Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Polityka

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Zamieszczone przez Moriarty Zobacz posta
    Poważnie, niczego innego się po mnie nie spodziewałeś? Dlaczego? Znamy się w ogóle? Daruj sobie osobiste wycieczki. Orają Cię tu jeden po drugim a Ty dalej swoje. Czytaj na przyszłość że zrozumieniem znawco wszystkiego.
    "orają" to faktycznie mój łeb takie przypadki jak ty. zaś co do tego co mam sobie darować, to
    Lieber tot als rot!!

    Komentarz



    • Zamieszczone przez Moriarty Zobacz posta
      (...) Orają Cię tu jeden po drugim a Ty dalej swoje.(...)
      Ciekawa wizja przebiegu tej dyskusji
      My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

      Komentarz


      • Jeszcze słówko w kwestii alternatywy dla PiS.
        Oto głos zabrała ZSL-owska gwiazdka w ramach histerii wokół wydumanego „polexitu”:

        Na sobotniej konwencji ludowców Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiedział wpisanie członkostwa Polski w Unii Europejskiej do Konstytucji.
        Postkomuna otwarcie szykuje nam neosowiety.

        Dobry komentarz Liroya:

        https://wpolityce.pl/polityka/440448...uje-bylo-w-prl

        Miłego dnia
        OLD FASHION MAN CLUB

        Komentarz


        • Ciekawe podejście

          https://www.money.pl/gospodarka/pkb-...Wm5-SPrFAiiznk

          PS. Trzaskowski zaraz zawału dostanie . Ghelamco budującej przy Towarowej Warsaw Hub, kupiło od Innogy działkę tuż obok - na rogu Towarowa/Kolejowa. Pewnie będą występować o WZ na kolejny wieżowiec. A na wprost tej działki stoi Srebrna
          Ostatnio edytowany przez Hazardzista; [ARG:4 UNDEFINED].
          "W kraju, w którym ludzie nienawidzą swoich rodaków" - Taco
          „Was, przyjaciele, czeka wspólna praca. Rządźcie, niech chory kraj do zdrowia wraca”. - Szekspir

          Komentarz


          • Poseł koła Wolni i Solidarni Sylwester Chruszcz dołączył do klubu PiS. "Pragnę poinformować, że dziś jednogłośnie zostałem przyjęty do Klubu Parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości" - napisał dziś Chruszcz na Twitterze.
            "Jest to naturalna konsekwencja poparcia reform, wprowadzanych przez Zjednoczoną Prawicę. Dziękuję PiS za zaufanie" - dodał poseł.
            "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
            Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
            Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
            Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
            "
            Janusz Waluś - czekaMY!

            Komentarz


            • Wzruszająca troska Niemców

              Naprawdę wzruszyłem się. Łez powstrzymać nie mogłem, gdy oglądałem zdjęcia z pochodu karnawałowego w Düsseldorfie. Po raz kolejny niemieccy sąsiedzi pokazali wielkoduszną troskę o nas. I nie ma co czepiać się dość ciężkiego poczucia humoru. Oni tak już mają, po prostu nie potrafią inaczej a zrobili najlepiej jak mogli. A, że kolejny raz martwią się o nas, choć ich samych życie nie pieści i często ich położenie jest gorsze, tym bardziej wzrusza mnie ta troska.

              Jak sięgnę pamięcią, Niemcy zawsze troszczyli się o nas, bez względu na własną sytuację. Już krótko po zjednoczeniu martwiła ich polska ksenofobia. Było to w czasie, gdy cudzoziemcy byli w Polsce rzadkością, wzbudzającą raczej życzliwe zaciekawienie, tymczasem w Republice Federalnej płonęły tureckie domy z mieszkańcami w środku.

              Z czasem troska o ksenofobię uległa sprecyzowaniu i Niemcy troszczyli się o polski antysemityzm, szalejący, jak wiemy, w naszym kraju. To polski antysemityzm spędzał im sen z powiek pomimo tego, że zarówno wtedy, jak i teraz, każdy żydowski obiekt w Niemczech wymaga całodobowej ochrony policyjnej a zabezpieczenie bardziej znaczących obiektów, jak szkoła żydowska w Hamburgu, sprawia wrażenie, że znajduje się ona nie w tym hanzeatyckim mieście, lecz w Strefie Gazy.

