Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Polityka

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • +1
    Lewactwo nie jest cool!

    Komentarz


    • Zdanie ludzi, których się ceni, jest 100 razy ważniejsze od zdania kilku dzbanków.
      Foxx to mądry człowiek.
      "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
      Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
      Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
      Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
      "
      Janusz Waluś - czekaMY!

      Komentarz


      • Dzięki
        My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

        Komentarz




        • Zamieszczone przez Foxx Zobacz posta
          Dzięki
          Teraz będzie nieco żartobliwie (dla agnostyków ​):
          https://www.youtube.com/watch?v=ME3KCBmymBs

          Oprócz tego takie pierdółki:
          Prezes Urzędu Regulacji Energetyku zatwierdził taryfę PGNiG Obrót Detaliczny (PGNiG OD). Nowa taryfa będzie obowiązywała od 1 lipca do 31 grudnia 2020 r. Zmiana dotyczy wyłącznie odbiorców w gospodarstwach domowych.

          W nowej taryfie ceny gazu uległy obniżeniu o 10,6 proc., natomiast stawki opłat abonamentowych pozostały na niezmienionym poziomie. Oznacza to spadek średnich płatności w części rachunku płaconej PGNiG OD o 9,8 proc. dla odbiorców używających gazu wysokometanowego oraz gazu zaazotowanego Ls i o 9,7 proc. dla odbiorców gazu zaazotowanego Lw. Do obniżki przyczyniły się niskie ceny gazu na Towarowej Giełdzie Energii.
          "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
          Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
          Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
          Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
          "
          Janusz Waluś - czekaMY!

          Komentarz


          • Zamieszczone przez Hazardzista Zobacz posta
            "Powstańcy. A konkretnie to jeden, który został po wojnie konfidentem bezpieki. Drugi nie został odnotowany w bazie powstańców"

            Komentarz


            • Zamieszczone przez Dolu Zobacz posta

              "Powstańcy. A konkretnie to jeden, który został po wojnie konfidentem bezpieki. Drugi nie został odnotowany w bazie powstańców"
              Dla nieświadomych a zwłaszcza dla zapominalskich:
              https://poland.us/strona,25,28410,0,...ekropolii.html
              My PamiętaMY!
              "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
              Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
              Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
              Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
              "
              Janusz Waluś - czekaMY!

              Komentarz


              • Zamieszczone przez Jaco Zobacz posta
                Teraz będzie nieco żartobliwie (...)
                Ale to raczej taki żart... ze mnie

                A co do wycierania sobie twarzy Powstańcami przez PO - oczywiście PamiętaMY:

                "Zebraliśmy się tu, jak co roku, 1 maja... przepraszam sierpnia..."

                https://foxx-news.blogspot.com/2008/...ku-1-maja.html

                My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

                Komentarz


                • No cóż.
                  Bóbr nie bierze jeńców.
                  Niech pierwszy rzuci kamieniem ten,którego Bóbr nie wkręcił)
                  #TeamFoxx.
                  "Lubię sobie jebnąć piwo"

                  Komentarz


                  • Tymczasem nasz najważniejszy sojusznik, szanując naszą tradycję i konserwatywne podejście do spraw światopoglądowych wyraził swoje zaniepokojenie:

                    Słowa polskiego prezydenta miały się odbić szerokim echem w Waszyngtonie - informował "Dziennik Gazeta Prawna". Pałac Prezydencki miał zostać upomniany przez Georgette Mosbacher. Sama ambasador na Twitterze zaznaczyła, że nie rozmawiała na ten temat z prezydentem Dudą. Podkreśliła jednak, że USA potępiają dyskryminację.
                    https://www.onet.pl/?utm_source=null...554807&utm_v=2

                    Po czym Pan Prezydent Andrzej Duda z własnej nieprzymuszonej woli odpowiedział na to zaniepokojenie:

                    Prezydent Andrzej Duda zaprosił na środę na 11.30 do Pałacu Prezydenckiego Roberta Biedronia oraz jego matkę Helenę Biedroń, a także aktywistę LGBT, którego prezydent spotkał w Lublinie podczas wiecu wyborczego – poinformował PAP rzecznik prezydenta Błażej Spychalski.
                    https://twitter.com/PAPinformacje/st...96195145412614

                    Fajny jest ten prezydent, taki konserwatywny i niezłomny.
                    Jeśli obiecujemy, że Wam damy to Wam damy.
                    I to bez względu na to, ile będziecie musieli za to wszystko zapłacić

                    Komentarz


                    • A fuj, rozmawia z pedałami zamiast do nich strzelać.
                      Bosak ma pewnie całą ścianę nad kominkiem w homo-trofeach (ale strzela tylko, gdy Wilk z Trzaskowskim nie patrzą ).


