Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Polityka

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Warto wspomnieć, że w końcu ktoś zrobił porządek z wycinaniem drzew na swoim podwórku. To był chory przepis i dziwie się że to tyle lat trwało.

    Komentarz


    • Zamieszczone przez sarinosoman Zobacz posta
      Tera rozkmina logiczna:
      "Prostactwo (jakaż niepiękna etykieta) postrzega świat jako zerojedynkowy".
      Czyli są tacy ludzie, którzy postrzegają świat "jako zerojedynkowy" (prostactwo), i tacy, którzy go w ten sposób nie postrzegają (nie-prostactwo), ergo to stwierdzenie buduje zero-jedynkowy obraz świata (nie ma osoby postrzegającej jakoś świat, która nie należałaby do jednego z tych dwóch zbiorów), ergo jego autor jest...
      I tacy, którzy postrzegają świat zerodwójkowo, zerotrójkowo, ... , w zero-enty sposób ( nie prostactwo), ergo to stwierdzenie buduje zero-enty obraz świata.
      Nie dotykaj forum, bo cię curva zmiecie z planszy
      -------------
      Jedynie prawda jest ciekawa

      Józef Mackiewicz

      Komentarz


      • Zamieszczone przez bofff Zobacz posta
        1. problem starzenia się społeczeństwa (emigracja, niska dzietność) jest jednym z głównych problemów w Polsce w średnim terminie - socjologowie podnosili ten problem od dawna. działanie było konieczne
        2. 500+ jest po prostu transferem socjalnym (socjalizmem), a nie programem celowanym
        3. z ogólnodostępnych ankiet, rozmów ze znajomymi - głównymi problemami są
        - niestabilność zatrudnienia (śmieciówki - PiS zdaje się coś działał w tej sprawie dodatkowo pomaga spadek bezrobocia)
        - i właśnie brak przedszkoli i żłobków. Państwowe mają średnią opiekę (duże grupy i stosunek ilości dzieci na wychowawcę)
        4. program wpisuje się w obecny trend luzowania fiskalnego, gdzie impuls pobudzenia PKB (przy spadającej konsumpcji) mają spowodować właśnie wydatki rządowe. W naszym przypadku jednak prowadzi do dodatkowej, niebezpiecznej nierównowagi budżetowej. Nadchodzi globalny wzrost rentowności i wzrośnie koszt obsługi długu - będzie podwyżka podatków.
        Teoretycznie wzrost ściągalności podatków (już obserwowany, dodatkowy jeszcze się pojawi) i powrót części 500+ w formie podatków powinny złagodzić problem. Na razie jednak część wydatków poszła w import i spłatę długów.
        Za gros wzrostu PKB ponad 2% odpowiadają transfery unijne, układ kalendarza plus obstrukcja EU w transferach (konflikt PiS, Trybunał) obniża nam PKB i może spowodować, że za brak wzrostu zapłaci Morawiecki.
        jedziemy po bandzie to pewne
        Rozumiem, że koszt wybudowania i utrzymania przedszkoli i żłobków będzie dla budżetu zerowy ?

        500+ jest w pewien sposób rozwiązaniem problemów przedszkolu bo za tą kwotę można zrekompensować różnicę pomiędzy placówką państwową i prywatną. Dodatkowo przedszkola nie będą obciążać w przypadku niżu, no i pobudza to małą przedsiębiorczość.

        Zakładam jednak, że Twoi znajomi chcieli by to i to. I w żadnym stopniu dla Ciebie państwowe przedszkole nie jest socjalizmem

        Komentarz


        • Zamieszczone przez TNTP Zobacz posta
          Tylko, że w jakimkolwiek programie rządowym nie można patrzyć przez swój własny pryzmat - tylko bardziej ogólnie.
          To, że Ty nie widzisz przyszłości takiej rodziny to nie oznacza, że takich rodzin nie ma - wbrew pozorom jest ich bardzo dużo.
          Uwierz mi, że czym innym jest "posiadanie w rodzinie" (w sumie każdy człowiek posiada takie dziecko - bo sam jest dzieckiem), a czym innym jest posiadanie własnego dziecka. Mając rodzinę świadomość, że w razie czego państwo nie zostawi Cię zupełnie na lodzie, daje komfort psychiczny.