              Zupełnie niedawno pojawił się nowy powód do niemieckich zmartwień: wolność i pluralizm mediów w Polsce. Jak powszechnie wiadomo, nie ma w Niemczech innych znaczących mediów niż niemieckie a przekaz tych nominalnie opozycyjnych nie odbiega od rządowych. Dobitnym tego przykładem było solidarne milczenie na temat kolońskiego sylwestra wskutek rządowego nacisku. Wyobraźmy sobie teraz, że Gazeta Wyborcza, TVN i TOK FM przemilczają niewygodny dla rządzących fakt na prośbę pisowskiego rządu. Nie do pomyślenia? A w Niemczech rzeczywistość.

              Demokracja, trójpodział władzy, transparentność i kolegialność podejmowania decyzji politycznych, to filary ustroju, z którego dumni są nasi zachodni sąsiedzi. Nie dziwi więc, że taką troską napawają ich cierpienia Polaków pod rządami dyktatora z Żoliborza. Troszcząc się, przeoczyli moment, gdy tenże dyktator nie mógł przeprowadzić po swojemu reformy sądów wskutek sprzeciwu prezydenta. Tymczasem na zachód od Odry wpuszczono bez żadnej kontroli ponad milion ludzi wskutek decyzji kanclerki podjętej bez jakichkolwiek konsultacji z kimkolwiek. Prezydent nie protestował, bo ma on tam tyle do powiedzenia, że może sobie pogadać i to dość ostrożnie.

              No i doszliśmy do sądów, kolejnego kamienia na sercu naszych przyjaciół. Ileż troski o niezależność sądów i ich oddzielenie od władzy wykonawczej i ustawodawczej, ich apolityczność. Prawie wszyscy niemieccy politycy, gros mediów a i decydenci Unii Europejskiej wraz całą postępową ludzkością rozpaczają nad upolitycznieniem polskich sądów. Tymczasem właśnie w Niemczech o nominacjach sędziowskich decydują wyłącznie politycy, sędziowie nie mają w tej sprawie głosu. To właśnie tam w skład Trybunału Konstytucyjnego powołany został czynny polityk partii rządzącej, poseł do Bundestagu. To tak, jakby w Polsce do Trybunału Konstytucyjnego Sejm wybrał, dajmy na to, posła Piotrowicza. Trudne do wyobrażenia? A w Niemczech to fakt
              .

              Wróćmy jednak do Düsseldorfu. Troska o Polskę jęczącą pod kościelnym butem jest tym bardziej godna uznania, jeśli porównamy sytuację w Polsce i w Niemczech.

              W Niemczech informacja o przynależności religijnej należy do podstawowych danych osobowych i umieszczana jest we wszystkich aktach stanu cywilnego od metryki urodzenia, przez metrykę ślubu (cywilnego!) aż po akt zgonu. Dzieci, którym wpisano wyznanie katolickie, z definicji uczęszczają na lekcje religii w szkołach. Religia jest tam traktowana jak każdy inny przedmiot. Oceny z niej wliczane są do średniej i można ją zdawać na maturze. Oczywiście lekcje odbywają się w godzinach wynikających z planów zajęć, niekoniecznie na początku lub końcu dnia.

              W niemieckich kościołach na tacę wrzucane są centy, ale biedy tam nie widać. Od obywatela, mającego w papierach „katolik” Urząd Skarbowy ściąga bez żadnego „zmiłuj się” naprawdę ciężkie pieniądze tytułem podatku kościelnego, nawet jeśli tenże obywatel w kościele bywa raz do roku albo wcale. Z tego podatku wypłacane są bardziej niż przyzwoite pensje księży i biskupów. Te ostatnie, z mocy konkordatu, równe są pensjom ministrów. Do tego dochodzi wiele przywilejów finansowych, niedostępnych zwykłym śmiertelnikom.