                      A już najbardziej mnie zaskoczyło, że ambasador USA powiedział, że potępiają dyskryminację, a nie ją popierają. Szok i niedowierzanie jak mawia młodzież.

                      ...miały się odbić szerokim echem ... miał zostać upomniany ... zaznaczyła, że nie rozmawiała...
                      Lubię sobie jebnąć posta.

                      „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
                      St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

                      Komentarz


                      • Dobry sarkazm, ale nietrafiony.
                        Nie chodzi o to, żeby z nimi nie rozmawiać, chodzi o to żeby decyzje były podejmowane samodzielnie bez żadnych zewnętrznych sugestii i żeby przekaz był spójny. Jak już wspominałem Bogu świeczkę, diabłu ogarek.
                        Jeśli obiecujemy, że Wam damy to Wam damy.
                        I to bez względu na to, ile będziecie musieli za to wszystko zapłacić

                        Komentarz


                        • Po pierwsze - czy się nam to podoba czy nie - kampania wyborcza rządzi się swoimi prawami.
                          Po drugie, pierwszy z wrzuconych przez Ciebie cytatów podważa istnienie „zewnętrznych sugestii”.
                          A po trzecie, i w mojej ocenie najważniejsze, spójność przekazu zachwiał ten inteligent ze sztabu Dudy, który wyjechał z tym, że to nie są normalni ludzie i teraz po nim trzeba trochę posprzątać (czego pewnie by się nie robiło, gdyby skończyło się na wypowiedziach Żelka i Dudy).
                          Lubię sobie jebnąć posta.

                          „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
                          St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

                          Komentarz


                          • Wstawka jest fragmentem
                            https://www.facebook.com/KrajObrazMa...324?__tn__=K-R

                            Krótka notka biograficzna. Autor był prezesem Klubu Jagiellońskiego, autorem "kurewskiego ciągu": (https://forum.legionisci.com/forum/p...06#post2250206), założycielem Akademii Nowoczesnego Patriotyzmu, w ostatnich wyborach parlamentarnych kandydował na senatora w Krakowie z list PiS, po wyborach został członkiem Porozumienia Gowina, dziś jest podsekretarzem stanu w Min. Rozwoju.

                            Odkąd działam w polityce, staram się nie komentować aktywności Klub Jagielloński. Poruszył mnie jednak ostatni tekst Piotr Trudnowski (link w komentarzu). Cenię Piotra za odwagę mówienia niepopularnych prawd w możliwie precyzyjny i nieantagonizujący sposób. I taki jest ten tekst. Za to duży szacun. Tym większy, że powiedzenie dziś, że stoi się tam, gdzie oficjalne nauczanie Kościoła – „szacunek dla osób homoseksualnych nie może w żadnym wypadku prowadzić do aprobowania zachowania homoseksualnego albo do zalegalizowania związków homoseksualnych” – oznacza dla wielu śmierć cywilną.

                            Autor musiał być tego świadom, stąd tytuł „Coming-out homofoba”. Rozumiem ten zabieg. Spodziewając się ataku, lepiej zaatakować samego siebie. Pokazujesz wtedy autoironię, dystans. Utrudniasz atak.

                            Homofobia to jednak irracjonalny lęk wobec osób homoseksualnych. To słowo-pałka przeciwko wszystkim myślącym inaczej. „Uważasz, że małżeństwo to związek kobiety i mężczyzny? Homofob!”. Tymczasem w tym tekście nie znajduję nawet krzty postawy lękowej. Przeciwnie, jest świadomość autora, że stoi na pozycji Tradycji, która ma na koncie kilka tysięcy lat filozoficznych debat. Debat o porządku stworzenia, naturze, seksualności, wolności, szczęściu, rodzinie, społeczeństwie. Jeśli ktoś naprawdę chciałby zrozumieć tę Tradycję, to odsyłam chociażby do „Katechez środowych” Jana Pawła II. A w wersji skróconej do książki o. Jarosława Kupczaka OP „Dar i komunia”.

