Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Polityka

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Równie dobrze można wytłuścić inny fragment tego samego cytatu.
    Lubię sobie jebnąć posta.

    „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
    St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

    Komentarz


    • Wracając do tenkraju, bo niektórym trzeba łopatologicznie, choć wydawało mi się, że porównianie księciunia już powinno załatwić sprawę.
      Tak, Polska jest krajem, ale nikt nie czepia się o nazywanie Polski krajem. Nawet pieśń śpiewano "ukochany kraj, umiłowany kraj" i mimo, że o ludowym kraju to było, to nie słyszałem, by ktoś chciał wieszać Gałczyńskiego. A zatem nie o kraj się rozchodzi lecz wskazujący go zaimek. Ten kraj. Tak, jakby to był Wam obcy kraj, który wskazujecie/wytykacie palcem. Nikt nie czepia się przecież określenia mój kraj, nasz kraj. Nikt nie mówi prześmiewczo o mieszkańcach mójkraju lub naszkraju. Bo jeśli określam kraj jako mój, to znaczy, że się z nim identyfikuję, kocham go i jestem dumny, że w nim mieszkam. A jeśli wytykam go palcem, zazwyczaj przy tym narzekając, to jakby nie jest mój. A jak nie jest mój, to kim jestem, bo raczej nie patriotą...
      Z tego właśnie powodu na wiele osób, w tym na mnie, tenkraj działa jak płachta na byka.

      Co nie znaczy z kolei, że nie ma wyjątków.
      Może ktoś jeszcze pamięta słowa piosenki Grzegorza Ciechowskiego "Nie pytaj". Może nie ma w niej słowa "ta", ale jest "ona". Niby też nie za ładnie, ale kontekst też się liczy, a to jeden z najpiękniejszych tekstów o Polsce, zwłaszcza w czasach jego powstania. Taka ciekawostka, podałem Wam tytuł oryginalny piosenki, ale po kilku odtworzeniach, gdy słuchacze nie zorientowali się o co chodzi, autor zmienił tytuł na bardziej znany.

      Jest przykład jeszcze bardziej spektakularny:

      "Do kraju tego, gdzie kruszynę chleba
      Podnoszą z ziemi przez uszanowanie
      Dla darów Nieba....
      Tęskno mi, Panie...

      Do kraju tego, gdzie winą jest dużą
      Popsować gniazdo na gruszy bocianie,
      Bo wszystkim służą...
      Tęskno mi, Panie...

      Do kraju tego, gdzie pierwsze ukłony
      Są, jak odwieczne Chrystusa wyznanie,
      „Bądź pochwalony!”
      Tęskno mi, Panie...

      [...]

      Czy Norwidowi Polska przeszkadzała? Wręcz przeciwnie! Tak więc znów chodzi o kontekst...

      Z rzeczy mniejszych:
      Zamieszczone przez Hazardzista Zobacz posta
      fajnie, tylko jest więcej pytań i wątpliwości. prebrnąć 180 stron nie jest łatwo. NIe traktujcie to jako przytyk, ale mogliby sie uczyc od UK jak pokazac co mozna a co nie.
      Nie traktuj tego jako przytyk, ale Wielka Brytania lakoniczności prawa uczyła się setki lat, a w szczególności pisząc Konstytucję.

      Zamieszczone przez Budyń_70 Zobacz posta
      Jarosław I Łaskawy
      Jeśli król, to
      →Jarosław I Mądry

      Zamieszczone przez księciuniu Zobacz posta
      Równie dobrze można wytłuścić inny fragment tego samego cytatu.
      Oczywiście, proszę bardzo:
      [...]kampania wyborcza w Polsce w okresie obostrzeń wprowadzanych w wyniku pandemii może być uznawana za sprawiedliwą i prowadzić do sprawiedliwych wyborów prezydenckich.[...]
      - powiedział rzecznik KE Christian Wigand.
      Ostatnio edytowany przez EyeQueue; [ARG:4 UNDEFINED].
      Si possides amicum, in tentatione posside eum et non facile credas illi. (Sir 6:7)
      Ceterum censeo Unionem Europaeam esse delendam. (EyeQueue)
      ʎuмızp ozpɹɐq ʇsǝ! ʇɐıмº

      Komentarz


      • Chodziło mi o ten fragment, który wrzucał Jaco. Jest tam też o priorytecie zdrowia i bezpieczeństwa obywateli (plus jakieś bajdurzenia o konstytucji)
        Lubię sobie jebnąć posta.

