Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Polityka

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Co do bezrobocia:

    Stopa bezrobocia w strefie euro ani drgnie. Nie oznacza dobrych wieści, lecz statystykę nieprzygotowaną na pandemię.

    W wyniku kryzysu gospodarczego wywołanego przez pandemię koronawirusa miliony ludzi traci pracę w Unii Europejskiej, także w Polsce. Wspólne badanie Instytutu Badań Strukturalnych, GRAPE, CASE i wydziału Zarządzania Uniwersytetu Warszawskiego wykazało, że w Polsce podczas pandemii pracę straciło 660 tys. osób, a 1/3 zarobiła mniej niż przed jej wybuchem. To oznacza, że bezrobocie w Polsce wynosi nie 5 proc, jak informuje GUS, ale nawet 9 proc. Z raportu Grant Thorntona wynika natomiast, że liczba nowych ofert pracy publikowanych na największych portalach rekrutacyjnych w Polsce spadła w kwietniu w ujęciu rocznym o ponad 50, a w maju o ponad 40 proc.

    Statystyczne voodoo

    Jeżeli tak wyraźnie kryzys dotknął polski rynek pracy, to wypada zapytać, dlaczego bezrobocie w strefie euro, znacznie silniej dotkniętej przez pandemię, wzrosło w kwietniu jedynie o 0,2 pkt proc. względem marca, podczas gdy w szczycie kryzysu zadłużeniowego strefy euro w 2013 r. przekraczało 12 proc. To by znaczyło, że pracę w 19 krajach członkowskich wspólnej waluty straciło jedynie 211 tys. osób. Jeszcze większą anomalie odnotowały statystyki we Włoszech, gdzie bezrobocie wręcz spadło z 9,1 w lutym do 6,3 proc. w kwietniu.

    Odpowiedź na to pytanie leży głęboko ukryta w metodologii mierzenia tego wskaźnika przez Eurostat oraz w specyfice pandemicznego kryzysu, na który także europejska statystyka nie była przygotowana. Aby kwalifikować się jako bezrobotny według europejskiego urzędu statystycznego, należy spełniać trzy kryteria: nie mieć pracy, być gotowym do podjęcia pracy w ciągu najbliższych dwóch tygodni oraz aktywnie poszukiwać zatrudnienia podczas minionych czterech tygodni. Ograniczenia w poruszaniu się, wprowadzone w imię walki z pandemią, znacznie utrudniły dwa ostatnie warunki, wobec czego większość osób, które utraciły pracę w wyniku pandemii, trafiło do kategorii biernych zawodowo.

    Państwo ratuje

    Drugim powodem takich statystyk są liczne programy rządowe, które sztucznie utrzymują miliony ludzi choćby w częściowym zatrudnieniu za pieniądze podatników po to, by gospodarka po ustaniu pandemii mogła szybciej stanąć na nogi. Przykładem jest Hiszpania, także silnie doświadczona przez pandemię, gdzie bezrobocie w maju wzrosło jedynie o 26,5 tys. osób, a więc o ponad 200 tys. mniej, niż spodziewały się rynki. To składa się na bezrobocie na poziomie 14,8 proc., czyli 3,445 mln osób poszukujących pracy. Drobnym drukiem w statystykach hiszpańskiego urzędu statystycznego można znaleźć jednak informację, że 4,1 mlna pracowników objętych rządowym programem „tymczasowych zwolnień” nie jest branych pod uwagę w wyliczaniu bezrobocia. Jeśli ich uwzględnić, bezrobocie w Hiszpanii przekroczyłoby 32 proc.

    Przymrużenie oka zalecane

    Z powodu powyższych „statystyk” Claus Vistesen, główny ekonomista Pantheon Macroeconomics, radzi, by na razie liczby dotyczące bezrobocia wręcz zignorować.