          Co ma kwestia redystrybucji dóbr jako taka z uczciwością to ja szczerze powiedziawszy nie wiem. Wiadomą rzeczą jest to, że są różne inne alternatywne możliwości - ale to samo w sobie nie oznacza, że 500 plus jest czymś złym. Realnie jest to pierwszy kompleksowy program wsparcia polskiej rodziny - hejtowanie go jest dla mnie czystym debilizmem.
          Różnorakich korzyści tego programu jest wiele - a zarzuty, są delikatnie mówiąc niepoważne.
          Jak chcesz możemy rozmawiać o konkretach, ale nie na poziomie za 500 to ja mogę sobie kupić podpaski, albo tworząc jakiś wzór matematyczny kto i ile powinien dostać.

          Właśnie ja patrze ogólnie a nie przez pryzmat własnych korzyści. Zmniejszenie obciążeń fiskalnych wraz ze wzrostem liczby dzieci pomoże wszystkim pracującym rodzinom. Dzisiejszy program nie jest kompleksowym wbrew temu co mówisz. Nie wspiera rodziny która ma jako taki dochód ale kredyt mieszkaniowy zjada im połowę, nie wspiera rodzin z jednym dzieckiem w których obydwoje rodziców pracuje itd...

          Dziś system nie zachęca do opodatkowanej pracy za najniższa krajową. Taka praca zazwyczaj jest dla niewykwalifikowanej kadry. No ale jak sobie pościelesz tak się wyśpisz...

          Można powtarzać jak mantre "dobra zmiana" a można widzieć rozwiązania lepsze, o nich mówić i chcieć je wprowadzać. A program 500plus jest tylko przykładem.
          Ostatnio edytowany przez itakpowiem; 68553.

          Komentarz


          • Nie będzie jednolitego podatku rzekł już oficjalnie pan Moawiecki.

            Jednolity podatek nie wejdzie w życie. Komitet Ekonomiczny Rady Ministrów, na czele którego stoi minister Mateusz Morawiecki, podjął decyzję o zakończeniu prac studyjno-analitycznych związanych z tym pomysłem.


            Czyli wychodzimy z założenia "chujowo ale stabilnie".

            Komentarz


            • Jednolity to zabójstwo dla budżetu w pierwszej fazie. Po gorączkowym szukaniu pieniędzy na wszystkim... włącznie z odwoływaniem wigilii w ministerstwach i innych jednostkach administracji publicznej widać, że do końca grudnia będzie walka na całego z szukaniem pieniędzy na domknięcie roku.

              Nie ma żartów, bo nawet obcięto kasę na ochronę zabytków w Krakowie, ale nie ma co się dziwić skoro PKB zamiast 3,8% zakręci się w przedziale 2,5-2,8%.

