Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Polityka

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Warzechowanie na dłuższą mete jest niestrawne.

    Komentarz


    • Siebie uważam za patriotę, znam wiele osób, które uważam, za patriotów, a którym zdarzyło się powiedzieć "w tym kraju"...
      Tak, to stanowczo i ostatecznie wyczerpuje kwestię. Kuba Wojewódzki przyklaśnie, za to Arystoteles przewróci się w grobie, ale to nic - w końcu nie po raz pierwszy i nie ostatni.
      Przypomina się "Gorgiasz" i ukazane tam postawy. Za Voegelinem wypada zaś powtórzyć: nie immanentyzujcie eschatonu, towarzysze.
      "Nieszczęsny człowiek, który posiada miłość, a szuka czegoś innego".
      "Fanatycy wolności kończą jako teoretycy policji". (N. Davila)
      Up the Anchor!

      Komentarz


      • Zamieszczone przez Jaco Zobacz posta
        Ano właśnie.
        Skoro ustaliliśmy wspólnymi siłami, że "zwyczajowy kontekst" miałby być taki, że używający (e: JAKBY) wyrzeka się swojego kraju stosując tę zbitkę ("A jeśli wytykam go palcem, zazwyczaj przy tym narzekając, to jakby nie jest mój."), to napiszesz wprost, że tak odebrałeś post, kolegi mski, że on się wyrzekł swojego kraju, nie traktuje Polski jako czegoś o co się troszczy, czy spasujesz?

        gizo
        Za to jebanie Hazardzisty demagogicznymi hasłami to sól tej ziemi. Edit. Ups. Chyba obraziłem forum.
        sarinosoman
        Gdyby wyczerpywało kwestię to bym nie pisał nic więcej. To wyczerpuje tylko taką kwestię, że nie umiem na tej podstawie wykluczyć bycia patriotą. I strzelam, że w niektórych przypadkach, mogę mieć na myśli wspólnych znajomych z Legii, a w niektórych, rozmówcy też znają kogoś, kto użył takiej zbitki, a jednak mają go za patriotę. Skoro nie ma testu na patriotyzm, to zawsze jest względny.
        Ostatnio edytowany przez bloniaq; [ARG:4 UNDEFINED].
        Nie dotykaj forum, bo cię curva zmiecie z planszy
        -------------
        Jedynie prawda jest ciekawa

        Józef Mackiewicz

        Komentarz


        • Zamieszczone przez bloniaq Zobacz posta

          Skoro ustaliliśmy wspólnymi siłami,
          Ja niczego z nikim nie ustalałem. Wyraziłem swoje zdanie na temat zwrotu "w tym kraju", zamiast "w moim kraju". The end.

          "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
          Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
          Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
          Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
          "
          Janusz Waluś - czekaMY!

          Komentarz


          • Teraz będzie kijkologia stosowana:
            Zamieszczone przez bloniaq Zobacz posta
            Skoro ustaliliśmy wspólnymi siłami, że "zwyczajowy kontekst" miałby być taki, że używający wyrzeka się swojego kraju stosując tę zbitkę ("A jeśli wytykam go palcem, zazwyczaj przy tym narzekając, to jakby nie jest mój."), to napiszesz wprost, że tak odebrałeś post, kolegi mski, że on się wyrzekł swojego kraju, nie traktuje Polski jako czegoś o co się troszczy, czy spasujesz?
            Kto i gdzie napisał (oprócz Ciebie), że "używający wyrzeka się swojego kraju"? I co oznacza słowo "jakby" w moim cytacie? Bo moim zdaniem wytłuszczony fragment (mój), co czyni tę dyskusję bezprzedmiotową, oznacza: "to można odnieść wrażenie, że nie jest mój". Gdybym nie chciał użyć słowa "jakby", to bym go nie użył.
            Si possides amicum, in tentatione posside eum et non facile credas illi. (Sir 6:7)
            Ceterum censeo Unionem Europaeam esse delendam. (EyeQueue)
            ʎuмızp ozpɹɐq ʇsǝ! ʇɐıмº

            Komentarz


            • Przecież jak zamiast "wyrzeka" napiszę "jakby wyrzeka", to sens się nie zmienia. Nadal nie taki jest konteskt rzeczonej wypowiedzi. Do tego się nie odniesiesz?
              Nie dotykaj forum, bo cię curva zmiecie z planszy
              -------------
              Jedynie prawda jest ciekawa

              Józef Mackiewicz

              Komentarz


              • Zamieszczone przez EyeQueue Zobacz posta

                Kto i gdzie napisał (oprócz Ciebie), że "używający wyrzeka się swojego kraju"? I co oznacza słowo "jakby" w moim cytacie? Bo moim zdaniem wytłuszczony fragment (mój), co czyni tę dyskusję bezprzedmiotową, oznacza: "to można odnieść wrażenie, że nie jest mój". Gdybym nie chciał użyć słowa "jakby", to bym go nie użył.
                W sedno.