    — Widzimy znaczące rozbieżności między krajowymi danymi dotyczącymi pobieranych zasiłków dla bezrobotnych, liczbą osób poszukujących pracy i bezrobociem a oficjalnymi danymi Eurostatu, co świadczy o tym, że statystycy drapią się w głowę, próbując znaleźć skuteczniejszą metodologię. Miesięczne dane dotyczące pobranych zasiłków z poszczególnychkrajów i zatrudnienia są bardziej wiarygodnymi wskaźnikami rzeczywistej sytuacji na rynku pracy. Prawda jednak jest taka, że nie poznamy prawdziwego uderzenia pandemii na rynek pracy, dopóki nie skończą się państwowe programy wspierania zatrudnienia i pracownicy nie powrócą na rynek pracy: albo do pracy na starych lub nowych stanowiskach, albo jako bezrobotni poszukujący zatrudnienia — podkreśla ekspert.

    Podobnie radzi Bert Colijn, starszy ekonomista grupy ING, przestrzegając, że prędzej czy później trzeba być przygotowanym na skokowy wzrost bezrobocia.

    — Systemy skróconego czasu pracy w dużym stopniu pochłaniają bezpośredni wpływ kryzysu na rynek pracy, ale jednocześnie maskują utratę etatów, która prawdopodobnie jest jeszcze przed nami. To samo dotyczy osób, które w tej chwili nie szukają pracy — ponieważ ożywianie gospodarki prawdopodobnie potrwa dość długo, bezrobocie jeszcze znacznie wzrośnie, chociaż systemy skróconego czasu pracy [program niektórych rządów polegający na pokrywaniu części wynagrodzenia przez państwo w zamian za niezwalnianie ich przez firmy — red.] pomogą szybciej przywrócić przedkryzysowy poziom produkcji, kiedy odbije się wreszcie od dna — mówi analityk.
    https://www.pb.pl/bezrobocie-zbyt-ni...awdziwe-993011

    Komentarz


    • Zamieszczone przez Jaco Zobacz posta
      Naczelnik znowu sobie pograł z amatorami w kulki.
      Mistrzowie!
      rzeczywiście, ciekawie jest

      To z inspiracji prezydenta Andrzeja Dudy, ale także z jego planów i wizji rozwoju zrodził się wielki program inwestycyjny - przekonuje premier.
      a poniżej wykresik jak przeżarto 2 lata




      albo takie kwiatuszki:
      a prawda jest taka

      Ostatnio edytowany przez Hazardzista; [ARG:4 UNDEFINED].

      Komentarz


      • Zamieszczone przez Hazardzista Zobacz posta


        To że ktoś zrobił ustawkę aby dokopać członkowi rządu nie oznacza, że teraz ten członek rządu jest czysty jak łza.
        Jest kryształowy jak Banaś!
        koko koko Skorza spoko...

        Komentarz


        • "Bon turystyczny - 500 zł na każde dziecko na potrzeby wypoczynku krajowego może zostać uruchomiony już w te wakacje" - zapowiedział podczas spotkania z mieszkańcami Stalowej Woli (Podkarpackie) prezydent Andrzej Duda.
          https://www.rmf24.pl/fakty/polska/ne...ta,nId,4539482

          Komentarz


          • No ja już nie skorzystam, we wcześniejszym wariancie również byłem wykluczony, nie mniej życzę udanego wypoczynku wszystkim dzieciakom

            Komentarz


            • Czy zwrot: bon może już w te wakacje oznacza Jak niżej? :

              a) może przewalutuje kredyty frankowe po kursie wypłaty
              b) może zlikwiduje NFZ
              c) może nie podpisze ustawy dającej 2 mld na TVP
              d) może podniosę kwotę wolna od podatku dla wszystkich do 8k
              e) może zrównam dopłaty dla rolnikow
              f) może zlikwiduje smieciowki

              a może po prostu dam wam kasę, kupię wasz głos i mam was w dupie.

