Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Polityka

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • http://wiadomosci.wp.pl/chce-byc-sze...6213774333057a

    Komentarz


    • Zamieszczone przez bloniaq Zobacz posta
      Wojsko które podlega pod cywilnego ministra nie jest wojskiem

      Dużo pierdolenia i propagandy, kilka ciekawych wątków.


      Zaś co do dyslokacji wojsk, to coraz bardziej mam wrażenie, że obudziło się kilku śpiochów i agentów wpływu.

      Czekam tylko na miażdżącą krytykę naszych obecnych sojuszników za ich rozlokowanie podczas zimnej wojny
      (wziąłem pod uwagę tylko Centralną Grupę Wojsk NATO (CENTAG) z 1989 roku).






      vs takie coś



      Przecież to jest jawny sabotaż, a osoby które to krytykują, albo nie mają zielonego pojęcia o czym mówią/piszą, albo działają wprost na szkodę państwa polskiego.


      Tutaj źródło mapek -> https://en.wikipedia.org/wiki/CENTAG...ucture_in_1989
      Ostatnio edytowany przez TNTP; [ARG:4 UNDEFINED].
      Lieber tot als rot!!

      Komentarz


      • TNTP, weź pod uwagę, że masz do czynienia z prawdziwymi forumowymi fachowcami, którzy mają dojścia do naprawdę konkretnych ludzi i dokumentów.
        P.S. Nie widzę wszystkich postów, ponieważ kilku debili dodałem do ignorowanych.
        "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
        Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
        Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
        Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
        "
        Janusz Waluś - czekaMY!

        Komentarz


        • Zamieszczone przez TNTP Zobacz posta

          Zaś co do dyslokacji wojsk, to coraz bardziej mam wrażenie, że obudziło się kilku śpiochów i agentów wpływu.
          No raczej nie są to pożyteczni idioci, a tertium non datur.
          "Jak się wyrosło w komunizmie, to nie można było nie mieć antykomunistycznego nastawienia"

          WOLNOŚĆ dla JANUSZA WALUSIA!

          Komentarz


          • Szułdrzyński ciekawie.
            Rafał Ziemkiewicz postawił ostatnio tezę, że PiS zaczął wkurzać zwykłych ludzi.

            Jego zdaniem powody są dwa: niezrozumiały nawet dla sympatyków Jarosława Kaczyńskiego sprzeciw wobec Donalda Tuska oraz sprawa Bartłomieja Misiewicza. Kariera ulubieńca szefa MON ma być przez Polaków odbierana w następujący sposób: „jak się pisowcy dorwali, to okazują się niewiele lepsi niż kolesie od ośmiorniczek".

            Trudno nie przyznać mu racji. Bez wątpienia reelekcja Tuska – popieranego przez PO – była pierwszym od dawna sukcesem opozycji oraz bolesnym ciosem dla PiS. Tyle tylko, że to sprawa emocji, które być może się zmienią. Ale problem dziś nazwany przez opozycję #Misiewiczami ma znacznie poważniejsze konsekwencje. To zjawisko bowiem to nic innego jak opisana w 1997 r. przez Jarosława Kaczyńskiego choroba, która – jak słusznie przewidywał – doprowadzi do klęski AWS, czyli TKM – teraz, k..., my.

            Pod tym względem ostatnie miesiące są dla PiS fatalne. Jesienią sam PiS zaczął mówić o pazerności w państwowych spółkach. Atmosferę podgrzała wtedy niespodziewana dymisja ministra skarbu Dawida Jackiewicza. Również ostatnie roszady w państwowych firmach mogą być odebrane przez wyborców jako walka o wpływy, konfitury i „spokojną konsumpcję wyborczych zdobyczy" (cytat z kabaretu „Ucho Prezesa").

            Obraz ten utwierdzają tylko kolejne doniesienia o milionowych zarobkach partyjnych nominatów PiS w spółkach Skarbu Państwa. W dodatku tak fatalne dla wizerunku PiS sytuacje jak afera korupcyjna przy okazji ochrony dworców na Światowe Dni Młodzieży to same prezenty dla przeciwników władzy. Opozycja już dziś podnosi argument, że za rządów PiS doszło do korupcji nawet podczas organizacji pielgrzymki Ojca Świętego do Polski.

