Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Polityka

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Tajemnicą poliszynela jest to, że wtedy Tusk wybrał Bando z URE zamiast Dąbrowskiego z Ministerstwa Gospodarki - człowieka Piechocińskiego.

    Ekspert od energetyki, przemysłu zbrojeniowego i czegoś tam jeszcze o takim szczególiku może nie wiedzieć?

    Komentarz


    • Zamieszczone przez midzi Zobacz posta
      Tajemnicą poliszynela jest to, że wtedy Tusk wybrał Bando z URE zamiast Dąbrowskiego z Ministerstwa Gospodarki - człowieka Piechocińskiego.

      Ekspert od energetyki, przemysłu zbrojeniowego i czegoś tam jeszcze o takim szczególiku może nie wiedzieć?

      to nie był człowiek Piechocińskiego, tylko Majchrzaka jeśli już to raz.
      Rozumiem, też że nosiłeś teczkę za ekspertem od zbioru lnu w Korei Płn Panem Premierem Piechocińskim skoro wiesz co on ustalił z Tuskiem to dwa
      a po trzy po trzy, to do Ciebie w roli eksperta od wszechrzeczy to nikt na tym forum nie ma startu.
      Szczególnie w dziedzinie futurologi stosowanej

      A po czwarte to to, że Bando utrzymał się tak długo może zawdzięczać tylko i wyłącznie nieogarnięciu Energetyka, ale co się nie odwlecze to nie uciecze, więc niedługo pożegnamy Pana Prezesa w siną dal

      ps. zawsze jest to okazja do wieszczenia arbuzowych scenariuszy - czyli co w czerwcu czeka na blackout ?
      Ostatnio edytowany przez TNTP; [ARG:4 UNDEFINED].
      Lieber tot als rot!!

      Komentarz


      • Majchrzaka, czy Piechocińskiego - jeden pies w kontekście postawienia na Tuska na człowieka spoza rezerwuaru kadrowego PSL.

        Teczek nie nosiłem za nikim, ale akurat w tym czasie można powiedzieć, że znałem dość dobrze tych co znali osoby z tego kręgu wtajemniczenia. Decyzja Tuska o tym, że Bando zastąpi Woszczyka to było zagranie na nosie Piechocińskiemu, ale przede wszystkim PSL-owi.

        Bando to utrzymał się głównie dzięki temu, że resortem przewodzi taki ***** jak Tchórzewski i jego synek. Nawet nie potrafili przepchnąć zmian i przeforsować stworzenie tego triumwiratu w URE, żeby Bando zepchnąć na dalszy plan. Ponoć się dogadali, ale ja podejrzewam nieudacznictwo Tchórzewskiego, które przecież jest w jego naturze.

        Bando za pół roku i tak idzie na emeryturkę, więc synek Tchórzewskiego już zaciera ręce kogo tu obsadzić na stanowisko

        Komentarz


        • Zdaje się że wyimek z Naszego Dziennika. e: zaznaczenie nie moje.

          https://twitter.com/ArturStelmasiak/...68363145928704

          Ostatnio edytowany przez bloniaq; [ARG:4 UNDEFINED].
          Nie dotykaj forum, bo cię curva zmiecie z planszy
          -------------
          Jedynie prawda jest ciekawa

          Józef Mackiewicz

          Komentarz


          • Zamieszczone przez bloniaq Zobacz posta
            Zdaje się że wyimek z Naszego Dziennika. e: zaznaczenie nie moje.
            A jakiś komentarz do tego?
            My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

