Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Polityka

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Zamieszczone przez bloniaq Zobacz posta
    Również polecam więc zapoznanie się z linkiem, który wrzucałem.
    Już nie chciałem tego wałkować, ale zawartość tego linka podważa Twoje podejście. Metodą autora ma być empiryczny pomiar rzeczywistości. W przypadku komunistów byłoby to zbadanie faktycznych postaw i działań ludzi deklarujących się jako komuniści i następnie opis zawierający wnioski dot. obserwacji takiej grupy społecznej.

    Ty postulujesz, żeby ignorując rzeczywiste postawy zestawiać postulaty, pomysły i hasła deklarowane przez komunistów - połączone w typ idealny - z działaniami innych grup w ocenie % komunizmu w tych działaniach. Czyli w przypadku komunistów przedmiotem pomiaru jest teoria, a w przypadku innych grup - praktyka.

    Pomijając już, że - jak widać - sam robisz to, co zarzucasz nam i czego my nie robimy odnosząc się do działań w obu przypadkach... często te same postulaty znajdziesz u marksistów i np. w społecznej nauce Kościoła, w ramach tzw. solidaryzmu społecznego. Odnoszące się do tego pakietu nurty polityczne w działaniach umiarkowanie przypominają komunistów. Nawet jeżeli wspólną cechą obu postaw jest duża redystrybucja środków na cele społeczne. U komunistów realnym efektem ich wersji redystrybucji jest stworzenie oligarchii oraz... powiększanie nierówności majątkowych miedzy strefą ubóstwa, a najbogatszymi. Jest to doświadczenie powtarzalne. Dziwnym trafem, te ruchy "nokautujące" PiS mają nieco inne efekty.

    PS Protekcjonalne podejście autora do innych, których zbiorczo nazywa "filozofami" - więcej mówi o nim samym. Pomijam już, że w kwestii empirii nie dołożył od siebie zupełnie niczego w stosunku do tego, co już znamy od jakiegoś czasu...
    Arystoteles zgadzał się ze swoim mistrzem w sprawie istnienia idei, ale nie zgadzał się na to, by materii nie darzyć zainteresowaniem albo by odrzucać empirię (czyli doświadczeniowe badanie rzeczywistości). Arystoteles połączył to, co wypracował Platon z tym, co dla niego samego było ważne.

    Paradoksalne jest to, że Platona czyta się tak, jakby czytało się poetę, a Arystotelesa tak, jakby czytało się suche zapisy doświadczeń laboratoryjnych.
    https://www.bryk.pl/wypracowania/jez...asycznego.html
    My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

    Komentarz


    • Zamieszczone przez Foxx Zobacz posta
      Naprawdę? I wygrała wybory dzięki opowiadającym się za partią prawicową identyfikującym się z tym pojęciem. Rebusik
      PIS udaje partię prawicową, a na pewno się z tym nie identyfikuje. Tak jak pisałem ludzie chcą być nazywani prawicowcami (lewica kojarzy się z gender, itp), ale nie mają poglądów prawicowych. Dlatego PIS wygrywa - bo obiecał, że dużo da. Człowiek z natury jest leniwy - to absolutnie nic złego, po prostu tak jest.

      Jeżeli stanowiska partii nie interesują, to o czym tu gadać? PiS od początku stało na pozycji, że w temacie zaostrzenia przepisów antyaborcyjnych w przypadku zmiany władzy liberałowie odwrócą to o 180 stopni, czego efektem będzie "aborcja na życzenie". Stanowisko PiS jako partii nigdy nie było inne. Wypowiedzi polityków z ultrakonserwatywnej frakcji tej partii owszem. Jak widać, nie wszyscy ogarniają, że polityka to nie tylko idee, ale również osiąganie w największym możliwym stopniu strategicznych celów.
      Wierzysz, że Jarosław Kaczyński nadal pozwala na aborcję, aby utrzymać władzę i to pomoże Polsce i Polakom.
      Ja wierzę, że poprzez zakaz zabijania dzieci spadnie na nas Łaska Boża i to pomoże Polsce i Polakom.

      Ależ ani mnie, ani ich nie obchodzi problem przeciwników PiS z pojęciami. Wiem swoje, swoje przeczytałem i przeżyłem. Za prawicowca uważam się od '88. Żeby było śmieszniej, jak już w tym temacie kilka razy padło, po "transformacji ustrojowej" działałem na zapleczu UPR.
      Jak chłop się uważa za babę to jest babą czy chłopem?

