Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Polityka

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Zamieszczone przez Foxx Zobacz posta
    Przecież to "news" sprzed czterech dni. Szkoda, że przy nazwisku "analityka" nie dodałeś za interią: główny analityk Cinkciarz.pl
    Ja nawet powiedziałbym, że to news sprzed kilku lat. To że ktoś nie jest z PISu nie znaczy, że nie może mieć racji

    A masz może coś o gospodarczym programie np. Konfederacji?
    Póki co nie spotkałem się z takim programem.

    Komentarz


    • Produkcja przemysłowa w lutym 2019 r. wzrosła o 6,9 proc. rdr, a w porównaniu z poprzednim miesiącem spadła o 1,5 proc. - podał Główny Urząd Statystyczny.
      Analitycy ankietowani przez PAP Biznes spodziewali się wzrostu produkcji w lutym rdr o 4,5 proc., a mdm spadku o 3,1 proc.
      Produkcja przemysłowa wyrównana sezonowo rdr wzrosła o 6,5 proc., a mdm wzrosła o 1,7 proc.
      Poniżej wyniki produkcji przemysłowej w lutym i styczniu 2019 r.:
      luty luty styczeń styczeń
      rdr mdm rdr mdm
      PRODUKCJA PRZEMYSŁOWA 6,9 -1,5 6,1 7,4
      górnictwo i wydobywanie 16,5 15,2 0,8 -11,7
      przetwórstwo przemysłowe 7,0 -0,9 5,3 7,8
      wytwarzanie i zaopatrywanie w energię elektryczną, gaz i wodę 2,6 -11,2 15,1 12
      dostawa wody; gospodarowanie ściekami i odpadami, rekultywacja 9,8 0,7 7,2 -3,5
      "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
      Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
      Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
      Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
      "
      Janusz Waluś - czekaMY!

      Komentarz


      • Zamieszczone przez sephrioth Zobacz posta
        Ja nawet powiedziałbym, że to news sprzed kilku lat. To że ktoś nie jest z PISu nie znaczy, że nie może mieć racji

        Rozumiem, że to następne wcielenie wybitnego analityka Ryszarda Petru. Taki dyżurny ekspert co zna się i na gospodarce Brazylii i na Korei Północnej, a jak będzie potrzeba to równie wnikliwie przeanalizuje rynek sznurówek w Zimbabwe i skarpetek w Kongo.

        Tylko zastanawiam się w jaki sposób autor tego teksu, najpierw przywołując pozytywne efekty - " ingerencji państwa w gospodarkę" chwilę później sili się na konkluzję -> "Jeżeli szybki wzrost PKB nie wynika ze strukturalnych reform oraz inwestycji, lecz jest rezultatem zbyt silnej i mało produktywnej ingerencji państwa w gospodarkę"

        A i jeszcze ta ekomowa "strukturalne reformy", której autor najwidoczniej albo sam nie rozumie, albo to ten ostatni akapit to taki kopiuj wklej, co do każdego pierdolnięcia na danym rynku można zastosować
        No bo innego wytłumaczenia na to, że facet pół tekstu opisuje te "strukturalne reformy" aby potem napisać o ich braku
        Lieber tot als rot!!

        Komentarz


        • Zamieszczone przez TNTP Zobacz posta
          Rozumiem, że to następne wcielenie wybitnego analityka Ryszarda Petru. Taki dyżurny ekspert co zna się i na gospodarce Brazylii i na Korei Północnej, a jak będzie potrzeba to równie wnikliwie przeanalizuje rynek sznurówek w Zimbabwe i skarpetek w Kongo.

          Tylko zastanawiam się w jaki sposób autor tego teksu, najpierw przywołując pozytywne efekty - " ingerencji państwa w gospodarkę" chwilę później sili się na konkluzję -> "Jeżeli szybki wzrost PKB nie wynika ze strukturalnych reform oraz inwestycji, lecz jest rezultatem zbyt silnej i mało produktywnej ingerencji państwa w gospodarkę"

          A i jeszcze ta ekomowa "strukturalne reformy", której autor najwidoczniej albo sam nie rozumie, albo to ten ostatni akapit to taki kopiuj wklej, co do każdego pierdolnięcia na danym rynku można zastosować
          No bo innego wytłumaczenia na to, że facet pół tekstu opisuje te "strukturalne reformy" aby potem napisać o ich braku
          strukturalne reformy to zazwyczaj liberalizowanie rynku pracy, zmniejszanie obciążeń pracodawcy kosztem pracownika
          zawsze to łatwiej niż łatać szarą strefę albo lukę podatkową
          to klasyczny slogan

          ale ziarno prawdy w reszcie jest
          jedziemy na konsumpcji, pakiet fiskalny zmniejszy inwestycje publiczne, prywatne są już nisko
          w 2020 przekroczymy regułę wydatkową

          z dystrybucji dochodów i dzielenia owoców wzrostu niebezpiecznie zbliżyliśmy się do rozdawnictwa