            Komentarz


            • 1. Jeśli takie rzeczy piszą w ND, to zdaje się, że, w pewnym sensie uzasadniony, krytyczny przekaz trafia do sporej części tego najwierniejszego elektoratu. Co samo w sobie jest moim zdaniem ciekawe no i w jakimś stopniu istotne, a że osobiście nie mam czasu robić sobie jakichś prasówek codziennie i być na bieżąco z takimi niuansami, to pomyślałem, że może kogoś też to zainteresuje.
              2. Jeśli potwierdzi się po wyborach, że odłożono na później likwidację hodowli zwierząt futerkowych, to będzie to naprawdę przejaw szkodliwego lewactwa i zwykłe skurwysyństwo, bo ni w ząb nie mogę zrozumieć co kierowałoby Prezesem czy kimkolwiek, kto chciałby być uważany za budowniczego silnej Polski, likwidując jednocześnie choćby pół przedsiębiorstwa w imię lewackich ideałów. Zresztą w ogóle w imię czegokolwiek, poza klarownym, jawnie przedstawionym rachunkiem zysków i strat, z podkreślonym potrójną linią bilansem dodatnim na samym dole.
              3. Jeśli dodatkowo, faktycznie przemilczanie, i metody w rodzaju odmówienia udzielenia głosu, są sposobem na zrobienie w bambuko ludzi, którzy głosowali na PiS licząc niebezpodstawnie na przegłosowanie ustawy antyaborcyjnej, to przyrównanie PiSu do PO będzie bardziej niż adekwatne. Mówię to z przeświadczeniem, że obecny kompromis lepiej blokuje możliwości wprowadzenia aborcji na życzenie przez lewactwo, niż rozhuśtanie łódki. Nie żebym nie doceniał cynizmu w tym przypadku, ale po prostu będzie to dobry powód do wyśmiania ludzi, którzy uwielbiają podkreślać tę szczerość, prostolinijność, rycerskość wręcz i moralną wyższość PiSu nad PO, i którzy mają do tego mocno emocjonalny stosunek. A może akurat to byłby impuls do jakiegoś szerszego otrząśnięcia się z tego zbiorowego otępienia romantyzmem.
              Nie dotykaj forum, bo cię curva zmiecie z planszy
              -------------
              Jedynie prawda jest ciekawa

              Józef Mackiewicz

              Komentarz


              • Brakuje jeszcze awantury o aborcje a platfusy mogą zacierać ręce i juz planować kolejne dwie kadencje.

                Komentarz


                • Otóż to, ale polećmy szerzej.

                  Zamieszczone przez bloniaq Zobacz posta
                  (...)
                  No i od tego trzeba było zacząć. Rzecz pierwsza, podstawowa - przedwyborcza sekwencja wydarzeń:

                  1. Informacyjny "balon" o budowie konserwatywnej konkurencji dla PiS "pod patronatem Rydzyka", a nawet rozmowach z narodowcami (oraz ich częsta obecność w "Trwam").

                  2. Brak obecności Kaczyńskiego na "urodzinach RM", marginalizowanie ludzi z PiS kojarzonych z Rydzykiem

                  3. Zestaw info z Torunia, którego przykład cytujesz. Nie ma w nim niczego nowego poza "przypuszczeniami", przypadkiem będącymi podstawowymi postulatami środowiska związanego z RM.

                  A teraz Twoje punkty:

                  1. Demografia sprawiła, że aktualnie - zupełnie inaczej, niż w 2005 - "N.D." nie obsługuje znacznej części najwierniejszego elektoratu PiS, co jeszcze do miasta pierników chyba nie dotarło, stąd cała gra na uzyskanie maksymalnej liczby "biorących" miejsc na listach PiS. W kwestii zakresu ochrony życia, przypominam - i wobec aktualnego wcielenia PO - podtrzymuję opinię sprzed lat:

                  (...) po secesji M. Jurka w PiS, w 2007 zarysowałem na swoim blogu szkic trzech podstawowych sposobów funkcjonowania parlamentarnych reprezentacji obecnych wtedy w Sejmie partii prawicowych - prośba o komentarz:

