Jeśli jest to Twoja pierwsza wizyta pamiętaj o:
sprawdzeniu FAQ klikając w powyższy link. Musisz się zarejestrować
zanim będziesz mógł dodawać posty: kliknij powyższy link, aby się zarejestrować. Aby rozpocząć przeglądanie wiadomości wybierz forum które chcesz odwiedzić.
Czyli rozumiem, że dwóch poprzednich kadencji nie rozliczałeś, bo, zakładam, nie głosowałeś na nich?
To bardzo miło z Twojej strony.
No ja taki wspaniałomyślny nie byłem - oceniałem co robił rząd PO, chociaż nie głosowałem na niego, i oceniam co robi rząd obecny, a też na niego nie zagłosowałem.
Nie dotykaj forum, bo cię curva zmiecie z planszy
-------------
Jedynie prawda jest ciekawa Józef Mackiewicz
No ja taki wspaniałomyślny nie byłem - oceniałem co robił rząd PO, chociaż nie głosowałem na niego, i oceniam co robi rząd obecny, a też na niego nie zagłosowałem.
Co innego ocenianie działań rządu, a co innego rozliczanie z obietnic sprzed wyborów. Przykład hipotetyczny: PO przed wyborami ma w programie obniżkę podatków (co zakładam, że Ci odpowiada) oraz adapocję dzieci przez homoseksualistów (albo wstaw tu sobie cokolwiek z czym się nie zgadzasz, na tyle że ten punkt powoduje, że na nich nie głosujesz). Wygrywają wybory. W trakcie kadencji nie realizują żadnej z tych obietnic. Ty wtedy ciskasz się w internecie, że to skandal, oszukali naród, kłamcy itp. Jak nazwiemy takie zachowanie? Niekonsekwencją, złą wolą, hipokryzją?
e: Czym innym jest ocenianie wiarygodności na podstawie stopnia realizacji programu. Ale tutaj już teraz obecna władza jest lata świetlne przed poprzednikami.
Zawsze w ramach protestu ,mogą przestać je płacić .
Wysłane z mojego Redmi Note 5 przy użyciu Tapatalka
i usłyszeć o 06.00 od wąsatego, grubego jegomościa: wisisz mnie kochanieńki na 5 meljonów
„Na gruzach starego świata powstał nowy, znacznie gorszy, skażony anglosaskim cynizmem, zakłamaniem i podłością. Bez porównania więcej zła wyrządzili na świecie anglosascy mężowie stanu niż Hitler i Stalin razem wzięci. Tamci zabili ciała, ci zabili dusze milionów.” Zbigniew Blichewicz "Szczerba".
Co innego ocenianie działań rządu, a co innego rozliczanie z obietnic sprzed wyborów. Przykład hipotetyczny: PO przed wyborami ma w programie obniżkę podatków (co zakładam, że Ci odpowiada) oraz adapocję dzieci przez homoseksualistów (albo wstaw tu sobie cokolwiek z czym się nie zgadzasz, na tyle że ten punkt powoduje, że na nich nie głosujesz). Wygrywają wybory. W trakcie kadencji nie realizują żadnej z tych obietnic. Ty wtedy ciskasz się w internecie, że to skandal, oszukali naród, kłamcy itp. Jak nazwiemy takie zachowanie? Niekonsekwencją, złą wolą, hipokryzją?
e: Czym innym jest ocenianie wiarygodności na podstawie stopnia realizacji programu. Ale tutaj już teraz obecna władza jest lata świetlne przed poprzednikami.
Osobiście uważam, że niewiele jest ludzi, których preferencje stuprocentowo pokrywają się z programem partii, na którą oddają głos. To znaczy nie licząc tzw. kibiców partii - takich, którzy od "swojej" partii dowiadują się jaki powinni mieć dany pogląd - takim ludziom uważam, że powinno się odebrać prawa wyborcze, zaraz po znalezieniu dobrego realnego probierza takiej "kibicowskości" w polityce. Nawet w samych partiach znajdują się ludzie, którzy świadomie zastanawiając się nad programem, nie ze wszystkim się zgadzają. Skoro więc tak, to znaczy, że, de facto, w sytuacji wyboru mniejszego zła, jest ta znacząca większość wyborców. I teraz, albo można uznawać, że jak już na kogoś zagłosujesz świadomie, to jesteś zakładnikiem tego zła, które się w programie znalazło. I dajmy na to partia Y woła na manifestacje ludzi, którzy ją popierają, żeby przepchnąć jakiś punkt swojego programu, którego akurat nie popierałeś, ale zagłosowałeś na tę partię. Czujesz się zobowiązany do angażowania się w walkę o ten punkt? No chyba nie - to też byłaby hipokryzja.
