Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Polityka

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Chyba, że będą wypłacać dodatek dla chętnych do udziału w ekspedycji

    Komentarz


    • Zamieszczone przez AGZI Zobacz posta

      To się może szybko odwrócić jak będziemy mieli biedę, kilkadziesiąt procent bezrobocia i brak kasy w budżecie na leczenie i naukę.
      Ale o tym bedzie mozna pogadac za rok. Na razie prognozy sa takie, ze w Szwecji czy Wielkiej Brytanii, ktore poszly innym modelem (WB poczatkowo), recesja nie ma byc mniejsza, a byc moze wieksza niz u nas.

      A fakty na razie sa takie, ze 4x mniejsza Szwecja ma 4x wiecej trupow.

      Komentarz


      • W ramach ciekawostki. Przed chwilą przeleciała mi w wiadomościach TVP ta oto gemba jako rzecznik Krajowego Biura Wyborczego("zapewnia obsługę PKW"- wiki), były dziennikarz polityczny Superstacji Tomasz Grzelewski:

        Komentarz


        • Informacja z gazietki i "według Komisji Europejskiej", więc nie wiem jak z jej wiarygodnością, ale co na to Szwecja?!

          Według Komisji Europejskiej polska gospodarka najlepiej w Unii Europejskiej poradzi sobie ze skutkami obecnego kryzysu. Z opublikowanej przez Komisję wiosennej prognozy gospodarczej wynika, że polska gospodarka skurczy się w tym roku o 4,3 procent. To najmniej ze wszystkich krajów unijnych. W przyszłym roku jest zapowiadane odbicie - polski PKB ma wzrosnąć o 4,1 proc. w 2021 roku.


          Przedstawiona przez Brukselę prognoza zakłada, że gospodarka całej Unii Europejskiej skurczy się w tym roku o 7,4 procent, by w przyszłym roku wzrosnąć o 6,1 procent.
          Skandal!
          Det är omöjligt.
          Lubię sobie jebnąć posta.

          „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
          St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

          Komentarz


          • Warto na całą tabelę spojrzeć, inflacja druga najwyższa plus jeden z najgorszych wyników w 2021.

            Ostatnio edytowany przez midzi; 23991.

            Komentarz


            • No tak, czyli oczywiście w Polsce chuujnia

              To tylko prognozy, więc trzeba do nich podchodzić baaardzo ostrożnie, ale:

              -inflacja nie najwyższa, bo wyższa na Węgrzech
              -ogólnie wszystkie kraje Wyszehradu inflacja podobno, wyższa niż gdzie indziej, ale nie jakaś wielka (2-3%)
              -no i oczywiście nie zauważyłeś korelacji pomiędzy recesją w 20r. a odbiciem w 21r., byleby się przyjebac - im gorsza baza, tym większe "odbicie", wiec nie wiem co ma do rzeczy "jeden z najgorszych wynikow w 21r"?

              Komentarz


              • Dlatego trzeba patrzeć łącznie z inflacją i efektem bazy. Nie wygląda to wcale dobrze u nas.

                Komentarz




                • Na spadek cen w reakcji na rozprzestrzenianie się epidemii, wpływ ma kilka czynników. Najważniejszym z nich jest obniżony popyt na towary i usługi, szczególnie te oferowane drogami tradycyjnymi. Dodatkowo, do spadku inflacji przyczyniły się sukcesywnie niższe ceny paliw (o 18,8% w ujęciu rok do roku). Nie sposób nie wspomnieć też o ostrożności przedsiębiorców, którzy w dużym stopniu zrewidowali zaplanowane z początkiem 2020 roku podwyżki cen produktów i usług.

                  Obniżenie cen towarów, to także obniżenie cen surowców na światowych rynkach. Jak podało IMF, wskaźnik cen surowców spadł w przeciągu ostatnich dwóch miesięcy o ponad 21%. Bezpośrednią przyczyną takiego stanu rzeczy jest oczywiście znacznie ograniczony popyt.

                  Choć prognozy na najbliższe miesiące muszą cechować się sporą dozą niepewności, to ekonomiści szacują, że w okresie wakacyjnym, wskaźnik inflacji może oscylować w granicach 3,5%, a w grudniu spaść do nawet 3%. Niestety, w odniesieniu do górnego poziomu celu inflacyjnego, który wynosi 3,5%, taki wynik nadal nie napawa optymizmem. Trzeba jednak pamiętać, że szacunki te są bardzo ostrożne, gdyż nie wiadomo, czy nie czeka nas nawrót epidemii w okresie jesiennym.

                  Całkiem naturalnym wydaje się fakt, że spadek cen towarów i usług będzie powodem do zadowolenia dla przeciętnego konsumenta, w szczególności jeżeli musi on zmagać się z bezrobociem lub obniżeniem wynagrodzenia. Zarówno ekonomiści, jak i politycy ostrzegają jednak, że rozwój obecnej sytuacji wspierający sukcesywne obniżanie cen, może skutkować ryzykownym dla polskiej gospodarki zjawiskiem deflacji. Dlaczego należy się jej obawiać? Między innymi dlatego, że utrzymujący się stan deflacji może prowadzić do tzw. spirali deflacyjnej polegającej na wstrzymywaniu decyzji zakupowych, a tym samym na sukcesywnym obniżaniu popytu na towary i usługi.