              Komentarz


              • W tych wszystkich obietnicach to już się można pogubić... moje pytanie brzmi czy jest ktokolwiek kto celuje w grupę 30+ płacącą podatki, jeszcze bez dzieci, uczciwie pracujący na etacie... bo od kilku lat nie łapie się chyba na żaden program.... jeszcze jakiś czas temu łudziłem się, że może jakieś mdm czy inny program mieszkaniowy mnie obejmie ale nawet to nie zagrało... czekam tak od kilku lat czy wreszcie ktoś zaoferuje coś uczciwie pracującym ludziom w sile wieku... No i jakoś od x lat cisza... zero null...
                Always look on the bright side of life!

                Komentarz


                • Zamieszczone przez Bootleg Zobacz posta
                  W tych wszystkich obietnicach to już się można pogubić... moje pytanie brzmi czy jest ktokolwiek kto celuje w grupę 30+ płacącą podatki, jeszcze bez dzieci, uczciwie pracujący na etacie... bo od kilku lat nie łapie się chyba na żaden program.... jeszcze jakiś czas temu łudziłem się, że może jakieś mdm czy inny program mieszkaniowy mnie obejmie ale nawet to nie zagrało... czekam tak od kilku lat czy wreszcie ktoś zaoferuje coś uczciwie pracującym ludziom w sile wieku... No i jakoś od x lat cisza... zero null...
                  Nie wychylaj się tak, bo jeszcze rządzący zaproponują Ci bykowe

                  Zamiast dawać, niech mniej zabierają.
                  Chociażby przez podniesienie kwoty wolnej od podatku.

                  Komentarz


                  • Zamieszczone przez Bootleg Zobacz posta
                    W tych wszystkich obietnicach to już się można pogubić... moje pytanie brzmi czy jest ktokolwiek kto celuje w grupę 30+ płacącą podatki, jeszcze bez dzieci, uczciwie pracujący na etacie... bo od kilku lat nie łapie się chyba na żaden program.... jeszcze jakiś czas temu łudziłem się, że może jakieś mdm czy inny program mieszkaniowy mnie obejmie ale nawet to nie zagrało... czekam tak od kilku lat czy wreszcie ktoś zaoferuje coś uczciwie pracującym ludziom w sile wieku... No i jakoś od x lat cisza... zero null...
                    Mam to samo. Czekam od lat aż cokolwiek mi oddadzą z tego, co dokładam do rozdawnictwa+. Chyba się nie doczekam.

                    Komentarz


                    • Socjalizm zawsze jest zły. I zawsze kończy się tak samo.
                      Mi na szczęście zwracają trochę z moich uczciwie płaconych haraczy od ciężkiej pracy (podatek dochodowy i ZUS), Mogę powiedzieć, że zabierają mi 500 zł mniej. Zawsze coś.
                      Może jak komuniści w końcu oddadzą władzę to coś się zmieni. Trzeba wierzyć, że się doczekamy drodzy Koledzy.

                      Komentarz


                      • Zamieszczone przez Kalle Zobacz posta

                        Mam to samo. Czekam od lat aż cokolwiek mi oddadzą z tego, co dokładam do rozdawnictwa+. Chyba się nie doczekam.
                        Umiesz liczyć, licz na siebie, ja na ten przykład od 15-tu lat gram na giełdzie, z różnym skutkiem, można by rzec, że analogicznie do cykli, jakie kierują rynkiem kapitałowym, w hossie bardzo dobrze, w bessie zdecydowanie słabiej, ale do rzeczy, za czasów rządów PO-PSL było całkiem nieźle, do czasu kiedy nie wpadli na pomysł #zajebaćśrodkizOFE.
                        Po tym skoku na kasę społeczeństwa, z giełdy zaczął sukcesywnie odpływać kapitał, co w konsekwencji doprowadziło do braku zainteresowania i marazmem, czego im nigdy nie zapomnę.
                        Aktualnie powoli sytuacja wraca do normy, bo ludzie posiadający nadmiar środków, poszukują alternatywnych źródeł inwestowania, tak więc jest coraz lepiej, bo i kapitał napływa.
                        Nie mniej przez ten projekt z OFE, Platforma cofnęła bądź zatrzymała rynek kapitałowy o kilka/na kilka lat.
                        Tak więc zdecydowanie lepiej, gdy rząd się za bardzo nie wpierdala w coś do dobrze funkcjonuje, a jak daje coś od siebie, to jeszcze lepiej, ja nie jestem typem roszczeniowca i nigdy nie uważałem, że mi się coś należy, jak dadzą to dobrze, jak nie, to sam zarobię.

