Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Polityka

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Zamieszczone przez Hazardzista Zobacz posta
    Zmień radykalnie swoją optykę. Masz jeszcze szansę.
    https://www.youtube.com/watch?v=YNr30U-C-l0

    Komentarz


    • Wybitnie durna interpretacja. Przecież ten limit nie został wprowadzony żeby ulżyć najlepiej zarabiającym tylko żeby nie wysadzić systemu. Jeżeli ktoś zarabia 1M miesięcznie to niech sam się zabezpieczy na przyszłość a nie liczy na 50k emerytury miesięcznie na którą składać się będziemy my wszyscy w przyszłości a obecnie też pracodawcy. Jeżeli uważamy że lepiej zarabiający powinny płacić wyższe podatki to należy wprowadzić dodatkowe progi podatkowe a nie wywalac bezpieczniki w ZUS. Ja tak przynajmniej uważam.

      Nie szukajmy tutaj jakiejś sprawiedliwości/solidarnosci, chodzi tylko i wyłącznie o kasę tak jak przy likwidacji OFE.

      Sent from my SM-G960F using Tapatalk

      Komentarz


      • Zamieszczone przez Wiktor Młynarz
        Pożal się Boże konserwatyści

        Jak już zapewne wiecie, przewodniczącą sejmowej Komisji Rodziny i Polityki Społecznej została razemitka Magda Biejat. A stało się tak dzięki głosom PiSowców – z całej zgrai tylko dwie babki miały wystarczająco duże jaja żeby się temu sprzeciwić.

        Cała sprawa wywołała całkiem zrozumiały wkurw po prawej stronie. Po PiSie przejechali się, mniej lub bardziej otwarcie, dziennikarze z na co dzień sympatyzujących z nim mediów. A wśród tych, którzy z nim nie do końca sympatyzują, nie mówiąc już o szeroko pojętym prawicowym elektoracie, dawno już takiego festiwalu bluzgów i złorzeczenia nie widziałem.

        W ramach damage control poseł Tarczyński, który lubi się na zachodzie prezentować jako nieprzejednany, prawicowy wojownik, wyskoczył na Twittera i kazał zewrzeć pośladki bo prezes wie co robi i wszystko jest częścią chytryplanu. I ja nawet chętnie, pomimo całej antypatii, bym się z Jenotem zgodził, bo pasowałoby to do modus operandi prezesa i już wielokrotnie pokazał, że umie rozgrywać przeciwników politycznych jak nikt inny na naszej pożal się Boże scenie politycznej.

        Tyle, że to wyjątkowo durny plan.

        Chcąc zrozumieć jakikolwiek plan należy zadać sobie pytanie – jaki jest jego ostateczny cel? Co chce zyskać osoba, która puszcza go w ruch? W tym wypadku odpowiedzi może być kilka. Pierwszą z nich jest to, że PiS chciał zrobić gest w stronę opozycji. Jakoś tak bowiem w partii ostatnio zapanowała mania, że nasza opozycja powinna porzucić oszołomstwo, które ją dotychczas charakteryzowało. Z kręgów rządowych ciągle słychać westchnienia do „konstruktywnej opozycji”, wicerzecznik PiSu nawet im obiecał dodatkowe uprawnienia jak będą grzeczni. Na jaką cholerę to PiSowi potrzebne skoro taka opozycja jak teraz to ich największy atut – mnie nie pytajcie. Może się po prostu boją, że im za bardzo będą w senacie bruździć.

        Tak czy siak jak PiS liczy, że przedstawiciele drugiej strony docenią taki gest, to się wkrótce srogo rozczaruje. Widać to już było podczas głosowania wicemarszałków. Posłowie PiS karnie podnieśli łapki w górę za starym komuchem, po raz kolejny testując granice wytrzymałości własnego elektoratu, a jak przyszło do Terleckiego, to posłowie PO wstrzymali się od głosu. I nie sądzę, żeby coś tu się miało zmienić. PO raczej nie zdąży już przekonać nowych wyborców do tego, że są partią rozsądku, a idąc na jakąkolwiek kolaborację z reżymem ryzykują, że własny beton im się rzuci do gardeł.