      No to "mówcie" za siebie zamiast dekretować innym, co mają myśleć o sobie.
      Skrajnie niekatolickie podejście. Cytat z ewangelii Mt 18,15-17

      Gdy brat twój zgrzeszy, idź i upomnij go w cztery oczy. Jeśli cię usłucha, pozyskasz swego brata. Jeśli zaś nie usłucha, weź z sobą jeszcze jednego albo dwóch, żeby na słowie dwóch albo trzech świadków oparła się cała sprawa. Jeśli i tych nie usłucha, donieś Kościołowi! A jeśli nawet Kościoła nie usłucha, niech ci będzie jak poganin i celnik!
      Jak sam widzisz muszę swoich braci, a uważam Cie za brata, upominać gdy widzę, że błądzą.

      Zamieszczone przez Jaco Zobacz posta
      Kolejny prezes Młodzieży Wszechpolskiej i Endecji oraz członek Kukiz15 dorósł do zaszczytu objęcia stanowiska podsekretarza stanu w rządzie IV RP. Młody, niegłupi chłopak, oby nie poszedł w ślady swoich niechlubnej sławy poprzedników z tego chwiejnego ugrupowania. Powodzenia, Panie Adamie.
      Ciekawe, kto w roku 2019 okaże się Panem, a kto ch....
      Ostatnio edytowany przez sephrioth; [ARG:4 UNDEFINED].

      Komentarz


      • Metoda autora polega na tym, że empiria potwierdza lub obala teorię, bądź teoria empirę. Czyli mamy hipotezę komunizmu, i praktykę Jaruzelskiego, który poza nazywaniem się komunistą, niewiele robił komunistycznego. Skoro nie sprawdzał empirią komunizmu, to "sprawdzał" jakąś inną teorię - powiedzmy transformacji neokolonialnej czy jak to ktoś mądrzejszy nazwie. I postuluję tylko, żeby to od siebie oddzielać, bo autor na pewno nie pisze, że teorię należy potwierdzać lub obalać czymkolwiek rzeczywistym o zbliżonej do teoretycznej nazwie.

        Protekcjonalne podejście jest szerzej uzasadniane w innych miejscach, ale w tym rozdziale też było sporo powodów, dla których autor deprecjonuje filozofię.
        Nie dotykaj forum, bo cię curva zmiecie z planszy
        -------------
        Jedynie prawda jest ciekawa

        Józef Mackiewicz

        Komentarz


        • Zamieszczone przez sephrioth Zobacz posta
          Jak sam widzisz muszę swoich braci, a uważam Cie za brata, upominać gdy widzę, że błądzą.
          Ciekawe, kto w roku 2019 okaże się Panem, a kto ch....
          Gdy brat twój zgrzeszy, idź i upomnij go w cztery oczy. Jeśli cię usłucha, pozyskasz swego brata. Jeśli zaś nie usłucha, weź z sobą jeszcze jednego albo dwóch, żeby na słowie dwóch albo trzech świadków oparła się cała sprawa. Jeśli i tych nie usłucha, donieś Kościołowi! A jeśli nawet Kościoła nie usłucha, niech ci będzie jak poganin i celnik!
          "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
          Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
          Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
          Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
          "
          Janusz Waluś - czekaMY!

          Komentarz


          • Zamieszczone przez Jaco Zobacz posta
            Jesteś zadowolony, że nie zrozumiałeś prostego zdania?

            Komentarz


            • Zamieszczone przez sephrioth Zobacz posta
              PIS udaje partię prawicową, a na pewno się z tym nie identyfikuje. Tak jak pisałem ludzie chcą być nazywani prawicowcami (lewica kojarzy się z gender, itp), ale nie mają poglądów prawicowych. Dlatego PIS wygrywa - bo obiecał, że dużo da. Człowiek z natury jest leniwy - to absolutnie nic złego, po prostu tak jest.
              To jest pakiet Twoich opinii. Na pewno PiS przejął elektorat socjalny, natomiast to tylko jeden z licznych czynników. Gdyby ogólnie było tak, jak piszesz, elektorat konserwatywny po prostu by uznał partię Kaczyńskiego za fałszywą wydmuszkę, a tak nie jest (z przyczyn, o których napisał Z).