        „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
        St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

        Komentarz


        • Zamieszczone przez księciuniu Zobacz posta
          Chodziło mi o ten fragment, który wrzucał Jaco. Jest tam też o priorytecie zdrowia i bezpieczeństwa obywateli (plus jakieś bajdurzenia o konstytucji)
          Nic takiego tam nie ma przecież.
          Lieber tot als rot!!

          Komentarz


          • - To do państw członkowskich należy decyzja, czy utrzymać lub przełożyć planowane wybory w obecnym kontekście. Biorąc pod uwagę wyjątkową sytuację, zdrowie i bezpieczeństwo obywateli europejskich jest oczywiście absolutnym priorytetem. Wszelkie takie decyzje powinny oczywiście być zgodne ze zobowiązaniami państw członkowskich wynikającymi z prawa międzynarodowego oraz z ich uregulowaniami konstytucyjnymi
            - powiedział rzecznik KE Christian Wigand.
            ..
            Lubię sobie jebnąć posta.

            „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
            St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

            Komentarz


            • Zamieszczone przez Jaco Zobacz posta
              Zgroza:
              Zamieszczone przez Christian Wigand
              Komisja Europejska dziś na konferencji była pytana, czy kampania wyborcza w Polsce w okresie obostrzeń wprowadzanych w wyniku pandemii może być uznawana za sprawiedliwą i prowadzić do sprawiedliwych wyborów prezydenckich.
              - To do państw członkowskich należy decyzja, czy utrzymać lub przełożyć planowane wybory w obecnym kontekście. Wszelkie takie decyzje powinny oczywiście być zgodne ze zobowiązaniami państw członkowskich wynikającymi z prawa międzynarodowego oraz z ich uregulowaniami konstytucyjnymi
              A może i faszyzm.
              Niby gdzie ?
              Ja tam nic nie widzę.
              Lieber tot als rot!!

              Komentarz


              • W TVP nie szukają pracowników?
                Lubię sobie jebnąć posta.

                „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
                St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

                Komentarz


                • Masz czarno na białym. Nie wstyd Ci ludzi w balona robić forumowy trefnisiu ?
                  Ostatnio edytowany przez TNTP; [ARG:4 UNDEFINED].
                  Lieber tot als rot!!

                  Komentarz


                  • Zamieszczone przez EyeQueue Zobacz posta
                    Wracając do tenkraju, bo niektórym trzeba łopatologicznie, choć wydawało mi się, że porównianie księciunia już powinno załatwić sprawę.
                    Tak, Polska jest krajem, ale nikt nie czepia się o nazywanie Polski krajem. Nawet pieśń śpiewano "ukochany kraj, umiłowany kraj" i mimo, że o ludowym kraju to było, to nie słyszałem by ktoś chciał wieszać Gałczyńskiego. A zatem nie o kraj się rozchodzi lecz wskazujący go zaimek. Ten kraj. Tak, jakby to był Wam obcy kraj, który wskazujecie/wytykacie palcem. Nikt nie czepia się przecież określenia mój kraj, nasz kraj. Nikt nie mówi prześmiewczo o mieszkańcach mójkraju lub naszkraju. Bo jeśli określam kraj jako mój, to znaczy, że się z nim identyfikuję, kocham go i jestem dumny, że w nim mieszkam. A jeśli wytykam go palcem, zazwyczaj przy tym narzekając, to jakby nie jest mój. A jak nie jest mój, to kim jestem, bo raczej nie patriotą...
                    Z tego właśnie powodu na wiele osób, w tym na mnie, tenkraj działa jak płachta na byka.
                    Otóż właśnie. W tym moim kraju, żyje sobie takie plemię, które oczekuje, że wszyscy wkoło będą przyjmować jego sposób patrzenia na świat. Bo tak. Ten kraj jest mój, jakiś inny tamten nie jest mój, ale jak sobie plemię upatrzyło, że drugie plemię używa takiego określenia, to będzie teraz na tej podstawie oddzielać patriotów, od nie patriotów. Wyobraź sobie, że ja np mam wywalone centralnie na takie oto kryteria, na to co działa w Waszym plemieniu jak płachta na byka. Siebie uważam za patriotę, znam wiele osób, które uważam, za patriotów, a którym zdarzyło się powiedzieć "w tym kraju", i uważam, że tego typu "wnioskowanie", jakie przedstawiłęś, jest po prostu dorabianiem teorii i nijak się ma do istoty rzeczy - czyli kto jakie naprawdę żywi uczucia do swojego kraju. A to istota, nawiasem mówiąc, powinna obchodzić umysł ścisły. Ogólnie fajne racjonalizowanie plemiennych rytuałów. Takie nie za racjonalne. Już nawet pomijam fakt, że narzekanie, czyli zasadniczo krytyka, to jest pierwszy krok do rozwoju. No i oczywiście nie sposób nie zwrócić uwagi na to, z jaką łatwością, dzięki takiemu rozumowaniu, przyjmujesz sobie, że wiesz lepiej, co kto myśli, co Cię rzekomo tak mierzi. Howgh wodzu.
                    Ostatnio edytowany przez bloniaq; [ARG:4 UNDEFINED].
                    Nie dotykaj forum, bo cię curva zmiecie z planszy
                    -------------
                    Jedynie prawda jest ciekawa