        Innym wytłumaczeniem może być to, że PiS od dawna znajduje się w dosyć niewygodnej pozycji, jaką jest okrakiem na płocie. Z jednej strony bardzo chcieliby pozbyć się przyklejonej im przez liberalne media i autorytety łatki prawicowych oszołomów i katofaszystów. PiS, przynajmniej takie odnoszę wrażenie, chciałby być jak CDU – partia centrowa, czerpiąca rozwiązania z obu stron, szanowana i zapraszana na salony. Stąd chociażby fakt, że minister Gliński dalej pompuje miliony w celebrytów i „naukowców”, którzy prześcigają się w tym, kto bardziej dosra reżymowi. Stąd brak jakichkolwiek ruchów w kierunku uporządkowania finansowania NGOsów chociaż brane przez nich pieniądze z zagranicy to ogromne zagrożenie dla samych podstaw funkcjonowania państwa. Stąd wreszcie paniczny lęk, że ktoś mógłby im rzucić wyzwanie z prawej strony.

        Skądinąd nie ma w tym nic oryginalnego. Dokładnie ten sam proces przeszli chociażby amerykańscy Republikanie od czasów Busha seniora czy brytyjscy Torysi. W obu zresztą wypadkach rzeczywistość szybko te mrzonki zweryfikowała – w pierwszym wypadku Trumpem, który w pewnym momencie uznał, że radykalizm mu się bardziej opłaci politycznie a w drugim gambitem Camerona z uciszeniem uniosceptyków referendum. A liberalny establishement jak robił z nich faszystów, tak dalej robi. Masa energii psu pod ogon.

        Z drugiej strony chcącemu przejść na pozycję „rozsądnej” centroprawicy PiSu najbardziej jednak przeszkadza w tym jego własny elektorat. Ten bowiem głosował nie na partię bezjajecznych karierowiczów bez kręgosłupów, a na partię, która obiecywała zrobić porządek z ważnymi dla nich sprawami. Oczywiście nie cały – nie czarujmy się. Bardzo chciałbym, żeby te pi razy oko 8 milionów luda było zatwardziałymi konserwami i antykomunistami, ale tak po prostu nie jest. Ale ta część o której mówię może być na tyle duża, że w przyszłości jej brak może kosztować partię samodzielne rządy i odpływu tych głosów nie zrekompensuje raczej przypływ nowych, skuszonych jej zbliżeniem do ideologicznej lewicy.

        W tym kontekście sprawy, jak je się powszechnie nazywa, ideologiczne, takie jak aborcja czy homomałżeństwa, są dla PiSu wybitnie niewygodne. Bo albo poprą to, czego chcą ich właśni wyborcy, ryzykując kolejne oskarżenia o zaściankowość i ciemnogrodztwo, albo je oleją, znowu narażając się elektoratowi. A wiecznie ich zamiatać pod dywan nie można, zwłaszcza przy chcącej uczknąć coś dla siebie Konfederacji w sejmie.

        Być może liczą więc, że razemitka w tej komisji stanie się dla nich wygodnym kozłem ofiarnym. „Wicie rozumicie, my to nawet poparlibyśmy ten wasz projekt ustawy, która ocaliłaby życie dzieciom z downem” – będą mogli powiedzieć – „Ale sami rozumicie, szefowa nie pozwoli. Na nią się wkurwiajcie, nie na nas”. Czy to zadziała i czy wyborcy zapomną dzięki komu została szefową – diabli wiedzą. Może nieco bardziej dosłownie niż zwykle.