              Zamieszczone przez sephrioth Zobacz posta
              Wierzysz, że Jarosław Kaczyński nadal pozwala na aborcję, aby utrzymać władzę i to pomoże Polsce i Polakom.
              Ja wierzę, że poprzez zakaz zabijania dzieci spadnie na nas Łaska Boża i to pomoże Polsce i Polakom.
              W tym poście kilka razy mieszasz systemy walutowe. Już po przebiegu pierwszej kadencji rządów PiS po prostu widzę działania służące dobru Polski. Najbardziej niedoceniany jest chyba finansowy zastrzyk dla IPN oraz rozszerzenie uprawnień i struktur Instytutu. które zaowocowały m.in. rehabilitacją dobrego imienia Żołnierzy Wyklętych i stopniowym wprowadzeniem ich w główny nurt świadomości historycznej. W efekcie na lata "zaszczepili" dużą część zainteresowanej polityką młodzieży na intensywną indoktrynację lewizny. To też istotny czynnik zwycięstw w 2015.

              W demokracji, żeby osiągnąć zakładane cele - jeżeli są nimi nie tylko stołki - musisz mieć parlamentarną większość. Nie tylko, we własnym przekonaniu, rację. Podoba mi się reanimacja polskiego przemysłu, wzmocnienie wojska, działania w ramach Trójmorza, odrzucenie mechanizmu narzucania kwot nachodźców, szarpnięcie "nadzwyczajnej kasty" na tyle mocno, że sama się publicznie odsłoniła - mimo mega-amatorskich projektów ustaw Ziobry mających reformować sądownictwo. Dyscyplina budżetowa. 500+ w sposób unikalny ograniczyło sferę ubóstwa. Tu dochodzimy do kolejnego czynnika. Nie sztuką jest obiecać.

              To wszystko widać, podobnie jak działania i zapowiedzi liberalnej konkurencji do realnego sprawowania rządów. I ta rzeczywistość staje naprzeciwko Twojej wiary w kontekście potencjalnych następstw politycznych działań w sferze zakresu ochrony życia. Do tego dochodzi Twoja kolejna wiara - w moc państwowego zakazu w sprawie, w której większość obywateli ma inne zdanie.

              Zamieszczone przez sephrioth Zobacz posta
              Jak chłop się uważa za babę to jest babą czy chłopem?
              Jeżeli to polski chłop, to może to być działacz/sympatyk PSL aspirujący do "tęczowej koalicji"... Serio zaś, to rozróżnienie dotyczy jednej z naturalnych cech człowieka, jaką jest płeć. Obok problemów związanych z ideologią, politycznymi wyborami oraz podejmowanymi w tej sferze działaniami to zestawienie nawet nie stało.

              Zamieszczone przez sephrioth Zobacz posta
              Skrajnie niekatolickie podejście. Cytat z ewangelii Mt 18,15-17
              Nie sądźcie, a nie będziecie sądzeni. Bo takim sądem, jakim sądzicie, i was osądzą; i taką miarą, jaką wy mierzycie, wam odmierzą.
              Mt 7,1-2

              Zamieszczone przez sephrioth Zobacz posta
              Jak sam widzisz muszę swoich braci, a uważam Cie za brata, upominać gdy widzę, że błądzą.
              Widzę, że masz z tym jakiś problem. Nie mam jednak wrażenia, że rzecz dotyczy np. mnie.

              Zamieszczone przez bloniaq Zobacz posta
              Metoda autora polega na tym, że empiria potwierdza lub obala teorię, bądź teoria empirę. Czyli mamy hipotezę komunizmu, i praktykę Jaruzelskiego, który poza nazywaniem się komunistą, niewiele robił komunistycznego. Skoro nie sprawdzał empirią komunizmu, to "sprawdzał" jakąś inną teorię - powiedzmy transformacji neokolonialnej czy jak to ktoś mądrzejszy nazwie. I postuluję tylko, żeby to od siebie oddzielać, bo autor na pewno nie pisze, że teorię należy potwierdzać lub obalać czymkolwiek rzeczywistym o zbliżonej do teoretycznej nazwie.
              Problem polega na tym, że w każdej z istniejących realnie form - od sowietów, przez "demoludy" - po Koreę Północną i Chiny komunizm wyglądał zawsze tak samo i nie miał nic wspólnego z utopijnym ideolo pozostającym w sferze teorii. Różnice dotyczyły skali opresyjności i lokalnej specyfiki, np. wielkości narodu/społeczności, w której występował/występuje. Jaruzel nie jest tu jakimś wyjątkiem, tylko elementem reguły. Wszędzie wyniszczano wcześniejszą elitę i pod przykrywką "walki klas" i "budowania równości społecznej" budowano ustrój generujący własną strukturę uprzywilejowanych kacyków utuczonych najpierw na majątku wcześniejszej elity, a z czasem na państwowej kasie. Im dłużej to trwało/trwa - tym realne różnice między najuboższymi i najbogatszymi rosły. W warstwie retorycznej nadal wszyscy są "równi". Tak wygląda opis ustroju komunistycznego istniejącego realnie. Żadna teoria, ani teza.

