Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Polityka

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Eh, a mogło być tak pięknie i zamiast wojny polsko-polskiej mielibyśmy wybór między SLD/Razem jako lewica i PO/PSL jako prawica.

    Komentarz


    • @Foxx
      W większym bądź mniejszym stopniu to ja też popieram PiS. Nie podrzucam tu takich linków dlatego, że pragnę "naruszyć" czyjąś narrację, tylko dlatego, że uważam, że poziom zacietrzewienia u każdej ze stron jest szkodliwy dla interesu ogólnego. Ja się nawet z niektórymi wrzucanymi przeze mnie linkami nie muszę zgadzać w pewnych kwestiach. Liczę raczej na to, że dany punkt widzenia jest w stanie być może kogoś skłonić do spojrzenia z innej perspektywy. Kolega BlackAdder napisał, żeby się dowiedzieć o co chodziło wtedy i o co chodzi dzisiaj. No o co chodziło wtedy to już napisałeś. A ja się odnosiłem głównie do tego o co chodzi dzisiaj. Konflikt który bezdyskusyjnie jest stale zaostrzany różnego rodzaju wrzutkami, tematami zastępczymi, pseudoargumentami odnoszącymi się do emocji a nie do faktów, budowaniem jakichś oblężonych twierdz, niezdolnych do krytycznego spojrzenia na własne środowisko. I to uznałem za sedno tego tekstu. Nie wyobrażam sobie pytać staruszki w autobusie czy jest za KODem/Wałęsą/SLD/WSI zanim jej ustąpie miejsca, ale odnoszę wrażenie, że wielu antykomunistom taka informacja by zrobiła różnicę. Społeczeństwo jest podzielone bardzo głęboko. Nawet jeśli PiS jest zmuszony "grać w tę grę" byle nie dać Salonowi wygrać, to nie widzę absolutnie żadnego symptomu, który by wskazywał na krótko- bądź długofalowe rozładowywanie tego stanu rzeczy przez PiS. Odnoszę wrażenie (być może coś przegapiłem), że tego problemu ze strony rządu nikt w ogóle nie podnosi. A taki stan rzeczy utrzymując się nie pozwoli na utrzymanie silnej państwowości. To jest skaza, która była, jest i będzie wykorzystywana przeciwko nam, a perspektyw na pozbycie się jej nie widzę. To jest aktualnie mój jedyny mocny zarzut wobec obozu rządu, i w zasadzie chyba motyw przewodni moich komentarzy od pewnego czasu.

      @Peace
      To wynika z tekstu, ktoś gdzieś wykazał że to jedyna alternatywa, czy po prostu użyłeś takiej figury retorycznej?
      Ostatnio edytowany przez bloniaq; [ARG:4 UNDEFINED].
      Nie dotykaj forum, bo cię curva zmiecie z planszy
      -------------
      Jedynie prawda jest ciekawa

      Józef Mackiewicz

      Komentarz


      • Zamieszczone przez bloniaq Zobacz posta
        ...ale odnoszę wrażenie, że wielu antykomunistom taka informacja by zrobiła różnicę
        Rozumiem, że antykomuniści = prawica ?
        Według mnie nie doceniasz ludzi
        1. Takie zachowanie raczej wynosi się z domu a nie jest wykładnikiem sympatii politycznych.
        2. Jeśli natomiast musimy już szufladkować ludzi to według mnie bliżej jest właśnie środowiskom prawicowym do zachowania poprawnego (czyli ustąpienia starszej osobie), ponieważ to raczej prawica dąży do zachowania tradycji / szanowania starszych osób / kombatantów, itd. Co i tak w sumie przekłada się na pkt 1

        Społeczeństwo jest podzielone bardzo głęboko.
        A gdzie nie jest?

        To, że spór nikomu na dłuższą metę nie pomaga to racja. Jednak uważając, że to wina (tylko?) obozu rządzącego idealnie wpasowujesz się w to co piszesz. Chyba, że masz na myśli wszystkich i wszystkim zarzucasz brak empatii, ale w Twojej wypowiedzi tego nie zauważyłem.
        [...] Polak, co nie chciał zostać Kainem,
        Że chciał być wiernym ojczyźnie synem,
        Chciał jej wolności w słońcu i chwale,
        A że śmiał mówić o tym zuchwale,
        Że nie chciał, by go więziono, bito,
        Był reakcyjnym polskim bandytą. [...]