          Komentarz


          • Zamieszczone przez sephrioth Zobacz posta
            Ja nawet powiedziałbym, że to news sprzed kilku lat. To że ktoś nie jest z PISu nie znaczy, że nie może mieć racji
            Pewnie, tylko ja nie napisałem skąd nie jest, tylko



            Zamieszczone przez sephrioth Zobacz posta
            Póki co nie spotkałem się z takim programem.
            Nikt się nie spotkał, tak tylko pytałem
            My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

            Komentarz


            • Zamieszczone przez TNTP Zobacz posta
              Rozumiem, że to następne wcielenie wybitnego analityka Ryszarda Petru. Taki dyżurny ekspert co zna się i na gospodarce Brazylii i na Korei Północnej, a jak będzie potrzeba to równie wnikliwie przeanalizuje rynek sznurówek w Zimbabwe i skarpetek w Kongo.
              Nie wiem kto to jest. Interesuje mnie czy mówi prawdę czy nie.

              Tylko zastanawiam się w jaki sposób autor tego teksu, najpierw przywołując pozytywne efekty - " ingerencji państwa w gospodarkę" chwilę później sili się na konkluzję -> "Jeżeli szybki wzrost PKB nie wynika ze strukturalnych reform oraz inwestycji, lecz jest rezultatem zbyt silnej i mało produktywnej ingerencji państwa w gospodarkę"
              Odpowiedź jest bardzo prosta - Keynsizm.

              A i jeszcze ta ekomowa "strukturalne reformy", której autor najwidoczniej albo sam nie rozumie, albo to ten ostatni akapit to taki kopiuj wklej, co do każdego pierdolnięcia na danym rynku można zastosować
              No bo innego wytłumaczenia na to, że facet pół tekstu opisuje te "strukturalne reformy" aby potem napisać o ich braku
              Programy socjalne to nie są żadne reformy.

              Komentarz


              • Zamieszczone przez Foxx Zobacz posta
                Pewnie, tylko ja nie napisałem skąd nie jest, tylko
                Ech, ta polityka. Kto nie z nami ten ch.. Jak już autor został zdyskredytowany jako Polak to może odniesiesz się do tego co napisał?

                Komentarz


                • Zamieszczone przez sephrioth Zobacz posta
                  Ech, ta polityka. Kto nie z nami ten ch..
                  Skoro tak uważasz... Ja nigdzie i nigdy niczego podobnego nie pisałem. Inna rzecz, że zdarzają się sytuacje, w których"dość trudno być trochę w dobrze rokującej ciąży, a trochę nieżywym", czyli np. pisać obiektywne analizy o działaniach aktualnie rządzących, sponsorując wcześniej podróże do Stanów "Bolkowi" i najaktywniejszemu współpracownikowi WSI już w III RP po umownej stronie opozycyjnej z czasów komuny. Proste.

                  Zamieszczone przez sephrioth Zobacz posta
                  Jak już autor został zdyskredytowany jako Polak (...)
                  Przez kogo?

                  Zamieszczone przez sephrioth Zobacz posta
                  to może odniesiesz się do tego co napisał?
                  Zrobił to już TNTP.
                  My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

                  Komentarz


                  • Zamieszczone przez sephrioth Zobacz posta
                    Nie wiem kto to jest. Interesuje mnie czy mówi prawdę czy nie.
                    Ty na grunt logiki formalnej chcesz przenieść tą rozmowę ? Jaka prawda, gość podał garść parametrów od czapy - pkb/bezrobocie, podlał tą słabej jakości sofistyką i voilÃ* klękajcie narody dotarł do sedna materii - "Jeżeli szybki wzrost PKB nie wynika ze strukturalnych reform oraz inwestycji, lecz jest rezultatem zbyt silnej i mało produktywnej ingerencji państwa w gospodarkę"
                    Faktycznie prawda objawiona.


                    Zamieszczone przez sephrioth Zobacz posta
                    Odpowiedź jest bardzo prosta - Keynsizm.
                    Nie wiem na co to jest odpowiedź, napewno nie na błędy w mhh rozumowaniu/słabość literacką autora tego tekstu. Najpierw gość pisze, że w sumie interwencje państwowe za Lulu były do pewnego momentu ok, a w podsumowaniu pisze, że jednak nie ok.
                    Ale ok odnośmy się do teorii sprzed 100 lat. ****, że ludzie latają w kosmos, internety, światowe korporacje, globalizacja Hayek, Keynes i jeszcze dorzućmy tutaj Milla i Marksa wiecznie żywi.

                    Zamieszczone przez sephrioth Zobacz posta
                    Programy socjalne to nie są żadne reformy.

                    Bo Ty tak powiedziałeś. Ale ja wiem, jedyne reformy to te liberalne, oczywiście pod warunkiem, że są one akceptowane przez JKM buahhaha

                    Ogólnie to takie artykuły to ja mógłbym na kolanie pisać o wszystkich państwach na świecie.
                    Zerknę w GDP, obczaje bezrobocie, zadłużenie publiczne, poziom inwestycji, liczy lekko podkręce, pożongluje danymi i post factum opiszę każdy wzrost, czy tam spadek gospodarczy.


