Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Polityka

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Zamieszczone przez Beziooo Zobacz posta
    Redystrybucja to po prostu bzdura, tylko uczciwą pracą można się dorobić, ale wielu zawistnych ludzi i tak tego nie zrozumie.
    Rozdawnictwo to bzdura redystrybucja już nie. Jest Konieczna w jakiejś formie bo nie każdemu po prostu jest dana możliwość takiej pracy (chociażby ze względów zdrowotnych).

    Ja patrzę na każdy przypadek indywidualnie. Uważam, że 500+ jest programem bardzo potrzebnym, choć wiadomo nie idealnym. I uważam, tak że rodzina z dziećmi powinna być uprzywilejowana. I gdzieś ten system jest sprawiedliwy.

    Właściwie z tej piątki mam problem z "13" tylko dla emerytów. Pachnie typową kiełbasą wyborczą.

    Mi się idea solidarnej Polski podoba, kluczowe jest by nie poszło to za daleko.

    Komentarz


    • Zamieszczone przez bloniaq Zobacz posta
      Ale PiS nie rozjebuje systemu patologii tylko wyrzuca patologów w nadziei, że jeśli wstawi się na ich miejsce uczciwych ludzi, to patologia zniknie. Co jest oderwane od rzeczywistości, bo dobrzy ludzie mogą zmieniać sie w patologów, a patolodzy w uczciwych ludzi (choć nie mają łatwo).

      Myślenie, żeby wyrzucać kogoś z forum z powodu że jest "funkcjonariuszem", no to hmm - z całym szacunkiem - kwintesencja podejścia środowisk PiSu. Po prostu mamy rację, wiemy że ją mamy, a przeciwna strona używa manipulacji i przekłamań, więc zasadniczo ci, którzy się z nami nie zgadzają nie mają racji. Skoro więc udowodniliśmy, że oni nie mają racji to karą za to jest ban. W pewnym sensie rozumiem takie podejście, ale tak w przypadku forum, jak i inżynierii społecznej uważam, że jest absolutnie destrukcyjne. Po to jest na forum regulamin, i po to mamy kodeks karny, czy jakikolwiek inny, żeby bany rozdawać za łamanie regulaminu, a komuchów, czy wyżej wspominanych patologów skazywać za złamanie prawa. A kontynuując o regulaminie - no przecież to jest zerowy problem, żeby moderacja forum wpisała do regulaminu, że bany przysługują za pierdolenie kodziarskiej propagandy w temacie Polityka. Albo za zadeklarowanie że się zagłosuje na Schetynę & his angels. Albo w ogóle za zadeklarowanie, że się nie zagłosuje na PiS. Obojętnie. I legislatura, i egzekutywa, że tak powiem, należy do Was. I wtedy każdy będzie wiedział jakie są zasady. Bo na razie forum nadal nazywa się "Forum kibiców Mistrza Polski", a nie "Forum kibiców Mistrza Polski, nie będących funkcjonariuszami Systemu". A Ty Pawełku postulujesz, żeby bany były za nieokreślone zirytowanie nieokreślonej części nieokreślonego ciała forumowej starszyzny. Chyba przeciw takim praktykom w skali państwa występował antykomunistyczny ruch. A już na pewno jego republikańska część. No chyba że chodziło o to, żeby kto inny został arbitrem - kto wie czy nie zmanipulował mnie system.

      Oba te aspekty jak dla mnie po prostu wykluczają zbudowanie przez jakikolwiek ruch sprawnego państwa. Jedyne z czym jestem w stanie się zgodzić, to że lepszy PiS niż PO, chociaż wyjątkowo często słychać, że "za PO robiono to samo".
      W punkt.

      Komentarz


      • Zamieszczone przez Roar Zobacz posta
        Rozdawnictwo to bzdura redystrybucja już nie. Jest Konieczna w jakiejś formie bo nie każdemu po prostu jest dana możliwość takiej pracy (chociażby ze względów zdrowotnych).

        Ja patrzę na każdy przypadek indywidualnie. Uważam, że 500+ jest programem bardzo potrzebnym, choć wiadomo nie idealnym. I uważam, tak że rodzina z dziećmi powinna być uprzywilejowana. I gdzieś ten system jest sprawiedliwy.

        Właściwie z tej piątki mam problem z "13" tylko dla emerytów. Pachnie typową kiełbasą wyborczą.