              Zamieszczone przez bloniaq Zobacz posta
              Protekcjonalne podejście jest szerzej uzasadniane w innych miejscach, ale w tym rozdziale też było sporo powodów, dla których autor deprecjonuje filozofię.
              Główny z tych powodów, to problem autora z... dokształceniem się z filozofii
              My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

              Komentarz


              • Nie ma to jak zacząć rok największą polityczną kompromitacją roku

                @Andruszkiewicz1 o swoich aktywach: "Proszę pamiętać, że stoi za mną mnóstwo młodych ludzi i to jest duża siła. Widać to zresztą na moim koncie na Facebooku. Moje zasięgi w sieci oscylują często wokół kilku milionów odbiorców miesięcznie"
                Naprawdę współczuję doboru kadr.

                Komentarz


                • Zamieszczone przez Foxx Zobacz posta

                  Problem polega na tym, że w każdej z istniejących realnie form - od sowietów, przez "demoludy" - po Koreę Północną i Chiny komunizm wyglądał zawsze tak samo i nie miał nic wspólnego z utopijnym ideolo pozostającym w sferze teorii. Różnice dotyczyły skali opresyjności i lokalnej specyfiki, np. wielkości narodu/społeczności, w której występował/występuje. Jaruzel nie jest tu jakimś wyjątkiem, tylko elementem reguły. Wszędzie wyniszczano wcześniejszą elitę i pod przykrywką "walki klas" i "budowania równości społecznej" budowano ustrój generujący własną strukturę uprzywilejowanych kacyków utuczonych najpierw na majątku wcześniejszej elity, a z czasem na państwowej kasie. Im dłużej to trwało/trwa - tym realne różnice między najuboższymi i najbogatszymi rosły. W warstwie retorycznej nadal wszyscy są "równi". Tak wygląda opis ustroju komunistycznego istniejącego realnie. Żadna teoria, ani teza.
                  Jeśli tak, to należy to dla porządku pojęciowo oddzielić. Podkreślone są zwroty wskazujące że jest praktyka "komunizmu" korzysta z innej teorii.

                  Zakładam, że tego nie przyznasz, więc możemy raczej zakończyć wątek, powrócić do status quo, i uznaję, że skoro nie ma problemu z nazywaniem Jaruzela komunistą, to nie powinno być też z nazywaniem PiSu komunistami, na użytek równie propagandowy.

                  Zamieszczone przez Foxx Zobacz posta
                  Główny z tych powodów, to problem autora z... dokształceniem się z filozofii
                  1. W skrócie: autor twierdził, że kształcenie się w filozofii jest ułudą, ponieważ filozofia nie jest nauką, a, tu nie pamiętam, sztuką, lub czymś pośrednim, między sztuką, a nauką.

                  2.
                  Nie sądźcie, a nie będziecie sądzeni. Bo takim sądem, jakim sądzicie, i was osądzą; i taką miarą, jaką wy mierzycie, wam odmierzą.
                  Nie dotykaj forum, bo cię curva zmiecie z planszy
                  -------------
                  Jedynie prawda jest ciekawa

                  Józef Mackiewicz

                  Komentarz


                  • Zmiany w ustawie o podatku akcyzowym spowodują ograniczenie konkurencji na rynku sprzedaży energii elektrycznej, a także są sprzeczne z europejskim i polskim prawem. Tak twierdzi Związek Pracodawców Prywatnych Energetyki, członek Konfederacji Lewiatan.

                    ZPPE wskazuje, że zmieniona pod koniec grudnia w ekspresowym tempie ustawa o podatku akcyzowym może być niezgodna z prawem unijnym, i to na wielu poziomach.

                    Organizacja wskazuje, że rekompensaty wypłacane z Funduszu Wypłaty Różnicy Ceny przedsiębiorstwom energetycznym stanowić będą pomoc publiczną, a program takiej pomocy wymaga zatwierdzenia przez Komisję Europejską, podobnie jak to miało miejsce w przypadku wsparcia rynku mocy, czy rynku odnawialnych źródeł energii. "Taka pomoc nie mieści się w katalogu dopuszczalnej pomocy publicznej" - ocenia ZPPE.