                "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
                Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
                Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
                Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
                "
                Janusz Waluś - czekaMY!

                Komentarz


                • Zamieszczone przez mski Zobacz posta
                  Te dwa poprzednie posty tntp i b. to jest najpiękniejszy i najtrafniejszy obraz polskiej polityki i społeczeństwa jakie się poprzez nią wykształciło.

                  Nie jesteś z nami to na pewno z nimi i przeciwko nam. Co jest najgorsze w tym wszystkim to fakt, że większość z was stała się (a może od zawsze była) fanami polityków, ich ugrupowań a nie ich działań i realnych efektów ich pracy i w dupie ma dobro ogółu, chyba ze dotyczy to własnej dupy.
                  W ten sposób w moim kraju nawet za tysiąc lat nie będzie lepiej jak społeczeństwo będzie tak funkcjonować i szczuć jeden na drugiego.
                  Chyba trochę odeszliśmy od meritum posta, z którym się w 100% zgadzam. Ja rozumiem, że kibicem klubu jest się na całe życie w szczęściu i nieszczęściu ale niestety mam wrażenie, że wiele osób taki system myślienia stosuje do parti politycznych. A każdy krytyk poczynań jednego plemienia staje się automatycznie zwolennikiem drugiego. Czsem myślę, że fajne były lata 90 nie tylko ze względu na kibicowanie. Wtedy wszyscy równo jebaliśmy polityków i wiedzieliśmy, że to sami krętacze no bo kto inny pcha się do polityki. A dziś nagle świat stał się czarno biały.

                  Komentarz


                  • Zamieszczone przez wklepack Zobacz posta

                    Chyba trochę odeszliśmy od meritum posta, z którym się w 100% zgadzam. Ja rozumiem, że kibicem klubu jest się na całe życie w szczęściu i nieszczęściu ale niestety mam wrażenie, że wiele osób taki system myślienia stosuje do parti politycznych. A każdy krytyk poczynań jednego plemienia staje się automatycznie zwolennikiem drugiego. Czsem myślę, że fajne były lata 90 nie tylko ze względu na kibicowanie. Wtedy wszyscy równo jebaliśmy polityków i wiedzieliśmy, że to sami krętacze no bo kto inny pcha się do polityki. A dziś nagle świat stał się czarno biały.
                    Niektórzy jebali niektórych polityków już w latach 70-tych. Musisz się pogodzić z tym, że nie zmienili swoich poglądów do dziś, młody człowieku.
                    "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
                    Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
                    Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
                    Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
                    "
                    Janusz Waluś - czekaMY!

                    Komentarz


                    • To jest właśnie jeden z fundamentalnych problemów tego mojego kraju. Kiedy ci niektórzy się pogodzą z tym, że są kolejne pokolenia, które nie chcą i nigdy nie będą widzieć świata w takich samych kategoriach jak niektórzy?
                      Nie dotykaj forum, bo cię curva zmiecie z planszy
                      -------------
                      Jedynie prawda jest ciekawa

                      Józef Mackiewicz

                      Komentarz


                      • Zamieszczone przez bloniaq Zobacz posta
                        Przecież jak zamiast "wyrzeka" napiszę "jakby wyrzeka", to sens się nie zmienia. Nadal nie taki jest konteskt rzeczonej wypowiedzi. Do tego się nie odniesiesz?
                        Ale przecież nie napisałeś "jakby wyrzeka", ja też nie, więc do czego się odnosić?