Dla mnie demokracja w obecnym wydaniu to jest chory system, i ja osobiście do barw partyjnych nie przywiązuje jakiejś dużej wagi. Rozliczam partie na które głosowałem, i te na które nie głosowałem, tylko i wyłącznie z tego czy podejmują w mojej ocenie (opartej na jakiejś tam opinii swojej, znajomych, publicystów, forumowiczów), dobrą decyzję z punktu widzenia obywateli, czy złą. Adopcja dla pedałów byłaby zła, a obniżka podatków byłaby dobra. Wracając do Twojego przykładu - "cisnę w internecie" z zaniechaniem obniżki podatków oraz z samym pomysłem adopcji dla pedalstwa. I robię to identycznie niezależnie od tego czy na nich głosowałem czy nie. Bo jedno jak i drugie jest tak samo korzystne/niekorzystne, bez związku z tym czy to pomysł PiSu czy PO czy Korwina.
Na moje to Czarnecki zrobił myk wyprzedzający - jego Idea wjebana jest w GetBack po uszy, PDM już bez licencji. Jego imperium Getinowe mogłoby nieźle kleknąć, więc postanowił działać.
"W kraju, w którym ludzie nienawidzą swoich rodaków" - Taco
„Was, przyjaciele, czeka wspólna praca. Rządźcie, niech chory kraj do zdrowia wraca”. - Szekspir
Na moje to Czarnecki zrobił myk wyprzedzający - jego Idea wjebana jest w GetBack po uszy, PDM już bez licencji. Jego imperium Getinowe mogłoby nieźle kleknąć, więc postanowił działać.
Zobaczymy/usłyszymy taśmy jutro.
Forumowe szumidła na niewygodne tematy który to już raz.
"W kraju, w którym ludzie nienawidzą swoich rodaków" - Taco
„Was, przyjaciele, czeka wspólna praca. Rządźcie, niech chory kraj do zdrowia wraca”. - Szekspir
Jakoś nagle się cicho zrobiło w temacie politycznym. Jaco się nie wypowie? Nadzór i odpowiedzialność za KNF nadal spoczywa na premierze, jak to jeszcze niedawno twierdziła przewodnicząca takiej tam jednej komisji?
Jakoś nagle się cicho zrobiło w temacie politycznym. Jaco się nie wypowie? Nadzór i odpowiedzialność za KNF nadal spoczywa na premierze, jak to jeszcze niedawno twierdziła przewodnicząca takiej tam jednej komisji?
Jaco czeka na wystąpienie premiera oraz na wyniki prowadzonego w tej sprawie od pół roku śledztwa.
Koledze przypomnę, że Jaco nie wypowiadał się również bezpośrednio po ogłoszeniu prognoz exit poll ostatnich wyborów, wieszczących klęskę PiS.
Zadowolony?
P.S. Kolega zaczął się nagle po tylu latach interesować polityką?
"Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle." Janusz Waluś - czekaMY!
ultra-hiper-fantastycznie. Tylko się cieszyć.
Jeszcze żeby ten wzrost miał choćby jakąś inną nogę niż konsumpcja to byłoby kosmicznie. Ale co zrobić jak mamy prawo które nie sprzyja przedsiębiorcom, narzuca im się wolne dni na tydzień przed itd.
"W kraju, w którym ludzie nienawidzą swoich rodaków" - Taco
„Was, przyjaciele, czeka wspólna praca. Rządźcie, niech chory kraj do zdrowia wraca”. - Szekspir
Spokojnie zrobi się. Co poradzić, że ta dziwna jesień nie sprzyja żytowności rodzinnych nestorów.
Utrzymywanie się wzrostu PKB na poziomie 5 pp. przez więcej niż kilka kwartałów to wynik zacny. Jeśli nie spełnią się prognozy ostrego zjazdu w 2019 i 2020 to miano europejskiego tygrysa mamy jak w banku.
Niestety, albo stety widmo recesji bardziej prawdopodobne.
Niemcy są na minusie po raz pierwszy od lat. Eksperci wróżą kolejne problemy naszego potężnego sąsiada. I radzą, żeby się przygotować, bo to nie tylko nasz najważniejszy partner handlowy. - Jesteśmy de facto ich podwykonawcą, więc kłopotów łatwo nie przeskoczymy - mówią.
Komentarz