        Komentarz


        • Zamieszczone przez bloniaq Zobacz posta
          @Peace
          To wynika z tekstu, ktoś gdzieś wykazał że to jedyna alternatywa, czy po prostu użyłeś takiej figury retorycznej?
          A jaka jest inna alternatywa?

          Spójrz sobie na scenę polityczną w Niemczech i w USA. W jednym kraju nie ma wojny, w drugim jest. W jednym masz jedną wizję i bezalternatywność, w drugim masz wybór.

          Komentarz


          • @brunak
            Tego ustępowania staruszkom nie próbuj rozumieć zbyt dosłownie. Nie używałem "antykomunistów" jako zamiennika "prawicy" bo to nie są porównywalne pojęcia. Antykomunizmem mógłbym (w bardzo dużym uproszczeniu) nazwać pseudoideologię spajającą obecnie wyborców PiSu. (Pseudo- bo ideologia nie może opierać się na negacji, a jednak antykomunizm wydaje się spełniać tę funkcję. I nie, to nie jest zarzut wobec PiS). Nie każdy prawicowiec jest antykomunistą (w takim znaczeniu, że antykomunizm zastępuje ideologię) i nie każdy antykomunista jest prawicowcem. No i ok - kombatantów szanują wszyscy. A jakbyś wiedział, że stojący dziadzio był oficerem WSI to byś mu dał usiąść?Nie jest moim celem tu piętnować wyborców PiSu jako grupy. Tylko tych, którzy by nie ustąpili miejsca. Bo uważam, że tak nie powinno być.

            Wina leży tam gdzie leży. Obozowi rządowemu przypisuję pewną odpowiedzialność za przełamanie tego stanu rzeczy, bo to oni na sztandarach mają hasła silnej podmiotowej Polski, a nie np. mocowania nas w strukturach silnej scentralizowanej Unii Europejskiej jak opozycja. Do tego akurat divide et impera nada się świetnie.

            @Peace

            Nie no, kolego. Ja nie wiem jaka jest alternatywa. W rozumieniu takim, że "Gdyby nie X, to wybieralibyśmy między SLD a PO". Są tysiące możliwych scenariuszy "Gdyby nie X", a ja nie jestem jasnowidzem. To Ty stwierdzasz że zamiast wojny polsko-polskiej byłoby tak jak napisałeś, więc poprosiłem, żebyś to czymś podparł. Jeśli podeprzesz to jakimś argumentem, analizą, i uznam że to ma sens, to coś to wniesie do moich przemyśleń. Ale jeśli podpierasz to (z całym szacunkiem) jedynie własnym autorytetem, to, nie obraź się, ale po prostu ignoruję to zdanie, jako mało wnoszące frazesy.
            Ostatnio edytowany przez bloniaq; [ARG:4 UNDEFINED].
            Nie dotykaj forum, bo cię curva zmiecie z planszy
            -------------
            Jedynie prawda jest ciekawa

            Józef Mackiewicz

            Komentarz


            • Nie jest moim celem Ci cokolwiek udowadniać, ani poszerzać Twoje mniemanie o świecie. Są kraje gdzie nie ma wojny politycznej (np. Niemcy), a są gdzie taka wojna występuje (Polska, USA). W moim odczuciu brak wojny politycznej nie ma w tych krajach gdzie jedna siła po prostu rządzi cały czas, a nazwy partii nie mają znaczenia (Niemcy). W Polsce i USA mamy dwa konkurujące ze sobą środowiska, z podobnym liczbowo elektoratem i sprzecznymi interesami i wojna jest po prostu nieunikniona.

