Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Polityka

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • W InPoście był większy ruch w marcu, niż w grudniu z wiadomych przyczyn.
    ale oddanie głosu do paczkomatu zamiast do urny byłoby mistrzowskie

    Ed: poza tym już kiedyś polski rząd zrobił w chu,ja InPost więc wątpię czy chcialby znów wchodzić w taki "biznes "
    Ostatnio edytowany przez Alek; [ARG:4 UNDEFINED].

    Komentarz


    • Zamieszczone przez Hazardzista Zobacz posta

      jedno jest pewne. PiS wie ze im przełożenie wyborów to duża szansa na stratę prezydenta ponieważ sytuacja gospodarcza i społeczna będzie zupełnie inna za kilka miesięcy i z duża doza można uznać ze strzepie Dudę z Fotela. Dlatego chcą przedłużenia kadencji Dudy nie o rok a o dwa.
      że koniunktura się pogorszy i że opozycja w tym widzi szansę pisałem - czytaj uważnie. Czy na pewno wysadzi A. Dudę z fotela, nikt do końca tego nie wie. PiS ma czasami więcej szczęścia...., więc może być różnie

      Komentarz


      • InPost jest zatkany, teraz czeka się kilka dni na załadowanie przesyłki.
        Si possides amicum, in tentatione posside eum et non facile credas illi. (Sir 6:7)
        Ceterum censeo Unionem Europaeam esse delendam. (EyeQueue)
        ʎuмızp ozpɹɐq ʇsǝ! ʇɐıмº

        Komentarz


        • Zamieszczone przez EyeQueue Zobacz posta
          InPost jest zatkany, teraz czeka się kilka dni na załadowanie przesyłki.
          U mnie bardzo git. Maksymalny termin doręczenia to 3 dni robocze od dnia wysyłki, póki co.
          "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
          Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
          Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
          Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
          "
          Janusz Waluś - czekaMY!

          Komentarz


          • Paczkomaty u mnie ok, ale masek z "Żylety" ich kurier na razie przez 2 dni nie odebrał.
            Varsovia - Semper Invicta, Semper Heroica.

            Komentarz


            • Zamieszczone przez księciuniu Zobacz posta
              Stanów nadzwyczajnych nie wprowadza się po to żeby je wprowadzić , tylko po to, że w określonej „trudnej” sytuacji przydałyby się „ułatwienia prawne”, które pojawiają się z mocy prawa w momencie ich ogłoszenia lub które można wprowadzić po ich ogłoszeniu (np. ograniczenia praw obywatelskich, wzmocnienie władzy wykonawczej itp.).
              Nie wdając się w dyskusję czy obecna sytuacja spełnia kryteria klęski żywiołowej , to jeżeli w określonej sytuacji dla walki z pandemią, która jeżeli nie dziesiątkuje, to na pewno rujnuje kraj (nasz kraj) zasadnym jest uniknięcie wycieczek kilkunastu milionów Polaków do urn wyborczych i kilku innych niekorzystnych sytuacji związanych z wyborami, a cel ten można osiągnąć ogłaszając stan klęski żywiołowej, to wg mnie należy go wprowadzić. I będzie to wg mnie bardziej uzasadnione i mniej instrumentalne traktowanie/naginanie prawa, które pozwoli uniknąć rozprzestrzenienia się wirusa, niż zmienianie zasad przeprowadzania wyborów na miesiąc przed i przeprowadzanie ich w sytuacji, gdy nie ma możliwości prowadzenia kampanii wyborczej (w mojej ocenie obecnie nie ma).
              Pytanie o to jaki cel chcemy osiągnąć. Odpowiedzią oczywistą jest, że chcemy uniknąć tworzenia skupisk ludzkich. To dotyczy wyborów, w których funkcjonują lokale wyborcze, więc jest nieaktualne. Zagrożenie to nie występuje jednak w przypadku wyborów korespondencyjnych. Te z kolei wiążą się z pytaniem - jak to ogarnąć, aby nie pozostawiać furtki do podważania ich wyniku na sto różnych sposobów (plus względy logistyczne.. sądzę, że to akurat byłoby do przeskoczenia), czyli nie powodować chaosu politycznego w kraju, w czasie epidemii? Czy wprowadzenie stanu nadzwyczajnego rozwiązuje drugi problem? Moim zdaniem nie.
              - Cały okres zmagania się z epidemią będzie jedną wielką kampanią wyborczą (i wbrew pozorom - ona cały czas trwa, choć na płaszczyźnie medialnej/internetowej - wszystkie partie są jednak w tej samej sytuacji, dodając, że rządząca partia ma więcej okazji do zaprezentowania się - co jest prawdą również w przypadku braku epidemii). Kampania wyborcza nie sprzyja przeprowadzaniu trudnych zmian - granie na emocjach (co i tak jest standardem, nawet poza kampanią - ale zwłaszcza w jej czasie przybiera na sile), obstrukcja i świadomość słupków poparcia osłabia władzę, co przekłada się na jej skuteczność. A tej potrzeba. Do tego dochodzi kiełbasa wyborcza wynikająca z pragmatyzmu.
              - Każda sytuacja powodująca zwarcie (jak obecna) będzie - w połączeniu ze stanem nadzwyczajnym - wykorzystywana na rzecz twierdzenia "autorytarny rząd pis niszczy ten_kraj wykorzystując stan nadzwyczajny do partyjnych potrzeb", "sam Jaruzelski by się nie powstydził.." itp.
              - Przedłużanie/wycofywanie stanu nadzwyczajnego będzie podyktowane kalkulacjami politycznymi poszczególnych partii, co powodować będzie: patrz wyżej
              - Jak długo stan nadzwyczajny ma obowiązywać? Jeśli do czerwca, to wybory najwcześniej odbyć się będą mogły we wrześniu. Kto będzie pełnił obowiązki prezydenta RP po 6 sierpnia (koniec kadencji) i jak długo to potrwa, jeśli epidemia nie wygaśnie (a zapewne nie wygaśnie) na koniec maja?