        Mi się idea solidarnej Polski podoba, kluczowe jest by nie poszło to za daleko.
        Ja natomiast jestem zdania, że nikt nie powinien być uprzywilejowany tylko z racji posiadania dzieci. Przez setki lat nikt nie uważał za stosowne dopłacanie ludziom za fakt ich posiadania, nie widzę powodów by zmieniło się to. Jest to zwyczajnie skrajnie niesprawiedliwe z perspektywy osób nieposiadających dzieci i absolutnie im się nie dziwię. Swoją drogą np. w krajach wschodnich nie ma takich programów a przyrost i tak jest o wiele wyższy niż w sypiącej socjalem Europie - może więc jest to zwyczajnie kwestia mentalności, której nie trzeba tam pobudzać dodatkową kasą?

        Idea solidarnej Polski - tak, ale tylko i wyłącznie jeśli będzie to solidarność dobrowolna, a nie przymuszona przez system.
        Ostatnio edytowany przez Beziooo; [ARG:4 UNDEFINED].
        Zamieszczone przez księciuniu
        Bo umieć opierdolić (Czerczesow), a nie tylko się drzeć (Hasi), to też jest sztuka.

        Komentarz


        • Walcie bana. Śmiało. Przyjemniej przebywa się przecież w sterylnym środowisku, gdzie nie dochodzi żadna informacja burząca wykreowany obraz rzeczywistości, bądź niezgodna że światopoglądem.

          Jak w bajce Krasickiego wybieracie komfort ponad wolnością sprowadzając siebie do roli bezwolnego potakiewicza mającego wykonać akt wyborczy bez żadnego zająkniecia.

          PTASZKI W KLATCE

          "Czegóż płaczesz? - staremu mówił czyżyk młody -

          Masz teraz lepsze w klatce niż w polu wygody".

          "Tyś w niej zrodzon - rzekł stary - przeto ci wybaczę;

          Jam był wolny, dziś w klatce - i dlatego płaczę".


          Ps. Żeby nie było tak słodko to jeszcze wrzucę kolejny przykład państwa z tektury, gdzie zmienia się ludzi, a nie procedury, gdzie zmieniane są nazwy instytucji zamiast wprowadzania realnych zmian, a obywateli raczy się jałmużną wyborczą zmiast zmniejszenia obciążeń podatkowych i zmuszenia do większej aktywizacji i samodzielności.
          https://dorzeczy.pl/kraj/95105/nie-i...szefa-sop.html

          W takim razie żegnam.

          Komentarz


          • Zamieszczone przez Beziooo Zobacz posta
            Wiesz, ja bynajmniej nie należę do bogatych neoliberałów, nazwał bym się raczej zwykłym obywatelem, a tak samo nie popieram skrajnie lewicowej polityki rozdawnictwa jako zwyczajnie demoralizującej i mającej zły wpływ na ludzką mentalność. Coraz więcej osób zaczyna uważać, że im się należą pieniądze praktycznie za nic, a to prosta droga do problemów w gospodarce.

            Ja osobiście żadnych korzyści nie mam z tego rozdawania, miałbym je w przypadku obniżenia podatków, ale akurat na tym skorzystałaby cała gospodarka a nie tylko niektóre grupy. Niestety obniżanie podatków wygląda sporo słabiej w oczach niewykształconych wyborców, na których lepiej działa rozdawanie pieniędzy. Nie mają pojęcia o tym, że najpierw trzeba komuś zabrać uczciwie zarobione aby oni mogli dostać za nic.

            Redystrybucja to po prostu bzdura, tylko uczciwą pracą można się dorobić, ale wielu zawistnych ludzi i tak tego nie zrozumie.
            A nie bierzesz pod uwagę, że te programy rozwiązują wiele problemów społecznych, których nie potrafiły rozwiązać rządy "liberałów"? Dodatkowo w modelu, który zapewne popierasz w zasadzie państwo jest zbędne za to obywatel żeby mieć zapewnione godne życie musi być zarówno zdolny do ciągłej pracy jak i wszechstronnie wykształcony by nie dać się na każdym kroku oszukać

            Komentarz


            • Zamieszczone przez midzi Zobacz posta
              Walcie bana. Śmiało. Przyjemniej przebywa się przecież w sterylnym środowisku, gdzie nie dochodzi żadna informacja burząca wykreowany obraz rzeczywistości, bądź niezgodna że światopoglądem.

              Jak w bajce Krasickiego wybieracie komfort ponad wolnością sprowadzając siebie do roli bezwolnego potakiewicza mającego wykonać akt wyborczy bez żadnego zająkniecia.