                        Komentarz


                        • Zamieszczone przez Gelo85 Zobacz posta
                          Socjalizm zawsze jest zły. I zawsze kończy się tak samo.
                          Mi na szczęście zwracają trochę z moich uczciwie płaconych haraczy od ciężkiej pracy (podatek dochodowy i ZUS), Mogę powiedzieć, że zabierają mi 500 zł mniej. Zawsze coś.
                          Może jak komuniści w końcu oddadzą władzę to coś się zmieni. Trzeba wierzyć, że się doczekamy drodzy Koledzy.
                          Z całym szacunkiem, ale te Twoje uczciwie płacone haracze, nie mają za zadanie do Ciebie wracać a utrzymywać różnego rodzaju struktury, w tym obronne naszego kraju, ze świadczeniami m.in. leczniczymi i emerytalnym wyłącznie. To tak pokrótce

                          Komentarz


                          • Zamieszczone przez Banita_70 Zobacz posta

                            Z całym szacunkiem, ale te Twoje uczciwie płacone haracze, nie mają za zadanie do Ciebie wracać a utrzymywać różnego rodzaju struktury, w tym obronne naszego kraju, ze świadczeniami m.in. leczniczymi i emerytalnym wyłącznie. To tak pokrótce
                            No nie. Ta filozofia się skończyła. Teraz mają wracać. Nazywa się to redystrybucja dochodów i w retoryce partii rządzącej jest oceniana pozytywnie, jako fundament solidaryzmu społecznego.
                            Nie dotykaj forum, bo cię curva zmiecie z planszy
                            -------------
                            Jedynie prawda jest ciekawa

                            Józef Mackiewicz

                            Komentarz


                            • Zamieszczone przez bloniaq Zobacz posta

                              No nie. Ta filozofia się skończyła. Teraz mają wracać. Nazywa się to redystrybucja dochodów i w retoryce partii rządzącej jest oceniana pozytywnie, jako fundament solidaryzmu społecznego.
                              Owszem, ale nie do końca, czy wraca wszystko.......tzn. ile włożysz, tyle wraca
                              Po resztą tak jak napisałem, ująłem to w dużym uogólnieniu.
                              Można by dopowiedzieć, że wraca tylko jakiś %-cent, jakaś nadwyżka tego co włożymy oraz to, że w ów retoryce te środki mają przede wszystkim rozkręcać gospodarkę, tutaj nikt nikomu nie daje ot tak sobie, za ładne oczy.
                              Ostatnio edytowany przez Banita_70; [ARG:4 UNDEFINED].

                              Komentarz


                              • Zamieszczone przez Budyń_70 Zobacz posta


                                Aktualnie powoli sytuacja wraca do normy, bo ludzie posiadający nadmiar środków, poszukują alternatywnych źródeł inwestowania, tak więc jest coraz lepiej, bo i kapitał napływa.
                                Nie mniej przez ten projekt z OFE, Platforma cofnęła bądź zatrzymała rynek kapitałowy o kilka/na kilka lat.
                                Kapitał napływa bo nasza giełda w porównaniu do innych jest tania.

                                Giełdy już dawno są oderwane od rzeczywistości i czasami wręcz przeczą zasadom ekonomii. A obecne wzrosty to głównie zasługa dodruku pieniędzy i tego, że Banki Centralne zalewają rynki wykreowaną walutą. Nie boisz się, że gdy się skończy dodruk, to będzie wielkie bum?

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X