Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Polityka

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Niech się pochwalą. Ja nic nie wiem

    Komentarz


    • Zamieszczone przez midzi Zobacz posta
      Widzę, że dyskusja ostatnio przerodziła się w rzuty kamieniem w ścianę, bo jak czytam te wygibasy retoryczne TNTP z obroną Misiewicza to nie wiem czy się śmiać, czy płakać.

      Koleś w normalnym kraju nie powinien poza tą swoją aptekę nosa wychylić, a w Pisneylandzie ma taką pozycję, że łaje i potrąca generałów.
      ad.1. tak więc zapewne z łatwością odpowiesz i odeprzesz argumenty TNTP. Poprzednikowi się nie udało - nie wiem tylko czy się śmiać, czy płakać.

      ad.2. potrąca generałów?
      "Jest tej najlepszej firmy. Wart jest bardzo dużo. Ma ekran komputerowy i jak się kręci pedałami, to wyskakują cyfry"

      Komentarz


      • Zamieszczone przez hmB. Zobacz posta
        ad.1. tak więc zapewne z łatwością odpowiesz i odeprzesz argumenty TNTP. Poprzednikowi się nie udało - nie wiem tylko czy się śmiać, czy płakać.

        ad.2. potrąca generałów?
        ad. 1. Naprawdę w Polsce mamy tysiące ważniejszych spraw niż medialna egzekucja Misiewicza, a ja mam ciekawsze rzeczy do robienia żeby marnować czas na dysputę o takim kmiocie.

        ad. 2. Mickiewiczem chciałem zabłysnąć

        Komentarz


        • Zamieszczone przez midzi Zobacz posta
          ad. 1. Naprawdę w Polsce mamy tysiące ważniejszych spraw niż medialna egzekucja Misiewicza, a ja mam ciekawsze rzeczy do robienia żeby marnować czas na dysputę o takim kmiocie.

          ad. 2. Mickiewiczem chciałem zabłysnąć
          ad.1. Ja to bym forumki medium nie nazwał
          W dyskusji chodzi głównie o postać samego AM; przewijają się tematy dotyczące funkcjonowania MON oraz charakteru RN. Jeśli tego nie rozumiesz, widzisz w niej tylko "dysputę o kmiocie", to rzeczywiście szkoda żebyś marnował czas, by skończyć jak poprzedni adwersarz TNTP.

          ad.2. Czyli ot tak rzuczasz jakieś hasełka bez znaczenia? Chcąc zabłysnąć, w tym samym zdaniu popełniasz błąd językowy. Ok.
          "Jest tej najlepszej firmy. Wart jest bardzo dużo. Ma ekran komputerowy i jak się kręci pedałami, to wyskakują cyfry"

          Komentarz


          • ad.1. tak więc zapewne z łatwością odpowiesz i odeprzesz argumenty TNTP. Poprzednikowi się nie udało - nie wiem tylko czy się śmiać, czy płakać.
            jeśli argumentami nazwiesz "bo AM mu ufa" czy że wcale nie dostal orderu tylko medal, to ok - zostałem sponiewierany i przekonany do zajebistości Misiewicza i polityki kadrowej AM

            Komentarz


            • Adwersarz TNTP jak widać ma się dobrze. Cały i zdrów korzysta z uroków wiosennej aury

              Co do błędu ortograficznego to może jakieś niedopatrzenie z mojej strony, ale nawet smartphone z T9 nic nie podkreślił.

              PS. Jak to forumka nie jest medium? Sam Mort był kilkukrotnie cytowany, a zdaje się, że pewna nasza konwersacja z Mario też trafiła na grunt ogólnopolski
              Ostatnio edytowany przez midzi; [ARG:4 UNDEFINED].

              Komentarz


              • To może zbiera siły, żeby wreszcie odnieść się merytorycznie do wpisów TNTP. Poczekam więc na jego odpowiedź.