                    Józef Mackiewicz

                    Komentarz


                    • Zamieszczone przez TNTP Zobacz posta
                      Masz czarno na białym. Nie wstyd Ci ludzi w balona robić forumowy trefnisiu ?
                      Czarno na białym bez czerwonego. Red is bad.
                      Lubię sobie jebnąć posta.

                      „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
                      St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

                      Komentarz


                      • Zamieszczone przez bloniaq Zobacz posta

                        Otóż właśnie. W tym moim kraju, żyje sobie takie plemię, które oczekuje, że wszyscy wkoło będą przyjmować jego sposób patrzenia na świat. Bo tak. Ten kraj jest mój, jakiś inny tamten nie jest mój, ale jak sobie plemię upatrzyło, że drugie plemię używa takiego określenia, to będzie teraz na tej podstawie oddzielać patriotów, od nie patriotów. Wyobraź sobie, że ja np mam wywalone centralnie na takie oto kryteria, na to co działa w Waszym plemieniu jak płachta na byka. Siebie uważam za patriotę, znam wiele osób, które uważam, za patriotów, a którym zdarzyło się powiedzieć "w tym kraju", i uważam, że tego typu "wnioskowanie", jakie przedstawiłęś, jest po prostu dorabianiem teorii i nijak się ma do istoty rzeczy - czyli kto jakie naprawdę żywi uczucia do swojego kraju. A to istota, nawiasem mówiąc, powinna obchodzić umysł ścisły. Ogólnie fajne racjonalizowanie plemiennych rytuałów. Takie nie za racjonalne. Już nawet pomijam fakt, że narzekanie, czyli zasadniczo krytyka, to jest pierwszy krok do rozwoju. No i oczywiście nie sposób nie zwrócić uwagi na to, z jaką łatwością, dzięki takiemu rozumowaniu, przyjmujesz sobie, że wiesz lepiej, co kto myśli, co Cię rzekomo tak mierzi. Howgh wodzu.
                        Zerknij pod ten adres: https://twitter.com/hashtag/tenkraj?lang=en
                        Połączenie (e: tych słów, oczywiście) zostało wprowadzone do mowy potocznej* i ma znaczenie pejoratywne. Mogłeś nie wiedzieć.

                        *nie wiem kto do tego doprowadził.
                        Ostatnio edytowany przez Alejku Masalama Muhamad; [ARG:4 UNDEFINED]. Powód: e: coś zjadłem
                        "..Walduś trenuj! Kariera przed tobą chłopie. Pierdykniesz ze dwie bramki to cie do Manchesteru wezmą albo do innego Liverpoolu, albo nawet do Legii, synek.."

                        Komentarz


                        • Zamieszczone przez Alejku Masalama Muhamad Zobacz posta

                          Zerknij pod ten adres: https://twitter.com/hashtag/tenkraj?lang=en
                          Połączenie (e: tych słów, oczywiście) zostało wprowadzone do mowy potocznej* i ma znaczenie pejoratywne. Mogłeś nie wiedzieć.