                  "1.Syndrom ZCHN z początku lat '90-tych. Pozbawione wątpliwości dążenie do zadekretowania swojego światopoglądu, nie biorące pod uwagę drobiazgu, że dekretujący stanowią skrajną mniejszość w społeczeństwie (w przypadku "frakcji M. Jurka" - również we własnej partii). Jakie są tego konsekwencje? Dość istotne. Na poziomie społeczno-politycznym jest to gwarancja reakcji większości nie podzielającej poglądów polityków dekretujących. Fanatyczne przekonanie o własnej nieomylności uniemożliwia jakikolwiek kompromis - czyli podstawę porządku demokratycznego. Przekłada się to na poziom praktyki politycznej. Podejście dekretujące jest świetnym pretekstem dla liberalizacji spornych przepisów, motywowanej zagrożeniem "fundamentalizmem" i "ofensywą zwolenników państwa wyznaniowego". Ci z nas, którzy myślą o sobie jako o prawicowcach, powinni odpowiedzieć sobie szczerze: czy w przypadku propozycji w stylu intronizacji Jezusa Chrystusa, czy dodatkowego opodatkowania bezdzietnych małżeństw to tylko "pretekst"? Moja odpowiedź brzmi: nie, niestety nie tylko.(...)
                  Całość, w tym o wyznawanym przeze mnie "konserwatywnym pragmatyźmie zorientowanym na strategiczne cele", pod linkiem: http://foxx-news.blogspot.com/2010/0...-wasowicz.html

                  2. Jeżeli chodzi o samą hodowlę zwierząt futerkowych, nie od wczoraj wiadomo, że Kaczyński nie kieruje się rachunkiem ekonomicznym, tylko warunkami panującymi na fermach w Polsce oraz licznymi protestami okolicznych mieszkańców na ciągnący się przez kilometry odór (sąsiedzi mojej działki, kilkaset metrów od niej kiedyś chodowali kilkanaście nutri - serio, mogę zrozumieć oba aspekty tego podejścia). Ogólnie - sam nie mam zdania, chociaż lekkie sprowadzanie tematu do $, jak to robią RAZ czy Warzecha do mnie nie trafia.

                  3. W tych punktach zabrakło kwestii "imigrantów". Niestety dla wojujących o wysokie miejsca na listach PiS "ideowych konserwatystów", życie dopisuje swoje jeszcze przed publikacją gotowych juz tekstów czy wywiadów:

                  Polska nie wyraziła poparcia dla Globalnego Paktu ws. Uchodźców (Global Compact for Refugees, GCR). To kolejny dokument ONZ, po porozumieniu z Marrakeszu (Global Compact for Migration, GCM), który nie został poparty przez Polskę.

                  Pomimo tego, że dokument podkreśla dobrowolny charakter przyjmowania uchodźców, Polska, jako członek Rady Bezpieczeństwa ONZ, uznała, że swoje stanowisko wyrazi przez nieuczestniczenie w głosowaniu. Dokument, pomimo niewiążącego charakteru, może być podstawą do wywierania wpływu na poszczególne kraje np. w zakresie dokonywania przesiedleń.

                  Jak zaznaczył minister Joachim Brudziński w rekomendacji przesłanej do szefa polskiego MSZ, Globalny Pakt ws. Uchodźców (Global Compact for Refugees, GCR) ma charakter politycznej deklaracji i zawiera polityczne zobowiązania do podjęcia konkretnych działań. Mają one na celu utworzenie globalnego podziału odpowiedzialności za uchodźców i obciążeń związanych z ich wsparciem i przyjmowaniem na swoim terytorium.

                  W ocenie Polski konwencja genewska ws. uchodźców powinna być podstawą prawa międzynarodowego w tej dziedzinie. Dokumenty typu Global Compact on Refugees wprowadzają zbyt wiele dwuznaczności w sprawie zasad międzynarodowego postępowania wobec kryzysów uchodźczych. Polska konsekwentnie broni swoich kompetencji w tej dziedzinie
                  .