                        Jednak by nie ciągnąć takiej jałowej przepychanki:
                        jakby
                        1. partykuła osłabiająca dosłowność wyrazu, wyrażenia, do którego się odnosi; niby;
                        https://sjp.pl/jakby
                        Si possides amicum, in tentatione posside eum et non facile credas illi. (Sir 6:7)
                        Ceterum censeo Unionem Europaeam esse delendam. (EyeQueue)
                        ʎuмızp ozpɹɐq ʇsǝ! ʇɐıмº

                        Komentarz


                        • Zamieszczone przez bloniaq Zobacz posta
                          To jest właśnie jeden z fundamentalnych problemów tego mojego kraju. Kiedy ci niektórzy się pogodzą z tym, że są kolejne pokolenia, które nie chcą i nigdy nie będą widzieć świata w takich samych kategoriach jak niektórzy?
                          Chyba nie odmówisz mi niezłego kontaktu z Twoim pokoleniem?
                          Niektórzy z Twojego pokolenia potrafią uszanować siwe włosy mojego pokolenia, które w taki czy inny sposób zapierdalało przez te kilkadziesiąt lat, żeby Polska była Polską. Nawet większość z nich. Pomyśl, chłopaku.
                          "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
                          Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
                          Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
                          Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
                          "
                          Janusz Waluś - czekaMY!

                          Komentarz


                          • Zamieszczone przez bloniaq Zobacz posta
                            USER="60016"]sarinosoman[/USER]
                            Gdyby wyczerpywało kwestię to bym nie pisał nic więcej. To wyczerpuje tylko taką kwestię, że nie umiem na tej podstawie wykluczyć bycia patriotą. I strzelam, że w niektórych przypadkach, mogę mieć na myśli wspólnych znajomych z Legii, a w niektórych, rozmówcy też znają kogoś, kto użył takiej zbitki, a jednak mają go za patriotę. Skoro nie ma testu na patriotyzm, to zawsze jest względny.
                            A czy jest test na "chooya"?

                            "Nieszczęsny człowiek, który posiada miłość, a szuka czegoś innego".
                            "Fanatycy wolności kończą jako teoretycy policji". (N. Davila)
                            Up the Anchor!

                            Komentarz


                            • Złych wiadomości ciąg dalszy:

                              Ruszyła lawina zawieszonych działalności gospodarczych. Ponad 48 tys. firm powiedziało "stop"

                              Najmniejsi przedsiębiorcy masowo zawieszają działalność gospodarczą - wynika z analizy money.pl. W marcu działalność zawiesiło ponad 48 tys. firm, a tylko w ciągu ostatniego tygodnia ponad 25 tys. - wynika z danych Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej. Do końca roku może za to przybyć milion bezrobotnych.

                              Co to oznacza? Nie funkcjonują, nie będą płacić podatków dochodowych, nie będą rozliczać się z VAT. Zawieszona działalność gospodarcza to również wyrejestrowanie z ZUS i koniec z płaceniem składek. To jasny sygnał od przedsiębiorcy: biznesu dla nich w tej chwili nie ma. Tak jak i najmniejszej płynności finansowej, która pozwoliłaby przetrwać epidemię koronawirusa w Polsce.

                              A warto podkreślić, że zawiesić działalność gospodarczą w myśl przepisów może przedsiębiorca, który nie zatrudnia żadnych pracowników. Na ten krok decydują się zatem na początku najmniejsi na rynku, często są to samozatrudnieni, którzy stracili jedyne zlecenie. Za chwilę będą mogli to zrobić ci, którzy rozstali się z załogą (zatrudnioną do tej pory na podstawie umowy o pracę) pod koniec marca.
                              https://www.money.pl/gospodarka/rusz...46491265a.html

                              Wydaje mi się, że te dane wskazują, że jednak przedsiębiorcy nie zauważyli w jaki sposób potężna tarcza antykryzysowa ich ochroni. Janusze biznesu.

                              Jeśli obiecujemy, że Wam damy to Wam damy.
                              I to bez względu na to, ile będziecie musieli za to wszystko zapłacić

                              Komentarz


                              • Zamieszczone przez bloniaq Zobacz posta
                                narzędzie plemiennej walki.
                                Zamieszczone przez bloniaq Zobacz posta
                                Plemienne.
                                Zamieszczone przez wklepack Zobacz posta
                                krytyk poczynań jednego plemienia
                                Nie chce mi się szukać dalej wstecz.

                                O co chodzi? Jaką lekturę przegapiłem? Serio pytam, skąd Wam się to wzięło, bo to nie jest przypadek...
                                Si possides amicum, in tentatione posside eum et non facile credas illi. (Sir 6:7)
                                Ceterum censeo Unionem Europaeam esse delendam. (EyeQueue)
                                ʎuмızp ozpɹɐq ʇsǝ! ʇɐıмº

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X