              Pomysł zaproponowany przez Gowina rozwiązuje te problemy. Głosowanie korespondencyjne również, ale może tworzyć nowe, jeśli nie zostanie przeprowadzone sprawnie.

              Edycja: Wizja Grodzkiego pełniącego obowiązki prezydenta RP na szczęście się nie ziści (a przynajmniej nie w czasie trwania stanu nadzwyczajnego):
              Art 7
              https://www.arslege.pl/stany-nadzwyczajne/k15/a5463/

              Komentarz


              • Nie będzie żadnych wyborów korespondencyjnych. Nikt nie jest na tyle szalony, żeby powierzyć Poczcie Polskiej przeprowadzenie takiego przedsięwzięcia.
                Jeśli obiecujemy, że Wam damy to Wam damy.
                I to bez względu na to, ile będziecie musieli za to wszystko zapłacić

                Komentarz


                • Zamieszczone przez uziek Zobacz posta


                  - Cały okres zmagania się z epidemią będzie jedną wielką kampanią wyborczą (i wbrew pozorom - ona cały czas trwa, choć na płaszczyźnie medialnej/internetowej - wszystkie partie są jednak w tej samej sytuacji, dodając, że rządząca partia ma więcej okazji do zaprezentowania się - co jest prawdą również w przypadku braku epidemii).
                  Tylko teraz ta różnica jest drastyczna jak nigdy. Oprócz AD, cała reszta może sobie co najwyżej jakieś filmiki na facebooku wstawiać. To trafi może do 5% ludzi. Wszystkie pozostałe inne formy prowadzenia kampanii są dostępne tylko dla jednego kandydata.


                  Zamieszczone przez uziek Zobacz posta
                  Pomysł zaproponowany przez Gowina rozwiązuje te problemy. Głosowanie korespondencyjne również, ale może tworzyć nowe, jeśli nie zostanie przeprowadzone sprawnie.
                  Nie zostanie przeprowadzone sprawnie. I to jest podstawowy problem po którym powinna być dyskusja na temat tych wyborów zakończona.

                  Prezes Poczty najwyraźniej też uruchomił zdrowy rozsądek i poddał pomysł w wątpliwość. Więc w trybie pilnym poleciał.
                  Zastąpi go jakiś wierny żołnierz, który będzie mówił to, co JK chce usłyszeć. To będzie piękna katastrofa.