        Ja za to wiem, że z perspektywy państwa to, co się stało, jest bardzo szkodliwe. PiSowcy zadaniowcy przekonują wprawdzie, że komisje gówno znaczą, a jakby nawet znaczyły, to przeca PiS ma w nich większość. I to nawet prawda, ale zupełnie nie tutaj leży problem. Wybranie jej na to stanowisko da jej nie tylko nieporównywalnie większą ekspozycję w mediach niż ta, którą cieszyłaby się trzeciorzędna szeregowa posłanka. Da jej, przede wszystkim, legitymizację. Jak jakiś czas temu powiedziała, że płód to nie dziecko bo nie ma PESELu, to jedynie prawaccy dziennikarze mieli używanie, a większość osób po prostu wzruszyła ramionami. Zupełnie inny wydźwięk będą miały podobne słowa, gdy wygłosi je nie jakaś półanonimowa razemitka, a Przewodnicząca Komisji do Spraw Rodziny. Sam ten tytuł sprawi, że wiele osób potraktuje jej brednie poważniej, niż na to zasługują. Argumentum ad verecundiam to w psychologi mechanizm tyleż znany, co skuteczny.

        Oczywiście nie będą to szybkie zmiany. Szczerze wątpię, żeby w tej kadencji PiS zliberalizował aborcję czy wprowadził adopcję dla homosii. Ale będzie to kropla, która drąży skałę, i wraz z innymi kroplami ma szansę ją wydrążyć. Coraz dalej idące zlewaczenie zachodniej prawicy nie wzięło się znikąd. Wzięło się stąd, że zupełnie olali wpływ lewicy na rząd dusz i teraz nie mają innego wyjścia niż tak się zachowywać, gdyż tego wymaga ich własny elektorat. PiS popełnia dokładnie ten sam błąd – i ani się obejrzymy a będziemy mieć taki sam burdel jak na zachodzie. Chociaż może wymaganie od demokratycznych polityków myślenia w kontekście dalszym niż następne wybory to z mojej strony ciężkie frajerstwo.

        Bardzo chciałbym, aby PiS przez tą decyzję dostał po dupie w ramach nauczki. Aby stracili trochę elektoratu, czy to na rzecz Konfederacji czy na rzecz nowej, bardziej ideowej siły, która się pojawi. Ale nie mam zbyt wielu złudzeń, że tak będzie. W końcu PiS od lat jedzie na tym, że opozycja jest od niego jeszcze gorsza, i pewnie opozycjoniści zaraz odwalą jakiś numer dzięki któremu ten schemat znowu zadziała. Dlatego też nie pozostanie nam nic innego, niż bezsilna wściekłość – i pokładanie ostatnich nadziei w tym, że ocali nas niechybny upadek systemu demokracji ludowej.
        http://pitu-pitu.pl/2019/11/14/pozal...konserwatysci/

        Taka tam analiza.
        Nie dotykaj forum, bo cię curva zmiecie z planszy
        -------------
        Jedynie prawda jest ciekawa

        Józef Mackiewicz

        Komentarz


        • A co do braków reakcji: jak się kibolom podobają zmiany w rozporządzeniu dotyczącym kontroli ruchu drogowego? Nie dość że nam ostatnio rozsyłają mandaty za jakieś pierdoły na wyjazdach to teraz jeszcze kontrola drogowa z rękami na kierownicy, zezwalaniem na opuszczenie pojazdu czy brak obowiązku legitymowania się przez policjantów. I nikt tu tego nie komentuje...
          Nie dotykaj forum, bo cię curva zmiecie z planszy
          -------------
          Jedynie prawda jest ciekawa

          Józef Mackiewicz

          Komentarz


          • Po liście premiera Mateusza Morawieckiego do szefa Netlixa, o którym rozpisywały się media na całym świecie, amerykańska firma zadeklarowała, że doda do map prezentowanych w serialu „Iwan Groźny z Treblinki” teksty wyjaśniające, że obozy zagłady zostały zbudowane i były prowadzone przez niemiecki reżim nazistowski.
            https://wpolityce.pl/polityka/472987...-swoim-serialu
            My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

            Komentarz


            • Zamieszczone przez Jaco Zobacz posta
              Pan Piotr Wielgucki dla zainteresowanych wnikliwą analizą tzw. "30-krotności ZUS":
              https://www.kontrowersje.net/o_co_ch...a_dla_bogatych
              Pan Wielgucki, albo świadomie manipuluje, albo jest idiotą nie kumającym tak prostego systemu jakim są składki ZUS. Biorąc pod uwagę fakt, że dopiero planowa likwidacja 30-krotności spowodowała u niego chęć zrozumienia jakiegoś ułamka banału świadczy, że prędzej jest idiotą niż manipulatorem.