              Prócz utrzymywania duchowieństwa, państwo niemieckie dotuje wiele kościelnych instytucji, jak przedszkola, szkoły, szpitale czy Caritas. W efekcie Kościół Katolicki, choć w niedzielnych mszach uczestniczy kilka procent wiernych, jest największym pracodawcą. Oczywiście za pieniądze z budżetu państwa. Dopiero w ubiegłym roku sądy wymusiły zatrudnianie tam również niekatolików. Do tego czasu pracownicy kościelni musieli prezentować katolicką postawę moralną. Były przypadki, np. organistów, którzy tracili pracę po rozwodzie.

              Choć mało kto w Niemczech chodzi do kościoła, dni wolnych w święta kościelne jest więcej niż w Polsce. Prócz wolnych w Polsce, w zależności od landu, wolne są Wielki Piątek, Wniebowstąpienie i drugi dzień Zesłania Ducha Świętego.

              Gdy zastanawiałem się, dlaczego Niemcy tak troszczą się o nas, skoro sami mają większe problemy, przypomniały mi się dyskusje z lat dziewięćdziesiątych na temat religijności w obu krajach. To wtedy postępowi religioznawcy, zdegustowani ludowością polskiego katolicyzmu, tłumaczyli, że Niemcy, choć nie chodzą do kościoła, wierzą dojrzalej i głębiej niż hołdujący zewnętrznym formom Polacy. Kościoły wprawdzie puste, lecz serca gorące.

              Pomińmy kwestię, w jaki sposób czy jakim przyrządem owi religioznawcy mierzyli głębokość wiary obu społeczeństw i przyjmijmy ich odpowiedzi za pewnik. Są one wyjaśnieniem moich wątpliwości. Tak, to właśnie chrześcijańska miłość bliźniego powoduje tę zdumiewającą troskę. Nie ma w niej nic z zawiści wobec znajdujących się w lepszej sytuacji. „Choć cierpimy wskutek opresji Kościoła, cenzurowanych mediów, antysemityzmu, upolitycznienia sądów czy dyktatorskich poczynań władzy, szczerze martwimy się o Was”. To przejmujące, głęboko chrześcijańskie przesłanie.

              Zrobiło mi się wstyd za nas, Polaków. Za naszą niewdzięczność i brak jakiejkolwiek troski o niemieckich bliźnich. Gdzie podziało się hasło „Za Waszą wolność i naszą”? Dlatego z tych skromnych łamów apeluję o pomoc dla naszych zachodnich sąsiadów. Apeluję szczególnie do tych, którzy potrafią to robić: do działaczy Komitetu Obrony Demokracji i polityków Koalicji Europejskiej, by, kierując się, jeśli nie chrześcijańską miłością, to może ludzką czy europejską solidarnością, pomogli Niemcom w walce o wolne sądy i media, o rozdział Kościoła od państwa i prawdziwą demokrację. Proponuję na początek demonstrację w Karlsruhe, przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego i okupację berlińskiego Reichstagu. Tyle możemy zrobić dla tych, którzy od lat troszczą się o nas.
              https://www.salon24.pl/u/zbigniewkop...troska-niemcow
              My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

              Komentarz


              • Zamieszczone przez Hazardzista Zobacz posta
                Ciekawe podejście

                https://www.money.pl/gospodarka/pkb-...Wm5-SPrFAiiznk

                PS. Trzaskowski zaraz zawału dostanie . Ghelamco budującej przy Towarowej Warsaw Hub, kupiło od Innogy działkę tuż obok - na rogu Towarowa/Kolejowa. Pewnie będą występować o WZ na kolejny wieżowiec. A na wprost tej działki stoi Srebrna
                Spokojnie,życzliwa wyborcza wytłumaczy, że to nie jest sąsiednia działka bo oddziela ja ulica. Teraz tylko niech EPP i Echo nie wygłupia się z jakimś niebotykiem na działace Juitera i zrealizują projekt pokazany w Canes to Rafcio będzie mógł spokojnie zająć się adopcją dzieci przez LGBTQUWERTY+

                Co do money i PKB, czyżby wreszcie (nomen omen dzięki PiSowi) przejrzał na oczy, że dotacje z UE to jednak wielka ściema i zadłużanie kraju na potęgę żeby tylko euroski od kochanych Niemców wydać?
                Ostatnio edytowany przez Kawa; [ARG:4 UNDEFINED].
                "To trzeba przeżyć, żeby to zrozumieć, żeby w to uwierzyć!"


