Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Polityka

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Pełna zgoda z Szanownym Przedmówcą. Nie widziałem, czytałem na portalu prezydenta. Oczywiście dostrzegam, że kilka zdań wcześniej w tym samym wystąpieniu stwierdził, że za to nie odpowiadamy, ale........ prośba o wybaczenie dla Polski? Dla Rzeczpospolitej? Za Moczara i Jaruzela?

    Litości..
    "Kto już raz posiadł w swych granicach Kijów i tyle kroci prawosławnych, ten nie mógł pozwolić, aby za jej granicami tworzył się osobny ośrodek dla tychże i powinien był dotrzeć aż do Kremlu i tak problem rozwiązać."

    Komentarz


    • Zamieszczone przez Hazardzista Zobacz posta
      Co więcej w tekstach cytowanych i podkreślonych przez Foxxa powołuje się na tematy które były PRZED notką
      Ale relacje i stanowisko Departamentu Stanu są z wczoraj.

      Zamieszczone przez Buziek_LG Zobacz posta
      Widziałem całość i jestem zniesmaczony. Człowiek niewinny nie prosi o przebaczenie*, a w imieniu narodu nigdy takie słowa nie powinny paść**- niezależnie od tego jak się czuje pan prezydent. A już zupełnym absurdem jest prosić o przebaczenie w imieniu narodu za wewnętrzną rozgrywkę w PZPR

      *przebaczyć, przebaczać <darować komuś winę>
      **podobnie jak nigdy nie pwoinny paść słowa przeprosin za Jedwabne. Bo nawet jeśli tam Polacy zabili Żydów, to winno się osądzić wszystkich winnych - nie zaś rozciągać odpowiedzialność na całą zbiorowość
      No to porównajmy Wasze wrażenie ze streszczeniem z "Do Rzeczy":

      – Jestem tu, aby złożyć pokłon i oddać wyrazy szacunku wszystkim tym, którzy o wolną i niepodległą Polskę walczyli – mówił podczas uroczystości na Uniwersytecie Warszawskim prezydent Andrzej Duda.

      Główne uroczystości obchodów 50. rocznicy wydarzeń Marca '68 odbywają się dzisiaj na Uniwersytecie Warszawskim. Rano prezydent złożył kwiaty przed tablicą upamiętniającą Polaków pochodzenia żydowskiego, zmuszonych przez władze komunistyczne do opuszczenia Polski w 1968 roku.

      Marzec 1968 r. to była walka o niepodległość bez cenzury, wtedy nie było pełnej niepodległości; dziś Polska jest niepodległa i o to walczyło pokolenie moich rodziców – mówił prezydent podczas uroczystości przed UW.

      – Dzisiaj jestem tutaj jako prezydent, z tego młodszego pokolenia pochodzący po to żeby złożyć pokłon i oddać wyrazy szacunku wszystkim tym, którzy o wolną i niepodległą Polskę walczyli – podkreślił Andrzej Duda.

      W trakcie przemówienia, prezydent zwrócił się do też do rodzin ofiary wypędzeń w roku 1968. – Za ludzi pomordowanych przez komunistów obecna Polska, moje pokolenie, nie ponosi odpowiedzialności i nie musi za to przepraszać. Wypędzonym i rodzinom tych, którzy wtedy zginęli, chcę powiedzieć – proszę, wybaczcie ówczesnej Polsce* – stwierdził prezydent.
      * PRL - Polska Rzeczpospolita Ludowa. Nie wiem, gdzie znaleźliście tam przeprosiny w imieniu narodu czy Rzeczpospolitej Polskiej...
      My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

      Komentarz


      • "Proszę, wybaczcie, proszę, wybaczcie Rzeczypospolitej, proszę, wybaczcie Polakom, wybaczcie ówczesnej Polsce za to, że dokonano tego haniebnego aktu."