              PTASZKI W KLATCE

              "Czegóż płaczesz? - staremu mówił czyżyk młody -

              Masz teraz lepsze w klatce niż w polu wygody".

              "Tyś w niej zrodzon - rzekł stary - przeto ci wybaczę;

              Jam był wolny, dziś w klatce - i dlatego płaczę".


              Ps. Żeby nie było tak słodko to jeszcze wrzucę kolejny przykład państwa z tektury, gdzie zmienia się ludzi, a nie procedury, gdzie zmieniane są nazwy instytucji zamiast wprowadzania realnych zmian, a obywateli raczy się jałmużną wyborczą zmiast zmniejszenia obciążeń podatkowych i zmuszenia do większej aktywizacji i samodzielności.
              https://dorzeczy.pl/kraj/95105/nie-i...szefa-sop.html

              W takim razie żegnam.
              Jestem w stanie wymienić przynajmniej kilka obszarów, w których zmieniono procedury z korzyścią dla państwa i obywateli podobnie jak udało mi się już w tym temacie wymienić zmiany wolnorynkowe, które nastąpiły - moje pytanie brzmi dlaczego Ty tego nie zauważasz za to zauważasz każdą nawet niepotwierdzoną nigdzie krytyczną informację dotyczącą rządów PiS?

              Komentarz


              • Zamieszczone przez Maksi Zobacz posta
                A nie bierzesz pod uwagę, że te programy rozwiązują wiele problemów społecznych, których nie potrafiły rozwiązać rządy "liberałów"? Dodatkowo w modelu, który zapewne popierasz w zasadzie państwo jest zbędne za to obywatel żeby mieć zapewnione godne życie musi być zarówno zdolny do ciągłej pracy jak i wszechstronnie wykształcony by nie dać się na każdym kroku oszukać
                Jakie problemy to rozwiązuje? Dostępne dane wskazują, że program ten średnio zadziałał na wzrost urodzeń, a to był zasadniczo jego główny cel. Jeśli natomiast celem było zwiększenie funduszy pewnej uprzywilejowanej grupy to fakt, udało się to zrobić, tylko że kosztem innych grup. Obniżka opodatkowania przyniosłaby także korzyść, tylko że wszystkim. Ale uprzywilejowanych to nie obchodzi. Ważne dla nich jest to że teraz dostają.

                Jak już niżej powiedziałem: sprawiedliwa Polska nie może być przymuszona przez system. Absolutnie nie rozumiem, dlaczego część obywateli ma ponosić zwiększone obciążenia na rzecz reszty nie mając z tego absolutnie żadnych korzyści, nawet w postaci zwiększonej liczby urodzeń.

                I tak, masz rację, popieram model minimalnego państwa gdyż zbytnia ingerencja państwa nie przynosi korzyści jednostkom ambitnym i mogącym realnie wpływać na pozytywne zmiany natomiast wspiera często jednostki leniwe i roszczeniowe, do tego często nie pracujące bądź pracujące w nieefektywnych gałęziach gospodarki (rolnictwo, górnictwo).
                Ostatnio edytowany przez Beziooo; [ARG:4 UNDEFINED].
                Zamieszczone przez księciuniu
                Bo umieć opierdolić (Czerczesow), a nie tylko się drzeć (Hasi), to też jest sztuka.

                Komentarz


                • Zamieszczone przez Beziooo Zobacz posta
                  Jakie problemy to rozwiązuje? Dostępne dane wskazują, że program ten średnio zadziałał na wzrost urodzeń, a to był zasadniczo jego główny cel. Jeśli natomiast celem było zwiększenie funduszy pewnej uprzywilejowanej grupy to fakt, udało się to zrobić, tylko że kosztem innych grup. Obniżka opodatkowania przyniosłaby także korzyść, tylko że wszystkim. Ale uprzywilejowanych to nie obchodzi. Ważne dla nich jest to że teraz dostają.