                    Związek uważa też, że ustawa przywraca urzędowy poziom cen energii elektrycznej, eliminując konkurencję na rynku obrotu energią elektryczną. "Jest to sprzeczne z Trzecim Pakietem Energetycznym oraz z orzecznictwem Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości, dopuszczających regulację cen energii elektrycznej jedynie w zakresie grupy tzw. odbiorców wrażliwych" - wskazano.

                    Kolejne naruszenie ma polegać na tym, że ustawa zawiesza stosowanie Trzeciego Pakietu, co jest jednak możliwe jedynie w przypadku "nagłego kryzysu na rynku energetycznym lub zagrożenia dla bezpieczeństwa fizycznego lub bezpieczeństwa osób, urządzeń, instalacji lub integralności systemu". W takich przypadkach państwo powinno niezwłocznie powiadomić pozostałe państwa członkowskie i KE.

                    ZPPE wskazuje też m.in. na to, że ustawa pozbawia Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki uprawnienia do weryfikacji i zatwierdzania taryf przedsiębiorstw energetycznych w toku indywidualnego postępowania administracyjnego, co ma być sprzeczne z dyrektywą o funkcjonowaniu rynku energii elektrycznej.

                    Money.pl zwrócił się do polskiego przedstawicielstwa Komisji Europejskiej z pytaniem, czy Bruksela zainteresowała się już ewentualna niezgodnością ustawy z prawem unijnym. Odpowiedź ma pojawić się najwcześniej w czwartek.

                    Ewentualna niezgodność z unijnym prawem to według ZPPE tylko część problemu z ustawą. Związek uważa, że zaproponowane rozwiązania są też niewspółmierne do wzrostu kosztów dla gospodarki na skutek przeniesienia 32 proc. wzrostu płatności z tytułu sprzedaży i dostarczenia energii elektrycznej. "W przypadku wszystkich branż przemysłu koszty energii stanowiły w 2017 roku 1,44 proc. kosztów - podkreśla Związek Pracodawców Prywatnych Energetyki.

                    "Wzrost poziomu cen rynku hurtowego o ok. 65 proc. według uzasadnienia ustawy skutkuje wzrostem płatności za sprzedaż i dostawę energii elektrycznej w wysokości około 32 proc.. Ponadto wzrost ten wynika niemal wyłącznie ze wzrostu praw do emisji CO2, które są w 100 proc. dochodami budżetu państwa - podkreśla ZPPE.

                    Mało tego, ZPPE uważa, że zapisy ustawy są sprzeczne z deklarowanymi przyczynami jej uchwalenia, czyli zatrzymania wzrostu cen energii dla odbiorców.

                    "Według zapisów ustawy rachunki w roku 2019 będą o ponad 4 miliardy złotych niższe niż w 2018 roku bowiem zapis art. 5 ustawy wskazuje, że zamrożone ceny z pierwszej połowy 2018 roku powinny zostać dodatkowo obniżone o spadek akcyzy i opłaty przejściowej" - czytamy.

                    "Zgodnie z deklaracjami rządu złożonymi 21 grudnia 2018 roku wymienione 4 miliardy złotych – wynikające z obniżki akcyzy i opłaty przejściowej - miały rekompensować wzrost cen sprzedaży energii elektrycznej (odpowiadający za 32 proc. wzrost rachunków, jeśli ceny hurtowe wzrosły o 65 proc.). Tymczasem według zapisów art. 5. ustawy żadnego wzrostu cen nie będzie, lecz ich obniżka" - pisze Związek.
                    https://www.money.pl/gospodarka/konfederacja-lewiatan-zamrozenie-cen-energii-niezgodne-z-polskim-i-unijnym-prawem-6334163185694849a.html

                    Narasta chaos związany z ustawą blokującą wzrost cen prądu, spółki energetyczne nie wiedzą co mają robić. Mimo prezydenckiego podpisu pod ustawą, rząd nie przygotował do niej żadnych rozporządzeń.

                    Spółki energetyczne mają ogromny problem z nową ustawą zamrażającą ceny prądu. Ustawa w piątek przeszła przez Sejm i Senat. W sobotę podpisał ją prezydent Andrzej Duda. Jednak brak rozporządzeń uprzykrza jej wdrożenie. A to one są drogowskazem dla spółek energetycznych.