                  Zdaniem Polski przyjęcie deklaracji może skutkować naciskami na nasz kraj ze strony podmiotów związanych z ONZ oraz organizacji pozarządowych, których celem będzie skłonienie rządu do realizacji zobowiązań szerszych niż zakładano (np. dokonywania przesiedleń). Jak zaznaczył szef MSWiA, w ocenie Polski w Pakcie nie położono wystarczającego nacisku na trwałe rozwiązanie sytuacji uchodźców poprzez wspieranie ich w regionach pochodzenia, a także realizację dobrowolnych powrotów do ich państw.

                  Przypominamy, że wcześniej polski rząd nie poparł porozumienia Global Compact for Migration (GCM). Jak zaznaczył minister Joachim Brudziński podczas październikowej konferencji G6 w Lyonie, projekt porozumienia GCM nie gwarantuje bezpieczeństwa dla Polski. Może również stanowić zachętę do podejmowania nielegalnej migracji. Porozumienie jest sprzeczne z priorytetami polskiego rządu, którymi są bezpieczeństwo polskich obywateli i utrzymanie kontroli nad przepływami migracyjnymi. Z porozumienia Global Compact, oprócz Polski, wycofały się m.in. Austria, sprawująca obecnie Prezydencję w Radzie UE, Węgry, Czechy oraz USA.
                  https://www.gov.pl/web/mswia/polska-...u-ws-uchodzcow
                  Ostatnio edytowany przez Foxx; [ARG:4 UNDEFINED].
                  My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

                  Komentarz


                  • Zamieszczone przez Foxx Zobacz posta
                    No i od tego trzeba było zacząć.
                    Nie wiem od czego trzeba było zacząć. Od komentarza? Moją ogólną intencją nie było wywoływanie jakiejś dłuższej dyskusji, tylko podzielenie się ciekawostką, umotywowane jak punkcie 1. mojego posta, co uważam za na tyle nieistotną informację, że ją, jak zwykle, pominąłem.


                    Zamieszczone przez Foxx Zobacz posta
                    Rzecz pierwsza, podstawowa - przedwyborcza sekwencja wydarzeń:

                    1. Informacyjny "balon" o budowie konserwatywnej konkurencji dla PiS "pod patronatem Rydzyka", a nawet rozmowach z narodowcami (oraz ich częsta obecność w "Trwam").

                    2. Brak obecności Kaczyńskiego na "urodzinach RM", marginalizowanie ludzi z PiS kojarzonych z Rydzykiem

                    3. Zestaw info z Torunia, którego przykład cytujesz. Nie ma w nim niczego nowego poza "przypuszczeniami", przypadkiem będącymi podstawowymi postulatami środowiska związanego z RM.

                    A teraz Twoje punkty:

                    1. Demografia sprawiła, że aktualnie - zupełnie inaczej, niż w 2005 - "N.D." nie obsługuje znacznej części najwierniejszego elektoratu PiS, co jeszcze do miasta pierników chyba nie dotarło, stąd cała gra na uzyskanie maksymalnej liczby "biorących" miejsc na listach PiS.
                    Myślisz, ze nie mają dostępu do swoich zasięgów? Może liczą na zaszachowanie PiSu wywoływaniem tej awantury (która pewnie spowodowałaby większe straty niż tylko zasięg ND) żeby zwiększyć wpływy, może po prostu domagają się naprawdę tego zakazu aborcji bo uważają że tyle siły jeszcze mają, a może blefują. Każda z opcji była już raczej przećwiczona przez PiS w politycznej walce, więc chyba nie ma co robić wyrzutów, że Toruń korzysta z takich narzędzi.

                    Zamieszczone przez Foxx Zobacz posta
                    Zamieszczone przez gizo Zobacz posta
                    Brakuje jeszcze awantury o aborcje a platfusy mogą zacierać ręce i juz planować kolejne dwie kadencje.
                    Otóż to, ale polećmy szerzej.
                    Zamieszczone przez Foxx Zobacz posta
                    W kwestii zakresu ochrony życia, przypominam - i wobec aktualnego wcielenia PO - podtrzymuję opinię sprzed lat:


                    Całość, w tym o wyznawanym przeze mnie "konserwatywnym pragmatyźmie zorientowanym na strategiczne cele", pod linkiem: http://foxx-news.blogspot.com/2010/0...-wasowicz.html
                    A to ja z tym dyskutuję??