              Dobra zmiana

              Komentarz


              • Zamieszczone przez midzi Zobacz posta
                Nie ma żartów, bo nawet obcięto kasę na ochronę zabytków w Krakowie, ale nie ma co się dziwić skoro PKB zamiast 3,8% zakręci się w przedziale 2,5-2,8%.
                Dobra zmiana
                Pogadamy za 6 miesięcy:
                W listopadzie produkcja przemysłowa liczona w cenach stałych była o 3,3 proc. wyższa niż przed rokiem oraz 1,9 proc. wyższa niż miesiąc wcześniej. Główny ekonomista BPS TFI Krzysztof Wołowicz skomentował, że dane GUS zaskakują tym razem pozytywnie.
                W ujęciu rocznym produkcja wzrosła o 6,6 proc., wyższa były też sprzedaż detaliczna. Zarówno produkcja, jak i sprzedaż rosły w listopadzie szybciej, niż spodziewali się tego eksperci. Dane nie miały wpływu na wartość złotego.
                W stosunku do listopada zeszłego roku wzrost produkcji sprzedanej odnotowano w 24 spośród 34 działów.
                Najwięcej, o 12,2 proc., wzrosła produkcja mebli. Najwyższy spadek, o 21,9 proc., odnotowano w dziale: naprawa, konserwacja i instalowanie maszyn i urządzeń.
                Stopa bezrobocia w Polsce spadła do 5,7 proc. w październiku 2016 r., wobec 5,8 proc. miesiąc wcześniej - podał unijny urząd statystyczny Eurostat. W październiku 2015 r. wskaźnik ten wynosił 7,3 proc.

                Polska znajduje się na 7. miejscu wśród krajów UE z najniższym bezrobociem. Liczba bezrobotnych w Polsce wyniosła 981 tys. w październiku, wobec 996 tys. miesiąc wcześniej. Najniższą stopę bezrobocia wśród krajów UE odnotowano w Czechach (3,8 proc.), Niemczech (4,1 proc.) oraz Wielkiej Brytanii (4,7 proc.). Najwyższą natomiast odnotowano w Grecji (23,4 proc.).

                Stopa bezrobocia w strefie euro w październiku wyniosła 9,8 proc., wobec 9,9 proc. w poprzednim miesiącu. Przeciętna stopa bezrobocia w 28 krajach UE wyniosła 8,3 proc., wobec 8,4 proc. w poprzednim miesiącu.
                "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
                Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
                Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
                Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
                "
                Janusz Waluś - czekaMY!

                Komentarz


                • O czym tu gadać skoro znamy już składowe za 11 miesięcy i w żaden sposób nie ma szans, aby wywiązać się z założeń

                  To nic przy inflacji, która im się konkretnie rozjechała z założeniami, gdzie dopiero w listopadzie 2016 mamy "zero", a tak średniorocznie będzie dalej spora deflacja przy założeniach budżetowych 1,7% inflacji

                  Komentarz


                  • robinfromeast, po 8 latach zastoju każde działanie cieszy, ale program 500+ jest słaby,
                    jest transferem socjalnym (uczciwie trzeba powiedzieć, że przy okazji obliczonym na zwiększenie twardego elektoratu), a inwestycje w infrastrukturę (budowa, zatrudnianie - nowe przedszkola) plus pomoc społeczna dla najuboższych rodzin (stypendia, posiłki) były by lepsze - 17 mld!!!!

                    Jaco dołek na PKB związany jest głównie z kalendarzem transferów unijnych - nowy rok budżetowy w EU.
                    to że nie pojechaliśmy w okolice 1% (zobacz wykresy budowlano-montażowej) to zasługa wzrostu zapasów, dobrej sytuacji u Niemca i konsumpcji z 500+

                    musimy celować w 4%, dołek mamy najprawdopodobniej za sobą, ale żeby to rozkręcić na 4% potrzeba żeby rząd się porządnie ogarnął. niestety spotkamy:
                    -obstrukcję w EU w transferach, bierną to część wojny od czasu Trybunału, każdy wniosek będzie bardzo szczegółowo sprawdzany, potrzebujemy real politik jak Orbana - de facto dwie twarze - inna w PL i inna w EU
                    -niechęć do inwestowania 1 - część kasy z unii po prostu tu wsiąkała, teraz jest większy strach przed wałkami, to akurat na plus
                    -niechęć do inwestowania 2 - samorządy - większa liczba kontroli i inne problemy, np: samorządy (nie mając kasy na prawników) przegrywały sporo spraw z podwykonawcami - teraz trzeba się z tego wytłumaczyć

                    generalnie sporo przetargów pod kasę z unii już rozpisaliśmy , ale diabeł tkwi w szczegółach - to czy PKB będzie rósł 2,5 czy 4,5%
                    różnica to 4 mld PLN, pewnie 800 mio dla buzetu, 4 F-16 dla Antoniego

                    Komentarz


                    • Wieszczysz ten nadchodzący z hukiem kryzys gospodarczy, podczas gdy większość ekspertów uważa, że 2017r. ma być lepszy od 2016. Ale rozumiem, że to takie myślenie życzeniowe spowodowane nienawiścią do PiS.