            Nawet wypadki samochodowe z udziałem pani premier czy ministrów, gdy mija pierwszy odruch sympatii i współczucia, stają się wizerunkowym obciążeniem, utwierdzającym przekonanie, że władza w sensie dosłownym „rozbija się limuzynami" po Polsce. Jeśli dodamy do tego weekendowe loty premier Szydło do Małopolski wojskowym samolotem CASA, mamy już wszystkie składniki niezwykle bolesnego uderzenia. Bo oczywiście takie sytuacje zdarzały się również w przeszłości. Zarobki politycznych nominatów za czasów PO były równie wysokie, i również wtedy zdarzały się wypadki aut BOR. Donald Tusk również latał państwowym transportem do rodzinnego Sopotu, a korupcja na styku państwowego biznesu zdarza się od samego początku III RP.

            Tyle tylko, że PiS staje się dziś ofiarą własnych obietnic wyborczych. Bo prócz rewolucji socjalnej ta partia wygrała wybory właśnie dzięki obietnicy moralnej odnowy państwa. Celem krytyki rządów PO w kampanii było etyczne zdelegitymizowanie poprzedniej ekipy, która w pewnym momencie zaczęła się kojarzyć wyłącznie ze skandalami.

            „Dobra zmiana" rozbudziła nadzieję, że polityka może być inna, lepsza, pozbawiona brudu i korupcji. Oczywiście osoby podatne na korupcję znajdują się w każdej grupie. Tylko tyle, że czarne owce w „biało-czerwonej drużynie" kompromitują dobrą zmianę wprost proporcjonalnie do moralnego wzmożenia, które wykreował PiS.

            W sejmowym exposé Beata Szydło mówiła: „25 października 2015 roku Polacy opowiedzieli się za zmianą dotychczasowej polityki i formą sprawowania władzy. [...] I to dziś w tej izbie musimy jasno powiedzieć – polska polityka musi być inna. Pokora, praca, umiar, roztropność w działaniu i odpowiedzialność, a przede wszystkim słuchanie obywateli – to są zasady, którymi będziemy się kierować – zapewniała i stanowczo obiecała: – Koniec z arogancją władzy i koniec z pychą!".

            Dziś te słowa mogą się odbić partii rządzącej czkawką. Emocje społeczne związane ze szczytem w Brukseli mogą się jeszcze zmienić. Ale największym zagrożeniem dla PiS jest dzisiaj utrwalenie wizerunku kolejnej partii władzy. PiS zamiast obiecanej rewolucji moralnej przeprowadza w państwie – od mediów publicznych, przez prokuratury, sądy, Trybunał Konstytucyjny, dyplomację itp. – rewolucję kadrową. Tyle tylko, że każdy widzi, jakimi kadrami dysponuje partia rządząca. I to jest dziś największy wróg PiS.
            http://www.rp.pl/Rzecz-o-polityce/30...-TKM.html#ap-1

            Komentarz


            • Jakoś na jesieni pojawił się „pomysł”/plotka, że Morawiecki, w ramach swojej "kontytucji", chce ograniczyć możliwość odliczania od przychodu kosztów samochodu służbowego jedynie do połowy tych kosztów (tak jak jest z VATem). Po kilku dniach medialnej burzy z pomysłu się wycofano (albo w ogóle go nie było i to była tylko plotka "nie ludzi, a wilków" – nie wnikam)
              Czy ktoś orientuje się czy pomysł nadal żyje i miałby wchodzić w życie w jakiejś dającej się przewidzieć przyszłości?

              Z góry zaznaczam, że pytanie nie ma charakteru politycznego, nie chcę dyskutować o słuszności tego czy innego rozwiązania, tylko rozważam leasing samochodu na działalność i musze sobie porachować ile mnie to będzie faktycznie kosztowało (czy odliczę całą czy pół raty).
              Lubię sobie jebnąć posta.

              „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
              St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

              Komentarz


              • No i Polska zamknęła konsulaty dal Ukrów.
                Ciekawe, czy Łuck to ruska prowokacja, czy lemingoza zmierzająca w stronę nowego Perejasławia. Z jednej strony NKWD/KGB ma ogromną tradycję jeśli chodzi o prowokacje, ale z drugiej jakieś cienkie to jak na ruskich. Także nie można wykluczyć jakiegoś pojeba wychowanego w kulcie ludobójstwa, zamroczonego gorzałą w lwowskiej Kryjówce lub podobnym przybytku.
                Polskie organy ścigania mają wziąć udział w śledztwie, więc może dowiemy się czegoś konkretnego.