                    A i jeszcze jedno ten artykuł jest tym bardziej słaby (żeby nie napisać mocniej) bo bardzo ciekawy i złożony problem Brazylii przedstawia jak mhh licealista na prezentacji w szkole.
                    Kompletnie pomija ogrom zarówno problemów, jak i wyzwań - i uwaga, uwaga nie są to problemy gospodarcze (bo te w warunkach globalizacji/ogólnej koniunktury/postępu technologicznego/globalnych mechanizmów ochronnych-aczkolwiek co do tego ostatniego to nie jestem przekonany są do ogarnięcia), ale przede wszystkim społecznych zarówno typowych dla Ameryki Południowej, jak i będących głównie specyfiką Brazylii.
                    Ostatnio edytowany przez TNTP; [ARG:4 UNDEFINED].
                    Lieber tot als rot!!

                    Komentarz


                    • Zamieszczone przez TNTP Zobacz posta
                      Programy socjalne to nie są żadne reformy.


                      Bo Ty tak powiedziałeś.
                      Nie, bo tak mówi definicja:
                      reforma «zmiana lub szereg zmian w jakiejś dziedzinie życia, w strukturze organizacji lub sposobie funkcjonowania jakiegoś systemu, mające na celu ulepszenie istniejącego stanu rzeczy; też: wprowadzanie takiej zmiany lub zmian»
                      https://sjp.pwn.pl/slowniki/reforma.html

                      To, że kupię samochód na raty nie znaczy, że zrobiłem reformę budżetu domowego.

                      Ogólnie to takie artykuły to ja mógłbym na kolanie pisać o wszystkich państwach na świecie.
                      To napisz proszę choć jeden, bo to co napisałeś to zbiór niepowiązanych ze sobą myśli z błędami gramatycznymi i literówkami. Nie pokazałeś żadnych danych ani merytorycznej dyskusji. Za to dostałem kilka inwektyw i głupio-śmiesznych epitetów. Nie zamierzam na takim poziomie dyskutować.
                      Ostatnio edytowany przez sephrioth; [ARG:4 UNDEFINED].

                      Komentarz


                      • Populizm polegał m.in. na utrzymywaniu niezwykle hojnego systemu emerytalnego, którego świadczenia nierzadko przekraczały wynagrodzenia, a dodatkowo pracownicy sektora publicznego mogli na nie przechodzić w wieku znacznie poniżej 60 lat. Rząd ochoczo (często o kilkanaście proc. rocznie) podnosił minimalne wynagrodzenia, niezależnie od koniunktury.
                        Przecież oczywistość tej analogii aż bije po oczach.
                        "Nieszczęsny człowiek, który posiada miłość, a szuka czegoś innego".
                        "Fanatycy wolności kończą jako teoretycy policji". (N. Davila)
                        Up the Anchor!

                        Komentarz


                        • Zamieszczone przez sarinosoman Zobacz posta
                          Przecież oczywistość tej analogii aż bije po oczach.
                          Oczywiście, dlatego to wkleiłem.

                          Komentarz


                          • Zamieszczone przez sarinosoman Zobacz posta
                            Przecież oczywistość tej analogii aż bije po oczach.

                            Dlatego zupełnie przypadkowo pojawiła się ona w tym artykule

                            Tylko, że jak zwykle diabeł tkwi w szczegółach.


                            Gdzie PiS podczas swoich rządów doiprowadził do sytuacji kiedy
                            - świadczenia nierzadko przekraczają wynagrodzenie
                            - pracownicy sektora publicznego mogli na nie przechodzić w wieku znacznie poniżej 60 lat
                            - Rząd podnosi (często o kilkanaście %) minimalne wynagrodzenia, niezależnie od koniunktury

                            Czyli nie analogia, tylko manipulacja dla pelikanów wszystkołyków


                            Zamieszczone przez sephrioth Zobacz posta
                            Oczywiście, dlatego to wkleiłem.
                            o i pojawił się gatunek chroniony
                            Lieber tot als rot!!

                            Komentarz


                            • Zamieszczone przez sephrioth Zobacz posta
                              Oczywiście, dlatego to wkleiłem.
                              Dziękuję, to wiele wyjaśnia.
                              "Nieszczęsny człowiek, który posiada miłość, a szuka czegoś innego".
                              "Fanatycy wolności kończą jako teoretycy policji". (N. Davila)
                              Up the Anchor!

                              Komentarz


                              • Zamieszczone przez TNTP Zobacz posta
                                Dlatego zupełnie przypadkowo pojawiła się ona w tym artykule

                                Czyli nie analogia, tylko manipulacja dla pelikanów wszystkołyków
                                Sądziłem, że zaznaczenie, iż został włączony tryb ironiczno-sardoniczny, nie będzie konieczne.
                                "Nieszczęsny człowiek, który posiada miłość, a szuka czegoś innego".
                                "Fanatycy wolności kończą jako teoretycy policji". (N. Davila)
                                Up the Anchor!

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X