                Bynajmniej to nie przynajmniej!

                Komentarz


                • Promocja kraju i wyrobów by Ministerstwo Rolnictwa:

                  Jak ministerstwo promowało polską wódkę w Dubaju. O pomoc poproszono arabskie blogerki
                  Minister rolnictwa pochwalił się, że promował polską wódkę nawet na tak trudnym rynku jak Zjednoczone Emiraty Arabskie. W tym celu zaproszono do Polski arabskie blogerki kulinarne. Te kosztowały mocniejszych trunków, a miały odwdzięczyć się publikacjami. Niestety, chyba zabrakło im odwagi.
                  https://wiadomosci.wp.pl/jak-ministe...Wde-FVNGDUWhj4
                  "W kraju, w którym ludzie nienawidzą swoich rodaków" - Taco
                  „Was, przyjaciele, czeka wspólna praca. Rządźcie, niech chory kraj do zdrowia wraca”. - Szekspir

                  Komentarz


                  • Słuchajcie jak to jest obecnie z ustawą o upadłości? Czy każdy może ogłosić upadłość? Bo czytam że nie można jak na przykład ma się długi alimentacyjne albo jeśli nabrało się kredytów lekką ręką i bez zastanowienia sie czy będzie mogło się to spłacić czy nie. W takiej sytuacji zastanawia mnie jakim cudem ogłosił upadłość Michał Wiśniewski. Gdy jego zadłużenie wynikało z hazardu oraz rozrzutnego życia.
                    Moim zdaniem nie powinna być absolutnie w tej sytuacji.
                    http://upadlosc-konsumencka.info.pl/...nie-upadlosci/
                    Ostatnio edytowany przez adw; [ARG:4 UNDEFINED].

                    Komentarz


                    • Zamieszczone przez Sławomir Mentzen na fb
                      Jak wszyscy widzowie TVP doskonale wiedzą, kiedyś nasze państwo był teoretyczne, tekturowe, było państwem z dykty. Na szczęście po zmianie władzy odzyskujemy powagę, uszczelniamy podatki, walczymy z bandytami, spekulantami, prywaciarzami i całą tą kapitalistyczną swołoczą. Był to już ostatni moment na przywrócenie znaczenia i godności państwu polskiemu, sami Państwo posłuchajcie do jakich patologii zaczęło dochodzić, jak bezczelni stali się przestępcy.

                      Pewna wstrętna drobna sklepikarka urządziła małą loterię paragonową dla swoich klientów. Wygrać można było ekspres do kawy o wartości 99 zł. Ponieważ nie zgłosiła celnikom zamiaru przeprowadzenia loterii i nie wniosła opłaty w wysokości 2237 zł, loteria była bezprawna. Na szczęście w miarę szybko na miejscu pojawiła się lotna trzyosobowa ekipa celników i ukróciła ten niecny proceder. Właścicielce sklepu postawiono zarzuty z art. 108 kodeksu karnego skarbowego.

                      Oskarżyciel skarbowy okazał się wyjątkowo pobłażliwy, zgodził się na dobrowolne poddanie się odpowiedzialności, zapłatę grzywny w wysokości 700 zł i 200 zł kosztów postępowania. Prawda, że skandal? Zaledwie 900 zł kary za zorganizowanie nielegalnej loterii paragonowej, gdy maksymalna kara to dziesiątki tysięcy złotych? Na szczęście nasze państwo odzyskało godność, usprawniło działanie urzędów i przestało przymykać oko na zuchwałą i zorganizowaną przestępczość i sprawa się na tym etapie nie skończyła.