        Ja to czasami pewnych rzeczy nie ogarniam (może dlatego nie jestem prezydentem :lol ), ale zawsze wydaje mi się, że szczególnie przy okazji takich symbolicznych okazji, lepiej czegoś nie powiedzieć, niż powiedzieć te 2 słowa za dużo.
        Efekt jest taki, że środowiska prawicowe są wkurwione, lewicowe mają to w dupie, a w Izraelu to wystąpienie nie zainteresowało psa ze złamaną nogą.
        Dodatkowo wpisuje się to w "pedagogikę wstydu" która jest patrząc na to szerzej czymś żenującym, bo na dzień dzisiejszy wygląda na to, że jesteśmy chyba jedynym państwem w Europie które przeprasza, jak leci za wszystkie mniejsze, czy tam większe przewinienia z przeszłości.
        Nie chce mi się w jakieś historiozoficzne rozkminki wchodzić, ale samo podejście, że Polacy są odpowiedzialni za jakiekolwiek decyzje które zapadały w czasach PRL jest mhh dziwne i śmieszne.
        Nic to, czekam na podobne wystąpienie z okazji stanu wojennego, czy tam Grudnia 1970.
        Lieber tot als rot!!

        Komentarz


        • Zamieszczone przez Foxx Zobacz posta
          Nie wiem, gdzie znaleźliście tam przeprosiny w imieniu narodu czy Rzeczpospolitej Polskiej...
          No ja też nie wiem, może tu:
          "Ale chcę z całą mocą podkreślić, że z wielkim żalem pochylamy głowę, pochylam tę głowę z wielkim żalem, także ja jako prezydent. I tym którzy zostali wtedy wypędzeni i rodzinom tych, którzy zginęli chcę powiedzieć: proszę wybaczcie, proszę wybaczcie Rzeczpospolitej, proszę wybaczcie Polakom, wybaczcie ówczesnej Polsce, za to, że dokonano tego haniebnego aktu"
          http://www.rmf24.pl/raporty/raport-m...ci,nId,2554550
          Podstawą materialną narodu jest ziemia, przemysł i handel. Kto ziemię, przemysł i handel oddaje w ręce cudzoziemców, ten sprzedaje narodowość swoją, ten zdradza swój naród.

          Komentarz


          • Zamieszczone przez midzi Zobacz posta
            Natomiast jeśli chodzi o clue i konkrety to dalej nic nie wiemy, gdyż najciekawsze smaczki ukryte są pod dywanem.
            Zapewne masz na myśli clou
            "Jest tej najlepszej firmy. Wart jest bardzo dużo. Ma ekran komputerowy i jak się kręci pedałami, to wyskakują cyfry"

            Komentarz


            • Nie, chodziło mi o clue

              Komentarz


              • No to robi się nawet ciekawie. Będziesz więc taki dobry i wyjaśnisz co miałeś na myśli?
                "Jest tej najlepszej firmy. Wart jest bardzo dużo. Ma ekran komputerowy i jak się kręci pedałami, to wyskakują cyfry"

                Komentarz


                • Ale co tu wyjaśniać? Słowo dosyć dobrze znane, a dokładnie jego znaczenie. W polskim języku nie ma za bardzo odpowiednika, bo tropy, wskazówki, drogowskazy brzmią tak bardziej jak w żargonie myśliwych u Szyszki, a clue, czy hint najbardziej pasują w tym miejscu.

                  Komentarz


                  • Zamieszczone przez Buziek_LG Zobacz posta
                    No ja też nie wiem, może tu:
                    "Ale chcę z całą mocą podkreślić, że z wielkim żalem pochylamy głowę, pochylam tę głowę z wielkim żalem, także ja jako prezydent. I tym którzy zostali wtedy wypędzeni i rodzinom tych, którzy zginęli chcę powiedzieć: proszę wybaczcie, proszę wybaczcie Rzeczpospolitej, proszę wybaczcie Polakom, wybaczcie ówczesnej Polsce, za to, że dokonano tego haniebnego aktu"
                    http://www.rmf24.pl/raporty/raport-m...ci,nId,2554550
                    O qrwa... Jak prl był Polską, to ty Duda chyba nie nadajesz się na prezydenta. Może raczej do biznesu.
                    Tak samo ci "polacy" którzy wypędzali. Od kiedy to komuniści mieli narodowość? Chyba międzynarodowość. Nie mówiąc już o tym, że chodzili na pasku sowietów, nie pierdnęliby bez rozkazu stamtąd.
                    Ergo - była to zbrodnia, czy raczej występek, komunistyczny.
                    Ostatnio edytowany przez BlackAdder; 51375.
                    "Jak się wyrosło w komunizmie, to nie można było nie mieć antykomunistycznego nastawienia"

                    WOLNOŚĆ dla JANUSZA WALUSIA!

