Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Polityka

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Foxx Coś tam wiem,ale ja piszę o działaniu takim a nie innym.Być może się mylę co do ich prawdziwych intencji(oby tak było).Wiadomo ,że gorsza jest jednostronna monopolizacja,więc dobrze iż działają po tej "drugiej stronie" aniżeli mieliby wejść w układ i dostać swoje frukty
    Ostatnio edytowany przez Berni; [ARG:4 UNDEFINED].

    Komentarz


    • Zamieszczone przez TNTP Zobacz posta
      Ps2. Mała frekwencja nie oznacza, że z tego ruchu "coś" w sensie politycznym nie powstanie - ale jest to obarczone wieloma warunkami.
      Wspólny wróg cementuje to oczywiste, jednak spróbuj z tego złożyć jedną listę wyborczą, pozabijają się na pierwszym spotkaniu.
      "To trzeba przeżyć, żeby to zrozumieć, żeby w to uwierzyć!"


      Bynajmniej to nie przynajmniej!

      Komentarz


      • Zamieszczone przez midzi Zobacz posta
        SLD w 2001 i PO w 2007 miało podobne staty i co z tego?


        W Sejmie jest ok. 230 posłów PiS i co z tego?
        :lol skoro nic z tego to na **** Ci ludzie tak protestują
        Lieber tot als rot!!

        Komentarz


        • Przecież wiesz dobrze dlaczego

          PS. Jakby nie patrzeć to 20% na nich nie głosowało.

          5 993 433 / 30 732 398 - uprawnionych do głosowanie
          Daje lekko ponad 19,5%.
          Ostatnio edytowany przez midzi; [ARG:4 UNDEFINED].

          Komentarz


          • Zamieszczone przez midzi Zobacz posta


            W Sejmie jest ok. 230 posłów PiS i co z tego?
            A co to ma do rzeczy?

            Piszecie ciągle o tym, że na PiS głosowało 20% Polaków. Skoro tak jest rzecz stawiana, to odpowiadam, że w tych "gigantycznych" protestach bierze udział 0,0008% Polaków.

            Zasady były znane przed wyborami i szczerze chuuj mnie teraz obchodzi czy na PiS zagłosowało 20%, 5% czy 70% Polaków - na tym polega demokracja, że taka liczba wystarczyła do uzyskania sejmowej większości. (porównaj to na przykład z Francją - ile % Żabojadów zagłosowało na partię Makarona, a ile zdobył mandatów )

            Gdyby przyjąć takie kryteria i wycofywać się z reform "bo protesty", to mielibyśmy cały czas paraliż, bo zawsze opozycja byłaby na ulicy.

            A teraz ja, inni wyborcy PiS jak sądzę czy Jaro mają w chuuju te 30 tys. protestujących. Ich swięte prawo - niech sobie łażą, ale nie wiem czemu ktoś uważa, że ma to wywołać zablokowanie reform

            Komentarz


            • Zamieszczone przez Kawa Zobacz posta
              Wspólny wróg cementuje to oczywiste, jednak spróbuj z tego złożyć jedną listę wyborczą, pozabijają się na pierwszym spotkaniu.
              Ale mi nie chodziło o jedną listę która jest niemożliwa* - tylko o stworzenie pewnego rodzaju ruchu społecznego, który może być zapleczem dla...no i tu jest znak zapytania, jak to zostanie politycznie rozegrane (jest bardzo dużo wariantów i nie chce mi się tego rozpisywać).

              * To znaczy nie jest ona możliwa dzisiaj - de facto wszystko będzie zależeć od sondaży - jeśli opozycja będzie słaba i podzielona tak jak dzisiaj, a PiS będzie rządził z większym wyczuciem (polityka informacyjna/wewnętrzna wymiana informacji/większa skuteczność w rozbijaniu "układu"/większa uwaga na tematy bardzie przyziemne niż Sąd Najwyższy ) to siłą rzeczy jedynym ratunkiem dla głównego nurtu opozycji będzie szeroki "front demokratyczny", ale do tego długa droga.
              Lieber tot als rot!!

              Komentarz


              • Zamieszczone przez midzi Zobacz posta
                Przecież wiesz dobrze dlaczego

                PS. Jakby nie patrzeć to 20% na nich nie głosowało.

                5 993 433 / 30 732 398 - uprawnionych do głosowanie
                Daje lekko ponad 19,5%.

                Z tego co pamiętam głosowało ok 51% uprawnionych. Czyli 49% nie głosowało, co znaczy, że nie było dla nich ważne kto wygra. Brakiem głosu wsparli zwycięzców wyborów. To proponuję przyjąć, że przeciw PiS głosowało ok. 30%, reszta nie miała nic przeciwko nim, a nawet była za.
                "..Walduś trenuj! Kariera przed tobą, chłopie. Pierdykniesz ze dwie bramki, to cię do Manchesteru wezmą albo do innego Liverpoolu, albo nawet do Legii, synek.."

                Komentarz


                • Właśnie wyciągałem mięso z marynowania na urodzinowego grilla, a tu Kania nawołuje do zdelegalizowania jakiegoś radia, czy coś w TVPiS

                  Na apel Ziemkiewicza o veto oczywiście oburzenie.

                  Beton jedzie bez trzymanki. Nic dziwnego, bo propagandziści tacy jak Kania, czy Karnowscy polecą jako pierwsi.