              Komentarz


              • Skoro więc wojna polityczna na tym poziomie jest nieunikniona dziś, to może by tak chociaż przygotować porządną reformę edukacji żeby za 30-40 lat ludzie nie obrzucali się aż tak gównem tylko dlatego, że Kraśko-junior potrafi zinterpretować takie samo zdanie współrzędnie złożone inaczej niż Sakiewicz-junior. Tyle bym zauważył i docenił.

                edit. A tam, przygotować. Chociaż wyartykułować, że coś takiego jest potrzebne - coś co oczywiście niszczyłoby przyczyny a nie skutek.
                Ostatnio edytowany przez bloniaq; [ARG:4 UNDEFINED].
                Nie dotykaj forum, bo cię curva zmiecie z planszy
                -------------
                Jedynie prawda jest ciekawa

                Józef Mackiewicz

                Komentarz


                • Zamieszczone przez bloniaq Zobacz posta
                  Kolega BlackAdder napisał, żeby się dowiedzieć o co chodziło wtedy i o co chodzi dzisiaj. No o co chodziło wtedy to już napisałeś. A ja się odnosiłem głównie do tego o co chodzi dzisiaj.
                  Istotą sprawy jest właśnie to, że wtedy i dzisiaj chodziło i chodzi dokładnie o to samo - nawet zestawy nazwisk po obu stronach są podobne - jedyna różnica to dojście młodego pokolenia. No i ogólna sytuacja jest zupełnie odmienna. Dzięki rozwojowi technologii mamy do czynienia np. z takimi kwiatkami:



                  - obóz "III RP" nie mógł tego przewidzieć, gdy odpaleniem afery Rywina "Wyborcza" w przekonaniu o eliminacji SLD forsowała kolejne wcielenia "postsolidarnościowej lewicy laickiej" (volta PO w tym kierunku z partii "konserwatywno-liberalnej" robi wrażenie).

                  Jak wiesz, przebywam w środowisku antykomunistycznym i jakoś nie widzę "zagrzania", o którym piszesz. Jadąca na takiej fali "G.P" wydaje się być coraz bardziej wyalienowana. Inna rzecz to diagnoza sytuacji. Pierwszy raz strona obalona w "Nocnej Zmianie" ma wystarczająco sił i środków, by spróbować zawalczyć z postkolonialnym systemem nazwanym przez Michalkiewicza "kapitalizmem kompradorskim" i dość celnie opisanym - tekst z 2012. Niby nie "dziś", a jednak...

                  http://www.michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=2584

                  Tyle w kwestii przyczyn...
                  My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

                  Komentarz


                  • Obaj piszemy o zupełnie różnych sprawach. Dla Ciebie "przyczyny" to jest kapitał inwestiujący w manipulację społeczeństwa, a ja piszę o "przyczynach" jako o niskim stanie wyedukowania społeczeństwa manipulację ułatwiającym, które w swojej masie w dużej mierze nie jest w stanie poprawnie zrozumieć co to autor miał na myśli mówiąc "W Polsce jest taka fatalna tradycja zdrady narodowej. I to jest właśnie nawiązywanie do tego. To jest w genach niektórych ludzi, tego najgorszego sortu Polaków.". Albo nie rozumieją, albo nie są w stanie sprawdzić pełnego cytatu. To jest dramat. Dramatem jest też to, że jakaś część społeczeństwa czytając tylko i wyłącznie ten mój konkretny post jest w stanie opisać mnie jako zwolennika PiSu, a wystarczyłoby żebym zamienił ten cytat na jakąś zmanipulowaną wypowiedź Ryśka Petru czy Schetyny i mogę zostać zdrajcą narodowym. W perspektywie mam zwykłych, płytko zangażowanych w politykę ludzi. To są przyczyny o których piszę. To są chyba nawet jednocześnie przyczyny tego, że tak mało ludzi rozumie przyczyny o których piszesz Ty.
                    Ostatnio edytowany przez bloniaq; [ARG:4 UNDEFINED].
                    Nie dotykaj forum, bo cię curva zmiecie z planszy
                    -------------
                    Jedynie prawda jest ciekawa

                    Józef Mackiewicz

                    Komentarz


                    • Ale to nie jest polska specyfika. I to od dawna. żeby za daleko nie szukać - głównie antyjankeska pacyfistyczna rewolta młodzieży na Zachodzie tzw. "pokolenia '68" w czasie najostrzejszego kursu sowietów i jawnego wspierania przez nich komunistycznych partyzantek i satrapów dokonujących ludobójstwa. W takich okolicznościach tekst pod adresem zachodnich rządów all we are saying is give peace a chance był... po prostu esencją… debilizmu.