                            Każdy, kto „robi w mediach” wie, że tytuł jest najważniejszy. Dlatego ten wybieg mnie uderzył. Tak, Panie i Panowie, żyjemy w świecie, gdzie powiedzenie z miłością, precyzyjnie o tym, w co się wierzy trzeba obarczyć auto-oskarżeniem. A i tak na TT wylał się na Piotra ściek inwektyw. Wajcha będzie dalej się przesuwać. Za 10-15 lat za takie poglądy szef cenionego w liberalnym mainstreamie think-tanku będzie skazany na śmierć cywilną.

                            Powiecie, że to moje lęki i fobie. A ja odpowiem, że każdy jest tylko sumą własnych doświadczeń. W 2012 roku organizowałem na UJ III Międzynarodowy Kongres Praw Człowieka. Z prof. Bogdanem Szlachtą mieliśmy szalony pomysł, by stworzyć przestrzeń do rzetelnej filozoficznej debaty pomiędzy chrześcijanami i progresistami. Nie chcieliśmy nikogo dyskryminować / preferować. Uznaliśmy, że dla świata zachodniego, gdzie paradygmat progresywny zwyciężył, to będzie intelektualnie ciekawe. Jest ciągle taki kraj jak Polska, gdzie o sprawach światopoglądowych można poważnie pogadać. No i dostaliśmy za swoje. Do dziś pamiętam krzyk, który na sali rozległ się w trakcie wykładu Austriaka Jakoba Cornidesa, doktora nauk prawnych, współpracownika Komisji Europejskiej, który starał się wyłożyć katolicką antropologię w perspektywie praw seksualnych. Krzyczały feministki z Australii, ale szybko dołączyli do nich inni aktywiści z Zachodu. Wtedy zrozumiałem, że krzycząc „Stop hate speech!” można przerwać każdy wykład. Że ten „argument” rozstrzyga sprawę.

                            I tymi metodami kultura LGBT zwyciężyła na Zachodzie. Nie, nie odbyło się to w przestrzeni racjonalności, ale w obszarze społecznych emocji. Lewica zrozumiała, że spór pomiędzy wierzącymi w ład stworzenia chrześcijanami a absolutyzującymi indywidualną wolność progresistami jest filozoficznie nierozstrzygalny. Mówiąc precyzyjniej, jest rozstrzygalny wyłącznie na poziomie metafizyki. A ta została odrzucona raz na zawsze w świecie opartym na empirycznej doczesności. Skoro sporu nie można rozstrzygnąć na argumenty, to trzeba go przenieść na poziom emocji. „Love is love!”. A jak się nie zgadzasz, to jesteś homofob!
                            Link do wspomnianego we wpisie tekstu Trudnowskiego: https://klubjagiellonski.pl/2020/06/...yiWX7-VkoMHtaM
                            Nie dotykaj forum, bo cię curva zmiecie z planszy
                            -------------
                            Jedynie prawda jest ciekawa

                            Józef Mackiewicz

                            Komentarz


                            • bloniaq - gwoli ścisłości - czy teksty które wrzuciłes i podlinkowałeś (b. ciekawe) są "samodzielnym bytem" czy nawiązaniem do mojej rozmowy z sephrioth1916, do którego oczekujesz jakiegoś odniesienia?
                              Lubię sobie jebnąć posta.

                              „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
                              St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

                              Komentarz


                              • Zamieszczone przez księciuniu Zobacz posta
                                bloniaq - gwoli ścisłości - czy teksty które wrzuciłes i podlinkowałeś (b. ciekawe) są "samodzielnym bytem" czy nawiązaniem do mojej rozmowy z sephrioth1916, do którego oczekujesz jakiegoś odniesienia?
                                Jedynie luźno odnoszą się do tego o czym wcześniej dyskutowałem z Foxxem, ale szczerze mówiąc nawet nie wiem czy to było w tym wątku. Zobaczyłem, że tu jest o homofobii, więc w pierwszym odruchu wrzuciłem tu, licząc że to kontynuacja tamtej dyskusji, ale zupełnie nie jako reakcję na Wasze ostatnie wpisy.
                                Nie dotykaj forum, bo cię curva zmiecie z planszy
                                -------------
                                Jedynie prawda jest ciekawa

                                Józef Mackiewicz

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X