                  Jak już niżej powiedziałem: sprawiedliwa Polska nie może być przymuszona przez system. Absolutnie nie rozumiem, dlaczego część obywateli ma ponosić zwiększone obciążenia na rzecz reszty nie mając z tego absolutnie żadnych korzyści, nawet w postaci zwiększonej liczby urodzeń.
                  Współczynnik dzietności wzrósł, problem ubóstwa, niedożywienia i inne problemy ezgystencjonalne zmniejszyły się (na czym skorzystały co w sumie jest oczywiste dzieci, które jeszcze nie rozumieją, że w modelu skrajnie liberalnym żeby mieć co jeść i móc chodzić do szkoły trzeba zarabiać). Dodatkowo pieniądze te zwiększają konsumpcję co ma pozytywny wpływ na gospodarkę. Minusem na pewno jest to, że zdarzają się przypadki, w których te pieniądze są marnotrawione no ale kontrola ich wydatkowania też nie jest dobrym pomysłem... Reasumując program 500+ okazał się sukcesem

                  Co do sprawiedliwej Polski to nigdy coś takiego w Twoim rozumowaniu nie funkcjonowało i nie będzie funkcjonowało - trzeba by zlikwidować państwo, uznać że nie ma sensu tworzyć żadnej wspólnoty i zacząć funkcjonować jako jednostki, które miałyby zbiór indywidualnych zasad - tylko problemy by się zaczęły gdyby się okazało, że te zasady funkcjonowania są wzajemnie wykluczające się...

                  Komentarz


                  • Mógłbyś przywołać statystyki dotyczące wymiaru tego sukcesu programu 500+, na jakich opierasz swoje twierdzenie? Bo jedyny sukces programu jaki kojarzę to wyniki sondaży w roku wyborczym po 3,5 roku napierdalania z nieprzyjaznych mediów.
                    Nie dotykaj forum, bo cię curva zmiecie z planszy
                    -------------
                    Jedynie prawda jest ciekawa

                    Józef Mackiewicz

                    Komentarz


                    • Zamieszczone przez bloniaq Zobacz posta
                      Mógłbyś przywołać statystyki dotyczące wymiaru tego sukcesu programu 500+, na jakich opierasz swoje twierdzenie? Bo jedyny sukces programu jaki kojarzę to wyniki sondaży w roku wyborczym po 3,5 roku napierdalania z nieprzyjaznych mediów.
                      Współczynnik dzietności: https://stat.gov.pl/files/gfx/portal..._dzietnosc.pdf
                      Ubóstwo: https://stat.gov.pl/files/gfx/portal...sce_w_2017.pdf
                      Konsumpcja w gospodarstwach domowych: https://stat.gov.pl/obszary-tematycz...,17.html?pdf=1

                      Komentarz


                      • Zamieszczone przez Maksi Zobacz posta
                        Współczynnik dzietności wzrósł, problem ubóstwa, niedożywienia i inne problemy ezgystencjonalne zmniejszyły się (na czym skorzystały co w sumie jest oczywiste dzieci, które jeszcze nie rozumieją, że w modelu skrajnie liberalnym żeby mieć co jeść i móc chodzić do szkoły trzeba zarabiać). Dodatkowo pieniądze te zwiększają konsumpcję co ma pozytywny wpływ na gospodarkę. Minusem na pewno jest to, że zdarzają się przypadki, w których te pieniądze są marnotrawione no ale kontrola ich wydatkowania też nie jest dobrym pomysłem... Reasumując program 500+ okazał się sukcesem

                        Co do sprawiedliwej Polski to nigdy coś takiego w Twoim rozumowaniu nie funkcjonowało i nie będzie funkcjonowało - trzeba by zlikwidować państwo, uznać że nie ma sensu tworzyć żadnej wspólnoty i zacząć funkcjonować jako jednostki, które miałyby zbiór indywidualnych zasad - tylko problemy by się zaczęły gdyby się okazało, że te zasady funkcjonowania są wzajemnie wykluczające się...
                        Czekaj...mówisz że te pieniądze zwiększają konsumpcję? Tylko weź pod uwagę, że zostały one uprzednio komuś zabrane w formie przeróżnych podatków, przy których obniżeniu zostałyby w jego kieszeni i prawdopodobnie zostałby lepiej wykorzystane niż przez wielu beneficjentów tego programu (sprowadzanie starych diesli z zagranicy czy wyjazdy na zagraniczne wakacje).

                        Wiadomo jak jest - żeby ktoś mógł dostać 500, komuś innemu trzeba zabrać sporo więcej.
                        Zamieszczone przez księciuniu
                        Bo umieć opierdolić (Czerczesow), a nie tylko się drzeć (Hasi), to też jest sztuka.