                      No i przyczyny ścigają nas bezwzględnie...

                      (...) W dużym uproszczeniu wydarzenia tzw wiosny 1968 to jak się wydaje największa w historii operacja dywersyjna wywiadu w historii, rzecz zupełnie bez precedensu, w zakresie skali, zaangażowania i czasu trwania. To jednocześnie jedyny znany przypadek ścisłej współpracy (miast rywalizacji) KGB i GRU.

                      Tutaj szczerze polecam zapoznanie się z wywiadami z Jurijem Bezmienowem (jest ich kilka w internecie, oraz poczytać dokumenty opublikowane przez Mitrochina-„miecz i tarcza”) oraz Dezinformacja, byłego szefa wywiadu Rumunii Iona Mihai Pacepy , gdzie ujawnia metody dławienia wolności, zwalczania religii i wspierania terroryzmu
                      .

                      Przyjrzyjmy się Martinowi Lutherowi Kingowi, ten był podejrzewany przez FBI o bycie komunistą, w jego otoczeniu było mnóstwo komunistów i czarnych rasistów. Co zabawne i straszne zarazem, służby amerykańskie stale podążały w ślepy zaułek na podstawie podrzucanych przez Rosjan informacji, gdy jednocześnie sami pracowali nad zdyskredytowaniem Kinga. Mitrochin podał przykłady działań skierowanych przeciwko Kingowi, oraz plan usunięcia go i zastąpienia osobnikiem podporządkowanym Moskwie (rozkaz zatwierdzony przez ówczesnego szefa KGB Andropowa). Co więcej zajścia murzyńskie 1968 wyraźnie potępione przez Kinga, były organizowane przez kontrolowane przez Rosjan: Partię Komunistyczną i Czarne Pantery (w wielu przypadkach organizacje zazębiały się osobowo). Uwzględniając mnóstwo dostępnych przesłanek możemy przypuszczać, że Rosjanie postarali się o uśmiercenie Kinga. Tym bardziej, że Oleg Kaługin, szef operacji KGB w USA, podczas wywiadu w 2001 roku, że Kinga po zabójstwie miał zastąpić któryś ich agentów umiejscowionych w otoczeniu.

                      Nie mamy niestety dokładnych informacji o tym, kiedy Sowiety wymyśliły i rozpoczęły akcję dywersyjną na uniwersytetach (głównie w USA). Mamy wiele poszlak, w postaci nagłego wzrostu aktywności teoretyków neomarksistowskich, czy zwyczajnie w mniejszym lub większym stopniu osób zdradzających oczadzenie komunizmem. Nie mniej jednak pod koniec lat 50-tych pojawia się fala pozycji pisanych przez luminarzy nauki (za twórcę nowej lewicy uznaje się Herberta Marcuse, chociaż nie możemy zapomnieć na przykład o Paulu Goodmanie, który wymyślił feminizm i ruch gejowski, nota bene nie dotarłem do informacji, aby był opłacany przez KGB, więc krążące plotki na ten temat są raczej nieprawdziwe), dziennikarzy, niezmiernie często sponsorowanych bądź inspirowanych przez sowieckie służby. Fala ta narasta, przy jej pomocy powstają organizacje jak Students for a Democratic Society, jednak dopiero w początkach 1968 widać wyraźnie dostosowanie się SDS do potrzeb służb sowieckich. Po rozpadzie SDS powstała np. Weather Underground otwarcie współpracująca z sowietami, jako ciekawostkę podam, że posługiwali się sformułowaniem „Death to Pigs”, takiego używał morderca Charles Manson pisząc krwią ofiar, w tym w przypadku zbrodni w domu Polańskiego.

                      Sowieci mieli na swe usługi nawet think tanki, przykładem może być jeden z najbardziej głośnych: Institute of Policy Studies (do dzisiaj jeden z najważniejszych w USA). Dzisiaj, dzięki książce innego uciekiniera Ladislava Bittmana, wiemy że była założona i prowadzona przez KGB, a w tymże Think Tanku udzielała się niemal cała lewicowa śmietanka USA, a i z zagranicy również współpracownicy się produkowali. Jest to wysoce zbieżne z analizami Heritage Foundation (link poniżej).