                    Nowa ustawa m.in. nakazuje zakładom energetycznym anulowanie już zawartych z samorządami i firmami umów na dostawy prądu, o ile te umowy zakładały podwyżki cen. Jak informuje RMF, problem w tym, że najczęściej umowy te były efektem wygranych przetargów.

                    Jak je więc anulować? Tego ustawa nie wyjaśnia.
                    I to ma zostać opisane dopiero w rozporządzeniach.

                    Jak usłyszał dziennikarz RMF w rozmowie z przedstawicielami spółek energetycznych i z urzędnikami, spółki pozamawiały w tej sprawie ekspertyzy prawne, ale i one wiele nie wyjaśniają.

                    To wszystko oznacza, że samorządowcy wciąż nie wiedzą ile i na jakich zasadach mają płacić za prąd.
                    https://www.money.pl/gospodarka/usta...51547777a.html

                    Urząd Regulacji Energetyki ma nadzieję, że przedsiębiorstwa energetyczne złożą wnioski taryfowe spełniające wymogi nowej ustawy. Regulator jest też zaniepokojony ograniczeniem swoich kompetencji oraz zamrożeniem opłat dystrybucyjnych.

                    - W związku z wejściem w życie ustawy (...) regulator oczekuje, że przedsiębiorstwa energetyczne przedłożą wnioski taryfowe spełniające wymogi nowych regulacji prawnych - napisał URE w komunikacie.

                    Jednocześnie regulator z dużym zaniepokojeniem przyjął uszczuplenie kompetencji URE w zakresie ustalania cen i stawek opłat dla odbiorców w gospodarstwach domowych. Zdaniem Urzędu, po wejściu w życie zapisów ustawy uprawnienia regulatora wynikające z Prawa energetycznego, polegające na ustalaniu taryf dla energii elektrycznej, w 2019 r. zostały w praktyce znacznie ograniczone.

                    - W wyniku dotychczasowych rozważnych działań regulatora i dzięki starannie prowadzonym postępowaniom taryfowym przez ostatnie lata rachunki za energię dla odbiorców w gospodarstwach domowych pozostawały na niemal niezmienionym poziomie, a zarazem przyjęty w taryfach zatwierdzanych przez prezesa URE poziom kosztów uzasadnionych umożliwiał przedsiębiorstwom prowadzenie inwestycji niezbędnych dla zachowania bezpieczeństwa energetycznego - czytamy dalej w komunikacie URE.

                    Szczególny niepokój regulatora budzi "zamrożenie" opłat dystrybucyjnych w kontekście konieczności realizacji szeregu prowadzonych przez przedsiębiorstwa sieciowe inwestycji, mających na celu w szczególności zapewnienie ciągłości dostaw energii elektrycznej odbiorcom.
                    https://www.money.pl/gospodarka/wiad...0,2424932.html

                    Komentarz


                    • Z kart historii:


                      http://yelita.pl/artykuly/art/drawicz
                      "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
                      Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
                      Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
                      Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
                      "
                      Janusz Waluś - czekaMY!

                      Komentarz


                      • Kolega?

                        Komentarz


                        • Z prądem jedt taki myk, ze rząd nie może kazać. Dlatego Karski powiedział: jeżeli jakaś państwowa spółka nie obniży rachunków jej prezes zostanie zwolniony
                          "W kraju, w którym ludzie nienawidzą swoich rodaków" - Taco
                          „Was, przyjaciele, czeka wspólna praca. Rządźcie, niech chory kraj do zdrowia wraca”. - Szekspir

                          Komentarz


                          • Plus temat dnia:


                            PS. Powoli trzeba myśleć co i jak

                            Komentarz


                            • Teraz przeczytałem post kolegi Peace. Za komentarz niech posłuży link:
                              http://konfederacjalewiatan.pl/o_nas...nizacji/zarzad

                              Moją uwagę po pobieżnym zapoznaniem się ze składem zarządu przykuły trzy nazwiska. Zachęcam do dalszych poszukiwań, bo reszta nazwisk niewiele mi mówi, ale może być ciekawie:
                              https://pl.wikipedia.org/wiki/Henryka_Bochniarz
                              http://konfederacjalewiatan.pl/aktua...racji_lewiatan
                              oraz hit:
                              https://pl.wikipedia.org/wiki/Wojciech_Kostrzewa


                              "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
                              Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
                              Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
                              Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
                              "
                              Janusz Waluś - czekaMY!

                              Komentarz


                              • Jaco tylko w teczkach i IPN obeznany. Szkoda, że z merytoryką nie jest tak za pan brat

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X