                  Ekonomiści uważają jednak, że widmo wystąpienia długotrwałego spadku przeciętnego poziomu cen, który wzmacnia siłę nabywczą pieniądza, nie grozi nam jeszcze w tym roku. Dodatkowo, jeżeli deflacja rzeczywiście wystąpi, to najprawdopodobniej w wybranych branżach, takich jak rekreacja, transport czy odzież i obuwie. Bardziej zastanawiający jest natomiast obraz polskiej i światowej gospodarki po zwalczeniu pandemii koronawirusa. Jak będą kształtowały się ceny eksportu i importu? Jak zmienią się parametry w łańcuchach dostaw? Wszystkie te aspekty będą miały wpływ na ceny w naszym kraju, ale na wiążące odpowiedzi w tym obszarze, przyjdzie nam jeszcze poczekać.
                  https://enerad.pl/aktualnosci/poziom...-koronawirusa/
                  My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

                  Komentarz


                  • Projekcja inflacji to trudna sprawa w obecnej rzeczywistości. Nie zazdroszczę NBP, ale ja bym szacował, że możemy mieć nawet któryś kwartał na minusie.

                    Komentarz


                    • Tak jak się spodziewałem – gazietka robi rządowi propagandę sukcesu, a prawdziwi fachowcy doczytają się tego co trzeba. Jeszcze brakuje, że Cypr w jakiejś kolumnie ma cośtam, a Malta to w przyszłym roku cośtam cośtam, wiec ogólnie chujnia z grzybnią.

                      Trochę to przypomina częste komentarze i pouczenia dot. koronawirusa, na zasadzie, że wszędzie jest lepiej, bo np: w Szwecji nie zamykali przedszkoli, w Czechach wcześniej wprowadzili maseczki, w Niemczech robią więcej testów, w Holandii nie zamykali pubów, Na Litwie mają mniejszy przyrost dzienny, we Włoszech mają więcej ozdrowieńców dziennie, na Słowacji tydzień wcześniej otworzyli supermarkety, w Hiszpanii mają spadek dziennej liczby nowych przypadków, w USA działają fryzjerzy, a w Szwajcarii .... . I to razem zusammen do kupy pokazuje, że wszędzie dobrze (sobie radzą) tylko nie u nas.
                      Lubię sobie jebnąć posta.

                      „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
                      St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

                      Komentarz


                      • Zwyczajnie to nie jest uleganie propagandzie. Mamy, ot co jeden z najlepszych wyników w 2020 w tym zestawieniu, ale jak spojrzymy na całość danych to nie wygląda to już tak różowo.

                        Całe szczęście, że takich analiz będą teraz całe dziesiątki, a mało która zbliży się do prawdy. Liczę, że może będzie u nas lepiej niż się przewiduje obecnie.

                        Równie dobrze mogli zrobić taki head w zacytowanym przez Ciebie artykule: polska gospodarka z jednym z najgorszych wzrostów PKB w 2021 w Unii Europejskiej .

                        Prawda? Prawda, ale taka sama propaganda.
                        Ostatnio edytowany przez midzi; 23991.

                        Komentarz


                        • Zamieszczone przez księciuniu Zobacz posta
                          Tak jak się spodziewałem – gazietka robi rządowi propagandę sukcesu, a prawdziwi fachowcy doczytają się tego co trzeba. Jeszcze brakuje, że Cypr w jakiejś kolumnie ma cośtam, a Malta to w przyszłym roku cośtam cośtam, wiec ogólnie chujnia z grzybnią.

                          Trochę to przypomina częste komentarze i pouczenia dot. koronawirusa, na zasadzie, że wszędzie jest lepiej, bo np: w Szwecji nie zamykali przedszkoli, w Czechach wcześniej wprowadzili maseczki, w Niemczech robią więcej testów, w Holandii nie zamykali pubów, Na Litwie mają mniejszy przyrost dzienny, we Włoszech mają więcej ozdrowieńców dziennie, na Słowacji tydzień wcześniej otworzyli supermarkety, w Hiszpanii mają spadek dziennej liczby nowych przypadków, w USA działają fryzjerzy, a w Szwajcarii .... . I to razem zusammen do kupy pokazuje, że wszędzie dobrze (sobie radzą) tylko nie u nas.
                          Cypr? Malta? Szwecja?
                          Voila:


                          Jeśli komuś za mało, to wklejka pochodzi stąd:

                          "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
                          Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
                          Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
                          Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
                          "
                          Janusz Waluś - czekaMY!

                          Komentarz


                          • Może niezupelnie w temacie,ale orientuje się ktoś,dlaczego w tych statystykach bezrobocie jest znacznie niższe niż wg.GUS?
                            #MioduskiOut

                            Komentarz


                            • Bezrobotni wg. BAEL.
                              https://stat.gov.pl/metainformacje/s...4,pojecie.html

                              Komentarz


                              • Tutaj taka ciekawostka.

                                ZUS w Łodzi jeszcze w maju chce dać swoim pracownikom od 350 do 500 złotych podwyżki. "Dyrekcja rozesłała maile do swoich podopiecznych z zapowiedzią podwyżek i z prośbą o dyskrecję" - pisze łódzki "Express Ilustrowany", który podniesienie pensji nazywa "cichym". Zakład ma obawiać się odbioru społecznego takiego ruchu w dobie recesji wywołanej koronawirusem.
                                https://businessinsider.com.pl/twoje...krecje/815301r

                                Zlikwidować to ścierwo.
                                Jeśli obiecujemy, że Wam damy to Wam damy.
                                I to bez względu na to, ile będziecie musieli za to wszystko zapłacić

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X