                Foxx - nie omieszkam skorzystać
                Ostatnio edytowany przez BlackAdder; [ARG:4 UNDEFINED].
                "Jak się wyrosło w komunizmie, to nie można było nie mieć antykomunistycznego nastawienia"

                WOLNOŚĆ dla JANUSZA WALUSIA!

                Komentarz


                • Dzisiaj albo jutro większy materiał ode mnie na ten temat w nieco szerszym kontekście w wątku ukraińskim

                  EDIT:

                  Odpowiedź m.in. dla "podpisanego". Chciał komunikatu MON -

                  1. Decyzja o przeniesieniu części potencjału 34. Brygady Kawalerii Pancernej z Żagania do 1. Brygady Kawalerii Pancernej stacjonującej w Wesołej nie była motywowana politycznie, lecz została podjęta na podstawie racjonalnych przesłanek wynikających m.in. z nowej sytuacji bezpieczeństwa spowodowanej konfliktem na Ukrainie oraz niewystarczającego potencjału obronnego ulokowanego w poprzednich latach we wschodniej części kraju. Decyzja ta poparta była rekomendacjami Sztabu Generalnego Wojska Polskiego oraz innych wysokich rangą oficerów posiadających krajowe oraz międzynarodowe doświadczenie w dowodzeniu dużymi zgrupowaniami pancernymi i zmechanizowanymi, włączając w to ówczesnego Inspektora Wojsk Lądowych.

                  2. Przed podjęciem decyzji, Minister Obrony Narodowej zapoznał się uważnie z wszystkimi opiniami w tej sprawie, włączając w to punkt widzenia gen. broni M. Różańskiego.

                  3. Trafność decyzji o przeniesieniu części potencjału pancernego spod granicy polsko-niemieckiej do rozwijającej wysoką gotowość 1 Warszawskiej Brygady Pancernej z Wesołej, znalazła operacyjne potwierdzenie podczas Zimy-17 - największego od wielu lat ćwiczenia dowódczo-sztabowego, które po raz pierwszy oparte było na realistycznym scenariuszu, w którym to ćwiczący nie znali planów przeciwnika. W związku z tym wnioski operacyjne płynące z ćwiczenia mają charakter obiektywny, nie ocenny czy propagandowy.

                  4. Podjęta uprzednio błędna decyzja o dyslokacji całego najbardziej wartościowego pancernego potencjału - w postaci czołgów Leopard 2A5 w Żaganiu, przy zachodniej granicy Polski, 500 kilometrów od Warszawy - została podjęta wbrew ówczesnym rekomendacjom SG WP, który jest odpowiedzialny za tworzenie planów obronnych RP. Była ona natomiast podjęta przy współudziale zarówno gen. broni Mirosława Różańskiego, jak i gen. broni Waldemara Skrzypczaka – byłych dowódców 11 Lubuskiej Dywizji Kawalerii Pancernej.

                  5. 34 Brygada Kawalerii Pancernej z Żagania do wiosny 2014 r. posiadała bardzo niski procent ukompletowania stanów osobowych, będąc od 2010 r. najsłabiej rozwiniętą brygadą ogólnowojskową w Siłach Zbrojnych RP. Po podjęciu decyzji o pozyskaniu kolejnych Leopardów 2A5 poprzednie kierownictwo sztucznie zwiększyło ukompletowanie tej jednostki poprzez przeniesienie do niej batalionu czołgów z 10 Brygady Kawalerii Pancernej w Świętoszowie, rozkompletowując ją i powodując utratę przez nią zdolności operacyjnych niezbędnych do realizacji narodowych i sojuszniczych zadań obronnych.

                  6. W pełni zgadzając się ze stwierdzeniami, że zapewnienie infrastruktury oraz zaplecza remontowego ma fundamentalne znaczenie dla sprawnego funkcjonowania każdej jednostki, zwracamy uwagę na to, że dotychczasowa odległość między zapleczem logistycznym dla 34 Brygady Kawalerii Pancernej, a prawdopodobnym regionem wystąpienia konfliktu zbrojnego to kilkaset kilometrów i liczne przeszkody terenowe, co w połączeniu z niskim poziomem jej ukompletowania może utrudniać prowadzenie skutecznej operacji obronnej.

                  7. Przy podejmowaniu decyzji o wzmocnieniu potencjału obronnego wschodniej części Polski obecne kierownictwo MON wyasygnowało w planach finansowych resortu dodatkowe kwoty przeznaczone na szkolenie oraz pełną infrastrukturę dla nowych jednostek, w związku z czym nie istnieje zagrożenie braku odpowiedniego przeszkolenia żołnierzy bądź niezapewnienia im odpowiedniego zaplecza logistycznego.