                    Zamieszczone przez bloniaq Zobacz posta
                    Mówię to z przeświadczeniem, że obecny kompromis lepiej blokuje możliwości wprowadzenia aborcji na życzenie przez lewactwo, niż rozhuśtanie łódki.
                    Napisałem, że ten cynizm i pragmatyzm, który wszyscy dostrzegamy, leży dość daleko od przypisywanej PiSowi przez jego wyznawców, politycznej nienaganności moralnej. To była istota tego punktu komentarza, a nie to żeby piętnować czyjeś kalkulacje.


                    Zamieszczone przez Foxx Zobacz posta
                    2. Jeżeli chodzi o samą hodowlę zwierząt futerkowych, nie od wczoraj wiadomo, że Kaczyński nie kieruje się rachunkiem ekonomicznym, tylko warunkami panującymi na fermach w Polsce oraz licznymi protestami okolicznych mieszkańców na ciągnący się przez kilometry odór (sąsiedzi mojej działki, kilkaset metrów od niej kiedyś chodowali kilkanaście nutri - serio, mogę zrozumieć oba aspekty tego podejścia). Ogólnie - sam nie mam zdania, chociaż lekkie sprowadzanie tematu do $, jak to robią RAZ czy Warzecha do mnie nie trafia.
                    Aż dziw, że całkowicie nie zakazano handlu ziemią, żeby zapobiec przechodzeniu jej w ręce obcokrajowców, nie zakazano posiadania samochodów przez osoby fizyczne w związku z plagą wypadków śmiertelnych, albo nie wydano dekretu rozkazującego nazajutrz powiesić wszystkich pracowników MSW sprzed 1989 roku, zamiast się pierdolić, jak matka z łobuzem, i emerytury obniżać. W każdym razie, o ile mi wiadomo, są inne metody i inne możliwości legislacyjne służące do walki ze złymi warunkami na fermach, czy zapachem dokuczającym mieszkańcom, niż ustawowe likwidowanie przedsiębiorstw swoich podatników, którzy podatki płacą niemałe. Ale chętnie poznam wytłumaczenie, dlaczego to właśnie ten sposób jest lepszy od innych. Zachęcam do przedstawienia.

                    Zamieszczone przez Foxx Zobacz posta
                    3. W tych punktach zabrakło kwestii "imigrantów". Niestety dla wojujących o wysokie miejsca na listach PiS "ideowych konserwatystów", życie dopisuje swoje jeszcze przed publikacją gotowych juz tekstów czy wywiadów:


                    https://www.gov.pl/web/mswia/polska-...u-ws-uchodzcow
                    Pozwól, panie kolego, że sam będę oceniał czy czegoś w moim własnym poście "zabrakło". Skoro nie skomentowałem kwestii "imigrantów", to - możesz mi wierzyć - intencjonalnie - a zatem niczego tam nie brakuje. Mam rozumieć, że właśnie na ten aspekt się zdążyłeś nastawić, i szkoda było zmarnować researchu, więc odniosłeś się tak czy inaczej, czy po prostu założyłeś, że wstawiając screena, podpisałem się pod czymś pod czym się nie podpisywałem?
                    Ostatnio edytowany przez bloniaq; [ARG:4 UNDEFINED].
                    Nie dotykaj forum, bo cię curva zmiecie z planszy
                    -------------
                    Jedynie prawda jest ciekawa

                    Józef Mackiewicz

                    Komentarz


                    • Zwyczajnie, jeżeli sam zakreślasz kwestię migrantów w cytowanym przez siebie tekście, a później ją pomijasz zapytany o własny komentarz dot. wniosków z rzeczonego tekstu, tzn. że jej brakuje. Tyle
                      My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

                      Komentarz


                      • Zamieszczone przez Foxx Zobacz posta
                        Zwyczajnie, jeżeli sam zakreślasz kwestię migrantów w cytowanym przez siebie tekście, a później ją pomijasz zapytany o własny komentarz dot. wniosków z rzeczonego tekstu, tzn. że jej brakuje. Tyle
                        Wydaje mi się, że coś Ci jednak umknęło.