              Komentarz


              • Zamieszczone przez szaka Zobacz posta
                Zmień radykalnie swoją optykę. Masz jeszcze szansę.
                https://www.youtube.com/watch?v=YNr30U-C-l0
                Intrygującym jest, że Tobie się wydaje że Twoje wpisy są śmieszne.
                Służba zdrowia zadłużona jest na rekordowe 13,5 mld - biegnij szybko do medyka i receptę, bo możesz nie zdążyć Pawełku.

                Zamieszczone przez Peace Zobacz posta
                Pan Wielgucki, albo świadomie manipuluje, albo jest idiotą nie kumającym tak prostego systemu jakim są składki ZUS. Biorąc pod uwagę fakt, że dopiero planowa likwidacja 30-krotności spowodowała u niego chęć zrozumienia jakiegoś ułamka banału świadczy, że prędzej jest idiotą niż manipulatorem.
                Patrząc na tego co to tu wrzucił - co się dziwisz?
                "W kraju, w którym ludzie nienawidzą swoich rodaków" - Taco
                „Was, przyjaciele, czeka wspólna praca. Rządźcie, niech chory kraj do zdrowia wraca”. - Szekspir

                Komentarz


                • Nie rozpędziłeś się za bardzo dzisiaj?
                  "Więcej niż 3 mln Żydów zginęło w Polsce i Polacy nie będą spadkobiercami polskich Żydów. Nigdy na to nie zezwolimy. Będziemy ich nękać tak długo, dopóki Polska się znów nie pokryje lodem. Jeżeli Polska nie zaspokoi żydowskich żądań, będzie publicznie poniżana i atakowana na forum międzynarodowym."

                  Israel Singer na Światowym Kongresie Żydów

                  Komentarz


                  • Zamieszczone przez Noris Zobacz posta
                    Nie rozpędziłeś się za bardzo dzisiaj?
                    Mapet zapomniał wziąć tabletki.

                    Komentarz


                    • Fajny ten PIS, taki mało prawicowy. Dla przypomnienia definicja prawicy:

                      prawica, zróżnicowany wewnętrznie nurt aksjologii politycznej, który głosi potrzebę ustanowienia i utrzymywania hierarchicznego ładu społecznego oraz przywiązanie do tradycji, przede wszystkim zaś akceptuje istnienie nierówności społecznych.
                      Określenie to wywodzi się z okresu rewolucji francuskiej 1789–99, kiedy przedstawiciele stanu pierwszego (szlachty) i drugiego (duchowieństwa) zasiadali po prawej stronie sali parlamentarnej, a reprezentanci stanu trzeciego — po lewej; w XIX w. można utożsamić prawicę z konserwatyzmem; w XX w. do programowych postulatów społecznych prawicy zalicza się: dążenie do utworzenia z wolnego przedsiębiorstwa podstawy gospodarki, ograniczenie roli państwa w gospodarce, dążenie do maksymalnego obniżenia i spłaszczenia podatków, ideę „prawa i porządku”, uznanie dla autorytetu (rodziny, narodu, państwa), nacjonalizm (wyrażający się m.in. w negatywnym stosunku do imigrantów), rolę tradycji jako głównego spoiwa każdej wspólnoty, akcentowanie znaczenia religii i Kościoła w życiu publicznym, potępienie ateizmu oraz krytyczny stosunek do procesów modernizacyjnych; prawica to także ogólne określenie partii i ruchów politycznych, stanowiących przeciwwagę dla lewicy (przede wszystkim ugrupowania konserwatywne, chrześcijańsko-demokratyczne, konserwatywno-liberalne oraz ultraprawicowe — neofaszystowskie i skrajnie nacjonalistyczne).
                      https://encyklopedia.pwn.pl/haslo/prawica;4009639.html

