Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Polityka

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Zamieszczone przez b. Zobacz posta
    No z danych wynika, że w roku 2016 wyeliminowaliśmy.

    Ciekawe jaki % z tych, którzy "nie potrafią utrzymać swoich dzieci" robi tak dlatego, że cały dzień leży do góry ******, a jaki procent tyra za najniższą krajową. Nie każdy ma łatwy start w życiu i nie każdy ma możliwości intelektualne czy też znajomych z PSL, żeby ogarnać dobrze płatną robotę.


    Jak widać na załączonym przykładzie nie trzeba mieć znajomych z PSL, żeby radzić sobie w obecnej rzeczywistości.

    2014 - 369 tys. urodzeń żywych
    2015 - 370
    2016 - 383-386 (dane za grudzień nie spłynęły, ale będzie to w tych granicach).

    Faktycznie, nie widać wzrostu.

    ps. do "rządów socjalistów" musisz się przyzwyczaić. Narracja, że "skończy się hajs - skończy się 500+ i rząd PIS pierdolnie" odchodzi powoli do lamusa
    Jak spojrzymy na perspektywy ostatniej dekady to nie wygląda tak kolorowo i takie odchylenie nie musi oznaczać trendu.

    2005 - 364 tys. urodzeń
    2006 - 374 tys. urodzeń
    2007 - 387 tys. urodzeń
    2008 - 414 tys. urodzeń
    2009 - 417 tys. urodzeń
    2010 - 413 tys. urodzeń
    2011 - 388 tys. urodzeń
    2012 - 386 tys. urodzeń
    2013 - 369 tys. urodzeń
    2014 - 375 tys. urodzeń
    2015 - 369 tys. urodzeń
    2016 - 380 (?)


    Podobnie jak każdy trener musi kiedyś odejść (czeka to również Magierę), tak każda władza wcześniej, czy później znika ze sceny i odchodzi w niebyt
    Ostatnio edytowany przez midzi; [ARG:4 UNDEFINED].

    Komentarz


    • Zamieszczone przez beka Zobacz posta
      Jaco, Hermit - rozumiem, że prościej walić w autora niż dyskutować z (trafną moim zdaniem) tezą, ale nie zaszkodzi chociaż spróbować

      A między rozdawaniem publicznych pieniędzy a przewalaniem ich na własną korzyść jest całkiem sporo miejsca na rozsądne zagospodarowanie.
      W sensie z jaką tezą ?

      "Kultura prywaty. PiS zrozumiał, że dawanie na dobra publiczne - na autostrady, transport publiczny, szkoły, przedszkola, domy kultury - nie jest przez Polaków odbierane jako dawanie im. Polakom trzeba dać osobiście, do ręki, żeby odczuli, że coś realnie dostają"

      To jest typowe traktowanie Polaków jak debili (w sumie po tym co wyprawiają niektórzy użytkownicy w tym wątk,u to ja się w sumie takiem podejściu coraz mniej dziwie).
      Tak jest infrastrukturalnie jesteśmy drugą Japonią, w co drugiej wiejskiej szkole kształci się przyszły noblista, czyste powietrze, wspaniałe perspektywy rozwoju. Ogólnie o tym jakim wspaniałym krajem jest III RP to by można niejedną pracę doktorską napisać. Tylko Ci ciemniacy tego nie doceniają, głosując na ten zły kato-komuno-faszystowsko-dykatorski PiS.

      Prawda jest taka, że przez ostatnie kilkadziesiąt lat - a praktycznie od 39' roku jesteśmy jebani jako społeczeństwo, przez tak zwane elity. O poziomie zdebilowacenia najlepiej świadczy fakt, iż w III RP za przekurwiście wielki sukces traktuje się wybudowanie 28 stacji metra po 35 latach budowy, czy tam wybudowanie mostu przez rzekę.

      Ale ok głosujcie dalej na te wszystkie PO, Nowoczesne, Unie Wolności i się cieszcie z "trafnych obserwacji" iż pieniądze publiczne są fantastycznie redystrybuowane na "domy kultury", Madonny, Misiaki i przejścia dla pieszych "na ulicy jedniojezdniowej" za ćwierć miliona złotych.
      Lieber tot als rot!!

      Komentarz


      • 2016 - 380 (?)


        Ciekawe te manipulowanie danymi pod tezę. Styczeń - listopad (włącznie) - 353,3 tys. urodzeń żywych, Z prostej matematyki wynika, że średnia miesięczna to trochę ponad 32 tys. Czyli 385 tys, a nie 380. (A pewnie będzie w granicach 387 tys.)

        takie odchylenie nie musi oznaczać trendu.
        Uważasz, że ten wzrost o ~15 tys. w porównaniu z rokiem poprzednim nie był spowodowany 500+?