                Chodziło mi o tę aptekę.
                "Jest tej najlepszej firmy. Wart jest bardzo dużo. Ma ekran komputerowy i jak się kręci pedałami, to wyskakują cyfry"

                Komentarz


                • Nie wiem gdzie ten ort. w słowie "aptekę"

                  Komentarz


                  • "Jest tej najlepszej firmy. Wart jest bardzo dużo. Ma ekran komputerowy i jak się kręci pedałami, to wyskakują cyfry"

                    Komentarz


                    • Ziemkiewicz dobrze ujął poruszany tutaj temat

                      Natomiast o nadwerężeniu dotychczasowej więzi emocjonalnej z władzą decydują dwie sprawy. Pierwsza to Misiewicz, druga - próba zablokowania przedłużenia kadencji Tuska.
                      Pierwszą ludzie odbierają prosto: pan minister ma ulubieńca, ulubieniec nie ma studiów, jest, relata refero, zwykłym gówniarzem, któremu odbija, każe sobie salutować, rozbija sie służbowym wozem po knajpach, a minister go usadza na różnych synekurach, nawet łamiąc prawo - i nie ma ani na gówniarza, ani na ministra siły. Ergo - jak się pisowcy dorwali, to okazują się niewiele lepsi niż kolesie od ośmiorniczek.
                      349meczów*
                      71 goli*
                      58 asyst*

                      jest tylko jeden King!!!!

                      *dane mam nadzieję ulegną jeszcze kiedyś zmianie

                      Komentarz


                      • Ale przecież nikt tu nie pisał, że ludziom podoba się sprawa Misiewicza, czy choćby jest dla nich obojętna. Ba, sam TNTP pisał, że by go odwołał. Tyle, że nie o tym była dyskusja.
                        "Jest tej najlepszej firmy. Wart jest bardzo dużo. Ma ekran komputerowy i jak się kręci pedałami, to wyskakują cyfry"

                        Komentarz


                        • Zamieszczone przez Benek Zobacz posta
                          Ziemkiewicz dobrze ujął poruszany tutaj temat
                          Całość tutaj:

                          Podzieliłem się na twitterze drobną obserwacją: "Taksówkarze zaczynają nadawać na PiS. Pół roku temu nie do pomyślenia". Natychmiast pojawiło sie mnóstwo kpin, że co tam taksówkarze i co tam ja, że z takimi tekstami to do IBRISu etc.

                          Pewnie, moje obserwacje wcale nie muszą być reprezentatywne. Choć pochlebiam sobie, że wychylając nos za rogatki Warszawy znacznie częściej niż to jest normą w światku komentatorów, mam też dużo większy kontakt z, jak to ujął poeta, "człowiekiem prostym". Więc jeśli zauważam jakąś zmianę nastrojów, to nie na podstawie jednej czy dwóch rozmów.

                          Po raz pierwszy odkąd rządzi, PiS zaczął irytować normalnych ludzi. Pajacowania KOD-u i celebrytów nie mają na to żadnego wpływu, to akurat normalsi nadal mają głęboko w de, wcale nie dlatego, że wolności i demokracji sobie nie cenią, tylko dlatego, że widzą doskonale, iż to kwik różnych odpędzanych od koryta "nadzwyczajnych kast", tracących przywileje, obrywy i innego rodzaju ciepełko.

                          Natomiast o nadwerężeniu dotychczasowej więzi emocjonalnej z władzą decydują dwie sprawy. Pierwsza to Misiewicz, druga - próba zablokowania przedłużenia kadencji Tuska.

                          Pierwszą ludzie odbierają prosto: pan minister ma ulubieńca, ulubieniec nie ma studiów, jest, relata refero, zwykłym gówniarzem, któremu odbija, każe sobie salutować, rozbija sie służbowym wozem po knajpach, a minister go usadza na różnych synekurach, nawet łamiąc prawo - i nie ma ani na gówniarza, ani na ministra siły. Ergo - jak się pisowcy dorwali, to okazują się niewiele lepsi niż kolesie od ośmiorniczek.

                          Z kolei w sprawie Tuska rząd kompletnie nie potrafił swojego postępowania ludziom racjonalnie wytłumaczyć. Nie twierdze zresztą, że takie wytłumaczenie w ogóle jest - ja go prawdę mówiąc nie widzę. W każdym razie narracja "pokazaliśmy, że umiemy sie postawić, że UE jest niesprawiedliwa, Niemcy nie liczą się z głosem mniejszych państw" byłaby może do sprzedania, gdyby rząd postawił się w jakiejkolwiek innej sprawie. Wciskania nam "uchodźców" (to najlepiej), limitów CO2, czegokolwiek zrozumiałego.