                          *nie wiem kto do tego doprowadził.
                          Ok, widze. W dalszym ciągu nie uważam, że powinienem jakieś zasady swojego postępowania, czy znaczenie przypisywane słowom, zmieniać ze względu na to, że funkcjonujące grupy plemienne sobie wzięły coś na swoje sztandary. Uważam, że patriotyczną postawę cechuje, m.in. nieuleganie temu zdziczeniu. E: A najlepiej o zdziczeniu świadczy, że użytkownicy tego hasztaga, nie używają go w żadnym innym kontekście, niż jako narzędzie plemiennej walki.
                          Ostatnio edytowany przez bloniaq; [ARG:4 UNDEFINED].
                          Nie dotykaj forum, bo cię curva zmiecie z planszy
                          -------------
                          Jedynie prawda jest ciekawa

                          Józef Mackiewicz

                          Komentarz


                          • Zamieszczone przez bloniaq Zobacz posta

                            Ok, widze. W dalszym ciągu nie uważam, że powinienem jakieś zasady swojego postępowania, czy znaczenie przypisywane słowom, zmieniać ze względu na to, że funkcjonujące grupy plemienne sobie wzięły coś na swoje sztandary. Uważam, że patriotyczną postawę cechuje, m.in. nieuleganie temu zdziczeniu. E: A najlepiej o zdziczeniu świadczy, że użytkownicy tego hasztaga, nie używają go w żadnym innym kontekście, niż jako narzędzie plemiennej walki.
                            To był przykład. Widywałem ten zbitek słów już wiele lat temu. Nie tylko w internecie, ale też w prasie. Co prawda w rubryce satyrycznej, ale jednak.
                            Będąc świadomym, że inni odbiorą twoje słowa negatywnie, nie widzę sposobu, w jaki chciałbyś "nie ulegać temu zdziczeniu". Jedyny sposób według mnie, to nie używanie tego określenia.

                            Właściwie, myśląc o tym trochę dłużej, nie przychodzi mi do głowy, w jaki sposób można użyć "ten kraj" w zdaniu o pozytywnym znaczeniu. Oczywiście chodzi mi o użycie, w którym będzie to najlepsze określenie, gdzie nie znajdziemy lepszego, wśród takich jak Polska, ojczyzna i wielu innych. Ale może ja już jestem przesiąknięty.
                            "..Walduś trenuj! Kariera przed tobą chłopie. Pierdykniesz ze dwie bramki to cie do Manchesteru wezmą albo do innego Liverpoolu, albo nawet do Legii, synek.."

                            Komentarz


                            • Zamieszczone przez Alejku Masalama Muhamad Zobacz posta
                              Właściwie, myśląc o tym trochę dłużej, nie przychodzi mi do głowy, w jaki sposób można użyć "ten kraj" w zdaniu o pozytywnym znaczeniu. Oczywiście chodzi mi o użycie, w którym będzie to najlepsze określenie, gdzie nie znajdziemy lepszego, wśród takich jak Polska, ojczyzna i wielu innych. Ale może ja już jestem przesiąknięty.


                              "Mój kraj" brzmi zupełnie inaczej.
                              "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
                              Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
                              Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
                              Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
                              "
                              Janusz Waluś - czekaMY!

                              Komentarz


                              • Zamieszczone przez Alejku Masalama Muhamad Zobacz posta
                                Będąc świadomym, że inni odbiorą twoje słowa negatywnie, nie widzę sposobu, w jaki chciałbyś "nie ulegać temu zdziczeniu". Jedyny sposób według mnie, to nie używanie tego określenia.
                                Kolego, ludzie ogólnie odbierają negatywnie różne słowa. Np jakaś część społeczeństwa negatywnie odbiera stanowisko, że życie zaczyna się od poczęcia. No jako żywo, płachta na byka. Ich negatywny odbiór nie sprawia, że unikam zajęcia stanowiska, jeśli jest ku temu okazja. Są ludzie, którzy negatywnie odbierają "w tym kraju", są ludzie, którzy nie wyciągają na podstawie użycia tego sformułowania wniosków. Jako, że moim zdaniem wyciąganie wniosków z tego sformułowania jest błędne, nie zamierzam się w normalnej sytuacji dostosowywać do czyichś błędów. To by było nielogiczne.

                                Poza tym:
                                1. Pozytywnych przykładów dostarczył @EyeQueue.
                                2. Jakbym chciał ująć w kontekście jak najlepszym, to pewnie ująłbym to inaczej niż "w tym kraju". Ja tylko mówię, że sugerowanie, że patriota nie może użyć tej zbitki jest po prostu płytkie, dziecinne możnaby rzec. Plemienne.
                                Nie dotykaj forum, bo cię curva zmiecie z planszy
                                -------------
                                Jedynie prawda jest ciekawa

                                Józef Mackiewicz

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X