                  Komentarz


                  • Zamieszczone przez Reakcjonista Zobacz posta
                    Moc decyzyjna pozostaje w mocy władzy politycznej, poza tym zachodzą różne stopnie pośredniości tam gdzie wybór sędziego jest negocjowalny. Gdyby kategorie były dwie,: zależne od rządu i nie, to kolorystyka wykresu pozostawałaby w proporcji 3-1 albo i 4-1 na rzecz władzy wykonawczej gdyby uwzględnić państwa nieobecne.
                    Ale co to za "moc decyzyjna", skoro władza wykonawcza może wybrać tylko spośród sędziów zarekomendowanych przez sędziów?

                    Różnica jest diametralna i nie można tego porównywać w żaden sposób. W modelu PiS'u teoretycznie można założyć, że wybrany przez większość sejmową sędzia będzie "podległy" tej większości sejmowej. Z kolei w przypadku uprzedniej rekomendacji grupy sędziów do wyboru można założyć, że zgromadzenie sędziów wybrało takich kandydatów, którzy przynajmniej teoretycznie w żaden sposób nie będą podlegli władzy wykonawczej.

                    Sondaż Kantar wskazuje, że 55% jest za 3x weto. W tym również 16% wyborców PiSu Zbieżne jest to z moimi obserwacjami. Potwierdzają to przytoczone tu głosy konserwatystów RAZ czy Szymczuk, których szanuję.
                    Ostatnio edytowany przez stewiegriffin; [ARG:4 UNDEFINED].

                    Komentarz


                    • Zamieszczone przez stewiegriffin Zobacz posta
                      Ale co to za "moc decyzyjna", skoro władza wykonawcza może wybrać tylko spośród sędziów zarekomendowanych przez sędziów?

                      Różnica jest diametralna i nie można tego porównywać w żaden sposób. W modelu PiS'u teoretycznie można założyć, że wybrany przez większość sejmową sędzia będzie "podległy" tej większości sejmowej. Z kolei w przypadku uprzedniej rekomendacji grupy sędziów do wyboru można założyć, że zgromadzenie sędziów wybrało takich kandydatów, którzy przynajmniej teoretycznie w żaden sposób nie będą podlegli władzy wykonawczej.
                      Teoretycznie można założyć, że rządzą nami Reptilianie, także mówmy o rzeczywistości z lipca 2017 roku, z kraju którego stolicą jest Warszawa, a nie teoretyzujmy bez większego sensu.
                      Lieber tot als rot!!

                      Komentarz


                      • Zamieszczone przez stewiegriffin Zobacz posta
                        Ale co to za "moc decyzyjna", skoro władza wykonawcza może wybrać tylko spośród sędziów zarekomendowanych przez sędziów?

                        Różnica jest diametralna i nie można tego porównywać w żaden sposób. W modelu PiS'u teoretycznie można założyć, że wybrany przez większość sejmową sędzia będzie "podległy" tej większości sejmowej. Z kolei w przypadku uprzedniej rekomendacji grupy sędziów do wyboru można założyć, że zgromadzenie sędziów wybrało takich kandydatów, którzy przynajmniej teoretycznie w żaden sposób nie będą podlegli władzy wykonawczej.
                        Różnice oczywiście są - można się spierać czy 3/5 sejmu + Prezydent to większa ingerencja niż "zatwierdzanie" ale fakty są takie, że w obydwu przypadkach palce przy wyborze sędziów maczają....politycy

                        Komentarz


                        • Zamieszczone przez b.
                          A
                          Gdyby PiS chciał, będąc w opozycji, to mógłby robić dokładnie to samo i nawoływać ludzi do wyjścia na ulicę. Rozumiem, że wtedy też byś mówił, że POkurwieńcy nie mają mandatu do przeprowadzania reform, bo są protesty?

                          Ale PiS tym się różni od swoich przeciwników, że uznaje wynik demokratycznych wyborów.
                          Ale PiS robił dokładnie to samo, chociażby 13.12.2014 po wyborach samorządowych:

                          http://www.tvp.info/18056757/marsz-w...a-beda-kolejne

                          To jest naturalne, że opozycja nawołuje do protestów. Jest to oczywista droga do władzy. Inna sprawa to argumentacja.

                          Komentarz


                          • I naprawdę uważasz, że to jest "dokładnie to samo"?

                            Komentarz


                            • Zamieszczone przez mkr Zobacz posta
                              Ale PiS robił dokładnie to samo, chociażby 13.12.2014 po wyborach samorządowych:

                              http://www.tvp.info/18056757/marsz-w...a-beda-kolejne

                              To jest naturalne, że opozycja nawołuje do protestów. Jest to oczywista droga do władzy. Inna sprawa to argumentacja.
                              Porównujesz
                              - incydentalną sytuację, z kampanią mającą na celu wyprowadzanie ludzi na ulice w całej Polsce
                              - protest przeciwko konkretnemu przekrętowi vs protest w obronie ludzi współodpowiedzialnych za ten przekręt, przeciwko ustawie która w przyszłości, może teoretycznie wywołać jakieś złe skutki ?

                              Dodatkowo porównałbym hasła z obu tych protestów...bo ja jakoś sobie nie przypominam tych o obalaniu rządu
                              Lieber tot als rot!!

                              Komentarz


                              • Zamieszczone przez b. Zobacz posta
                                I naprawdę uważasz, że to jest "dokładnie to samo"?
                                Mi w głowie siedzi cały czas scenka jak ludzie wdzierają się siłą do PKW, to był ten jeden z niewielu w sumie momentów za czasów PO gdy faktycznie coś mogło się zadziać niedemokratycznego i wtedy Kaczyński....apeluje do swojego elektoratu o nie robienie tego, o poszanowanie prawa itd To był ten moment gdy zdałem sobie sprawę, że on przestrzega tych reguł choćby za pomocą nich robiono z niego potwora

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X