        Zresztą jeszcze miesiąc temu pisałeś tak:

        Napisałem wyraźnie słowo wychodzenie. Najwyższy szczyt urodzeń powyżej 650 tys. był w latach 77-83', więc dla 40-latków to początek ich wychodzenia z wieku prokreacyjnego. Pokolenie niżu demograficznego ma już nawet przeszło 30 lat, więc naturalną koleją rzeczy jest, że będzie wchodził w miejsce pokolenia przełomu lat 70/80.
        Jednak jest to jeden z argumentów, gdyż między populacją z lat 1976-1996, a 1977-1997 jest przeszło 20 tys. osób różnicy.

        Nie zapominajmy też, że planowana dzietność pokolenia 90' jest mniejsza niż w przypadku pokolenia lat 70'

        Komentarz


        • Zamieszczone przez b. Zobacz posta


          Ciekawe te manipulowanie danymi pod tezę. Styczeń - listopad (włącznie) - 353,3 tys. urodzeń żywych, Z prostej matematyki wynika, że średnia miesięczna to trochę ponad 32 tys. Czyli 385 tys, a nie 380. (A pewnie będzie w granicach 387 tys.)



          Uważasz, że ten wzrost o ~15 tys. w porównaniu z rokiem poprzednim nie był spowodowany 500+?

          Zresztą jeszcze miesiąc temu pisałeś tak:
          Oczywiście, że nie było to spowodowane 500+ jeśli faktycznie mieliśmy w roku ubiegłym lekki wzrost. Pierwsze dzieci od początku funcjonowania 500+ urodzą się na początku tego roku

          Dobrze wiem co pisałem i z niczego się nie wycofuję.
          Ostatnio edytowany przez midzi; [ARG:4 UNDEFINED].

          Komentarz


          • Zamieszczone przez bloniaq Zobacz posta
            w którym miejscu dobry człowieku zasugerowałem że Macierewicz coś spowodował? Wytłuść mi to albo przestań się ośmieszać.
            Zamieszczone przez bloniaq Zobacz posta
            Oczami wyobraźni widzę sytuację w której to konwój Siemoniaka spowodował wypadek
            dalej się śmiejesz ? bo ja tak

            Zamieszczone przez Piwosz1916 Zobacz posta
            To jechał autostradą czy nie?
            No przecież sam pisałeś, że jechał 150km/h - czyli autostradą - więc odniosłem się do prędkości kolumny BOR 150km/h na autostradzie.

            Do okoliczności wypadku się nie odniosłem bo szczerze powiedziawszy pierdolą mnie one. Odniosłem się tylko do dezinformacji którą Ty wprowadziłeś.
            Ostatnio edytowany przez TNTP; [ARG:4 UNDEFINED].
            Lieber tot als rot!!

            Komentarz


            • jeśli faktycznie mieliśmy w roku ubiegłym lekki wzrost.
              Wszystkie dane mówią, że mieliśmy i nie lekki, ale wyraźny. Ale ok, dopóki nie ma danych za grudzień na potrzeby tezy można zakładać, że nagle w grudniu dzieci przestały się rodzić

              Pierwsze dzieci od początku funcjonowania 500+ urodzą się na początku tego roku
              A tu kolejny przykład jak interpretujesz rzeczywistość pod swoją tezę:

              Buziek_LG, może jakiś zakład, że w 2017 będzie mniej urodzeń żywych niż w 2016?

              Czynniki:
              - brak efektu 500+
              - wychodzenie z okresu prokreacji roczników wyżu demograficznego przełomu lat 70-80
              Post z 20 grudnia.

              To jak, był ten efekt 500+ w 2016?

              Komentarz


              • Oczywiście, że nie było, bo jak mógłby być efekt skoro żadne dziecko od momentu wypłacania jałmużny jeszcze się nie urodziło

                Zakład dotyczy 2017 roku, gdzie wątpliwy efekt mógłby mieć już zastosowanie.
                Ostatnio edytowany przez midzi; [ARG:4 UNDEFINED].