                  8. Z przykrością odnotowujemy, że pojawiają się w przestrzeni publicznej sugestie jakoby brygady stacjonujące we wschodniej części Polski powinny być skazane na używanie starszego technologicznie sprzętu, niż jednostki w pozostałych regionach Polski. Za skandaliczne uważamy wypowiedzi byłych wojskowych sugerujące, że Polska z góry powinna zrezygnować z obrony większości naszego terytorium. Stoimy na stanowisku, że zadaniem Sił Zbrojnych RP jest obrona całości terytorium Polski przed potencjalnym agresorem.

                  Centrum Operacyjne Ministra Obrony Narodowej
                  http://www.mon.gov.pl/aktualnosci/ar...l-x2017-03-28/
                  Ostatnio edytowany przez Foxx; [ARG:4 UNDEFINED].
                  My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

                  Komentarz


                  • Sytuacja z konsulatem w Łucku coraz bardziej wydaje się żałosna, w związku z wersją wydarzeń jaką przyjęła w tej sprawie strona ukraińska, tym bardziej iż zdarzyło się to w zachodniej części tego kraju. Rozumiem że precedens rozbitego jaja na BronKomie też należy potraktować jako ruską prowokację? A takie rzeczy właśnie działy się na długo przed majdanem, tyle że Janukowycz starał się trzymać za ryj środowiska neobanderowskie, obecnie władze ukraińskie pośrednio puszczają oczko do tych środowisk, bagatelizując ich poczynania, wedle wschodniego standardu: "bronimy własnych za wszelką cenę, szukając winnych dookoła". Dzień Obrońcy Ukrainy w rocznicę utworzenia UPA, Wiatrowycz prezes tamtejszego IPNu, rehabilitacja Bandery i Szuchewycza... tak, to nie była ruska prowokacja, tego dokonał obecny "prozachodni" obóz ukraiński. Jeszcze Sakiewicz bez żadnych dowodów przeinacza wersje wołyńską, narzucając narrację jakoby OUN-UPA miało być zinfiltrowaną wierchuszką NKWD, tym samym bagatelizując w tej zbrodni winę Ukrów jak samej III Rzeszy, do którego sojuszu przecież dążyli w tamtym momencie nacjonaliści ukraińscy, w zamian licząc na pomoc w utworzeniu niepodległego państwa ukraińskiego.

                    Komentarz


                    • Nie ulega wątpliwości, że Ukraina może istnieć tylko albo w sojuszu z Polską, albo w sojuszu z Rosją. Opcja pierwsza m. zd. daje jej znacznie większe możliwości na rozwój tak państwa jak i wszystkich jego obywateli.
                      I teraz pytanie, jak silna jest na Ukrainie grupa, która:
                      1. Rozumie powyższe.
                      2. Potrafi odciąć się od ludobójczej działalności UPA. Nie od całej działalności UPA, bo ta walczyła również z komunistami o niepodległość Ukrainy, nie od jej sojuszu z III Rzeszą, bo wiele państw w czasie II Wojny było jej sojusznikami, tylko od zaplanowanej z zimną krwią, bestialskiej akcji oczyszczenia Kresów z Polaków. Odciąć, czyli nazwać zło złem, potępić i przeprosić. Dopóki to nie nastąpi, dla mnie Ukry niczym nie różnią się od nazistów mordujących Żydów, czy komunistów mordujących wrogów klasowych.

                      A nie tylko dla mnie potępienie ludobójstwa i przeprosiny są warunkiem sine qua non sojuszu Polski z Ukrainą opartego na solidnych podstawach (tak przynajmniej wynika z wypowiedzi Kaczyńskiego).

                      Zatem jeśli taka grupa jest w stanie zdobyć władzę, to jest szansa na prawdziwy sojusz Polski z Ukrainą, na czym obydwa państwa wyjdą bardzo dobrze. Jeśli nie, to prędzej czy później Ukraina wpadnie w łapy Rosji. A to oznacza dla niej mongolski zamordyzm, pożywkę dla mafii i bogacenie się tylko wąskiej kasty sługusów reżimu.
                      Ostatnio edytowany przez BlackAdder; [ARG:4 UNDEFINED].
                      "Jak się wyrosło w komunizmie, to nie można było nie mieć antykomunistycznego nastawienia"

                      WOLNOŚĆ dla JANUSZA WALUSIA!