                      Podobnie z później powstałym Apollo Alliance, nazywającym się obecnie Blue Green Alliance jego założyciel (Van Jones), już po upadku ZSRR publicznie chwalił się, tym, ze współpracował z agentami sowieckimi

                      Podobnych organizacji są dziesiątki, tym co je łączy, to fakt, że założyciele, szefowie, bądź „przewodnicy duchowi” byli ludźmi pracującymi na rzecz sowietów (nie wszyscy świadomie), oraz, że są tzw pokoleniem 68 i bezwzględnie podporządkowanym ideom Nowej Lewicy (czy kolejnych fal neomarksizmu, jak kto woli), oraz bezwarunkowo wspierali byłego komunistę Obamę w kandydowanie na prezydenta USA. W wielu przypadkach dzisiejsi oficjele z pokolenia 68, są dziećmi komunistów lat 40-50, historia lubi się powtarzać…. Dzisiaj już nie są agresywni, negatywnie zapatrują się na lewicowy terroryzm. Nawet osobisty lekarz i przyjaciel Obamy Dr, Young był współpracownikiem KGB i nie jest jedyną taką osobą w najbliższym otoczeniu Prezydenta USA. Mogłoby kogoś szokować, że Bill Ayers mógł być dystyngowanym profesorem Uniwersytetu Illinois w sytuacji, gdy został skazany za terroryzm skierowany przeciwko USA, planowane i realizowane zamachy bombowe… Równi i równiejsi?

                      O skali penetracji przez służby rosyjskie USA, może świadczyć na przykład to, że oskarżony o zamordowanie Kennedy’ego LH Oswald był członkiem Komitet „Fair Play” wobec Kuby, najprawdopodobniej zainstalowanego i kontrolowanego przez wywiad rosyjski (są tylko przesłanki, brak jasnych dowodów), sam Oswald podczas pobytu w Meksyku, bywał w ambasadzie kubańskiej... Co więcej ukazało się kilka książek osób, które kontaktowały się ze służbami sowieckimi (jak najbardziej znany Mark Lane), wybielających rosyjskie związki z zabójstwem i przenoszące zainteresowanie na zupełnie inne pola. Co jest symptomatyczne, nawet generał służb rumuńskich, jaki uciekł na zachód wydając książkę „Programmed to Kill: Lee Harvey Oswald, the Soviet KGB, and the Kennedy Assassination” nie potrafił zmienić urban legend o ekstremistach prawicowych w kręgach rządowych…… Profesor dziennikarstwa, guru lewicy Curtis MacDougall również negował związki Oswalda z morderstwem (gdy wyszła na jaw bliskość Oswalda z Sowietami, a nawet 3 letni pobyt Oswalda w Sowietach), co ciekawe, nie ma żadnych dowodów na to, żeby Curtis MacDougall był opłacany przez Rosjan, co więcej w przeciwieństwie do swego syna nie udzielał się w żadnej komunistycznej organizacji. Jest możliwe, że Nosenko, oficer KGB jaki zbiegł do USA, miał między innymi oczyścić Oswalda, to co przekazywał miało być generalnie bezwartościowe, a wielokrotnie złapano go na kłamstwie.

                      Co istotne ciekawe, służby np. niemieckie jakoś nie dostrzegły przygotowań sowieckich do protestów i rewolty 1968, czyżby związki z tym miały późniejsze grupowe, październikowe samobójstwa „ważniaków”? dla przykładu: Horst Wendland zastępca szefa BND i wielu innych? Czyżby ujawnione przez czeskiego uciekiniera informacje spowodowały prewencyjny „odstrzał”? a może miało to związki z tym, że Ruch 2 Czerwca został założony przez agentów służb niemieckich i służył wzmocnieniu rewolty wiosny 1968…