                    Komentarz


                    • Zamieszczone przez Foxx Zobacz posta
                      No to porównajmy Wasze wrażenie ze streszczeniem z "Do Rzeczy":
                      Ale po co, skoro na stronie prezydenta jest całość?

                      http://www.prezydent.pl/aktualnosci/...rszawskim.html

                      Zamieszczone przez TNTP Zobacz posta
                      Efekt jest taki, że środowiska prawicowe są wkurwione, lewicowe mają to w dupie, a w Izraelu to wystąpienie nie zainteresowało psa ze złamaną nogą.
                      Hoho, nie mów hop. Jeszcze będą na tym wywodzić swoje roszczenia finansowe.


                      Zamieszczone przez TNTP Zobacz posta
                      Nic to, czekam na podobne wystąpienie z okazji stanu wojennego, czy tam Grudnia 1970.
                      Niestety w punkt.
                      "Kto już raz posiadł w swych granicach Kijów i tyle kroci prawosławnych, ten nie mógł pozwolić, aby za jej granicami tworzył się osobny ośrodek dla tychże i powinien był dotrzeć aż do Kremlu i tak problem rozwiązać."

                      Komentarz


                      • Zamieszczone przez stewiegriffin Zobacz posta

                        Po długich miesiącach powolnego, ale jednak wzrostu poparcia PiS, przyszedł czas nie tylko na wyhamowanie, ale także spadek.

                        Afera związana z KRS, SN, otwarta walka z UE nie odbijały się negatywnie na poparciu.

                        Natomiast ostatni miesiąc jest fatalny dla zjednoczonej prawicy. Nie wiem czy akurat ustawa IPN tak bardzo szkodzi (w jakimś stopniu na pewno, zwłaszcza napięcie na linii Polska- USA), ale szkodzą na pewno poboczne wątki z ostatnich tygodni (przede wszystkim nagrody dla ministrów, ostatnia wypowiedź Gowina itp.)

                        Jeśli PiS się nie ogarnie, może zapomnieć o rewelacyjnym wyniku w okolicach 50%. Powtórzenie wyniku z ostatnich wyborów na chwilę obecną będzie sukcesem.
                        Jak widać, PiS się szybciutko ogarnął:
                        http://www.gazetaprawna.pl/artykuly/1110102,cbos-pis-44-proc-po-14-proc-kukiz-15-i-nowoczesna-po-6-proc-psl-i-sld-po-5-proc.html


                        "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
                        Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
                        Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
                        Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
                        "
                        Janusz Waluś - czekaMY!

                        Komentarz


                        • Na pytanie, czy PiS musi poświęcić nowelizację ustawy o IPN, Karnowski odparł, że zapewne tak.

                          Jakaś forma wyjścia z ustawy jest nieunikniona. Lepiej by było, gdyby nastąpiło to w sposób maksymalnie honorowy. Na przykład poprzez szybki werdykt Trybunału Konstytucyjnego, ale nie mamy gwarancji, jak on orzeknie. Podobne prawo w 2006 r. Trybunał odrzucił, ale ze względów proceduralnych, a nie co do istoty. Jakaś forma kolejnej nowelizacji będzie do przyjęcia

                          - zaznaczył publicysta.

                          Karnowski dodał, że wyborcy PiS doceniają, że rząd podjął próbę zablokowania ogromnych kłamstwa i są w stanie przyjąć do wiadomości to, że wskutek splotu wielu czynników trzeba się z tego wycofać.

                          Ze względu na nabuzowanie niechęcią wobec Polaków w Izraelu. Ze względu na nierozumienie pojęcia penalizacji za słowo przez Amerykanów

                          - wylicza Karnowski.

                          Stwierdził on jednocześnie, że zmiana ustawy o IPN w kierunku uogólnienia jej zapisów, co zapowiedział premier Morawiecki jest trudne, ale lepsze niż dalsze pogarszanie sytuacjia.