                          Natomiast szarżę na Tuska odbierają normalsi prosto: Kaczyński nienawidzi Tuska - i to jest sprawa między nimi, Tusk jego też, prosze bardzo. Ale Kaczyński wyniósł to na forum międzynarodowe i dla swojej prywatnej wojenki nastrzelał obciachu nam wszystkim. A to już ludzi wkurza.

                          W emocjonalnym rachunku "winien i ma" z normalsem PiS otworzył drugą stronę. I wszystko wskazuje, że politycy tej formacji, skomunikowani tylko ze swoim zdeklarowanym elektoratem, na tyle utracili kontakt z milczącą większością, że sobie z tego nie zdają sprawy. Jeśli min. Waszczykowski naprawdę naopowiadał dziś, że wybór Tuska był sfałszowany, to albo jest idiota, o co go nie podejrzewam, albo interesuje go (a to by znaczyło, że nie tylko jego) wyłącznie jeden słuchacz, i wyłącznie to, aby w oczach tego Jedynego zademonstrować, że Tuskowi nie odpuści - a jak to odbierają tzw. masy nieważne, wybory dopiero w przyszłym roku. W obu wypadkach wróży to rządzącej formacji fatalnie.

                          Powtarzam - nie w tym sprawa, że pojawia sie rozczarowanie PiSem tam, gdzie nie powinien on niezadowolenia lekceważyć, bo to u władzy nieuniknione (choć zwykle rozczarowanie zaczynało się później). Problem, że PiS ścignął je na siebie z własnej głupoty. Ja po dobroci ostrzegam - chce ktoś, to niech mi wierzy, nie chce, jego sprawa. Perspektywa szybszego niż się spodziewałem objęcia władzy przez endecję i inne siły antysystemowe bynajmniej mnie nie martwi .

                          Chyba trzeba będzie sobie pomału odświeżyć "Czas wrzeszczących staruszków"...
                          Za kibicowski trud, za święte barwy Twe...

                          Komentarz


                          • Zamieszczone przez hmB. Zobacz posta
                            Obie formy są dopuszczalne.
                            http://sjp.pwn.pl/poradnia/haslo/te-czy-ta;2227.html

                            Także tyle w temacie schodzenia z tematów istotnych na duperele
                            Ostatnio edytowany przez midzi; [ARG:4 UNDEFINED].

                            Komentarz


                            • Zamieszczone przez Foxx Zobacz posta
                              Zamieszczone przez Peace Zobacz posta
                              W dzisiejszym Saloniku Ziemkiewicza Pan Antoni Macierewicz został skrytykowany przez rozmówców, a Ziemkiewicz spuentował to, że oprócz stronników Macierewicza wszyscy w PiSie chcą wywalenia Macierewicza. Również cechy osobowościowe przedstawione przeze mnie oraz szereg spraw i konfliktów zostały tam wymienione. Jeden zwolennik (Płużański) skupił się tylko i wyłącznie na różnicach charakterologicznych pomiędzy Dudą, a Macierewiczem. A przecież nic nie stało na przeszkodzie, aby zaprzeczał, bronił i przedstawiał szereg zalet Pana Ministra
                              Jak tylko wrzucą na yt - wkleję w tym wątku by każdy chętny mógł porównać to "streszczenie" z treścią programu, chociaż wyboldowane sformułowania to samograj od programu niezależny


                              My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

                              Komentarz


                              • Foxx - nie wiem czemu wrzucasz ten filmik jeszcze raz jeśli wczoraj już odpowiedziałem na twój komentarz z linkiem i dokładnym cytatem. Jak widać oprócz udzielania 1916% poparcia czytasz raczej pobieżnie.

                                Zamieszczone przez midzi Zobacz posta
                                Widzę, że dyskusja ostatnio przerodziła się w rzuty kamieniem w ścianę, bo jak czytam te wygibasy retoryczne TNTP z obroną Misiewicza to nie wiem czy się śmiać, czy płakać.

                                Koleś w normalnym kraju nie powinien poza tą swoją aptekę nosa wychylić, a w Pisneylandzie ma taką pozycję, że łaje i potrąca generałów.

                                Możecie dalej uprawiać taką retorykę, ale sądzę, że szybciej przegracie wybory niż się to niektórym wydaje.
                                Jest mi bardzo smutno z tego powodu, że muszę się z Tobą zgodzić

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X