                        Komentarz


                        • Zamieszczone przez Beziooo Zobacz posta
                          Czekaj...mówisz że te pieniądze zwiększają konsumpcję? Tylko weź pod uwagę, że zostały one uprzednio komuś zabrane w formie przeróżnych podatków, przy których obniżeniu zostałyby w jego kieszeni i prawdopodobnie zostałby lepiej wykorzystane niż przez wielu beneficjentów tego programu (sprowadzanie starych diesli z zagranicy czy wyjazdy na zagraniczne wakacje).

                          Wiadomo jak jest - żeby ktoś mógł dostać 500, komuś innemu trzeba zabrać sporo więcej.
                          No ale na tym w zasadzie polega istota państwa, że zrzucamy się wszyscy na wspólne rzeczy, które w idealnym świecie są wdrażane przez partie polityczne w ramach realizacji swoich programów wyborczych

                          Komentarz


                          • Zamieszczone przez Maksi Zobacz posta
                            No ale na tym w zasadzie polega istota państwa, że zrzucamy się wszyscy na wspólne rzeczy, które w idealnym świecie są wdrażane przez partie polityczne w ramach realizacji swoich programów wyborczych
                            Są różne modele funkcjonowania państw. Ten który próbuje się wprowadzać w naszym kraju to model państwa opiekuńczego, z natury hamującego przedsiębiorczość i uzależniającego ludzi od państwa.

                            Idealnym modelem jest państwo, które pieniądze przeznacza nie na wspieranie ludzi, którzy śmiało mogą zarobić sami na siebie oraz na reanimowanie nierentownych państwowych przedsiębiorstw które oferują ceny często większe od renomowanych światowych producentów tylko na pobudzenie innowacyjności i przedsiębiorczości. Takie działania mają szansę realnie poprawić sytuację wielu ludzi, już nawet na przykładzie energetyki widać co się dzieje jak uprzemy się na wspieranie nieefektownych rozwiązań zamiast rozwijać nowsze technologie.
                            Zamieszczone przez księciuniu
                            Bo umieć opierdolić (Czerczesow), a nie tylko się drzeć (Hasi), to też jest sztuka.

                            Komentarz


                            • Zamieszczone przez bloniaq Zobacz posta
                              Ale PiS nie rozjebuje systemu patologii tylko wyrzuca patologów w nadziei, że jeśli wstawi się na ich miejsce uczciwych ludzi, to patologia zniknie. Co jest oderwane od rzeczywistości, bo dobrzy ludzie mogą zmieniać sie w patologów, a patolodzy w uczciwych ludzi (choć nie mają łatwo).
                              Pisaliśmy - i ja, i Ty i x innych użytkowników setki razy.

                              Ja znam odwieczny dylemat ludzie vs ustrój (w sensie co jest ważniejsze w kontekście prawidłowego funkcjonowania organizmu).
                              Tylko, że to wszystko sprowadza się do jednej prawdy - jeżeli coś nie funkcjonuje i jest przeżarte od wewnątrz - to KONIECZNA jest również wymiana kadr.
                              Oczywiście tutaj pojawia się milionpińcet schematów, jakaś dynamika sytuacji, relacje międzyludzkie (często wręcz ludzkie dramaty) - ale to są detale, o których faktycznie możemy pitolić godzinami, ale koniec końców niewiele z tego wynika.

                              Tutaj użyje forumowego odniesienia - jest x wątków w których piszemy o działaniach klubu - często krytykując, takie, a nie inne decyzje Mioduskiego - a każdy z nas ma super receptę na sukces. Tylko, że jakby przyszło co do czego to 90% osób by za przeproszeniem ***** zrobiło z setek przyczyn.
                              Ja to często gadam z osobami "decyzyjnymi" (czy to z dzisiejszych czasów, czy tych przeszłych) i bardzo łatwo przychodzi mi komentowania ich decyzji, czy tam doradzanie - ale wiem, że jak się bierze za coś odpowiedzialność to wygląda to troskę inaczej
                              Lieber tot als rot!!

                              Komentarz


                              • Czyli zrobiliśmy z wskaźnika dzietności 1,25, wskaźnik 1,45. A potrzeba nam 2,1 o ile dobrze pamiętam. To jest sukces Twoim zdaniem?

                                Wskaźniki ubóstwa malały i maleją nadal. Tyle, że w szybszym tempie, ale nie jakoś diametralnie. No i statystyki nie wskazują na ile jest to dzięki programowi. Analogicznie w przypadku wzrostu konsumpcji.
                                Nie dotykaj forum, bo cię curva zmiecie z planszy
                                -------------
                                Jedynie prawda jest ciekawa

                                Józef Mackiewicz

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X