                      Komentarz


                      • https://www.youtube.com/watch?v=8jnmjsuMX_Y

                        9:10 "...Proba ataku na rzad PIS" Gosc juz coraz bardziej "odlatuje" w tej swojej histerii

                        Komentarz


                        • Zamieszczone przez Foxx Zobacz posta
                          Dzisiaj albo jutro większy materiał ode mnie na ten temat w nieco szerszym kontekście w wątku ukraińskim

                          EDIT:

                          Odpowiedź m.in. dla "podpisanego". Chciał komunikatu MON -

                          Tu pełny wywiad z Szatkowskim, na bazie którego (wywiadu) został sporządzony komunikat. Oczywiście wywiad na zasadzie "pan mnie zadajesz pytania na piśmie, a ja na nie odpowiadam".
                          http://www.defence24.pl/569952,polsk...emu-dowodzenia

                          Komentarz


                          • Zamieszczone przez Prezio Zobacz posta
                            Tu pełny wywiad z Szatkowskim, na bazie którego (wywiadu) został sporządzony komunikat. Oczywiście wywiad na zasadzie "pan mnie zadajesz pytania na piśmie, a ja na nie odpowiadam".
                            http://www.defence24.pl/569952,polsk...emu-dowodzenia
                            Piszesz tak gdyż :
                            - znasz TSzatkowskiego i wiesz, że w ten sposób on się nie wypowiada
                            - autoryzowałeś niejeden wywiad

                            Nie ma to jak zamiast odnieść się do meritum skupić na jakichś pierdołach...co powoli staje się standardem w wykonaniu niektórych użytkowników.
                            Lieber tot als rot!!

                            Komentarz


                            • Zamieszczone przez TNTP Zobacz posta
                              Piszesz tak gdyż :
                              - znasz TSzatkowskiego i wiesz, że w ten sposób on się nie wypowiada
                              - autoryzowałeś niejeden wywiad

                              Nie ma to jak zamiast odnieść się do meritum skupić na jakichś pierdołach...co powoli staje się standardem w wykonaniu niektórych użytkowników.
                              Piszesz tak gdyż:
                              - zakładasz, że mam złe (według Ciebie) intencje,
                              - zwłaszcza, że przez 7 lat obecności na forum (jako zarejestrowany użytkownik) napisałem nieco ponad 20 postów.

                              A teraz do meritum.
                              Mój wpis był niejako "rozwinięciem" wpisu Foxxa, wystarczy porównać komunikat MON z wywiadem z Szatkowskim, więc nie skupiałem się na "pierdołach", tylko pokazałem źródło.
                              To po prostu "słychać", że nie jest to wywiad na żywo, tylko "pisany", przy czym nie bardzo wiem, dlaczego miałoby to taki wywiad deprecjonować.
                              Nie, nigdy nie autoryzowałem żadnego wywiadu.
                              Tak, znam Tomasz Szatkowskiego osobiście.

                              Komentarz




                              • 1. Komunikat MON został opublikowany 28.03. i napisany jest w syntetycznej i treściwej - charakterystycznej dla takich komunikatów formie.

                                2. Wywiad z Szatkowskim ostał opublikowany 30.03. i jest znacznie mniej konkretny i wartościowy informacyjnie. Nie moze być więc "rozwinięciem" komunikatu MON.

                                3. Sam zarówno przeprowadzałem, jak i udzielałem wywiadów drogą korespondencyjną i nie widzę w tej formie niczego złego. W kwestii jakości takiego wywiadu, identycznie jak w formie "live" - tyle samo zależy od prowadzącego, co do odpowiadającego. Wszystkie, poza jednym, z tych wywiadów były autoryzowane.

                                Ogólnie - pojęcia nie mam co ten watek ma wnieść do meritum i w jaki sposób "rozwinął" to co pisałem, również post wcześniej - nie mając pojęcia o stanowisku MON i przed publikacją wywiadu z Szatkowskim. Jedyne dwa nowe wątki, już w komunikacie MON, to:

                                - fakt, że decyzję o dyslokacji Leo w Żaganiu podjął m.in. sam Skrzypczak wbrew ówczesnej rekomendacji Sztabu Generalnego

                                - fakt, że wzmiankowane inwestycje w potencjał 1 Warszawskiej Brygady Pancernej zakładające m.in. przesunięcie części Leo na wschód są zgodne z rekomendacjami Sztabu Generalnego.

                                Reszta to "oczywiste oczywistości", które można (było) stwierdzić na podstawie tzw. "wiedzy gazetowej".
                                My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X