                      W demokratycznym państwie prawnym realizującym zasady sprawiedliwości społecznej, nie może być przecież tak, że za jeden czyn będzie się karanym tylko jednokrotnie. Dlatego po zakończeniu postępowania karnego, urząd wszczął jeszcze postępowanie podatkowe i nałożył na naszą kryminalistkę karę w wysokości 2237 zł, odpowiadającej opłacie, jaką powinna ona wnieść, aby zorganizować loterię paragonową z główną i jedyną wygraną w postaci ekspresu kapsułkowego o wartości 99 zł.

                      Prawda, że piękne? Ale myliłby się ten, kto w tym miejscu chciałby wręczać nagrodę urzędnikowi za czujność, za sprawienie, że sprawa nie zakończyła się na postępowaniu karnym. Owy urzędnik był tak naprawdę wilkiem w owczej skórze, Konradem Wallenrodem polskiej skarbówki, dobrze zakonspirowanym sprzymierzeńcem tej chuliganerii, tych podłych wyzyskujących nasz kraj prywaciarzy. Na szczęście udało się go zdekonspirować dzięki błędowi samej ukaranej.

                      Otóż zamiast po prostu zapłacić 2237 zł, złożyła ona odwołanie od decyzji. Dzięki temu sprawa trafiła szczebel wyżej, gdzie pobłażanie i przymykanie oko na zorganizowaną przestępczość się skończyło. Uważne i czuje oko Dyrektora Izby Administracji Skarbowej zwróciło uwagę, że przecież 2237 zł płaci się, jeżeli zgłosiło się loterię. Jeżeli ktoś jej nie zgłosił, to musi zapłacić pięciokrotność tej kwoty, czyli 11 185 zł!

                      Pojawiła się jednak pewna trudność prawna. Przecież nie można wydać decyzji w postępowaniu odwoławczym na niekorzyść odwołującego się. To jak tu wymierzyć sprawiedliwość, przywrócić praworządność i przykładnie ukarać organizatora nielegalnego hazardu? Ale prawdziwy bohater naszej walki z pobłażającym przestępcom państwem teoretycznym dał radę wybrnąć z tej trudnej sytuacji. Uchylił w całości decyzję pierwszej instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia, pouczając, żeby tym razem kara wyniosła 11 185 zł.

                      Uważam, że tych dzielnych celników i urzędników skarbowych powinno się pokazać w telewizji, wręczyć medale i nagrody okolicznościowe. Dzięki ich determinacji i poświeceniu, prawdziwemu oddaniu naszej wspólnej sprawie, ta kryminalistka nie odważy się więcej organizować loterii paragonowej z nagrodą o wartości 99 zł.

                      Walka z przestępczością gospodarczą trwa i trwa mać.
                      https://www.facebook.com/slawomirmen...36377?sfnsw=cl
                      Nie dotykaj forum, bo cię curva zmiecie z planszy
                      -------------
                      Jedynie prawda jest ciekawa

                      Józef Mackiewicz

                      Komentarz


                      • A nie mówiłem że wśród nas są rownież anarchole
                        Lieber tot als rot!!

                        Komentarz


                        • Co to jest anarchole?
                          Nie dotykaj forum, bo cię curva zmiecie z planszy
                          -------------
                          Jedynie prawda jest ciekawa

                          Józef Mackiewicz

                          Komentarz


                          • Zamieszczone przez bloniaq Zobacz posta
                            Co to jest anarchole?
                            No jakby Ci to wytłumaczyć, zaczerpnę od klasyka „mały, chuderlawy, łysawy, przysadzisty pokrakaka”
                            Lieber tot als rot!!

                            Komentarz


                            • Aha. W takim razie daj znać jak będziesz miał coś ciekawego do napisania.
                              Nie dotykaj forum, bo cię curva zmiecie z planszy
                              -------------
                              Jedynie prawda jest ciekawa

                              Józef Mackiewicz

                              Komentarz


                              • Wole czekać na dalsze przygody Pani Sklepikarki
                                Lieber tot als rot!!

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X