                      O ile 4 lata temu można było mieć wątpliwości, ale dzisiaj PIS gospodarczo jest bardziej na lewo niż SLD, a światopoglądowo to maksymalnie centrum.
                      Jeśli obiecujemy, że Wam damy to Wam damy.
                      I to bez względu na to, ile będziecie musieli za to wszystko zapłacić

                      Komentarz


                      • Ale do czego to odnosisz ?
                        Ja akurat jestem mocno krytyczny do pewnych ostatnich ruchów, ale najśmieszniejsze w tym wszystkim jest to, że zarzut o braku prawicowości PiS najczęściej rzucają skrajni lewacy spod znaku Konfederacji.
                        Lieber tot als rot!!

                        Komentarz


                        • Do definicji, tak jak napisałem.
                          Jeśli obiecujemy, że Wam damy to Wam damy.
                          I to bez względu na to, ile będziecie musieli za to wszystko zapłacić

                          Komentarz


                          • Zamieszczone przez TNTP Zobacz posta
                            Ale do czego to odnosisz ?
                            Ja akurat jestem mocno krytyczny do pewnych ostatnich ruchów, ale najśmieszniejsze w tym wszystkim jest to, że zarzut o braku prawicowości PiS najczęściej rzucają skrajni lewacy spod znaku Konfederacji.
                            Kolego kto konkretnie jest tu spod znaku Konfederacji?

                            Wysłane z mojego SM-N950F przy użyciu Tapatalka
                            Nie dotykaj forum, bo cię curva zmiecie z planszy
                            -------------
                            Jedynie prawda jest ciekawa

                            Józef Mackiewicz

                            Komentarz


                            • Zamieszczone przez bloniaq Zobacz posta
                              A co do braków reakcji: jak się kibolom podobają zmiany w rozporządzeniu dotyczącym kontroli ruchu drogowego? Nie dość że nam ostatnio rozsyłają mandaty za jakieś pierdoły na wyjazdach to teraz jeszcze kontrola drogowa z rękami na kierownicy, zezwalaniem na opuszczenie pojazdu czy brak obowiązku legitymowania się przez policjantów. I nikt tu tego nie komentuje...
                              ale w czym problem?
                              jak idziesz ulicą to nie mogą Cię wylegitymować? sprawdzić kieszeni?
                              te zapisy to wg mnie nic szczególnie nowego - uszczegółowienie techniczne tego co dotychczas było niedopowiedziane
                              podczas kontroli w furze dla WŁASNEGO bezpieczeństwa trzymam łapy na widoku.
                              jeśli masz wolę - to drogowy Ci się będzie musiał wylegitymować. Nigdy nie pamiętałem co do mnie mówią na początku bo mam to w dupie. Zakładam (nie wożę towarów nocą), że większość kontroli dotyczy zwykłych ludzi i brak przedstawienia się typa z drogówki nie wpływa na spadek bezpieczeństwa kontrolowanych.
                              do drogówki mam generalnie inny stosunek niż do krawężników / prewencji. Biegnący pijany po ulicy mnie i mojej rodziny nie uszkodzi. Na drodze ja niestety nie mam wpływu na asów a'la durczok
                              Ostatnio edytowany przez pijak; 185.
                              "...i na dobre i na złe"

                              Komentarz


                              • Zamieszczone przez bloniaq Zobacz posta
                                A co do braków reakcji: jak się kibolom podobają zmiany w rozporządzeniu dotyczącym kontroli ruchu drogowego? Nie dość że nam ostatnio rozsyłają mandaty za jakieś pierdoły na wyjazdach to teraz jeszcze kontrola drogowa z rękami na kierownicy, zezwalaniem na opuszczenie pojazdu czy brak obowiązku legitymowania się przez policjantów. I nikt tu tego nie komentuje...
                                Nie pojmuję tego pogrubionego. Gdy pierwszy raz usłyszałem w radiu to pomyślałem, że się redaktorek pieerdolnął albo, że mi coś na uszy siadło. Na gębę mam mu uwierzyć, że nie jest przebierańcem?

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X