                      W których ministerstwach te wigilie odwoływano? To, że w większości resortów będą one skromne, to dobrze czy źle? Tu też rozumiem, że każdy powód przyjebania się do PiS jest dobry - wydawaliby hajs na wigiile - rozdawnictwo, marnotrawstwo publicznych pieniędzy. Skromne wigilie - ha, budżet im się nie domyka!

                      Odniosę się też do wcześniejszego posta:

                      Zamieszczone przez midzi Zobacz posta
                      Buziek_LG, może jakiś zakład, że w 2017 będzie mniej urodzeń żywych niż w 2016?

                      Czynniki:
                      - brak efektu 500+
                      - wychodzenie z okresu prokreacji roczników wyżu demograficznego przełomu lat 70-80
                      - nadchodzący kryzys gospodarczy
                      Jak to policzyłeś, że akurat w 2017r. roczniki z przełomu '70-'80 wyjdą z okresu prokreacji?

                      500+ jest wypłacane od kwietnia. Biorąc pod uwagę (nie)dotrzymywanie obietnic przez koalicję PO-PSL i wieszczenie, że PiS nie wypłaci 500+, bo nie ma na to pieniędzy, wielu ludzi myślało w sposób: "nie uwierzę, dopóki nie zobaczę koparek". Nie wiem więc czemu efekt 500+ miałby nie działać w 2017r.

                      O sprawach gospodarczych wyżej.

                      Komentarz


                      • Napisałem wyraźnie słowo wychodzenie. Najwyższy szczyt urodzeń powyżej 650 tys. był w latach 77-83', więc dla 40-latków to początek ich wychodzenia z wieku prokreacyjnego. Pokolenie niżu demograficznego ma już nawet przeszło 30 lat, więc naturalną koleją rzeczy jest, że będzie wchodził w miejsce pokolenia przełomu lat 70/80.
                        Ostatnio edytowany przez midzi; 23991.

                        Komentarz


                        • Nie zmienia to faktu, że na tej podstawie nie da się policzyć, że 2017 będzie gorszy pod względem urodzeń od 2016. Za krótki okres czasu. 5 lat, dekada - tak. Ale na pewno nie rok.

                          Komentarz


                          • Jednak jest to jeden z argumentów, gdyż między populacją z lat 1976-1996, a 1977-1997 jest przeszło 20 tys. osób różnicy.

                            Nie zapominajmy też, że planowana dzietność pokolenia 90' jest mniejsza niż w przypadku pokolenia lat 70'.
                            Ostatnio edytowany przez midzi; 23991.

                            Komentarz


                            • Czyli ok. 10 tys. kobiet więcej. Ale skąd założenie, że 40-latkowie, a nie 41-latkowie wychodzą z okresu prokreacji?

                              1 rok to za krótki okres do analizy i tyle. Ale wiem - choćbyś nie wiem jaką głupotę napisał, to i tak będziesz udowadniał, że masz rację. Ode mnie tyle na ten temat, szkoda czasu.

                              Komentarz


                              • Tyle, że mi nie chodziło konkretnie o 1 rok, a o zapoczątkowanie tendencji.

                                Niepodważalnym faktem jest to, że pokolenie wyżu lat 70/80 zaczyna wychodzić z okresu prokreacji. Będzie to jednak trwało do końca tej dekady.

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X