                      Nie jest tajemnicą, że wiele akcji w krajach demoludów miało miejsce w roku 1968, było z inspiracji moskiewskiej, można więc się zastanowić, czy zamykający niepokoje roku 1968 tekst w Prawdzie o Doktrynie Breżniewa nie wymagał właśnie ofiar i odpowiedniego przygotowania i ofiar, czy w postaci sterowanego antysemityzmu w Polsce, aby wymienić władzę, czy ofiar w Czechach. Na poparcie tej ostatniej myśli niestety nie ma zbyt wiele dowodów, jedynie przesłanki i domysły. Niemniej jednak „kasowanie” i tak ograniczonej suwerenności w tym momencie było ważne geopolitycznie.(...)
                      https://www.mpolska24.pl/post/12408/...ku-i-nie-tylko
                      My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

                      Komentarz


                      • @Foxx
                        Jestem jak najdalszy od przypisywania nam tu jakichś tzw. "przywar narodowych". Podatność na manipulacje to jest ścisłe i sterowalne zjawisko.

                        Żeby więc w końcu poruszać się w jednej płaszczyźnie stawiam robocze pytanie:

                        Co, z perspektywy sterującego, zrobić, żeby maksymalnie utrudnić obcemu wywiadowi/mocarstwu rozgrywanie społeczeństwa przeciwko sobie (działania w dowolnie długim okresie)?

                        I proponuję odpowiedzi:

                        a) przeciągać społeczeństwo na własną stronę wyciągając rękę ku pojednaniu. - rzadko skuteczne, w dobie obecnej wojny informacyjnej - może nawet esencja debilizmu - jestem w stanie się zgodzić.

                        b) dotrzymywać kroku w informacyjnej wymianie ciosów (w każdej skali - tak międzynarodowej jak i lokalnej) - jako doraźny środek może być jedynym skutecznym - jestem w stanie zrozumieć, że jest taka konieczność.

                        c) podnosić systemowo świadomość życia w nowej epoce - epoce informacji, uodparniać społeczeństwo na elementy wojny informacyjnej. - moim zdaniem działanie konieczne dla każdego, kto miałby na celu zapewnienie podmiotowości polskiego Narodu w dłuższej perspektywie. Od paru postów czekam aż odniesiesz się do tego aspektu. O ile punkty a i b realizować można bezwiednie, o tyle do działania tu opisanego niezbędna jest świadomość problemu. Ze strony PiSu ani działań, ani w ogóle takiej świadomości nie zauważyłem. Twoje odpowiedzi omijające ten stawiany przeze mnie aspekt, też każą mi przypuszczać, że nie patrzyłeś na to z takiej perspektywy. Z różnych innych punktów przynajmniej odnotowanie problemu zauważyłem - np. racjonalista.pl, Klub Jagielloński, redakcja tej całej Nowej Konfederacji (skądinąd zupełnie nie wiem skąd się to środowisko wywodzi, ale ciekawie piszą), a nawet jakieś kolejne emanacje ZP Grunwald w stylu Wielomskiego. Obóz władzy jednak się tym nie zajmuje, albo nie mówi, że się zajmuje.

                        edit:
                        d) zorganizować własny wywiad, dzielący społeczeństwo napastnika - o tym akurat ostatnio wypowiadał się Jurasz - resortowe dziecko. Chyba w Polskim Radiu 24. Ciekawy pomysł. Ciekawe czy ktoś o tym poważnie pomyślał.
                        Ostatnio edytowany przez bloniaq; [ARG:4 UNDEFINED].
                        Nie dotykaj forum, bo cię curva zmiecie z planszy
                        -------------
                        Jedynie prawda jest ciekawa

                        Józef Mackiewicz

                        Komentarz


                        • Takie tam pierdółki. Zapewne to przypadek:
                          Jeszcze nieco ponad rok temu na giełdzie było widać strach, że hurtowa wymiana prezesów wielkich państwowych koncernów nie skończy się dobrze. Zamiast ludzi PO, PiS wstawiało "swoich". Ludzie znikąd, którym wytykać można było brak wystarczającego doświadczenia do kierowania tak dużymi organizmami gospodarczymi.
                          http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/wig-pis-gielda-spolki-panstwowe,92,0,2328412.html


                          "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
                          Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
                          Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
                          Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
                          "
                          Janusz Waluś - czekaMY!