                        Zamieszczone przez Foxx Zobacz posta
                        Zamieszczone przez bloniaq Zobacz posta
                        Zdaje się że wyimek z Naszego Dziennika. e: zaznaczenie nie moje.
                        A jakiś komentarz do tego?
                        Ostatnio edytowany przez bloniaq; [ARG:4 UNDEFINED].
                        Nie dotykaj forum, bo cię curva zmiecie z planszy
                        -------------
                        Jedynie prawda jest ciekawa

                        Józef Mackiewicz

                        Komentarz


                        • Faktycznie, umknęło. Ale takie jest wyjaśnienie mojego odniesienia się do braku kwestii migracji w komentarzu do tekstu oraz przytoczenia przeze mnie, jak to faktycznie wygląda na dzisiaj.
                          My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

                          Komentarz


                          • Celowo edytowałem posta, żeby wykluczyć taką interpretację, ale cóż, mi też się zdarza po prostu pomylić z pośpiechu itp, więc cofam zgryźliwości (odnoszące się do zarzutu "wybrakowania" )

                            W kwestii imigrantów, mam mniej więcej podobne zdanie, jak w kwestii aborcji. Czyli pryncypia jestem w stanie zrozumieć, kreatywne metody gospodarowania przekazem informacyjnym rozumiem. W tej kwestii zarzuty z tekstu nie wydały mi się dostatecznie jednoznaczne, więc ten aspekt pominąłem. Ale i tak mam wątpliwości, czy wyborcy PiSu w swojej masie, tego właśnie - czyli sprowadzania imigrantów, na swoich twardych warunkach, zamiast odgórnie przyznanych z UE - oczekiwali. A jeśli wątpliwości okazałyby się słuszne, to jest to tylko kolejny dowód na to, że demokracja w jej obecnej formie jest zbędna. Jeśli nie z powodu prawidłowości decyzji, to nawet tylko z powodu niepotrzebnych kosztów.
                            Ostatnio edytowany przez bloniaq; [ARG:4 UNDEFINED].
                            Nie dotykaj forum, bo cię curva zmiecie z planszy
                            -------------
                            Jedynie prawda jest ciekawa

                            Józef Mackiewicz

                            Komentarz


                            • W piątek Ministerstwo Zdrowia przedstawiło nowy projekt listy refundacyjnej uzupełniony m.in. o 14 leków koncernu Adamed, których nie było w dokumencie opublikowanym zaledwie dwa dni wcześniej. Kiedy nowy projekt był publikowany w internecie, kierownictwo ministerstwa, a także szefowie podległych mu urzędów przebywali już w czterogwiazdkowym hotelu Narvil Conferences & Spa w Serocku. Należy on do Małgorzaty i Macieja Adamkiewiczów, właścicieli i szefów firmy Adamed.
                              Kierownictwo resortu zdrowia musiało odbyć weekendową naradę w luksusowym hotelu, bo w ministerstwie nie ma warunków do pracy do późna w nocy i potrzebny byłby catering.
                              Tak konieczność odbycia weekendowej narady poza ministerstwem tłumaczył jego rzecznik Krzysztof Jakubiak.
                              "W kraju, w którym ludzie nienawidzą swoich rodaków" - Taco
                              „Was, przyjaciele, czeka wspólna praca. Rządźcie, niech chory kraj do zdrowia wraca”. - Szekspir

                              Komentarz


                              • Zacytował jedno z trzech sensacyjnych kłamstw wczorajszej "gazetki", które wszystkie zostały podsumowane już wczoraj w ciągu dnia (akurat to przez samego Szumowskiego)

                                My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X