                Komentarz


                • Zamieszczone przez TNTP Zobacz posta
                  dalej się śmiejesz ? bo ja tak
                  Kolego może to Cię przerasta, ale konwój Macierewicza to nie Macierewicz a konwój Siemoniaka to nie Siemoniak.
                  Nie dotykaj forum, bo cię curva zmiecie z planszy
                  -------------
                  Jedynie prawda jest ciekawa

                  Józef Mackiewicz

                  Komentarz


                  • Oczywiście, że nie było, bo jak mógłby być efekt skoro żadne dziecko od mementu wypłacania jałmużny jeszcze się nie urodziło
                    Ooo jałmużna

                    Zakład dotyczy 2017 roku, gdzie wątpliwy efekt mógłby mieć już zastosowanie.
                    No popatrz, a miesiąc temu pisałeś, że w 2017 będzie "brak efektu 500+". Ja przez to rozumiem, że skończy się ten efekt, czyli że w 2016r. był. Ty pewnie teraz bedziesz udowadniał, że wcale tego nie miałeś na mysli itd.

                    Ja kończę

                    Komentarz


                    • Zamieszczone przez bloniaq Zobacz posta
                      Kolego może to Cię przerasta, ale konwój Macierewicza to nie Macierewicz a konwój Siemoniaka to nie Siemoniak.
                      :lol przerasta to cię najwidoczniej Twoja kwiecista analogia. Dalej czekam na informację potwierdzające Twoją tezę, że to "konwój Macierewicza" "spowodował wypadek", kolego.
                      Lieber tot als rot!!

                      Komentarz


                      • Ja nawet nie zacząłem

                        Aby "efekt 500+" mógł być możliwy do zauważenia w roku 2016 to czas od momentu prokreacji do urodzenia dziecka musiałby zostać drastycznie skrócony względem 9 miesięcy. Jednak nie słyszałem, abyśmy mieli się upodabniać do zwierząt?
                        Ostatnio edytowany przez midzi; [ARG:4 UNDEFINED].

                        Komentarz


                        • Aby "efekt 500+" mógł być możliwy do zauważenia w roku 2016 to czas od momentu prokreacji do urodzenia dziecka musiałby zostać drastycznie skrócony względem 9 miesięcy. Jednak nie słyszałem, abyśmy mieli się upodabniać do zwierząt?
                          Czyli w miesiąc zmieniłeś zdanie o 180 stopni.

                          PiS wygrało wybory w październiku 2015, ich główną obietnicą wyborczą było 500+, więc już w lipcu mógł być efekt 500+. Wiem, że PO-PSL przyzwyczaili Polaków, że obietnic wyborczych się nie realizuje, ale tutaj jak widać Polacy zaufali PiSowi i jak widać się nie zawiedli.

                          Komentarz


                          • Ale ok głosujcie dalej na te wszystkie PO, Nowoczesne, Unie Wolności i się cieszcie z "trafnych obserwacji" iż pieniądze publiczne są fantastycznie redystrybuowane na "domy kultury", Madonny, Misiaki i przejścia dla pieszych "na ulicy jedniojezdniowej" za ćwierć miliona złotych.
                            cóż mogę powiedzieć - istota fanatyka PiS. Argumentem na wszystko jest złe PO/Nowoczesna/UW

                            Komentarz


                            • Zamieszczone przez b. Zobacz posta
                              Wszystkie dane mówią, że mieliśmy i nie lekki, ale wyraźny. Ale ok, dopóki nie ma danych za grudzień na potrzeby tezy można zakładać, że nagle w grudniu dzieci przestały się rodzić
                              całe wsie i miasteczka od września 2015 pierdo.lą się jak króliki aby dostać 500+

                              nie zapominajcie, że te urodzenia i tak są za małe, zgonów jest coraz mniej, bo społeczeństwo żyje dłużej. Z ujemnego bilansu nie wyjdziemy przez najbliższe lata (wyż demograficzny początku lat 80tych już praktycznie urodził co miał urodzić)

                              Zamieszczone przez b. Zobacz posta
                              nie zawiedli.
                              oj zawiedli
                              Ostatnio edytowany przez Muppet_Show; [ARG:4 UNDEFINED].

                              Komentarz


                              • Zamieszczone przez b. Zobacz posta
                                Czyli w miesiąc zmieniłeś zdanie o 180 stopni.

                                PiS wygrało wybory w październiku 2015, ich główną obietnicą wyborczą było 500+, więc już w lipcu mógł być efekt 500+. Wiem, że PO-PSL przyzwyczaili Polaków, że obietnic wyborczych się nie realizuje, ale tutaj jak widać Polacy zaufali PiSowi i jak widać się nie zawiedli.
                                Teraz to już doprawdy zabawnie pojechałeś

                                Idąc dalej tym kuriozalnym sposobem myślenia to już w połowie 2014 wyborcy mogli spodziewać się wygranej Dudy i zacząć rozmnażać się jak chomiki bez zabezpieczenia

                                Naród niestety głupi...

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X