                          Komentarz


                          • Prawdopodobnie ponad ćwierć wieku po "obaleniu komunizmu" zdołamy ujebać kolejnego komunistycznego potworka:

                            http://telewizjarepublika.pl/juz-jes...kow,49548.html
                            "Jak się wyrosło w komunizmie, to nie można było nie mieć antykomunistycznego nastawienia"

                            WOLNOŚĆ dla JANUSZA WALUSIA!

                            Komentarz


                            • Zamieszczone przez bloniaq Zobacz posta
                              @Foxx
                              Jestem jak najdalszy od przypisywania nam tu jakichś tzw. "przywar narodowych". Podatność na manipulacje to jest ścisłe i sterowalne zjawisko.

                              Żeby więc w końcu poruszać się w jednej płaszczyźnie stawiam robocze pytanie:

                              Co, z perspektywy sterującego, zrobić, żeby maksymalnie utrudnić obcemu wywiadowi/mocarstwu rozgrywanie społeczeństwa przeciwko sobie (działania w dowolnie długim okresie)?

                              I proponuję odpowiedzi:

                              a) przeciągać społeczeństwo na własną stronę wyciągając rękę ku pojednaniu. - rzadko skuteczne, w dobie obecnej wojny informacyjnej - może nawet esencja debilizmu - jestem w stanie się zgodzić.

                              b) dotrzymywać kroku w informacyjnej wymianie ciosów (w każdej skali - tak międzynarodowej jak i lokalnej) - jako doraźny środek może być jedynym skutecznym - jestem w stanie zrozumieć, że jest taka konieczność.

                              c) podnosić systemowo świadomość życia w nowej epoce - epoce informacji, uodparniać społeczeństwo na elementy wojny informacyjnej. - moim zdaniem działanie konieczne dla każdego, kto miałby na celu zapewnienie podmiotowości polskiego Narodu w dłuższej perspektywie. Od paru postów czekam aż odniesiesz się do tego aspektu. O ile punkty a i b realizować można bezwiednie, o tyle do działania tu opisanego niezbędna jest świadomość problemu. Ze strony PiSu ani działań, ani w ogóle takiej świadomości nie zauważyłem. Twoje odpowiedzi omijające ten stawiany przeze mnie aspekt, też każą mi przypuszczać, że nie patrzyłeś na to z takiej perspektywy. Z różnych innych punktów przynajmniej odnotowanie problemu zauważyłem - np. racjonalista.pl, Klub Jagielloński, redakcja tej całej Nowej Konfederacji (skądinąd zupełnie nie wiem skąd się to środowisko wywodzi, ale ciekawie piszą), a nawet jakieś kolejne emanacje ZP Grunwald w stylu Wielomskiego. Obóz władzy jednak się tym nie zajmuje, albo nie mówi, że się zajmuje.

                              edit:
                              d) zorganizować własny wywiad, dzielący społeczeństwo napastnika - o tym akurat ostatnio wypowiadał się Jurasz - resortowe dziecko. Chyba w Polskim Radiu 24. Ciekawy pomysł. Ciekawe czy ktoś o tym poważnie pomyślał.
                              Szczerze pisząc tym razem mnie już totalnie zadziwiłeś. Przede wszystkim nie mamy do czynienia z rozgrywaniem społeczeństwa przeciwko polskiemu państwu przez jeden wywiad, państwo, grupę lobbystyczną, czy wreszcie predstawiciela tzw. deep state. Jest to sieć krzyżujących się interesów i zmiennych sojuszy.

                              Żadnego wątku nie omijałem - m.in. jako jeden z kilku zadeklarowanych zwolenników PiS wskazując tu na beznadziejną politykę tej partii. To Ty z jakichś przyczyn ignorujesz kluczowy czynnik, który wskazałem zarówno w czasach tzw. "Nocnej Zmiany", jak i przykładowej rewolty 1968 - wspomnianych tzw. "wajchowych" już działających w zastanej rzeczywistości. Czyli oni już zajęli - często przez lata - pozycje i uruchomili pożądane przez siebie procesy. Poinstalowali swoich "kretów", porozstawiali "pułapki" i przygotowali kilka alternatywnych, dublujących się źródeł finansowania akcji "na tyłach". W takiej sytuacji mamy wyjść na pole walki....