                          Opozycja nazwie to kapitulacją, ale to po prostu racjonalna polityka. Musi to jednak być połączone z przeglądem tego, na co wydajemy pieniądze, na propagowanie prawdy o polskiej historii. Jakie produkujemy filmy, jak działają nasze instytucje i czy jest to koordynowane

                          -skwitował Michał Karnowski.
                          https://wpolityce.pl/polityka/385141...t-nieunikniona

                          Rozumiem, że skoro Karnowski opowiada takie rzeczy to znaczy, że sonduje temat w imieniu Kierownictwa? Jeżeli tak jest to pozostaje pogratulować "wstawania z kolan".

                          W połączeniu z Dudą..... o Matko Boska.



                          Pointa..... sprzed kilku dni:

                          Zamieszczone przez Ziemkiewicz
                          Nowelizacja ustawy o IPN to kolejna już polityczna akcja, przebiegająca według arcypolskiego schematu: najpierw się nadymamy, potrząsamy piąstką i odgrażamy, że z tego, co się słusznie należy, "nikt nam nie weźmie nic", "nie oddamy ani guzika" - a potem...
                          Ostatnio edytowany przez Z.; 6102.
                          "Kto już raz posiadł w swych granicach Kijów i tyle kroci prawosławnych, ten nie mógł pozwolić, aby za jej granicami tworzył się osobny ośrodek dla tychże i powinien był dotrzeć aż do Kremlu i tak problem rozwiązać."

                          Komentarz


                          • Zamieszczone przez Z. Zobacz posta
                            https://wpolityce.pl/polityka/385141...t-nieunikniona

                            Rozumiem, że skoro Karnowski opowiada takie rzeczy to znaczy, że sonduje temat w imieniu Kierownictwa? Jeżeli tak jest to pozostaje pogratulować "wstawania z kolan".

                            W połączeniu z Dudą..... o Matko Boska.



                            Pointa..... sprzed kilku dni:

                            Ale przecież na najprostszą logikę to ta pointa Ziemkiewicza byłaby trafna właśnie wtedy gdyby nie było żadnej reakcji rządu tylko udawanie, że wszystko jest ok.
                            Lieber tot als rot!!

                            Komentarz


                            • Całość:

                              Zamieszczone przez Ziemkiewicz
                              Nowelizacja ustawy o IPN to kolejna już polityczna akcja, przebiegająca według arcypolskiego schematu: najpierw się nadymamy, potrząsamy piąstką i odgrażamy, że z tego, co się słusznie należy, "nikt nam nie weźmie nic", że "nie oddamy ani guzika" - a potem, w zderzeniu z twardą rzeczywistością, tracimy nie tylko wszystkie guziki, ale i całe gacie na dokładkę. Bezpośrednio po niespodziewanym ataku polityków izraelskich, PiS demonstracyjnie, ekspresowo przegłosował zakwestionowaną ustawę w Senacie, a Prezydent równie szybko ją podpisał - po czym, upoiwszy się własną odwagą i zarazem przestraszywszy jej skutków, jak nagle otrzeźwiały pijak albo dziecko, do którego dopiero poniewczasie dotarła świadomość konsekwencji okazanego uporu, zaczął się PiS z wcześniej manifestowanej stanowczości wycofywać rakiem.
                              http://fakty.interia.pl/opinie/ziemk...na,nId,2552102

                              Naprawdę po ostatnich wybrykach zaczynam całą swoją nadzieje lokować w ..... Morawieckim, przechodząc z frakcji prezydenckiej do zaskakującej frakcji Morawiecki - Tarczyński.
                              Ostatnio edytowany przez Z.; 6102.
                              "Kto już raz posiadł w swych granicach Kijów i tyle kroci prawosławnych, ten nie mógł pozwolić, aby za jej granicami tworzył się osobny ośrodek dla tychże i powinien był dotrzeć aż do Kremlu i tak problem rozwiązać."

                              Komentarz


                              • ?
                                to właśnie chodzi o to, że historycznie to my za bardzo nie potrafiliśmy się wycofać rakiem, a raczej potrząsaliśmy kijkiem, bo to by dostać gonga maczugą

                                Jakiej frakcji ?
                                Lieber tot als rot!!

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X