                  Komentarz


                  • Zamieszczone przez Kalle Zobacz posta
                    Oprócz AD, cała reszta może sobie co najwyżej jakieś filmiki na facebooku wstawiać.
                    TVN przestał nadawać?
                    Si possides amicum, in tentatione posside eum et non facile credas illi. (Sir 6:7)
                    Ceterum censeo Unionem Europaeam esse delendam. (EyeQueue)
                    ʎuмızp ozpɹɐq ʇsǝ! ʇɐıмº

                    Komentarz


                    • Zamieszczone przez EyeQueue Zobacz posta

                      TVN przestał nadawać?
                      Radio Zet, rmf... Największe portale "informacyjne" publikować...

                      My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

                      Komentarz


                      • Jutro Gowin i jego wspólnicy najprawdopodobniej ogłoszą poparcie głosowania korespondencyjnego w dniu 10 maja.
                        "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
                        Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
                        Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
                        Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
                        "
                        Janusz Waluś - czekaMY!

                        Komentarz


                        • Zamieszczone przez Jaco Zobacz posta
                          Jutro Gowin i jego wspólnicy najprawdopodobniej ogłoszą poparcie głosowania korespondencyjnego w dniu 10 maja.
                          I tak się nie wyrobią...Senat 30 dni plus 14 dni przeleży przed przekazaniem do Sejmu, poza tym radny Porozumienia dzisiaj rano mówił, że nie poprą oraz Gowin dzisiaj/jutro jeździ i rozmawia z kim się da z opozycji...gdzieś mi mignęło, chyba w SE, że Kaczyński jednak chce wprowadzić stan klęski i zrobić wybory korespondencyjne na koniec lata/początek jesieni (i to jest moim zdaniem rozsądne, bo się porządnie przygotują na każdą okoliczności).
                          Mamy Kezmana z Serbii Tarana

                          Komentarz


                          • Pożyjemy, zobaczymy. Sam jestem ciekaw, jak to się potoczy.
                            "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
                            Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
                            Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
                            Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
                            "
                            Janusz Waluś - czekaMY!

                            Komentarz


                            • Zamieszczone przez Kalle Zobacz posta

                              Tylko teraz ta różnica jest drastyczna jak nigdy. Oprócz AD, cała reszta może sobie co najwyżej jakieś filmiki na facebooku wstawiać. To trafi może do 5% ludzi. Wszystkie pozostałe inne formy prowadzenia kampanii są dostępne tylko dla jednego kandydata.
                              Jak nigdy? A w jakiej sytuacji był PiS od 2007 roku? Wszystkie telewizje z mainstreamu pompowały PO. PiS pozostało.. Radio Maryja, a od 2013 dołączyła Telewizja Republika. Zasięgi nieporównywalne, a jednak kampanie się toczyły i nikt szat z tego powodu nie rozdzierał. Obecnie mamy względną (?) równowagę na rynku telewizji w kontekście partii politycznych (pomijając Konfederację). Spotkania w terenie są bardzo ważne, ale AD również nie ma do nich dostępu, mimo, że wypadał w nich najlepiej (i w rezultacie traci z tego powodu najwięcej). Jeszcze ważniejszy natomiast jest codzienny przekaz sączony przez media i w tym przypadku nie ma dysproporcji.

                              Edycja:

                              Zamieszczone przez Kalle Zobacz posta
                              Nie zostanie przeprowadzone sprawnie. I to jest podstawowy problem po którym powinna być dyskusja na temat tych wyborów zakończona.
                              Nie trafiają do mnie argumenty z autorytetu. Zwłaszcza od osób, których nie znam.
                              Ostatnio edytowany przez uziek; [ARG:4 UNDEFINED].

                              Komentarz


                              • O co chodziło z poparciem przez PiS pomysłu Gowina?
                                Nie widzę w tym pomyśle żadnych korzyści dla PiS, no może oprócz tych na "tu i teraz", ale z kolei taka krótkowzroczność średnio mi pasuje do JarKacza.
                                Porozumienie staje się nieznośne i JK powiedział "sprawdzam", czy jednak nadinterpretuję?
                                Tysiąc lat przeminie, Żyleta nie zginie... !

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X