                              Twoje postulaty dotyczące inicjatywy na aktualnym rynku informacji przypominają (sorki ) teorię Korwina, że w ogóle istnieje możliwość wprowadzenia wolnego rynku poprzez obniżenie podatków, socjalu i ograniczenie roli państwa do "stróża". No więc obawiam się, że wątpię - nie żyjemy w próżni. Sposób na aparat informacyjny budowany przez lewą stronę przez lata jest tylko jeden - i w ostatnich latach właśnie działa. O nim też pisałem - to zatomizowany zbiór wzajemnie zsieciowanych indywidualnych użytkowników netu, których przekaz jest tym mocniejszy, im bardziej ujawnia cenzurę systemu. Działa to od takich kwestii jak gwałty w Kolonii w trakcie miejskiego Sylwestra 2015/16, przez próby zamilczania istnienia stref no-go w europejskich państwach po... popularyzację prawdziwej historii takiego "Bolka".

                              Moim, i nie tylko moim, zdaniem taka Ukraina jeszcze istnieje dzięki intensywnej działalności ichniego odpowiednika takiego zbioru - zwłaszcza w zakresie dokumentowania tego, co się naprawdę działo na froncie - w tym rosyjskiej agresji i zestrzelenia holenderskiego samolotu (co ciekawe, w ten wątek włączyli się rosyjscy antyputinowscy blogerzy). W kontrze do proputinowskiego świetnie zorganizowanego trollingu. Z tego samego powodu Poroszenko w ostatnich tygodniach próbuje zablokować Ukraińcom dostęp do portalu społecznościowego vk (rosyjski odpowiednik fb). Ostrze "Zbioru" obróciło się przeciw niemu i jego szemranym interesom, a bezpośrednio mu podległa Służba Bezpieczeństwa Ukrainy nie radzi sobie z tematem. Od tygodnia trwa więc exodus "Zbioru" na fb...


                              (grafika z oficjalnego profilu Gwardii Narodowej MSW Ukrainy na vk)

                              Jeżeli chodzi o Jurasza, czy Wielomskiego - moim zdaniem są po prostu merytorycznie słabi. "Resortowość" lub jej brak niczego specjalnego tu nie wnoszą.

                              W kwestiach informacyjnych po stronie rządzących widać pewne ruchy - zarówno w świetle reflektorów (międzynarodowa aktywność Morawieckiego, Dworczyk w MON, wystąpienie Szydło, zmiany w Kancelarii Prezydenta pociągające za sobą inną taktykę), jak i raczej w cieniu (np. uża kuluarowa aktywność w Waszyngtonie).

                              Akurat wątek wszelkiego wywiadu jednak pominę Inna rzecz, że sam pomysł pojawił się jakieś dwa tygodnie prze wypowiedzią Jurasza

                              https://pl.wikiquote.org/wiki/Sun_Zi

                              PS Polecałbym jednak np. Gadowskiego.
                              My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

                              Komentarz


                              • Zamieszczone przez Jaco Zobacz posta
                                Jutro o 20.20 w TVP Info "Nocna zmiana". Polecam uważne obejrzenie, zwłaszcza tym, którzy uważali/ją, że "W Polsce układ nie istnieje".

                                Bo nie istnieje. Okrągły Stół był procesem polegającym na przejęciu władzy przez ówczesną bezpiekę z rąk komunistów, innymi słowy wiele trzeba było zmienić by nic się nie zmieniło. W rzeczywistości sztuczne zamieszki drugiej Solidarności bodaj w 1987, były celowym działaniem wywołanym przez agenturę Kiszczaka, współtworzącą później "opozycję" przy Okrągłym Stole i o dziwo ten szwindel udało się przeprowadzić.

                                Co do Nocnej Zmiany, rząd Olszewskiego musiał upaść, gdyż był w mniejszości. Problem polega na tym iż samemu p.Olszewskiemu zabrakło zbytniej odwagi, do zaprowadzenia w tamtym czasie koniecznej dyktatury, bo tylko w ten sposób można było dokonać głęboko idącej kontrrewolucji.

                                Z kolei lista Macierewicza zawierała wyłącznie 66 nazwisk szczebla centralnego. Niestety, nie została podana lista nazwisk szczebla wojewódzkiego, która była zawarta w przegłosowanej w uchwale UPR.

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X