi - naraził się państwom muzułmańskim, ale pozwolił nauczycielom poczuć się bardziej u siebie. Podobnie z lekarzami - którzy dostali podwyżki, gwarancje inwestycji w służbie zdrowia itd. I rezultat jest taki, że Francuzi gremialnie popierają politykę państwa w zakresie walki z pandemią i coraz lepiej rozumieją, że islamowi trzeba stawiać granicę. I to są moim zdaniem pozytywne rezultaty, ludzie czują większy związek ze swoim państwem i jego wartościami.
                          Macron powiadasz.

                          Komentarz


                          • Zamieszczone przez kOZA555 Zobacz posta

                            Do wkurwionej kobiety nie podchodź. Chyba każdy, to wie lepiej się delektować spokojem
                            A jeszcze jak im sie okresy zsynchronizują to w ogóle.
                            04/03/1922 - 21/03/2007 - Na zawsze w mojej pamięci - dziękuje za wszystko.

                            Komentarz


                            • Zamieszczone przez sephrioth1916 Zobacz posta
                              Im dłużej się przyglądam temu co się dzieje tym mam większe przekonanie, że Naczelnik fantastycznie rozgrywa cała sytuację. Może uwierzyłbym, że te protesty są w stanie coś zmienić gdybym nie przeszedł tylu Marszy Niepodległości. Tam również były tłumy, ale i zadymy, szczególnie za PO i w konsekwencji nic się z tego nie urodziło.
                              Stary, MN to były jednorazowe połajanki kibiców z policją podobnie jak na stadionach kiedyś, tam nie było żadnych postulatów ani przywódców. Tu masz ogólnopolskie protesty które trwają prawie tydzień i tylko nabierają na sile. Ta wiara w geniusz Naczelnika jest złudna, facet przekroczył 70 lat i powoli traci kontakt z rzeczywistością, nawet w obozie PiS już zaczynają się bać o dalszy rozwój wydarzeń.

                              Jak dla mnie to taka sama akcja jak afera z krzyżem podniesiona do Ntej potęgi, wszystko po to żeby Polak się z Polakiem bił na ulicy. Oby się karakan przejechał w końcu na tym podjudzaniu społeczeństwa.

                              Zamieszczone przez Maksi
                              Abstrachując od tego, co tam się naprawdę wydarzyło to przecież ludzie gromadzili się na Krakowskim albo modlić albo manifestować swoje emocje dotyczące śledztwa/zamachu.
                              Nie przypominam sobie aby cokolwiek atakowali za to może ty przypomnisz jak traktowały ich ówczesne władze?
                              Zaraz po katastrofie to był autentyczny żal, sam byłem wstrząśnięty tą sytuacją. Ale później przerodziło się to w comiesięczne spędy z Naczelnikiem na czele i promowanie ludzi typu Macierewicz, którzy wychodzili na totalnych błaznów.
                              Ostatnio edytowany przez Motorowiec; [ARG:4 UNDEFINED].

                              Komentarz


                              • Zamieszczone przez kOZA555 Zobacz posta
                                To 70% Polaków to lewactwo? z z czego 38% to skrajne lewactwo?
                                Tak, chyba mniej więcej tak to wygląda. Widać to po wynikach wyborów. Ile głosów dostaje Konfederacja? PIS też nie jest do końca prawicową partią, bo nie może. Gdyby był nie miałby takich wyników Ogólnie świat jest lewacki i będzie co raz bardziej lewacki zapewne. Wydaję się być to nieuniknione. Dla niektórych to postęp, dla mnie może nie upadek cywilizacji ale zdecydowanie zmiana na gorsze.

                                Te 38% to ludzie którzy nigdy w życiu nie zagłosują na PIS/Konfederację. Na prawdę te liczby mi "pasują".

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X